Niezależne Forum Projektu Cheops

Człowiek i zdrowie => Medycyna niekonwencjonalna => Wątek zaczęty przez: Rafaela Grudzień 28, 2008, 16:07:56



Tytuł: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Grudzień 28, 2008, 16:07:56
Ziola zawsz byly pierwszorzednym srodkiem lecznictwa czlowieka i obecnie coraz bardziej odzyskuja swoje wlasciwe miejsce w lecznictwie
Przyrodolecznictwo z duzym powodzeniem bylo stosowane  od wiekow w ludowej medycynie. Zasadniczym rowniez warunkiem zachowania zdrowia jest
prawidlowe odzywianie. Spozywany pokarm i wypijane plyny musza byc we wlasciwych proporcjach i odpowiedniej ilosci. To wlasnie higiena odzywiania okresla wlasciwa diete , pod  wzdledem ilosciowym i jakosciowym, na wszystkie okolicznosci zycia, aby utrzymac na zbilansowanym poziomie podaz skladnikow pokarmowych sluzacych jako zrodlo energii, jakobudulec dla tkanek i jako zapasowy material energetyczny
               OTWIERAJAC TEN TEMAT: mialam na mysli, abysmy wszyscy sprobowali zbierac stare recepty od naszych babc, cioc i mam, od ludzi ktorzy
musieli korzystac w swoim zyciu z ziol.
Jestesmy w czasie zimy. Choroby wskutek zaziebienia jak angina,grypa,kaszel,katar,zapalenie oskrzeli sa na codzien w naszych domach.

PODAJE KILKA PRZEPISOW DOMOWYCH-konfitura z malin        -1 lyzka stolowa
                                                      miod                        -1 lyzka stolowa
    Jest to przepis na przeziebienie.                                                  wodka lub koniak        1 lyzka stolowa
                                                      cytryna                     1/2 cytryny(sok)
Wszystkie skladniki wlozyc do szklanki, wycisnac do nich sok z cytryny i dopelnic szklanke ciepla woda przegotowana. STOSOWANIE.pic malymi lykami przed snem.

======================

"Apteka"w kazdym z nas....
Komorki kazdego organizmu naszego ciala posiadaja zdolnosc prymitywanego myslenia ( ktore przypomina nie rozwiniete myslenie malego dziecka).To zawsze nalezy brac pod uwage, gdy zwracamy siebdo choregonorganu. Czlowiek powinien w myslach wyobrazic sobie chory organ, skoncentrowac swoja uwage na przekazaniu w myslach rozkazu choremu organowi, sprobowac sie z nim "skontaktowac". Zadania skierowane do chorego organu powinny byc wyrazone zdecydowanie i jasno, w formie przemawiania do kaprysnego, ale ukochanego dziecka, ktore nie wypelnia swoich obowiazkow.
Kazdy organ naszego ciala ma swoj "charakter" .Zoladek i watroba-to organy uparte i "niezbyt madre" i dlatego tez zwracac sie do nich nalezy w tonie ostrym, rozkazujacym. Serce jest madrzejszym organem, ulega rozkazom w delikatnej ,serdecznej formie. Ogolnie mowiac,system samoleczeniamozna przedstawic w nastepujacy sposob: nalezy sie polozyc, zrelaksowac, rozluznic miesnie, polozyc prawa reke na chorym organie i rozmawiac z nim 5-10 minut jak z kochanym nieposlusznym dzieckiem. Na przyklad: jesli serce bije silnie i nierownomiernie, polozcie na nie prawa reke i "przemowcie" do niego
milo i delikatnie: serce uspokoj sie, bij, pracuj spokojnie i rownomiernie. itd.Po kilku minutach zauwazymy, ze serce sie uspokoilo, i zaczyna bic rowno.
W taki sposob mozemyoddzialywac na wszystkie  chore organy naszego ciala, jak rowniez i na system nerwowy, pamiec,wzrok,sluchitp. Najwazniejsze ,by robic to powaznie, przyznajac sie do tego , ze za wiele chorob jestesmy sami winni. W kazdym z nas natura "umiescila" cudowna, znakomita
indywidualna "apteke", w ktorej znajduja sie wszystkie leki na wszystkie nasze choroby, pozostaje tylko zadanie- nauczyc sie z tych lekow korzystac.

===========================

POMOZ SOBIE SAM !
1.Kochaj siebie takim - jakim jestes
2.Nigdy nikomu nie zazdrosc
3.Jesli sie sobie nie podobasz- zmien sie
4.Zlosc, obraza, krytyka siebie i innych- to najbardziej szkodliwe emocje dla zdrowia
5.Jesli cos postanowiles-dzialaj
6.Pomagaj biednym, chorym,starym i czyn to z radoscia.
7.Nigdy nie mysl o chorobach,starosci,smierci.
8.Najlepszym lekarstwem na choroby i starosc - jest  MILOSC
9.Twoimi wrogami sa:obzarstwo,chciwosc, uleganie wlasnym slabosciom.
10.Troski prowadza do zejscia z tego swiata. Wzdychania niszcza cialo czlowieka.
11.Najwiekszym grzechem jest strach i podlosc.
12.Najlepszym dniem - jest dzien dzisiejszy.
13.Najlepsze miasto- to to, w ktorym ci sie najbardziej powodzi.
14.Najlepsza praca-to ta, ktora lubisz.
15.Najwiekszy blad-utrata nadziei.
16.Najwiekszy prezent, ktory mozesz podarowac lub otrzymac- to MILOSC.
17.Najwieksze bogactwo to zdrowie.




Scaliłem posty
Darek


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Blad Grudzień 28, 2008, 20:44:25
to ja jestem ten 15?
odpowiadam
POMOZ SOBIE SAM !

15.Najwiekszy blad-utrata nadziei.



Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Grudzień 28, 2008, 20:48:06
Mozesz mi odpowiedziec dlaczego?


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Styczeń 03, 2009, 15:36:55
Polecam olej lniany:

http://www.olejlniany.zdrowe-produkty.pl/index.php?go=dieta

I jeszcze coś o zakwaszeniu organizmu. Co je powoduje, jak je leczyć, oczywiście naturalnymi sposobami:

http://www.zakwaszenie.pl/jak_dochodzi_do_zakwaszania.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Styczeń 03, 2009, 21:31:30
Podam wam kochani bardzo dobry sposob na czyszczenie organizmu z trucizn i toksyn.

Umyc  zeby, jame ustna. Nastepnie 1 lyzke oleju slonecznikowego wziasc do ust i trzymac go w buzi jak dlugo sie da. Poruszac w ustach jak przy plukaniu jamy ustnej, przynajmniej 7-10 min jak ktos wytrzyma. Pierwszy raz jest troche ciezko, to tez mozna troche krucej, 5 min. Wypluty olej
bedzie mial kolor bialy, lekko gestawy. Czytalam artykol  ze wzieto do badania taka sline z olejem, naprawde wyniki byly przerazajace, to byla naprawde trucizna, dlatego prosze starac sie nie polykac tego.Taki zabieg mozna robic przynajmniej 2x w tygodniu. Dziala tez bardzo dobrze przeciw paradontozie.  Pozdrawiam serdecznie i zycze milego zabiegu...


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Słowianin Styczeń 05, 2009, 13:40:15
Spojrz na jego nick dlatego mowi ze jest 15 ;p


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Luty 04, 2009, 16:32:23
Śliwki czy jagody? Ja lubię jedne i drugie, ale jedne od drugich są skuteczniejsze - czytaj zdrowsze:

http://wiadomosci.onet.pl/1909820,69,o_wyzszosci_sliwek_nad_jagodami,item.html

No i czosnek, który również bardzo lubię:

http://wiadomosci.onet.pl/1909124,16,tajemnica_ukryta_w_czosnku,item.html

Sok z jabłek na Altzhaimera:

http://wiadomosci.onet.pl/1902610,16,sok_z_jablek_moze_hamowac_rozwoj_alzheimera,item.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Luty 05, 2009, 20:58:09
Niedawno czytalam ze maliny sa nienawidzone przez raka. Jest to jeden z owocow ze rak /tumor/ nie cierpi tego owocu, dlatego nalezy go jesc
szczegolnie latem. Cudownie smakuja maliny gorace z lodami mniam mniam....
Ogolnie owoce powinno sie jesc w duzych ilosciach. Wspaniale i zdrowe sa tez suszone.Mozna je dodawac do musli, ale mozna je poprostu miec w torebce zamiast cukierkow lub czekoladki.
Surowa cebule nie kazdy znosi, za to gotowana jest bardzo zdrowa, czysci choresterol z krwi. Gotowana buraki, super sprawa, podam wam przepis na smaczna surowke z czerwonych gotowanych burakow, ktora mozna dodawac do mies pieczonych, gotowanych, duszonych. Moze tez przyzadzona stac pare dni w lodowce. Tak wiec 4-5 srednich, ugotowanych burakow, obrac i zetrzec na tarce jarzynowej z duzymi oczkami. Nastepnie sredniej wielkosci cebule obrac i pokroic w drobniutka kosteczke, dodac do burakow.Plaska leyzeczke soli, 1 tyzeczke cukru, 1/2 tyzeczki pieprzu prawdziwego, trzy lyzki oliwy- wszystkie skladniki wymieszac i dodac  z polowy cytryny sok, jesli ktos uzywa ocet balsamiko to zaczac od 1 tyzki, wymieszac.
Radze doprawic wedlug swojego smaku. Jesli ktos lubi to mozna dodac 1/2 lyzeczki kmimku.  Zycze smacznego...Latem mozna dozucic pare malinek na wierzch...


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Baltazar Luty 05, 2009, 21:20:55
Na zatrucie żołądka lekarz zaleca wypić pepsi lub coca-cola.
Byłem na imprezie u kuzyna wypiłem za dużo brandy i whisky. Kiedy wstałem rano nie mogłem pić ani jeść bo wymiotowałem. Kiedy wypiłem pepsi bardzo mnie pomogło. Pepsi czy coca-cola potrafią wygryźć rdzy.  :o


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Luty 05, 2009, 21:46:29
Dobra rada, jak idziesz na impreze, to pamietaj aby pic 2 czesci wody do 1 czesci alkoholu, rano napewno nie bedziesz mial bolu glowy. Alkohol odwadnia organizm, sprawa jest bardzo prosta musisz uzupelnias wode w organizmie podczas imprezy, tak wiec rano obudzisz sie jsk skowronek.
Trzeba tez zwracac uwage na to co sie je podczas imprezy, kola jest bardzo dobra przy zatruciach pokarmowych i slone paluszki.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Lucyna D. Luty 05, 2009, 21:53:42
Najlepsza rada to pić nie więcej niż 1-2 kieliszki  :D


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Luty 05, 2009, 22:10:31
Lucynko, to bylo by idealnie. Ja tez kiedys bylam mloda i musze przyznac ze dobre party to bylo gdy byl tez alkohol, nie wszyscy znosza go
 dobrze lub nie potrafia okreslic gdzie konczy sie byc wesolym, a rozpoczyna sie byc chorutkim i to na wiele godzin. Taki to juz jest czlowiek ze musi wszystkiego sprobowac, i tez powinien. Jednak ocena naduzycia alkoholu i decyzja co dalej lezy w reku kazdego z nas.
Jesli juz jestesmy przy alkoholu, to trzeba powiedziec ze alkohol jest wspanialym srodkiem konserwujacym. Nie wiem czy sa znane tak zwane ziola
Szwedzkie.Ziola Szwedzkie- jest to mieszanka ziol roznych , ktora mozna kupic w aptece, zalewa sie ja akoholem i odstawia na pare tygodni.
O tych zilach napisze jutro, bo chcialabym abyscie kochani je poznali, jest to naprawde codowna mieszanka znana przynajmniej 100 lat.
Jest zupelnie uniwersalna w uzyciu, mozna ja pis, nacierac, plukac, opatrunki robic, odkazac itd.....


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Luty 07, 2009, 14:30:56
Kawa. Jednak nie jest tak szkodliwa, jak niektórzy sugerują.

http://wiadomosci.onet.pl/1901040,69,kawa_chroni_przed_alzheimerem,item.html

To fajowo, bo ja pije dużo tej używki.

http://wiadomosci.onet.pl/1898977,69,nieoczekiwane_dzialanie_kawy,item.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: zodiakus71 Luty 07, 2009, 14:39:53
Przy moich ilościach spożywanej kawy z alzheimerem mam spokój conajmniej na dwa życia w przód :D


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: zodiakus71 Luty 07, 2009, 14:47:28
Co do alkoholu każdy człowiek ma inną metabolikę i chemię organizmu i każdy ma prawo reagować inaczej . Mój sposób o ile "wypada" wypić więcej to 1 kieliszek  godzina przerwy a później większe dawki nie są tak silnie odczuwane prawdopodobnie jest to związane z tym że po 1 kieliszku zostaje uwolniony proces przemiany alkoholu i ma czas na rozwinięcie się. Wszystko zależy od stanu wątroby spożywającego . Sposób dobry na zabezpieczenie przed zerwaniem filmu ale skutki zatrucia i tak są przy braku umiaru :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Luty 07, 2009, 14:55:08
Sen również ma duży wpływ na nasze zdrówko:

http://wiadomosci.onet.pl/1896191,69,krotko_spisz_wiec_bedziesz_sie_zaziebial,item.html

Znów czosnek, tym razem w kontekście cukrzycy:

http://fakty.interia.pl/nauka/news/czosnek-nowa-nadzieja-dla-diabetykow,1216872,14
Ryż też:
http://fakty.interia.pl/nauka/news/wielka-moc-malych-ziarenek,1171027,14

GMO nie zawsze musi być be:

http://fakty.interia.pl/nauka/news/modyfikowane-pomidory-zwalcza-raka,1201185,14
http://fakty.interia.pl/nauka/news/opatrunki-z-lnu-genetycznie-modyfikowanego-szansa-w-leczeniu,1186435,14


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Luty 07, 2009, 16:08:58
Kawa a kobiece piersi:

http://fakty.interia.pl/nauka/news/picie-kawy-ma-wplyw-na-rozmiar-biustu,1197453,14

I ponownie kawa, tym razem w połączeniu z jabłkami:

http://fakty.interia.pl/nauka/news/pij-kawe-i-jedz-jablka-bedziesz-dluzej-zyl,1197340,14

Eliksir młodości z bazyli:

http://fakty.interia.pl/nauka/news/eliksir-mlodosci-z-bazylii,1175423,14

Czy grzyby mają właściwości antyrakowe? Wiele zdaje się na to wskazywać. W każdym razie ja jem ich dużo:

http://fakty.interia.pl/nauka/news/antyrakowa-porcja-grzybow,1153580,14

Karczochem w cholesterol:

http://fakty.interia.pl/nauka/news/karczoch-obniza-cholesterol,1141829,14


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Luty 08, 2009, 20:32:23
W Polsce pijemy bardzo duzo herbaty, okazuje sie ze herbata bardzo wyplukuje zelazo z organizmu. Turcy pija bardzo duzo herbaty czarnej, ale
dzieciom jest zabronione picie czarnej herbaty, zapytalam dlaczego?- odpowiedz byla taka sama - jest szkodliwa dla zdrowia, dla kobiet ciezarnych ma tez byc zabroniona, bo wyplukuje bardzo zelazo z krwi.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Lucyna D. Luty 08, 2009, 20:39:09
Rafaelo, co Ty opowiadasz... herbata - czarna i zielona - jest bardzo zdrowa i niczego nie wypłukuje. No chyba że pijesz ją z cytryną... to nie za dobrze, bo związki herbaty wchodzą w niekorzystne na nas w reakcje ze związkami zawartymi w cytrynie. Azjaci piją dużo więcej herbaty niż my Polacy i są zdrowsi, a już na pewno nie cierpią na anemię.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Luty 08, 2009, 21:30:30
Herbata czarna- to jedno, herbata zielona to calkiem inny temat.
Tym razem nie masz racji jesli chodzi o herbate czarna, wiem o tym w 100%, i to od lekarzy. Moja corka miala przez dlugi czas problemy z zelazem.
Zelazo jest tez bardzo ciezko przyswajalne przez organizm, picie czarnej herbaty jest ogromna katastrofa, bo ona wyplukuje bardzo radykalnie zelazo.
Od paru lat przestala pic czarna herbate , zastepujac ja herbatami ziolowymi. Nie znaczy to ze nie nalezy pic czarnej herbaty, ale osoby ktore maja problemy z zelazem powinny unikac czarnej herbaty....


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Lucyna D. Luty 08, 2009, 22:09:45
Ja za to przeczytałam całą ksiażkę o herbacie ("Flirt herbaty z medycyną") i nic o wypłukiwaniu żelaza w niej nie było, wprost przeciwnie. Wg badań herbata czarna ma te same właściwości, co zielona, lecz o mniejszej mocy.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: arteq Luty 08, 2009, 22:11:27
Rafaelo, litrami pije czarną herbatę i nie mam jakichkolwiek problemów z żelazem. Hemoglobina wręcz idealna - tym bardziej, że w moim przypadku jest cyklicznie, dodatkowo obciążana, więc albo jestem ewenementem albo przedstawione wnioski są niezbyt trafne...


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Luty 08, 2009, 22:53:49
Postaram sie poszukac materialy na temat herbaty czarnej.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Luty 09, 2009, 02:20:40
Herbata czarna bardzo zakwasza organizm, wysusza i wypłukuje minerały. W małych ilościach pobudza i stawia na nogi, ale w dużych działa jak trucizna. Podawana z mlekiem (bawarka) pobudza produkcję mleka dla noworodków, zmuszając organizm matki do "oddawania" swoich minerałów dziecku.
Zielona ma całkiem inne działanie, raczej schładzające organizm i neutralizujące ostre, piekące pokarmy. Dieta wschodu, gdzie w każdym pokarmie znajdują się duże ilości ostrych przypraw, zielona herbata neutralizuje i łagodzi ich skutki. Zielona herbata dobra jest na upały, zaspakaja pragnienie i schładza cały organizm.


Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Lucyna D. Luty 09, 2009, 09:19:20
Wszystko w nadmiernych ilościach działa jak trucizna :-)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Luty 09, 2009, 18:09:19
Ja słyszałem, że na upały dobre jest również piwo ;), i na nerki również.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Michał Luty 09, 2009, 18:29:25
Herbata czarna bardzo zakwasza organizm, wysusza i wypłukuje minerały. 

to ta normalna herbata którą pijemy zazwyczaj do śniadania (w sensie lipton, saga, tetley) czy jakaś bardziej wykwintna?


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Luty 09, 2009, 19:27:49
Thotal ma racje.
Duzo niespodzianek kryje sie w naszym wyzywieniu, mase lat matki meczyly swoje pociechy aby jadly  SPINAK-bo posiada duzo zelaza, okazalo sie ze to bzdura na kiju, ma calkiem normalne skladniki  mineralne jak i inne jarzyny. Nigdy nie myslalam ze fasola posiada wiecej bialka jak mleko.Na temat margaryny i masla co troche to pekaja jakies bomby.W 50-tych latach slyszalam jak dzieciaki krzyczaly na podworkach ze margaryna mleczna przeciw ciazy jest skuteczna, potem okazalo sie ze zatyka totalnie zyly choresterolem. Niedawno chcialam sie dowiedziec jak to jest z ta margaryna, dowiedzialam sie ze dzieci moga jesc margaryne od 3-ciego roku zycia i to tylko 100% roslinna. Wszystkie utwardzane margaryny sa zabojstwem wogole dla czlowieka. Do smazenia nie nalezy uzywac zadnej margaryny, tylko olej. Najwieksza nowosc to olej zepakowy, super zdrowy, bez choresterolu. Super zdrowy, ja go nawet za tysiace nie chce miec w domu.Lata kryzysu w Polsce, bylo mozliwe kupienie tylko oleju zepakowego albo sojowego.Zepakowy podczas pieczenia smierdzial i zmienial smak potrawy, przed rokiem maz przypadkowo kupil olej zepakowy i podczas smazenia
ta sama historia. Natychmiast wyladowal tam gdzie raki zimuja. Ciekawe jak dlugo bedziemy czekac az nas poinformuja ze tak naprawde to wcale nie jest on taki zdrowa, i jednak najlepiej nadaje sie do samochodu. Wracajac do margaryny, nie wolno dzieciom podawac zadnych margaryn ktore sa dla osob doroslych z problemem choresterolu we krwi. Zapytalam kiedys kolege wlocha, ktory obecnie ma 63 lata, co jadal na sniadanie kiedy byl maly, bo oni w tym czasie nie posiadali masla, jedynie sery. Odpowiedzial, to mi zadalas pytanie, po chwili namyslu odpowiedzial, jedlismy bialy chleb z oliwa z oliwek, kawalek sera, oliwki, jak bylo jajko to dostalismy gotowane jajko pomidory. Na Sycylji robila matka salatke z pomaranczy z cebulka
i pieprzem i oliwa z oliwek /smakuje bardzo dobrze/ tez do bialego miesa. Wcale nie wiele inaczej odrzywiali sie turcy i iine kraje. W calym oriencie byl uzywany miod. Jedli i jedza bardzo duzo jarzyn straczkowych i wogole jarzyn, to wszystko jest bardzo dobrze przyprawione, a przyprawy to
jedne z najwazniejszych srodkow medycznych. Szykujac jedzenie dobrze bylo by zastanowic sie czego jeszcze dosypac do przygotowanego pokarmu aby nie tylko odzywilo ale i leczylo.Lepiej jest malymi kroczkami do celu, jak ogromnymi krokami kiedy organizm potrzebuje naprawde
radykalnej pomocy.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Baltazar Luty 09, 2009, 20:53:04
Ja słyszałem, że na upały dobre jest również piwo ;), i na nerki również.

W Niemczech jest całkowity zakaz sprzedaży ciepłego piwa. Piwo musi być zimne !


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Michał Luty 09, 2009, 21:02:19
Ja słyszałem, że na upały dobre jest również piwo ;), i na nerki również.

W Niemczech jest całkowity zakaz sprzedaży ciepłego piwa. Piwo musi być zimne !

też mi nowina  :) każdy piwosz to wie  ;D


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Lucyna D. Luty 09, 2009, 21:04:28
A co myślicie o homeopatii?


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Luty 09, 2009, 21:12:07
Nie mysle ze beda zwollenicy homeopatii, a jezeli juz to moze nalezy otwozyc nowy temat. Jest to temat bardzo ciekawy, duzo nowosci......


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Lucyna D. Luty 09, 2009, 21:14:27
Dlaczego nowy temat? Moim zdaniem tu pasuje jak znalazł.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Luty 09, 2009, 21:18:45
Każdy piwosz wie że trzeba pić zimne piwo, ale żaden z nich (tych co pije je notorycznie) nie zdaje sobie sprawy jaką krzywdę sobie wyżądza. Zimne pokarmy i napoje w tragiczny wręcz sposób uszkadzają układ trawienny (chodzi o tzw. potrójny podgrzewacz). "Mięsień piwny", "bęben" to efekt niestrawionych skamieniałych w procesie trawienia resztek pokarmowych z powodu wyziębienia wnętrzności. Jeśli ktoś chce mieć całkowicie rozregulowany system trawienny niech dalej pije zimne piwo do obiadu, ale niech nie liczy na wyrozumiałość kostuchy >:D


Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Marzec 14, 2009, 13:55:40
Woda utleniona traktowana z regóły jako środek odkażający. Czy tylko tak ja postrzegać?
Jak się okazuje jest to również bardzo skuteczny środek leczniczy.

"Przez wiele lat woda utleniona była znana jedynie jako doskonały środek antyseptyczny, stosowany do dezynfekcji ran. Informacje o stosowaniu wewnętrznym wody utlenionej nie przechodziły na ogół do opinii publicznej. Sama myśl, że wodę utlenioną możnaby (oczywiście w stanie rozcieńczonym) spożywać doustnie sprawiłaby, że co bardziej wykształceni z pewnością popukali by się w głowę, myśląc w tym czasie oczywiście o osobie, która rzuciłaby taki pomysł.

To jednak nie fikcja literacka, ale metoda, nad którą pracowało na przestrzeni naszego wieku wiele światłych osób potrafiących samodzielnie myśleć. I wykorzystywanie wody utlenionej to, jak pokazują relacje wielu ludzi, metoda skuteczna, co w bardzo przekonujący sposób wyjaśnia Iwan Nieumywakin. Lecz czy jest to wiarygodna osoba?"



http://www.igya.pl/oczyszczanie/leczenie_woda_utleniona.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: zuza Marzec 14, 2009, 14:08:29
Rafaelo, a co z tymi ziołami szwedzkimi o których wspomniałaś?


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Marzec 14, 2009, 14:19:50
Cześć Zuza, wybaczysz mi chyba, że odpowiadam za Rafaele, mam nadzieję, ze i Rafaela nie będzie miała mi tego za złe.

ZIOŁA SZWEDZKIE
Receptura oryginalna składa się z 11 ziół. odnaleziono ją wśród spuścizny piśmiennictwa słynnego szwedzkiego lekarza dr Samsta. Dr samst umarł w 104 roku życia, a to wskutek upadku z konia podczas przejażdżki. Jego rodzice i dziadkowie osiągnęli również patrialchalny wiek. Z tajnych zapisów czynionych przez tego lekarza dowiadujemy się, o zadziwiającej skuteczności ziół szwedzkich. Można by nawet stwierdzić, że nie ma takidch dolegliwości, przy których nie osiągnęloby się wyleczenia lub przynajmniej polepszenia stanu chorego. Jego zestaw ziołowy może ponadto być bazą wyjściową lub fundamentalną podczas każdego leczenia, co potwierdziły badania laboratoryjne poczynione w tym kierunku.

http://www.geocities.com/Eureka/Vault/7768/l3.html

http://www.herbapis.nazwa.pl/catalog/articles_page.php/article_id/15


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: zuza Marzec 14, 2009, 15:23:06
Witaj Darku :) i dzięki za odpowiedź...


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Marzec 14, 2009, 19:11:33
Dziekuje Ci Darku, naprawde zapomnialam.Dariusz podal bardzo dobrze ta informacje o Ziolach Szwedzkich. Ja tylko moge potwierdzic ze sa naprawde
bardzo dobre. Ja robie sobie sama.Mieszanke kupuje w aptece, a reszte robi sie wg.przepisu.Najlepiej latem, wystawiajac mieszanke na slonce.
Do tego potrzebna jest Brendi 0,75l. Ta mieszanka znana jest napewno w calej europie. Pozdrawiam serdecznie Rafaela


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Marzec 14, 2009, 23:56:41
Jaki jest skład ziół szwedzkich? Jak się je miesza i z jakim alkoholem?


Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Marzec 15, 2009, 18:58:32
Wszystkim zainteresowanym tematem , tę stronkę:

http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie.html

I jeszcze o Wodzie Utlenionej:

http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_lecznicze_wlasciwosci_wody_utlenionej.html

http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_woda_utleniona_cz2.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Marzec 25, 2009, 13:39:28
Przełom: Inspirujący Film o Diecie Witariańskiej

Film w przekładzie RobertaJGD

Czy możliwe jest otrzymanie wszystkich składników odżywczych z naturalnych, ekologicznych, wegańskich produktów żywnościowych i spożywanie ich w stanie takim, jak wyrastają z ziemi? Wielu uczonych, lekarzy, naukowców, żywieniowców twierdzi, że to niemożliwe i że musimy jeść suplementy oraz mięso, nabiał, żywność przetworzoną i wzbogaconą.
Niniejszy film pokazuje życie rodziny odżywiającej się wyłącznie surowymi produktami i żyjącej zgodnie z naturą.
Udowadnia, że można wychowywać dzieci bez żadnej niezdrowej, przetworzonej żywności, która była traktowana chemikaliami zabijającymi insekty i chwasty. Można wychowywać dzieci na wsi, blisko natury, ze świeżym powietrzem i wodą, w miłości, świetle, otaczając je kreatywnością, bez stresu nowoczesnego społeczeństwa...
Widzimy rodzinę, w której rodzice własnym przykładem pokazują dzieciom jak używać energii, aby tworzyć i podążać za głosem własnego serca, zamiast robić w życiu to, co każą inni...

http://www.youtube.com/watch?v=1roi45o07BI

__________________________________________________
Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Marzec 27, 2009, 19:30:09
Zakupiłem właśnie ksiazkę woda utleniona NA STRAŻY ZDROWIA, AUTORSTWA Iwan Nieumywakin. Zapowiada się ciekawie, lecz cokolwiek więcej będę w stanie powiedzieć gdy juz moja połowica ją przerobi. Na tę chwilę mam możliwość zamieścić bardzo ciekawy wiersz, trafnie opisujacy to, dlaczego koncerny farmaceutyczne nie pozwalają na rozpowszechnianie informacji o skuteczności naturalnych i tanich leków.

       Światło i zwierciadła

                    O jakże wielki intelekt jest człowieka:
                        Co skrzyżowanie, to nowa apteka.
                                                  N. Zabołocki

W świecie Mocne światło świeci,
Co ziarna mądrości zasiało,
By ludzi zbawić od sieci,
Mgłę głupoty rozwiało

Rosję wiedzą rozsiało
A świadomość dobrymi płody,
I pokazało, i nauczyło
Brać zdrowie od Przyrody.
Lecz zwierciadła się wzburzyły,
I miast odbicie tworzyć,
W dzwony gromko zabiły
- Zniekształceń Administratorzy.

Jak grzybów w lesie urodzaj niewąski,
Tak kraj zaścielon aptekami.
Śmieć wiozą nam zamorski
Biznesu ludzie cwani.

Dogmatów wymierających gardło,
Grzech jatrogenny* stał się normą.
W Rosji włada krzywe zwierciadło
Ze zwyrodniałą formą.
                               I. Biedinski


*  Jatrogenny-z greckiego "jatros" - lekarz i "genao" - rodzę. Stan chorobowy albo wręcz choroba, wynikajace jako reakcja na niewłaściwe zinterpretowanie przez chorego słów, zachowania lekarza lub przeczytanej literatury medycznej itd. Nie na darmo mówi się: "Słowo leczy i kaleczy". Na przykład w onkologii: jedni lekarze sa zdania, że choremu należy mówić prawdę, inni - że nie należy tego robić. Ma to miejsce, poniewaz według większości lekarzy kazda choroba onkologiczna, zapalenie wątroby typu C i tym podobne dolegliwości to choroby nieuleczalne. Ich zdaniem pacjent, usłyszawszy taką diagnozę, wpadnie w szok i uzależnienie od lekarstw. W rzeczywistości te choroby to stan, z którego-przy mobilizacji własnych sił oraz ukierunkowaniu świadomości- można wyjść, o czym dowiecie się w dalszej częsci niniejszej książki (przypis autora).


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: waldii88 Marzec 27, 2009, 23:44:57
Witam

Skoro czytasz Dariuszu tą książkę to mógłbyś się podzielić z innymi sposobem dawkowania oraz innymi informacjami, które są potrzebne przed zastosowaniem wody utlenionej.

Pozdrawiam

EDIT:
Oczywiście jak już dojdziesz do tego tematu :D

Nie pisać dwóch postów pod sobą, masz opcje modyfikuj :D


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Marzec 28, 2009, 19:43:37
Pewnie, ze podam każda informacje, która będzie was interesować. Ale najpierw muszę czekać w kolejce do czytania, bo moja pani jest pierwsza. Jej znów się nie bardzo spieszy i czyta wtedy gdy ma czas.

Zaraz po zakupieniu tej ksiązki udało mi się przeczytać wstęp. Jest w nim podany przykład pani doktor (nazwiska nie pamiętam, oczywiscie Rosjanki). Owa pani aby przekonać się o skuteczności wody utlenionej, wypróbowała ją najpierw na sobie. Na poczatek łyknęła łyżkę stołowa tej wody wymieszaną w szklance zwykłej wody. Po niedługim czasie miała lekkie pieczenie w żołądku, które ustąpiło po trzech, czy czterech dniach. Po tym jej samopoczucie było takie, ze chciało jej się latać, umysł jakby się odblokował.
Autor tej książki natomiast pisze, ze takie dawki uderzeniowe dobrze jest stosować głównie w stanach przeziębieniowych. Warto to wypróbować, zwłaszcza teraz w okresie przesilenia, czyli zwiększonej podatności na te przypadłości.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Marzec 31, 2009, 12:41:30
Ziola Szwedzkie- Lek wszechstronny.

Jego receptura orginalna sklada sie z 11 ziol. Odnaleziono ja wsrod spuscizny pismiennictwa slynnego szwedzkiego lekarza dr. Samsta. Dr Samst umarl w 104 roku zycia, a to wskutek upadku z konia podczas przejazdzki. Jego rodzice i dziadkowie osiageli rowniez patriarchalny wiek. Z tajnych zapisowuczynionych przez tego lekarza dowiadujemy sie, o zadziwiajacej skutecznosci "ziol szwedzkich". Mozna by nawet
stwierdzic, ze nie ma takich dolegliwosci, przy ktorych nie ociagneloby sie wyleczenia lub przynajmniej polepszenia stanu  chorego. Jego zestaw ziolowy moze ponadto byc baza   wyjsciowa lub fundamentalna  podczas kazdego leczenia, co potwierdzily badania laboratoryjne poczynione w tym kierunku.Jednym slowem "Ziola Szwedzkie wplywaja dodatnio na wszelkie schorzenia.
Receptura oryginalna składa się z 11 ziół. odnaleziono ją wśród spuścizny piśmiennictwa słynnego szwedzkiego lekarza dr Samsta. Dr samst umarł w 104 roku życia, a to wskutek upadku z konia podczas przejażdżki. Jego rodzice i dziadkowie osiągnęli również patrialchalny wiek. Z tajnych zapisów czynionych przez tego lekarza dowiadujemy się, o zadziwiającej skuteczności ziół szwedzkich. Można by nawet stwierdzić, że nie ma takidch dolegliwości, przy których nie osiągnęloby się wyleczenia lub przynajmniej polepszenia stanu chorego. Jego zestaw ziołowy może ponadto być bazą wyjściową lub fundamentalną podczas każdego leczenia, co potwierdziły badania laboratoryjne poczynione w tym kierunku.

W starych zapisach, przekazywanych z pokolenia na pokolenie, ujęto w punktach zastosowanie tinktury "Ziół Szwedzkich", oto wyjątki z tego dokumentu:

1. Zwilżona w tinkturze lniana ściereczka często przykładana na czubek głowy wzmacnia pamięć i usprawnia funkcje mózgu; działa skutecznie przeciw zawrotom i bólom głowy, wzmacnia,

2. słaby wzrok, pomaga przy zaczerwienieniach i zapaleniach oczu, kiedy widzialność jest zamazana - w takim przypadku nawilż powieki tinkturą lub nałóż na zamknięte oczy, po uprzednim natłuszczeniu powiek, lnianą ściereczką zwilżoną w tejże. Skutecznie zapobiega też powstawaniu jaskry,

3. leczy wszelkiego rodzaju krosty i wypryski znajdujące się gdziekolwiek na ciele,

4. uśmierza skutecznie ból zęba. Rozcieńcz łyżkę tinktury wodą i płucz nią jamę ustną przetrzymując ją tam na chwilę,

5. ...przy bólach gardła i przy zapaleniach migdałków weź rano, w obiad i wieczorem kilka kropli i zaśliniając je połknij je powoli. Na pewno uleczą ci dolegliwości i gorączkę.

6. ...przy bólach żołądka i kolkach weź jedną łyżkę tinktury po każdym ataku, połykając ją powoli - a ulży ci od razu.

7. ...uzdrawia przy wzdęciach, dolegliwościach przewodu pokarmowego, jelit, obstrukcji i bólach woreczka żółciowego. Weź codziennie rano i wieczorem 1 łyżeczkę, a wieczorem zrób sobie okład na bolące miejsce.

8....puchlina wodna zniknie, jeśli przez 6 tygodni będziesz zażywał rano i wieczorem 1 łyżkę stołową tych kropli rozcieńczonych białum winem.

9. ...przy bólach ucha lub przy szumieniu w uchu zwilż watkę i włóż do ucha - ponoć przywraca nawet słuch.

10. ...podczas ciąży, w ostatnich 14 dniach przed porodem zażyj rano i wieczorem 1 łyżkę tinktury, a będziesz miała lekki poród.

11. ...po urodzeniu dziecka przyspieszysz bewzbolesne "wyjście" łożyska, jeśli co 2 godziny zażyjesz 1 łyżeczkę tinktury.

12. ...kiedy masz zastój pokarmu i zapalenie piersi, zrób okład wilgotny z tych ziół, a pomoże ci na pewno.

13. ...ślady po wiecznej ospie znikną szybciej, gdy zwilżysz kroplami strupki.

14....wypędzisz tasiemce i inne pasożyty przewodu pokarmowego u dzieci i u dorosłych, jeśli zawiążesz na pępku zwilżoną w lekarstwie tym ściereczkę i zmienisz okład na nowy , gdy wyschnie.

15. Żółtaczka znika bardzo szybko, gdy zażyjesz 2 x dziennie 1 łyżkę stołową lekarstwa i zrobisz sobie okłady na wątrobę.

16. ...pomocne są przy hemoroidach. Nałóż watkę zwilżoną kroplą tinktury i zażyj przed snem 1 łyżkę stołową lekarstwa, ustąpi wtedy przykre swędzenie i palenie.

17. Depresja i melancholia znikają, głowa przestanie boleć, jeśli zazyjesz 3 x dziennie 1 łyżkę lekarstwa i zwilżysz kroplami skronie i czubek głowy.

18. ...leczą niestrawność, zawroty głowy i gorączkę. Po niedługim czasie ciepłota ciała wraca do normy a puls będzie normalny.

19. Dobre rezultaty leczenia osiągniesz przy chorobach nowotworowych, kurzajkach, ropiejących ranach z "dzikim mięsem". Wymyj ranę białym winem, potem nałóż lnianą ściereczkę zwilżoną w tinkturze. Ustępują bóle, zniknie "dzikie mięso" i rana zacznie się goić.

20. Tinktura pilnie przykładana na miejsce urazu leczy wszelkie rany kłute, szarpane lub uderzeniowe, uśmierzając ból.

21. ...wszelkie ślady pooperacyjne lub powypadkowe znikną, kiedy zwilżać będziesz je przez 6 tygodni codziennie kilkakrotnie tinkturą.

22. ...oparzenia spowodowane gorącą wodą, tłuszczem lub ogniem goją się szybko. Zastosuj lekarstwo zaraz po wypadku, a nie będzie pęcherzy. Jeśli już są, znikną po niedługim czasie, gdy pilnie będziesz zwilżał je kroplami.

23. ...są bardzo pomocne przy guzach pourazowych i podskórnych wylewach krwi. Przykładaj pilnie na chore miejsca lniane ściereczki, zwilżone w tinkturze

24. Bóle reumatyczne znikną, gdy rano i wieczorem zażyjesz krople po łyżce i zrobisz okłady na bolące miejsca.

25. Zwilżona w tinkturze ściereczka przyłożona przez noc na odmrożone ręce lub nogi przyniesie ci dużą ulgę.

26. Bolące odciski wypadną same lub zmiękną do tego stopnia, że będziesz mógł wyłuskać je z łatwością, gdy przez 3 dni przykładać będziesz watkę z tinkturą, utrzymując to miejsce zawsze w stanie wilgotnym.

27. ...przy dżumie i zaraźliwych chorobach zażywaj tinkturę często podczas dnia, leczy ona wypryski dżumy nawet wtedy, kiedy są już trudności przy połykaniu pokarmów.

28. Kto cierpi na bezsenność, niech zażyje tinkturę na noc i zrobi sobie okład na serce z rozcieńczonych ziół.

29. Kto zażyje tinkturę rano i wieczorem, nie potrzebuje żadnych innych lekarstw, gdyż zioła te wzmacniają cały organizm, "odświeżają" krew i nerwy.

Jednym słowem "Zioła Szwedzkie" wpływają dodatnio na wszelkie schorzenia, ciało pozostaje jędrne do późnej starości, a twarz będzie młodzieńcza i piękna. Tyle mówi stary zapis.

UWAGA: "ZIOŁA SZWEDZKIE" można kupić w aptekach i sklepach zielarskich.

Istnieje rowniez zmodyfikowany i poszezony przepis "Ziol Szwedzkich"w/g zalecen Marii Treben. Sklada sie on z wiekszej ilosci ziol i stosowany jest obecnie z jeszcze lepszym skutkiem:


Rp. Aloe ferox                    26,0 g                      Cinnamon camph.        2,0 g
Rhizoma Rhei                     18,0 g                      Rhiz.Tormentillae         2,0 g
Theriak venezian               18,0 g                      Rhiz. Galangae            2,0 g          
Commiphora                      13,0 g                      Fung. Laricis                5,0 g
Rhiz.Zedoariae                    9,0 g                      Crocus Sativus             2.0 g
Terra sigulata Fer                5,0 g                      Flores Myristicae fragr. 2,0 g
Radix Gentianae                  7,0 g                      Cassia angustifolia       2,0 g
Radix Angelicae                   7,0 g                       Rhiz. Calami                18,0 g
Carina Vulgaris                    4,0 g                      Fruc. Myristicae fragr.   35,0 g

Sposob przyzadzenia:

          Ziola nalezy rozetrzec w mozdzierzu, wsypac do butelki z ciemnego szkla i zalac 1 1/4 litra wodki 38-40%. Postawicw cieplym miejscu i dziennie kilkakrotnie wstrzasnac. Po 10-dniach przelac do innego naczynia i osad powtornie zalac  1 1/4 litra wodki. Postapic jak wyzej. po 10-sieciu dniach, zlac
klarowna czesc, a osad przefiltrowas przez gaze. Zmieszac oba ekstrakty i zlac do butelek z ciemnego szkla. Esencje przechowywac w miejscu ciemnym i chlodnym. Zdatna jest do uzytku kilka lat.


Sposob uzywania Ziol Szwedzkich w/g  "starego zapisu"
Profilaktycznie zaleca sie  1 lyzeczke tnktury rano i wieczorem, rozcienczona woda lub herbata ziolowa.
      Przy roznego rodzaju niedomaganiach- 3 lyzeczki dziennie.
W razie powazniejszej choroby-2-3 lyzek stolowych lekarstwa dziennie w sposob nastepujacy:
Kazda lyzke tinktury nalezy przed uzyciem rozcieczyc w 1/2 szklance  podzielic na dwie czesci  i pic 1/2 godziny przed posilkiem i 1/2 godz. po posilku.

Oklady:

Miejsce na ktore zostanie polozony kompres nalezy natluscic najlepiej mascia nagietkowa. Nastepnie bawelnianny kompres zwilzyc bezposrednio w tinkturze i przylozyc na chore miejsce. Nalezy zatrzymac kompres min. 2-4 godzin, moze tez pozostac na cala noc, jesli pacjet to dobrze znosi


             "Ziola Szwedzkie " sa naprawde rewelacyjne. Mozna je kupic gotowe w aptece, ale mozna je samemu przyzadzic. Ja zamawiam sobie ziola suche w aptece, a reste robie sama.Polecam kazdemu, aby je miec w domu. Zycze wszystkiego najlepszego z tymi ziolami, a przedewszystkim zdrowia.

Rafaela


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: diabolicq Kwiecień 16, 2009, 13:34:12
Spis produktów pomocnych w najczęściej spotykanych schorzeniach, dostępnych na rynku polskim, bogatych w witaminy i minerały zapewniających prawidłowe funkcjonowanie organizmu.

Przedstawiony poniżej spis produktów żywnościowychpomocnych w różnorodnych, a najczęściej spotykanych schorzeniach opracowany został na podstawie tłumaczenia z j. angielskiego serii artykułów, które ukazały się w Journal of the American Medicial Association (tytuł oryginału: Food your miracle medicine) oraz wiedzy zawartej w przekazach starożytnej sztuki medycznej Słowian, Celtów, Greków, ludów Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Wybrano produkty łatwo dostępne na rynku polskim, bogate w witaminy i minerały niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu.


Wiele leków stosowanych we współczesnej konwencjonalnej medycynie opartych jest na wyciągach z roślin występujących w przyrodzie. Ale pigułki nie mogą zastąpić odpowiedniej diety. Nie ma sensu faszerowanie się medykamentami i jednoczesne zatruwanie organizmu jedzeniem dla nas niekorzystnym. Wiele z przedstawionych poniżej warzyw, owoców i ziół jest stosowanych również i dzisiaj w medycynie ludowej. Warto z tej wiedzy popartej długoletnim badaniem i doświadczeniem skorzystać. Warto tym bardziej im mniejszą przykładamy wagę do tego co spożywamy, najczęściej w pośpiechu, nie przeżuwając dokładnie pokarmu.

Spośród bogatej listy pokarmów korzystnych i szkodliwych przy danym schorzeniu łatwo będzie wybrać to, co lubimy i to, co poprawi nasz stan zdrowia. Warto obserwować w jaki sposób to co spożywamy wpływa na stan naszego zdrowia i samopoczucia. W wielu wypadkach wystarczy zrezygnować z jednego, dwóch, trzech produktów lub ograniczyć ich spożywanie aby odczuć poprawę samopoczucia. Łatwiej jest zapobiegać niż leczyć. Różne organizmy mają odmienną podatność na schorzenia w zależności od uwarunkowań genetycznych, składników gleby i wody w miejscu zamieszkania i wielu innych czynników. To co dla jednego organizmu jest szkodliwe na inny może nie mieć wpływu.

Skład diety należy rozpatrywać całościowo. Każdy organizm jest inny i może mieć inną, sobie tylko właściwą tolerancję na poszczególne składniki diety. Nie ma diety idealnej dla wszystkich, gdyż nie ma dwóch identycznych organizmów. Nawet najzdrowsza żywność jak np. miód, cebula czy rzepa może u niektórych powodować dolegliwości. Ważna jest odpowiednia kompozycja składników pokarmowych. Np. nadmiar tłuszczu powoduje podniesienie poziomu cholesterolu, otyłość, uszkodzenie serca, ale dotyczy to tłuszczu zwierzęcego. Całkowite zrezygnowanie z tłuszczu również roślinnego (oliwa z oliwek) jest niekorzystne gdyż organizm nie wchłania wtedy witaminy A, D, E i K. Najkorzystniejsza jest dieta urozmaicona, mamy wtedy możliwość dostarczenia organizmowi wszystkich potrzebnych składników. Im mniej przetworzone pożywienie, im bardziej naturalne i świeże, tym zdrowsze.

Matka Natura u zarania dziejów zaopatrzyła nas we wszystkie niezbędne składniki pokarmowe i naturalne lekarstwa zawierając je w warzywach, owocach i ziołach. Oto parę przykładów!

 
AGREST
- zaburzenia w przemianie materii, zwłaszcza u dzieci i osób starszych

- ma działanie żółciopędne i moczopędne

- stosowany przy przewlekłych zaparciach

- stosuje się przy częstych krwotokach

- działa odświeżająco

- pomocny w niedokrwistości

- pomocny w chorobach skórnych

ALOES
- leczy zaburzenia w przemianie materii

- wzmacnia odporność organizmu

- pomocny w chorobach oczu (zapalenie spojówek, zmętnienie gałki ocznej)

- pomocny w leczeniu oparzeń

- zapobiega i leczy choroby wrzodowe

- pomocny w zapaleniu okrężnicy

- leczy zaparcia

- stosuje się w anemii i niedokrwistości

ANANAS
- tłumi infekcje, działa przeciwbakteryjnie i przeciw wirusowo

- pomaga rozpuszczać zakrzepy

- pomaga zapobiegać osteoporozie

- pomaga w gojeniu złamań

- poprawia trawienie

ANYŻ
- stosuje się przy nieżycie oskrzeli, kaszlu, zapaleniu migdałków, przy utracie głosu

- pobudza laktację u karmiących matek

- niszczy pasożyty

- środek uspokajający i wzmacniający

- łagodny środek przeczyszczający

ARBUZ - naturalna VIAGRA!

- działa przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo

- chroni przed zakrzepam!

- spożywanie arbuza razem ze skórkami to naturalna viagra.

ARCYDZIĘGIEL
- pobudza wydzielanie soków trawiennych

- ma działanie uspokajające

- stosuje się w chorobach dróg oddechowych

- ma działanie napotne

- działa moczopędnie

AWOKADO
- obniża poziom cholesterolu

- działa korzystnie na ściany naczyń

- działa hamująco na wzrost komórek rakowych

- rozszerza naczynia krwionośne

BAKŁAŻANY
- zmniejszają podatność na raka (zwłaszcza skóry)

- zapobiegają reumatyzmowi

- mają działanie moczopędne

- obniżają poziom cholesterolu

- pomagają zwalczać bakterie i wirusy

BANANY
- zapobiegają owrzodzeniem trawiennym i wspomagają ich gojenie

- obniżają poziom cholesterolu we krwi

- pomagają w niestrawności, wzdęciach, w zapaleniu błony śluzowej żołądka

- zapobiegają wrzodom żołądka

- mają działanie przeciw bakteryjne

- regulują poziom cukru (niedojrzały i gotowany)

- pomagają przy odchudzaniu

- pomocne w stwardnieniu tętnic

- pomocne w zapaleniach nerek

- sok stosowany jest jako środek uspokajający przy atakach histerii

BAZYLIA
- wzmacnia żołądek

- przyspiesza trawienie

- pobudza apetyt

- działa rozkurczowo

- zwalcza gorączkę

- leczy nieżyt nosa

- zapach odstrasza owady

BERBERYS
- działa moczopędnie

- wspomaga wydzielanie żółci

- ma słabe działanie przeczyszczające

- pomocny w bólach głowy

- pomaga leczyć żółtaczkę

- pobudza apetyt

- leczy biegunki

- obniża temperaturę

- pomocny w leczeniu zapalenia dziąseł (płukanie)

- pomocny w reumatyzmie

- obniża ciśnienie

BORÓWKA
- wzmaga wydzielanie żółci

- działa odkażająco

- zapobiega biegunkom

- wzmacnia układ odpornościowy

- ma działanie moczopędne

- zmniejsza stężenie cukru we krwi

BÓB
- stosowany przy schorzeniach wątroby, nerek i jelita grubego

- zapobiega biegunkom

- zawiera więcej białka od groszku i fasoli

BROKUŁY
- zmniejszają ryzyko zachorowań na choroby nowotworowe zwłaszcza jelita grubego i płuc

- chronią przed rakiem płuc i rakiem sutka

- zmniejszają poziom cholesterolu

- mają działanie przeciwwirusowe

- mają korzystne działanie w chorobie wrzodowej

- mogą być pomocne w leczeniu cukrzycy

- najbardziej skuteczne są surowe lub lekko obgotowane

BRUKIEW
- stosowana przy zaparciach

- środek moczopędny i wykrztuśny

BRUKSELKA
- pomocna w hamowaniu raka zwłaszcza jelita grubego i żołądka

( podobne działanie jak brokuły)

BURAKI
- ułatwiają trawienie

- pomagają przy anemii

- podnoszą odporność organizmu na infekcje i przeziębienia

- stosuje się w chorobach nowotworowych

- zapobiegają zaparciom

- zewnętrznie pomocny w owrzodzeniach skóry

- ma działanie uspokajające

BRZOZA (liście)
- ułatwia wydalanie moczu i usunięcie szkodliwych substancji

- sok z brzozy stosowany zewnętrznie niszczy pasożyty skóry i korzystnie wpływa na włosy

CEBULA
- zmniejsza lepkość krwi

- pomaga rozpuszczać zakrzepy

- obniża poziom cholesterolu

- reguluje poziom cukru

- leczy kamicę nerkową,

- ma korzystne działanie przy żylakach odbytu,

- leczy nieżyt jelit

- pomaga w oczyszczaniu oskrzeli z wydzielin

- pomaga w infekcjach i biegunkach,

- pomaga przy bezsenności,

- zapobiega podrażnieniom nerwowym, działa uspokajająco

- zmniejsza ryzyko chorób serca

- wzmacnia serce

- powoduje lepsze gojenie ran i ustępowanie bólu np. przy stłuczeniach - stosowana jako sok i okłady

- leczy odmrożenia, odciski, brodawki - stosowane jako miazga ze świeżej cebuli lub sok (zewnętrznie)

- pomaga zwalczyć kurzajki

- zapobiega zakażeniom

- hamuje wzrost komórek raka

- zapobiega astmie

- zapobiega przeziębieniom, katarom, zapaleniom oskrzeli

- pomocna przy bronchicie

- pobudza działanie wątroby i trzustki

- wspomaga pracę tarczycy

- zewnętrznie - płukanka z łusek cebuli korzystnie wpływa na włosy

- działanie takie występuje pod każdą postacią spożywanej cebuli

CHILLI
- działa wykrztuśnie

- zapobiega i łagodzi objawy przewlekłych zapaleń oskrzeli i rozedmy płuc,

- pomaga udrożnić drogi oddechowe

- działa przeciwkrzepliwie

- rozpuszcza zakrzepy

- łagodzi ból, zwłaszcza stawów

- poprawia nastrój

- zapobiega chorobom układu krążenia

- pomaga w chorobie wrzodowej żołądka i dwunastnicy

- łagodzi głowy - stosowana w inhalacji

- przyspiesza przemianę materii i spalanie kalorii

- ma podobne działanie jak aspiryna

CHMIEL
- jako odwar z szyszek pobudza trawienie

- pomaga zwalczyć bezsenność

CHRZAN
- stosowany w niedokwasocie żołądka

- pobudza apetyt i sprzyja trawieniu

- pomaga spalić nadwyżkę kalorii

- stosowany jako środek moczopędny

- przy zapaleniu korzonków stosowany do nacierania miazgą bolących miejsc

- stosowany przy anemii

- pomocny przy astmie

- pomaga upłynnić śluz w drogach oddechowych

- stosowany w kamicy moczowej

- łagodzi bóle reumatyczne

- poprawia ukrwienie

- pomocny w obrzękach śluzówki przy przeziębieniu i zapaleniu zatok

CUKIER
- działa jako środek uspokajający

- zmniejsza lęk i stres

- powoduje odprężenie i senność

- u niektórych osób poprawia koncentrację

- działa przeciwdepresyjnie

- pomaga w gojeniu ran

- lepsze efekty jako środka uspokajającego można osiągnąć stosując cukier bez dodatków białka i tłuszczu

- sprzyja powstawaniu próchnicy zębów

- nadmierne ilości mogą prowadzić do nadwagi

CYKORIA
- ma działanie moczopędne i żółciopędne

- ułatwia trawienie i pobudza apetyt

- stosuje się przy niedomaganiach wątroby

- zapobiega zaparciom

- pomocna przy kolkach wątrobowych

- stosuje się przy anemii

- reguluje poziom cukru

CYNAMON
- działa przeciwkrzepliwie

- korzystny w cukrzycy

- środek pobudzający i wzmacniający

- pobudza apetyt

- przyspiesza trawienie

- łagodzi bóle głowy

- działa przeciwreumatycznie

CYTRYNY
- sok z cytryny stosowany jest jako środek moczopędny przy kamicy nerkowej,

- stosowany przy leczeniu przebarwień pigmentowych - zewnętrznie

- stosuje się jako środek ściągający skuteczny w bólach gardła i oparzeniach słonecznych

- zmniejsza powstawanie siniaków

- skuteczny środek w zwalczaniu robaczyc i grzybic

- stosowana przy stwardnieniu tętnic

- wzmacnia serce

- podnoszą odporność organizmu

- obniżają gorączkę (stosować sok z miodem)

- pomocne przy bólach reumatycznych

- w postaci soku z wodą działa odchudzająco

- pomocne przy bólach gardła

- obniża poziom cholesterolu

- profilaktycznie stosuje się przy awitaminozie

- pomaga leczyć żółtaczkę

- leczy choroby błon śluzowych

CZARNY BEZ
- stosowany w przeziębieniach jako środek napotny (sok z owoców)

- podnosi odporność organizmu na infekcje

- pomocny przy bólach gardła

- pomocny przy migrenie i nerwobólach

CZARNA PORZECZKA
- zapobiega biegunkom i leczy z nich

- reguluje przemianę materii

- ma korzystne działanie w schorzeniach dziąseł

- łagodzi ból gardła

- chroni naczynia krwionośne i oczyszcza je

CZARNE JAGODY
- pomagają zwalczać biegunkę

- mają działanie wirusobójcze są skuteczne w przeziębieniach

- chroni przed miażdżycą

- przeciwdziała chorobom serca i udarom mózgu

- mają korzystne działanie w zakażeniach układu moczowego

- u niektórych osób może działać przeczyszczająco

CZĄBER
- działa przeciwazpalnie

- ułatwia trawienie

- ma słabe działanie moczopędne

CZEREŚNIE
- podnoszą odporność organizmu

- obniżają poziom cholesterolu

- łagodzą bóle reumatyczne

CZOSNEK
- zwalcza infekcje

- działa przeciwnowotworowo

- zmniejsza lepkość krwi i działa przeciwzakrzepowo

- zmniejsza ryzyko ataku serca

- obniża ciśnienie tętnicze krwi

- obniża poziom cholesterolu

- zwalcza pasożyty jelitowe

- ma korzystne działanie w zapaleniu opon mózgowych

- pobudza układ odpornościowy

- ma działanie rozkurczowe

- działa wykrztuśnie, pomaga przy zapaleniu oskrzeli

- pomocny w chorobach reumatycznych

- pomocny w leczeniu ran

- pomaga zwalczyć hemoroidy

- pomocny w leczeniu astmy

- pomocny w leczeniu grzybic

- zwalcza katar, łupież, niestrawność

- zapobiega biegunkom

- poprawia nastrój

- ma słabe działanie uspokajające

* zapach czosnku neutralizują: kawa, miód, jogurt, mleko, czerwone wino, goździki, natka pietruszki, cytryna

* najbardziej skuteczny jest czosnek surowy

DYNIA, KABACZEK, CUKINIA
- zarówno miąższ jak i pestki działa profilaktycznie i leczniczo w chorobach nowotworowch szczególnie raka płuc

- pomocna w chorobach serca

- pomocna w schorzeniach oczu

- stosowane w stanach zapalnych wątroby

- leczy owrzodzenia skóry

- pomocne przy bezsenności

- pomocne w reumatyzmie

- obniżają poziom cholesterolu

- pomocne w leczeniu astmy

- obniżają ciśnienie tętnicze krwi

- pestki pomagają zwalczyć robaczyce

- pomocne przy chorobach nerek i pęcherza moczowego

DZIURAWIEC
- pobudza apetyt

- stosuje się w zapaleniach okrężnicy

- leczy i zapobiega zapaleniu dziąseł

- likwiduje przykry zapach z jamy ustnej

- ma działanie uspokajające

- zewnętrznie stosuje się przy wrzodach i ropnych zapaleniach skóry - powoduje wysychanie rany i ułatwia gojenie

- pomocny w roztrojach żołądka

- stosuje się w chorobach wątroby

- pomocny przy zapaleniu pęcherza moczowego

ESTRAGON
- pobudza apetyt

- przyspiesza trawienie

- ma działanie moczopędne

- działa przeciwmiażdzycowo

- pobudza pracę tarczycy

FASOLA
- obniża poziom cholesterolu

- pomaga w utrzymaniu odpowiedniego poziomu insuliny i cukru we krwi

- obniża ciśnienie tętnicze krwi

- zapobiega zaparciom, wspomaga trawienie

- wzmacnia wątrobę (młoda zielona)

- działa przewciwnowotworowo

- pomaga przy kamicy nerkowej (zielona)

- zapobiega i zmniejsza bóle reumatyczne stawów (zielona)

zapobiega atakom serca

FIGI
- pomocne w zwalczaniu chorób nowotworowych

- ułatwiają trawienie, likwidują zaparcia,

- stosowane są w chorobach wątroby

- mają właściwości pomagające zwalczać robaczyce

- pomagają w leczeniu obrzęków, opuchlizny, wykwitów, czyraków

- przywracają energię i żywotność

- poprawiają trawienie

- zwalczają gorączkę

- mają działanie napotne

- działają moczpoędnie

FIOŁEK
- stosuje się przy nieżycie dróg oddechowych

- ma działanie moczopędne

GŁÓG
- reguluje czynności rytmu serca

- poprawia ukrwienie

- wzmacnia serce

- pobudza krążenie

- obniża ciśnienie

- ma działanie ogólnie wzmacniające

- podnosi odporność organizmu

- obniża poziom cholesterolu

- zapobiega niedotlenieniu

- działa moczopędnie

- zapobiega pękaniu naczyń włosowatych

- stosuje się przy bezsenności

- korzystnie działa w leczeniu początków zwapnienia żył

- stosuje się w dolegliwościach wieku przejściowego

GOŻDZIKI
- pomocne w bólach zębów

- środek przeciwzapalny w reumatyzmie

- mają działanie przeciwkrzepliwe

- pobudzają apetyt

- przyspiesza trawienie

GREJPFRUTY
- wzmacnia układ krążenia

- obniża poziom cholesterolu

- obniża ryzyko zachorowania na raka zwłaszcza żołądka i trzustki

- skuteczny lek w zatruciach pokarmowych

- likwiduje nieświeży oddech

- zapobiega zmianom genetycznym

- pomocne w odchudzaniu

- najskuteczniejszy jedzony razem z przegrodami między cząstkami miąższu

GRUSZKI
- pomocne w bólach reumatycznych

- ułatwiają trawienie

- działają odchudzająco

- podnoszą odporność organizmu

- zapobiegają zachorowaniom na raka jelita grubego

- wspomagają aktywność mózgu

- mają działanie moczopędne

- stosuje się przy kamicy nerkowej

GORCZYCA
- pobudza apetyt

- zwiększa wydzielanie soku żołądkowego

- poprawia trawienie przy skłonnościach do zaparć

- leczy przeziębienia i zapalenia płuc

- stosowana przy nadciśnieniu

- zewnętrznie jako okład stosuje się przy bólach zakończeń nerwowych, stawów, reumatyzmie

GROCH
- działa antykoncepcyjnie

- zapobiega nowotworom

- zapobiega zapaleniom wyrostka robaczkowego

- obniża poziom cholesterolu

- obniża ciśnienie tętnicze krwi

- zmniejsza podatność na choroby serca

GRZYBY
- powoduje zmniejszenie lepkości krwi

- obniża poziom cholesterolu

- pobudzają układ odpornościowy

- pomagają zwalczać wirusy

- działają przeciwnowotworowo

- pomocne w leczeniu z reumatyzmu i zapalenia stawów (szczególnie boczniak)

HERBATA
- zmniejsza skłonność do próchnicy zębów

- pomocne w leczeniu infekcji i zapaleń wirusowych

- pomocna przy przeziębieniach

- obniża ciśnienie tętnicze krwi

- ma działanie przeciwzakrzepowe

- ma działanie moczopędne

- wzmacnia naczynia włosowate

- pobudza wydzielanie soku żołądkowego

- neutralizuje wolne rodniki, które uszkadzają komórki

- obniża poziom cholesterolu

- ma działanie przeciwbólowe

- pomaga zwalczać biegunki

* dotyczy to zarówno czarnej jak i zielonej herbaty

* należy unikać picia gorącej herbaty, gdyż może powodować uszkodzenie błony śluzowej gardła

* może powodować ciemnienie zębów

* nadmiar hamuje wchłanianie żelaza

* nadmiar może powodować bezsenność

IMBIR
- przeciwdziała chorobie lokomocyjnej

- zmniejsza lepkość krwi, działa przeciw zakrzepowo

- obniża poziom cholesterolu

- pobudza pracę serca

- pomaga zwalczyć bóle brzucha i biegunki

- stosowany jako środek wykrztuśny

- ma działanie przeciw wymiotnie

- pomaga zwalczać bóle głowy i migreny

- pomaga leczyć przeziębienia

- ma korzystne działanie w reumatyzmie

- korzystnie wpływa na układ nerwowy

- ma działanie przeciwdepresyjne

- pomaga zwalczać bakterie

- ma korzystne działanie przy zapaleniu strun głosowych

JABŁKA
- zmniejszają apetyt

- obniżają poziom cholesterolu (jedzone ze skórką)

- stabilizują poziom cukru we krwi

- obniżają ciśnienie tętniczce krwi

- zwalczają przeziębienia i infekcje dróg oddechowych

- zmniejszają napięcia psychiczne

- zmniejszają bóle reumatyczne

- leczą zaburzenia jelitowe

- poprawiają przemianę materii

- przeciwdziałają nowotworom

- sok jabłkowy u dzieci może powodować biegunki

- należy stosować przecier ze świeżych owoców

JAŁOWIEC
- pobudza pracę nerek

- działa moczopędnie

- powoduje ukrwienie błony śluzowej przewodu pokarmowego

- poprawia krążenie krwi

- zapobiega wzdęciom

- łagodzi zaburzenia trawienia

- przy chorobach gośćcowych stosuje się jako dodatek do kąpieli

* nie wolno używać podczas ciąży

JARMUŻ
- zapobiega występowaniu raka jelita grubego i płuc

- poprawia ukrwienie

JARZĘBINA
- wzmacnia serce

- działa moczopędnie

- obniża ciśnienie

- pomocna przy nerwicach

- odwar z owoców stosuje się w przeziębieniach i kaszlu

- sok z owoców stosuje się przy astmie

JEMIOŁA
- zapobiega miażdżycy

- obniża ciśnienie

JEŻYNY
- podnoszą odporność organizmu

- stosuje się przy przeziębieniach

- pomocne przy zapaleniu dróg oddechowych

- ułatwiają trawienie

- leczą biegunki

- przejrzałe owoce mają działanie przeczyszczające

- odwar z liści leczy liszaje, egzemy i ropiejące rany

- odwar z korzeni ma działanie moczopędne

- odwar z liści stosuje się przy krwawieniach wewnętrznych

JĘCZMIEŃ
- ułatwia wypróżnienia

- zapobiega zaparciom i bólom brzucha

- obniża poziom cholesterolu we krwi

- przeciwdziała nowotworom jelit

- obniża ciśnienie tętnicze krwi

- pomocny w zapaleniach dróg oddechowych

- im mniej przetworzony tym skuteczniejsze działanie

Cdn.....


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Kwiecień 20, 2009, 18:18:57
Proszę o cdn... :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: diabolicq Kwiecień 22, 2009, 09:24:00
cd.

JOGURT
- zapobiega infekcjom pokarmowym

- leczy biegunki

- ułatwia trawienie

- wzmaga działanie układu odpornościowego

- przeciwdziała owrzodzeniem trawiennym

- wzmaga siły witalne organizmu

- korzystny w zapobieganiu nowotworom

- ma korzystne działanie w osteoporozie

- zapobiega zapaleniom pochwy

- dotyczy to jogurtów z żywymi szczepami bakterii

KAKAO
- zwiększa wydalanie moczu

- pobudza układ nerwowy

- wpływa regenerująco na organizm

- łagodzi stany stresowe

- pomocne w nerwowości

- pobudza czynności serca i rozszerza naczynia krwionośne

- przeciwdziała miażdżycy

- łagodzi bezsenność

- korzystnie wpływa na krzepliwość krwi

* najbogatsze źródło magnezu

* dotyczy kakao nie słodzonego

KALAFIOR
- zapobiega nowotworom jelita grubego i sutka

(podobne działanie jak brokuły i kapusta)

- najkorzystniejsze działanie ma kalafior surowy lub lekko obgotowany

KAPUSTA
- pobudza układ odpornościowy

- niszczy bakterie i wirusy

- pomocna przy zapaleniach gardła i katarach

- pomocna przy bolesnej menstruacji

- działa korzystnie na procesy wzrostu

- zapobiega zachorowaniom na raka jelita grubego

- zapobiega owrzodzeniom trawiennym

- * skuteczniejsze jest działanie kapusty surowej

- stosowana zewnętrznie w postaci soku pomocna jest przy trądziku, alergiach, wypryskach, regeneracji naskórka, bólach stawów, oparzeniach, stłuczeniach, ukąszeniach owadów,

- stosowana jako okłady z liści pomaga przy wybroczynach podskórnych, żylakach, hemoroidach,

KALAREPA
- ma korzystne działanie w chorobach nowotworowych

KARCZOCHY
- obniża poziom cholesterolu

- działa żółciopędnie i moczopędnie

- obniża poziom cukru we krwi

- poprawia samopoczucie

- korzystne przy stwardnieniu tętnic

KAWA
- poprawia sprawność umysłową

- rozszerza oskrzela, pogłębia oddech - może być pomocna w astmie

- zapobiega próchnicy

- wzmaga energię fizyczna i poprawia nastrój

- wzmaga spalanie tłuszczów

- może być pomocna w przypadkach kataru siennego

* nie powoduje podniesienia ciśnienia tętniczego, chyba że stosuje się ją razem z paleniem tytoniu

* poprawa możliwości fizycznych następuje po 20-30 minutach

UWAGA:

* u osób nadwrażliwych może wywołać stany lękowe

* w nadmiernych ilościach może spowodować uszkodzenie płodu

* w nadmiernych ilościach może być przyczyną biegunek

* w nadmiernych ilościach może powodować bóle głowy

* w nadmiernych ilościach może powodować bezsenność

* maksymalna ilość to 1-2 filiżanki dziennie

KIWI
- wzmacniają układ odpornościowy

- mają działanie moczopędne

- zapobiegają rakowi sutka i żołądka

KMINEK
- pobudza wydzielanie soku żołądkowego

- zapobiega wzdęciom

- wzmaga apetyt

- działa przeciwskurczowo na przewód pokarmowy

KOLENDRA
- pobudza apetyt

- przyspiesza trawienie

- działa korzystnie na układ nerwowy

KOPER
- ułatwia trawienie

- łagodzi wzdęcia i niestrawność

- łagodzi bóle reumatyczne

- pomocny w leczeniu nerwic, działa uspokajająco

- wzmaga laktację

- stosowany przy bezsenności

- ma działanie moczopędne

- pobudza trawienie

- wzmacnia odporność organizmu

- korzystnie działa przy anemii

KOZIERADKA
- stosuje się przy wrzodach żołądka

- pobudza przemianę materii

- stosuje się przy nadkwasocie

- zewnętrznie stosuje się na wrzody i trudno gojące rany

KUKURYDZA
- zapobiega nowotworom zwłaszcza jelita grubego i sutka

- zapobiega chorobom serca i układu krążenia

- działa przeciwpróchniczo

- obniża poziom cholesterolu

- stosuje się w chorobach wątroby

- reguluje pracę tarczycy

- podnosi poziom estrogenów

KURKUMA
- obniża poziom cukru

- zapobiega reumatyzmowi

- obniża poziom cholesterolu

- zmniejsza lepkość krwi

- zabezpiecza wątrobę przed działanie toksyn

- hamuje rozwój komórek rakowych

KRWAWNIK
- pobudza wydzielanie soków trawiennych

- ma działanie wzmacniające

- działa przeciwkrwotocznie

- stosuje się przy zaburzeniach miesiączkowania

- pomocny w chorobach wątroby i nerek

- zewnętrznie stosuje się na rany i wrzody

LAWENDA
- ma działanie uspokajające

- pomocna w migrenach

- stosuje się w chorobach dróg oddechowych

- wpływa korzystnie na czynności wątroby

LEN (nasiona)
- ma działanie lekko przeczyszczające

- pomocne przy stanach zapalnych dróg oddechowych

- pomocne w zapaleniu nerek

- stosuje się w schorzeniach żołądka

- zewnętrznie stosuje się w przypadku ropienia ran i stanów zapalnych skóry

LIPA (kwiat)
- ma działanie napotne

- działa uspokajająco

- obniża poziom cukru we krwi

- zmniejsza lepkość krwi

- zwiększa odporność organizmu

- stosuje się w stanach zapalnych dróg oddechowych

- pomocna przy reumatyzmie

- ma działanie moczopędne

- wzmacnia żołądek

LUBCZYK
- ma działanie moczopędne

- wzmacnia serce

- działa przeciwzapalnie

- pobudza miesiączkowanie

- wzmaga wydzielanie soków trawiennych

MACIERZANKA
- ułatwia trawienie

- łagodzi nieżyt oskrzeli i uporczywy kaszel

- zewnętrznie jako dodatek do kąpieli przy trudno gojących się ranach

MAJERANEK
- stosowany jako środek wykrztuśny w chorobach dróg oddechowych

- stosowany w nieżytach układu pokarmowego

- działa uspokajająco

- wzmaga trawienie

- zapobiega biegunce

- działa rozkurczowo

- stosuje się przy astmie

- wspomaga wydzielanie żółci

- stosowany zewnętrznie ułatwia gojenie ran

MALINY
- mają działanie przeciwwirusowe i przeciwgorączkowe

- wywar z liści stosowany jest w neurozach

- poprawiają trawienie

- leczą niedokrwistość

- mają działanie napotne

- stosuje się przy bólach reumatycznych

- mają działanie lekko przeczyszczające

- w postaci owoców (z pestkami, nie sam sok) regulują działanie przewodu pokarmowego

- obniżają poziom cukru we krwi

MARCHEW
- zapobiega zaparciom

- obniża poziom cholesterolu (surowa)

- zapobiega nowotworom płuc (gotowana)

- korzystnie oddziałuje na skórę

- działa leczniczo w przypadkach nerwowości

- stosuje się przy stwardnieniu tętnic

- działa jako środek wykrztuśny w postaci soku

- ma działanie wzmacniające

- podnosi odporność organizmu

- ma korzystny wpływ na wzrok

- zapobiega chorobie wieńcowej

- reguluje pracę przewodu pokarmowego

- zmniejsza ryzyko udaru mózgu

- zapobiega rakowi płuc

- sok z marchwi w nadmiernych ilościach może być szkodliwy dla wątroby

- stosowana zewnętrznie w postaci soku łagodzi liszaje, suchość skóry, oparzenia i owrzodzenia, czyni skórę delikatną i działa odmładzająco

MELISA
- pobudza apetyt

- ma działanie uspokajające

- obniża ciśnienie krwi

- stosuje się przy migrenie

MELONY
- stosuje się przy stwardnieniu tętnic

- pomocny w niedokrwistości

- ma słabe działanie przeczyszczające

- działa moczopędnie

- pomocny w chorobach wątroby i nerek

MIĘTA
- stosowana jako środek przeciwwymiotny

- łagodzi mdłości

- środek uspokajający

- jest korzystna przy żylakach odbytu

- leczy nadkwasotę

- łagodzi bóle głowy

- pomaga leczyć żółtaczkę

- sok ze świeżych roślin lecz ropienie i pryszcze

- odświeża jamę ustną

- reguluje trawienie

- leczy z nieżytu nosa

MIÓD
- zabija bakterie

- zmniejsza odczuwanie bólu, zwłaszcza gardła

- działa korzystnie w astmie

- koi nerwy i działa nasennie

- pomaga leczyć biegunki

- pomaga przy zwalczaniu gorączki, kataru i kaszlu

- pomaga przy leczeniu ran i oparzeń (kładziony bezpośrednio na ranę)

- podnosi odporność organizmu

* nie podawać dzieciom do 1-szego roku życia

MLEKO
- zapobiega osteoporozie

- zapobiega próchnicy

- obniża poziom cholesterolu we krwi - odtłuszczone

- obniża ciśnienie tętnicze krwi

- korzystnie działa w przewlekłych zapaleniach oskrzeli

- pobudza aktywność psychiczną zwłaszcza "chude"

opóźnia gojenie wrzodów żołądka i dwunastnicy

może być przyczyną migrenowych bóli głowy

może powodować bezsenność

może powodować bóle stawów

może być przyczyną astmy

może powodować biegunki

* nie wolno podawać dzieciom odtłuszczonego mleka

* dorośli powinni spożywać chude mleko

Najzdrowsze jest mleko prosto od zdrowej krowy
Mleko zsiadłe najbardziej polecane

MORELE
- hamują rozwój nowotworów, zwłaszcza płuc

- powodują wzrost hemoglobiny

- regulują działanie układu pokarmowego

- poprawiają apetyt

- stosuje się w anemiach, osłabieniach organizmu i przemęczeniach

- pomocne przy zaparciach

- stosuje się w nerwicach

- pomocne przy bezsenności

- najkorzystniejsze są morele suszone

MORWA
- pomaga przy zaparciach

- zmniejsza skłonności do krwotoków

- pomocna przy bólach gardła i dróg oddechowych

- leczy ze stanów zapalnych jamy ustnej

NAGIETEK
- wzmacnia skórę i błony śluzowe

- leczy zaburzenia miesiączkowania

- poprawia odporność organizmu

OLIWA Z OLIWEK
- obniża poziom cholesterolu

- obniża ciśnienie tętnicze krwi

- obniża lepkość krwi

- spowalnia procesy starzenia

- korzystna dla serca i układu krążenia

- ma działanie przeczyszczające

- pomocna w stwardnieniu tętnic

- pomocna w nadkwasocie

- stosuje się przy wrzodach żołądka

* najkorzystniejsza jest oliwa z pierwszego wytłoku

* nadmierne ilości spożyte jednorazowo mogą powodować biegunkę

* zbyt wielka ilość tłuszczów zwierzęcych tłumi korzystne oddziaływanie oliwy

OGÓRKI
- mają działanie chłodzące i odświeżające

- mają działanie przeczyszczające

- działa moczopędne (w postaci surowej)

- stosowane zewnętrznie na skórę działają odmładzająco i wybielająco

ORZECHY
- pomagają w regulacji poziomu cukru we krwi

- zapobiegają chorobom nowotworowym

- przeciwdziałają kamicy nerkowej

- działają wzmacniająco

- pomocne przy leczeniu robaczyc

- stosuje się przy biegunkach

- wzmacniają układ sercowo naczyniowy

- zapobiegają chorobie Parkinsona

- dotyczy to wszystkich gatunków orzechów

OTRĘBY PSZENNE
- zwalczają zaparcia

- zmniejszają ryzyko powstania hemoroidów

- obniżają ryzyko zachorowań na raka jelita grubego

- regulują wypróżnienia

- ułatwiają trawienie i skracają jego czas

- nadmierne ilości mogą spowodować biegunkę

OWIES
- leczy zaparcia, ułatwia wypróżnienia

- obniża poziom cholesterolu we krwi

- reguluje poziom cukru we krwi

- pomaga zwalczać stany zapalne skóry

- korzystnie działa na serce i naczynia włosowate

- pomocny w kamicy nerkowej

- w postaci naparu pomocny przy bezsenności

- wzmaga wydzielanie estrogenu

- ma działanie przeciwdepresyjne

PAPRYKA SŁODKA
- pomaga w zwalczaniu astmy, przeziębień, anginy,

- ma korzystne działanie w miażdżycy

- przeciwdziała zaćmie

PIETRUSZKA
- pomocna przy anemii i osłabieniach organizmu oraz "wiosennym zmęczeniu"

- wzmaga apetyt

- ułatwia trawienie

- leczy biegunki

- działa moczopędnie, pomocna przy kamicy nerkowej

- pomocna przy reumatyzmie (korzeń)

- stosowana zewnętrzne leczy trądzik i wypryski skórne

PIOŁUN
- pobudza funkcje wydzielnicze układu pokarmowego

- zwiększa apetyt

- działa żółciopędnie

- ma zastosowanie jako środek odkażający

* nie wolno podawać kobietom w ciąży, duże ilości mogą powodować wymioty

POKRZYWA
- wzmacnia organizm

- obniża zawartość cukru we krwi

- sprzyja tworzeniu czerwonych ciałek krwi

- wzmacnia pracę nerek, wątroby i pęcherzyka żółciowego

- pobudza trawienie

- stosuje się przy awitaminozach

- tamuje krwawienie

- pomocna w zapaleniach wątroby

- stosuje się w skazie limfatycznej

- ma działanie moczopędne

- ma działanie bakteriobójcze

- pomocna w leczeniu z nieżytu oskrzeli i chorobach dróg oddechowych

POMARAŃCZE
- obniżają poziom cholesterolu we krwi

- działają przeciwmiażdżycowo

- pomagają zwalczać wirusy

- zmniejszają ryzyko zachorowań na raka żołądka, trzustki, przełyku, sutka

- korzystne w leczeniu astmy

- leczą zapaleni oskrzeli

- pomocne w schorzeniach dziąseł

- wzmagają płodność

- leczy awitaminozę

- pobudzają apetyt

- ułatwiają trawienie

- pomocne w stwardnieniu tętnic

- przeciwdziała zaparciom

- pomocne w chorobach wątroby

- leczy podagrę

nie wskazane przy wrzodach żołądka

- dla lepszego wykorzystania ich właściwości zdrowotnych należy spożywać pomarańcze wraz z miąższem

POMIDORY
- zapobiegają zapaleniu wyrostka robaczkowego

- zmniejszają ryzyko zachorowań na raka żołądka, płuc, szyjki macicy

- ułatwiają trawienie

- wzmacniają układ odpornościowy

- korzystnie działają na naczynia krwionośne

- pomocne w reumatyzmie

- obniżają poziom cholesterolu

- stosuje się przy osłabieniach organizmu

- są pomocne w kamicy żółciowej

- stosowane zewnętrznie mają korzystny wpływ na skórę

- okłady z liści stosuje się przy ukąszeniach owadów

- sok z pomidorów wpływa łagodząco przy zatruciach pokarmowych

POR
- reguluje poziom cukru we krwi

- wspomaga funkcje trawienne

- obniża ciśnienie

- wzmaga apetyt

- ma działanie moczopędne

- stosuje się przy otyłości

- korzystnie wpływa przy fizycznym i psychicznym przemęczeniu

- stosuje się w chorobach wątroby

PORZECZKI
- pomocne przy bólach stawów i reumatyzmie

- stosowane przy leczeniu biegunki

- podnoszą odporność organizmu

- stosuje się przy silnym przemęczeniu i wyczerpaniu organizmu

- stosowane do leczenia nerwic

- w postaci soku stosowane w przeziębieniach

- ułatwiają trawienie

- leczą dolegliwości żołądkowe

- pomocne przy kamicy nerkowej

- zapobiegają awitaminozie

- mają działanie napotne

- pobudzają czynność kory nadnerczy

- pomocne w skazie limfatycznej

- zaleca się przy wrzodach żołądka i dwunastnicy

- hamują krwawienie dziąseł

- kąpiele w wywarze z liści stosuje się w chorobach skórnych

PRAWOŚLAZ
- stosowany w stanach zapalnych dróg oddechowych

- ma działanie wykrztuśne

- leczy zaburzenia przewodu pokarmowego

PSZENICA (z pełnego przemiału)
- stosowana w przypadku przewlekłych zaparć

- zapobiega powstawaniu polipów jelita grubego

- obniża wydzielanie estrogenu

RABARBAR
- pobudza apetyt

- działa lekko przeczyszczająco (8-10 godzin)

- stosowany przy anemii i osłabieniach

- pomaga przy zwalczaniu pasożytów jelitowych

* nie stosować w kamicy nerkowej

RÓŻA (dzika)
- zwiększa odporność organizmu na choroby zakaźne, zatrucia, zimno i wilgoć

- przeciwdziała stwardnieniu tętnic

- stosuje się w niedokrwistości

- pomocna w stanach przemęczenia i wyczerpania

- ma działanie żółciopędne

- stosuje się przy zapaleniach wątroby

- pobudza apetyt

- zapobiega pękaniu naczyń włosowatych

- działa moczopędnie

RUMIANEK
- ma działanie przeciwzapalne - osłabia reakcje alergiczne

- nasila procesy regeneracji

- stosuje się przy nieżytach dróg oddechowych

- pobudza apetyt

- wzmaga wydzielanie żółci

- pomocny w zapaleniach okrężnicy

- pomocny przy migrenie

- stosuje się w nieżytach żołądka

- pomocny przy bezsenności

- ma słabe działanie uspokajające

- stosuje się przy przeziębieniach

- pomocny do płukania jamy ustnej przy bólach zębów

- jako okłady stosuje się przy egzemach, czyrakach, żylakach odbytu,

- jako inhalację stosuje się przy grypie

RZEPA
- pomocna w stanach osłabienia i przemęczenia

- stosuje się w zapaleniach gardła, anginach

- przeciwdziała przeziębieniom i katarom

- stosowana zewnętrznie korzystnie wpływa na skórę i włosy

* nie stosować przy ostrych schorzeniach wątroby

RZEŻUCHA
- ułatwia trawienie

- podnosi odporność organizmu

- działa korzystnie na skórę i wzmacnia włosy

- nie stosować przy stanach z zapalnych pęcherza moczowego

RZODKIEWKA
- ułatwia trawienie i poprawia apetyt

- sprzyja wydalaniu z organizmu nadmiaru cholesterolu

- stosowana przy kamicy żółciowej i nerkowej

- stosowana przy zapaleniach gardła, anginie, zapaleniu oskrzeli

- pomocna w przeziębieniach

- łagodzi bóle reumatyczne

- pomocna przy osłabieniach i przemęczeniach

- podnosi odporność organizmu

- stosuje się przy niedokrwistości

- pomocna przy nerwobólach

- wzmaga laktację

- zapobiega podagrze

- ma działanie bakteriobójcze

- nie wskazana przy chorobie wrzodowej

RYŻ
- obniża ciśnienie tętnicze we krwi

- zwalcza biegunki

- zapobiega kamicy nerkowej

- pomocny w zaburzeniach oddawania moczu

- pomocny w leczeniu łuszczycy

- obniża poziom cholesterolu

- stabilizuje poziom cukru i insuliny we krwi

- reguluje przemianę materii

- łagodzi niestrawność

- działa wzmacniająco



Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: diabolicq Kwiecień 22, 2009, 09:27:26
SAŁATA
- poprawia trawienie

- obniża poziom cukru we krwi

- ma działanie moczopędne

- zalecana przy nieżytach i wrzodach żołądka i dwunastnicy

- obniża ciśnienie

- obniża poziom cholesterolu

- stosowana przy nerwicach i wzmożonej pobudliwości

- pomocna przy zwalczaniu astmy

- leczy artretyzm

- pomocna przy anemii

- poprawia trawienie

- zapobiega zaparciom

- zapobiega bezsenności

- nasiona wzmagają laktację

SELER
- obniża ciśnienie tętnicze krwi

- ma działanie moczopędne

- hamuje wzrost komórek rakowych

- pobudza apetyt

- ułatwia trawienie

- działa odchudzająco

- pomocny w bólach reumatycznych

- wzmaga popęd płciowy

- wzmacnia układ nerwowy

- pomocny w neurozach

- ma działanie pobudzające

- pomocny w chorobach wątroby, nerek i pęcherza moczowego

- zewnętrznie w przypadku zapaleń skóry, ropiejących ran i wrzodów stosuje się świeże rozdrobnione liście

- napar z nasion ma zastosowanie przy bolesnym miesiączkowaniu

SENES
- ma działanie przeczyszczające

SEZAM
- przyspiesza krzepnięcie krwi

- leczy zapalenia żołądkowo-jelitowe

- zapobiega zapaleniu nerek i kamicy nerkowej

- ma działanie przeczyszczające

- olejem leczy się stany zapalne skóry

- ma działanie wzmacniajace

SKRZYP
- zwiększ liczbę białych i czerwonych krwinek

- działa moczopędnie

- ma działanie przeciwkrwotoczne

- przyspiesza gojenie ran

- regeneruje tkankę łączną

- ma korzystny wpływ na włosy

SŁONECZNIK
- zmniejsza poziom cholesterolu we krwi

SOJA
- wspomaga układ sercowo-naczyniowy

- obniża poziom cholesterolu we krwi

- zapobiega tworzeniu się kamieni żółciowych i nerkowych

- reguluje wypróżnienia, zapobiega zaparciom i hemoroidom

- reguluje poziom cukru we krwi

- obniża ryzyko zachorowania na raka sutka i macicy

- zapobiega stwardnieniu tętnic

- korzystna u kobiet po menopauzie

SZAŁWIA
- obniża gorączkę

- ma działanie ściągające i przeciwzapalne do płukania w chorobach jamy ustnej i krwawieniu dziąseł

- stosuje się przy zapaleniu pęcherza żółciowego

- stosuje się w bólach żołądka

- przeciwdziała biegunce

- stosowana jest jako środek wykrztuśny

- jako napar służy do obmywania ran

- ma działanie uspokajające

- zmniejsza wydzielanie mleka u matek karmiących po odstawieniu dziecka od piersi

SZANTA (jasnota)
- pobudza apetyt

- stosuje się przy nieżycie oskrzeli

- pomocna przy zaburzeniach trawienia

SZPARAGI
- mają działanie przeciwnowotworowe

SZPINAK
- obniża cholesterol

- hamuje wzrost komórek rakowych

- ułatwia trawienie

- pomocny przy anemii

nie zalecany osobom ze skłonnością do kamicy nerkowej

SZCZYPIOREK
- obniża ciśnienie krwi

- wzmacnia odporność

- pobudza trawienie

- wzmacnia apetyt

- korzystnie działa przy anemii

- obniża poziom cholesterolu

ŚLIWKI
- mają silne działanie przeczyszczające

- podnoszą odporność organizmu

- zapobiegają infekcjom

- dodają witalności

- najkorzystniejsze działanie mają surowe dojrzałe owoce, ale skuteczne są pod każdą postacią, również suszone, z soku i kompotu

ŚWIETLIK
- ma działanie ściągające i przeciwzapalne

- stosuje się przy stanach zapalnych oczu

- pomocny w schorzeniach żołądka

- wspomaga trawienie

- ma działanie żółciopędne

TOPOLA (pączki)
- ma działanie napotne

- korzystne w reumatyzmie

- działa moczopędnie

- wspomaga gojenie ran (zewnętrznie)

- pomocne w leczeniu z żylaków

- jako odwar stosuje się do przemywań w chorobach kobiecych

TRUSKAWKI, POZIOMKI
- pomagają zwalczać wirusy

- mają łagodne działanie przeczyszczające i moczopędne

- ułatwiają leczenie grzybic i trądziku

- obniżają poziom cholesterolu

- zapobiegają krwawieniu macicy

- stosuje się przy niedokrwistości

- pomocne w zaburzeniach przemiany materii

- zapobiegają krzywicy

- pomagają leczyć z żółtaczki

- herbatę z liści stosuje się przy przeziębieniach

TYMIANEK
- stosuje się w schorzeniach dróg oddechowych

- stosuje się jako środek wykrztuśny

- ma działanie antyseptyczne

- pobudza apetyt

- ma działanie moczopędne

- stosuje się przy zapaleniu korzonków nerwowych

WIESIOŁEK
- ma działanie wykrztuśne

- stosuje się przy zapaleniu oskrzeli

- pomocny w bezsenności

- ma działanie uspokajające

- pomocny w chorobie wrzodowej żołądka

- stosuje się w padaczce

- stosuje się odwary z kłącza

WINOGRONA
- zapobiegają próchnicy zębów

- dezaktywują wirusy

- pomocne w niestrawności

- pomocne w otyłości

- stosuje się przy kamicy żółciowej i moczowej

- mają działanie moczopędne

- obniżają poziom cholesterolu

- mają działanie wykrztuśne

- działają lekko napotnie

- regulują ciśnienie krwi

- zalecane są w astmie oskrzelowej

- łagodzą zatrucia pokarmowe

- mają korzystny wpływ na skórę

- podnoszą odporność organizmu

- mają korzystny wpływ przy przemęczeniach psycho-fizycznych

- stosuje się przy anemii

- regulują poziom kwasowości soku żołądkowego

- należy jeść całe owoce

WIŚNIE
- poprawiają apetyt

- zalecane są przy niedokrwistości

- stosuje się przy zapaleniach dróg oddechowych

- przeciwdziałają tworzeniu kamieni żółciowych

- mają korzystne działanie przy bólach reumatycznych

- łagodzą stany zapalne wątroby

- stosuje się przy zaparciach

- korzystnie działają przy bólach migrenowych

- ułatwiają regulację menstruacji

ZIEMNIAKI
- przeciwdziałają zmianom nowotworowym

- mają działanie moczopędne

- sokiem z surowych ziemniaków leczy się wrzody żołądka i dwunastnicy

- wzmacniają naczynia włosowate

- obniża poziom cukru - w postaci soku z surowych ziemniaków

- pomagają leczyć hemoroidy

- korzystnie działają przy kamieniach żółciowych

- są pomocne w nerwicach żołądka

- stosuje się przy niestrawności

- zewnętrznie stosowane do leczenia grzybic skóry oraz odmrożeniach i oparzeniach, a także przy pękaniu i łuszczeniu się naskórka

ŻURAWINY
- pomagają w zapobieganiu kamicy moczowej

- zapobiegają zapaleniom układu moczowego

- działają bakteriobójczo i wirusobójczo

- stosuje się przy przeziębieniach i anginie

- wzmaga funkcje żołądka i jelit

- ma działanie wzmacniające i orzeźwiające




Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: acentaur Kwiecień 22, 2009, 21:16:19
Witaj diaboliq,
mam nadzieje , ze Ty i inni jestescie swiadomi niepelnosci albo lepiej tej mocno okrojonej, wrecz
fragmentarycznej informacji rodem bardziej z ksiazki kucharskiej niz rzetelnej wiedzy profesjonalnej.
Juz sredniowieczne zielarki mialy wiecej wiedzy o przyrzadzaniu i dzialaniu roslin. Jak zwykle
te analityczne, " naukowe" podejscie okazalo sie zawodne i trzeba je zmudnie modyfikowac.
O dzialanu decyduje nie pojedynczy skladnik ale wspolne oddzialywanie z innymi wspolskladnikami.
One to modeluja i decyduja o skutecznosci w pewnych ramach. Powazne badania trwaja latami
i caly czas sa uzupelniene w miare jak nowe zaleznosci sa odkrywane. Okazuje sie , ze starozytna wiedza jeszcze jest niedoscigniona. Badania sa kosztowne a temat trzeciorzednej wartosci z punktu
widzenia interesow przemyslu.
Niestety nalezy czytac bezposrednio prace naukowe aby miec prawdziwy obraz sytuacji. Wydaje sie ,
ze nawet do lekarzy malo co dociera.  ;)
pozdrawiam


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Val Dee Kwiecień 22, 2009, 21:26:52
a na kaca co jest dobre?


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Michał Kwiecień 22, 2009, 22:45:40
a na kaca co jest dobre?

abstynencja  ;)

a tak na serio - "kultura picia"  :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Kwiecień 23, 2009, 12:56:48
Cytat: Val Dee
a na kaca co jest dobre?

Autor ksiązki woda utleniona twierdzi, że szklanka lekko osolonej wody.  :o ;D

Cytat: Michał
a tak na serio - "kultura picia" 


Nie każdy umie ja zachować i nie zawsze jest to możliwe, a łeb pęka w szwach i trzeba temu zaradzić. Jak?
Nie miałem możliwości tego wypróbować, ale chyba warto. Tanio i naturalne metody. :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: diabolicq Kwiecień 23, 2009, 14:19:18
Jakosc alkoholu ktory pijemy jest tez b.wazna.

Kac jednogwiazdkowy *
Zero bólu. Nie czujesz się tak naprawdę chory. Funkcjonujesz stosunkowo sprawnie, tylko trochę cię suszy. Wypijasz pięć puszek coli, lecz nie zmienia to twojego samopoczucia. Z jakichś niezgłębionych przyczyn masz ochotę na hamburgera z frytkami.

Kac dwugwiazdkowy * *
Niby bez bólu, ale coś jest zdecydowanie nie w porządku. Wyglądasz co prawda nieźle, ale pod względem wydolności umysłowej osiągasz poziom biurowego zszywacza. Kawa, którą w siebie wlewasz, wzmaga jedynie niepokój w twoich jelitach (one nadal nie poradziły sobie z tymi ciasteczkami z kremem, po które powędrowałeś do sklepu nocnego o trzeciej nad ranem). W brzuchu rozpoczyna się rewolucja.

Kac trzygwiazdkowy * * *
Lekki ból głowy. Żołądek ma się gorzej niż kiepsko. Twoja produktywność w skali od 1 do 10 równa się 0. Kiedy przechodzi obok ciebie jakakolwiek kobieta, masz mdłości, bo zapach jej perfum przypomina ci te kolorowe koktajle, które wypiłeś w ramach zakładu z kumplami. Czułbyś się znacznie lepiej, gdybyś był w domu, leżał w łóżku i oglądał powtórki w TV. Wypiłeś cztery kubki kawy, dużą butelkę wody mineralnej, trzy sprite'y i colę - a ani razu nie sikałeś.

Kac czterogwiazdkowy * * * *
Życie jest do dupy. Łeb cię nawala. Nie możesz mówić szybko, bo grozi to niekontrolowanym pawiem. Szef napadł na ciebie za spóźnienie i nagadał ci, że śmierdzisz wódą. Starałeś się ładnie ubrać, ale to na nic, bo nie da się ukryć, że ogoliłeś twarz tylko z jednej strony. W przypadku kobiet - makijaż wygląda, jakbyś go nałożyła podczas jazdy kolejką górską w wesołym miasteczku. Oczy masz tak przekrwione, że trudno rozpoznać kolor tęczówek. Bolą cię nawet włosy. Zwieracz wykazuje znaczną nadpobudliwość - ma coś w rodzaju spazmów i biada każdemu, kto odważy się tuż po tobie skorzystać z tej samej kabiny.

Kac pięciogwiazdkowy * * * * *
W głowie bije ci drugie serce. Jego odgłos wkurza kolegę przy sąsiednim biurku. Z porów w twojej skórze wydobywają się opary wódki, od których kręci ci się w głowie. W kącikach ust masz zaschniętą pastę do zębów - ślad po nieudanej porannej próbie pozbycia się tego, co pozostawiła ci w nocy wróżka-śmierdziuszka. Twój organizm utracił zdolność wytwarzania śliny i krztusisz się własnym językiem. Nie masz najbledszego pojęcia, kim do diabła był ten obcy człowiek, którego rano znalazłeś nieprzytomnego w swoim łóżku. Każda próba skorzystania z toalety przypomina uruchomienie miotacza płomieni, ewentualnie węża strażackiego, z którego wydobywa się cuchnąca alkoholem ciecz. Słowo "umrzeć" brzmi w twoich uszach jak najpiękniejsza muzyka.

Humor z poczty biurowej :)




Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Kwiecień 23, 2009, 14:41:33
Kochani- juz przed piciem nalezy pomyslec co bedzie nastepnego dnia! Dlatedo obok kieliszka z alkoholem postawcie zaraz szklanke z woda, najlepiej bez gazu. Podczas calego wieczoru woda musi wam ciagle towazyszyc. Alkohol dziala bardzo odwadniajaco, co nastepnego dnia powoduje w organizmie tak ogromne problemy. Nic innego tylko wystarczajaco uzupelniac wode w organizmie. Zycze super party, z dobram nastrojem tez nastepnego dnia. pozdrawiam Rafaela.
Chce jeszcze napisac ze SEZAM-ma bardzo duza ilosc zelaza. Rafaela


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: diabolicq Kwiecień 25, 2009, 10:25:09
ZAPOBIEGANIE I LECZENIE Z NIEKTÓRYCH CHORÓB



ALERGIA POKARMOWA
* pokarmy, które są najczęstszą przyczyną alergii

przetwory mleczne, kofeina, drożdże, owoce cytrusowe, kasze z pszenicy i kukurydzy, wino, jajka, pokarmy o długim okresie przechowywania (z konserwantami), napoje gazowane, żywność z puszek, pokarmy bogate w nasycone kwasy tłuszczowe, tłuszcze zwierzęce

ANEMIA
* pokarmy, które mogą być pomocne przy leczeniu anemii

- sałata, jabłka, gruszki, szpinak, porzeczki, czerwone buraki, kapusta, truskawki, rodzynki, daktyle, cebula, chrzan, pietruszka, marchew, bób, soja, maliny, wiśnie, kakao, seler, cykoria, brokuły, botwinka, brukselka, winogrona

* pokarmy, które mogą działać niekorzystnie

wysoko przetworzona żywność i pokarmy ciężko strawne, pokarmy w zalewach octowych (np. ogórki, grzyby, dynia, ryby, śliwki)

ANGINA
miód, porzeczki, czosnek, cebula, chrzan, cytryna, imbir, jabłka, rzodkiew,

ARTRETYZM
* pokarmy, które mogą być pomocne w leczeniu artretyzmu

- porzeczki, czereśnie, wiśnie, kapusta, sałata, brokuły, brukselka, pomidory, winogrona, truskawki

* pokarmy, które mogą powodować zwiększenie dolegliwości

alkohol, kawa, cukier,

ASTMA
* pokarmy, które mogą być pomocne w zwalczaniu astmy

- kawa, chili, cebula, czosnek, chrzan, czerwona i zielona słodka papryka, truskawki, pomidory, kiwi, brukselka, kalafior, koper, pietruszka, rzodkiewka, marchew, szczypior, cynamon, figi, pieprz, rodzynki, rzeżucha, rzepa, pomarańcza, brokuły,

* pokarmy, które mogą być niekorzystne w astmie

mięso i tłuszcze zwierzęce, orzechy, jajka, cola, tłuste mleko, glutaminian sodu, olej kukurydziany i słonecznikowy

BEZSENNOŚĆ
* pokarmy, które mogą pomóc przy bezsenności

- miód, cukier, kapusta, dynia, owies, morele

* pokarmy, które mogą powodować bezsenność

- kawa, jaja, alkohol

pokarmy ciężko strawne jedzone wieczorem

BIEGUNKA
* pokarmy, które zapobiegają lub leczą biegunki

- jogurt, czarne jagody, czarne porzeczki, soja, mączne zupy i kasze, banany, sucharki, ryż, marchew, ziemniaki, soczewica, płatki owsiane, kasze

- herbata z nasion kozieradki

- dokładne żucie pokarmu

* pokarmy, które mogą powodować biegunki

- mleko, wysokosłodzone soki i napoje owocowe, kawa, napoje musujące

fasola, kapusta, cebula, skórki warzyw i owoców, słodziki

BÓLE GŁOWY
* pokarmy, które mogą być pomocne w zwalczaniu bólu głowy

- kapusta, pietruszka, chrzan, koper, czereśnie, cytryny, imbir, zielone oliwki, orzechy, nasiona dyni i słonecznika

* pokarmy, które mogą być przyczyną bólu głowy

czekolada, wędzone mięso i ryby, alkohol, a zwłaszcza czerwone wino, szampan, pokarmy zawierające glutaminian sodu, kwaśna śmietana, niedojrzałe sery, mięso konserwowane saletrą, słodziki, przedawkowanie kofeiny, lody i zimne napoje, napoje gazowane, pokarmy ciężko strawne, kwaszona kapusta, jajka, tłuste mleko,

BRONCHIT
* pokarmy, które mogą pomóc

cebula, czosnek, marchew, szczypior, jabłka, kapusta, maliny, czarny bez, jeżyny, rzeżucha, lipa, chrzan, chili, tymianek, koper,

CELIAKIA
* pokarmy dozwolone w celiakii

- jogurt, herbata, masło, pomidory, koperek, seler, ziemniaki, buraki, ryż, kasza kukurydziana, szczypiorek, kapusta włoska, brukselka, kalafiory, marchew, sałata, groszek, szpinak, kalarepa, rzepa, rzodkiewka, ogórki, truskawki, jagody, poziomki, jeżyny, morele, brzoskwinie, banany, pomarańcza, cytryny, winogrona, jabłka, cebula, majeranek, cynamon,

* pokarmy zabronione

kawa, czekolada, pieczywo pszenne i żytnie, tłuste wędliny, konserwowane mięso, ocet, musztarda, szczaw, chrzan, ogórki konserwowe, płatki owsiane, zasmażki, czereśnie, gruszki, smażone i wędzone mięso, groch, szparagi

CHOLESTEROL
* pokarmy, które mogą obniżyć poziom cholesterolu

- otręby owsiane, fasola, grapefruit, pomarańcza, jabłka, jogurt, marchew, czosnek, jęczmień, imbir, truskawki, banany, porzeczki, sałata, oliwa, surowa cebula, migdały, awokado, słodka papryka, brokuły, szpinak, orzechy włoskie, soja, pomidory, sałata, natka pietruszki, zielona fasolka, brukselka, kalafiory, winogrona, rzeżucha

- pokarmy bogate w witaminę C i beta-karoten

* pokarmy, które podnoszą poziom cholesterolu

"nasycony" tłuszcz zwierzęcy, masło, pełne mleko, ser, tłusta wieprzowina i wołowina, skóra drobiu, jaja, majonez

CUKRZYCA
* pokarmy, które mogą być korzystne przy cukrzycy

- orzeszki ziemne, migdały, soja, soczewica, fasola, groch, mleko, jogurt, cebula, czosnek, cynamon, curry, kozieradka, brokuły, kiwi, kabaczek, dynia, owies, rzeżucha, sałata, brukselka, pokrzywa, borówka, szałwia,

* pokarmy, które mogą być niekorzystne przy cukrzycy

- mleko, tłuszcze, słodycze, marchew, miód, kukurydza, rodzynki, buraki, banany, rzepa

- pokarmy smażone,

białe pieczywo

GRYPA, PRZEZIĘBIENIE, ZAPALENIE OSKRZELI
* pokarmy, które mogą pomóc w leczeniu i zapobieganiu

- czosnek, cebula, czarna rzodkiew, chili, curry, jogurt, czarne jagody, imbir, czerwona i zielona papryka słodka, pietruszka, cytryna, kiwi, pomarańcze, pomidory, brukselka, marchew, maliny, porzeczki, jeżyny, jabłka, rzodkiewka, winogrona, miód

- picie dużej ilości płynów

* pokarmy, które mogą szkodzić

mleko i produkty mleczne (poza jogurtem z żywymi szczepami bakterii) alkohol, jajka

HEMOROIDY
otręby pszenne, cebula, kapusta, ziemniaki

INFEKCJE
jogurt, czosnek, cebula, pomarańcz, truskawki, maliny, czarne jagody, jabłka, brzoskwinie, figi, miód, herbata, kapusta, rzodkiew, pietruszka, winogrona, rzepa,

KAMICA NERKOWA
* pokarmy, które mogą przeciwdziałać powstawaniu kamieni nerkowych

- przetwory zbożowe np. otręby ryżowe, dużo płynów szczególnie wody, warzywa nie zawierające szczawianów np. fasola, rzepa, kabaczek, sałata, ziemniaki, owoce - czereśnie, truskawki, winogrona

* pokarmy, które mogą przyczynić się do powstawania kamieni nerkowych

mięso zwierzęce, szpinak, rabarbar, buraki, botwina, sól, dania z puszek, kwaszona kapusta, wędzonki, koncentraty zup

KAMICA ŻÓŁCIOWA
* pokarmy, które mogą zapobiec tworzeniu się kamieni żółciowych

- duże ilości warzyw, soja, oliwa, soczewica, groch, fasola, cytrusy, orzechy, pomarańcze, grubo mielone przetwory zbożowe, truskawki, sałata, rzodkiewka, pomidory, winogrona

- jedzenie posiłku w godzinach dopołudniowych

* pokarmy sprzyjające powstawaniu kamieni

- kawa, cukier, masło, tłuszcze zwierzęce

- nadwaga i pokarmy powodujące nadwagę

zbyt szybkie odchudzanie

ŁUSZCZYCA I ZAPALENIA SKÓRY
owies i jego przetwory, siemie lniane, rzeżucha, cebula, marchew, kapusta, buraki, maliny, ziemniaki, ogórki,

NADCIŚNIENIE
* pokarmy, które mogą obniżać ciśnienie tętnicze krwi

- otręby owsiane, czosnek - surowy bardziej skuteczny, cebula, oliwa z oliwek, jogurt, zielona herbata, warzywa strączkowe, mleko, seler,

- potrawy o dużej zawartości wapnia i potasu, potrawy bogate w wit. C

* potrawy, które mogą podwyższać ciśnienie tętnicze

- potrawy o dużej zawartości sodu, alkohol, sól, jajka

NIESTRAWNOŚĆ
* pokarmy, które mogą zwalczyć lub zapobiegać niestrawności

- banany, imbir, herbata, czosnek, mięta pieprzowa, soja, ryż, seler, dynia, koper, winogrona, truskawki, ziemniaki

* pokarmy, które mogą powodować niestrawność

pokarmy smażone, majonez, kapusta, napoje gazowane, soki owocowe, mleko, fasola, cebula, rzepa, ciepłe wypieki

NISKA KRZEPLIWOŚĆ KRWI
pokrzywa, krwawnik

NOWOTWORY
* pokarmy, które mogą mieć znaczenie w zapobieganiu nowotworom

- zielone warzywa liściaste, a zwłaszcza brokuły, szpinak, kapusta, kalarepa, kalafior, jarmuż, brukselka, pomidory, cytrusy, truskawki, czosnek, cebula, marchew, warzywa strączkowe, orzechy, ryż, herbata a zwłaszcza zielona, mleko, soja, winogrona, truskawki, maliny, rzepa, seler, papryka, szczypiorek, jagody, tymianek, estragon, bazylia, ogórek, ziemniaki,

- pokarmy bogate w karoten, pokarmy bogate w witaminę E

- jogurt, lukrecja, sałata, chleb z grubego przemiału

* pokarmy, które mogą sprzyjać powstawaniu nowotworów

- mięso szczególnie wędzone, konserwowe i czerwone, tłuszcze zwierzęce, alkohol, nadmiar masła i margaryny, nadmiar soli, pełne mleko

- potrawy smażone i pieczone (grill, rożno, - gdzie temperatura smażenia przekracza 170* C)

- przejadanie się

- rak pęcherza moczowego: marchew, mleko, brokuły, kalafior, pietruszka, kapusta

- rak sutka: jogurt, cytryny, winogrona, warzywa bogate w karoten, fasola, soja, oliwa z oliwek, kapusta, otręby pszenne

- rak jelita grubego: otręby pszenne, zsiadłe mleko i jogurt, kapusta, brokuły, kalafior, jabłka, banany, gruszki, morele, marchew, cytrusy jedzone razem z białą "skórką", daktyle, jagody

- rak macicy: fasola, brokuły, sałata, szpinak, szczypior, jogurt, marchew, brukselka,

- rak przełyku: jabłka, wiśnie, winogrona, cytryna, cebula, groch, fasola, śliwki, dynia

- rak płuc: marchew, jarmuż, szpinak, brokuły, kabaczek, morele, kapusta, sałata, kalarepa, brukselka, dynia, fasola, zielona herbata, pomidory, papryka słodka czerwona, natka pietruszki, pomarańcza, rzepa, botwinka,

- rak skóry: czosnek, siemie lniane, cebula, orzechy włoskie

- rak trzustki: pomidory, soja, fasola, soczewica, groch, grejfruty, mandarynki,

- rak żołądka: surowa marchew, kapusta, sałata, pomidory, kukurydz, mleko, cebula, kabaczek, czosnek, soja, jabłka, cytryny, sałata, ogórki, seler, pieprz, zielona herbata,

# dieta z przewagą mięsa i tłuszczów zwierzęcych sprzyja rozwojowi chorób nowotworowych

ODPORNOŚĆ ORGANIZMU
* pokarmy, które pobudzają układ odpornościowy

- jogurt, czosnek, cebula, pestki dyni, morele, brzoskwinie, marchew, kalarepa, jarmuż, szpinak, kabaczek, buraki, grapefruit, cytryna, winogrona, sałata, brokuły, brukselka, dieta niskotłuszczowa

* pokarmy, które mogą osłabiać odporność

pokarmy tłuste, nadmierne ilości cukru

OSTEOPOROZA
* pokarmy, które mogą pomóc w osteoporozie

- pomarańcz, mleko, jogurt, kalarepa, suszone figi, rzepa, jarmuż, brokuły, fasola, orzechy, ananas,

- jabłka, gruszki, winogrona, rodzynki, warzywa strączkowe, miód, soja, brzoskwinie, migdały

* pokarmy, które mogą szkodzić w osteoporozie

sól, alkohol, kofeina, napoje gazowane

OPRYSZCZKA
* pokarmy, których należy unikać przy opryszczce

czekolada, orzechy, żelatyna, migdały, jęczmień, kukurydza

PĘKANIE NACZYŃ WŁOSOWATYCH
* pokarmy, które mogą zapobiegać pękaniu naczyń

- kapusta, brokuły, szpinak, sałata, porzeczki, jabłka, pomidory, winogrona, czereśnie, brukselka,

* pokarmy, które mogą być przyczyną pękania naczyń

- alkohol, kawa, ostre przyprawy

gorące płyny

PRÓCHNICA
* pokarmy, które mogą zapobiegać próchnicy

- herbata, winogrona, wiśnie, sery

* pokarmy, które mogą przyczynić się do powstania próchnicy

nadmierne ilości słodyczy

PRZEMĘCZENIE, OSŁABIENIE
* pokarmy, które mogą pomóc usunąć stany osłabienia

- winogrona, jabłka, sałata, soja, ryż, szpinak, fasola, morele, wiśnie, marchew, kapusta, malina, truskawka, brokuły, dynia, buraczki, pomidory, kukurydza, orzechy, kabaczek, cukinia

* pokarmy niewskazane przy stanach osłabienia

alkohol, pokarmy ciężko strawne

REUMATYZM
* pokarmy, które mogą wyzwalać lub zaostrzyć dolegliwości

- kukurydza, mleko, mięso zwłaszcza wędzone i konserwowane, olej słonecznikowy i kukurydziany, tłuszcze zwierzęce, kawa, słodziki, jajka, masło

* pokarmy, które mogą złagodzić dolegliwości

czosnek, cebula, imbir, kurkuma, goździki, marchew, śliwki, porzeczki, pomidory, winogrona, chrzan, pietruszka, kapusta, czereśnie, jabłka, truskawki, rzodkiewki, seler, borówka, pokrzywa

ROZEDMA i ZAPALENIE OSKRZELI
* pokarmy, które mogą być pomocne w zapaleniu oskrzeli

chili, czosnek, cebula, chrzan, mleko, marchew, sałata, jabłka, rzodkiew, jeżyna, rzeżucha, szczypiorek

SPRAWNOŚĆ PSYCHICZNA
* pokarmy, które wzmagają energię

- herbata, kakao, kawa, mleko, jogurt, orzechy, migdały, warzywa strączkowe, brokuły, pomidory, jabłka, gruszki, brzoskwinie, winogrona, sałata,

- otręby pszenne, grube kasze, soja

* pokarmy, które tłumią energię

cukier, alkohol, pokarmy bogate w węglowodany (chleb biały, makaron), nadmierne ilości tłuszczu

SPRAWNOŚĆ SEKSUALNA
* pokarmy, które mogą działać korzystnie

- słonecznik, orzechy, migdały, fasola, soja, ryż, otręby pszenne, czerwona i zielona papryka, cytryna, truskawki, kiwi, pomidory, pomarańcza, brokuły, grapefruit, kalafior, szpinak, szparagi, maliny, fasola, awokado

* pokarmy potencjalnie niekorzystne

pokarmy tłuste, nadmierne ilości mięsa i węglowodanów

STWARDNIENIE ROZSIANE
* pokarmy niekorzystne

- mleko, mięso tłuste, masło, śmietana, ser, tłuszcze nasycone

* pokarmy korzystne

soja, jogurt, sezam zarodki pszenne, olej kukurydziany

POKARMY, KTÓRE MOGĄ POPRAWIAĆ NASTRÓJ
- szpinak, fasola, pomarańcza, szparagi, rzepa, awokado, brukselka, słonecznik, brokuły, buraki, morele, seler, ryż, winogrona, jabłka, gruszki, sałata, pietruszka,

orzechy, czosnek, kawa, kakao, ryż, otręby owsiane, soja, chili, cebula

TRZUSTKA

* pokarmy działające korzystnie w schorzeniach trzustki

- brokuły, cynamon, fasola, soczewica, otręby, sałata, jałowiec, kolendra, kapusta,

* pokarmy, które mogą działać niekorzystnie

mleko, słodycze, miód,

UDAR MÓZGU
* pokarmy, które mogą zapobiec udarom mózgu

- marchew, szpinak, słodkie ziemniaki, kalarepa, jarmuż, dynia, morele, awokado, fasola, pokarmy bogate w potas, botwinka, pomidory, banany, migdały, pomarańcza, zielona herbata

* pokarmy, które mogą przyczyniać się od udarów mózgu

sól, alkohol

UKŁAD SERCOWO - NACZYNIOWY
* pokarmy, które mogą zapobiegać chorobom serca

- czosnek, cebula, imbir, melony, grzyby, oliwa z oliwek, porzeczki czarne i jagody, zielona herbata,

- warzywa strączkowe, orzechy laskowe, migdały, ziarna, pokarmy bogate w witaminę C i E, beta-karoten, marchew, winogrona, banany, cytrusy, jabłka, szpinak, rzodkiewka, pomidory, groch, czerwona fasola, awokado, sałata, brokuły,

*pokarmy, które mogą uszkadzać naczynia i serce

mięso i przetwory mleczne bogate w kwasy tłuszczowe, tłuszcz zwierzęcy, alkohol w nadmiarze, kawa (również bezkofeinowa)

WRZODY ŻOŁĄDKA
* pokarmy, które mogą pomagać w gojeniu wrzodów

- banany, sok z kapusty (surowej i zielonej), lukrecja, herbata zielona, chili, pieprz cayenne, czosnek, czerwona fasola, sok z surowych ziemniaków, kalafiory, soja, ryż, kasze

- jeść mało a często

* pokarmy, które mogą powodować dolegliwości

- kawa, alkohol, również piwo, gorące płyny, mleko, cola, jaja

- wysoko przetworzona żywność

- pokarmy tłuste i ciężko strawne

dania konserwowane z puszek

WZDĘCIA
koper, pietruszka

ZABURZENIA MIESIĄCZKOWANIA
* pokarmy, które mogą działać korzystnie na miesiączkowanie

- jogurt, soja, pomarańcz, kalarepa, figi, rzepa, brokuły, jarmuż, ananasy, orzechy, herbata, ryż, buraki, sałata, seler, kapusta, sałata, pietruszka,

* pokarmy, które mogą nasilać zaburzenia

kofeina, zbyt mała zawartość tłuszczu w diecie, zbyt szybkie odchudzanie, gorące napoje, alkohol

ZABURZENIA PRACY WĄTROBY
* pokarmy, które mogą łagodzić stany zapalne wątroby

- marchew, porzeczki, truskawki, fasola, seler, czereśnie, sałata, brokuły, kalafior, dynia, kabaczek, cykoria, kapusta, rzeżucha, jogurt

* pokarmy, które mogą być przyczyną dolegliwości

cukier, tłuste mięso, alkohol, mleko, jajka,

ZAĆMA
* pokarmy , które mogą przeciwdziałać powstawaniu zaćmy

szparagi, awokado, arbuzy, pomarańcza, marchew, jabłka, morele, brzoskwinie, kalarepa, dynia, jarmuż, szpinak, kabaczek,

ZAKAŻENIA UKŁADU MOCZOWEGO
* pokarmy, które mogą być pomocne w zapaleniach pęcherza lub im zapobiegać

- żurawiny, czarne jagody, kapusta, rzepa, seler, pietruszka, chrzan, pomidory, winogrona

- duże ilości płynów

* pokarmy, które mogą spowodować pogorszenie

czekolada, kofeina, alkohol

ZAKRZEPY i ZATORY
* pokarmy, które mogą przeciwdziałać tworzeniu się zakrzepów i zatorów

- czosnek, cebula, pieprz i ostra papryka, chili, imbir, goździki, oliwa, herbata (czarna i zielona), winogrona (czerwone), brokuły, kalafior, rzepa, rzodkiewka, brukselka

- jedzenie posiłków w godzinach poranno - dopołudniowych

- picie 2 szklane dziennie wody źródlanej

* pokarmy, które mogą przyczynić się do zakrzepów

tłuszcz zwierzęcy, alkohol, jajka, ser

ZAKWASZENIE ORGANIZMU
* pokarmy powodujące zakwaszenie

- alkohol, czerwone mięso, jajka, sery, kawa, orzechy, soczewica

* pokarmy działające zasadowo

szpinak, botwinka, rodzynki, figi, fasola, migdały, płatki owsiane

ZANIK ŁAKNIENIA
morele, seler, maliny, winogrona, pomidory, chrzan, pietruszka, rabarbar, rzeżucha,

ZAPARCIA
* pokarmy, które mogą pomóc i zapobiec w zaparciach

- otręby pszenne, wszelkie grubo mielone przetwory zbożowe - kasze, płatki, pieczywo razowe, ryż, śliwki, jabłka, maliny, marchew, kapusta, jabłka, daktyle, figi, kawa, rośliny strączkowe, orzechy, ziemniaki, marchew, szpinak, jagody, morele, buraki czerwone, truskawki, porzeczki, winogrona, kłącze perzu, siemie lniane, czarny bez,

- duże ilości płynów, duże ilości owoców

- dietę należy wprowadzać stopniowo

* pokarmy, których należy unikać

- pokarmy bogate w wapń, mleko, sery

- czekolada, jaja, majonez

- pokarmy wysoko przetworzone

- dania z puszek

- dania z dużą ilością konserwantów

- pokarmy tłuste, smażone, długo gotowane

białe pszenne pieczywo i nadmierna ilość słodyczy

ZESPÓŁ JELITA NADPOBUDLIWEGO
* pokarmy, które mogą zaostrzyć dolegliwości

- mleko, kawa, jajka, słodziki, czekolada, cebula, pokarmy zbożowe z pszenicy, owoce cytrusowe, śliwki, sok jabłkowy, gruszki, brzoskwinie

* pokarmy, które mogą łagodzić dolegliwości

otręby, ryż, całe jabłka (ze skórką), marchew, płatki owsiane,

ZGAGA
* pokarmy, które powodują zgagę

- czekolada, tłuszcze, pomidory, kawa, alkohol, cebula, Cola, piwo, tłuste mleko, jaja

- zbyt szybkie jedzenie,

- większość potraw sprzedawanych w tzw. "barach szybkiej obsługi" - słodkie, wysokotłuszczowe

- potrawy smażone

- wypieki zawierające proszek do pieczenia

- dania z puszek

dania z dużą ilością konserwantów



Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Kwiecień 30, 2009, 20:23:52
Od 2009r. z polskich aptek może zniknąć 1462 leków, w tym 998 refundowanych, bo firmy farmaceutyczne wstrzymują ich produkcję. W miejsce zlikwidowanych lekarstw w aptekach pojawią się droższe zamienniki - pisze DZIENNIK.

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article218217/Tysiac_tanich_lekow_zniknie_z_aptek.html

Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Maj 01, 2009, 16:20:31
Przytaczamy fragment listu pewnej istytucji  do:

Minister Zdrowia

Ewa Kopacz

W nawiązaniu do rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wykazu produktów leczniczych dopuszczonych do obrotu w sklepach zielarsko-medycznych przedstawiam stanowisko członków izby.
Uważamy, że myśl przewodnia projektu rozporządzenia została właściwie opracowana, jednakże jego szczegóły spotkały się z głębokim niezadowoleniem właścicieli wyżej wymienionych sklepów.

Pragniemy podkreślić, że właścicielami i prowadzącymi sklepy zielarsko-medyczne są mgr. Farmacji, technicy farmaceutyczni oraz osoby przeszkolone w akademiach medycznych niejednokrotnie prowadzącymi działalność ponad 20 lat.
Proponowana lista, nie pozbawiona błędów merytorycznych (w wykazie powtarzają się pozycje np. 1503 i 1505 , 1308 i 1325) jest niespójna z zasadami profilaktyki zdrowia propagowanymi w naszych placówkach.

Budzi sprzeciw fakt wycofania z listy produktów takich jak Vitamina C 0,2, Vitamina E, Tokovit, Rutinoscorbin, Espumisan, Upsarin C, Validol, Lioton 1000, Naproxen 10%, spirytus mrówczany, maść witaminowa, tranowa, cynkowa, maść na odciski, maść ichtiolowa, Aviomarin, olejek terpentynowy, olejek kamforowy, Voltaren żel, czopki glicerynowe i wiele innych produktów jak choćby cała gama środków opatrunkowych.

Pytamy jakimi kryteriami kierowali się opracowujący listę, w jakim stopniu przykładowo ma wpływ na zdrowie cofnięcie z wykazu wyżej wymienionych preparatów. Wskazujemy na fakt, iż wielce męczące i utrudniające nam pracę zawodową są ciągłe zmiany w wykazie spowodowane zarówno wycofaniem jak i dodaniem kolejnych pozycji.

Domagamy się jako organizacja zrzeszająca 140 sklepów zielarsko-medycznych traktowania nas jako równorzędnych partnerów w pracach nad ustalaniem wyżej wymienionego wykazu.

Podkreślamy, iż stworzenie listy negatywnej podobnie jak w przypadku klasyfikacji produktów dopuszczonych do obrotu w punktach aptecznych przy użyciu określonych zasad oraz zastosowanie kryteriów jedynie składu chemicznego i dawki, a nie wielkości opakowania byłoby rozwiązaniem, za którym się opowiadamy.

Prosimy zatem uprzejmie o rozpatrzenie naszych sugestii oraz o odpowiedź w zakresie wymienionych zagadnień.

Z wyrazami szacunku

Zarząd

______________________________________________
Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Maj 05, 2009, 15:31:38
Temat jest niesamowicie skomplikowany, co robia ludzie ktorzy siedza za wysokimi stolami i za duzymi pieniedzmi? Czesto czytam rozne wypowiedzi
tutu na forum, uwazam ze sa bardzo sluszne ze ludzie walcza o swoje prawa tez co do medykamenNa zachodzie tez ten temat jest czesto poruszany, nie tak czesto jak by tego ludzie sobie zyczyli. Mysle ze wszyscy wiemy  o tym ze w ostatnich 25 latach medycyna bardzo poszla do przodu, a za tem i produkcja medykamentow niesamowicie sie rozwinela. Czesto medykamentow ktore nie maja zadnego oczekiwanego dzialania, jakie zapowiada producent.
Przemysl farmaceutyczny-koncerny nie maja skrupolow, zarabiaja na wszystkich, nawet na tych ktorzy stoja nad grobem.
             Mysle ze przedewszystkim powinna byc lista medykamentow do ratowania zycie, nastepnie , scisla lista dla ludzi chorych na serce, cukrzykow, chorob przewlwklych jednym slowem medykamentow pelno wartosciowych i sprawdzonych. Np. medykamentow atydepresyjnych jest tak ogromna masa, ze trudno dopasowac je do pacjeta sa to medykamenty ktore czest nie sa sprawdzone dokladnie na dzialania uboczne ktore w rezultacie moga miec nieodwracalne skutki uboczne  w dalszym zyciu czlowieka . Tak sie stalo z Licjum. Okazalo sie ze odklada sie w pewnej czesci muzgu, jakie beda tego skutki, kto to wie?.
Niedawno dowiedzialam sie ze rumianku raczej nie nalezy uzywac do przemywania oczu bo moze wywolac alergie, jezeli ktos bedzie alergiczny na przemycie oczu, to na uzytek wewnetrzny mysle ze tez. Jest to ziolo uzywane chyba tak dlugo jak istniejemy na swiecie. Chca nam odebrac wszystko, aby zarobic
duze pieniadze. Strach jest dobra bronia do atakowania, bardzo skuteczna. Beda uzywac roznych mozliwosci, aby ludzi pograzyc, dlatego nalezy sie uczyc
jak wygladaja ziola ktore rosna w miejscach naszego zycia. Ja wiem ze jesli mam problemy z trawieniem, to parze sobie szklanke  rumianku, spokojnie usiade , rozluznie sie  i jak wypije do konca moje ziolka, to prawie jest juz dobrze. To wszystko to jest prawdziwa manipulacja czlowiekiem i srodowiskiem.Ciezko  jest narodowi panowac nad wszystkim i  na wszystko miec wplyw. Takich przypadkow jest bardzo duzo i beda ciagle zachodzily, bo kombinatorow na zamotanie narodem i wydarcie pieniadza bedzie zawsze wystarczajaco. Na to sa specjalne zawody, ludzie ktorzy ciagle mysla nad tym jak inaczej zapakowac i sprzedac.Dlatego mamy ciagle zmiany, zmiany oznaczaja zawsze zeludziom sie bedzie gozej dzialo. Pozdrawiam Rafaela




Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Czerwiec 16, 2009, 11:11:19
Myślę, że tutaj bardziej pasuje ten post, tym bardziej że traktuje o naturalnych metodach.
Darek


Nie bardzo wiem gdzie podac ten temat. Jednak pomyslalam ze jesli piszemy tu o Indianach Hopi, to moze tu
podam nastepny material bardzo ciekawy.

ŚWIECOWANIE UCHA

Naturalne zabiegi wzorowane na praktykach medycznych amerykańskich Indian Hopi fantastyczne rezultaty oczyszczające i leczące uszu i zatok - powinieneś to wypróbować

Historia

Praktyka tej starożytnej, delikatnej i naturalnej terapii pochodzi z Azji, stosowana była również przez Indian obu Ameryk. W czasach nowożytnych Indianie Amerykańscy: Hopi i Cherokee oraz Indianie z Meksyku wciąż używają świecowania jako środku leczniczego. Poprzez Indian Hopi - ludzi których charakteryzowała rozległa wiedza dotycząca różnych metod leczniczych oraz wielki rozwój duchowy - wiedza dotycząca świecowania dotarła do europy.

Budowa ziołowej świecy leczniczej.

Ziołowa świeca lecznicza ma kształt rurki. Długość i średnica świecy dostosowana jest do wielkości otworu ucha oraz potrzebnego czasu spalania. Świece wykonywane są według tradycyjnych indiańskich receptur. Wykonuje się je ręcznie z włókna lnianego, wyse-lekcjnowanego ekstraktu miodowego, wosku. Najważniejsze składniki lecznicze to olejki eteryczne i sproszkowane zioła, o składzie i ilości dobranej wg indiańskiej tradycji. Do produkcji używane są zioła rosnące w naturalnym stanie, ciągła kontrola jakości wyklucza możliwość zanieczyszczeń radioaktywnych.

Co potrzebne jest do wykonania zabiegu?

1. Dwie świece ziołowe Hopi.

2. Pokrowiec na głowę, z otworem na ucho.

3. Pałeczki z wcirami -do oczyszczenia uszu.

4. Zapałki lub paląca się zwykła świeca.

5. Szklanka z wodą.

6. Krem.

7. Mała poduszeczka.

8. Ręcznik.

9. Waciki do zatkania uszu po zabiegu.
Oryginalne świecowanie ucha jest z powodzeniem stosowane od lat w wielu krajach świata. Wykonywanie zabiegu jest proste, powinno odbywać się w atmosferze relaksu i ciszy.

Wykonywanie zabiegu.

- należy wytworzyć odpowiedni nastrój (łagodna muzyka, zapalona świeca), kładziemy osobę na boku, pod głowę podkładamy małą poduszkę przykrytą ręcznikiem.

- kremujemy małżowinę uszną i okolice ucha masujemy przez 2-3 minuty

- przykrywamy głowę pokrowcem zabezpieczającym przed zabrudzeniem głowy popiołem. Małżowinę uszną wyjmujemy przez wykonany w pokrowcu otwór.

- smarujemy kremem (używając do tego celu pałeczek z wacikami) wlot kanału usznego

- zapalamy świecę ziołową Hopi. Po zapaleniu  odpowiedniego końca
świecy, drugi jej koniec należy delikatnie, lecz stanowczo włożyć do kanału
słuchowego.

Ważne jest, aby podczas jednego zabiegu było świecowane obydwoje uszu. Świeca musi być ustawiona w uchu pionowo. Istotne jest aby dym nie wydostawał się z kanału ucha przy świecy. Palącą się świecę trzymaj aż do spalenia się jej do poziomu srebrnej blaszki. Po wypaleniu się świecy do poziomu srebrnej blaszki, niedopałek delikatnie wyjmujemy i wkładamy do szklanki z wodą, a ucho oczyszczamy wacikiem na patyczku. Pozwalamy na krótki relax i przechodzimy do drugiego ucha - powtarzamy zabieg. Podczas spalania się świecy pacjent słyszy lekkie trzaski i zmianę ciśnienia w uchu. Po dokonaniu zabiegu na obu uszach pacjent powinien kilka minut poleżeć, a dopiero potem wstać. W obecności pacjenta należy wyjąć ze szklanki i rozwinąć zgaszone niedopałki świec i sprawdzić ich zawartość - powinny znajdować się tam: popiół oraz zanieczyszczenia i osady z ucha. Przed wyjściem pacjent powinien zabezpieczyć sobie uszy wacikami przed zimnem. Nie należy tego dnia brać prysznica ani myć głowy.

Skutki zabiegu - jak działa świecowanie?

Podczas spalania się świecy wytwarza się podciśnienie w kanale usznym. Powstaje ono w skutek tzw. efektu komina i prowadzi do dostrzegalnej regulacji ciśnienia zatok. Ponad 90% pacjentów opisuje obniżenie ciśnienia, "lekkość" -odczucie w okolicach uszu i w głowie jako główny efekt zabiegu. Ciśnienie krążące (tzw. prąd ciśnienia) dostarcza stężoną parę wzbogaconą ziołowymi substancjami do wewnątrz ucha. W wyniku tego następuje podrażnionych stref. Co więcej działanie prądu podciśnienia wyciąga osady i zanieczyszczenia z ucha. Podczas procesu spalania nagrzewająca się obudowa ze srebrnej blaszki przenosi łagodny, uspakajający prąd ciepła i olejków ziołowych do wnętrza ucha. Lokalnie dostarczane ciepło powoduje stymulację obwodowego ciśnienia krwi, które wzmacnia immunologiczny system obrony danego miejsca oraz zwiększa częstość krążenia limfatycznego. Ciepło stymuluje punkty energetyczne ucha i powoduje prawidłowy obieg energii. Cały proces jest przyjemny i skuteczny. Każdy powinien spróbować tego zabiegu.

Wskazania

*delikatne usuwanie nadmiaru woskowiny

* podrażnienie uszu lub zatok

* efekt uśmierzający w przypadkach drażliwości lub stresów

* szumy w uszach - dzwonienie

* energetyczne ożywienie w przypadkach osłabienia słyszalności

* regulacja ciśnienia przy bólach głowy, migrenach i zapaleniach zatok oraz nieżycie nosa

* zakłócenie krążenia w uchu

* lokalna aktywacja limfy i procesów metabolicznych

* stymulacja energii - cyrkulacji prądów energetycznych

Prawie wszyscy stosujący ziołowe świece Hopi opisują wynik zabiegu jako intensywny harmonijny relaks oraz efekt leczący cały system słuchowy.

   


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Czerwiec 30, 2009, 19:07:16
                               DZIURAWIEC

http://zielnik.herbs2000.com/ziola/dziurawiec.htm

Podaje link na strone , gdzie sa bardzo dobre informacje o dziurawcu.Dziurawiec jest wspanialym zielem , w chwili obecnej to najlepszy czas na zbieranie jego, suszenie na herbatke, zrobienie oleju leczniczego, czy zalanie go alkoholem i jeszcze wiecej informacji podane w linku. Zycze przyjemnego zapoznania sie z ziolkiem. Rafaela.

PS. Gdyby ktos zalewal to ziele olejem, to mozna dozucic kwiaty lawendy.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: bond Czerwiec 30, 2009, 19:40:45
Piję dziurawiec na żołądek, bardzo go sobie chwalę.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Czerwiec 30, 2009, 22:21:55
Jest on bardzo podobny w dzialaniu jak jaskulcze ziele, znam to ziele od dziecka. W obecnych czasach zostalo
doskonale przebadane i odkryto wiele wiecej skladnikow i mozliwosci uzycia tego wlasnie ziela. Jest masowo
uzywany w przemysle produkcji lekarstw, masci i olejkow.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Lipiec 01, 2009, 08:15:24
Dzięki Ci Rafaello :)

Właśnie nazbierałem i ułożyłem do schnięcia.



Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Lipiec 01, 2009, 11:59:54
Kochani, nastepna wspanialosc:

                           
                                                    ORZECH  WLOSKI





Jest to piękne drzewo, występujące w stanie naturalnym w Azji: od Turcji przez Iran, Indie aż do Japonii. Jako surowiec leczniczy liście orzecha włoskiego mają cudowne właściwości lecznicze: przeciwzapalne, przeciwkrwotoczne, bakteriobójcze, grzybobójcze, przeciwrobacze.

Opis rośliny i jej występowanie: orzech włoski dorasta do 25 metrów wysokości. Orzech kwitnie w kwietniu lub w maju. Owocem jest duży pestkowiec, średnicy do 6 cm, z zewnętrzną zieloną, mięsistą naowocnią, pękającą po dojrzeniu i odsłaniającą twardą, niemal kulistą pestkę, zwaną orzechem włoskim.

Surowiec
Podstawowym surowcem jest liść orzecha włoskiego (Folium Juglandis). Końcu lipca zbiera się również niedojrzałe, zielone owoce orzecha włoskiego (Fructis Juglandis recens).

Związki czynne:
W suszonych liściach orzecha włoskiego znajduje się 10% garbników elagowych, związki naftochininowe, jak hydrojuglon i ślady juglonu, flawonoidy, kwasy organiczne.

Działanie i zastosowanie
Liście i owocnia orzecha włoskiego wykazują szeroki zakres działania leczniczego. Mają silne właściwości bakteriobójcze; zwłaszcza w stosunku do gronkowca, paciorkowca. Wykazują też silne właściwości przeciwgrzybicze.
Wyciągi z orzecha obniżają poziom cukru we krwi, czyszczą też krew.
Przetwory z liści i naowocni orzecha włoskiego w zalecanych dawkach leczniczych nie wywołują objawów szkodliwych dla zdrowia. W dawkach wyższych mogą powodować nudności i zaparcia
Wyciągi z liści lub naowocni orzecha włoskiego stosuje się w stanach nieżytowych przewodu pokarmowego.
Orzech włoski podaje się też w problemach skórnych: egzemach, trądziku, liszajach, żylakach odbytu, potliwości stóp.

Przetwory
Napar z liści orzecha włoskiego: 2 łyżeczki rozdrobnionych liści zalać 2 szklankami wody ciepłej, przykryć, postawić na bardzo małym ogniu i ogrzać do wrzenia (nie gotować). Odstawić na 5 min i przecedzić. Pić po 1/2 szklanki 3-4 razy dziennie przed jedzeniem w dolegliwościach żołądkowo-jelitowych oraz innych wymienionych wyżej.
Do użytku zewnętrznego sporządzić napar w podany wyżej sposób, biorąc półtora łyżki liści orzecha włoskiego i 1/2 łyżki kwiatów rumianku lub kwiatów krwawnika na 2 szklanki wody. Stosować do okładów, obmywań, irygacji, nasiadówek nasiadówek kąpieli pełnej.

Wino orzechowe: do butelki czerwonego wina gronowego (700 ml) dodać 50g rozdrobnionych liści, macerować 10 dni i przecedzić. Dodać 50-150g cukru i odstawić na 3 dni. Pić po małym kieliszku 2-3 razy dziennie. Wino ma pełny zakres działania liści. Dla chorych na cukrzycę nie dodawać liści do wina.

Przyroda nam proponuje przewspaniale mozliwosci zaopatrzenia sie w doskonale ziola, nalewki, herbaty-
jesli sami to przygotujemy, to wiemy co mamy. Pozdrawiam Rafaela 

WLASNIE JEST CZAS........

http://www.google.de/search?q=orzech+wloski&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:de:official&client=firefox-a . mozna wiecej sie dowiedziec.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Lipiec 08, 2009, 14:46:14
                                           SZALWIA LEKARSKA

Szałwia lekarska
Systematyka wg Reveala
Domena    jądrowce
Królestwo    rośliny
Podkrólestwo    naczyniowe
Nadgromada    nasienne
Gromada    okrytonasienne
Klasa    Rosopsida
Rząd    jasnotowce
Rodzina    jasnotowate
Rodzaj    szałwia
Gatunek    szałwia lekarska
Nazwa systematyczna
Salvia officinalis L. 1753
Galeria zdjęć i grafik w Wikimedia Commons Galeria zdjęć i grafik w Wikimedia Commons
Gatunek leczniczy

Szałwia lekarska (Salvia officinalis L.) - gatunek wiecznie zielonego krzewu z rodziny jasnotowatych (Lamiaceae). Występuje w stanie dzikim w Europie, w rejonie Morza Śródziemnego. W Ameryce Północnej uprawiana i dziczejąca. W Polsce nie występuje w stanie dzikim, nadaje się jednak do uprawy w ogródku.

Jej nazwa wywodzi się od łacińskiego salvus oznaczajacego zdrowie.

(http://www.northrup.org/Photos/Salvia/low/Salvia.jpg)

Charakterystyka [edytuj]
W czasie kwitnienia
Kwiaty szałwii
S. officinalis cv. Argenteovariegata jest uprawiana również jako roślina ozdobna

Pokrój
    Bylina lub półkrzew, osiąga wysokość 50-70 cm. Ma skłonność do pokładania się.
Łodyga
    Wzniesiona, czterokanciasta lub okrągława, drewniejąca od dołu. Cała roślina lekko owłosiona.
Liście
    Zielono-srebrne, miękkie w dotyku, długoogonkowe, podłużnie owalne lub lancetowate, ułożone naprzeciwlegle. Brzegiem lekko karbowane, a z wierzchu pomarszczone.
Kwiaty
    Dwuwargowe, barwy fioletowoniebieskiej, zebrane po 4-8 w szczytowe nibyokółki. Kwitną od maja do czerwca.
Biotop
    Rośnie na słonecznych zboczach i skałach, na glebach bogatych w wapń i w miarę wilgotnych.

Zastosowanie [edytuj]

    * Roślina lecznicza :
          o Historia : Znana już w starożytności jako roślina lecznicza, a także magiczna. Grecy i Rzymianie stosowali ją jako lekarstwo na ukąszenia węża, problemy ze wzrokiem, utratę pamięci. W średniowieczu stosowano ją jako lek na przeziębienia, gorączkę, padaczkę, choroby wątroby i zaparcia. Uważano ją również za afrodyzjak. Arabscy uczeni twierdzili, iż spożywanie szałwi przedłuża życie. W starożytnym Rzymie zbiorom szałwii jako rośliny magicznej towarzyszyły określone zwyczaje.
          o Surowiec zielarski : Liście (Folium Salviae) szałwii zawierają od 2,5 do 3% olejku lotnego, który zawiera m.in. tujon, cyneol, kamforę i pinen. Ponadto szałwia zawiera garbniki, flawonoidy, kwasy organiczne, gorycze, duże ilości witaminy B1 (ok. 850 mg%), witaminy PP oraz karoteny (witaminy A) i duże ilości witaminy C.
          o Działanie : Poprawia pracę układu trawiennego, obniża poziom cukru we krwi, a napary z szałwii łagodzą zapalenia gardła i skóry. Ponadto działa kojąco na depresję, zmęczenie, wyczerpania. Napar z szałwii stosuje się przy nadmiernym poceniu nocnym, zwłaszcza u gruźlików i neurotyków. Dzięki bakteriobójczym właściwościom stosuje się szałwię także zewnętrznie do płukania jamy ustnej, gardła, przy ropnym zapaleniu dziąseł, pleśniawce i przy anginie. Napar szałwii stosuje się także do okładów na trudno gojące się rany, owrzodzenia żylakowate nóg a także jako dolewkę do kąpieli w chorobach reumatycznych, wysypkach i innych schorzeniach skórnych.

Herbatka z liści łagodzi przeciwdziała biegunce, służy też do irygacji pochwy w upławach. Dalej jest także (słabym) środkiem przeciwgrzybiczym, oraz przeciwkaszlowym, łagodzącym dolegliwości występujące w okresie menopauzy, skutecznym w ślinotoku.

    * Sztuka kulinarna : Liście zrywane przed okresem kwitnienia są używane do dziś jako przyprawa. Stosuje się ją jako dodatek do sałatek, mięsnych i drobiowych farszów, ciast i deserów. W Niemczech przyprawia się nią węgorza. Doskonale komponuje się z daniami, których składnikami są pomidory, kapusta i groch. Duże zastosowanie znalazła zwłaszcza w kuchni włoskiej.
          o Ma lekko gorzkawy smak, dlatego należy używać jej oszczędnie. Zbyt duża ilość nadaje potrawie nieprzyjemny zapach.
          o Przez proces suszenia smak przyprawy nasila się. Suszona szałwia może być przechowywana do 3 lat w szczelnym opakowaniu. Po tym okresie traci swój zapach.
          o Powinny jej unikać kobiety w ciąży.
    * Kosmetyka: Jest także wykorzystywana w przemyśle kosmetycznym z powodu zawartości olejków eterycznych.

    * Liść szałwii wchodził w skład nieprodukowanych obecnie papierosów "Astmosan". Współczesne preparaty złożone zawierające liście szałwii to: Septosan, Vagosan, Diabetovit, Dentosept (płukanka), Gastrogran (granulat).
    * Napar z liścia szałwii powoduje zmniejszenie laktacji, co jest bardzo przydatne przy zapaleniach piersi. należy jednak stosować z umiarem ponieważ może doprowadzić do całkowitego zaniku pokarmu


http://pl.wikipedia.org/wiki/Sza%C5%82wia_lekarska

podaje jeszcze jeden link- jest to innego rodzaju szalwia-tez lecznicza
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sza%C5%82wia_wieszcza

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/82/Salvia_divinorum_-_Herba_de_Maria.jpg/250px-Salvia_divinorum_-_Herba_de_Maria.jpg)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Lipiec 09, 2009, 19:10:12
"Odkryliśmy eliksir życia!"

(http://bi.gazeta.pl/im/5/6804/z6804205X.jpg)

W glebie Wyspy Wielkanocnej kryje się substancja, która przedłuża młodość - odwieczne marzenie człowieka. Dzięki niej naukowcom po raz pierwszy udało się wydłużyć życie przedstawiciela ssaków.


 Rapamycyna nie jest żadną nowością - substancja po raz pierwszy została wyizolowana w próbkach gleby z wyspy na południowym Oceanie Spokojnym już w 1975 roku, jest stosowana w transplantologii. Jednak dopiero teraz badacze z USA odkryli jej cudowne właściwości przedłużania życia - informuje ''Daily Telegraph''. ...

http://deser.pl/deser/1,97052,6803874,_Odkrylismy_eliksir_zycia__.html



Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Kiara Lipiec 24, 2009, 17:31:16
Znalazlam talki portal o zdrowiu i leczeniu.

Lecznicze wlasciwosci glinki zielonej ( moze nie dla wszystkich, ale moze dla czesci ludzi dobre), moze warto skorzystac.

http://www.rzs.pl/forum/viewtopic.php?f=3&t=159


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Sierpień 29, 2009, 15:35:25
Zielona herbata - strażnik zdrowia

Herbaciana profilaktyka

(http://img.interia.pl/kobieta/nimg/r/d/Herbaciana_profilaktyka_3519883.jpg)

Zdrowotne oddziaływanie rozmaitych gatunków herbaty nieraz już podkreślano. Wyniki najnowszych badań dowodzą, że zakres leczniczych właściwości tej rośliny jest niezwykle szeroki.
...

http://kobieta.interia.pl/zdrowie/profilaktyka/news/herbaciana-profilaktyka,1359361,1653


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Wrzesień 20, 2009, 22:41:04
Zastosowania glinki kaolinowej
28.04.2009.

„Mądrość polega na tym, żeby poznać wszystko, co stworzyła przyroda”.

Hipokrates

Lecznicze właściwości glinki

Organizm ludzki jest zbudowany w taki sposób, żeby mógł sam walczyć ze swoimi chorobami i dolegliwościami, ale ponieważ brakuje mu na to sił, powinniśmy mu pomóc. W trakcie oczyszczania i odnowy przemiany materii, w czasie procesu stabilizacji i odbudowy odporności – organizm sam siebie leczy. Najlepszym lekiem jest ten, który stworzyła sama przyroda. Jednym z takich bezcennych skarbów znajdujących się w głębinach matki ziemi jest kambryjska glinka biało-błękitna, która powstała pięćset milionów lat temu i jest produktem przetworzenia przez przyrodę roślin prehistorycznych – skrzypów (zawierających duże ilości krzemu), paproci, jak również organizmów morskich (np. okrzemek).

Im starsze są warstwy gliny, tym jaśniejsza jest barwa kaolinitów. Glinka najwyższej jakości znajduje się na dużej głębokości, na poziomie 30–60 metrów od powierzchni gleby i jest zbiorem „żywych pierwiastków Ziemi”. Biało-błękitnemu kolorowi odpowiada 39 pierwiastków tablicy Mendelejewa. Ale najwięcej w glince jest krzemu z ziemi – około 50%. Krzem jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych pierwiastków na Ziemi. Bez niego nie byłoby na naszej planecie życia. Zawierają go wszystkie rośliny i organizmy żywe.
Stężenie krzemu we krwi ludzkiej wynosi około 1:100 000. Kiedy się zmniejsza, człowiek zaczyna „odczuwać pogodę”, pogarsza się jego ogólny stan fizyczny. Niedobór krzemu w organizmie może doprowadzić do szybkiego starzenia się, do takich zachorowań jak choroba stawów (artrity), arterioskleroza i – co najgorsze – do chorób onkologicznych.
Istnieją trzy sposoby zastosowania glinki kaolinowej: stosowanie wewnętrzne (picie), okłady i kompresy, a w kosmetologii – maseczki na twarz i ciało. Najlepsze rezultaty przynosi łączenie tych trzech sposobów. Glinka jako część składowa energii Ziemi, podczas procesu swojego powstawania nasyca się innymi energiami Natury – Ogniem, Wodą, Wiatrem, Metalem. To oczywiste, że sama struktura glinki powstaje z Ziemi i niesie ze sobą jej energię. Właśnie takie łączenie energii Przyrody daje niepozornej z wyglądu glince olbrzymi leczniczy potencjał. Te energetyczne właściwości glinka otrzymuje w momencie swojego tworzenia się i jeszcze przez dłuższy czas gromadzi informacje o ochronnym polu magnetycznym Ziemi, podczas tysiącletniego oczekiwania na zastosowanie.

Zastosowanie wewnętrzne
...

 http://www.igya.pl//sposoby_na_pasozyty/zastosowania_glinki_kaolinowej.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Wrzesień 20, 2009, 23:49:59
No właśnie... ten krzem :)


Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: east Wrzesień 21, 2009, 09:02:29
A co powiecie na witaminę D ?
Jedna z nielicznych witamin , które organizm ludzki może wytwarzać samodzielnie pod wpływem słońca.
O witaminie D w  leczeniu i profilaktyce raka opowiada dr Joe Prendergast.
http://www.youtube.com/v/EZzFpnEN_ag&color1=0xb1b1b1&color2=0xcfcfcf&feature=player_embedded&fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/EZzFpnEN_ag&color1=0xb1b1b1&color2=0xcfcfcf&feature=player_embedded&fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="425" height="344"></embed>


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: koliberek33 Wrzesień 21, 2009, 09:35:40
East, bardzo dobra informacja i warta stosowania. Wskocz też na link, który zapodał Thotal, chociażby gwoli porównania... Tam dopiero też wielka sensacja dotycząca tej kwestii!


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Wrzesień 21, 2009, 09:59:17
Wszystkie, coraz częściej pojawiające się informacje na temat nowotworów sprowadzają się do;

oczyszczenia organizmu
dieta warzywna (metoda Gersona)
kwasy omega 3 (koenzym Q10)
witamina b17 (pestki migdałów, jabłek, śliwek)
 itd...

To wszystko mamy w zasięgu ręki, nie potrzebne będą zabiegi rzeźnicze i przemysłowo-chemiczne w systemie profilaktyki i WYSOKIEJ ŚWIADOMOŚCI...


Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Wrzesień 23, 2009, 20:08:52
Telewizyjna dyskusja przeniosła się tu:

http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=560.0


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Listopad 21, 2009, 23:11:00
Dziś czytałem o flawonoidach i preparacie - FLAWON

Myślę, że warto zapoznać się z materiałem;

http://www.e-flavon.pl/index.php/homepage

http://www.flavon.info.pl/



Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: koliberek33 Listopad 22, 2009, 19:55:36
W niektórych odmianach nowotworu złośliwego ( glejaki, nowotwory skóry) skuteczny jest preparat MMS  - cały obszerny artykuł jest w NEXUSIE ostatnim ( albo już przedostatnim)
Mianem rak określa się nowotwory złośliwe tkanki nerwowej, ale to tak gwoli uściślenia.

Dobrym środkiem jest też serwatka, żółtka ze świeżych jaj. PAU' D ARCO ( inaczej Skarb Inków. Wit D3.;wszystkie antyutleniacze. ( min. Wit E, A Algi: spirulina, chlorella; koenzym q, flawonaidy, Omega 3- koniecznie podawana z wit. E, itd...)

http://pl.wikipedia.org/wiki/Przeciwutleniacze  itp.....




Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Listopad 22, 2009, 20:11:59
No właśnie >Koliberku<, dlatego rozszerzyłem ten wątek by zamieszczać tu tego typu informacje, które często sam rozsiewałem po forum:

http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=3568.0

Chyba to scalę.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Grudzień 03, 2009, 18:03:44
      ważne !!!
      Oto coś bardzo przydatnego, z czym
się kiedyś zetknęłam w życiu. Kiedy byłam dzieckiem,
widziałem jak starsi ludzie używali cebuli w ten sposób. Nie
wiedziałam, że stosowano to też w innych krajach.  Zamierzam teraz rozłożyć po domu cebule, ażeby zapobiec grypie i zobaczyć, co się będzie działo. Jeśli wy
też spróbujecie, pamiętajcie, żeby jej już nie używać do gotowania, lecz wyrzucić.
      W 1919 grypa zabiła 40 milionów ludzi. Pewien lekarz
odwiedzał  farmerów, starając się im pomóc zwalczyć grypę.
Wiele rodzin farmerskich zaraziło się grypą i była duża umieralność
wśród nich. Ku swojemu zaskoczeniu pośród tych chorych rodzin
lekarz znalazł jedną, która była absolutnie zdrowa. Zapytał co
takiego zastosowali, że pozostali zdrowi. Żona farmera
odpowiedziała, że porozmieszczała po pokojach w domu nieobrane cebule na talerzach (prawdopodobnie mieli tylko dwa pokoje). Doktor nie mógł uwierzyć
i poprosił o jedną z tych cebul, żeby zbadać ją pod mikroskopem. Otrzymał cebulę, a kiedy włożył ją pod mikroskop stwierdził, że
zawiera ona wirusa grypy. Najwyraźniej wchłonęła ona wirusa, co
pozwoliło rodzinie zachować zdrowie.
      Kolejną  historię usłyszałam od mojej fryzjerki w AZ.
Powiedziała, że kilka lat temu, wielu jej pracowników chorowało na
grypę, jak również wielu spośród jej klientów. Następnego roku umieściła kilka misek z cebulami w różnych miejscach salonu. Ku jej
zaskoczeniu żaden z jej pracowników nie zachorował. A więc to musi działać (i nie, nie jest ona w cebulowym
biznesie.)
      Rada, jaka wynika z tej historii jest taka, by kupić jakąś ilość cebuli i umieścić ją w miskach po domu. Jeżeli
pracujecie w biurze, umieśćcie jedną albo dwie cebule pod biurkiem,
albo nawet na nim. Spróbujcie i obserwujcie, co się będzie działo. Zrobiliśmy to u siebie w ubiegłym roku i nie złapaliśmy żadnej
grypy.
      Jeżeli to pomoże wam i waszym bliskim to tylko się cieszyć.
Jeśli natomiast już zachorujecie na grypę, to cebula złagodzi jej przebieg. Tak czy inaczej, co macie do stracenia? Raptem kilka dolarów.
      A teraz P.S. Posłałam tę wiadomość do mojej przyjaciółki w
Oregonie, która przysyła mi materiały na temat zdrowia. Oto co mi
odpowiedziała:
      Dziękuję ci, że mi to przypomniałaś. Nie słyszałam o historii
farmera, ale sama doświadczyłam kiedyś zapalenia płuc i byłam bardzo chora.
      Natknęłam się na artykuł, gdzie radzono, żeby ściąć obydwa końce cebuli, nabić cebulę na widelec z jednego końca,
wsadzić widelec do pustego słoika (lub dzbanka) i umieścić słoik
(dzbanek) obok chorego pacjenta na noc. W artykule poinformowano, że cebula będzie czarna rano od zarazków. I rzeczywiście tak właśnie się stało! Cebula uległa zniszczeniu, a ja zaczęłam czuć się lepiej.
      O jeszcze innym wariancie przeczytałam w tym artykule: że cebule i czosnek umieszczone dookoła pokoju uratowały swego czasu
wielu ludzi przed czarną ospą (dżumą? - black plague).Tak cebula,
jak i czosnek mają potężne antybakteryjne, antyseptyczne własności.
      Dziękuję  za ten artykuł. To mi przypomniało jak mój najstarszy syn często się zaziębiał, kiedy był mały. Pewna kobieta poradziła mi, bym pokroiła cebulę i natarła nią jego pierś. Cebula stała się czarna,
a mój syn wkrótce poczuł się lepiej.
      Pamiętam też młodą kobietę tam, gdzie się
wychowywałem, która zwykła siekać czosnek i cebulę, potem kładła je w skarpetkę i wkładała pod
koszulkę swojej małej córeczce, przypinając ją do koszulki. W tamtym czasie uważałam, że to okropne robić coś takiego dziecku,
żeby chodziło pachnąc cebulą i czosnkiem. Domyślam się teraz, że
pewnie chciała zachować swoją córeczkę w zdrowiu
 
Dobrego samopoczucia  i zdrówka


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Grudzień 03, 2009, 20:28:00
Posta z zapytaniem o MMS'a przeniosłem tu:

http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=3568.0


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Barbarax Grudzień 11, 2009, 17:40:24

Jadwiga Górnicka - "Apteka natury"

Dr Jadwiga Górnicka - specjalista w zakresie chorób wewnętrznych i wielka propagatorka medycyny naturalnej.
Autorka licznych publikacji, m.in. książki "Apteka Natury".

Gdzie zaczynała Pani swoją karierę zawodową?
Studia medyczne zaczęłam jeszcze przed wojną w Warszawie, a kończyłam już w Poznaniu. Od 1956 roku pracowałam zawodowo w szpitalach oraz dodatkowo w przychodniach, m.in. w szpitalu w Braniewie, Olsztynie, w warszawskim Szpitalu Bielańskim w zespole prof. Hartwiga. Był to wybitny specjalista internista o prostych, ale niezwykle skutecznych pomysłach na leczenie. Osoby, które pracowały pod jego kierownictwem mogły się wiele nauczyć. Przez 22 lata leczyłam tak, jak nauczyłam się w Akademii Medycznej, a w trakcie pracy zrobiłam specjalizację pierwszego i drugiego stopnia w zakresie chorób wewnętrznych.

Kiedy miało miejsce Pani pierwsze spotkanie z medycyną naturalną?
Wiele lat temu, a wynikało z moich osobistych doświadczeń. Otóż nieustannie cierpiałam na bóle żołądka, jelit, cały układ trawienny był nie w porządku i żadne leki mi nie pomagały. Wtedy przez czysty przypadek spotkałam zielarza, Witolda Poprzęckiego, który odpowiednim zestawem ziół wyleczył mnie w dwa tygodnie, może trochę dłużej. Zaczęłam więc te same leki zapisywać moim pacjentom. I pomagały. To zachęciło mnie do poznawania receptur oraz nauki o właściwościach ziół, zasadach ich łączenia (bo mieszanki są silniejsze w działaniu niż pojedyncze rośliny) u prof. Ożarowskiego, wybitnego znawcy ziół. Szukałam także starych receptur medycyny ludowej i zaczęłam je zalecać pacjentom. Ostatnie 35 lat mojej praktyki zawodowej to medycyna naturalna, którą stosuję z powodzeniem.

http://www.mag.media.pl/index.php?d=archiwum&s=art2007_10_54

W książce "APTEKA NATURY" (Poradnik zdrowia) Jadwiga Górnicka w dziale:
 "Lepiej zapobiegać niż leczyć" proponuje m.in. jak nie dać się przeziębieniu.
Czasami przez całą jesień i zimę nie potrafimy poradzić sobie z katarem, kaszlem i chrypką. Są jednak takie osoby, które przeżywają ten okres w znakomitym zdrowiu, a są to ludzie spędzający dużo czasu na powietrzu, uprawiający sport i odżywiający się właściwie.
Od nas samych zależy w dużym stopniu czy nasz organizm się uodporni.
Pani J. Górnicka proponuje m.in.:
- spożywać jak najwięcej warzyw (to one wpływają w ogromnym stopniu na odporność naszego organizmu, usprawniają i pobudzają zachodzące w nim procesy) przede wszystkim w postaci surówek (kapusta kwaszona, natka pietruszki, marchew, selery, sałata, cykoria, dynia, czosnek i cebula)
- stosować przyprawy ziołowe (podnoszą nie tylko smak potraw, ale również usprawniają trawienie i przemianę materii): bazylia, kminek, majeranek, rozmaryn, estragon, pieprz ziołowy, gorczyca
- przebywać jak najdłużej na świeżym powietrzu (aby się dotlenić i zahartować), nawet w czasie słoty
- po przemarznięciu zastosować naprzemienne kąpiele stóp w wodzie gorącej (z solą) i zimnej
- przy bólu gardła płukać je wodą z solą i propolisem, stosować kompresy na gardło (ból mija po 2 godzinach)
- zioła przeciwgorączkowe i napotne: suszone maliny, bratki i kwiat czarnego bzu, kwiat lipy
- zioła wykrztuśne: suszone liście podbiału, anyż biedrzeniec, koper włoski oraz cebula
- przy katarze stosować do nosa tamponiki z waty nasączonej sokiem z cebuli i czosnku
- w czasie grypy dużo pić, by uzupełnić utratę wody w organizmie spowodowaną poceniem się (domowe lemoniady z cytryny z dodatkiem miodu albo soki owocowe lub warzywne; herbatki z czarnego bzu, lipy, mięty, głogu, rumianku, sok malinowy)
- hartować organizm - zasadniczą sprawą jest uodpornienie nóg na zimno i przemoczenie. Można to osiągnąć np. przez nacieranie całego ciała zimną wodą z dodatkiem soli, można też nacierać ciało suchą szczotką, a nastepnie 5-min. gimnastyka i wchodzimy do łóżka. Latem możemy biegać codziennie przez kilkanaście minut po trawie pokrytej jeszcze rosą. Inny sposób to nalanie do wanny zimnej wody (do wys. 10 cm) i deptanie w niej 2-4 minuty.
Doskonale uodparnia i hartuje organizm czosnek i cebula oraz kapusta kwaszona z dodatkiem natki pietruszki, cebulki i zmielonej, suszonej pokrzywy.
Zapobiegawczo można także zażywać propolis
Zasadą kuracji hartującej jest rozpoczęcie jej późną wiosną czy latem i konsekwentne kontynuowanie przez wszystkie pory roku.

P.S.
Proszę o potraktowanie powyższych informacji, nie jako gotowych przepisów, lecz zachętę do zainteresowania się zdrowym stylem życia, umacnianiem zdrowia oraz do zapoznania się z różnymi naturalnymi metodami przywracania go.

Więcej informacji o pozycjach w/w autorki:

http://images.google.pl/images?client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&channel=s&hl=pl&source=hp&q=Jadwiga+G%C3%B3rnicka&lr=&um=1&ie=UTF-8&ei=7VISS7zpLYLWmwPJr6DUAg&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=4&ved=0CCgQsAQwAw
http://merlin.pl/Jadwiga-Gornicka/browse/search/1.html?offer=O&sort=tytul&person=Jadwiga+Gornicka&gclid=CPrjldWDsJ4CFdGLzAodJWkpJw
http://www.empik.com/szukaj?author=Jadwiga+Gornicka&pl=on&category=book&gclid=CMKh_N-EsJ4CFRGRZgod-FP_lw
http://www.kolporter.pl/szukaj.php?search_mode=podst&query=jadwiga%20g%F3rnicka


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: asia Styczeń 27, 2010, 20:14:22
Podziele sie z Wami moim przepisem na zdrowie i dobry wyglad,kilka słów na temat pokrzywy...Działanie

         Pokrzywa działa na cały organizm odżywczo, witaminizująco. mineralizująco. wzmacniająco, stymulujaco, regulująco. regenerująco i oczyszczająco.

        Jest przede wszystkim lekiem krwi. Działa krwiotwórczo. zwiększa poziom hemoglobiny i ilość czerwonych ciałek krwi. tak jak podacie leków z żelazem. Wykazuje również działanie przeciwkrwot oczne, zapobiegające krwawieniom z naczyń włosowatych dzięki witaminie K oraz f flawonoidom i garbnikom. Po podaniu przetworów z pokrzywy następuje obniżenie ciśnienia krwi dzięki działaniu rozkurczowemu na mięśnie gładkie naczyń krwionośnych. Działa również korzystnie na układ pokarmowy, pobudza wydzielanie soków żołądkowych, działa żółciopędnie. poprawia trawienie i przyswajanie pokarmów, przeciwdziała stanom zapalnym w przewodzie pokarmowym, działa ściągająco i przeciwbiegunkowo. Działa również stymulujaco na czynności wydziclnicze trzustki i obniża nieznacznie poziom cukru we krwi. Działa również mle-kopędnie. Stwierdzono również, że liście i korzenie pokrzywy stymulują wydzielanie interferonu, wzmacniają odporność organizmu przed inwazją wirusów i działają przeciwnowotworowo.

        Przetwory z pokrzywy działają bardzo korzystnie na przemianę materii, wykazują działanie oczyszczające krew, które wynika z tego. że stymulują krążenie krwi, działają lekko moczopędnie, a dzięki hamowaniu resorpcji zwrotnej wyraźnie zwiększają eliminację chlorków, mocznika i innych szkodliwych produktów przemiany materii.

Pokrzywa dostarcza dużej ilości witamin i soli mineralnych, a szczególnie dużo różnych pierwiastków śladowych, które są składnikami enzymów i hormonów, odpowiadających za prawidłowy przebieg procesów fizjologicznych w organizmie.

        Zewnętrznie pokrzywa działa korzystnie na owłosiona skórę głowy, zapobiega wypadaniu włosów, przy czym korzeń wykazuje silniejsze działanie lecznicze, działa oczyszczająco na gruczoły potowe i łojowe.
http://www.eioba.pl/a82401/pokrzywa_urtica_dioica_l   Pije herbatke z pokrzywy ok pol roku,jestem bardzo zadowolona z efektow,duzo bardziej niz po piciu glistnika-pilam okolo rok,wiec z czystym sumieniem polecam,najlepiej nie kupowac gotowych herbat tylko uzywac susz,w malym garnuszku gotuje kubek-szklanke wody,do gotujacej wsypuje lyzke stolowa suszu,natychmiast wylaczam gaz trzymam pod przykryciem ok 20min.,zaleca sie przygotowanie naparu tyle,zeby pic cieple,ja pije kilka szklanek dziennie,zamiast herbaty,zaleca sie do 4szkl.,jezeli nie mam czasu to obowiazkowo 2 szkl-rano1 i wieczorem,efekty sa zniewalajace-polecam kazdej Pani,w smaku tez jest przyjemna.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: greta Luty 16, 2010, 10:58:26
Zdecydowanie ludzie zaczynaja myslec i to w dobrym kierunku.Ja to wiem po sobie.Kiedy zdecydowalam sie na zmiane jedzenia,ale to natychmiast,kompleksowo,to moi znajomi kiwali glowami,myslac patrzcie tej to sie w glowie poprzestawialo.Ale teraz,juz ponad rok po moim postanowieniu,z czasem zaczynaly sie pojawiac u moich znajomych watpliwosci.Patrzcie,ona wcale nie choruje,wyglada swietnie,cos w tym chyba jest.A teraz juz normalnie kazdy pyta,przy okazji swojej choroby,co ja bym na to wziela,jak mysle co dana osoba powinna jesc czy pic.Tak,ze zasiane ziarnko kielkuje.I to,moim zdaniem,bardzo dobrze.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Luty 16, 2010, 12:37:59
Tak jest ze w dzisiejszych czasach , ze kazdy szuka mozliwosci wyleczenia sie. Nie mysli dlaczego zachorowal, nie zastanawia sie jak zyje. Najczesciej nie interesuje sie jak powinno wygladac codzienne odzywianie.
Na wszystko znajduje czas , tylko nie na kuchnie. Byl czas kiedy to bardzo zle mowiono o kobiecie, ze to
taka kuchara, nie wyrazano sie pozytywnie o umiejetnosci gotowania. Wogole co to za kobieta, ktora siedzi
w kuchni. Prawda jest taka, ze nie ma czasu na wyzucanie i ocenianie. W obecnym czasie mamy ogromny dostep do materialow, jak funkcjonuje nasz organizm, co potrzebuje kazdego dnia, co jest prawidlowe a cvo nie. Do kuchni powinnysmy wprowadzic nasze dzieci i wspolnie od mlodych lat przygotowywac razem posilki.
Doszlo do tego ze dzieci w szkolach podstawowych nie znaja smaku prawdziwych swiezych jarzyn i owoco. To nie jest przesada, tak jest naprawde. Rozmawiamy o zdrowych produktach, to jest tez tak jak z myciem zebow. Jesli ktos sobie zdaje sprawe z tego ze ze najwazniejsze aby czlowiek zachowywal higiene jamy ustnej, to pasta do zebow i szczotka, to temat ktory idzie w parze, ale nie goruje. Co z tego ze w lazience stoi
super wyposazenie jesli czlowiek uzywa go moze raz w tygodniu. Tak samo jest z odzywianiem. Powinnismy codziennie jesc salate, jazyny, owoce, a nie od swieta. Zdrowe gotowanie nie potrzebuje duzo czasu. Przygotowanie zdrowego posilku trwa niekiedy pae minut.
Jesli czlowiek od dziecka jest prawidlowo odzywiany, to i jego kondycja zyciowa jest zupelnie inna. Ten temat nie jest wystarczajaco dyskutowany , ludzie nie chca sluchac ze robia masywne blegy w odzywianiu
rodziny. Rachunkiem za to najczesciej  sa ciezkie choroby. Odzywianie to jest jeden punkt w tej calej historii.
Nastepny problem przogromny- to zycie psychiczne czlowieka. Jak bardzo nie szanujemy wlasnego spokoju.
Nazekamy bez ustanku na stres, ale nikt nie chce slyszec o tym ze takiej sytuacji sam jest winny. To od nas zalezy jak bedzie wygladal nasz dzien. Przystajmy z ludzmi ktorzy sa pogodni, obserwojmy przyrode, jak zachowuja sie zwierzeta. Doprowadzamy sie niekiedy do szczytu mozliwosci, to i tak nic nie zmienia, kazdy
pozostaje naladowany stresem i ani mysli sie uwolnic- bo przeciez musi miec racje. Tak wiec mamy powody do ciezkich chorob. W tym momecie napewno przyznacie mi racje. Kiedy sie rozmawia z ludzmi dominujacymi,
stwierdzaja ze tak byc musi, bo sie takim jest i koniec.
Dzisiaj lekarze nie maja latwo, kiedy stoi przd nim pacjet chory, ktory oczekuje szybkiego przywrocenia go
do zdrowia. Lekarz zdaje sobie sprawe z calej sytuacji, jednak pacjent nie daje mu szansy na wyprowadzenie go z problemu zdrowotnego. On musi dzialac szybko i skutecznie. Reszte to mozecie sobie kochani dopowiedziec. Dlaczego zielarze maja takie wziecie, bo tam mowi sie o przwroceniu czlowieka do zdrowia w inny sposob. Koniec ze stresem, panowanie nad soba i prawidlowe odzywianie i do tego pacjent
wie ze to wszystko potrzebuje czasu. Do wspomozenia dostaje srodki ziolowe. Jesli pacjent potrafi to wszystko zrozumiec, to najczesciej dochodzi do powrotu do zdrowia.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Marzec 26, 2010, 22:21:46
Bogobojni truciciele
2010-03-24             Samiha Shafy

Naukowcy z Würzburga testują środki lecznicze produkowane niegdyś przez średniowieczne klasztory. Niektóre receptury są zdumiewająco skuteczne.

Ten lek naprawdę wybornie smakuje. I rzeczywiście pomaga na niestrawność i przeziębienie – mówi z zachwytem 56-letni Johannes Mayer.

Równie zaskakujący jak jego działanie jest jego skład: nasączone octem nasiona kminku, marynowane w czerwonym winie daktyle, suszony korzeń imbiru i zielony pieprz; utłuc wszystkie składniki w moździerzu na kleistą masę, wymieszać z sodą oczyszczoną i miodem.

Sama nazwa medykamentu brzmi dziwacznie – diaspolis. - Nie mamy pojęcia, co to może znaczyć. Najwidoczniej nazwa została błędnie skopiowana – mówi Mayer, który zajmuje się  historią medycyny.
...

Inne fragmenty podejrzanej treści można spotkać również w „Macer floridus” – innym podstawowym dziele medycznym. „Kiedy ciężarna kobieta zaciągnie się zapachem zwiędniętego kwiatu, doprowadzi to do spędzenia płodu”, pisał pewien mnich porywającym łacińskim heksametrem, mając na myśli Arum, czyli roślinę zwaną obrazkami plamistymi. Podobny rezultat można osiągnąć, kiedy „wsunie się do macicy rozgnieciony korzeń z szyszką”.

Mnisi, którzy dają rady, jak skutecznie dokonać aborcji? Dla Mayera nie brzmi to obco.
...

http://portalwiedzy.onet.pl/4869,11122,1605025,1,czasopisma.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Kwiecień 02, 2010, 22:22:20
                                                 OLEJ  ARGANOWY
Olej arganowy
Z Wikipedii
Skocz do: nawigacji, szukaj
Wytwarzanie oleju arganowego metodą tradycyjną

Olej arganowy – olej wytwarzany z owoców arganii żelaznej.

Wytwarzanie polega na zmieleniu w ręcznych żarnach ziaren owoców drzewa arganowego do oleistej pasty, z której ręcznie wyciska się olej.

Olej arganowy jest nieznacznie ciemniejszy niż oliwa, z czerwonawym zabarwieniem. Rozróżnia się dwa rodzaje oleju arganowego: ciemniejszy który może być używany do gotowania oraz jaśniejszy - kosmetyczny.

Olej arganowy posiada różne właściwości medyczne, między innymi obniża poziom cholesterolu, poprawia krążenie i wspomaga naturalną odporność organizmu. Na świecie cieszy się popularnością jako składnik wielu kosmetyków.

Pozostałością z ziaren po tłoczeniu oleju jest gęsta pasta o czekoladowym kolorze o nazwie "amlou", która posłodzona serwowana jest jako dip do chleba na śniadanie w berberskich gospodarstwach domowych. Smak tego dipu jest bardzo zbliżony do smaku masła orzechowego.

Berberskie gospodarstwa domowe wytwarzają swój własny olej służący głównie do gotowania. Ponieważ jest bardzo drogi, można używać go oszczędniej, na przykład do doprawiania sałatek. Kilka kropel dodanych do potrawy na chwilę przed podaniem nadaje daniu bogaty, orzechowy aromat.

Produkcja oleju arganowego jest nadal wykonywana na wsiach głównie przez kobiety. Ale wielu ludzi wierzy, że jeżeli olej stanie się bardziej znany, doprowadzi to do większego zatrudnienia w regionie i poprawi stan środowiska.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Leszek Kwiecień 04, 2010, 15:14:33
Nie ma to jak odpowiedni czas podania społeczeństwu informacji...

PAP 2010-04-04 (14:25)
Właściciele sklepów zielarskich: obawiamy się likwidacji    


Ministerstwo Zdrowia zakazuje sklepom zielarsko-medycznym sprzedaży kolejnych podstawowych produktów leczniczych, a to grozi ich likwidacją - alarmuje Urszula Jarosz z Izby Zielarskiej. Resort zapewnia, że chodzi o bezpieczeństwo pacjentów.

Jarosz przypomina w rozmowie z PAP, że w listopadzie ubiegłego roku MZ wydało rozporządzenie, które sprawiło, że w sklepach zielarskich nie można sprzedawać wielu podstawowych preparatów. - Były one obecne w naszym asortymencie od lat. Chodzi m.in. o maść ichtiolową, maść bursztynową, maść cynkową, rutinoscorbin, witaminę C 200mg, a nawet sól bocheńską czy pastę borowinową - dodaje.

- W marcu ministerstwo przekazało do konsultacji kolejne rozporządzenie. Jeśli wejdzie ono w życie, w naszych sklepach nie będzie można sprzedawać 94 podstawowych leków ziołowych. To sprawi, że sklepy zielarskie będą likwidowane - podkreśla Jarosz.

Według niej, resort zdrowia odbierając prawo sprzedaży niektórych leków zrównał sklepy zielarsko-medyczne ze sklepami spożywczymi i stacjami paliw. - W sklepach zielarskich mogą pracować osoby z tytułem technika farmacji, magistra farmacji lub osoby, które ukończyły specjalny kurs. Sklep musi składać się z dwóch pomieszczeń, musi posiadać lodówki do przechowywania leków. Posiada więc odpowiednie warunki do sprzedaży. Takich wymogów nie ma w stosunku do sklepów spożywczych, a handlują one lekami, które leżą po prostu na półkach - mówi członkini Izby Zielarskiej.

Dodaje, że leki, które są wycofywane ze sklepów zielarskich, były sprzedawane od 30 lat. - Nigdy nie było zastrzeżeń. Osoby sprzedające w sklepach zielarskich są do tego przygotowane. Mają więcej czasu niż aptekarze na rozmowy z klientami, na odpowiednią poradę. Wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia ograniczenia w dystrybucji produktów leczniczych w sklepach zielarsko-medycznych doprowadziły już do likwidacji wielu z nich. Jeśli ta sytuacja nie zmieni się, to doprowadzi to w efekcie do masowej likwidacji tych podmiotów gospodarczych - podkreśla Jarosz.

Sejmowa komisja Przyjazne Państwo zwróciła się do minister zdrowia Ewy Kopacz o podjęcie działań mających na celu rozwiązanie problemów sklepów zielarsko-medycznych. Komisja wnioskuje u uchylenie oraz zmianę treści regulacji rozporządzeń, które uniemożliwiają sprzedaż około 1000 produktów leczniczych. W ocenie komisji, przedłużanie się takiego stanu może doprowadzić do likwidacji większości sklepów zielarsko-medycznych.

Działania MZ ws. sklepów zielarsko-medycznych krytycznie ocenia przewodniczący sejmowej komisji zdrowia Bolesław Piecha (PiS). - Wydaje się, że rozporządzenie nie było najlepszym rozwiązaniem. W sklepach zielarskich istnieją odpowiednie warunki do przechowywania preparatów ziołowych. Nie ma racjonalnych przesłanek, żeby wykluczać większość z tych preparatów - powiedział PAP Piecha.

Z kolei resort zdrowia zapewnia, że ograniczona lista produktów leczniczych sprzedawanych w sklepach zielarsko-medycznych wynika przede wszystkim z dbałości o bezpieczeństwo pacjentów. Dlatego obrót lekami powinien być kontrolowany. Zdaniem MZ, bezpieczeństwo zachowane jest w aptekach, gdyż tam dostęp do całości asortymentu mają wyłącznie magistrowie farmacji. W sklepach zielarskich nie ma wymogu zatrudniania farmaceuty, mogą tam pracować osoby, które ukończyły kurs II stopnia z towaroznawstwa zielarskiego. Według resortu, taka wiedza nie wystarcza. Trwają prace nad kolejnym rozporządzeniem.

MZ podkreśla, że część produktów nie przeszła procesu harmonizacji, czyli dostosowania dokumentacji rejestracyjnej do wymogów UE. Niektórzy producenci nie byli zainteresowani harmonizacją ze względu na zbyt niską opłacalność sprzedaży preparatów.

http://finanse.wp.pl/kat,104124,title,Wlasciciele-sklepow-zielarskich-obawiamy-sie-likwidacji,wid,12140144,wiadomosc.html#


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Kwiecień 09, 2010, 10:51:21
Poniższy artykuł dobrze chyba koreluje z tym przytoczonym powyżej, przez Leszka. Moim zdaniem, również jednoznacznie wskazuje w którą stronę zmierza to wszystko:

Ustalenia lekarzy - koniec "medycznego cudu"
CNN, RZ/00:07

(http://m.onet.pl/_m/3dbd6476120d6219313b5107a173d708,5,1.jpg)

Według najnowszych badań warzywa i owoce rzeczywiście mogą zmniejszyć ryzyko wystąpienia raka, ale ich wpływ jest o wiele mniejszy niż do tej pory sądzono. Codzienne spożycie 200 gramów owoców i warzyw skutkuje jedynie 3-procentowym zmniejszeniem ryzyka wystąpienia choroby

Zdaniem autorów opublikowanego w "Journal of the National Cancer Institute" artykułu wynik ten określono jaki "bardzo słaby". Wcześniej twierdzono, że warzywa i owoce to "medyczny cud" jeśli chodzi o ich rolę w walce z rakiem.

- Nie oznacza to, że warzywa i owoce nie są ważne w naszej codziennej diecie - mówi kierujący tymi badaniami doktor Paolo Boffetta. Dodaje, że nie są one jedynym czynnikiem, który obniża prawdopodobieństwo zachorowania na raka. - Nie ma tylko jednego takiego czynnika - mówi.

Wiele międzynarodowych organizacji, w tym Światowa Organizacja Zdrowia, zaleca spożywanie pięciu posiłków zawierających warzywa i owoce. Tak zbilansowana dieta może ograniczyć prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworów w naszych organizmach.

W latach 1992-2000 zespół doktora Boffety zbadał szczegółowe ankiety dotyczące diety oraz stylu życia wypełnione przez 478,478 osób z dzięsięciu krajów zachodniej Europy. Okazało się, że ponad 30 tysięcy z nich zachorowało na raka.

Zdaniem naukowców mniejszy odsetek nowotworów występujących u osób, które spożywały więcej owoców i warzyw, to rezultat tego, że prowadziły one po prostu zdrowszy tryb życia. To nie sama dieta, ale także mniejsze ilości wypijanego alkoholu, większa aktywność fizyczna oraz brak nałogów sprawiły, że zachorowalność na raka była u nich mniejsza.

Wcześniejsze badania pokazywały, że samo spożywanie owoców i warzyw może skutkować zmniejszeniem prawdopodobieństwa zachorowania na raka o 20-30 proc. Doktor Michael Thun podkreśla, że najnowsze wyniki wyraźnie pokazują, że do tej pory przeceniano wpływ owoców i warzyw.

Przedstawicielka American Dietetic Association dr Christine Gerbstadt, ostrzega jednak przed wykreślaniem tych produktów ze swoich diet. Podkreśla, że warzywa i owoce mają wiele innych zalet, o których należy pamiętać. Pomagają one zredukować wagę i obniżyć ciśnienie krwi, dzięki czemu zmniejszają ryzyko wystąpienia cukrzycy.

- Te wszystkie elementy są niezwykle korzystne dla naszego zdrowia i sprawiają, że nasze życie może się znacząco wydłużyć - dodaje.

http://wiadomosci.onet.pl/2152377,441,ustalenia_lekarzy_koniec_medycznego_cudu,item.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: zodiakus71 Kwiecień 27, 2010, 21:21:07
 A czy ktoś ma jakieś dane na temat stosowania ziela pod nazwą Ostrożeń , to znaczy czy stosował go ktoś sam lub w rodzinie . Inna nazwa to "Czarcie żebro " lub po litewsku "Czarci płoch "


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Maj 13, 2010, 15:09:55
                                 
                                     MOCZEM WYLECZYSZ WSZYSTKIE CHOROBY!
 
Urynoterapia jest znana od wielu tysięcy lat. Leczenie moczem polecane jest w starożytnych pismach świętych hinduizmu. Wzmianka na ten temat jest też w Biblii.

Terapia uruną liczy ponad 5 tys. lat

Urynoterapia jest znana od wielu tysięcy lat, stanowiła ona powszechnie używany środek leczniczy stosowany przez lekarzy lub innych ludzi zajmujących się medycyną.  Leczenie moczem polecane jest w starożytnych pismach świętych hinduizmu. Wzmianka na ten temat jest też w Biblii. I  nic więcej. Współcześni healerzy argumentują, że mocz jest najtańszym, a zarazem bezcennym i najbardziej dostępnym lekiem. Brytyjczyk J. W. Armstrong napisał w wydanej w 1944 r. książce "The Water of Life" (Woda życia) , że dzięki regularnemu piciu własnego moczu w ciągu 6 tygodni wyleczył się z gruźlicy. Współcześnie lekarze znają lepsze sposoby leczenia gruźlicy, za pomocą antybiotyków, ale są podobno inne schorzenia, na które działa "woda życia". Armstrong twierdzi, że w ten sam sposób potrafił też leczyć ludzi cierpiących na gangrenę, raka, białaczkę i choroby serca.

Czytaj wiecej: http://www.sm.fki.pl/index.php?nr=uryna-lek-nadziei.



Mocz ludzki jako nawóz w ogrodzie   Czytaj więcej...

http://www.sm.fki.pl/index.php?nr=zastosowanie-moczu-w-ogordzie

Mocz w ogrodzie ekologicznym może pełnić wiele funkcji. Jedną z najważniejszych jest jego wartość nawozowa. To w moczu zawarta jest większość biogenów (pierwiastków potrzebnych roślinom, które są pobieranych z gleby w największych ilościach) wydzielanych przez człowieka.





 
 
   


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Kiara Maj 13, 2010, 16:05:58
Zewnetrzne stosowanie uryny , tak , jest lecznicze. jednak tego co juz organizm wydalil ( a wierzcie iz nie jest to bez przycyny) nie powinno sie stosowac wewnetrznie.

Sa to odpady z calego procesu wewnetrznej przemiany chemicznej , bardzo duzo jest w moczu produktow , ktore po ponownym wprowadzeniu zatuwaja organizm.
Gdy mocz w jakis sposob wydostanie sie z pecherza moczowego do wnetrza organizmu zatruwa go , trzeba stosowac metody lecznicze odtruwajace i oczyszczajace organizm.

Byla bym bardzo ostrozna w stosowaniu urynoterapii.

kiara :) :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Maj 13, 2010, 18:59:03
Oczywiscie masz racje. Wlasnie dzisiaj przeczytalam , ze aby uzywac uryn, nalezy tez wprowadzic odpowiednia diete. Czesto ludzie ktorzy maja jakis uciazliwy problem ze zdrowiem, zupelnie zrezygnowani rozpoczynaja
kuracje moczem. Widzialam juz kilka przypadkow choroby skory, wyleczone w bardzo dobrym stanie.
Kiedys, kiedy medycyna nie byla tak rozwinieta jak dzisiaj, uryn byl wykozystywany np.przy skaleczeniu, natychmiast obsiusiano i to gwarantowalo dobre wygojenie rany. W wojsku, jesli dostano buty, niekiedy po kims , to najpierw sikano do butow. Zapobiegano tym , chorobom grzybicznym. Uwazam , ze dobrze jest poznac rozne ciekawe srodki, ktore praktycznie sa pod reka. Nigdy nie wiadomo w jakiej sytuacji zyciowej czlowiek sie znajdzie. W czasie stanu wojennego w Polsce, bylo trudno o medykamenty, niekiedy szybki kontakt lekarski byl tez niemozliwy. Umialam stawiac banki i kilkakrotnie, potwierdzone przez lekarza ze
uratowalam kilka osob z zapalenia ploc. Kiedys wysmiewano sie czesto z takiego rodzaju leczenia , w niemczech dowiedzialam sie wiecej o dzialaniu baniek, czesto sa stosowane w bio praktykach .


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Maj 15, 2010, 07:12:50
Krótka historia medycyny naturalnej
Opublikowano: 15.05.2010 | Kategoria: Zdrowie  Drukuj
1. NIEPRAWDOPODOBNIE PRAWDZIWA HISTORIA

Pokonałem nowotwór! Lekarze nie dawali mi żadnych szans, natura mnie nie zawiodła…

Nazywam się Alan Waller, mam 27 lat, ważę 76 kg i mieszkam w Nowym Orleanie. Uwielbiam podróżować i odkrywać nowe aspekty życia. Dziś cieszę się z każdej chwili, którą niesie życie. Sześć lat temu zmarła moja mama, ojca nie znałem.  Gdy tylko zdołałem się jakoś pozbierać kolejny cios przeszył moje serce – zachorowałem na nowotwór. Dowiedziałem się o tym przez przypadek. Startowałem do szkoły policyjnej i podczas rekrutacji musiałem przejść dokładne badania. Czułem się pełen energii, widziałem już moją wymarzoną przyszłość – mundur i ciekawą służbę.

Lekarze wykryli zmiany nowotworowe na moim przełyku i delikatnie dali mi do zrozumienia, że zostało mi już tylko kilka tygodni „normalnego” życia, później czeka mnie bardzo bolesny… okres. Załamałem się, przecież od dziecka ćwiczyłem, nigdy nawet nie paliłem papierosów, nie piłem, dbałem o zdrowe odżywianie.

Gdy usiłowałem stawić jakoś czoła sytuacji, walczyć o swoje życie, moja narzeczona mnie zostawiła, nigdy w życiu nie czułem się tak brutalnie ukarany. Nie wiedziałem tylko za co życie mnie karze. Zaczynałem odczuwać pieczenie w gardle podczas przełykania, czasami po prostu zaczynałem się dusić.

W moim przypadku miała pomóc operacja, polegająca na całkowitym wycięciu zmian nowotworowych wraz z węzłami chłonnymi, zamiast przełyku musiałbym mieć rurę, która połączyłaby ciągłość przewodu pokarmowego. Cóż, taka operacja mogłaby mi przedłużyć życie o dwa, czy pięć lat… zaledwie.

Nie bałem się śmierci, pogodziłem się z myślą, że to już niedługo, ale pragnąłem jeszcze coś w życiu zobaczyć, poczuć się szczęśliwym choć przez tą krótką chwilę.

Miałem trochę oszczędności, które trzymałem na „czarną godzinę”, cóż ironia losu sprawiła, że nastąpiła ona szybciej niż się spodziewałem. Pomyślałem, pojadę daleko stąd, zobaczę przed śmiercią jeszcze parę pięknych miejsc, w końcu nie mam już nic do stracenia. Jak to prozaicznie brzmi – nic do stracenia.

To była najbardziej szalona decyzja – spakowałem się, wybrałem z banku całe moje oszczędności i obiecałem sobie, że polecę pierwszym samolotem jaki będzie odlatywał z lotniska. W ten sposób wylądowałem w Tokio. Tak, to był dobry pomysł, mój zrujnowany świat ustąpił miejsca temu, który zastałem, wszystko było…inne, ciekawsze, niezwykłe.

Zwiedzałem nowe miejsca z dziecięcą naiwnością i ciekawością. Szukając noclegu natrafiłem na ubogą dzielnicę. Moja wędrówka zakończyła się w małym hotelu, gospodarz mówił wreszcie po angielsku i mogłem za niewielkie pieniądze zatrzymać się tam parę dni. Los chciał, że był on zielarzem, praktykował terapie chińskiej medycyny naturalnej. Od słowa do słowa opowiedziałem mu swoją historię życia, na drugi dzień dostałem od niego zieloną butelkę ze śmierdzącą zawartością. Pamiętam jakby to było wczoraj, gospodarz nalegał bym wypił zawartość. Nigdy nie darzyłem zbytnim zaufaniem tego typu metod, ale wtedy stwierdziłem, że nie mam nic do stracenia – z niemałym zdziwieniem wypiłem.

Dzięki ziołom i wstępnej terapii Pana Techerg odzyskałem siły i wróciła mi energia życiowa. Uznałem jednak, że to chwilowa fascynacja i być może autosugestia, że faktycznie jest lepiej. Ale jednak po powrocie do kraju i kolejnych badaniach okazało się, że ilość komórek rakowych zmniejszyła się. Byłem w szoku, lekarze w jeszcze większym. Po krótkim czasie wróciłem do Japonii, do zielarza. Jak widzicie, dziś opisuję Wam wydarzenia sprzed 5 lat, czuję się świetnie.

Nigdy więcej nie byłem u lekarza, zmiany nowotworowe cofnęły się i zmniejszyły, teraz o moje zdrowie troszczy się natura. Pan Techerg nauczył mnie jak wielka moc kryje się w niej kryje, tam gdzie zawiodły najnowsze leki, pomogły stare jak świat rośliny i ich lecznicze działanie.

A teraz… każdy dzień jest dla mnie cenny, bo wiem jak wygląda życie z wyłącznikiem.

2. BIEGUNKA – ZŁA BOGINI POŚPIECHU, CZYLI SPRAWDZONE METODY STAREJ ZIELARKI NA POKONANIE CHOROBY

Biegunka – każdy z nas wie co kryje się pod tą nazwą. To dość przykra dolegliwość, która często pojawia się w najmniej oczekiwanych momentach, czasami jest objawem stresu, zdenerwowania lub po prostu idzie w parze z inną dolegliwością.

Cóż zrobić zatem, gdy przed ważnym spotkaniem padnie na nas cień tej, jakże przykrej, niedyspozycji. W aptece można kupić odpowiednie leki wskazane podczas biegunki, ale skoro ma ona tak szerokie podłoże, to czy konkretny lek poradzi sobie z wyeliminowaniem wszystkich objawów nie przynosząc przy tym skutków ubocznych. Koncerny farmaceutyczne prześcigają się w promowaniu leków „wszystko w jednym”. A jak wiadomo, gdy coś jest do wszystkiego, często nie nadaje się do niczego.

Kiedyś nie było tak dużego wyboru leków, a przecież nasi przodkowie doskonale radzili sobie z takimi dolegliwościami jak biegunka. Sekret tkwi w naturze! To ona przynosi odpowiedzi na wszystkie pytania, rośliny mają w sobie wspaniałą leczniczą moc, którą my ludzie często przestajemy cenić.

Garbniki – to bardzo cenne związki chemiczne zawarte w roślinach. To właśnie one potrafią kooperować z białkami znajdującymi się w błonie śluzowej wytwarzając powłokę przez którą toksyny i nadmiar wody nie mogą się przedostać. Najwięcej tych związków znajduje się w roślinach drzewiastych.

W leczeniu biegunki stosuje się metody medycyny naturalnej, do bardziej popularnych należą:

- kora drzew, np. dębu jest wykorzystywana do leczenia biegunek o podłożu wirusowym oraz podczas zatruć pokarmowych; doskonale dezaktywuje ona działanie niektórych bakterii,

- kłącze pięciornika (jako wodne lub alkoholowe wywary) lub rdestu wężownika,

- jeżyna, przygotowane z jej liści napary doskonale wpływają na poprawę stanu jelit, poza tym zawarty w nich jest kwas askorbinowy (witamina C),

- ziele bukwicy, przywrotnika pospolitego, bodziszka cuchnącego (stosowane w przypadku szczególnych biegunek pochodzenia wirusowego), ziele rzepiku (źródło witamin K, PP, z grupy B jak również związków mineralnych), majeranku, świetlika, lebiodki, krwawnika,

- nasiona babki jajowatej, babki płesznika, lnu – są to szczególnie pomocne rośliny podczas leczenia biegunek dziecięcych,

- jabłko, malina oraz owoce borówki czernicy – kompoty, przetwory, jak również suszone owoce tej rośliny są doskonałym lekarstwem na problemy układy trawiennego, bóle brzucha i nieżyty jelit,

- nasiona ceratonii, tworzą tzw. leczniczy chleb świętojański przygotowany z obranych i sproszkowanych nasionek,

- liście orzecha włoskiego, herbaty, szałwii, oczaru, mięty, rumianek.

Ziołolecznictwo daje nam szeroki wachlarz możliwości, a przy tym możemy mieć pewność, że nasz organizm przychylniej będzie reagował na zioła niż na chemiczne środki zakupione w aptece.

3. KOZIE MLEKO – PIJ MLEKO, BĘDZIESZ… ZDROWY

Dla nas, ssaków, mleko jest pierwszym pokarmem. W miarę, gdy dorastamy odchodzimy niestety od jego spożywania, a szkoda bo zawiera wiele cennych dla naszego zdrowia składników. Rodzice mieliby o wiele mniej zmartwień, gdyby zrozumieli jak ważną rolę może odgrywać mleko w diecie zarówno ich jak i dzieci.

Najlepsze własności charakteryzują mleko kozie, przez wiele lat nie doceniane, dopiero od niedawna jego moc ujrzała światło dzienne. Jest bardzo dobrze przyswajane przez ludzki organizm a to dzięki temu, że składem zbliżone jest do mleka wytwarzanego w organizmie kobiety, zawiera nawet o wiele więcej składników mineralnych: wapnia, fosforu, potasu, witamin A1, B1, B2, PP i C.

Kozie mleko różni się od krowiego, zarówno składem chemicznym jak i walorami smakowymi. Jest bardzo słodkie, ma barwę lekko kremową i według badań zawiera więcej tłuszczu oraz w większym stopniu stymuluje powstawanie w naszym układzie pokarmowym bakterii chroniących przed zatruciami lub chorobami. Uwaga – organizm człowieka w sposób naturalny homogenizuje kozie mleko, a co za tym idzie obniża się poziom złego cholesterolu we krwi. Spożywanie mleka to profilaktyka przeciw zawałom i chorobom układu krążenia.

Ten biały napój jest bardzo cenny w szczególności z uwagi na dzieci dotknięte skazą białkową. W kozim mleku nie ma bowiem trzonowych grup globulin, które w dużych ilościach występują w krowich produktach. To bardzo istotne, gdyż właśnie te frakcje najczęściej są przyczyną alergii, wysypek, uczuleń, egzemy, bólów brzucha czy biegunki. Organizm nie toleruje niektórych frakcji globulin i traktując je jak ciała obce, broni się, co może nieść ze sobą właśnie takie niepokojące objawy jak skaza białkowa.

Dieta zawierająca mleko od kóz może być wprowadzona już u bobasów rozpoczynających piąty miesiąc życia. Dzieci pijące kozie mleko rzadziej chorują, ich układ kostno-stawowy rozwija się o wiele lepiej, gdyż dostarczany mu jest, tak bardzo potrzebny podczas rozwoju – wapń.

Najlepiej pić i podawać dziecku mleko pochodzące prosto od kozy (można je już kupić w wielu miejscach) a nie sklepowe podróbki namaszczone chemią. Tylko natura wie co najlepsze, zaś konserwanty oraz inne substancje dodatkowe dodawane do spożywczych produktów mlecznych nie są zdrowe. Mimo najlepszej etykietki, nie pozwalajmy się oszukać, wiele substancji konserwujących (np. E-123, E-153, E-142, E-430, E-433, E-435) jest groźnych dla naszego zdrowia, namnażają bowiem komórki rakowe lub wprowadzają do organizmu  bardzo szkodliwe toksyny.

Dietetyczne, lekkostrawne kozie mleko to naturalne źródło cennych dla organizmu człowieka substancji odżywczych, jest idealnym uzupełnieniem dobrodziejstw medycyny naturalnej.

4. NATURA NA TLE WSPÓŁCZESNEJ CYWILIZACJI

Cywilizacja – to radosne określenie, przez wszystkich kojarzone z dobrem, niesie ze sobą zarówno poprawę warunków życia, jak i wzmożoną degradację świata oraz emisję substancji niebezpiecznych bardzo niekorzystnie wpływających na nasze zdrowie.

Każdy z nas pamięta zapewne opowieści swoich dziadków czy wujków snujących realną wizję, jak kiedyś wyglądał świat. W przeciągu kilku wieków odnotowano tak ogromny postęp technologiczny, że aż ciężko się odnaleźć w tym nowym, niby lepszym, ale jak bardzo niszczonym świecie. Ludzie, niemalże po trupach, dążą do zdobywania dóbr materialnych, nie zwracając uwagi na to, że ich droga jest skalana litrami krwi i milionami ran wyrządzanych naturze. To Ziemia nas stworzyła, dzięki  bogactwu przyrody całe przeszłe pokolenia mogły cieszyć się szczęśliwym, zdrowym życiem.

My, ludzie mówiący o sobie… dorośli, jesteśmy tak niedojrzali i krnąbrni. Rodząc się i wychowując w tym świecie, „innym” świecie, nie zdajemy sobie sprawy, kto i co zapewnia nam byt.

Źródło – to początek każdego potoku, rzeki… oceanu. A jakie jest nasze źródło, czy zastanawialiście się kiedyś nad życiodajną mocą natury? To dzięki niej, my – ludzie, możemy oddychać, żywić się oraz leczyć. Niestety, w XXI wieku niewiele osób dostrzega już swoje źródła. Dajemy się omamić reklamom wyzyskiwaczy, dla których liczą się pieniądze, a nie dobro i zdrowie ludzkie.

To okrutna prawda naszej cywilizacji – jesteśmy w stanie przejrzeć na oczy dopiero wtedy, gdy życie nami potrząśnie. Jemy produkty pozbawione składników niezbędnych do odżywiania naszego organizmu. Rozwój niezdrowej żywności stał się przyczyną wielu chorób cywilizacyjnych: groźne i nieuleczalne nowotwory, otyłość, skrzywienia kręgosłupa, choroby oczu itd. Media karmią nas propagandowymi reklamami, które propagują niezdrowe i szkodliwe produkty, zarówno spożywcze jak i przemysłowe, podnosząc ich skuteczność i atrakcyjność do bezpodstawnie wysokiej rangi.

Zdrowe produkty, pochodzące wprost od natury są skutecznie tępione przez pionierów światowego biznesu i owiewane złymi opiniami. A tajemnica tkwi jak zwykle w pieniądzach. Zarówno koncerny farmaceutyczne jak i spożywcze pragną sprzedać jak najwięcej produktów konserwowanych chemicznie, o długim terminie przydatności. Rynek komercyjny za wszelką cenę pragnie odciąć ludziom pępowinę zdrowej, ekologicznej żywności, stłamsić dobra które niesie ze sobą medycyna naturalna, oczernić ekologiczne rozwiązania projektów przemysłowych.

Nie pozwólmy się manipulować, żyjmy według swojego rozumu!

5. W CZYM OBJAWIA SIĘ SKUTECZNOŚĆ MEDYCYNY TYBETAŃSKIEJ?

Mały odsetek ludzi zdaje sobie sprawę, jak cenne zastosowania mają metody medycyny tybetańskiej, których pochodzenie sięga niemalże początków cywilizacji. Sekretem ich skuteczności nie są fenomenalne odkrycia skomplikowanych substancji i leków, tylko powrót do źródeł jakie odkrywa przed nami natura. To dzięki umiejętności obcowania z bogactwem natury, lekarze naturalnej medycyny tybetańskiej potrafią wyleczyć bardzo dużo chorób, o których medycyna akademicka wie jeszcze niewiele.

Poglądy kolejnych pokoleń zielarzy i mistrzów medycyny wschodniej wyłoniły dwa nurty: tradycyjną medycynę tybetańsko-mongolską oraz tradycyjną medycynę chińsko–wietnamsko-koreańską.

Według zasad medycyny tybetańskiej organizm człowieka jest postrzegany jako zrównoważona całość (podejście holistyczne) i zachwianie któregokolwiek czynnika świadczy o  nasilającej się dolegliwości, którą trzeba rozpoznać. Na idealną harmonię wpływa wiele bardzo istotnych cech np.: odpowiednio dobrana dieta oraz styl życia, otaczający nas klimat, kod genetyczny w którym zapisane są nasze dobre oraz złe predyspozycje, jasność umysłu, samopoczucie itp.

Gdy dokładnie zostanie określony zarys „nas” – potencjalnych pacjentów, lekarz będzie miał odpowiednią wiedzę, by udzielić nam wskazówek pomocnych przy odbudowaniu wewnętrznej równowagi (dieta, sen itp.) oraz przepisaniu zestawu preparatów leczniczych. Specyfiki te są kompozycją ziół, elementów roślinnych czy minerałów pochodzących wprost ze źródeł natury.

CAŁOŚĆ = HARMONIA, to właśnie dwie główne zasady objawiające skuteczność naturalnej medycyny wschodu. W porównaniu do lekarzy praktykujących medycynę akademicką, tu bada się cały organizm i rozpoznaje miejscową dolegliwość rzutującą w sposób pośredni na inne narządy.

Naturalna medycyna tybetańska dąży do leczenia nie tylko objawów choroby towarzyszących konkretnej części ciała, ale szuka przyczyn choroby w całości by wyeliminować jej źródło.

Podstawą dobrej kuracji leczniczej według tybetańskich mnichów jest dokładne zdiagnozowanie układu pokarmowego, bo to on według nich jest trzonem na którym można budować zdrowie innych narządów.

Zdrowe jelita to gwarancja sukcesu leczenia, bowiem gdy szalka równowagi „kręgosłupa  żywieniowego” jest zrównoważona wówczas lekarstwa i preparaty roślinne będą mieć wysokoprocentową wchłanialność i szybciej otoczą opieką nasz organizm.

Pacjenci leczeni są głównie: preparatami pochodzenia roślinnego, zwierzęcego, mineralnego, bańkami ogniowymi, akupunkturą (nakłuwanie igłami), upuszczaniem „złej” krwi, masażem itp.

Wielu lekarzy lekceważy możliwości, jakie daje im lecznicza moc natury, wiedzą oni jak cenne mogą być stare sprawdzone metody oparte np. na zielarstwie, jednak kategorycznie je dyskryminują na rzecz promowania firm farmaceutycznych i drogich leków, często przynoszących wiele skutków ubocznych.

Autor: lek. Enkhjargal Dovchin
Źródło: www.enji.pl

TAGI: medycyna naturalna, Rak
http://wolnemedia.net/?p=21673


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Maj 15, 2010, 22:36:06
Aktualny rząd sprzyja Codexowi. Jak mamy się zachować?
Opublikowano: 15.05.2010 | Kategoria: Zdrowie  Drukuj
Ministerstwo Zdrowia ograniczyło liczbę środków dopuszczonych do sprzedaży pozaaptecznej. Dlatego ze sklepów zielarskich mają zniknąć m.in. maść z witaminą A, leki na trądzik, sól jodowana i rutinoscorbin, co spowoduje upadłość wielu z nich – informuje “Dziennik Gazeta Prawna”.

W 1997 roku w Polsce działało 4,5 tys. sklepów zielarskich, dziś jest ich zaledwie 1200. Zielarze przeciwko zmianom protestują od kilku miesięcy. M.in. zbierali wśród klientów podpisy z poparciem. Pod listem do Sejmu podpisało się blisko 40 tys. osób.

Zaczyna się eliminacja groźnego przeciwnika, którym są sklepy zielarskie. Ministerstwo Zdrowia znalazło sposób na sklepy zielarskie. Ciężko jest wycofać zioła jako zioła z obiegu. Trzeba więc zniszczyć dystrybutora. Nie chcesz mieć mąki zniszcz młyn czyli w tym wypadku sklep zielarski.

Dla naszego rządu, lobbowanego przez koncerny farmaceutyczne, problem pojawił się przez medium, którym jest internet. Ludzie zaczęli szukać alternatywnych metod leczenia. Coraz więcej osób stosuje mieszanki roślinne i o dziwo: one działają. W niektórych wypadkach dają lepsze efekty niż leki. Dodatkowo tylko niektóre rośliny powodują efekty uboczne, a co za tym idzie nie powodują kolejnych schorzeń. Koncerny farmaceutyczne cierpią i tracą pieniądze. Wyobraźmy sobie sytuację, że jesteśmy producentem leku na raka, zarabiamy na chorym ok 10 tys. dolarów/osoba, na raka w samej Polsce w 2009 zachorowało 140 tys. osób, czyli zarobek ok 1,5 miliarda na jednym małym kraju. Nagle pojawia się osoba, która swoimi badaniami pokazuje światu, że wystarczy jeść pestki i problem z głowy. Co wtedy robisz?

Rozwiązań jest wiele tym bardziej, iż społeczna mentalność nastawiona jest na farmaceutykę. Jest to duży problem i dlatego też alternatywną medycynę łatwo jest zniszczyć. Koncerny wiedzą, że w czasach kiedy ludzie dowiadują się o działającej sile roślin, problem trzeba zgnieść w zarodku. Naszą jedyną szansą jest internet i próba namawiania ludzi do fitoterapii i kuracji alternatywnych.

A teraz mała ciekawostka, czyli jak hodować ludzi dla koncernów.

Zainteresowałem się ostatnio pracami pana Linusa Paulinga na temat zwykłej witaminy C. Linus Pauling, biochemik i noblista twierdził, iż podawanie chorym witaminy C powoduje zwalczanie różnych dolegliwości np. nadciśnienie, zapalenie mózgu, miażdżycę a nawet wirusa ebolę… i wiele innych. Podawanie dużych dawek dla zdrowych zapobiega chorobom. Przeprowadziłem więc małe śledztwo.

Wiemy, że ludzie, ssaki naczelne i świnki morskie nie produkują same witaminy C. Wiemy też, że dzienna norma dla człowieka to 60 mg a maksymalna dzienna norma to 2 g, lecz według niepotwierdzonych badań, na których opierają swe tezy koncerny, powoduje ona kamicę nerkową, biegunkę i takie tam bzdury. Niektórym może się to wydać śmieszne ale napisałem do ZOO z zapytaniem: ile dziennie podaje się szympansom (najbardziej zbliżona budowa ciała do człowieka) aby były zdrowe i długo żyły. Odpowiedź była zaskakująca.

Zalecana dzienna dawka dla szympansa to 25 mg na 1 kg ciała, czyli średnio ważący mężczyzna powinien dziennie przyjmować ok. 2 g witaminy C, żeby nie chorować. Przeprowadziłem kilka rozmów z lekarzami i żaden się z tym nie zgodził, mówiąc że taka dawka może być niebezpieczna. Morał z tego taki: Mało prawdopodobne są badania nad jakimkolwiek środkiem ogólnodostępnym, czyli ziołami i witaminami, liczą się tylko drogie i nie zawsze działające lekarstwa bo są drogie i na nich się zarabia.

Reasumując. Walka z koncernami jest ciężka i teoretycznie nie do zwyciężenia, ale nie liczy się to czy wygramy tylko ilu ludzi chorych, zmęczonych ciągłymi wizytami w placówkach pseudo-zdrowia, ślepo zapatrzonych w medycynę farmakologiczną da się uzdrowić i ocalić.

Autor: soonic
Źródło: NWO

P.S. Sam stosuje terapie ziołowe i dziennie przyjmuje 8 g witaminy C. Jedyne działanie uboczne to brak występowania infekcji.

TAGI: Codex Alimentarius


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Maj 29, 2010, 19:27:19
(http://www.poradnikzdrowie.pl/media/image/38965/image/imbir_f0010579_135x100_crop_lista-kolekcji-podstawowy-wymiar.jpg)

Imbir łagodzi ból mięśni
PAP, KLe/23.05.2010 00:50

Korzeń imbiru od wieków stosowany jest jako remedium na szereg różnych dolegliwości, m.in. przeziębienie czy bóle żołądka. Z ostatnich badań wynika jednak, że może on przydać się także osobom, które wiosną zaczęły częściej ćwiczyć, gdyż spożywanie imbiru skutecznie redukuje ból mięśni - informuje na swojej stronie internetowej "Journal of Pain".

...

http://wiadomosci.onet.pl/2173944,69,imbir_lagodzi_bol_miesni,item.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Barbarax Maj 30, 2010, 09:39:12

Przyprawa cenniejsza niż złoto

Otrzymuje się ją z słupków hodowanych krokusów, które po wysuszeniu stają się najdroższą przyprawą świata. Mowa tutaj oczywiście o szafranie. Co takiego kryje w sobie ta przyprawa i czy rzeczywiście warta jest swojej ceny?

Jak otrzymuje się szafran?
Szafran to przyprawa uzyskiwana z krokusów. Są to 30-50 cm-owe kwiaty wyrastające z bulw. Mają fioletowe płatki, a w środku 3 słupki o kolorze czerwono-pomarańczowym. Właśnie z tych słupków uzyskuje się przyprawę. Nie jest to jednak proste. Słupki należy zebrać wczesnym rankiem, kiedy kwiaty się otwierają, a wszystko odbywa się ręcznie. Następnie są one suszone. W trakcie tego procesu tracą ok. 80 % swojej pierwotnej wagi, zmieniają barwę na brunatnoczerwoną oraz zyskują charakterystyczny zapach. Co ciekawe, aby otrzymać 1 g przyprawy potrzeba aż 200 kwiatów. To sprawia, że cena szafranu jest tak wysoka.

Pojawienie się szafranu
Pierwsze wzmianki o szafranie pochodzą z roku 3000 p.n.e. Znaleziono je w egipskich papirusach medycznych, gdzie szafran został opisany jako lek na schorzenia oczu. Jako roślina ekskluzywna, stosowany był głównie przez kapłanów i faraonów.
W formie przyprawy pojawił się jednak w antycznej Persji. Stamtąd też wywodzi się jego nazwa. Arabsko-perskie słowo az-zafaran oznacza jednocześnie żółty kolor oraz nitkę. Obecnie szafran uprawiany jest na dużą skalę w regionie Morza Śródziemnego jak i w krajach Bliskiego Wschodu. Przyjmuje się, iż najlepszy jakościowo to ten, który pochodzi z hiszpańskiej wyżyny La Mancha. Charakteryzuje go wyśmienity zapach łączący nuty: lukrecji, grzybów, drzewa sandałowego, dymu i pieprzu. Według znawców szafran pochodzący właśnie z tych rejonów ma najcenniejszy smak, aromat i barwę i wart jest swej ceny tysiąca dolarów za kilogram.

Szafran jako przyprawa
Występuje w dwóch formach (przy czym bardziej pożądana jest ta druga): jako proszek oraz w postaci nitek.. Dobry szafran powinien charakteryzować się:

    * jaskrawo-pomarańczowym kolorem
    * silnym aromatem
    * ostrym i lekko gorzkawym smakiem
    * mieć nie więcej niż rok

Przyprawę można stosować do barwienia ryżu, zup, do potraw mięsnych i rybnych.

Zastosowanie w lecznictwie
Już w starożytnej Grecji szafran znalazł zastosowanie w lecznictwie. Uznawany był jako znakomite panaceum na złe samopoczucie, bezsenność, katar, kaszel czy impotencję.
Obecnie badania kliniczne potwierdziły jego antydepresyjne działanie. Szafran zwiększa stężenie serotoniny i dopaminy w ośrodkowym układzie nerwowym, przez co poprawia nastrój i rozwesela. Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Teheranie stwierdzili, iż przyprawa ta jest tak samo skuteczna w leczeniu depresji jak znane leki: fluoksetyna (czyli prozac) i imipramina.
Przy okazji tych badań odkryto także, iż szafran działa łagodząco na objawy napięcia przedmiesiączkowego (PMS). Aż 75 % kobiet w wieku 20-45, które cierpią na ten syndrom zauważyło znaczne złagodzenie objawów napięcia przedmiesiączkowego. Badania te co prawda wymagają jeszcze potwierdzenia, jednak dają dużą nadzieję kobietom.
Szafran ma także udowodnioną skuteczność w leczeniu takich chorób jak: migreny i bóle głowy, nerwowość, zaburzenia miesiączki, choroby płuc, choroby układu krążenia i pokarmowego, reumatyzm, nowotwory. Inne właściwości szafranu:

    * antybakteryjne
    * antynowotworowe
    * odmładzające

Szafran a sztuka miłosna
Przyprawa ta uznawana jest za afrodyzjak, co potwierdziły badania przeprowadzone zarówno na zwierzętach, jak i na ludziach. Wykazano, iż szafran ma działanie stymulujące i wzmacniające potencję, pozwala też wydłużyć akt miłosny. Już od wielu lat te jego właściwości wykorzystywane są w medycynie ajurwedycznej.
http://diety.onet.pl/artykul534_Przyprawa_cenniejsza_niz_zloto.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Barbarax Sierpień 18, 2010, 17:24:43

Soki naturalne a zdrowie

Szanowni Państwo, poprzez niniejszy serwis chcielibyśmy Was serdecznie zachęcić do spożywania naturalnych soków ze świeżych owoców i warzyw. Z pewnością wszyscy łatwo wskażą różnicę pomiędzy sokami wyciśniętymi w domu a kupionymi w sklepie. Prawie wszystkie z nich to koncentraty rozcieńczone z wodą, często z dodatkowymi barwnikami oraz cukrem i prawie zawsze z dodatkiem konserwantów. W domu ze świeżych owoców i warzyw wyciśniemy sok który nie będzie podlegał żadnym procesom grożącym utratą wartości, co więcej, szklanka "naszego soku" zawiera tyle wartościowych składników co kilka całych owoców.
Zdrowe odżywianie, leczenie dolegliwości oraz profilaktyczne zażywanie  naturalnych soków znane i praktykowane jest już na całym świecie - jeśli jeszcze tego nie robicie - to najwyższa pora abyście również Wy przyłączyli się do ludzi spożywających zdrowe i świeże soki!
...
Więcej: http://www.soki-naturalne.com/


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: barneyos Sierpień 27, 2010, 07:36:20
Elo !!

We wrześniowym (09/2010) numerze Nieznanego Świata jest cały artykuł na temat stewii - polecam do przeczytania !


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Sierpień 29, 2010, 17:19:07
Na wątrobę ostropest plamisty:

"Czy wiesz jak wyleczyć ból wątroby, ataki kolki i wzdęcia raz na zawsze?..."

...

http://www.watroba-woreczek.pl/

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b5/Illustration_Silybum_marianum0.jpg/250px-Illustration_Silybum_marianum0.jpg)   (http://www.biedronkowo.info/web_images/ostropest.jpg)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: janusz Październik 11, 2010, 22:50:26
Mandragora
Mandragora jako roślina lecznicza wymieniona jest już w staroegipskim papirusie Ebersa z 1550 r. p.n.e. Hipokrates zalecał stosowanie małych doz nalewki dla opanowania depresji i stanów lękowych. Teofrast zalecał stosowanie na rany po zmieszaniu z mąką. Zauważył też, że jest silnym afrodyzjakiem.
W starożytności mandragorę uważano za środek przeciwbólowy i nasenny. Używano jej więc do ukojenia chronicznych bólów, a także przepisywano na melancholię, reumatyzm i drgawki.
Rzymianie używali mandragory jako środka znieczulającego, podając pacjentom przed operacją kawałek jej korzenia do żucia. Była także popularnym składnikiem miłosnych eliksirów, a najsilniejsze z nich miała sporządzać sama Kirke, toteż mandragorę nazywano Kirkaia, tj. roślina czarodziejskiej Kirke.
Mandragora była atrybutem bóstw podziemnych, zsyłających śmierć, takich jak Hekate, w której czarodziejskim ogrodzie rosła. Mandragora zwana była przez Greków również Apollinaris od stanów transu Pytii delfickiej, wieszczki Apollina.

(http://pl.netlogstatic.com/p/oo/001/994/1994061.jpg)

W średniowieczu i później silnie zgrubiały, rozgałęziony korzeń (tzw. alrauna) tej rośliny był uważany za środek magiczny. Korzeń przypomina ludzką postać i to prawdopodobnie było źródłem przypisywanych jej magicznych mocy. Przypuszczalny składnik owianej mgłą tajemnicy maści czarownic.
Wiąże się z nią legenda, według której roślina ta wydaje z siebie zabójczy krzyk, kiedy jest wyrywana z ziemi. Nazywano ją wilczą jagodą i wierzono, że rośnie zawsze pod szubienicami powstając z nasienia wisielca spływającego do ziemi.
Jagody nazywane "jabłkami miłości" były uważane za środek przeciw bezpłodności, pobudzający żądze miłosne, próżność w małych dozach i głupotę w dużych. Użyta we właściwych dawkach może działać silnie erotyzująco.

(http://pl.netlogstatic.com/p/oo/001/994/1994079.jpg)

Charakterystyka
Pokrój
Bylina o wysokości do 30 cm i bardzo skróconej łodydze.
Liście
Krótkoogonkowe, zwykle nagie, na końcach zaostrzone[1]. Duże, podługowatojajowate, karbowanoząbkowane.
Kwiaty
Wyrastają pojedynczo na długich szypułkach, mają 5-wrębny kielich, brudnobiałą lub zielonkawobiałą koronę, 1 słupek i 5 pręcików znajdujących się w rurce korony. Kwitnie od czerwca do lipca[1].
Owoc
Duże, kuliste, żółtawe jagody o nieprzyjemnym zapachu. Osiągają 2-3 cm średnicy[1].
Korzeń
Gruby, mięsisty, brązowy, często rozwidlony[2], wrzecionowaty, o długości do 60 cm[1].
Roślina trująca
Zawiera m.in. atropinę i alkaloidy z grupy tropanowych. Spożywana w większych ilościach może wywołać podrażnienie dróg oddechowych, podobno także delirium, jest psychoaktywna i ma właściwości mocno pobudzające.
Zastosowanie
Roślina uprawiana dla korzeni i jadalnych jagód.
Roślina lecznicza: stosowana w produkcji środków przeciwbólowych, zwłaszcza w chorobach reumatycznych. Jako roślina lecznicza mandragora jest obecnie prawie zapomniana, używana sporadycznie jako składnik o działaniu rozkurczowym.
Surowiec zielarski: korzeń (Radix Mandragorae). Jest jednym z surowców tropanowych, podobnie jak liście bielunia, lulka czarnego i korzeni i liści pokrzyku wilczej jagody. Zawiera alkaloidy (ok. 0,37%), w tym hioscyjaminę, skopolaminę, atropinę.
Zbiór i suszenie: korzeń wykopuje się jesienią i suszy w cieniu, a następnie w ogrzewanych suszarniach. Korzenie o przeznaczeniu farmaceutycznym przed suszeniem kroi się na plastry.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Październik 24, 2010, 16:41:51
Rzecz nie o roślinach halucynogennych, lecz tych przyczyniających się do naszego, szeroko pojętego zdrowia.


Orkisz, lek dla ludzkości

(http://kpodr.pl/roslinna/zboza/foto/orkisz2.jpg)

(http://www.potrawyregionalne.pl/media/Image/rozmaitosci/orkisz_1.jpg)

Orkisz i grunkern.
Orkisz to mało wymagający, odporny na zimno gatunek pszenicy, rozpowszechniony dawniej w całej Europie. Do niedawna był uprawiany rzadko, obecnie powoli odzyskuje znaczenie. Niedojrzały, zielony, uwędzony orkisz nazywany jest grunkern. Orkisz pojawia się na rynku - w zależności od stopnia zmielenia - jako mąka, śruta, płatki, a także jako składnik gotowych potraw (tarty orkisz, placki z grunkern itp.). Polecam wam używanie mąki z orkiszu zamiast z innych rodzajów zbóż.

Zagadką jest, dlaczego po tym, jak człowiek przez wieki żywił się tym naprawdę wartościowym zbożem, orkisz popadł w zapomnienie. Hildegard von Bingen (1089-1179), wielka przyrodniczka i mistyczka średniowiecza, nazywała go ziarnem dla ludzkości.

...Kilka informacji powinno wystarczyć, by zainetresować się tym naturalnym lekiem. ...

Orkisz zawiera niemal wszystkie potrzebne człowiekowi substancje odżywcze, w odpowiednim, proporcjonalnym stosunku ilościowym - i to nie tylko w otoczce ziarna, lecz doskonale rozłożone w całym ziarnie. Oznacza to, że swoje znakomite wartości odżywcze zachowuje niezależnie od stopnia zmielenia.

Dzieci karmione wyłącznie mąką orkiszową i wodą nie miały niedoborów w organizmie, odwrotnie na przykład przy diecie mlecznej. Orkisz z powodzeniem można stosować jako uzupełnienie diet leczniczych.

Jest on - w przeciwieństwie do najczęściej hodowanych gatunków zbóż - zdrowy genetycznie, jego wartość zdrowotna i siły wewnętrzne są nieporównywalnie większe. Zebrane nasiona mogą być używane jako ziarno siewne, co nie jest możliwe, jeśli chodzi o inne rodzaje zbóż. Orkisz jest odporny na promieniowanie i zanieczyszczenie środowiska, ponieważ ziarno jest mocno otoczone kilkoma warstwami plewek. Po awarii w Czarnobylu były to jedyne owoce ziemi, które nie uległy napromieniowaniu.

Żródło:
Kalendarz księżycowy zastosowanie w codziennym życiu
Johanna Paungger i Thomas Poppe.

Szarłat - amarantus. Tzw. złoto Inków

Amarantus - zboże XXI wieku

W czasach pokoju dodawano do niego miód. W czasie wojny - krew. Placki amarantowe z krwią jeńców wojennych, jedzone przy dźwiękach bębnów, dodawały męstwa wojownikom.
nr 56/? ?


Znienawidzony w czasach podbojów kolonialnych przez hiszpańskich zakonników, wyklęty jako symbol pogaństwa, płonął na stosach wzdłuż andyjskich wierzchołków.


Uprawiano amarantus już około 5 tysięcy lat temu. Z historii wynika, że znany był już Majom. W wysokich Andach, za Inków i Azteków był podstawowym zbożem Indian. Był jednym z trzech ziaren obok kukurydzy i fasoli, oddawanch jako lenno władcom plemiennym.
Przed najazdem hiszpańskich konkwistadorów Aztekowie otrzymywali już około 20 tysięcy ton nasion amarantusa w ciągu roku, co stawiało go wśród roślin uprawnych na trzecim miejscu, po kukurydzy i fasoli. Nasiona mielono i przyrządzano z nich papkę, tortille oraz napoje. Młode liście i pędy stosowano jako warzywo i przyprawę. Odgrywał również magiczną rolę w obrzędach religijnych Indian. Z ciasta amarantusowego z dodatkiem krwi ludzkiej wykonywano figurki bogów i składano je w ofierze, a także wypiekano placki, które miały dodawać siły wojownikom.

Czy przypadek sprawił, że właśnie ta czczona przez Indian roślina, a nie inne: kukurydza, fasola, ziemniaki, czy pomidory, które przybyły do Europy z Ameryki, została zapomniana na wiele wieków?

Przez Indian amarantus uznawany był za roślinę świętą i nazywany - "nieśmiertelny". Ale nie przez tych, którzy przylecieli przez morze na ogromnych ptakach, przyjechali na wielkich zwierzętach, nie imały się ich strzały i włócznie i zabijali na odległość. Oni to, czyli hiszpańscy najeźdźcy szerzący chrześcijaństwo, zakazali siać "diabelskie ziele", a za jego uprawę obcinali ręce. Tak to amarantus, za sprawą zakonników, stał się zielem zakazanym i symbolem pogaństwa. Legenda mówi, że pierwsi konkwistadorzy, z nienawiści do tej rośliny, wytrzebili amarantus prawie całkowicie. Legenda mówi też, że była to zemsta za zabicie mnicha bliskiego papieżowi i wypieczenie rytualnych placków z jego krwi zmieszanej właśnie z amarantusem. Tak więc amarantus przycupnął jedynie tam, gdzie nie docierali ze swymi naukami zakonnicy, czyli na poletkach w wysokich górach. Odkrył go tam wiele wieków później inny mnich i przywiózł na europejskie dwory. Tak więc z Ameryki dotarł amarantus do Europy, Azji i Afryki jako chwast, roślina ozdobna z racji swoich przepięknych amarantowych pióropuszy i częściowo jako roślina uprawna. ¦lady upraw amarantusa znaleziono w Argentynie, Gwatemali, Peru, Boliwii, Meksyku, i południowo-wschodnich stanach USA. Dziś pola amarantusa spotkać można we wszystkich niemal zakątkach świata. Uprawia się go na większą skalę w obu Amerykach, południowo-wschodniej Azji: Indiach, Nepalu, w Himalajach, Chinach, Cejlonie oraz w Afryce: w Mozambiku, Ugandzie, Nigerii.
Uprawia się go także w okolicach Leningradu, w Kazachstanie i w Europie: w Niemczech, na Słowacji no i w Polsce. Największe jednak jego uprawy znajdują się w Ameryce, która już kilkanaście lat temu "zwariowała" na punkcie tego pseudozboża. Wypieki z dodatkiem amarantusowej mąki: chleby, ciastka, makarony można tam znaleźć w wielu sklepach. Zwłaszcza, że dodatek mąki z amarantusa poprawia skutecznie jakość wypieku - z racji swych właściwości może wyeliminować całkowicie nagminnie dodawane do wypieków chemiczne polepszacze. Przedłuża także trwałość pieczywa, powoduje, że jest ono zasobne w potrzebne organizmowi mikroelementy i nadaje mu wyśmienity lekko orzechowy smak.
....

http://www.wegetarianski.pl/podstrona/czytnik.php?dzial=odzywianie&artykul=37

Antidotum na choroby XXI wieku, czyli o amarantusie słów kilka…

(http://www.cyberbaba.pl/images/stories/kuchnia/amarantus.jpg)

...
Obecne mądrość starożytnych Azteków została potwierdzona badaniami naukowymi. Amarantus zaliczany jest do roślin zawierających wysoką zawartość błonnika oraz łatwo przyswajalnego białka. Jak wiadomo błonnik jest niezbędny w regulacji perystaltyki jelit i oczyszczaniu organizmu. Z kolei stopień przyswajalności białka w tej roślinie wynosi 75% i jest wyższy niż w przypadku mleka czy mięsa. Najwyższą wartość białka amarantus ma wtedy, gdy zmieszamy go z tradycyjnymi zbożami, np. orkiszem lub płatkami owsianymi.

Białko tej rośliny ma wszystkie aminokwasy egzogenne nazywane aminokwasami niezbędnymi. Jest to grupa aminokwasów, które nie mogą być syntetyzowane w organizmie i uzupełniamy je wyłącznie przez odpowiednie pożywienie. Najwyższą zawartością charakteryzuje się lizyna (niezbędna do prawidłowego rozwoju dzieci) oraz aminokwasy zawierające siarkę. Frakcja skrobi zawarta w amarantusie jest bardzo drobna przez co szybko dostarcza organizmowi energii. Właściwości żywieniowe amarantusa najlepiej są wykorzystane wówczas gdy jego mąka i inne przetwory zostaną zmieszane z mąką pochodzącą z tradycyjnych zbóż.

Amarantus w porównaniu z pszenicą jest lepszym źródłem takich składników mineralnych jak: magnez, wapń, fosfor czy potas. Ze względu na żelazo, którego ilość wynosi 15 mg w 100 g nasion, amarantus przewyższa wszystkie rośliny. Z tego powodu jest stosowany w leczeniu anemii i zalecany kobietom w ciąży. Ziarno amarantusa może być mielone oraz prażone, a z powodu braku glutenu w swoim składzie jest podawane osobą cierpiącym na celiakię, anemię czy cukrzycę.

W przypadku choroby wieńcowej oraz nadciśnienia również wskazane jest spożywanie nasion lub oleju z amarantusa. Cennym walorem odżywczym jest duża zawartość kwasów tłuszczowych w ziarnach amarantusa, które przyczyniają się do obniżenia poziomu cholesterolu i zmniejszenia ryzyka miażdżycy. Ze względu na wysoką wartość odżywczą i energetyczną jest polecany sportowcom, zwłaszcza że jest lekko strawny i nie powoduje obciążenia przewodu pokarmowego.
...

http://www.cyberbaba.pl/content/view/1599/245/

...
Uprawa amarantusa w Polsce jest możliwa właściwie na terenie całego kraju. Ważne, aby gleba na której zostaje zasiany amarantus była żyzna i sucha. Nasiona wysiewa się w drugiej-trzeciej dekadzie maja. Zbiory natomiast przypadają zazwyczaj tuż po pierwszych przymrozkach (amarantus przestaje rosnąć, gdy temperatura spadnie poniżej 7 stopni Celsjusza), czyli w październiku lub listopadzie. Podobno uprawa amarantusa jest opłacalna – przy plonach z hektara sięgających 2 – 3 ton, cena skupu jest przeważnie przynajmniej 3 krotnie wyższa niż w przypadku pszenicy.

Przykład dania z nasion amarantusa można znaleźć na stronach PuszKKKi. Szarłat, za Goto Reviews.
...

(http://www.zielonemigdaly.pl/img/amarantus1.jpg)

http://www.zielonemigdaly.pl/2006/03/czas-na-amarantus/

...
Ekologiczna uprawa

Szarłat jest bardzo szybko rosnącym gatunkiem jednorocznym. Uprawiany jest na nasiona w Ameryce Łacińskiej, Indiach i Nepalu, a ostatnio na dużą skalę również w Stanach Zjednoczonych, Argentynie, Chinach i Japonii. W kuchni afrykańskiej, indyjskiej i południowo-wschodniej Azji stosowany jest jako warzywo liściowe.

W Polsce pierwsze plantacje założono na początku lat 90. na Lubelszczyźnie. Opracowano już technologię jego uprawy w naszym klimacie, a nawet wyhodowano polskie odmiany. Roślina wymaga lżejszych, zasobnych gleb o neutralnym odczynie i regularnego nawadniania. Jest ciepłolubna. Nasiona wysiewa się do gruntu w połowie maja, na słonecznym stanowisku. Można też uprawiać szarłat z rozsady. Wtedy nasiona wysiewa się wcześniej do inspektu lub na rozsadniku, a na miejsca stałe przesadza się siewki w końcu maja.
...

http://ogrody.gazetadom.pl/ogrody/1,72158,5838236,Szarlat__Amaranthus____zloto_Inkow.html




Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: barneyos Październik 25, 2010, 07:19:50
ELO !!!

Polecam chleb orkiszowy - bardzo smaczny, często go kupuję, niestety jest niszowy, nie wszędzie można go dostać, a i cena bardzo nie teges - ok.3 zł za taką kostkę 400g.
Jest pyszny !!


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Październik 25, 2010, 15:18:46
To i tak masz dostęp do taniego, u nas jest po 11 zł.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Grudzień 16, 2010, 11:35:54
roślina nielubiana ze względu na nieprzyjemne konsekwencje z jej bezpośrednim kontaktem, ale..
można o niej i jej właściwościach znaleść wiele-


Pokrzywa (Urtica dioica L.) od wieków towarzyszy człowiekowi, rosnąc w pobliżu zabudowań, na pastwiskach, polanach, w wilgotnych lasach liściastych oraz nad brzegami rzek i jezior. O jej leczniczych i odżywczych właściwościach pisali już starożytni: Hipokrates i Scribonius Largus, a później św. Hildegarda i Paracelsus

Ma wszechstronne naturalne działanie lecznicze i odmładzające. Jest bogata w mikroelementy i witaminy - w jej liściach znajduje się prowitamina A, witaminy B2 i C. Stare recepty zalecają jako kurację odmładzającą picie roztworu soku młodych pokrzyw, natomiast kilkuminutowe "bicie" pokrzywami oraz kąpiele z suszem pokrzywowym pomagają na reumatyzm. Napar z pokrzywy stosowany do mycia twarzy dobrze oczyszcza skórę tłustą, łojotokową i zapobiega wypryskom. Płukanie włosów w herbacie pokrzywowej lub nacieranie skóry głowy alkoholowym wyciągiem z korzeni pokrzywy wzmacnia cebulki włosowe, nadaje włosom puszystość i połysk.

W ziołolecznictwie przydatna jest zarówno pokrzywa zwyczajna, jak też pokrzywa żegawka. Pierwsza jest bylina sięgającą do 150 cm wysokości, zazwyczaj dwupienną, rozrastającą się dzięki podziemnym rozłogom; druga – rośliną jednoroczną, jednopienną i dorastającą zaledwie 50 cm wysokości. Obie mają podłużne, jajowatosercowate liście o wyrazistych ząbkach na obrzeżu i kwiaty o barwie zielonej; u obu całą część naziemną pokrywają parzące włoski.

Wytwarzana przez nie substancja parząca zawiera histaminę i śladowe ilości kwasu mrówkowego. Liście są bogate w chlorofil, ksantofil, karoten, witaminę C, K, B2, kwas pantotenowy oraz garbniki i flawonoidy. Korzenie zawierają substancje o charakterze pektyn i polisacharydów oraz sterole, kwasy organiczne i sole mineralne. Dlatego też surowcem łzielarskim są zarówno liście (Folium Urticae), korzenie (Radix Urticae), jak i całe ziele (Herba Urticae).

Wewnętrznie liście i ziele pokrzywy stosuje się w początkowym okresie cukrzycy, jako środek hemostatyczny w zaburzeniach krzepliwości krwi i krwawieniach wewnętrznych, a także w schorzeniach dróg moczowych i kamicy nerkowej, ze względu na działanie moczopędne. W lecznictwie ludowym pokrzywa uznawana jest za jedna z roślin najskuteczniej oczyszczających organizm i stosowana jest w długofalowych terapiach w schorzeniach reumatycznych i gośćcu.

Zewnętrznie okłady z naparu pokrzywy stosuje się przeciwko czyrakom. Łodygi z liśćmi używane są do biczowania ciała w celu wywołania miejscowego podrażnienia i przekrwienia skóry w przypadkach bólu stawów i kurczów mięśni. Alkoholowy wyciąg lub napar z korzeni stosowany do nacierania skóry głowy i do mycia włosów, intensyfikuje ukrwienie skóry, wzmacniając ją i zapobiegając łupieżowi i łojotokowi. Wyciągi alkoholowo-wodne z korzeni pokrzywy są ważnym składnikiem licznych preparatów zapobiegających przerostowi prostaty i zmniejszających utrudnienia w oddawaniu moczu.

Znane są odżywcze właściwości pokrzyw – sok wyciśnięty z zebranych roślin lub sałatki zrobione z młodych, jeszcze nie parzących listków, znakomicie uzupełniają braki witamin i mikroelementów, o czym warto pamiętać wiosną. Młode liście pokrzyw można przyrządzić tak jak szpinak, z cebulką, masłem i śmietaną, albo tez dodawać je do wiosennej zupy ziołowej.

Warto wiedzieć, że pokrzywa stosowana jest też w przemyśle browarniczym, jako jedna z dodatkowych roślin do zaprawiania piwa. Z liści pokrzyw uzyskuje się zielony barwnik spożywczy, a z łodyg (w podobny sposób jak z lnu) – włókno na tkaniny, wyjątkowo mocne i odporne na wilgoć. W Europie tkaniny z włókna pokrzyw wytwarzano nie tylko w XVII wieku, ale także w czasie I i II wojny światowej.

W ostatnich czasach pokrzywy są wykorzystywane w biodynamicznej uprawie roślin: ich sąsiedztwo korzystnie wpływa na pomidory, ziemniaki i inne zioła, oraz na tworzenie się próchnicy i kompostu.

Zofia Szanter





Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Grudzień 18, 2010, 22:46:08
Pokrzywa jest stosowana w wielu kosmetykach opartych na naturalnych składnikach.
Sam ostatnio zacząłem smarować się olejem lnianym po kąpieli. Efekt znakomity, skóra gładka, jedwabista, orzechowy zapach, człowiek od razu zaczyna się czuć przebojowo;D
Czemu nie kąpać się w ziołach, skrzypie, pokrzywie i rumianku?, przecież skóra chłonie wiele mikroelementów lepiej niż przewód pokarmowy. Kosmetyki robione są dla zysku, i bywają często "okrojone" z tych składników, które są najważniejsze (czyt. drogie).

Przepis;
dwie dobre garście suszu skrzypowego zalej przegotowaną wodą, odczekaj kilka godzin i odcedzony wywar wlej do kąpieli.
Krzem zawarty w skrzypie działa na skórę, kości i stawy.



Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Styczeń 27, 2011, 18:40:57
Roślina, która może zabić człowieka
(Fot. wikipedia) | dodano: 2011-01-21 (14:08)

(http://i.wp.pl/a/f/jpeg/26119/barszcz_sosno.jpeg)

Barszcz Sosnowskiego (Heracleum sosnowskyi) to ogromnych rozmiarów (osiąga wysokość do 5 metrów!) roślina, przypominająca nieco wyglądem koper. W istocie jest z rodziny selerowatych i prócz niebagatelnych rozmiarów może być wyjątkowo trująca.

1/9

http://odkrywcy.pl/gid,13059940,img,13059947,title,Roslina-ktora-moze-zabic-czlowieka,galeriazdjecie.html


Na stronach 1-4 opisano ową roślinkę, natomiast na dalszych stronach zamieszczono fotki i opisy kilku innych roślin o właściwościach leczniczych, ale również (po przedawkowaniu) szkodliwych.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: east Marzec 24, 2011, 14:05:12
Aktualny rząd sprzyja Codexowi. Jak mamy się zachować?
Opublikowano: 15.05.2010 | Kategoria: Zdrowie  Drukuj
Ministerstwo Zdrowia ograniczyło liczbę środków dopuszczonych do sprzedaży pozaaptecznej. Dlatego ze sklepów zielarskich mają zniknąć m.in. maść z witaminą A, leki na trądzik, sól jodowana i rutinoscorbin, co spowoduje upadłość wielu z nich – informuje “Dziennik Gazeta Prawna”.

Używam sporo soli do potraw.  Chciałem więc sprawdzić,czy to może spowodować jakieś problemy u mnie zdrowotne, bo powszechnie mówi się o szkodliwości soli, a wychwala się dietę bezsolną.
Okazuje się ,że diabeł jak zwykle tkwi  w szczegółach.  Sól rafinowana., kuchenna, spożywcza , to trucizna , bo to jest tylko "odpad" z tego co sie używa na potrzeby przemysłu. Ale  już sól  morska to co innego .

Cytuj
W przeciwieństwie do soli kamiennej zawarte w niej (soli krystalicznej, morskiej ) pierwiastki i minerały związane są koloidalnie. Umożliwia to organizmowi przyswajanie naturalnych antagonistów jak potas, magnez, wapno i współdziałających mikropierwiastków. Sól krystaliczna powstała w wyniku wyschnięcia pierwotnych mórz. Odpowiedzialna za to wysuszenie energia słoneczna zawarta jest w formie biofotonów w sieci krystalicznej tej soli. Aby zjonizować naturalne elementy soli, lub przezwyciężyć siły w wiązaniach krystalicznych, potrzebna jest taka sama ilość energii, jak ta, która spowodowała te wiązania. Do stopienia soli wymagana jest temperatura 800 stopni. O tyle to zadziwiające, że woda jest w stanie przezwyciężyć naturalne wiązania krystaliczne soli. W tym procesie, który nazywamy hydracją, uwalniane są bez dodatkowej energii zawarte w wiązaniach soli biofotony."

To są te same biofotony ,  które w mikrotubulach cytoszkieletu  komórek generują fale stojące, a kiedy następuje kwantowa spójność informacja staje się obecna w całym organizmie jednocześnie. Wg modelu OR/ORCH Penrose/Hameroffa (http://www.quantumconsciousness.org/ ) właśnie to jest "przestrzeń" umożliwiająca wystąpienie świadomości u człowieka.

Cytuj
(..) Substancja sól naturalna (...) jest z punktu widzenia przemysłu chemicznego 'zanieczyszczonym' chlorkiem sodu. Zanieczyszczenie to polega na tym, że molekuły sodu i chloru połączone są siłami atomowymi z innymi 79-cioma elementami występującymi w przyrodzie, kryształy soli stanowią w ten sposób w mniejszym lub większym stopniu połączenie ze wszystkimi innymi pierwiastkami występującymi na ziemi.

źródło  http://storytel.republika.pl/Sol.html

Od dawna podejrzewałem sól za rodzaj przekaźnika energetycznego i ona właśnie taką rolę pełni.

Jeszcze cytat z powyższego linka
Cytuj
"Sól w organizmie jest tym składnikiem, który umożliwia bioelektryczność międzykomórkową. Jednocześnie w jej krystalicznej formie jest ona energetycznym stabilizatorem każdej komórki. (...) "
Także odpowiedź jest jedna - jeśli sól, to tylko naturalna sól morska daje  zdrowie.

Tak więc krystaliczna sól morska (z zawartością jodu ) jest źródłem biofotonów , które woda morska pochłania ze Słońca. Sól morska wiąże te biofotony tak, że tylko potem woda jest w stanie je uwolnić - już w naszym organizmie .Dzięki temu Słońce może dosłownie wysyłać informacje dla naszych organizmów, dla DNA. Bo w końcu to DNA (Penrose/Hameroff) komórki wykorzystuje te biofotony w komunikacji wewnątrzkomórkowej ( jak w tym linku ). Biofotony są nośnikiem informacji. I wszystko jasne :)
Pochodzą ze Słońca i są "przetransportowane" do ciała poprzez np sól w jej krystalicznej strukturze. Tam są uwalniane po rozpuszczeniu się kryształu i wchłonięte do wnętrza komórek. Zresztą wraz z wszelkimi innymi niezbędnymi minerałami obecnymi w morskiej wodzie zanim została ona odparowana.

Tego naturalnego regulatora oraz źródła "boskich" biofotonów chcą nas pozbawić codexem alimentarius. Śmieszne to, gdyż sól morską jest dość łatwo pozyskać. Jak znajdzie się zapotrzebowanie to i producent się znajdzie, a także dostawca.
Wszystko co trzeba zrobić to wybierać świadomie.

Pozdr


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: barneyos Marzec 24, 2011, 18:55:30
Aloha !!

Kolejny puzzel ułożony na miejsce ! Dzięki east !!

Teraz wiem, o co chodzi w magicznym wykorzystaniu soli jako bardzo dobrego ochraniacza i neutralizatora.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Marzec 24, 2011, 19:46:16
bezcenne info east wielkie dzięki :D
"za wszystko zapłacisz kartą MasterCard" ;)

pozdrawiam zdrową solą

PS. zakupiłem kilo za 3,7zł w pobliskim sklepiku ze zdrową żywnością :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Marzec 26, 2011, 08:05:27
Na wakacjach pochłaniam sól morską bezpośrednio z wody.
Włażę do morza i się chlapię, skóra sama sobie radzi z wchłanianiem.
Czasami wciągam słoną wodę nosem, potem mam zabawę, bo różne "bródki" z zatok wylewają mi się przez kilka dni.
Wystarczy też człapać boso po morskim brzegu, receptory stóp też pięknie "wciągają" sole mineralne zawarte w wodzie.
Już nie mogę się doczekać następnych wakacji ;D



Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: east Kwiecień 29, 2011, 15:08:44

Dopiero wczoraj znana organizacja Avaaz podjęła decyzję o zbieraniu podpisów pod petycją w sprawie dyrektywy ziołowej THMPD. Zespół StopCodex wraz z ANH i Kampanią Natura Bez Granic informuje o tym problemie już ponad 2 lata ...
Pozdrawiamy
Zespół StopCodex

W ciągu 3 dni, UE wprowadzi wiele zakazów w medycynie ziołowej proponując nam farmaceutyki, które napędzają zyski Farmacji.

Dyrektywa UE THMPD stworzyła wysokie bariery dla leków ziołowych, które nie były na rynku od 30 lat - w tym niemal wszystkich chińskich, Ayurvedic i Afryki medycyny tradycyjnej. Jest to drakoński ruch, który jest na korzyść firmą farmaceutycznym, a który ignoruje tysiące lat wiedzy medycznej.

Musimy wzbudzić wielki protest przeciwko temu. Razem nasz głos może wywrzeć nacisk na Komisję UE dla zmian w tej dyrektywie, zmusić nasze rządy do odmowy jej realizacji i stworzyć drogę do wniesienia sprawy do sądu.

Podpiszcie się gdzie jeśli możecie i przeslijcie dalej proszę ..
http://www.avaaz.org/en/eu_herbal_medicine_ban/?copy

Potrzeba nas aż i tylko milion - z całej Europy. To jest akcja ogólno europejska . Pokażmy Systemowi biceps...


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: greta Kwiecień 29, 2011, 17:37:08
Podpisalam sie z cala stanowczoscia.
Prosze o dalsze podpisy tych,ktorzy chca poprzec te inicjatywe.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Kwiecień 29, 2011, 18:16:12
oczywiście też popieram, ale coś takiego jest też tu:
http://www.eu-referendum.org/polski/petitions/natural_remedies_info.html
również zachęcam do popierania

pozdr. :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: east Kwiecień 29, 2011, 18:38:44
Jest też stocodex ,ale  moim zdaniem te wszystkie witryny powinny jakoś zacząć ze sobą współpracować, a nie rywalizować, bo cel jest jeden.

Do tego avaaz przekonało mnie to,  że zaraz po podpisaniu się na przewijanym ekranie obok zobaczyłem swoje imię ( z zaznaczeniem, ze z Polski ) a za mną co kilka sekund pojawiały się kolejne imiona i nazwiska ludzi z różnych krajów. Bardzo wielu Hiszpanów. Pomyślałem sobie, że jeśli ufać temu co widzę, to jest nas na prawdę dużo, a licznik wciąż bije. Ci wszyscy Europejczycy stali mi się nieco bliżsi poprzez to, że mamy wspólny cel. Dzięki temu , że mogłem zobaczyć jak szybko i jak wielu się podpisuje poczułem jak budzi się siła jedności.
Inne witryny tego nie pokazują i tak na prawdę to nie wiem gdzie skończy mój głos i co z tym będzie dalej.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: greta Kwiecień 29, 2011, 19:39:49
Ja tez jak zobaczylam swoje imie i nazwisko poczulam,ze nie jestem sama,ze wielu ludzi mysli tak jak ja.
Mam te same odczucia,co east.
Moze wreszcie sie porozumiemy i razem z innymi ludzmi bedziemy mieli nadzieje,ze nas uslysza.
Oby.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: barneyos Kwiecień 29, 2011, 19:41:50
Szalom !!!

Obecny !


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Kwiecień 29, 2011, 20:59:36
Tak, to mile uczucie. Jakos dostaje sie uczucie, ze cos sie zrobilo, ze moze miec sens.

Rafaela


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: east Maj 26, 2011, 13:29:08
Czysta, nieskażona sól - z czasów, gdy ziemia była bardzo czysta (nieskazitelna). Nie zawiera żadnych zanieczyszczeń ze środowiska.
Zawiera informacje z ponad 250 mln lat temu. Himalajska sól krystaliczna to przede wszystkim nośnik informacji. Ta specjalna sól czeka na moment, kiedy po dodaniu wody uwolni swoją zmagazynowaną energię oraz biofotony.

(..)Jako, że struktura krystaliczna soli krystalicznej jest zrównoważona, to nie jest odizolowana od 84 elementów mineralnych, ale jest połączona z nimi je w harmonijny sposób. Oznacza to, że zawartość energii w postaci minerałów możne być łatwo metabolizowana przez organizm. Co więcej, sól krystaliczna dodaje energii. Twojemu organizmowi dostarczana jest odpowiednia ilość składników odżywczych przy niewielkiej stracie energii.

    Łatwo się wchłania
    Nie wpływa na ciśnienie krwi itp.
    Pomaga organizmu utrzymać równowagę pH
    Naturalnie zjonizowane dla optymalnego zdrowia
    Bogata w minerały
    Wolna od dodatków i środków przeciwzbrylajacych



http://solhimalajska.pl/content/lecznicze-dzia%C5%82anie-soli

Artykuł zwraca uwagę na krystaliczną i harmonijną strukturę soli. Sól jest nośnikiem informacji , jakby taką "taśmą magnetofonową" na której zapisane są informacje w postaci uwięzionych biofotonów w strukturze krystalicznej.  Jak już w poprzednim poście napisałem  ..to są te same biofotony ,  które w mikrotubulach cytoszkieletu  komórek generują fale stojące, a kiedy następuje kwantowa spójność informacja staje się obecna w całym organizmie jednocześnie. Wg modelu OR/ORCH Penrose/Hameroffa (http://www.quantumconsciousness.org/ ) właśnie tam  - w mikrotubulach - znajduje się  "przestrzeń" umożliwiająca wystąpienie ,albo lepiej napisać - przejawienie się -  świadomości.

JAKA jest  informacyjna rola biofotonów ?. Sól morska na przykład dostarcza, moim zdaniem , aktualnej informacji ,którą w soli morskiej deponuje Słońce . Sól z Himalajów może zawierać cenne informacje sprzed milionów lat , równie ważne wtedy co i dziś.
Nie sądzicie , że to właśnie sól może być tym fizycznym nośnikiem "pamięci"  ? W sensie wymiany oraz utrwalania i przechowywania informacji pomiędzy żywymi organizmami, a Wszechświatem ..

Tymczasem big pharma przestrzega nas przed spożywaniem soli w jakiejkolwiek postaci !! Dla nich to tylko NaCl. O ile lekarze czy dietetycy są tylko ludźmi, których przekonano do takiego myślenia , a więc również są ofiarami Systemu, o tyle ciężko mi usprawiedliwić sam System.

I jeszcze ciekawostka odnośnie soli :
Francuskie słowo salaire i angielskie salary, czyli pensja, wynagrodzenie, wzięło się z łaciny, gdyż rzymskim legionistom czasami płacono za usługi i zasługi właśnie solą. Sól była środkiem płatniczym nie tylko we Francji. Do dziś w wielu językach funkcjonuje określenie „słone ceny”. Białe złoto przyniosło Francji więcej bogactwa niż prawdziwe złoto Hiszpanii


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Maj 26, 2011, 14:17:56
dzięki za nową Sól, zaraz lecę do mojego okolicznego dilera ZŻ. ;)

pozdr.

* ZŻ- zdrowa żywność :D


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Kiara Maj 26, 2011, 14:43:10
Niestety kupienie czystej nie jodowanej soli graniczy nieomalże z cudem , nakaz unijny jodowanie soli.

Jod w soli blokuje pracę czakr oraz zaburza gruczoły dokrewne , czyli powoduje zaburzenie przepływu energii i uniemożliwia podnoszenie wibracji w czakrach.

Ale.. kto jest wytrwały ten znajdzie niejodowaną sól.


Kiara :) :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: zodiakus71 Maj 26, 2011, 15:41:55
Jak by się ktoś uparł i koniecznie chciał to przecież może odjodować . Dla chcącego nic trudnego , internet ma duże zasoby wiedzy .


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Maj 26, 2011, 15:45:14
Cytuj
Pierwiastki Soli Kamiennej pochodzącej z pasma gór soli himalajskiej

100% czysta sól - zawiera 84 "naturalne" pierwiastki niezbędne dla naszego organizmu: wodór, lit, beryl, bor, węgiel, azot, tlen, fluor, sód, magnez, aluminium, krzem, fosfor, siarka, chlorek, wapno, skand, tytan, wanad, chrom, mangan, żelazo, kobalt, nikiel, miedź, cynk, gal, german, arsen, selen, brom, rubid, stront, itr, cyrkon, niob, molibden, ruten, pallad rod, srebro, kadm, ind, cyna,
antymon, tellur, jod, cez, bar, lantan, cer, prazeodym, samar, europ, gadolin, terb, dysproz, holm, erb, tul, iterb, lutet, hafn, tantal, wolfram, ren, osm, iryd, platyna, złoto, rtęć, tal, ołów, bizmut, polon, astat, frans, rad, aktyn, tor, protaktyn, uran, neptun i pluton.

no i jak można by jodować sól w takiej postaci?
(http://img04.allegroimg.pl/photos/oryginal/16/12/95/01/1612950103)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: zodiakus71 Maj 26, 2011, 15:53:02
Najwyraźniej z opisu wynika , że Jodu jej brakuje :)  . Z resztą przy dłuższym używaniu nasi obecni medycy w swoim niedouczeniu mogli by dojść do wniosku że te mikroelementy to zatrucie organizmu związkami chemicznymi i leczyli by zdrowych co niejednokrotnie się zdaża .


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: east Maj 26, 2011, 16:57:47
Kiaro nie demonizuj jodu :)
Gdyby jod był tak szkodliwy, to sól morska (naturalne źródło jodu ) by go nie zawierała wcale. A zawiera wiele mikroelementów i dodatków.
Chemiczną , oczyszczoną sól kuchenną joduje się celowo ,by uzupełnić niedobory jodu w społeczeństwie - taka przynajmniej jest oficjalna wersja.
Chodzi o to, że ta chemiczna sól sama w sobie jest trucizną bo pozbawiona jest odpowiednich struktur krystalicznych w które "przemyślnie" wkomponowane są mikroelementy oraz pierwiastki w tym jod jak w przypadku soli naturalnej. Połączenie jodowania oraz soli chemicznej to nie to samo co zbilansowana proporcjonalność z jaką natura dostarcza swoich dóbr organizmom żywym.

Dopiero taka krystaliczna sól naturalna jest zdrowa. Podobnie z witaminą C .Chemicznie uzyskana w nadmiarze może spowodować problemy zdrowotne ,ale naturalna z bioflawonidami jest całkowicie wchłanialna przez organizm i dłużej w nim jest utrzymywana.
Jod naturalny zawarty np w algach morskich w nadmiarze jest wydalany z organizmu. Nawet cyjanek w tzw witaminie B17 nie jest zabójczy dla zdrowych komórek , tylko dla rakowych , pozbawionych obecności enzymów blokujących uwalnianie cyjanku ze złożonej cząsteczki.
Komplementarność naszych organizmów z naturą jest czymś cudownie logicznym i doskonałym . Poprawianie natury ( jak GMO , żywność wysoko przetworzona) jest szkodliwe, ale to logiczny element układanki. Najpierw trzeba po cichu, bezwartościową żywnością  niby w trosce o zdrowie i portfele ( pieniądze są tu niezbędną częscią układanki ) zniszczyć bilans energetyczny ciała ( powolutku, dzień za dniem ,rok za rokiem ) ,a później lekami, chemią itd leczyć to co się zepsuło - też za pieniądze oczywiście. Świetny samograj .
Przy tym likwiduje się z obrotu naturalne zioła (od 1go maja nielegalne w UE ). Wcześniej prowadzi się kampanie przeciwko naturze a ludzi utrzymuje w niewiedzy nie tyle okłamując co programując na bzdury, reklamując w tv leki koncernów. A prawdziwa, naturalna wiedza jest cały czas dostępna , tylko wystarczy po nią sięgnąć. Aby po nią sięgnąć potrzebna jest wyższa świadomość. I ona właśnie się budzi. Kłamstwa tracą swoją moc.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Kiara Maj 26, 2011, 19:04:55
Jak by się ktoś uparł i koniecznie chciał to przecież może odjodować . Dla chcącego nic trudnego , internet ma duże zasoby wiedzy .


A jak się to robi?


Kiara. :) :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Maj 26, 2011, 19:29:30
Tak nieraz się zastanawiam o co chodzi z tą jodowaną solą. Przecież jod jest lekiem,ale:

Cytat: Wikipedia
...
Jod w postaci czystej jest toksyczny. W kontakcie ze skórą wywołuje silne podrażnienia, rany i zmiany martwicze. Po spożyciu powoduje pojawienie się ciemno zabarwionych wymiotów, bólu brzucha, ciemnych plam w ustach i szumu w uszach. W cięższych przypadkach może wystąpić wstrząs, majaczenie i stupor (http://pl.wikipedia.org/wiki/Stupor). Duże dawki jodu mogą uszkadzać ściany żołądka i jelit, a także nerki.

Długotrwałe zażywanie zwiększonych dawek jodu prowadzi do rozwoju jodzicy. Dawka śmiertelna dla człowieka wynosi 3-4g.

Leczenie zatruć jodem
...
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jod


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Maj 26, 2011, 19:43:58
A czy ktos wie co powoduje niedobor jodu w organizmie ?


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: greta Maj 26, 2011, 20:19:22
http://www.przychodnia.pl/diety/index19.php3?s=3&d=2&t=19

Duzo o jodzie.Ciekawe informacje.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Rafaela Maj 27, 2011, 08:24:40
Wybacz Greto, ale postanowilam wstawic informacje na tem. jodu, naprawde sa bardzo ciekawe.

JOD I TARCZYCA
GDY W DIECIE BRAKUJE JODU
JOD I ODCHUDZANIE
KIEDY I JAK SIĘ ODCHUDZAĆ?




JOD I TARCZYCA


Jod uzależnia odchudzanie?
Odpowiedź na to pytanie kryje się w tarczycy. Rolą fizjologiczną tego niewielkiego gruczołu (18-25 g) o kształcie motyla jest wytwarzanie hormonów pobudzających przemianę materii, w tym spalanie ważnych substancji energetycznych – węglowodanów i tłuszczów. Aby swe hormony wytworzyć tar-czyca musi wcześniej otrzymać w pokarmie odpowiednią ilość jodu.
Z jodu tarczyca wytwarza swe dwa najważniejsze hormony
Trijodotyronina i tyroksyna to najważniejsze hormony tarczycy - zwane skrótowo odpowiednio - T3 i T4. Tyroksyna - pochodna aminokwasu - tyrozyny składa się np. aż w 50% z jodu. Hormony tarczycy są w niej okresowo magazynowane i w miarę zapotrzebowania są wprowadzane do krwioobiegu.
Rola hormonów tarczycy
Hormony tarczycy odpowiadają za prawidłowe czynności wszystkich komórek i tkanek organizmu. Wpływają na różnicowanie się komórek, ich wzrost oraz na wewnętrzny metabolizm komórkowy. Hor-mony uzależniają m.in. prawidłowy rozwój płodu, w tym kształtowanie mózgu, zawiązków zębów i układu kostnego. U dzieci i dorosłych, zarówno niedobór jak i nadmiar hormonów tarczycy zaburza działanie wielu układów i jest przyczyną poważnych schorzeń.
Od czego zależy wytwarzanie hormonów tarczycy?
Biosynteza dwóch najważniejsze hormonów tarczycy - trijodotyroniny i tyroksyny to kilkuetapowy, złożony proces uwarunkowany stężeniem jodu w gruczole, w tym jego „wyłapywaniem” przez tzw. komórki pęcherzykowe, sprawnym działaniem układów enzymatycznych tarczycy oraz obecnością specjalnego białka - tyreoglobuliny. Białko to zawiera aminokwas tyrozynę, który wchodzi w reakcję z jodem tworząc wyżej wymienione hormony. Są one następnie okresowo przechowywane w pęcherzy-kach tarczycy pod postacią koloidu. Jedną z ważnych przyczyn ograniczenia produkcji hormonów przez tarczycę jest niedobór jodu w pokarmach.



GDY W DIECIE BRAKUJE JODU


Jod wchłaniamy głównie z pokarmu i wody pitnej.
Szacuje się, że przeciętna dieta powinna dostarczać nam około 100-200 mikrogram jodu na dobę. Ta ilość zapewnia prawidłowe czynności wydzielnicze gruczołu tarczowego.
Deficyt jodu w glebie = niedobór jodu w żywności i wodzie
W wielu rejonach świata, jak też i Polski występuje duży niedobór jodu w glebie, co przekłada się na niedobór w pokarmach i wodzie. Przykładowo gleby i woda z okolic nadmorskich są zwykle obfite w jod. Natomiast im dalej od morza, tym gleby i ich płody są coraz ubogie w ten pierwiastek. W tym też produkty zwierzęce np. popularny dostawca jodu – mleko. Najmniej jodu w glebie, wodzie i pokar-mach jest w okolicach podgórskich i górach.
Jak często stwierdza się niedobory jodu w organizmie?
Z aktualnych badań wynika, że statystyczny mieszkaniec Europy przyjmuje obecnie zaledwie 1/3 zalecanej dawki jodu. W Polsce zagrożenie niedoborem jodu występuje prawie na terenie całego kraju. Szczególnie wysokie ryzyko niedobór jodu występuje w regionach południowych (zwłaszcza górskich) i wschodnich. Przyczyną jest mała ilość jodu w glebach w tych regionach, co pociąga za sobą małą zawartość jodu w żywności i wodzie pochodzących z tych regionów.
Jak uzupełnić niedobór jodu?
W pewnym stopniu dokonuje się to dzięki importowi żywności z obszarów zasobnych w jod. Jednak zawartość jodu w warzywach, owocach, produktach zbożowych, czy mlecznych jest wysoce zmienna, gdyż zależy od miejsca uprawy lub hodowli. Nie ma też obowiązku podawania ile jodu jest w danym produkcie. W tej sytuacji jedynym pewnym źródłem jodu są ryby morskie. Przykładowo dorsz zawiera średnio 110 mikrogramów jodu w 100 g produktu; łosoś - 44 mikrogramy/100 g produktu, płastuga - 52 mikrogramy/100 g produktu, makrela wędzona - 40 mikrogramów/100 g produktu, śledź - 30 mi-krogramów/100 g. Ponadto źródłem jodu są glony i morszczyny morskie, z których coraz cześciej wytwarza się naturalne susze i ekstrakty apteczne bogate w jod. Toteż jeśli nie lubimy ryb morskich, a już wiemy, że nie możemy być pewni jodu w produktach kupowanych w sklepie – ratunkiem jest preparat apteczny.
Jod i sól jodowana
Ważnym źródłem jodu powinna być znajdująca się w Polsce w powszechnej sprzedaży tzw. sól jodo-wana. Jest to głównie zwykła sól kuchenna, ze względów zdrowotnych sztucznie wzbogacona związ-kami jodu. Sól ta ma jednak to do siebie, że w czasie obróbki cieplnej (zwłaszcza w trakcie gotowa-nia, pieczenia, smażenia, itp.) - jod się z niej ulatnia. (Zwłaszcza gotowanie najzdrowsze dla układu trawiennego powoduje jej duży ubytek). Należy też pamiętać, że jod w przechowywanej w magazy-nach i sklepach soli też się naturalnie ulatnia, toteż częstokroć możemy kupować sól “przeterminowa-ną”, o czym zwykle nie jesteśmy informowani.
Objawy deficytu jodu w organizmie
Długotrwały znaczący niedobór jodu w pokarmie może doprowadzić do niedoczynności tarczycy i deficytu jej hormonów. Widocznym następstwem może być powiększenie się tarczycy – tzw. wole (charakterystyczne zgrubienie na szyi). Ponadto osobie z długotrwałym znaczącym niedoborem jodu zagrażają liczne zaburzenia zdrowia: niezrozumiały brak energii życiowej, nadmiar cholesterolu, nad-ciśnienie, podatność na przeziębienia, dolegliwości płucne, itp. Ponadto: bezsenność, niepokój bez powodu, zaniki pamięci i sprawności intelektualnej, nadmierne wypadanie włosów. Osoby z niedo-czynnością tarczycy odczuwają np. stale chłód, nawet gdy na dworze jest ciepło. Spektakularnym objawem niedoboru jodu może być nawet przyrost masy ciała pomimo rygorystycznej diety.
Niedobór jodu u dzieci i u kobiet
U dzieci długotrwały niedobór jodu może spowodować opóźnienie rozwoju psychofizycznego, w tym zahamowanie wzrostu, poważne wady rozwojowe. U kobiet z niedoborami jodu i hormonów tarczycy może wystąpić zaburzenie cykli miesięcznych i zaburzenia rozrodczości (niepłodność). Odwrotnie – dostatek jodu nasila popęd płciowy i wytwarzanie komórek płciowych.
Niezbędna dawka jodu dla dorosłej osoby wynosi 150 – 200 mikrogramów
Dzienne zapotrzebowanie na jod w mikrogramach wynosi dla niemowląt - 90 mikrogramów, dla dzieci do lat 6 – 90 mikrogramów, starszych – 120 mikrogramów, a u kobiet ciężarnych i karmiących piersią 200 mikrogramów!
Wizerunek osoby cierpiącej na niedobór jodu
Wizerunek osoby cierpiącej na niedobór jodu opiera się na wystąpieniu zespołu wymienionych na wstępie objawów niedoborowych. Jeśli na dodatek zauważymy wyraźnie powiększoną tarczycę, czyli tzw. wole endemiczne na szyi - możemy podejrzewać niedoczynność tarczycy z powodu niedoboru pokarmowego jodu.
Diagnoza laboratoryjna wskazująca na niedobór jodu w pokarmie
Jednym ze sposobów rozpoznania jest metoda stosowana przy diagnozie przyczyn tzw. wola. Przez całą dobę zbiera się mocz, którego małą część poddaje się analizie (z informacją, ile było go w ciągu doby). Stężenie jodu poniżej 50 µg/l wskazuje najpewniej na niedobór pokarmowy. Norma wydalania wynosi 100 µg/l.



JOD I ODCHUDZANIE


Jod wspomaga spalanie nadmiaru tłuszczu
Aby wytworzyć swe hormony tarczyca musi wcześniej otrzymać w pokarmie odpowiednią ilość jodu. Zasobność jodu w diecie umożliwia wytworzenie tyroksyny i trójjodyrozyny w niezbędnej ilości dla efektywnego spalenia substancji energetycznych. Przypomnijmy, że na czele spalanych substancji jest tłuszcz – zmora odchudzających się.
10-30 mg jodu powinno znajdować się w naszym organizmie
Jod wchłaniany jest w jelitach w prawie 100%, z czego od 40-do 70% dostaje się w ciągu 24 godzin do tarczycy. Wydalanie odbywa się już po uwolnieniu jodu z hormonów tarczycy, przeważnie za po-średnictwem nerek.
Jak wychwytywany jest jod z krwi?
Tarczyca jest bardzo bogato unaczyniona. W ciągu godziny przepływa przez nią około 5 l krwi. Jod wchłaniany jest z przewodu pokarmowego w postaci nieorganicznych jodków, wrowadzany do krwio-obiegu i wychwytywany z krwi przez tarczycę.
Hormony tarczycy pobudzają przemianę materii
Tyroksyna i trójjodyrozyna pobudzają tempo przemiany materii. Jak łatwo zrozumieć wyraża się to zwiększonym spalaniem tlenu, glukozy i tłuszczów na poziomie komórkowym. A to po prostu definicja przyśpieszonego odchudzania się. Zwiększają ilość wydzielanej energii, w tym cieplnej. Pobudzają rozkład tłuszczów i węglowodanów. Niedobór tych hormonów hamuje metabolizm komórkowy i zwią-zane z tym procesy pozyskiwania energii.
Jak jodem się odchudzać?
Po pierwsze unikamy jodu syntetycznego w pigułkach, gdyż pierwiastek w związkach syntetycznych jest zwykle w dużych ilościach i wchłania się szybko, toteż łatwo o przedawkowanie, które może zabu-rzyć delikatną równowagę hormonalną. Tego typu środki mogą być stosowane tylko pod nadzorem lekarza. Idealnym środkiem wspomagającym odchudzanie jest jod w postaci związków organicznych (naturalnych). Modelowym jest popularny susz morszczynu. Odsolone i wysuszone plechy morszczy-nów zawierają zwykle nie mniej niż 0,1% jodu. Jest to optymalna mieszanka mikrodawek jodu orga-nicznego i nieorganicznego, którą organizm sam zagospodarowuje wg. potrzeb. Szczególnie korzyst-nie jod podziała na osoby z niedoczynnością tarczycy wywołaną deficytem biopierwiastka.
Co ogranicza przyswajanie jodu?
Warto też pamiętać tym, że stale spożywane rośliny krzyżowe: kapusta, kalafior, brukselka i soja zawierają naturalne substancje zwane tioglikozydy, które mogą pozwanie ograniczać przyswajanie jodu z żywności. Podobne substancje są zawarte są również w rzepie i brukwi, orzeszkach ziemnych i gorczycy. Ale dotyczy uwaga - gotowanie wymienionych warzyw zmniejsza zawartość tych nieko-rzystnych substancji o ponad 30%. Jednak osoby, u których wskutek niedoboru jodu rozwinęło się tzw. wole proste lub stwierdzono w czasie badań niedobór jodu, powinny znacznie ograniczyć spoży-wanie tych warzyw.



KIEDY I JAK SIĘ ODCHUDZAĆ?


Zanim przystąpimy do odchudzania się
Nadwaga której w trakcie odchudzania chcemy się pozbyć powstaje w następstwie nadmiaru energii (kalorii) dostarczanych z pokarmem, nad energią wydatkowaną w czasie wysiłku fizycznego. Szcze-gólnym zagrożeniem jest nadmiar smacznych tłuszczy (masło, śmietana, kremy, tłuste mięso) i przecukrzonych węglowodanów (ciasteczka, torty, lody, itp). Zwłaszcza jeśli dołączy się do tego deficyt ruchu (siedzący tryb życia).
Przypomnijmy – racjonalne odchudzanie się zawsze obejmuje najpierw profilaktykę:
a. racjonalną dietę, (najlepiej również edukację dietetyczną),
b. zwiększoną aktywność fizyczną, która ma na celu wydatkowanie energii
Nieracjonalne odchudzanie się zagraża zdrowiu!
Czy są sytuacje, kiedy nie należy się odchudzać? To bardzo ważne pytanie - w dobie mody na super szczupłość u nastolatek. Wzrasta bowiem ryzyko “odchudzania się chudzielców”, za którym to hasłem kryje się ryzyko strasznej choroby, jaka jest anoreksja, czyli wstręt do jedzenia. Anoreksja może doprowadzić nie tylko do osłabienia, odwodnienia i zaburzeń układu krążenia, ale nawet do śmierci. Toteż przy podejmowaniu decyzji o odchudzaniu powiniśmy się podeprzeć wskaźnikiem należnej masy ciała BMI.
BMI – wskaźnik masy ciała (od ang. body mass index).
Wskaźnik ten obliczamy przez podzielenie masy naszego ciała (kg) przez kwadrat jego wysokości (metry). Prawidłowy BMI jest poniżej 25 kg/m2. O nadwadze mówimy, gdy BMI waha się w granicach 25-30 kg/m2. Natomiast w otyłości - wskaźnik masy ciała BMI przesuwa się powyżej 30 kg/m2.
Kiedy się nie należy odchudzać!
Nie odchudzamy się, gdy nasza waga wg. wskaźnika BMI jest normalna – tj w granicach 18,5 – 24,9. Waga w takich przedziałach nie uprawnia do stosowania diety odchudzającej, gdyż zagraża to choro-bami niedoborowymi niebezpiecznymi dla zdrowia.
Kiedy należy się odchudzać?
Odchudzamy się, gdy nasze BMI przekroczy 25, a zrzucenie nadwagi staje się koniecznością, kiedy już BMI przekroczy barierę 29,9, (co oznacza otyłość!). Kiedy BMI przekroczy 25 kg/m2 a obwód brzucha w talii jest większy niż 94 cm u mężczyzn oraz większy niż 80 cm u kobiet – to w perspekty-wie zagrażają nam liczne powikłania krążeniowe i metaboliczne: insulinooporność, hiperinsulinizm, cukrzyca typu 2, zaburzenia lipidowe, nadciśnienie tętnicze, hiperurykemia, podwyższony poziom fibrynogenu oraz zwiększone zagrożenie zachorowaniem na nowotwory złośliwe.
Kiedy prosimy o pomoc lekarza
Jeżeli wskaźnik BMI przekracza 40 kg/m2, mówimy o ciężkiej otyłości, którą bezwzględnie należy leczyć z pomocą lekarza specjalisty. W takich przypadkach lekarz podejmie specjalne leczenie far-makologiczne oraz działania edukacyjne, które mają na celu nauczenie pacjenta zdrowych i właści-wych wyborów w zakresie żywienia i stylu życia.
 

Piśmiennictwo
1. Witaminy i składniki mineralne; Wyd. Muza S.A., 1997r.
2. Internet http://lusklewnik.sfera.pl/biochemia/iodum.htm
3. Własne publikacje (MOJE ZDROWIE, APTEKA, Internet)
ZALECENIE DLA ODCHUDZAJĄCYCH SIĘ:

    Zadbajmy o zasobności jodu w swojej ubogokalorycznej diecie. Pamiętajmy, że tarczyca, aby wytworzyć swe najważniejsze hormony musi wcześniej otrzymać w po-karmie odpowiednią ilość jodu! Hormony te są niezbędne dla spalenia substancji energetycznych, na czele z tłuszczem.
    Najlepiej jest podjąć odchudzanie przy pomocy bezpiecznych dla zdrowia środków naturalnych. Dobrze jest połączyć ubogokaloryczną dietę z suplementacją natural-nymi związkami jodu i chromu oraz dużą porcją niestrawnego błonnika roślinnego.


Ja mysle, ze nie jest dobra idea pozbycia sie jodu w ogranizmie, bo mozna zapasc na bardzo skomplikowana chorobe TARCZYCY.



Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: marman1983 Czerwiec 08, 2011, 16:29:22
Chciałbym przekazać (póki jeszcze mamy internet ;) )skład mieszanki, ktory przyda się każdemu alergikowi:

Alergia wypryskowa - swędząca

Rp.

Ziele serdecznika
Ziele fiołka trójbarwnego
Ziele dziurawca
Ziele nostrzyka
Ziele skrzypu polnego
Ziele rdestu ptasiego
Kwiatostan Kocanki
Liść pokrzywy
Koszyczek rumianku
Kłącze perzu
Korzeń mniszka Lekarskiego

                              aa 50g*

Pić 3x dziennie po szklance 20 min przed posiłkiem


* po równych częściach, czyli każdy składnik po 50g

Po 3 dniach stosowania zauważyłem postępujący zanik ognisk zapalnych na skórze - szczególnie na dłoniach. Mieszanka chroni również przed zgagą :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Czerwiec 23, 2011, 19:30:19
Wszystkim zainteresowanym podaję adres do ciekawej strony o ziołach i lekach z nich robionych:

Medycyna dawna i współczesna
Dr Henryk Różański; nauki medyczne i biologiczne; fitoterapia, fitochemia…

http://rozanski.li/


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Thotal Czerwiec 24, 2011, 07:18:42
ZAKWITŁ DZIURAWIEC :)


Kwiaty dziurawca wsypujemy do słoika 1/3 i zalewamy olejem lnianym, bądź z oliwek (zimno tłoczone).
Po trzech tygodniach olej zrobi się czerwony, przesiewamy z kwiatków i zostawiamy w ciemnym miejscu.
Taki olej znakomicie służy do masażu kręgosłupa przez cały rok.



Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Kiara Czerwiec 24, 2011, 07:36:17
...... Hiperycyna to wyciąg z kwiatów dziurawca o intensywnie czerwonej barwie, wpływający korzystnie na mechanizmy biochemiczne w organizmach opanowanych przez nowotwory złośliwe – podaje Ożarowski. Problem w tym, że nie rozpuszcza się ona w wodzie, tylko w alkoholu i oleju, toteż nie ma jej w herbatce. Olej z dziurawca można sobie zrobić samemu. Po prostu świeże kwiaty tego ziela zalewa się oliwą z oliwek lub olejem słonecznikowym i trzyma przez cztery tygodnie na słońcu, czyli na parapecie najbardziej nasłonecznianego okna. Jest znakomity na wszelkie oparzenia i niektóre alergiczne wypryski, a dodany do kąpieli pomaga w depresjach. Zaś masaż tym olejem nóg dzieci – w kierunku od stóp do kolan – uwalnia je od moczenia nocnego. Na jakiej to dzieje się zasadzie – nie wiadomo, ale to metoda wielokrotnie potwierdzona.

Natomiast z wewnętrznym stosowaniem oleju trzeba uważać, bo preparaty z dziurawca mają działanie uboczne polegające na uwrażliwianiu na słońce. „Preparaty zawierające hiperycynę po zbyt długiej ekspozycji na promienie nadfioletowe powodują zaczerwienienie skóry, pęcherze, wewnętrzne krwawienia i ogólne osłabienie” – pisze Ożarowski.

Czy wobec tego, że hiperycyna nie rozpuszcza się w wodzie, herbata z dziurawca jest bezużyteczna? W żadnym razie, nie darmo jest to lek roślinny o wszechstronnym działaniu, a susz składa się w większym stopniu z liści niż z kwiatów. Otóż napar wspomaga wątrobę, która jest głównym siedliskiem naszych emocji. Gdy coś budzi nasze oburzenie, mówimy przecież „wątroba mi się przewraca”. Obecnie wątroba „przewraca się” tak wielu Polakom, że należałoby każdy dzień zaczynać od szklanki herbaty z dziurawca. Pomaga ona bowiem w: „zaburzeniach czynnościowych wątroby, zmniejszonym przepływie żółci przez drogi żółciowe, stanach zapalnych żołądka i jelit oraz przewodu żółciowego, wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego, skurczu odźwiernika, skurczu obwodowych naczyń żylnych”. A także „w ogólnym wyczerpaniu nerwowym, stanach depresyjnych wywołanych zaburzeniami czynnościowymi, urazami lub w okresie przekwitania, w psychozach okresowych, zaburzeniach równowagi nerwowej, dla dzieci w moczeniu nocnym, lęku nocnym i stanach nerwicowych” (Ożarowski).

 

Wiesława Kwiatkowska

http://www.poradnia.pl/ziololecznictwo/ziola-polskie/1523-dziurawiec-zwalcza-depresje-i-stany-lekowe


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Czerwiec 24, 2011, 19:49:03
Post >zamieszczony przez >Channel< wydzieliłem jako nowy temat: Oczyszczanie energetyczne - ludzi i pomieszczeń (http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=7003.0)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: barneyos Lipiec 02, 2011, 09:37:52
Aloha !!


"
Jest rok 1084. Siedmiu wędrowców przemierza dzikie i niedostępne okolice masywu Chartreuse w poszukiwaniu miejsca odosobnienia, gdzie w samotności mogliby oddać się kontemplacji i modlitwie. Ci wędrowcy to św. Brunon z Kolonii wraz z sześcioma braćmi, kierowani przez biskupa Grenoble św. Hugona. Drogę wskazuje im siedem gwiazd na niebie.
"  (cytat ze strony - link na dole)


Czy alkohol może być lekiem z bożej apteki ? Owszem, ale odpowiednio zaaplikowany.

Poczytajcie o likierach Chartreuse i Benedictine.

Dla mnie człowiek, który wymyśla recepturę ze 120 ziół to prawdziwy Debeściak.

Dawkowanie: 1 kieliszek 25-40ml wieczorem przed spaniem.

Delektujcie się - gorąco polecam !!

http://www.globtroter.org/chartreuse.html
http://www.swiat-alkoholi.pl/site/?item=58&m_art_id=195&SID=275e80fd600e4b7b29745577692d6d78



Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Lipiec 04, 2011, 11:59:59
Nowy lek na raka - prosto z Chin   

Wyciąg z rzadkiego chińskiego grzyba może pomóc w leczeniu chorób nowotworowych - informuje strona internetowa University of Nottingham.

 Naukowcy z University of Nottingham badali działanie kordycepiny, substancji zawartej w pasożytniczym grzybie maczużniku chińskim. Na jej antynowotworowe działanie zwrócono uwagę już w latach 50-tych XX wieku. Niestety, kordycepina jest w ludzkim organizmie szybko rozkładana.

 Teraz okazało się, że w niskiej dawce hamuje niekontrolowany rozrost komórek, zaś w wyższej - zakłóca przyleganie do siebie komórek, co także utrudnia rozrost nowotworu. Oba działania prawdopodobnie wynikają z zakłócania procesu wytwarzania białek w komórce przez hamowania wytwarzania mRNA. Poznanie sposobu działania kordycepiny przez naukowców z Nottingham daje nadzieję na opracowanie metod powstrzymania rozpadu tej substancji i skutecznego leczenia lub opracowania nowych preparatów o podobnym działaniu.

 Maczużnik chiński (Cordyceps sinensis) to grzyb z rodziny buławinkowantych, spokrewniony z dobrze znanym, trującym sporyszem czy występującym w Polsce maczużnikiem bojowym.

 Podobnie jak wielu jego krewnych atakuje owady - konkretnie gąsienicę motyla Hepialus fabricius. Strzępki grzyba zabijają gąsienicę i wypełniają jej ciało, po czym w górę wyrasta długi, maczugowaty twór, zwany podkładką. To właśnie on dostarcza leku, za który niegdyś Chińczycy płacili cztery razy więcej srebra niż ważył. Uważano, że poprawia funkcjonowanie płuc i nerek.

 Pierwsi właściwości maczużnika odkryli 1500 lat temu himalajscy pasterze bydła i owiec - zaobserwowali, że po zjedzeniu grzyba ich trzoda nabierała wigoru. Reszta świata dowiedziała się o starochińskim leku w roku 1993 - gdy podczas zawodów w Pekinie chińskie biegaczki pobiły rekordy na 10, 15 i 30 kilometrów. Wielu podejrzewało doping, ale trener wytłumaczył wysoką formę zawodniczek wysokogórskim treningiem i własnościami grzyba.

 Obecnie wyciąg z grzybów Cordyceps sinensis można kupić w wielu krajach świata - wiadomo, że poprawia kondycję ludzi starszych i w średnim wieku (bywa nazywany "himalajską Viagrą"). Jego zbieranie jest trudnym i niebezpiecznym zajęciem - w roku 2007 kilkunastu mieszkańców górskiej wioski poszukujących cennego grzyba zginęło w burzy śnieżnej w trudno dostępnym regionie nepalskich Himalajów.
    (PAP)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Lipiec 04, 2011, 12:06:14
To rzeczony grzybek:

(http://www.grzybylecznicze.pl/public/images/mushrooms/cordyceps.jpg)
Cordyceps sinensis (Kordyceps chiński, maczużnik chiński)

...

http://www.grzybowysklep.pl/cordyceps-sinensis-%28kordyceps-chinski-maczuznik-chinski%29,76.html


A oto jego polski "braciszek":

(http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/318712-2/035.JPG) (http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/318714-2/037.JPG) (http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/318716-2/042.JPG) (http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/318718-2/043.JPG) (http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/411425-2/DSC06367.JPG) (http://www.galeria.nagrzyby.pl/d/411427-2/DSC06372.JPG)

Maczużnik bojowy Cordyceps militaris

http://www.nagrzyby.pl/index.php?artname=gatunek&id=211


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Lipiec 10, 2011, 08:25:21
WILKAKORA
" CZARNO NA BIAŁYM" - mamy niepodważalne dowody . &#8211; VILCACORA - leczy RAKA!
 Tak zatytułował swój obszerny wywiad i opublikował w czasopiśmie (miesięcznik) "VILCACORA - żyj długo "-luty 2004r. - naukowiec z Uniwersytetu Warszawskiego - botanik, szef zespołu biologów molekularnych- prof.dr.hab. Mieczysław Kuraś
 Tym samym przeciął "raz na zawsze " spekulacje niektórych lekarzy - onkologów (którzy przecież nie biorą udziału w badaniach nad WILKAKORĄ i innymi roślinami ) Profesor Kuraś opowiedział się o skuteczności leczenia raka i innych schorzeń właśnie za pomocą ekstraktów z Wilkakory.. To co uzyskał podczas badań nad Wilkakorą przeszło jak oświadczył profesor, najśmielsze oczekiwania. Pan profesor chciał tym samym rozstrzygnąć narastający spór o "WILKAKORĘ " rozpętany w mediach przez grupę lekarzy, co ciekawe - onkologów....Wynik tych badań jest jednoznaczny, bo nie mógł być inny Już wcześniej słynny polski botanik - prof.dr.hab. Jerzy Lutomski z Instytutu Roślin w Poznaniu, znawca amazońskich ziół i roślin, był jej nieprzejednanym orędownikiem, ostro zaprotestował już w roku 2000 przeciwko tej bezprecedensowej nagonce na WILKAKORĘ, przez tą samą grupę przeciwników! Miał zdecydowaną odwagę i wystąpić przeciwko tej grupie, która sprzyja interesom wielkich koncernów farmaceutycznych , dla których rzecz jasna WILKAKORA była mówiąc krótko zagrożeniem w interesach finansowych. Pan profesor jednak nigdy nie ustawał w obronie WILKAKORY. Ocena pozytywna była znana także w Polskiej Akademii Nauk, którą wyrażał także prof.dr.hab. Krzysztof Gulewicz. (Bardzo ciekawym zjawiskiem jest fakt ,że tylko atakowano to jedno zioło, a w kuracjach występuje ich kilka, a nawet kilkanaście .Byłby problem zapewne z wyrażaniem ich egzotycznych nazw, chociaż nauka posługuje się językiem łacińskim i zawsze można prawdę zweryfikować.
 Jeśli chodzi o Wilkakorę to na świecie sprzedaje się ją również jako najzwyklejszą herbatkę w saszetkach - expressowych ( patrz zdjęcia) Aby było ciekawiej herbatki te posiadają wszelkie atesty, spełniają wszelkie polskie normy i są dopuszczone do obrotu na terenie całej Polski!

 NAZEWNICTWO : W Polsce potocznie mówi się "WILKAKORA " nazwa ta wywodzi się z języka keczua - Indian z Amazonii - VILLCA - CORA. Inne nazwy to : VILCACORA - używana przez Firmę i Dystrybutora AMC. W: Londynie. W tym miejscu należy się zaznaczyć, że dzięki tej Firmie mamy w Polsce imponującą wiedzę o ziołach i roślinach z Amazonii, .mamy również polskich lekarzy znających fitoterapię, mamy kilka książek , czasopisma a nawet filmy, które przybliżają nam postać- światowego lidera w zakresie fitoterapii polskiego misjonarza - naukowca ojca Edmunda Szeligę który dożył 94 lat w zdrowiu i pogodzie ducha. W dżungli amazońskiej spędził ponad 70 lat swojego życia. Jego dorobek naukowy jest wprost imponujący. Wiele Instytutów Naukowych na całym świecie z należnym szacunkiem wspomina dzieło naukowe które pozostawił, a było co weryfikować, ponieważ przywoził prawdziwe "sensacje " od amazońskich Indian, które najpierw sam weryfikował , a potem wysyłał do dalszej weryfikacji do bardzo prestiżowych Instytutów Naukowych.

 W Peru używa się wyłącznie nazwy w języku hiszpańskim " UNA - DE - GATO " co potocznie oznacza "Koci Pazur " Inna nazwa w katalogach polskich to: Czepota Puszysta. Nazwa botaniczna tej rośliny w języku łacińskim to : " UNCARIA - TOMENTOSA - Wild." Obok w galerii zdjęć pokazano rodzinę Una&#8211;de- Gato (wiórki kory do robienia wywarów ) oraz kapsułki zwykłe (zmielona kora) oraz najsilniejszy extrakt, jaki produkuje się w Peru : UNA - DE - GATO - EXSTRACTO "(silne wyciągi - także w kapsułkach).W profilaktyce 1.kaps.dziennie. W poszczególnych schorzeniach odpowiednio więcej, Prezentowane są także najbardziej znane zioła jak : MANAYUPA , HERCAMPURE , PASUCHACA , CHANCAPIEDRA i herbatki Fix. z Wilkakory czyli UNA-DE-GATO. innych ziół i roślin. na wszystkie
 W galerii zdjęć pokazano oryginalne opakowania ziół prosto z Peru.

 Kilka ciekawostek :

 Nauka wciąż nie docenia sił jakie tkwią w samej przyrodzie. Opiszę tutaj w największym możliwym skrócie działanie WILKAKORY na komórki nowotworowe w organizmie ludzkim, chociaż ma jeszcze inne działania jak np. świetnie radzi sobie ze stanami zapalnymi.
 Organizm rośnie i regeneruje dzięki podziałom komórkowym. Nie wszystkie jednak komórki są niezbędne, dlatego organizm pozbywa się ich na drodze "apoptozy " - czyli naturalnej śmierci komórki uwarunkowanej genetycznie. W ten sposób organizm eliminuje również nieprawidłowe komórki, np: nowotworowe. Proces apoptozy może być uruchomiony przez różne czynniki (zewnątrz komórkowe, czy wewnątrz komórkowe ) - prowadzą one do przemian morfologicznych i biochemicznych, aż w końcu do śmierci komórki. Komórka rozpada się, a powstałe fragmenty pochłaniane są przez komórki żerne zwane makrofagami. Jak udowodniono naukowo - podczas badań, ekstrakty WILKAKORY, przy odpowiednim stężeniu zdecydowanie hamują aktywność miotyczną ( czyli podział komórek ).Ujmując to zjawisko w największym skrócie - mamy do czynienia z samobójczą śmiercią komórek nowotworowych, które przestają sie mutować i podlegają wspomnianemu zjawisku apoptozy. I pomyśleć ,że ten prosty fenomen występuje w przyrodzie, - w cudownej roślinie jaką jest właśnie WILKAKORA.. Takie zjawisko byłoby pobożnym życzeniem naukowców, aby powstało w laboratorium, wśród syntetycznych środków, które niestety mają jak dotąd bardzo toksyczne działanie uboczne na cały organizm. Niestety Rynek Farmaceutyczny na całym świecie wyraża prawdziwą pogardę do tańszych i zdecydowanie , niekiedy lepszych preparatów leczniczych. Kiedy w Polsce gruntownie przebadano Wilkakorę , nasz polski naukowiec - wspomniany już wyżej prof.dr. hab. Mieczysław Kuraś( z Uniwersytetu Warszawskiego ) był nie tylko pełen podziwu i zachwytu nad tą rośliną, ale jak stwierdził zdumiał go fakt jak wiele prac naukowych istnieje na świecie wokół tej rośliny. Niewątpliwie przyczynił się do tego polski misjonarz o. Edmund Szeliga. W niedalekiej Szwecji w Lund jest Ośrodek , który obecnie prowadzi najbardziej zaawansowane prace, (w skali światowej) nad ta rośliną - kieruje nimi prof. dr. Jezuhu Sheng. Nasz prof. dr. M.Kuraś- jak twierdził wymienił z tytm ośrodkiem poglądy na temat tych badań, i jak oświadczył był dumny, że tak zaawansowane badania mógł jeszcze uzupełnić Nam pozostaje tylko czekać, kiedy na wielką skalę świat zwróci się w kierunku naszej natury, na razie przeważają względy ekonomiczne wielkich koncernów , które jak dotąd nie wykazują zainteresowania w tym kierunku. Pozostaje nam jednak prywatny import Amazońskich Ziół i Roślin w własnym zakresie.

 Wspomnę jeszcze z wywiadu, samego ojca Szeligę, który w 1999 roku przybył do swojej ojczyzny - Polski. Przy okazji Pan Prezydent Aleksander Kwaśniewski za Jego zasługi dla Fitoterapii i rozsławienia jego nazwiska - rodaka - na całym świecie - odznaczył ojca Edmunda Szeligę : Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
 "To medycyna akademicka wywodzi się z Fitoterapii a nie odwrotnie. Mówienie chorym o nieskuteczności Fitoterapii w leczeniu grożnych chorób, jest zamykaniem oczu na rzeczywiste fakty. Ja w swoim Instytucie Naukowym "IPIFA" którego założyłem w Peru, wyleczyłem ponad 35 tysięcy chorych ludzi. Wielu z nich było w tzw. przez akademicką medycynę "stanów beznadziejnych " Najpierw musiałem im przywracać, niejednokrotnie odebraną nadzieję, przez samych lekarzy, potem przy stosowaniu naturalnych metod leczenia - ziołami i stosowania odpowiedniej diety - wyleczyłem ich. Wiele takich przypadków jest doskonale, na całe szczęście udokumentowanych. W niektórych przypadkach lekarze zachowywali się, jak ci biblijni żydzi, którzy widzieli cuda Pana Jezusa a za żadne skarby świata nie chcieli w nie uwierzyć ! "
 Przywołać należy przysięgę Ojca Medycyny - HIPOKRATESA " PRIMUM NON NOCERE ! " ( PRZEDE WSZYSTKIM NIE SZKODZIĆ ! )

http://ale.gratka.pl/ogloszenie/608601_wilkakora_vilcacora_ziololecznictwo.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Lipiec 16, 2011, 11:49:46
[2009-12-18]

Z badań prowadzonych przez Dr Zheng Cui na Wake Forest University, wynika że u niektórych osób układ odporności jest w stanie wykrywać i niszczyć komórki nowotworowe z zadziwiającą skutecznością. Opracowano pewien rodzaj testu który pozwala mierzyć zdolność układu odpornościowego do niszczenia nowotworów. Dzięki temu stwierdzono, że mechanizm ten przestaje działać u osób starszych (zazwyczaj raka mają osoby po 50-ce), praktycznie przestaje działać zimą i pod wpływem stresu.

Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że zdolność do zabijania komórek rakowych da się przenieść do innej osoby przetaczając odpowiednio spreparowaną krew. Jeżeli biorcą jest osoba chora na raka to efektem tej transfuzji może być całkowita likwidacja nowotworu (trwają testy z udziałem ludzi - wyników jeszcze nie opublikowano). Krótko mówiąc: jeżeli się powiedzie to za parę lat będzie można leczyć raka za pomocą preparatów z krwi.


Historia tych badań jest dość ciekawa. Otóż w 1999 całkowicie przypadkiem odkryto, że jedna z myszy laboratoryjnych jest całkowicie odporna na nowotwory. Po podaniu dawki komórek rakowych u myszy nie wytworzył się nowotwór. Dawkę więc podwojono a mysz nadal nie zachorowała na raka. Ilość komórek nowotworowych podwajano więc wielokrotnie aż osiągnięto dawki około miliona razy większe od tej standardowej przez co ilość wszczepianych komórek nowotworowych osiągnęła 10% masy ciała myszy - oczywiście nawet taka ogromna dawka nie była w stanie wywołać u niej nowotworu! Naukowcy stwierdzili następnie, że potomstwo tej myszy także jest odporne na raka oraz ustalono, że za odporność tą odpowiada układ odpornościowy nieswoisty (głównie granulocyty oraz makrofagi). Odporność dało się przenieść za pomocą transfuzji na inne "normalne" myszy z zaawansowanym rakiem i powodowało to w 100% przypadków usunięcie nowotworu a zaszczepione myszy pozostały odporne na raka do końca życia.


Sprawa zrobiła się głośna i pojawiło się dużo artykułów na ten temat:

http://www.newscientist.com/article/dn3669-lucky-discovery-uncovers-cancerproof-mouse.html

http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/2982525.stm

http://www.sciencedaily.com/releases/2003/04/030429084756.htm


Badania trwały dalej. Między innymi starano się ustalić jaka mutacja odpowiada za zdolność tych myszy do radzenia sobie z rakiem. Dr Cui wpadł na pomysł, żeby sprawdzić czy u ludzi mogą się też zdarzać jednostki które nigdy nie zachorują na raka dzięki swemu układowi odpornościowemu i opracowano test który pozwala taką odporność zmierzyć (test "CKA" Cancer Killing Activity).


Wyniki były bardzo zaskakujące:

http://www.newscientist.com/article/mg19526224.800-cancerresistant-people-lend-out-their-killer-cells.html


Jakieś 15%-40% osób ma wysoki czynnik CKA. U osób z najwyższym czynnikiem 97% komórek rakowych było zabijanych przez ich granulocyty w ciągu 24 godzin. Dla porównania u innych osób (całkowicie zdrowych) ginęło tylko około 2% komórek rakowych. Następnie zespół Dr Cui opracował metodę przeprowadzania transfuzji zwaną GIFT (Granulocyte Infusion Therapy), która pozwalała przenieść granulocyty od osoby z podwyższonym CKA do osoby chorej i w roku 2007 udało się w ekspresowym tempie uzyskać zgodę FDA na przeprowadzenie testów skuteczności terapii GIFT na ludziach chorych na raka. Testy z udziałem 22 ochotników rozpoczęły się w lipcu 2008.


Znowu seria artykułów:

http://www.newscientist.com/article/mg19526224.800-cancerresistant-people-lend-out-their-killer-cells.html

http://news.bbc.co.uk/2/hi/health/7003019.stm


Zaproszenie na badania:

http://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT00900497


Nigdzie nie udało mi się znaleźć czy testy na ludziach zakończyły się i z jakim wynikiem (ponoć publikacja ma być w 2010 roku) ale za to znalazłem takie coś:

http://munogenics.com/


Jest to nowa firma która ma się zająć komercjalizacją kuracji any-rakowej GIFT w planach jest także opracowanie zwykłej szczepionki która uodporni na nowotwory i dzięki temu nie będzie wymagana transfuzja.

Jeżeli dobrze pójdzie to za parę lat nikt już nie będzie umierał na raka.


Czego sobie i Wam życzę...


[2010-12-31]

Informacja o testach klinicznych przeprowadzanych w 'South Florida Bone Marrow/Stem Cell Transplant Institute':

http://www.prweb.com/releases/2010/07/prweb4239704.htm


Oficjalna informacja o testach klinicznych na stronie NIH (Instytutu Zdrowia w USA):

http://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT00900497


Informacje na stronie instytutu:

http://www.bmscti.org/clinicaltrials.htm


Jak wygląda uczestnictwo w testach klinicznych (chorzy na raka):

http://www.bmscti.org/cancerpatients.htm#takingpart


Warunki jakie trzeba spełnić aby się zaklasyfikować do leczenia:


How Can Cancer Patients Participate?

Patients must meet the following criteria in order to become eligible for this research study:

* You are capable of caring for yourself

* You are up and about for at least half of the time each day

* You don’t have diabetes, significant cardiac disease and/or an active serious infection

* You have not used immunosuppressive agents other than steroids within 30 days of the trial

* You are not pregnant or nursing

* Your life expectancy must be at least 4 to 6 months

* You have not received bone marrow / stem cell transplants

* You have no evidence of brain metastases

* You have not received treatment with fludarabine

* You don’t have a hematologic malignancy

* You can no longer benefit from conventional therapy


Nie widzę tutaj zastrzeżeń, że pacjent musi być z USA. Nie ma też wzmianki o płaceniu za kuracje.

Osobom z chorobą nowotworową sugerowałbym nawiązanie z nimi kontaktu.


Tutaj jest formularz zgłoszeniowy:

http://www.bmscti.org/replyform.asp


[2011-01-01]

Z uwagi na wysoki koszt testów klinicznych przeprowadzanych na Florydzie (koszt $137,000 na pacjenta, tylko 22 miejsca) uruchomiono podobne testy kliniczne w Pekinie. Pacjenci mogą się zgłaszać za pomocą tego formularza:

http://liftcancertreatmenttrial.com/enrollment

źródło: http://pokazywarka.pl/leczenie_raka/


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Lipiec 19, 2011, 15:21:45
KAPSAICYNA LECZY RAKA


Uczeni z uniwersytetu w Nottingham (Anglia) przeprowadzili badania nad kapsaicyną podawaną wewnętrznie. Dotychczas stosowano ją zewnętrznie jako plastry przeciwbólowe w reumatyzmie i artretyzmie. Podając kapsaicynę wewnętrznie zwierzętom doświadczalnym zauważyli, że chore na nowotwory - zdrowiały. Otóż okazało się, że kapsaicyna, dostawszy się do organizmu poszukuje komórek rakowych i znalazłszy je, zabija mitochondria, które są odpowiedzialne za podział i rozrost komórek.

 Kapsaicyna niszczy każdy rodzaj nowotworu, bez względu na to, jaką część ciała zaatakował.



Kapsaicyna (nazwa systematyczna: trans-8-metylo-N-wanilino-6-nonenamid, C18H27NO3) - organiczny związek chemiczny, alkaloid, odpowiedzialny za ostry, piekący smak papryki chili. Związek ten działa na receptory bólu (nocyreceptory) oraz błonę śluzową, powodując uczucie pieczenia i ostrości w jamie ustnej. Ilość kapsaicyny w danej potrawie, czyli jej ostrość, jest mierzona w SHU (skali Scoville'a).

 Kapsaicyna została po raz pierwszy wyodrębniona i zbadana w 1846 przez amerykańskiego chemika L.T. Thresha.

 Analogiczne do kapsaicyny związki, zwane kapsaicynoidami, o bardzo zbliżonej strukturze chemicznej, są odpowiedzialne za ostry smak pieprzu czarnego, papryki ostrej, kurkumy i wielu innych ostrych przypraw korzennych. Związki te to m.in.:
 • 7-metylo-N-wanilino-oktamidy;
 • 9-metylo-N-wanilino-dekamidy.
 Wszystkie one są jednak mniej efektywne od samej kapsaicyny w sensie nadawania potrawom pikantnego smaku.

 Kapsaicyna jest przede wszystkim stosowana jako dodatek nadający żywności pikantny smak. Czystej kapsaicyny nie można jednak nabyć jako przyprawy, ze względu na jej toksyczność w większych dawkach. Jest ona jednak często stosowana przez producentów sosów, przypraw oraz gotowej żywności, gdyż syntetyczna kapsaicyna jest znacznie tańsza od sproszkowanej papryki chili. Produkcja żywności z użyciem czystej kapsaicyny wymaga jednak bardzo drobiazgowej kontroli jej dozowania.

 Kapsaicyna zawarta w żywności w niewielkich dawkach pobudza trawienie i "rozgrzewa" organizm, w większych dawkach może jednak powodować uszkodzenia wątroby.

 Kapsaicyna i jej pochodne nie są rozpuszczalne w wodzie, lecz tylko w alkoholu i tłuszczach. Ze względu na to, że większość ostrych potraw zawdzięcza swój pikantny smak kapsaicynoidom, próby uśmierzenia uczucia pieczenia po ich spożyciu przy pomocy płynów lub płukania jamy ustnej wodą mogą przynieść zupełnie odwrotny skutek niż pożądany przenosząc kapsaicynę po dłuższym odcinku przewodu pokarmowego. Znacznie lepsze rezultaty uśmierzające można uzyskać przez płukanie ust dowolnym, ciekłym tłuszczem roślinnym lub wypicie szklanki tłustego mleka. Dobre rezultaty przynosi też lizanie lodów. Alkohol, ze względu na swoje rozpuszczające właściwości, okazuje się również skuteczny.

 W 2007 firma Blair's Death Sauces w ramach eksperymentu wypuściła na rynek czystą kapsaicynę w buteleczce o objętości 1 ml. Wyprodukowano zaledwie 999 egzemplarzy produktu Blair's 16 Million Reserve[2] (w całości wyprzedany). Pod żadnym pozorem nie powinien być on spożywany, a nawet otwierany - jeśli już, to tylko w specjalnych rękawicach i goglach ochronnych. Może on zabić astmatyków i być bardzo niebezpieczny przy kontakcie z wrażliwymi częściami ciała. W skali Scoville'a ma ona 16 milionów SHU (dla porównania: klasyczny sos tabasco ma 2500-5000 SHU)

 W medycynie kapsaicyna jest stosowana jako lek przeciwbólowy i rozgrzewający, stosowany zewnętrznie - głównie w balsamach i maściach zmniejszających ból stawów i mięśni. Zwykle jest ona dodawana do specyfików w formie ekstraktu z papryki chili.

 Obecnie odkryto zastosowanie tej substancji w leczeniu nowotworów. Naukowcy z Nottingham University wykazali, że kapsaicyna pobudza komórki nowotworowe do samozniszczenia (apoptozy), atakując ich mitochondria, które odpowiadają za wytwarzanie energii. Także inne spokrewnione z kapsaicyną związki - tak zwane wanilloidy - potrafią specyficznie wiązać się z komórkami nowotworowymi, nie uszkadzając zdrowych.

 W dużych stężeniach kapsaicyna jest śmiertelną trucizną. Symptomy przedawkowania to kłopoty z oddychaniem, sina skóra i konwulsje. Naturalnie występujące stężenia tego związku w ostrych przyprawach i żywności są jednak znacznie poniżej granicznej dawki śmiertelnej. Zbyt wysokie stężenie tego związku w żywności powoduje taką jego pikantność, że uniemożliwia to jej spożycie przez większość ludzi. Powoduje to, że przypadki zatruć kapsaicyną są niezmiernie rzadkie.

 Dawka śmiertelna kapsaicyny, wg różnych źródeł, wynosi od 56 do 512 mg/kg. Przyjmując najniższą z tych wartości, można łatwo obliczyć, że do uśmiercenia przeciętnego, dorosłego człowieka potrzeba byłoby co najmniej 3,5 g tego związku, podczas gdy już 1-2 mg w 1 kg żywności nadaje jej intensywną pikantność.

 Uczucie palenia i bólu związane ze spożywaniem kapsaicyny wynika z jej bezpośredniej interakcji z neuronami układu nerwowego. Kapsaicyna, będąca jednym z alkaloidów z grupy wanilinoidów, łączy się receptorem wanilinoidowym podtypu 1 (VR1), który pełni funkcję transmembranowego kanału jonowego neuronów. VR1, który jest zwykle stymulowany przez ciepło lub mechaniczne uszkodzenie ciała, umożliwia kationom sodu i potasu przenikanie przez błonę komórkową do wnętrza komórek. Skutkuje to tzw. depolaryzacją synaps i wysyłaniem przez układ nerwowy fali sygnałów do mózgu, które są odbierane jako wrażenie ciepła i bólu. Przyłączenie cząsteczek kapsaicyny do receptorów VR1 skutkuje podobnym ich uruchomieniem, jak ma to miejsce w czasie spożywania zbyt gorących potraw.

 Kapsaicyna nie powoduje jednak żadnych trwałych uszkodzeń tkanek - pobudza tylko komórki nerwowe w dokładnie ten sam sposób, jak rzeczywiste uszkodzenia tkanek na skutek urazu mechanicznego lub poparzenia. Jej działanie toksyczne w zbyt dużych dawkach wynika tylko z nadmiernego porażania układu nerwowego i zakłócania jego normalnego funkcjonowania.

 Papryka chili (chilli), papryka ostra - owoc jednej z odmian papryki rocznej ('Chili'). pochodzi z Peru (Peruvian hot pepper), uprawiana ze względu na swoje walory smakowe. Jest używana jako przyprawa. Dojrzała ma intensywnie czerwony kolor, a także bardzo ostry smak, za, który odpowiada kapsaicyna. Jest bodźcem powodującym wytwarzanie endorfiny.

 W 1912 roku została skonstruowana skala ostrości papryczek chili, skala ta nosi nazwę skali Scoville'a. Skala ta mierzy koncentrację kapsaicyny. Najostrzejszą papryką chili jest Naga Jolokia.

 (Źródło: Wikipedia)
 

 Przepis


Papryka chili

Wziąć 1,5 kilograma ostrej papryki, obmyć i pokroić na możliwie najdrobniejsze cząstki, razem z gniazdami nasiennymi, bo połowa kapsaicyny znajduje się właśnie w nich (koniecznie w rękawiczkach, a potem kilkakrotnie umyć ręce. Nie dotknąć oka lub miejsc intymnych). Zalać w słoiku 1,5 litrem oleju szlachetnego, najlepiej z pestek winogron lub lnianego. Odstawić w chłodne i zaciemnione miejsce (lodówka) na 7 do 10 dni, codziennie kilkakrotnie wstrząsając. Zlać płyn do butelki.

 Używać 5 razy dziennie, przed każdym posiłkiem, po 1 łyżeczce do herbaty. Popijać wyłącznie mlekiem dla złagodzenia ostrości. Tylko mleko ma właściwości łagodzące. Można zjeść małą kromeczkę chleba 4×4 cm grubo posmarowaną masłem.

 Spożywanie kapsaicyny nie daje żadnych skutków ubocznych ponieważ składniki są naturalnymi produktami spożywczymi.


Chabanero

Najostrzejszą papryką jest ,,chabanero", ale w Polsce jest niedostępna. Można użyć papryki ,,chili". Związek wytrąca się z papryk, zalanych jakimś szlachetnym olejem. Papryczek nie wyrzucać. Można je wykorzystać, dodając do surówek, co znakomicie poprawia ich smak. Nie należy się obawiać ujemnego wpływu ostrości papryki na przewód pokarmowy. Mitem jest opinia, że ostrość szkodzi. Wprost przeciwnie, kapsaicyna doskonale reguluje cały układ wewnętrzny, a dla osób otyłych wręcz cudowny, bo przy okazji nie pozwala się rozwijać tłuszczom, więc na stałe przywraca normalne proporcje sylwetki.

http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_kapsaicyna_leczy_raka.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Grudzień 08, 2011, 15:14:32
Żurawina
Domowa apteka

Któż nie zna drobnych, czerwonych i cierpkich owoców żurawiny – drobnej, wiecznie zielonej krzewinki. Niegdyś rosła ona powszechnie na torfowiskach i w bagiennych lasach Europy północnej i wschodniej, a także na Syberii, w Kanadzie i na północy Stanów Zjednoczonych. Niestety na skutek osuszania bagien i torfowisk obecnie w Europie występuje coraz rzadziej.

W Polsce spotykana jest dziko rosnąca żurawina błotna (Vaccinium oxycoccus) głównie w Puszczy Knyszyńskiej, Białowieskiej, lasach biłgorajskich i na Pomorzu Zachodnim. Gatunkiem uprawnym, występującym rdzennie na północy kontynentu amerykańskiego jest żurawina wielkoowocowa (Vaccinium macrocarpon). Oba te gatunki mają czerwone owoce o charakterystycznym kwaśnym smaku.

Żurawiny od dawna stosowane były przez zielarzy do leczenia zapaleń dróg moczowych, kamicy nerkowej i jako środek wzmacniający odporność organizmu. Potwierdziły to badania przeprowadzone w ostatnim dziesięcioleciu w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Izraelu. Udowodniły one korzystny efekt leczenia żurawiną w zapaleniach dróg moczowych i miażdżycy. O zainteresowaniu Amerykanów tą krzewinką świadczy nie tylko fakt, że w wielu uznanych ośrodkach akademickich i szpitalach klinicznych prowadzone są badania jej leczniczych właściwości, ale i to, że powstały nawet muzea poświęcone żurawinom. Jedno z nich, Cranberry World Visitors' Center, znajduje się w Plymouth, w stanie Massachusetts.

Zakażenia dróg moczowych są powszechną dolegliwością kobiet, zwłaszcza starszych. Z tego powodu rokrocznie leczy się około 30% populacji pań. Skutkiem ubocznym stosowanej wówczas powszechnie przeciwbakteryjnej terapii jest zniszczenie naturalnej flory jelit. Badania naukowe, doświadczalne i kliniczne dowiodły, że sok z żurawin może stanowić w tym schorzeniu skuteczną alternatywę dla leków przeciwbakteryjnych. Związki roślinne zawarte w żurawinie zmniejszają przyczepność bakterii E. Coli do nabłonka dróg moczowych i ograniczają namnażanie się tych bakterii, nie czyniąc przy tym spustoszenia wśród zamieszkujących jelita pożytecznych drobnoustrojów. Skraca to okres choroby i zapobiega kolejnym infekcjom. Żurawina znajduje, więc coraz szersze zastosowanie w leczeniu zapaleń pęcherza i łagodnych zakażeń układu moczowego. Warto nadmienić, że owoc ten nie powoduje zakwaszania moczu, lecz go alkalizuje i może być bezpiecznie stosowany przez chorych na kamicę moczową, a nawet powinien być przez nich zażywany przewlekle, celem zapobiegania nawrotowi kamicy. Obfite pojenie sokiem żurawinowym rozpuszcza kamienie zawierające moczany i przerywa napad kolki nerkowej. Wyniki badań wykazują bowiem, że większość złogów tworzy się w wtedy, kiedy mocz jest kwaśny, bo tylko w takim środowisku wytrącają się kryształy kwasu moczowego, stanowiące jądro najczęstszych złogów szczawianowo-wapniowych. Odkwaszanie moczu stanowi więc podstawowy sposób profilaktyki i leczenia, szczególnie istotny w tych przypadkach, kiedy dieta obfituje w białko pochodzenia zwierzęcego. Picie dużej ilości soku żurawinowego alkalizuje mocz i rozpuszcza kamienie zawierające moczany. Innymi słowy, jeśli lubimy mięso i mamy skłonność do kamicy nerkowej, powinniśmy alkalizować mocz, a żurawina, ze względu na dodatkowe właściwości ograniczające wzrost bakterii chorobotwórczych, nadaje się do tego celu najlepiej.

Żurawina jest także cennym źródłem naturalnych witamin i soli mineralnych. Posiada bogate zasoby naturalnej witaminy C i z tego powodu zalecano sok z żurawin na przeziębienia. Jest również ona bogatym źródłem naturalnych antyoksydantów o sile działania porównywalnej z czerwonym winem, co powoduje, że wskazania do stosowania żurawin są szerokie. Szczególnie jednak zaleca się je we wszystkich zakażeniach układu moczowego, zwłaszcza tych nawracających, kiedy leki przeciwbakteryjne stosujemy często i przewlekłe. Dotyczy to głównie dzieci z wadami układu moczowego i chorych na kamicę nerkową.

W Polsce dostępna jest głównie żurawina błotna. W sezonie jesiennym można łatwo kupić na targowiskach świeże owoce z bieżących zbiorów. Są one bardzo cierpkie i do spożycia nadają się w postaci przetworzonej. Najzdrowszy jest świeżo wyciśnięty sok. Owoce żurawiny można również zamrozić i przechowywać przez kilka miesięcy. Sok z zamrożonych owoców niewiele traci ze swych odżywczych i leczniczych właściwości. Z żurawiny warto też przygotować kompoty, kisiele, galaretki i konfitury. Jednym z najpopularniejszych i najsmaczniejszych przetworów jest tzw. żurawina do mięsa.

W aptekach i sklepach zielarskich dostępne są preparaty z żurawin w postaci - soku i kapsułek a także przepysznych herbatek.

http://www.naturalnamedycyna.pl/domowa-apteka/zurawina

PS. dzisiaj mówili o nie w radiowej 3-ce, pod każdą postacią- skutecznie uszczelnia naczynia przed wnikaniem wirusów/bakterii.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Styczeń 24, 2012, 15:05:22
niezastąpiony CZOSNEK :)

Nalewka czosnkowa

W 1971 roku, dzięki wyprawie delegacji z UNESCO, w jednym z tybetańskich klasztorów została znaleziona recepta „eliksiru młodości” (nalewki czosnkowej), która jest datowana na IV-V wiek przed naszą erą. Receptura była zapisana na glinianych tabliczkach. Przetłumaczono ją na początku na język angielski, potem na pozostałe. Wielu lekarzy testowało ją na sobie, a widząc skutki, zaczęło dalej propagować.

Zastosowanie nalewki:


 Nalewka czosnkowa oczyszcza organizm z odkładającego się tłuszczu, wypłukuje nierozpuszczony wapń, gwałtownie poprawia przemianę materii, oczyszcza, wzmacnia i uelastycznia naczynia krwionośne, zapobiega zawałowi serca, miażdżycy, paraliżowi, tworzeniu się nowotworów, likwiduje szum w głowie, POPRAWIA WZROK, odmładza organizm, zapobiega udarowi mózgu i wrzodom w przewodzie pokarmowym. Sok z czosnku pobudza apetyt, poprawia trawienie, pomaga przy wielu chorobach układu oddechowego, zapobiega przeziębieniom, likwiduje bóle głowy i bezsenność, posiada właściwości moczopędne, wykrztuśne i znieczulające (uśmierzające ból).

Jak przygotować miksturę?
 Zalecany jest polski czosnek.
(http://www.maya.net.pl/images/rozne/nalewka.jpg)
http://www.maya.net.pl/opinie.php?LANG=pl&sub=zdrowie&id=492


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Ramzes3 Luty 21, 2012, 19:05:52
Odnośnie nalewki czosnkowej to powinna być ona sporządzona wyłącznie z naszego polskiego czosnku i to najlepiej wyhodowanego we własnym ogródku bądź kupionego u tzw. babci. Czosnek jaki sprowadza się obecnie do hurtowni i supermarketów pochodzi głównie z Chin i Hiszpanii. Przepraszam za wyrażenie ale jest to świństwo w najczystszej postaci!!! Moja żona dwukrotnie robiła nalewkę czosnkową. Pierwszy raz kupiła nasz Polski czosnek, wyszła nalewka o bardzo ładnym żółtym kolorze. Za drugim razem kupiła chiński (biały - nasz wpada w fiolet). Wyobraźcie sobie, że nalewka miała kolor zielony a zapach nieco cuchnący. Czosnek, który ma właściwości bakteriobójcze potrafił popsuć się w czystym spirytusie - czysta chemia!!!


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Marzec 15, 2012, 19:02:22
Mikstura ziołowo-czosnkowa


Pół szklanki drobno posiekanego czosnku (polskiego) zalać na 14 dni w szczelnie zamkniętym słoiku 1 szklanką spirytusu. Po odcedzeniu i wyciśnięciu resztek czosnku przez gazę dodać do płynu:
 ○ 50 gr. nalewki z miłorzębu japońskiego,
 ○ 50 gr. Wyciągu z głogu,
 ○ 15 łyżek nalewki z karczochów,
 ○ 10 łyżek wyciągu z kasztanowca,
 ○15 łyżek wyciągu z melisy,
 Wyciągi ziół można zamówić w aptece. Komponent zlać do szczelnej butelki z ciemnego szkła. Wymieszać i odstawić na tydzień.

 DAWKOWANIE

 Po ½ łyżeczki w niewielkiej ilości mleka, soku lub mleka 3 razy po posiłku.
 Kuracja powinna trwać około 3 miesięcy, następnie robimy dwutygodniową przerwę i powtarzamy

 ZASTOSOWANIE

 Mikstura usprawnia krążenie zarówno obwodowe jak i mózgowe. Uelastycznia naczynia krwionośne. Wzmacnia ich ściany i udrażnia je, gdy w ich świetle utworzyły się blaszki miażdżycowe. Skutecznie obniża poziom cholesterolu we krwi (czosnek, karczoch). Warto ją polecić ludziom starszym z postępującą miażdżycą, którym grozi zawał lub udar mózgu bądź którzy go przechodzili. Przywraca sprawność intelektualną, poprawia pamięć, znosi zawroty głowy wywołane zaburzeniami w krążeniu mózgowym.

 Stosowanie mikstury udrażniającej żyły jest niezależne od wieku.
http://www.maya.net.pl/opinie.php?LANG=pl&sub=zdrowie&id=510


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Marzec 18, 2012, 10:08:14
o tym miodzie już było, ale jest to ważna wiadomość w chwili kiedy pojawiły się bakterie odporne na wszystkie antybiotyki

Tajemniczy miód zabija wszystkie bakterie
admin, ndz., 2012-03-18 09:45

 
 naturesbuzz.co.nz

Australijscy badacze są zdumieni odkryciem lekarstwa na wiele chorób, które było cały czas przed ich nosem. Miód Manuka jest sprzedawany w wielu sklepach ze zdrową żywnością, jako cud naturalnej medycyny.

(http://www.miodymanuka.pl/var/edytor/promocje/5miodow.jpg)
 

Naukowcy testowali zdolności bakteriobójcze tej substancji i potwierdzili, że miód zabija każdy typ niebezpiecznych bakterii, które w nim umieszczono. Co ciekawe miód Manuka jest w stanie unieszkodliwić nawet najbardziej odporne na antybiotyki super szczepy czyniące od czasu do czasu spore spustoszenie w różnych populacjach.

 

Niektóre z bakterii pozostają odporne na prawie każde podane lekarstwo, ale miód Manuka radzi sobie z wszystkimi patogenami i bakteriami. Gdy jest stosowany powierzchniowo pomaga w radzeniu sobie z infekcjami skóry, ugryzieniami czy przecięciami skóry.

"Miód Manuka powstaje tylko w Nowej Zelandii i w Australii i pochodzi od pszczół, które żywią się na drzewkach herbacianych typowych dla Australii i Nowej Zelandii" powiedziała Dee Carter z Uniwersytetu w Sydney

Odkrycia australijskich naukowców mogą mieć wielki wpływ na nowoczesną medycynę i mogą prowadzić do powstania całej serii produktów opartych o tą cudowną substancję.

 
 Źródło:  http://wakingtimes.com/2012/02/10/mysterious-honey-discovered-that-kills-all-bac...


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Marzec 19, 2012, 20:58:09
(http://3.bp.blogspot.com/-LR0kSjNc9jo/TagzJaTGP-I/AAAAAAAAAjU/vov0V1im4Po/s400/Kuklik+pospolity+-+Geum+urbanum.JPG)
Kuklik pospolity - Geum urbanum L. (Rosaceae - różowate)

Kuklik pospolity jest byliną, która rośnie pospolicie w Polsce na całym niżu i niższych górskich terenach oraz w Europie, Afryce, Azji, nawet został zakotwiczony w Australii i Nowej Zelandii. Tworzy mieszańce z kuklikiem zwisłym (Geum rivale L.) i kuklikiem sztywnym (Geum allepicum Jacq.). Wszystkie dostarczają surowców o podobnych właściwościach. Na wiosnę możemy zbierać kłącze kuklika wraz z kwitnącym zielem. Surowcem leczniczym jest więc kłącze z zielem kwitnącego kuklika - Rhizoma et Herba Gei.

Kiedyś surowiec nazywano również kłączem goździkowca ze względu na podobny do goździków skład chemiczny, co sprawiało, że kłącze po zmieleniu wydzielało charakterystyczny dla goździkowca korzennego (Caryophyllus aromaticus L.) aromat. Kłącze kuklika zawiera glikozyd fenolowy: geinę, która pod wpływem obecnego w świeżym surowcu enzymu geazy i kwasów, ulega hydrolizie do eugenolu. Ponadto roślina wytwarza olejek eteryczny (około 0,1%), garbniki (ok. 15%), kw. cynamonowy, kw. galusowy, kw. chlorogenowy i kw. kawowy.

(http://1.bp.blogspot.com/-JajoxYCmgwo/TahSnDppdsI/AAAAAAAAAjg/0U7JswHfRJs/s320/800px-Eugenol_acsv.svg.png)
Eugenol - 4-Allyl-2-metoksyfenol

Eugenol to płynny związek fenolowy z łańcuchem allilowym. W kukliku występuje wraz z cukrem wicjanozą. Działa antybakteryjnie, przeciwzakażeniowo, miejscowo znieczulająco, przeciwgnilnie, ściągająco oraz odkażająco na przewód pokarmowy i układ moczowy. Eugenol hamuje rozwój grzybów, bakterii i pierwotniaków.

(http://1.bp.blogspot.com/-JaMyOWi5Yqc/TahUDYC6sEI/AAAAAAAAAjk/LEbuLvB4TTk/s1600/208px-Gallic_acid.svg.png)
Kwas galusowy - kwas 3,4,5-trihydroksybenzoesowy

Z kolei wymienione wyżej fenolokwasy kuklika działać będą dodatkowo ściągająco i przeciwzapalnie oraz silnie antyoksydacyjnie, przeciwnowotworowo, antybakteryjnie, przeciwwirusowo i hepatoprotekcyjnie (ochronnie na miąższ wątroby), a także ochronnie na nerki. Kwasy kuklika mają zdolność zmniejszania toksycznego działania metali ciężkich, węglowodorów, czy leków obciążających wątrobę i nerki (hepatocyty i komórki śródbłonkowe), a także zapobiegają ich marskości i stłuszczeniu. Badania dr Różańskiego wykazały, że kwasy te po podaniu pozajelitowym w postaci soli są w stanie hamować proliferacje niektórych komórek nowotworowych i zmniejszać uboczne skutki chemioterapii.

Działanie i wskazania

Zbierając to wszystko razem można ustalić, że kuklik działał będzie antyseptycznie (zapobiegnie gniciu, fermentacji i infekcjom), miejscowo przeciwbólowo (odwar) np. przy stłuczeniu, świądzie, ugryzieniu pajęczaków oraz latających owadów. Odwaru  używamy przy stanach zapalnych gardła, nosa, ropniach, do płukania np. przy chorych zatokach, nieżycie jelita cienkiego i grubego, biegunkach. Napar z kłączy i ziela kuklika zadziała mocniej żółciopędnie i pobudzi procesy trawienne z wydzielaniem żółci włącznie. Napar z ziela stosujemy przy niestrawności, jeśli jednocześnie zależy nam na działaniu odkażającym i antybakteryjnym, wówczas łączymy z kłączem.

Odwar z kłączy i napar z ziela kuklika pomoże w wielu dolegliwościach skórnych wywierając działanie antyseptyczne, przeciwzapalnie, czy przeciwłojotokowe. Stosowany zewnętrznie może pomóc przy mokrych wypryskach, obrzękach, trudno gojących i gnijących ranach. Zastosowany na skórę głowy w formie płukanek usunie łupież i zapobiegnie infekcjom drożdżakowym. Odwar lub ocet z surowca możemy zastosować do irygacji i nasiadówek przy świądzie odbytu i pochwy.

Preparaty

Odwar przygotowujemy z rozdrobnionych kłączy z zielem. Zalewany zimną wodą i chwilę odczekujemy, a następnie gotujemy około 10 minut. Mocny odwar 1:1 pity przez trzy-cztery dni pomoże nam wydalić lamblie (pierwotniakowe zakażenie jelita cienkiego), a pity co godzinę w małych porcjach (2-3 łyki) sprawi, że wątroba przestanie metabolizować eugenol i w drogach moczowych znajdzie się czysta substancja chemiczna, która odkazi drogi moczowe. Eugenol ulatnia się również przez płuca, stąd przy okazji odkaża drogi oddechowe. Decoctum Gei sporządzamy z 1-2 łyżek rozdrobnionego surowca suchego lub świeżego na szklankę zimnej wody. Po gotowaniu odstawiamy na około 20 minut pod przykryciem i pijemy 3-4 razy dziennie po 100 ml. Przy nieżytach układu oddechowego i pokarmowego, stanach zapalnych dróg rodnych i układu moczowego podajemy często i małe dawki. Przy nadmiernych krwawieniach miesięcznych i hemoroidach pijemy 2 razy dziennie po 100 ml. Przy chorobie nowotworowej (w szczególności ukł. pokarmowego) po 200 ml dwa razy dziennie na czczo. 

Eugenol zawarty m.in. w kukliku i goździku znany jest ze swych predyspozycji do leczenia uzależnień papierosowych i alkoholowych. Jeśli kuklik ma być skuteczny w tym aspekcie musimy nasycić eugenolem organizm, aż ten znajdzie się w ślinie. Wówczas przyjmujemy odwar ze świeżego surowca często i w małych dawkach. Spowoduje to wstręt do alkoholu i tytoniu.

Nalewkę kuklikową - Tinctura Gei sporządzamy z rozdrobnionego korzenia z zielem. Przed zalaniem alkoholem 40-60% surowiec zostawiamy na godzinę, aby pozwolić reakcjom enzymatycznym dojść do skutku. Zalewamy w proporcji 1:3 lub 1:5  i odstawiamy na minimum 7 dni (przy starych zasadach na około miesiąc). Przyjmujemy po 5 ml 2-3 razy dziennie. Przy nieżycie układu oddechowego możemy preparat dodawać do mleka z miodem i propolisem lub sokiem malinowym. W stanach zapalnych układu moczowego wskazane jest łączenie z sokiem żurawinowym.

(http://3.bp.blogspot.com/-ghjP2_4czRc/TahRK6XTuUI/AAAAAAAAAjY/4202N3NYxZU/s400/Ocet+kuklikowy+-+Ocetum+Gei.JPG)
Ocet kuklikowy w proporcji 1:3

Ocet kuklikowy - Ocetum Gei robimy zalewając 1 cz. rozdrobnionego surowca 3 cz. 3-5% roztworu octu lub 5% roztworem kwasu mlekowego. Odstawiamy na tydzień. Stosujemy do okładów na bolące nogi, czyraki, czy do płukania jamy ustnej. Octem możemy przemywać włosy przez co zakwaszamy sobie ph głowy nie dopuszczając do zalęgnięcia mikrobów. Większe dawki stosujemy przy stłuczeniach, kontuzjach i obrzękach.

http://farmakognozja.blogspot.com/search?q=jask%C3%B3%C5%82cze+ziele


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Marzec 24, 2012, 21:58:33
Dziurawiec - roślina niedoceniana

DZIURAWIEC ZWYCZAJNY, ZIELE SW. JANA, PRZESTRZELON,  ŚWIĘTOJAŃSKIE ZIELE,
(ŁAC. HYPERICUM PERFORATUM)

(http://www.eioba.org/files/user9359/dziurawiec.jpg)

Surowiec – cała roślina.  Właściwości: gorzko-słodkie, chłodzące, zioło ściągające, uspakajające nerwy, ograniczające stany zapalne i przyspieszające wyleczenie. Działa miejscowo antyseptycznie i znieczulająco.
Lecznicze działanie wewnętrzne przy:

  *  moczeniu bezwiednym (zwłaszcza u dzieci)
  * stanach lękowych, napięciu nerwowym
  * zaburzeniach okresu przekwitania
  * napięciu przedmiesiączkowym
  * półpaścu
  * rwie kulszowej
  * włókniakach

Zewnętrzne:

   * na oparzenia
   * stłuczenia
   * urazy (zwłaszcza głębokie lub bolesne rany z uszkodzeniem tkanki nerwowej)
   * wrzody
   * nerwobóle
   * rwa kulszowa
   * skurcze
   * zwichnięcia i bóle łokciowe (tzw. łokieć tenisisty)

Starożytni twierdzili, ze właściwości magiczne dziurawca (hypericum perforatum) zależały częściowo od fluoryzującego czerwonego barwnika, Hyperycyna, który wysączał się jak krew z rozgniecionych kwiatów.

Hyperycyna ma działanie antydepresyjne. Wykorzystywano ja w badaniach i próbach leków przeciw AIDS.

Dziurawiec; w niektórych krajach np. w Australii podlega administracyjnemu zwalczaniu jako chwast.

Dziurawiec – roślina rośnie w całej Polsce na suchych słonecznych łąkach. Jest dość wysoka o żółtych pięciopłatkowych jak gwiazdki kwiatkach zebranych po kilka lub kilkanaście na łodydze z drobnymi, malutkimi podługowatymi liśćmi.

Ludowa nazwa brzmi świętojańskie ziele, gdyż kwitnie na św. Jana. Lud nazywał je również zielem MATKI BOŻEJ, które krwawe były w czasie śmierci Jej Syna i padając na żółte kwiaty, przepoiły je barwą krwi.

Grecy tłumaczą także nazwę hypericum „nad podziw” (rozumie się skuteczne). Już w starożytności znana była ta roślina jako ziele święte, czarodziejskie.

Hipokrates, Albertus Magnus, św. Hildegarda, Paracelsus i Jasnowidząca z Prevost mówią o tej roślinie z wielką czcią.

Od dawna lekarze zapisywali zioło to na swych receptach, jako swego rodzaju „wszechlek”, powodując wiele cudownych uleczeń.

To świętojańskie ziele najlepiej zbierać w samo południe – ma wtedy największą moc.

Inną ono ma moc we dnie, inna rano a jeszcze inna nocą. Inna jest moc w łodydze twardej, inna w miękkich listkach zielonych i w kwiatkach.

To jest mocne „CZARODZIEJSKIE ZIELE”

   * żółciowe kamienie rozpuszcza i wypłukuje
   * leczy jelita
   * przy puchlinie brzusznej – jako jeden z ważniejszych składników mieszanki ziół
   * dobre na boleści w prawym boku
   * na gniecenie w dołku
   * na piasek nerkowy
   * na gorączki

Słynny w dziejach ziołolecznictwa Bock (1568 r.) zlecał dziurawiec jako środek przeciw-krwotoczny i leczący rany, moczopędny i regulujący krwawienia miesięczne kobiet, przeciw rwie kulszowej i atakom apoplektycznym, przeciw zimnicy, skutkom „podzwignięć”, a zewnętrznie przeciw oparzeniom i owrzodzeniom.

Dr Shmidt odkrył i udowodnił działanie lecznicze dziurawca zalecając go w przypadkach uszkodzenia substancji nerwowej w wyniku obrażeń mechanicznych i niedokrwistości, przemęczenia umysłowego i wstrząsów mózgu, porażeń i skurczów nerwowych, epilepsji, neurastenii, histerii, zapaleniu nerwów, a ponadto ran ciętych, kłutych i zgnieceń.

Dr Bryliński, który stosował utrwalony sok dziurawca, zalecał go nawet w leczeniu choroby raka!!!.

Dr Herold na początku XX wieku w czasopiśmie „Therapia nova” VIII/2, opisał doświadczenia dr  Brylińskiego w artykule „Wpływ hypericum perforatum na procesy biochemiczne w organizmach opanowanych przez złośliwe nowotwory”. W pewnym bardzo ciężkim przypadku nowotworu złośliwego u pewnej chorej stan jej był już zupełnie beznadziejny (dokładny opis podano tamże), szukając ratunku dla chorej, pisał dr Bryliński „przypomniałem sobie jednego z kolegów, lekarza z Woroneża, który stosował wyciąg z rośliny HYPERICUM PERFORATUM przy złośliwych nowotworach. Ogłosił w prasie lekarskiej artykuł o tym załączając fotografię raka, znikającego pod wpływem przetworu z dziurawca. Prywatnie dr Bryliński opowiadał autorowi artykułu, że dowiedział się o leczniczym działaniu dziurawca (po rosyjsku nazwa zwieroboj – od woroneżskiej znachorki „babki cudotwórczyni”), która wywarem z tego ziela leczyła nieuleczalne choroby nazywane przez lekarzy rakiem.

Po stosowaniu tego środka ognisko rakowe zmieniało swój patologiczny stan i albo rozpadało się na obumarłe tkanki z ropą zmieszane, albo, gdy środek był stosowany w początkowym stadium, kurczyło się i przekształcało w guz tkanki łącznej.

Dr Bryliński pisze dalej „Bez najmniejszej nadziei rozpocząłem podawać chorej sok ze świeżego dziurawca – SUCCUS HYPERICI – trzy, cztery razy dziennie po łyżeczce od herbaty pomiędzy posiłkami. Chora mówiła, że po każdym zażyciu soku odczuwała „ jakby elektryczne tknięcia” w miejscu zmienionym chorobowo.

Po dziesięciu tygodniach zażywania dziurawca chora zaczęła chodzić. Po półrocznym stosowaniu dziurawca wezwany ginekolog obejrzał starannie chorą i stwierdzi, że cały proces chorobowy cofnął się zupełnie. O tego czasu minęło dwa lata. Chora od czasu do czasu zażywa sok z dziurawca. Czuje się dobrze.

Dr med. A. Bryliński cytuje tam jeszcze więcej przykładów ze swojej praktyki. Jeśli można wysnuć wnioski to – sok z dziurawca, wpływając fizjologicznie na normalną, a jednocześnie uzdrawiająco na chorą komórkę, zmienia jej biochemiczną strukturę w ten sposób, że staje się ona pożywką nieodpowiednią dla powstania i rozrastania się złośliwych przerzutowych nowotworów. Ponieważ sok z dziurawca daje wyniki dodatnie, a jednocześnie jest środkiem zupełnie nieszkodliwym, należy go zawsze stosować ilekroć powstaje podejrzenie procesu rakowego, aby nie przeoczyć niebezpieczeństwa i nie dopuścić do rozwoju nowotworu”.

W czasopiśmie „Therapia nova” nr VIII/10 późniejszym numerze dr Bryliński cytuje kilka ciężkich przypadków różnych schorzeń żołądka takich jak: nadkwaśność żołądka, wrzód dwunastnicy, guz żołądka, nerwica przewodu pokarmowego i sposób leczenia ich dziurawcem; wszędzie z wynikiem dodatnim.

Najefektowniejszym tryumfem swego działania leczniczego wpływu – pisze dr Bryliński – święcić może dziurawiec w samych początkach rozwijającego się niedomagania żołądkowego, gdy śluzówka nie jest wyraźnie chorobliwie zmieniona, a objawy podmiotowe, jak zgaga, bóle w dołku i wymioty zaczynają już niepokoić.

Zacytuję tutaj myśl H O R A C J U S Z A: Cur moriatur homo,dum Hypericum crescet in horto – dlaczego człowiek umiera, skoro świętojańskie ziele rośnie w ogrodzie.

Ks. Kneipp pisze: „To ziele wywiera wielki wpływ na wątrobę; a herbata jest znakomita dla niej lekarstwem. Mała domieszka aloesu wzmacnia jego działanie, a skutki można widzieć w moczu, w którym pływają całe kosmyki tkanek chorobotwórczych.

Bóle głowy pochodzące z wodnistych cieczy, albo gniecenie w żołądku, zaflegmienie piersi i płuc leczy odwar dziurawca bardzo szybko”.

„ZIOŁA LECZNICZE’’ J.H. Głóg, Jan HADYNA – nakładem Miesięcznika „LOTOS” Kraków: 1936 r.

Pozycja książkowa, którą posłużyłam się, aby ziele tak wspaniałe zaprezentować w materiale umieszczonym powyżej.

W słoneczny dzień, w południe niezdrowo opalać się. Biorę koszyk, zakładam na głowę kapelusz – idę na pachnące ziołami łąki. Nożyczkami obcinam 10 do 15 cm rośliny z kwiatkami. Dziurawiec wyraźnie odróżnia się od innych żółtych kwiatków. Na płatkach ma drobniutkie dziureczki (stąd nazwa). Trzeba uważać – pszczoły lubią siadać na tych kwiatkach. Pozwalam im napić się nektaru, potem roślina jest moja. Z zebranego ziela robię oliwki, olejki, nalewki oraz susz.

NALEWKA Z DZIURAWCA i MIODU

Świeże kwiaty dziurawca drobniutko pokroić lub zmiksować albo przekręcić przez maszynkę do mięsa. Napełnić słój litrowy lub większy (w zależności od potrzeb). Wlać spirytus 70%, tyle aby zioło było przykryte. Szczelnie zakręcić słój i postawić na słońcu, na 2 tygodnie lub dłużej. Przecedzić zioła przez gazę małą ilością dobrej wody „przepłukać” oraz wycisnąć (dodać) do powstałej nalewki, tyle samo miodu płynnego. Aby lekarstwo miało odpowiednią moc należy odstawić nalewkę na 3 miesiące.
ZALECENIA

   * w chorobach wątroby
   * zapaleniu nerek
   * nadciśnieniu i niedociśnieniu
   * rozstrojach żołądka i jelit
   * stanach zapalnych jamy ustnej, gardła
   * schorzeniach przyzębia jako rozcieńczenia wodą, płukanka
   * przy migrenach
   * jako środek uspakajający
   * przeciwdepresyjny

OLEJEK DZIURAWCOWY
I sposób wykonania

Świeże kwiaty dziurawca rozdrobnić, napełnić słój. Zalać dobrą oliwą np. z oliwek. Zioła musza być przykryte. Zakręcić słój i postawić na słońce na 2 tygodnie. Codziennie poruszać słojem. Oliwka będzie miała piękny bordowy kolor. Po tym czasie słój należy włożyć do garnka z wodą i lekko podgrzać. Potem przelać zawartość na gazę rozłożoną na sicie i mocno wycisnąć. Rozlać do buteleczek.

Wciśnięte zioła można wykorzystać jednorazowo np. zrobić sobie okład na nogi z żylakami.

II sposób wykonania

Wziąć stosunkowo nieduży, lecz dosyć wysoki garnek, oraz litrowy lub większy słoik z szerokim otworem. Na dno garnka położyć porcelanowy talerzyk odwrócony do góry dnem lub ściereczką lnianą złożoną wielokrotnie.

Do garnka wstawić słoik wypełniony dziurawcem świeżym (może być także suszony). Wlać do słoja dobrej oliwy tak, by przykrywała górna warstwę ziela. Garnek napełnić wodą. Postawić na ogniu. Uważać, aby ogień pod garnkiem nie był zbyt silny, by oliwa z dziurawcem nie wykipiały ze słoika (słój z ziołami ma być otwarty). Wyparowaną wodę w garnku uzupełnić wrzątkiem. Po sześciu godzinach ciągłego gotowania lekarstwo będzie gotowe. Przecedzić jak w poprzednim przepisie.

III sposób wykonania

Olejek, dziurawcowy inaczej oliwę świętojańską sporządza się także w następujący sposób:

Rozgniecione kwiaty dziurawca napełnia się flaszkę, nalewa się do pełna dobrej jadalnej oliwy i stawia na słońcu.

Mniej więcej po 10 dniach, gdy oliwa nabierze barwy czerwonej, należy ją przecedzić, wygniatając także dobrze kwiaty, a następnie do oliwy tej namoczyć znów nowych rozgniecionych kwiatów i postawić znów na 10 dni na słońcu. Można to powtórzyć jeszcze raz lub dwa, aż oliwa nabierze koloru ciemnoczerwonego.

OLEJEK DZIURAWCOWY

Cudowna pomoc w problemach kręgosłupa i stawów.

Zewnętrznie na:

   * bóle pleców
   * mięśniobóle lędźwiowe
   * rwa kulszowa
   * reumatyzm
   * regeneruje tarczki międzykręgowe (dyski)
   * bóle brzuszka u niemowląt
   * oparzenia
   * rany
   * owrzodzenia żylakowe
   * bielactwo
   * jest bardzo skuteczny w zmianach zwyrodnieniowych kręgosłupa
   * łagodzi bóle
   * poprawia motorykę mięsni i stawów

 
PRZY CHORYM  KRĘGOSŁUPIE
Położyć się płasko na brzuchu (plecami do góry). Na środek pleców w rowek wzdłuż kręgosłupa pokropić małą ilością olejku. Dłońmi rozprowadzić olejek (z leciutkim naciskiem) od dołu – (od pośladków) – do góry (do głowy). Takie delikatne ruchy wykonywać 10–15 minut. Wskazane jest po takim zabiegu przykryć chorego, aby poleżał około 10 minut.
Najlepiej poprosić kogoś z rodziny, przyjaciół, aby taki masaż z użyciem olejku dziurawcowego, wykonał przed pójściem spać.
W pierwszy tygodniu należy zabieg wykonywać codziennie.
W drugim – co drugi dzień
W trzecim – 2 × w tygodniu
 
ZASTOSOWANIE OLEJKU DZIURAWCOWEGO DO PICIA PRZY WRZODACH ŻOŁĄDKA
1 łyżkę stołową lub 2 – pić 30 minut przed jedzeniem 3 - 4 razy dziennie. Surowo przestrzegać diety.
Na początku kuracji najlepiej jest głodować pijąc tylko wodę dwa do 3 dni i oczywiście pić olej dziurawcowy. Czwartego dnia i do końca tygodnia jeść tylko po 1/3 ugotowanego na miękko jajka. Przez następne 2 tygodnie zjadać po połówce jajka 3 × dziennie i trochę płynnej owsianki. Następnie do tej diety podawać rosół z kury (nie z fermy).
Po 5 tygodniach nieco białego mięsa jeść (np. kurczak, indyk, itp.). Tak wytrwać do końca trzeciego miesiąca kuracji.
„Normalne” odżywianie można podjąć dopiero po 10 miesiącach od początku leczenia. Przez 18 miesięcy nie wolno pić napojów alkoholowych, nawet bardzo słabych.

PRZESTRZEGANIE  DIETY  ORAZ  PICIE  OLEJKU  DZIURAWCOWEGO - powoduje całkowity zanik wrzodu.

Można także poddać się operacji wrzodu żołądka, ale wyboru kuracji dokonuje wyłącznie chory.

Musi wiedzieć jednak, ze kuracja naturalnym sposobem obejmuje cały organizm, eliminując także przyczynę.

OCZYSZCZANIE WORECZKA ŻÓŁCIOWEGO
z zalegającej gęstej kwaśnej żółci (błota żółciowego) oraz drobnych kamieni.
Pić 1 łyżkę olejku dziurawcowego oraz sok z 1 cytryny. Przed pójściem spać wypić olejek dziurawcowy i popić sokiem z cytryny.
Można tez inaczej – wymieszać olejek z sokiem cytrynowym i szybko wypić.

OLEJEK  Z  DZIURAWCA  JAKO  LEK  PRZECIWDEPRESYJNY

1–2 łyżeczek od herbaty pić codziennie olejek dziurawcowy bez żadnych dodatków. Efekty leczenia pojawia się po dwóch lub trzech tygodniach.

NALEWKA DZIURAWCOWA

100 gram kwiatów paków i liści dziurawca (szczyt rośliny – około 10 cm) bez łodyg, 0,5 litra spirytusu 70% trawić około 2 tygodni. Przecedzić przez szmatkę i wycisnąć.

Stosować:

   * w stanach nerwicowo depresyjnych
   * we leczeniu zaburzeń czynności przewodu pokarmowego.
   * Można stosować do nacierań w przypadku stawowych dolegliwości i korzonkowych.

Dawkowanie: 20–30 kropli 3 × dziennie w kieliszku wody przed jedzeniem.

Nalewka dziurawcowa regeneruje też układ nerwowy. Działa przeciwdepresyjnie.

NALEWKA Z DZIURAWCA I MIĘTY

   * duża garść świeżego dziurawca lub 15 saszetek (fix)
   * łyżka mięty lub 3 torebki (fix)
   * ( 1 torebka ziół w torebkach fix – odpowiada 1 łyżeczce zmielonych ziół).

Zalać 2 szklankami zimnej wody, postawić garnek na ogniu – doprowadzić do wrzenia, odcedzić uzyskany wywar, dosłodzić łyżką miodu. Dodać taka samą ilość spirytusu (mniej-więcej, pól na pół) i nalewka jest gotowa. Przy tej nalewce wszystko dobrze się trawi, nie ma przykrych sensacji.

Sam napar dziurawca i mięty jest doskonałym środkiem po alkoholu. Doktor W. Poprzęcki jest zdecydowanym przeciwnikiem alkoholu, ale te nalewkę dopuszcza.

NALEWKA Z:

   * KUKURUMY
   * DZIURAWCA
   * GAŁKI MUSZKATOŁOWEJ
   * łyżeczka kukurumy
   * łyżeczka dziurawca
   * łyżeczka gałki muszkatołowej

Sproszkowane zioła wsypać do słoja, zalać 100 gram spirytusu 70%, zakręcić szczelnie i postawić w słonecznym ciepłym miejscu na 4 tygodnie (codziennie wstrząsać). Potem, alkohol, który „przeszedł” składnikami leczniczymi ziół przecedzić bardzo dokładnie przez watę. Dodać ¼ l czystej wódki 40%. Butelkę szczelnie zakorkować.
 
Stosować:  3 x dziennie po 1 łyżeczce przez 5 dni. Potem TYDZIEŃ PRZERWY…. i  znowu 3 × dziennie przez 5 dni, itd.
Pić 30 minut przed posiłkami.
 
Działanie:

   * ułatwia przyswajanie składników odżywczych w pożywieniu
   * obniża kwasowość soków trawiennych
   * znosi wzdęcia
   * usuwa przykrywa zapach z żołądka
   * poprawia metabolizm /przemianę materii/
   * podnosi sprawność fizyczną, intelektualna
   * działa przeciwdepresyjnie.

 
Nie zaleca się stosować żadnych preparatów w skład, których wchodzi dziurawiec:

   * przed plażowaniem
   * przed opalaniem w solarium

Kwiaty i ziele dziurawca używać można w postaci wywaru (należy zagotować zioła), nalewek lub [/b]olejków.[/b]

NA SUROWO DZIURAWCA JEŚĆ NIE WOLNO!!!
Zaobserwowano, że krowa, jeśli z trawą zje dziurawiec – dostaje silnego świądu skóry, do tego stopnia, ze „drapiąc” się o np. drzewo – łamie je.

Jest wiele ziół służących człowiekowi. Każda dolegliwość ma swojego przeciwnika – w roślinach i w umyśle chorego. Dziurawiec w hierarchii ziół leczniczych znajduje się na szczycie. Tak wszechstronnego zastosowania nie posiada żadna roślina. Jest to skromna, niewielka roślina i... rośnie wszędzie.

Sięgaj po herbatkę z dziurawca jeśli:

   * Jak ci smutno
   * Jak jesteś zły i ,,żółć cię zalewa”
   * Jak stolec się zaparł i…nie ma ochoty wyjść
   * Jak „rżnie” i „dźga” w dołku lub prawym boku
   * I wiele, wiele innych podobnych niedomagań.

 
PRZEPIS NA HERBATKĘ Z DZIURAWCA

1 łyżkę stołową dziurawca wsypać do garnuszka zalać 1 szklanką, zimnej wody zagotować. Postawić na ogniu i doprowadzić do wrzenia. Zagotować i przykryć. Trochę ostudzić. Przecedzić Herbatkę z dziurawca najlepiej pić na noc. Sen szybko przychodzi, a dolegliwości ustępują.
Wymienione w tej pracy przepisy i receptury nie zastępują leczenia medykamentami oraz nie zwalniają chorych od pójścia do lekarza.
Każdy człowiek jest niepowtarzalną indywidualnością.
Niepowtarzalne są schorzenia jak również zespoły schorzeń.
Dlatego też „dopasowanie” kuracji na poszczególne schorzenia musi być także indywidualne.

!!! KAŻDY ODPOWIADA SAM ZA SWOJE ZDROWIE I ŻYCIE !!!

http://www.eioba.pl/a/3ay1/dziurawiec-roslina-niedoceniana


















Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Marzec 31, 2012, 12:23:01
OLEJ KOKOSOWY - LEK NA ALZHEIMERA


Kokos jest bardzo pożywny, bogaty w błonnik, witaminy i minerały. Olej kokosowy ma szczególne znaczenie, ponieważ posiada dużo właściwości leczniczych, daleko więcej, niż inne oleje. Jest szeroko stosowany wśród azjatów i wyspiarzy z Pacyfiku - uważają, że olej kokosowy jest lekarstwem na wszystkie choroby. Według nich palma kokosowa to drzewo życia, jest źródłem żywności i lekarstw. Dopiero od niedawna odkryto niezwykłe właściwości oleju kokosowego. Gdziekolwiek rosną drzewa palmowe tam ludzie nauczyli się korzystać z ich dobrodziejstwa, w tym jako skutecznego leku.

 Olej kokosowy różni się od innych olejów, ponieważ jest bogaty w średnie kwasy tłuszczowe, które są łatwo przyswajalne przez organizm. Tłuszcze i oleje są nazywane kwasami tłuszczowymi; są nasycone, jednonienasycone, wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Badania z olejem kokosowym potwierdziły, że możemy czerpać z niego duże korzyści.



Zanim napiszę jak pomóc sobie za pomocą oleju kokosowego w chorobie Alzheimera, wprzódy spróbuję wypunktować inne dobrodziejstwa płynące z oleju kokosowego jako lekarstwa.

1. Właściwości przeciwzakaźne:
 -zabija wirusy powodujące grypę, opryszczkę, odrę, wirusy zapalenia wątroby typu C, SARS, AIDS i inne choroby
 -zabija bakterie powodujące wrzody, infekcje gardła, infekcje dróg
 moczowych, choroby dziąseł i wgłębienia, zapalenie płuc, rzeżączkę i inne choroby
 -zabija grzyby i drożdże, które powodują kandydozy, grzybice: stóp, pieluszkowe i inne infekcje
 -zabija tasiemce, wszy i inne pasożyty
 -zapobiega paradontozie i próchnicy

2. Właściwości energetyczne
 -jest źródłem szybkiej energii
 -zwiększa energię i wytrzymałość
 -zwiększa fizyczne i sportowe osiągnięcia
 -wspomaga trawienie i metabolizm
 -poprawia trawienie i wchłanianie innych składników odżywczych, w tym witamin, minerałów i aminokwasów
 -zwiększa wydzielanie insuliny i wykorzystanie glukozy we krwi
 -łagodzi stres
 -zmniejsza objawy związane z zapaleniem trzustki
 -pomaga złagodzić objawy i zmniejszyć ryzyko zdrowotne związane z cukrzycą
 -zmniejsza problemy związane z zespołem złego wchłaniania i mukowiscydozy
 -poprawia wchłanianie wapnia i magnezu
 -wspiera rozwój mocnych kości i zębów
 -chroni przed osteoporozą
 -pomaga złagodzić problemy z woreczkiem żółciowym
 -łagodzi objawy związane z chorobą Crohna, wrzodziejącego zapalenia jelita grubego oraz wrzody żołądka
 -poprawia trawienie i pracę jelit ( olej wypity 20 min. przed posiłkiem łagodzi objawy zgagi)
 -łagodzi ból i podrażnienia spowodowane przez hemoroidy

3. Wzmacnia system odpornościowy
 -obsługuje i wzmacnia funkcje układu immunologicznego
 -zmniejsza stany zapalne
 -naprawia tkanki
 -pomaga chronić organizm przed rakiem piersi, jelita grubego i innymi nowotworami
 -pełni funkcję ochronną jako przeciwutleniacz
 -nie tworzy szkodliwych produktów ubocznych w czasie podgrzewania jak inne oleje
 -pomaga chronić organizm przed szkodliwymi rodnikami, które przyśpieszają starzenie i choroby zwyrodnieniowe
 -nie wyczerpuje rezerw przeciwutleniaczy w organizmie jak to robią inne oleje
 -poprawia wykorzystanie kwasu tłuszczowego i chroni przed przed utlenieniem
 -pomaga usunąć syndrom chronicznego zmęczenia
 -łagodzi objawy związane z łagodnym rozrostem stercza (powiększenie prostaty)

4. Wspiera serce
 -zmniejsza ryzyko chorób serca - poprawia cholesterol
 -chroni tętnice od urazu, które są narażone na miażdżycę

5. Wspiera narządy
 -chroni przed chorobami nerek i infekcjami pęcherza
 -rozpuszcza kamienie nerkowe
 -pomaga zapobiegać chorobom wątroby
 -wspomaga funkcje tarczycy
 -zmniejsza napady padaczkowe

6. Masa i waga ciała
 -wspomaga utratę nadwagi poprzez zwiększenie tempa metabolizmu
 -jest wykorzystywany przez organizm do produkcji energii, zamiast być przechowywany jako tkanka tłuszczowa
 -pomaga zapobiegać otyłości
 -posiada mniej kalorii niż inne tłuszcze

7. Zdrowa skóra i włosy
 -stosowany miejscowo pomaga stwarzać barierę ochronną na skórze, co odwraca infekcje
 -zmniejsza objawy związane z łuszczycą, wypryskami, zapaleniem skóry
 -zmiękcza skórę i pomaga złagodzić suchość, łuszczenie się
 -zapobiega zmarszczkom, zwiotczeniu skóry i plamom starczym
 -powoduje zdrowy wygląd włosów i cery
 -zapobiega szkodliwemu działaniu promieni ultrafioletowych ze słońca
 -pomaga zwalczyć łupież.

 Olej kokosowy można stosować w chorobach domowych zwierząt, szczególnie kiedy mają wysypki na skórze i inne skórne problemy. Należy wetrzeć w skórę parę kropli oleju kokosowego w chore miejsce, Zwierzęta mogą go lizać bez obawy o skutki uboczne.

 CHOROBA ALZHEIMERA

(http://www.vismaya-maitreya.pl/erreyrtyt.png)

 Choroba Alzheimera (łac. Morbus Alzheimer, ang. Alzheimer's disease) - postępująca, degeneracyjna choroba ośrodkowego układu nerwowego.

 Choroba Alzheimera polega na zmianach zwyrodnieniowych w mózgu, a dokładniej zaniku tkanki nerwowej. Postępujące stopniowo zaburzenia działania mózgu doprowadzają w efekcie do utraty pamięci, zdolności uczenia się, pojmowania, trzeźwego myślenia, oceny sytuacji, pogorszenia umiejętności komunikacyjnych i znacznego obniżenia się zdolności radzenia sobie z czynnościami życia codziennego.
 Nazwa choroby pochodzi od nazwiska niemieckiego psychiatry i neuropatologa Aloisa Alzheimera, który opisał tę chorobę w 1906r.

Epidemiologia - jest to najczęstsza przyczyna występowania otępienia u osób powyżej 65 roku życia. Ocenia się, że na świecie choruje na chorobę Alzheimera ok. 30 mln osób, w Polsce ok. 200 tys. Ze względu na starzenie się społeczeństw w krajach uprzemysłowionych zakłada się, że liczba chorych do roku 2050 potroi się.

 Początek choroby występuje zwykle po 65 roku życia. Przed 65 rokiem życia zachorowania na chorobę Alzheimera stanowią mniej niż 1% przypadków. Badania epidemiologiczne stwierdzają, że zapadalność na chorobę Alzheimera wzrasta z wiekiem - u osób po 65 roku życia stwierdza się ją u ok. 14%, a po 80 roku życia w ok. 40%. Po 85 roku życia częstość otępienia naczyniopochodnego zwiększa się w porównaniu z chorobą Alzheimera wśród chorych z otępieniem (źródło - wikipedia).



Choroba Alzheimera (AZS) charakteryzuje się stopniowym spadkiem tempa metabolizmu glukozy w mózgu. Nie jest do końca jasne dlaczego w tej chorobie jest zaburzony metabolizm glukozy. Mózg bez właściwego paliwa umiera. Istnieje alternatywne źródło energii dla komórek mózgu - tłuszcze, zwane ciałem ketonowym. Organizm wytwarza ketony podczas przekształcania tłuszczów w energię. Jeśli organizm jest pozbawiony węglowodanów, wytworzy ketony naturalnie. Niestety ciężko jest wyciąć całkowicie węglowodany z diety, lecz można temu zaradzić poprzez spożywanie olejów, który mają średnio łańcuchowe glicerydy (MCT). Kiedy olej jest trawiony wątroba zmienia go w ketony. Również podczas głodówek tłuszcze są zamieniane w ketony. W ciągu pierwszych tygodni życia ketony dostarczają ok. 25% energii noworodkom, aby mogły przetrwać.

 Mózg stanowi tylko 2% całkowitej masy ciała, ale zawiera 25% całkowitego cholesterolu. Cholesterol jest potrzebny w mózgu jako przeciwutleniacz, elektryczny izolator - w celu zapobiegania wyciekom jonów. Jest strukturalnym rusztowaniem dla sieci neuronowej i funkcjonalnym składnikiem wszystkich błon komórkowych. Cholesterol jest także swoistym opakowaniem i jest wykorzystywany w przekazywaniu neuroprzekaźników. Wszystko to jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania mózgu. U ludzi z chorobą AZS badania pokazują niedobór cholesterolu. Natomiast wysoki poziom cholesterolu zauważono u ludzi długowiecznych, a także lepszą ich pamięć i obniżone otępienie umysłowe. I tak, ten sam cholesterol, którego unikamy w obawie przed chorobami serca pomaga naszemu mózgowi.

 Wiadomo, że płynne oleje roślinne - wielonasycone są podatne na utlenianie i jełczenie, dlatego są toksyczne. Olej kokosowy to tłuszcz działający jak węglowodan będący pokarmem dla mózgu.



W prowadzonych badaniach, między innymi przez dr. Mary Newport zauważono dużą poprawę sprawności poznawczej we wczesnych stadiach AZS, już 90 minut po podaniu pojedynczej dawki - 40 gram średnio łańcuchowych glicerydów zawartych w oleju kokosowym. Olej ten zawiera ok. 66% trójglicerydów.

 Mózg może odbudowywać neurony i funkcje nerwów w mózgu, które ulegną uszkodzeniom, wystarczy tylko wprowadzić właściwą dietę, stosując regularne ćwiczenia fizyczne, umysłowe i utrzymywanie regularnych relacji społecznych.

 Szczególne ważna jest dieta bogata w warzywa, owoce i z niską zawartością nasyconych tłuszczów uzupełniona w szczególności w: witaminy z grupy B (szczególnie B12), kwas foliowy, curry, kwasy tłuszczowe omega 3, warzywne i owocowe soki, wysokie dawki witaminy E, unikanie alkoholu.

 Z przeprowadzonych badań dr. Mary Newport wynika, że terapeutyczna dawka średniołańcuchowych trójglicerydów wynosi 20 g dziennie. Z wyliczeń dr. wynika, że ponad 2 łyżki oleju kokosowego (ok. 35 ml lub 7 płaskich łyżeczek) dostarczy 20 mg tych trójglicerydów. Chorym z AZS zaleca się 4 - 5 łyżek dziennie, w dwóch porcjach: rano i wieczorem podczas posiłku. Po podaniu oleju kokosowego już na piąty dzień zauważono znaczną poprawę u chorych z Alzheimerem.

 Chorzy z ASZ powinni unikać takich olejów jak kukurydziany i sojowy, ponieważ pogarsza stan zdrowia. Inne zdrowe tłuszcze to: masło z mleka krowiego, które karmione jest trawą, Omega 3 z oleju ryb. Nie zaleca się produktów rafinowanych: pszenicy i cukrów, żywności o dużej zawartości białka (jajka) i wszystkich mięs zwierząt, które są karmione paszą sojową.

 Kuracja olejem kokosowym pomoże w chorobie Parkinsona, Huntingtona, stwardnieniu rozsianym, w stwardnieniu zanikowym bocznym, lekoopornej padaczce, w cukrzycy typu I i II.

 Jeśli chory z ASZ będzie zażywał 5 łyżek 2 x dziennie oleju kokosowego już po 60 dniach kuracji będzie widać dużą poprawę.

LINK! - Olej kokosowy - dodatkowe informacje

 22 Mar. 2012

WIESŁAWA
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_olej_kokosowy_-_lek_na_alzheimera.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Kwiecień 08, 2012, 17:53:21
Niedziela 08.04.2012, 10:48

Już nie zjesz polskiego czosnku. To
ostatnia szansa


(http://p4.sfora.pl/p4.sfora.pl/927bb1da3ad28f45db6a54bad0f89203.jpg)
bakerlite.co.uk

Polacy skazani na "chińszczyznę".

Polacy jedzą coraz więcej czosnku ale jego produkcja jest coraz mniejsza. Rośnie natomiast import z Chin. Państwo Środka to jego największy producent i eksporter na świecie.

Ubiegłoroczny import z Chin szacowany jest na 6 tys. ton. O ile w 2007 r. import tego warzywa kosztował 7 mln euro, to w 2011 roku już 11,5 mln euro. - zauważa stooq.com.

Ilość czosnku w sprzedaży spada, bo spada też jego produkcja. Z ok. 23 mln ton w 2008 do 17,6 mln ton w 2010. Chiny mają 85 proc. udział w rynku, Argentyna i Hiszpania po ok. 5 proc. Czosnek importowany do UE w większości pochodzi właśnie z Chin.

NA CZOSNKU MOŻNA ŚWIETNIE ZAROBIĆ>> (http://www.sfora.biz/Oto-najlepsza-inwestycja-swiata-a14249)

Jego nielegalny przywóz jest bardzo opłacalny, ze względu na ograniczenia, jakie stosuje UE. Sprowadzanie czosnku spoza UE jest ściśle reglamentowane i wymaga specjalnych pozwoleń, a opłaty celne znacznie wyższe niż np. w przypadku cebuli - dodaje portal.

JS

    http://stooq.pl/n/?f=592398&c=0&p=0

http://www.sfora.biz/Juz-nie-zjesz-polskiego-czosnku-To-ostatnia-szansa-a42273


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: east Kwiecień 09, 2012, 20:52:13
A to dziwne, bo akurat czosnek to takie warzywo ,ze samo w sobie jest zakonserwowane , rośnie jak chwast , nie trzeba przy tym żadnych zabiegów .. nie zużywa się tego wiele w kuchni, służy jako lekarstwo ... czemu w przypadku  tak doskonale uprawnego wszędzie produktu akurat Chiny zdominowały rynek ?

Nie tylko zreszta w tym przypadku. Chińczycy znani są ze skutecznych sposobów na odzyskiwanie i utrzymywanie zdrowia. Ich restrykcyjne ,komunistyczne Państwo nigdy tradycyjnej medycyny nie tępiło aż tak, jak to ma miejsce na tzw "Zachodzie". Nikogo w Chinach nie dziwią mistrzowie Chi-Gong , uzdrowiciele czy zielarze ... U nas zrobiono z medycyny ludowej straszaka i zabobony, a Kościół nawet posunął się do wciągnięcia tej medycyny na "szatańską listę". 

Chciałoby się zapytać .. co jest tu grane ?


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: krzysiek Kwiecień 09, 2012, 21:36:06
Tak na marginesie: chiński czosnek jest do d..y. Są badania dowodzące, że w pewnym sensie jest nawet trujący. I znacznie mniej aromatyczny od naszego, krajowego. Może w starożytności było inaczej, ale dziś wszelka "chińszczyzna" kojarzy się z badziewiem.

Co nie umniejsza wartościom leczniczym czosnku - są bezcenne. Tylko nie mówcie o tym koncernom farmaceutycznym, bo doprowadzą do wydania zakazu jego uprawy.  ;)


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: blueray21 Kwiecień 09, 2012, 21:41:44
East,
popatrz na spożycie cukru, mleka  i mięsa tam. Było zdrowo, ale dziś podobno na każdym rogu znajdziesz zachodnie słodzone serki, jogurciki i inne smakołyki. Spożycie mięsa może nie podskoczyło, ale ze zwiększeniem spożycia produktów mleczarskich, najczęściej słodkich idą drogą USA.


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Maj 01, 2012, 05:35:37
Grzybek tybetański

Według opracowania Anny Krukowskiej


Grzybek tybetański w wyglądzie przypomina bardziej kalafior lub posklejany ryż niż grzybka. Ze względu na biały kolor i charakterystyczną budowę nazywany jest także śnieżnym lotosem. Przyrządzony z niego napój w smaku przypomina kefir lub maślankę. Jednak nie ze względu na walory smakowe stał się tak niezwykle popularny. Ten tajemniczy grzybek posiada właściwości antybakteryjne, antygrzybiczne, antynowotworowe i przeciwzapalne a dodatkowo poprawia odporność i gwarantuje długowieczność.

 Grzybek tybetański został odkryty przypadkiem wiele wieków temu przez górali z Kaukazu, choć nie wiadomo kiedy dokładnie, gdyż źródła podają różne daty. Jego zdrowotnymi właściwościami cieszono się nie tylko w górach Kaukazu, ale również w Chinach, Tybecie i Indiach...

 Podobno do Polski został przywieziony przez profesora Politechniki Gliwickiej, który w trakcie swojego pięcioletniego pobytu w Indiach ciężko chorował na raka wątroby. Chory poddał się alternatywnemu leczeniu – mnich tybetański podawał mu napar z tego tajemniczego grzybka, dzięki któremu mężczyzna cudownie ozdrowiał. Kiedy wracał do Polski, mnich ofiarował mu szczep grzybka.

 Trudno to uwierzyć , a jednak informację o jego antyrakowych właściwościach potwierdzają liczne wypowiedzi na międzynarodowych forach...

 O szczep grzybka warto popytać znajomych... ale można zakupić go również na Allegro. Kiedy już zdobędziesz sczep, możesz założyć własną hodowlę, jednak pamiętaj aby przy tym nie używać metalowych przedmiotów. Z grzybka można przyrządzić bardzo zdrowy napój w smaku i wyglądzie przypominający kefir. Jednak jest dużo zdrowszy od kefiru, napój przygotowany z grzybka tybetańskiego stanowi unikalne symbiotyczne połączenie wielu bakterii i drożdży. Dzięki temu grzybek ten posiada mnóstwo leczniczych właściwości. Polecany jest również dla dzieci.


Wpływ grzybka tybetańskiego na zdrowie:

 ● reguluje i poprawia przemianę materii
 ● leczy choroby układu pokarmowego, m.in. dolegliwości trawienne, wrzody żołądka i dwunastnicy
 ● reguluje ciśnienie tętnicze i poziom glukozy we krwi
 ● redukuje „zły cholesterol”
 ● zapobiega chorobom serca
 ● jest probiotykiem
 ● leczy stany zapalne
 ● hamuje wzrost komórek nowotworowych
 ● wytwarza interferon o działaniu antywirusowy
 ● leczy choroby narządów wewnętrznych: wątroby, trzustki, śledziony, nerek, pęcherza moczowego
 ● rozpuszcza kamienie w woreczku żółciowym
 ● hamuje proces starzenia, łagodzi skutki stresu i zmęczenia
 ● łagodzi ból i oparzenia słoneczne
 ● pomaga walczyć z bezsennością
 ● poprawia libido
 ● jest źródłem wielu witamin

Kuracja tybetańska jest bardzo prosta:

 ● Przyrządzony z niego kefir należy pić przez 20 dni.
 ● Następnie zrobić 10 dni przerwy i ponownie wrócić do kuracji.
 ● Proces leczenia można powtarzać wielokrotnie.

 Hodowla grzybka tybetańskiego

 ● Należy codziennie zalewać go świeżym mlekiem (w wersji wegańskiej – mleko sojowe).
 ● Proces fermentacji trwa 12-24 godzin.
 ● Po 24 godzinach należy dokładnie wypłukać grzybka zimną wodą i ponownie zalać mlekiem. Nawet jeśli nie spożywamy grzybka, nadal musimy ponawiać te czynności, gdyż bez tego grzybek straci swoje właściwości, zmieni kolor a w konsekwencji obumrze.
 ● Należy hodować go w temperaturze pokojowej ok. 18-24 stopni C.
 ● Należy pamiętać o tym, że grzybek rozmnaża się i w ciągu 2-3 tygodni powiększa się dwukrotnie, a tym samym potrzebuje więcej miejsca. Dzięki temu co jakiś czas możemy podarować szczep komuś bliskiemu, aby i on mógł cieszyć się dobrym zdrowiem.


 [Źródło: www.kuchnia-kuchnia.pl /„Przepis hinduskich joginów na długowieczność”]





   
      




Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Maj 04, 2012, 09:14:59
MLEKO I PRODUKTY MLECZNE


Ludzie na całym świecie dyskutują na temat mleka, i jego dobrych i złych walorach. Szczególnie w ostatnich latach świat podzielił się na dwie różne opinie: jedni twierdzą, że mleko jest dobre dla człowieka a inni wskazują jego szkodliwe właściwości.

 Naukowa debata ciągle trwa, nie tylko co do mleka, jak wiemy tym sposobem wykasowano nam dobrą opinię o ziołach i innych produktów odżywczych, które zawsze służyły człowiekowi w jego życiu.

Toteż dzisiaj trudno wielu ludziom, szczególnie młodym, wychowanym na internetowych szkołach znaleźć prawdę.

I jak to naprawdę jest z tym mlekiem?



Zacznę od starych i wypróbowanych receptur ayurvedy, którą za wszelką cenę chce zniszczyć obecny system.

Czym było i jest mleko według starożytnych nauk?

Według Ayurvedy, mleko jest nektarem dla ludzkiego organizmu, dlatego jest najbardziej naturalnym pokarmem dla człowieka. Można przejść cały świat i na całym świecie znajdziemy mleko w pożywieniu człowieka, jak również innych produktów utworzonych z mleka.

 W Indii od tysiącleci ludzie piją dużo mleka i spożywają Ghee – forma masła z krowiego mleka.



Ghee uważana jest przez Hindusów za najlepszy składnik odżywczy dla ludzi, szczególnie chorych na serce i tych, którzy cierpią na nadmiar cholesterolu we krwi. Jego regularne spożycie zwiększa fizyczną i psychiczną siłę, utrzymuje organizm w zdrowiu i zwiększa potencję ciała. Działa nie tylko odżywczo ale również pomaga oczyszczać cały organizm, co daje poprawę kondycji mięśni, ścięgien, czyni mocne kości.



 Ghee krowie ma wielką moc nie tylko w odżywianiu się, jest stosowane w religijnych ceremoniach – Yagna (LINK!). Nie jest tajemnicą, że pomaga usuwać promieniowanie atomowe z komórek ludzkich i z atmosfery. Toteż Hindusi palą w swoich świątyniach lampki z krowiego Ghee, które dostarczają wielkie ilości tlenu w atmosferze.

 Ghee krowie ma dobry cholesterol, więc zaleca się go osobom z wysokim poziomem cholesterolu, to naprawdę jest dobry oczyszczający tonik. Używa się go także jako krople do nosa aby zrównoważyć Tridosha (LINK!) - powietrze, ogień, woda.

 Jeśli ktoś cierpi na łuszczycę lub inne choroby skóry, zamiast używania drogich maści, wprzódy te osoby powinny spróbować smarować skórę Ghee. Ta terapia może okazać się cudem, ponieważ Ghee ma wielki wpływ na detoksykację systemu.

 W Indiach Ghee i krowie mleko stosowane są jako lek w następujących schorzeniach: zakwaszenie organizmu, niedokrwistość, astma, odtruwanie trucizn, czyraki na języku i podniebieniu, nieczystość krwi, krwawe biegunki, pieczenie oczu, uporczywy przewlekły kaszel, przewlekła gorączka, czarne piegi na twarzy, cukrzycę, rzeżączkę, dnę moczanową, ogólne osłabienie, krwawienia z nosa, jest naturalnym tonikiem pomagającym w zasypianiu, i na inne gastryczne dolegliwości.

 Ghee jest bardzo ceniony ponieważ zwiększa Agni (ogień, enzym) bez jednoczesnego tankowania Pitta, jest doskonałą równowagą dla Pitta. Ghee używane jest zamiast oleju, np. do warzyw.



Ayurveda – nauka o długiej żywotności, jest to system tradycyjnej medycyny, formy medycyny alternatywnej, receptur zebranych z różnych starożytnych źródeł w celu leczenia różnych dolegliwości ciała i duszy, i zabiegów chirurgicznych.

 Hinduizm (Ayurveda) i Buddyzm (Madjamaka) leczą za pomocą równowagi pięciu elementów. Duży nacisk kładą na umiejętność spożywania żywności, na sen i współżycie seksualne.

 Ayurveda wykorzystuje wszystkie pięć zmysłów, leczy ciało fizyczne i psychiczne. Podkreśla wykorzystanie roślinnych leków i żywności, w tym przypraw, np. kardamonu, cynamonu, goździków, imbiru, pieprzu, tumeriku, curry i wielu innych, ponadto niektórych produktów zwierzęcych, np., mleka. Wykorzystują także minerały: siarkę, arsen, szczawian miedzi, złoto, srebro w zależności od schorzenia.

 Ayurveda dba o właściwą funkcję kanałów energetycznych, przepływu energii z jednego punktu do drugiego, ponieważ brak prawidłowej energetycznej komunikacji w ciele jest przyczyną chorób, w tym reumatyzmu, padaczki, autyzmu, paraliżu, drgawek, a nawet chorób psychicznych.

 Jedną ze starych metod jest doprowadzanie ciała do potów, jako zabiegu prowadzącego do otwarcia kanałów, które kiedy są zablokowane doprowadzają do chorób.

 Ayurveda ma własne pojęcia i poglądy, które są zupełnie inne niż to wyrażają współcześni badacze naszego zdrowia. Przede wszystkim leczą ciała ludzkie dopasowując odpowiednią formę żywienia i uleczania dla każdego typu ciała.

Walory mleka według Ayurvedy



 -ma słodki smak

 -zwiększa ojas, co uważane jest za istotę wszystkich Dhatsus (tkanek). Ojas – wigor, energia ciała, sok z własnej energii życiowej, jeśli występuje jej niedobór powoduje osłabienie, zmęczenie, chorobę. Ojas odżywia siedem Dhatsus

 -mleko zmniejsza Vatta i Pitta ale zwiększa Kappa.

 -jest dobrym afrodyzjakiem, co oznacza, że wzmacnia Shukra dhatu (tkankę reprodukcyjną)

 -mleko zawiera kappa i bywa ciężkie do strawienia, dlatego należy unikać picia go na zimno. Przed spożyciem zawsze powinno być ugotowane albo podgrzane

 -mleko chłodzi naturę (Shista virya), co oznacza, że ma efekt chłodniczy ciała. Wśród ośmiu rodzajów mleka wymienionych w Ayurvedzie, krowie mleko jest uważane za najlepsze

 -krowie mleko odmładza (Rosayana)

 -wzmacnia różne tkanki, poprawia pamięć, zwiększa odporność, jest łatwo trawione i wchłaniane w organizmie. Jest szczególnie dobre dla matek karmiących piersią.

Jogurt



 -jest kwaśny w smaku

 -ma wiążące jakości, z ich powodu jest często używany jako lek na biegunkę i czerwonkę

 -jogurt jest ciężki do strawienia

 -zmniejsza Vatta, zwiększa Kappa i Pitta

 -zwiększa krew i reprodukcję płynów w organizmie

 -jogurt zrobiony z odtłuszczonego mleka jest dobry dla jelit, na niestrawność i wzdęcia

 -dobrze jest spożywać jogurt z miodem, z soczewicą

 -nie jest wskazane jeść ciepły jogurt

 -należy unikać jedzenia dużej ilości jogurtu wiosną i zimą

 -nie powinien być spożywany w nocy lub na kolację.

 Ayurveda nie zaleca również aby jeść jogurty codziennie, to może zablokować kanały krążenia.

Masło



 Ayurveda twierdzi, że świeże masło, domowej roboty jest najlepsze. Świeże smakuje słodko ale jest trochę kwaśne i gorzkie. Pomaga w zaburzeniach spowodowanych Pitta i Vatta. Jest dobre w leczeniu chorób skóry i chorób spowodowanych zanieczyszczeniem krwi. Jednak nie powinniśmy spożywać zbyt dużo masła, ponieważ powoduje zablokowania układu krążenia. Masło na pewno poprawia pamięć, odporność i wzmacnia płyny w organizmie, dobrze wpływa na inteligencję. Stymulując ogień trawienny, tym samym poprawia trawienie. Odżywia tkanki ciała i zwiększa życiodajny płyn ojas.

 Ayurveda, nauka znana od 5000 lat ma swoje własne tradycje i poglądy i mleko deklaruje jako słodycz służącą człowiekowi do poprawy kondycji, ale należy pamiętać – NIE ZALECA JEGO PRZEDAWKOWANIA. Jednym z większych sekretów jest picie surowego mleka – NIE PASTERYZOWANEGO lub HOMOGENIZOWANEGO. Dla poprawy jego wartości Hindusi dodają cynamonu, kardamonu, imbiru lub pieprzu.

 Ayurveda utrzymuje, że przez proces pasteryzacji mleka, co ma ma na celu oczyszczenie mleka z bakterii czyni go bardziej szkodliwym. Pasteryzacja powoduje częściowe rozbicie białek mleka, czyniąc je niemal niemożliwe do strawienia przez ludzki system. W zasadzie homogenizacja nic nie robi aby poprawić zdrowie, jedynie może mieć wpływ na powstawanie zakrzepów miażdżycowych, co doprowadza do poważnych chorób serca.

 Pasteryzacja służy jedynie sprzedaży detalicznej, dzięki niej można dłużej przechowywać mleko. Tak więc nasze zdrowe mleko za pomocą narzędzi handlu zostało zmienione w zupełnie inny produkt.

 Ale nie wolno naruszać starych dobrych nauk o mleku, raczej należy robić wszystko aby przywrócić zdrowe mleko do użytku ludzi. Wiadomo, że mleko nie powinno być długo przechowywane. Prawdą jest, że w wielu krajach nie mamy już w ogóle zdrowego krowiego mleka i produktów z niego wykonywanych.

 Nie mamy także zdrowych krów, może tylko nieliczne ekologiczne gospodarstwa. Współczesne krowy są karmione genetyczną paszą i poddawane zastrzykom z antybiotyków i hormonów, dlatego takie mleko już nie ma właściwości określonych przez Ayurvedę.

 Jedynie jeszcze organiczne mleko z ekologicznych gospodarstw spełnia jako tako rolę głoszoną przez starożytnych wieszczów i mędrców zdrowego życia.

 Nawet jak mleko będzie w miarę nie skażone wlewa się je w opakowania, które są niezwykle szkodliwe, są to plastikowe pojemniki i papierowe kartony powlekane plastikową folią.

Mleko organiczne



 Czy naprawdę jest zdrowsze niż zwykłe?

 Jest między nimi duża różnica. Niby oba dostarczają białka, wapnia, magnezu, ryboflawiny, wit. A, B12, D, cynku, oba można nabyć w formie tłustej i odtłuszczonej, w detalicznej sprzedaży oba są pasteryzowane, bynajmniej w Kanadzie.

 Pasteryzacja polega na ogrzewaniu mleka do temp. 72 stopni przez 16 sekund, a następnie jest gwałtownie schłodzone. Wysoka temperatura niszczy mikroorganizmy wywołujące choroby, np. Salmonellę, co może jest ważnym krokiem w profilaktyce chorób. Bez homogenizacji mleko rozdziela się na warstwy, grubsza warstwa tłuszczu wypływa na wierzch, podczas homogenizacji tłuszcz jest rozbijany na drobniejsze cząsteczki i już mleko nie da się rozdzielić. Niestety rozbija również białka.

 Organiczne mleko uzyskuje się od krów, które są karmione paszą z upraw ekologicznych, bez pestycydów. Są to całe ekologiczne gospodarstwa, gdzie nawet nie leczy się zwierząt antybiotykami. Takie zwierzę jest natychmiast oddzielane od reszty zdrowego stada.
 I tak mleko oznaczone „Organic” musi pochodzić od krów, które nie zostały poddane działaniu antybiotyków i bydlęcego hormonu wzrostu (BGH), aby zwiększyć produkcję mleka, który niestety zwiększa ryzyko powstawania nowotworów związanych z tym hormonem lub prowadzi do wyższego poziomu insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGH -1), który jest związany z zachorowaniem na raka piersi.

 Insulinopodobny czynnik wzrostu IGF -1 stymuluje wzrost w ciele dziecka, z biegiem czasu zmniejsza się. Niestety IGF-1 nie tylko zachęca do rozwoju normalnych komórek, ale także pobudza komórki raka piersi. W 1 litrze mleka krowiego znajduje się około 30 miligram IGF-1. IGF-1 jest normalnym składnikiem mleka matki, występuje również w mleku krowim, ale kiedy krowom podaje się BGH następuje tendencja do zwiększenia stężenia IGF-1, który jest już w zasadzie nie potrzebny w póżniejszych fazach życia, kumuluje się w organizmie co powoduje ryzyko zachorowania na raka piersi. Interesy finansowe przytłoczyły zarówno naukę jak i zdrowy rozsądek i tak BGH zostało w wielu krajach zatwierdzone. Wiadomo BGH jest produktem Monsanto.

 Mleko z etykietką „Organic” musi pochodzić od krów, które nie zostały poddane żadnym szkodliwym czynnikom: antybiotykom, hormonem wzrostu (BGH), pestycydami. Kanadyjski Instytut Żywności – rządowy reżim śledzi dokładnie produkty „Organic – Canada”, i biada temu, kto nie spełnia ich wymogów. Kontrolują każdy ruch tych farm, które dostarczają zdrową żywność. Zbiorniki mleka są rutynowo badane w celi dostarczenia właściwego produktu na rynek.

 Kanada w przeciwieństwie do USA i innych krajów surowo zabrania wprowadzanie hormonu wzrostu bydła do farm kanadyjskich, co jest dobrą wiadomością. Uważa się je za nielegalne, w dodatku noszą miano nieetycznych nie tylko dla ludzi a nawet dla bydła. Organiczne mleko ma krótsze terminy gwarancji, różni się znacznie w smaku od zwykłego mleka. Niestety, organiczne produkty są 2 x droższe niż zwykłe, ale myślę warto przepłacić, ponieważ mleka nie należy pić w dużych ilościach, a jak już je pijemy, pijmy wartościowy produkt. Nie jest wskazane picie mleka całymi galonami, nie wpłynie to dobrze na nasze zdrowie, tak jak i spożycie w nadmiarze innych produktów.

 Mleko organiczne jest w sprzedaży we wszystkich opakowaniach, również w szklanych butelkach.

Oprócz krowiego mleka, mamy jeszcze:



1. Mleko kozie, ma bardziej korzystne właściwości dla człowieka niż mleko krowie. Zapobiega niedokrwistości, demineralizacji kości (zmiękczenie kości) ze względu na wyższy poziom żelaza, wapnia, fosforu, magnezu, potasu, aminokwasu tryptofanu, wit. B12, wit. B2, która jest ważna do produkcji energii i ma działanie ochronne. Jest bardzo dobrym źródłem białka wysokiej jakości. Utrzymuje prawidłowe ciśnienie krwi i pracę serca. Zawiera krótszy łańcuch kwasów tłuszczowych, toteż jest bardziej przyswajalne przez układ pokarmowy.

 Kozie mleko chroni komórki jelita grubego, zapobiega migrenom, jest pomocne w reumaitodalnym zapaleniu stawów, zmniejsza objawy napięcia miesiączkowego, odmładza ciało, (używane jest do produkcji mydeł i innych kosmetyków). Powszechnie uważane jest za mleko lecznicze.



2. Mleko owcze, jest bardziej pożywne niż krowie, bogate w witaminy: A, B, E, wapń, fosfor, potas, magnez. Zawiera większą ilość krótkich i średnich łańcuchów kwasów tłuszczowych, które są korzystniejsze dla zdrowia osób, które go piją. Czynią mleko łatwiejszym do strawienia. Mleko owcze zawiera więcej sprężonego kwasu linolowego niż mleko krowie i innego bydła. Kwas linolowy pomaga zwalczać raka, poza tym zmniejsza tkankę tłuszczową. Mleko owcze produkuje w ciele więcej żółci, jest wskazane dla chorych na kamicę i cukrzycę.

W sprzedaży znajdziemy również mleko z roślin:
 soi, migdałów, ryżu i z orzecha kokosowego



1. Mleko sojowe ma tą zaletę, że posiada białko roślinne i nie powoduje nadmiernego wydzielania wapnia przez nerki. Nie zawiera laktozy, co jest ważne dla ludzi nie tolerujących laktozy (75% ludzi na świecie). Jako dodatkowe korzyści mleko sojowe zawiera prebiotyk cukrów: sachiozę i rafinozę. Prebiotyczne cukry zwiększają odporność i pomagają zmniejszyć substancje toksyczne w organizmie. Mleko sojowe obniża poziom cholesterolu, może znacząco zmniejszyć ryzyko choroby wieńcowej. Nie posiada żadnych syntetycznych hormonów, nie powoduje cukrzycy insulinozależnej, jest bogate w izoflawony (głównie genistheina i daidzteina), które zmniejszają ryzyko zachorowania na niektóre nowotwory, w tym raka prostaty i piersi. Przypadki tych raków są niskie w krajach o dużym spożyciu soi. Izoflawony są antyoksydantami, które chronią nasze komórki i DNA przed utlenieniem.

 Mleko sojowe zalecane jest również na gorące uderzenia podczas menopauzy u kobiet. Pomaga w huśtawce nastrojów. Soja zawiera naturalne estrogeny. Zawiera dużo białka, mniej witamin i minerałów. Mleko sojowe często jest wzbogacane w wapń i witaminę D aby go trochę upodobnić do krowiego mleka. Ogólnie biorąc jest zdrowe, ale oczywiście jest jeden warunek, musi być organiczne, wykonane z organicznej soi, a nie genetycznie modyfikowanej. Zaleca się włączyć do codziennej diety około 25 gram białka sojowego.



2. Mleko migdałowe, znane jest od wieków. Jest wykonane przez zmieszanie sproszkowanych migdałów z wodą. Jest nisko kaloryczne. Ma małą zawartość węglowodanów. Zawiera więcej minerałów i witamin niż mleko sojowe i ryżowe.

 Migdały są bardzo pożywne, idealne dla osób z nietolerancją laktozy (nie posiada laktozy). Nie zawiera także soi, kazeiny, białka mleka. Nie zawiera tłuszczów nasyconych i cholesterolu, ale zawiera Omegę-3. Migdały zawierają wit. E, magnez, selen, mangan, potas, cynk, żelazo, fosfor, wapń. Flawonoidy i wit. E występujące w migdałach zapobiegają nowotworom i spowalniają proces starzenia się. Ponieważ mleko migdałowe ma mało kalorii i tłuszczów jest dobre dla osób, które chcą schudnąć.



3. Mleko ryżowe, podobne do sojowego, migdałowego, szczególnie wskazane dla osób, które nie tolerują laktozy. Jest o niskiej zawartości tłuszczu, nadaje się do wypieków.

 Mleko ryżowe zawiera więcej węglowodanów niż mleko krowie, jest zdrowe dla serca.
 Poza tym nie zawiera wapnia, posiada mało białka. W sprzedaży jest wzbogacone w wapń, magnez, wit. B12, A, D i żelazo.



4. Mleko kokosowe nie jest sokiem z wewnątrz kokosa, ale rozcieńczonym kremem wyciśniętym z grubej białej warstwy dojrzałego kokosa. Jedną z ważniejszych korzyści płynących z mleka kokosowego jest jego zdolność do wzmocnienia układu immunologicznego. Stąd też uważany jest za naturalny środek na zaburzoną czynność układu immunologicznego. Wiele osób jest nieświadomych o ilości składników odżywczych zawartych w jednej szklane kokosowego mleka. Szklanka mleka dostarcza organizmowi ok. 38 mg wapnia, 89 mg magnezu, 63 mg potasu, 240 mg fosforu, 1,6 mg cynku, 0,6 mg miedzi, 2,2 mg manganu, 3,93 mg żelaza, 14,88 mg selenu. Poza tym witaminy: D, C, E i z grupy B (B1, B3, B5, B9).

Szklanka mleka zawiera tylko 13,3 g węglowodanów, ale mleko kokosowe ma dużą ilość tłuszczów nasyconych i na pewno nie można go zaliczać do produktu odchudzającego. W szklance mleka znajduje się 50 g tłuszczu nasyconego, lecz posiada też zdrowe tłuszcze – Omega 6 i kwas laurynowy, co pozwala zapobiec blokowaniu tętnic i utrzymać zdrowe serce. Kwas laurynowy znajduje się również w mleku matki, przyczynia się do rozwoju mózgu i zdrowych kości dziecka. Ma również anty – rakotwórcze i anty – patogenne właściwości.

Ayurveda uważa kokos za naturalny antystresowy tonik, przywraca emocjonalną stabilizację w czasie menopauzy u kobiet, uzdrawia rany (szczególnie blizny), leczy zapalenie wątroby, pomaga w detoksykacji ciała.

 Kokos zawiera białko o najwyższej wartości biologicznej, wyprzedzając nie tylko inne orzechy ale także mięso, jaja i mleko.

Mleko sojowe, migdałowe, ryżowe i kokosowe popularne są wśród wegetarian i wegan.

2 May 2012

 WIESŁAWA
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_mleko_i_produkty_mleczne.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Maj 20, 2012, 11:09:32
http://www.dailymotion.com/swf/video/xqy145


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Listopad 08, 2012, 20:18:58
Co potrafi żurawina?

2012-11-08 14:09:00

Jej rubinowe owoce to prawdziwy dar jesieni. Świeża żurawina, którą możemy dostać w listopadzie i grudniu, ma kwaśny smak, ale warto pokusić się o wyczarowanie kilku potraw z jej udziałem. Tym bardziej, że nie tylko wzbogacimy smak dania, ale też podreperujemy nasze zdrowie. Ta niepozorna roślina potrafi bowiem zdziałać cuda.
(http://ir.i.wp.pl/r?id=d14yNTA7aF4xNzA7dV5odHRwOi8vZ2V0LTIud3BhcGkud3AucGwvP249NTgwMTE3NTcmYW1wO3M9dmhzJmFtcDtmPS1FRFlTS18yLWFydHlrdWx5X25vd2U3LXp1cmF3aW5hcG96aW9tLmpwZztzXmt1Y2huaWE7cV4wLjg7bV50cnVlO2NedHJ1ZQ==)
Po przymrozkach najlepsza

Owoce najczęściej pozyskiwane są z upraw żurawiny amerykańskiej, czyli tzw. żurawiny wielkoowocowej. Ale w Polsce spotkać można spotkać też dwa dziko rosnące gatunki – pospolitą, często również uprawianą, żurawinę błotną - oraz, coraz rzadszą, drobnolistkową. Świeże owoce można kupić na targach i w niektórych supermarketach. Oczywiście można też zbierać je samemu. Specjaliści są zdania, że najlepiej robić to po pierwszych przymrozkach, wtedy żurawina jest smaczniejsza. Do koszyka wrzucamy nawet niezbyt dojrzałe (białawe) owoce, ponieważ łatwo dojrzewają rozłożone na płaskiej powierzchni z dostępem słońca. Jednak najwięcej wartości odżywczych mają owoce zbierane jak najpóźniej, nawet wczesną wiosną! Ich charakterystyczna gruba skórka chroni je przed pękaniem. Można przechowywać je na surowo w temperaturze nieco powyżej zera. Jeśli zaczną wysychać, należy skropić je chłodną wodą.

Odpowiednio przygotowana żurawina jest wspaniałym dodatkiem lub uzupełnieniem dań. Można z niej robić powidła i serwować z serem camembert, drobiem, rybami, ale też dziczyzną czy pasztetami. Dodaje bardzo wyrafinowanego smaku tym potrawom. Żurawina świetnie smakuje upieczona w cieście. Można też zrobić z niej sok, a potem gotować kisiel lub pić rozcieńczony wodą. Dorośli smakosze mogą pokusić się o zrobienie nalewki. Owoce oczywiście można po prostu ususzyć i jadać zimą, gdy tylko złapie nas chęć na coś specjalnego. Suszona żurawina również nadaje się do wyrobu kisielu. W tej postaci chetnie jadają ją dzieci.

Wspaniałe właściwości

Żurawina jest bogata w flawonoidy, antocyjany i garbniki. Zawiera duże ilości kwasów organicznych, głównie cytrynowego i jabłkowego – odpowiedzialnych za jej cierpki smak – oraz benzoesowego, chinowego, beta-hydroksymasłowego, malonowego oraz pektyn. Poza tym to prawdziwa skarbnica witaminy C, dostarcza również wit. A, B1, B2 oraz wielu mikroelementów, m.in. żelaza (co sprawia, że jest polecana osobom z anemią), magnezu, wapnia, fosforu, potasu i jodu.

Żurawina uznawana jest za wspaniały środek leczniczy. Współczesna medycyna poleca ją jako panaceum na wiele schorzeń.

- Zawiera silne przeciwutleniacze, które chronią przed chorobami nowotworowymi - tłumaczy Marta Grzempa, specjalista z Centrum Naturhouse w Bydgoszczy. - W szczególności pomocna jest w przypadku białaczki, raka płuc i okrężnicy.

Regularne picie soku z żurawin podnosi dwukrotnie poziom przeciwutleniaczy, które zapobiegają chorobom nowotworowym. Udowodnili to naukowcy z University of Massachusetts Dartmouth. Ich badania dowiodły, że żurawina swoje właściwości antyrakowe zawdzięcza właśnie wyjątkowo silnym antocyjanom tzw. poliantocyjanidom, zawierającym unikalne podwójne wiązania chemiczne między cząsteczkami, niespotykane w innych owocach.
 
- Żurawina odgrywa istotny wpływ na układ moczowy, gdyż łagodzi objawy infekcji i sprawia, że groźne bakterie, np. E. coli są wypłukiwane wraz z moczem – mówi Marta Grzempa. - Owoce żurawiny, dzięki zawartości kwasu chinowego, zapobiegają tworzeniu się kamieni nerkowych. Ten kwas jest wyjątkowy, ponieważ w postaci niezmienionej zostaje wydalony z naszego organizmu wraz z moczem. Jego obecność sprawia, że mocz ma lekko kwaśny odczyn, co zapobiega łączeniu się jonów wapnia i fosforu w nierozpuszczalne związki - tym samym chroni przed powstawaniem kamieni nerkowych.
 
Zwalcza także wirusa opryszczki (typ HSV-2), przyczyniającego się do powstania opryszczki narządów płciowych. Na razie zostało to udowodnione w badaniach laboratoryjnych, jednak jest nadzieja, że badania z udziałem ludzi to potwierdzą. Mechanizm działania jest podobny do tego, jaki zachodzi w przypadku zapobiegania zakażeniom układu moczowego. Utrudnia to wirusowi penetrację i przyleganie do tkanek.
 
- Owoce żurawiny zapobiegają m.in. chorobom serca, zmniejszają ryzyko powstawania niebezpiecznych skrzepów w naczyniach krwionośnych, a także ograniczają stężenie złego cholesterolu we krwi – podkreśla Marta Grzempa. - Co więcej, żurawina działa bakteriobójczo, dzięki czemu zapobiega rozwojowi choroby wrzodowej żołądka, a także chroni przed próchnicą i zapaleniami dziąseł.

ml/mmch
http://kuchnia.wp.pl/zyj-zdrowo/health/1450/1/1/co-potrafi-zurawina-.html


Tytuł: Odp: Leki z Bozej Apteki
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Listopad 24, 2012, 10:11:50
Artykuł pobrano ze strony eioba.pl
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_burak_czyni_cuda.html
Nowy supernapój - sok z buraka ćwikłowego!

Uratuje od nadciśnienia i zastąpi napoje energetyzujące.
(Artykuł na http://www.aif.ru/health/article/28595 - z rosyjskiego tłumaczył: Pinopa)
Brytyjscy medycy przebadali jeden z najbardziej popularnych "rosyjskich" płodów rolnych - burak cwikłowy - i doszli do
wniosku, że jego sok może czynić z ludzkim organizmem prawdziwe cuda.
Przy słowie "superprodukt" wyobrażamy sobie mieszankę jakichś egzotycznych owoców, które rosną wyłącznie w jednej
wiosce w Indonezji, oraz mięsa zwierzęcia, które jest hodowane na zboczu jednej jedynej afrykańskiej góry.
Rzeczywistość jest znacznie bardziej prosta - superpożytecznymi mogą być najbardziej zwykłe produkty, jednak z tego
powodu, że przyzwyczailiśmy się do nich, widząc je na swoich stołach na codzień, nie przyjdzie nam do głowy
zastanawiać się nad ich własnościami. Na szczęście, robią to za nas uczeni: brytyjscy medycy przebadali jeden z
najbardziej popularnych "rosyjskich" płodów rolnych - burak cwikłowy - i doszli do wniosku, że jego sok może czynić z
ludzkim organizmem prawdziwe cuda.
Według badaczy z Uniwersytetu w Exeter sok z buraka ćwikłowego może, po pierwsze, wystąpić w roli napoju
energetyzującego. Doświadczenia wykazały, że zwiększa on o około 16% wytrzymałość człowieka, pozwalając mu być
odpowiednio dłuższej aktywnym fizycznie i wytrzymywać większe obciążenia. Przyczyniają się do tego sole istniejące w
buraku ćwikłowym, które obniżają procesy utleniające w organizmie, zwiększając tym samym zdolność oszczędnego
wydatkowania energii.
Jak zapewniają uczeni, taki efekt nie może być osiągnięty żadnymi innymi znanymi ludzkości środkami. Uważają oni, że
ich odkrycie wezmą pod uwagę nie tylko zwykli ludzie, ale także profesjonalni sportowcy: sok z buraka ćwikłowego jest
faktycznie nowym - dozwolonym - rodzajem dopingu. Na dodatek sok będzie pożyteczny dla ludzi cierpiących na
zakłocenia procesów metabolicznych, zakłocenia w pracy układu sercowo-naczyniowego i nadciśnienie.
W trakcie badań uczeni przeprowadzili badania z grupą mężczyzn w wieku od 19 do 38 lat. W ciągu sześciu dni dostawali
oni sok z buraka ćwikłowego (500 ml dziennie), a następnie przeprowadzili z nimi serię testów fizycznych. W następnym
etapie zamiast soku uczestnicy dostawali przez taki sam okres placebo, a potem testy zostały powtórzone.
Zgodnie z oczekiwaniami uzyskane przez uczestników badań wskaźniki po "buraczanym" teście były znacznie wyższe.
Badani mogli dłużej i szybciej jeździć na rowerze, nie męczyli się, a po próbie obciążeniowej mieli lepsze samopoczucie.
Na razie medycy nie poznali dokładnie mechanizmu działania soku na nasze samopoczucie, ale planują dalej prowadzić
badania w tym kierunku.
Jednocześnie badacze również stwierdzili, że pod wpływem soku z buraka ćwikłowego badane osoby nie miały żadnych
problemów z nadciśnieniem krwi. Nawet podczas fizycznych obciążeń ciśnienie krwi pozostawało w granicach normy.
Te dane potwierdzają wyniki wcześniejszych badań, ktore wskazywały, że sok z buraka ćwikłowego ma zdolność
regulowania cisnienia krwi. Grupa uczonych pod kierownictwem prof. Amrity Ahluwalii udowodniła, że nawet jednorazowe
wypicie soku powoduje, po godzinie od wypicia napoju, wyraźne obniżenie cisnienia krwi. Po 3-4 godzinach obniżenie
ciśnienia osiąga swój szczyt i trwa około 24 godziny.
To może być bardzo dobrą nowiną dla miliardów nadciśnieniowców, którzy walczą z nadciśnieniem za pomocą
regularnego przyjmowania tabletek. Według statystyki około 25% ludności całej planety cierpi z powodu tej dolegliwości, a
do 2025 roku ich liczba zbliży się do 30%. Tymczasem nadciśnienie jest uważane za przyczynę około 50% wszystkich
chorób układu sercowo-naczyniowego i prawie 75% zawałów serca.
- Myślę, że picie soku z buraka ćwiklowego pomoże zarówno w zapobieganiu rozwojowi chorób serca, jak również
pomoże rozwiązywać już istniejące problemy, pomoże obniżyć procent nadciśnieniowców na świecie - cytuje prof.
Ahluwalię "Science Daily".
Porada na czasie
W odróżnieniu od tradycyjnej, narodowa medycyna dawno wykorzystuje sok z buraka ćwikłowego dla bardzo
różnorodnych celów, w tym także i dla leczenia nadciśnienia. Na przykład, znany uzdrowiciel Genadij Małachow zaleca
stosowanie następującej recepty na podwyższone ciśnienie:
- starty na tarce korzeń chrzanu należy zalać zimną wodą i pozostawić na noc,
- rano do chrzanu należy dodać pół szklanki soku marchwi i pół szklanki soku z buraka ćwikłowego,
- można dodać sok z połówki cytryny i miodu do smaku - miod dobrze wiąże ze sobą zmieszane składniki.
Mieszankę należy spożywać dwa razy dziennie po jednej łyżce stołowej na 30-40 minut przed jedzeniem.
Autor: Lew Puchlych
Przedruk ze strony:
http://www.aif.ru/health/article/28595
Artykuł pobrano ze strony
eioba.pl


Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

polskiskill siri-ya-ny batawia wrzeciono speedwaymenager