Niezależne Forum Projektu Cheops

O Projekcie CHEOPS => Ślęża - i inne miejsca mocy => Wątek zaczęty przez: Kiara Wrzesień 15, 2010, 07:46:12



Tytuł: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 15, 2010, 07:46:12
Palac Kultury

Takie tam o czym wiemy i nie wiemy... a wiedziec moze warto.


http://www.dk.uni.wroc.pl/texty/prl_06.pdf

http://www.worldcam.pl/217,satelity,podglad.html


Ale , co to za sekrety? Palac stoi zbudowany na Warszawskim czakramie Bialym.
Ksztaltem przypomina czlowieka , ale rownoczesnie gwiazde , "glowe ( Sale Kongresowa na 6000 osob) ma na zachodzie , na wschodzie u podstawy zaznaczone symbole zenski i meski.
Po lewej stronie ( od polnocy ,dokladnie idealnie , zgodnie z przesunieciem) znajduje sie koscol Wszystkich Swietych , a po przeciwnej  Roma , finansowana przez..... ?.
Polaczenie przez iglice z meskim blizniakiem w Moskwie ( nasz to aspekt zenski) i energia plynie wartkim strumieniem w strone tych , ktorzy tych energetycznych polaczen dokonali blokujac Warszawski Bialy Czakram.

Warto samemu poszukac , poogladac widok z satelity i pomedytowac zeby odczuc.
Warto wybrac sie na taras widokowy i stanac w czarnym kole wyznaczajacym os palacu oczekujac na winde.

Wrazenia sa ciekawe , juz nieco inne niz przed 13 wrzesnia ( zaszly pewne zmiany) ale nadal ciekawe.

Co jeszcze kryje w sobie ten kolos? Dar.... oddany do uzytku w 1955 r.? Dwie piatki , czyli podwojna gwiazda mistyczna , w tym roku osiagnol wiek dwoch piatek , czyli podwojnej gwiazdy mistycznej.
Tak niewiele brakowalo do .... ale nie spelni sie juz ten sen, juz nie ;) :) :)


Kiara :) :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: arteq Wrzesień 15, 2010, 11:15:06
"wiem... ale nie powiem..." żenada.


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 15, 2010, 12:23:36
 :) :) :) ??? ???

Podawanie na tacy to majaki przeszlosci , trzeba samemu sie wysilic , miast wieczna krytyka obdarowywac innych.

Dodam tylko , ze przez srodek  palacu od strony Domow Centrum , "domow centrum - Warsa i Sawy) dzielac ich przechodzi ul. Zlota, wychodzac z drugiej strony za Emili Plater rowniez nazywajac sie Zlota.

Wiadomo co symbolizuje zloto i jakie znaczenie ma zlota energia kundalini jednoczaca aspekty meski i zenski.

Kiara :) :)

ps. Powiedzialam wystarczajaco duzo , Darku moze przenies ten temat do Bioarhitektury , ktory juz istnieje  , jest w nim opis Cergy we Francji.


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: arteq Wrzesień 15, 2010, 12:48:55
Powody tak chętnego uciekania w mgliste zapewnienia juz wykazywałem. Rozumiem niechęć do precyzji bo co konkret to wsypa...


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Torton Wrzesień 15, 2010, 17:25:28
A może zamiast uszczypliwie zaczepiać? Podasz jakieś kontrargumenty?


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: arteq Wrzesień 15, 2010, 18:37:47
Może powiem twoim stylem: "umieściłem, znajdź sobie...". W przeciwieństwie do Ciebie jednak naprawdę to zrobiłem.
Dodatkowo nie chcąc zachowywać się jak gówniarz odpowiem na zadane pytanie: temat był poruszany w wątku "czy religie upadną" kiedy to Kiara stwierdziła, że stanie się to od 3 do 6 miesięcy poczynając od 26 czerwca 2009 - czyli maks. do końca 2009 r., dotyczyło to również wszystkiego co oparte na kłamstwie i manipulacji. Zapewnienia Kiary dotyczą również Twojej sprawy kiedy to solennie zarzekała się, że Twój zmyślony baldur to z cała pewnością samcio i ona to wie dzięki "wewnętrznej wiedzy"..., był również przedstawiany nieco inny scenariusz przebiegu świńskiej grypy we Francyi. 
Wystarczy? Tak więc Torton próba przyłapania mnie spaliła.


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Wrzesień 15, 2010, 19:15:32
Dość już panowie!
Temat jest o sekretach Pałacu Kultury i z tego co do tej pory podała >Kiara< widać, ze coś wie w tej sprawie, niech więc poda te informacje.


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: arteq Wrzesień 15, 2010, 21:42:58
wie?
coś?
poda?
/spadłem ze stołka/


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Torton Wrzesień 16, 2010, 07:14:25
W przeciwieństwie do Ciebie Kiara szuka, a nie ciągle krytykuje.


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: arteq Wrzesień 16, 2010, 07:52:53
Ale o czym do mnie mówisz? Wyraziłem swoją opinię. Zażądałeś argumentów, konkretów, zapewne myślałeś, że się wysypię jak Ty - ale zaskoczenie, dostałeś argumenty i konkrety. Czego jeszcze więcej oczekujesz?
Koniec.

Muszę znaleźć jedna Ukraińską miejscowość i tytułem "dowodu" przedstawię swoją wersję "oddziaływnia", aby udowodnić jak można manipulować gdy ucieka się przed konkretami. Dwa dni.


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Torton Wrzesień 16, 2010, 07:56:03
Jakie argumenty?
Wskaż cytaty lub posty w których podałeś argumenty?


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 16, 2010, 08:06:30
Przyslowie mowi ; "Dosc madremu po pol slowie a glupiemu i wyklad caly bedzie wciaz maly..."

Na forum sw. Geometrii mozna znalezc duzo informacji o znaczeniu symboli geometrycznych oraz o ich sposobie odzialywania i wykorzystywania ich przez tych ktorzy wiedze na ten temat posiadaja.
Wystarczy tam zajrzec i poczytac.

Wir , bo czakram jest wirem , kazdy czakram istnieje w tym miejscu od poczatku stworzenia ziemi. Ziemia posiada mnustwo takich punktow energetycznych , ktore w okreslonym czasie sa bardziej lub mniej aktywne , a tym samym odgrywaja wazniejsza lub mniej wazna role dla danej epoki.

Zawsze byly grupy ludzi , ktorzy posiadali wiedze o czakramach ziemi , oraz o czasie w ktorym odgrywac one beda decydujaca role.
Dlaczego zmieniaja sie te miejsca na ziemi? Bo wszystko jest w ruchu i ziemia i Gwiazda Matka i planety oraz inne gwiazdy ktore tworza w okreslonym czasie ustawienie do danego czakramu aktywizujac go swoja energia bardziej niz w innym czasie.
Zwyczajnie strumien enrgii pada na okreslone miejsce i laduje je energia , a ono nabiera coraz wiekszej mocy oddzialywujac na inne.

My mamy to szczescie iz na naszym terytorium sa dwa najwazniejsze czakramy ; czakram zycia ziemi czerwony - Wawel i czakram glowy bialy - Warszawa.

Czakram wawelski mial odwrocony wir a czakram warszawski  byl blokowany przez tych ktorzy ta wiedze posiadali.
Nawet nasze barwy narodowe  ( bialo czerwone ) kierowal kierowaly nasza uwage w strone zastanowienia sie , co to znaczy?

Przepowiednie tez mowily o decydujacej roli Polski w czasach ostatecznych.
Nie sa to wymysly dowartosciowujace ego ludzkie , tylko wiedza przekazywana , ktora mozna pominac , lub zaczac drazyc i starac sie zrozumiec.

Jezeli w Polsce sa az dwa czakramy materialne posiadajace wplyw na materie , to cos znaczy i to bardzo decydujacego , naprawde bardzo!

Jednak rozne , bardzo rozne grupy z wieloma mistrzami rozwoju duchowego caly czas odwracaja uwage od Polski kierujac Ludzi w inne strony innych juz nie aktywnych w tym czasie czakramow.
One sa nadal , bo byc musza i pelnia caly czas role skupiajaca - laczaca materie Ziemi ale juz nie odgrywaja decydujacej roli energetycznej dla ziemi.
Wyworzenie tam ludzi by swoja energia pobudzali i zasilali te miejsca ( bo taka jest prawdziwa i ukryta intecja) nic nie da bo decydujacy wplyw ma ustawienie ziemi w stosunku do Gwiazdy Matki i innych planet i Slonca.

Ale odwracanie uwagi od Polski oraz blokowanie wiedzy trwa nadal.

A co to znaczy bialy  warszawski czakram dla Polski?
On jeszcze nie osiagnol swojej pelni energetycznej , caly czas sie "rozkreca" , przed 2012 osiagnie ja,przepowiednia mowi " Warszawa biala bedzie...." i tak sie stanie.

Uzyskamy moc i mozliwosci by zainicjowac zmiany energetyczne , a co za tym idzie myslowe dla calej Ziemi.

Jednak zanim to sie stanie niezbedne bylo zdjecie blokad energetycznych z tego czakramu , oraz "odciecie" tych , ktorzy podstepnie podlaczyli sie do jego energii , korzystajac z jego mocy dla siebie wylacznie i wykorzystujac ja dla niewolenia innych.

cd.

Kiara :) :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Torton Wrzesień 16, 2010, 08:15:44
A na Śląsku(czyt. Górnym Śląsku) też znajduje się jakiś czakram?
Może tak to poza tematem ale u Mnie jest takie pewne miejsce, gdy jadę codziennie autobusem przejeżdżam przez taki dość ostry zakręt jak jadę z powrotem przez ten zakręt to czuję zawsze takie dziwne uczucie, które mi towarzyszy. Zawsze się zastanawiałem dlaczego ale racjonalnej odpowiedzi brak.


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: arteq Wrzesień 16, 2010, 09:44:01
Jakie argumenty? Wskaż cytaty lub posty w których podałeś argumenty?
Np. odpowiedź nr 5 w tym wątku - krótkie zwięzłe wyjaśnienie z konkretnymi przykładami, których rozwinięcie jest w odpowienim wątku - czym mam tutaj wkleić kilka stron z innego wątku? Ty nie byłeś w stanie nic podać.

Przyslowie mowi ; "Dosc madremu po pol slowie a glupiemu i wyklad caly bedzie wciaz maly..."
Kiaro, Kiaro, czyz za uzycie przysłów np. "jak chłop krowie na miedzy" sama nie oburzałaś się i nosiłas lamenty do administracji, że niby ktoś Cię obraża? Tutaj używasz przysłowia z "głupkiem"... Nie rusza mnie to, ale wybitnie swiadczy o Twoim podejściu do ludzi i moralności kalego "Kalemu ukraść krowe - źle, Kali ukraść krowę - dobrze..."

Na forum sw. Geometrii mozna znalezc duzo informacji o znaczeniu symboli geometrycznych oraz o ich sposobie odzialywania i wykorzystywania ich przez tych ktorzy wiedze na ten temat posiadaja. Wystarczy tam zajrzec i poczytac.
Czy powołujesz się na forum które prowadzi Leszek i który wielokrotnie wykazywał Tobie błędne tezy? Nie czytasz uważnie, bo nie neguję pewnych zjawisk, nie zaprzeczam, że na wielu się nie znam. Neguję natomiast to, że to co tutaj opowiadasz jest wiarygodne. Neguję z kilku względów: uciekasz od merytorycznej dyskusji, od rozmów o konkretach - nie chodzi tylko o mnie, robisz to z wieloma forumowiczami. Podaje konkretne przykłady, że kiedy nieopatrznie padły jakies terminy czy konkrety to okazywało się - bo było można konkretnie zweryfikować - że nie potwierdzało się to o czym tak solennie zapewniałaś.
Jeżeli mówię prawdę i nie naciągam to mogę zawsze powiedzieć wprost z podniesionym czołem, nie musze uciakac się do rozmywania tematu. Nie muszę oskarżać innych o ignoranctwo aby próbowac bronic swoje bajdurzenia...

Przykałd który chce zastosować mam nadzieję, że uwypukli to jak mozna naciągac i uciekać za "głupi i tak nie zrozumie"...


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Wrzesień 16, 2010, 10:28:45
Cytat: Kiara
Palac stoi zbudowany na Warszawskim czakramie Bialym.
Ksztaltem przypomina czlowieka , ale rownoczesnie gwiazde , "glowe

Co przypomina człowieka i gwiazdę? Pałac czy czakram?


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Torton Wrzesień 16, 2010, 10:38:21
To że nie trafiła z jakąś tam datą, nie znaczy od razu, że w tym wątku to ją dyskwalifikuje. 
Natomiast Ty jako osoba forumowicz krytykujesz i burzysz wszystko według własnego uznania, może czasem masz rację ale nie zawsze.

Po za tym polecam przeczytać Ci Moją ostatnio wypowiedź w wątku "Wyraź Siebie" ponieważ potrafisz wszystko przeczytać prócz tego. Twoje posty nie przynoszą korzyści ani Tobie, ani Mnie, ani tym bardziej Kiarze.

Przeszłość to nie teraźniejszość więc sobie daruj takie argumenty. To tak jakby ktoś teraz Tobie zaczął nagabywać o wydarzeniach sprzed dziesięciu laty(Twoich błędach) i używał tego w dyskusji jako argument teraźniejszy.

Zresztą co ja Tobie będę tłumaczył, Ty przecież wiesz wszystko!

Ave


Co do tematu. Tutaj można poczytać trochę o budowie, pomyśle itp. http://warszawa.wikia.com/wiki/Pa%C5%82ac_Kultury_i_Nauki


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 16, 2010, 20:06:14
Cytat: Kiara
Palac stoi zbudowany na Warszawskim czakramie Bialym.
Ksztaltem przypomina czlowieka , ale rownoczesnie gwiazde , "glowe

Co przypomina człowieka i gwiazdę? Pałac czy czakram?


Palac ma takie ksztalty , czakram zawsze ma ksztalt okragly jest wirem.


Kiara :) :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: chanell Wrzesień 16, 2010, 21:28:12
Kiaro :)

Skąd wiadomo że tam jest czakram ?  Jesli jest,to dlaczego  drugi po Wawelu ? Zawsze myślałam że to Ślęza   ::)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 17, 2010, 07:08:27
Kiaro :)

Skąd wiadomo że tam jest czakram ?  Jesli jest,to dlaczego  drugi po Wawelu ? Zawsze myślałam że to Ślęza   ::)


Byl od zawsze , ludzie , ktorzy posiadaja stara wiedze wiedzieli i wiedza o nim. Jego energia jest odczowalna bez urzadzen mierniczych rowniez.

Wczesniej pisalam o czasie  i okolicznosciach , ktore aktywizuja , lub usypiaja  okreslone czakramy , wroc do tego.
Ziemia posiada mnustwo czakramow , na Slezy tez jest czakram , bardzo wazny.

Jednak wspolczesnie najawazniejsze sa dwa ; Wawelski i Warszawski, one tworza pelnie energetyczna. Wibracyjnie ustawiaja wszystkie pozostale na calej ziemi do siebie.

Jednak zeby warszawski osiagnol rozwirowanie wlasciwe , musial zaczac pracowac normalnie  i wczesniej ten na Slezy.

Oj Samuel staral sie dotrzec do miejsca w ktorym mozna by bylo miec wplyw na jego wirowanie wabiac ludzi jak zawsze skarbami ukrytymi w ziemi.

Nie udalo sie na szczescie czakram slezanski pracuje normalnie nikt i nic nie ma i miec nie moze wplywu na oslabienie jego mocy i blokowanie go.

Taki stary sposob ( bo wszystko musi sie dziac rownoczesnie na dwoch planach , fizycznym i energetycznym) jest odcinanie glowy.
Dlatego Panna z Ryba jest pozbawiona glowy , by odebrac jej czakramowi i Polsce moc. To ona byla kiedys wladczynia tamtych terenow , to z nia walczyly sily ciemnosci.

Wspolczesnie odcieto Polsce "glowe"  katastrofa Smolenska , tak jak poprzednio  katyniem. Stalo sie to doslownie i symbolicznie.

Reszta to juz tylko przejecie  danego terytorium dzieki  ludziom wydajacym zgody na   podpisanie roznych traktatow i umow podporzadkowywujace Polske roznym opcjom.


To co jest wiedza elit , wiedza o zasadach tworzenia z wykorzystaniem wzorcow energetycznych ( formy , bo zawsze pierwsza jest forma , ktora sie wypelnia), od dawien dawna jest wykorzystywana przeciw ludzkosci dla wladzy i korzysci tych grup.

O tym juz chyba pisac nie musze. Na tym forum jest mnustwo materialow , planow , zdjec z satelity pokazujacych ksztalty geometryczne roznych budowli. One maja okreslone zadanie zciagania energii z tych , ktorzy ja tworza , znaczy sie ludzi.
Energia po czesci jest wykorzystywana tu na ziemi , ale wieksza jej czesc jest odbierana przez istoty ,ktore nia zyja i dzieki niej eksploruja , oraz podbijaja kosmos.
Oczywiscie niezbedny dla nich jest okreslony potecjal tej energii , zatem robia wszystko , naprawde wszystko co jest ylko mozliwe zeby ludzkosc nie wyrwala sie z tej sieci ewoluujac , podnoszac wlasna wibracje. Bo zwyczajnie straca dostawcow energii , a co za tym idzie wlasna pozycje , istnienie ich bedzie wyeliminowane.

Tak wiec walka naprawde istnieje na wszystkich planach. Trzeba rowniez wziac pod uwage iz na ziemi zyje mnustwo przedstawicieli tych grup. Oni sa opozycja rozwojowa , oni tworza polityke zagrozen i strachu ,oni tworza realia zyciowe nie sprzyjajace  zyciu i rozwojowi.
Oni blokuja prawdziwa wiedze , bojac sie iz Czlowiek swiadomy przewyzszy ich swoja moca i mozliwosciami kreacji.
I taka jest prawda , Czlowiek posiada nie ograniczone mozliwosci , zeby je zrealizowac potrzebje wiedzy o sobie , oraz energii , ktora pozwoli mu na transformacje. Krok po kroku odkrywamy wiedze , odzyskujemy moc.

Jeszcze bardzo wiele niespodzianek przed nami.

Jak rowniez ta , iz Jan Chrzciciel to funkcja zakonna w Zakonie Pomazancow Porannych z nad Jordanu. Byla ona zmienna , czyli nie bylo tylko jednego Jana Chrzciciela , bylo ich kilku.

"Oddac glowe Jana" , lub "zciac ja" , w tamtych czasach znaczylo nie mniej ni wiecej , jak zmienic przywodce zakonu.
Mogl nim byc zarowno mezczyzna jak i kobieta , trzeba bylo udowodnic wlasna mistyczna wielkosc. A byla nia mozliwosc lewitacji.
Salome ( bo takie bylo imie zakonne Marii Magdaleny zanim stala sie rowniez Janem) udowodnila to przed Cherodem w mistycznym tancu. Otrzymala " Glowe Jana" , czyli przywodztwo zakonne , stala sie Janem , odzyskala prawo do noszenia tiary. To ja , tiare podano jej na tacy , tiara bowiem symbolizowala prawa zwierzchnictwa.
Z historii tej stworzono mroczna opowiesc o okrutnej kobiecie , ktora stala sie morderczynia, smieszne.

Dodac nalezy jeszcze iz tytul Jana , ktory nosila MM stal sie imieniem jej meskiego aspektu , ktory zrownowazyl sie harmonijnie z zenskim.

Jasne wiec iz Ewangelie Jana sa Ewangeliami MM , a umilowany Jan obok Jezusa to nikt inny jak MM.

Wszystko staje sie jasne i proste gdy wiedza plynie a nie jest blokowana przez rozne elity rzadne wladzy.
Wcale nie az tak trudno jest manipulowac informacja  i zacierac stara prawdziwa wiedze, gdy ludzie bezgranicznie wierza slowu pisanemu w ksiazkach. wystarcza dwa pokolenia i ksiazki ze zmieniona informacja , a wszyscy uwierza w tekst zapisany i falszywa historie.

No coz?

Kiara :) :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: barneyos Wrzesień 17, 2010, 08:39:25
Elo !!

Bardzo ciekawe wiadomości można tu przeczytać !

Jakiś czas temu rozmawiałem z pewnym Rosjaninem "z branży" na temat Placu Czerwonego w Moskwie. Mój rozmówca twierdził, że jest tam czakram, i że nie chodzi wcale o Lenina, który jest tam tylko "maskotką", ale chodzi o te tłumy co mają mauzoleum odwiedzać i ja zasilać. Dodatkowo mauzoleum ma powiązanie z "siostrzanymi" obiektami w innych krajach, które były budowane przez te same ręce. Aha - oczywiście cała korzyść z zasilania płynie tylko w jednym kierunku (zgadnijcie w którym ?)

No to jak myślicie - czy nasz piękny warszawski bratni prezent jest połączony ?


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 17, 2010, 08:49:50
Elo !!

Bardzo ciekawe wiadomości można tu przeczytać !

Jakiś czas temu rozmawiałem z pewnym Rosjaninem "z branży" na temat Placu Czerwonego w Moskwie. Mój rozmówca twierdził, że jest tam czakram, i że nie chodzi wcale o Lenina, który jest tam tylko "maskotką", ale chodzi o te tłumy co mają mauzoleum odwiedzać i ja zasilać. Dodatkowo mauzoleum ma powiązanie z "siostrzanymi" obiektami w innych krajach, które były budowane przez te same ręce. Aha - oczywiście cała korzyść z zasilania płynie tylko w jednym kierunku (zgadnijcie w którym ?)

No to jak myślicie - czy nasz piękny warszawski bratni prezent jest połączony ?

Dzieki za uzupelnienie tej informacji , do tego jeszcze moja opwiesc nie doszla.

Oczywiscie ze energia z naszego czakramu byla zawlaszczana przez tych "darczyncow" dla wzmacniania ich systemu wladzy i mocy.

"Rozbrajanie tej bomby" , to dlugotrwala i delikatna sprawa , proces rozlozony w latach. Tym bardziej ze podlaczonny do czakramu byl rowniez Watykan , Rzym poprzez sile religji i bankowosci rowniez nas blokowal mocno na osi polnoc poludnie. Rosja na osi wschod zachod.

Kiara. :) :)

ps. Dodac do tego mozna historie ( chyba z przed dwoch lat) z przeolbrzymia iloscia bialych myszek samiczek , zakupionych przez Kreml. Po co? W jakim celu? ;) :) :) :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: songo1970 Wrzesień 17, 2010, 09:34:48
z przeolbrzymia iloscia bialych myszek samiczek , zakupionych przez Kreml. Po co? W jakim celu? ;) :) :) :)

to białe myszki też są w to zamieszane ;D
o w mordę ;)

pozdrawiam i zalecam kota  O0


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: chanell Wrzesień 17, 2010, 11:10:33
Cytuj
ps. Dodac do tego mozna historie ( chyba z przed dwoch lat) z przeolbrzymia iloscia bialych myszek samiczek , zakupionych przez Kreml. Po co? W jakim celu

Kiaro,ale ja nie widzę związku .Proszę cię trochę jaśniej ,bo nie wszyscy czytają między wierszami .Dla takich osób jak ja ,trzeba prosto i jasno .  :D :D


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: arteq Wrzesień 17, 2010, 11:19:34
Nie chciałby Cię martwić Chanell, ale Kiara juz raczyła wyrazić swoje zdanie w odniesieniu do takich "analfabetów", dlatego nie liczyłbym na wyjasnienia:
"Dosc madremu po pol slowie a glupiemu i wyklad caly bedzie wciaz maly..."


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 17, 2010, 13:30:57
Cytuj
ps. Dodac do tego mozna historie ( chyba z przed dwoch lat) z przeolbrzymia iloscia bialych myszek samiczek , zakupionych przez Kreml. Po co? W jakim celu

Kiaro,ale ja nie widzę związku .Proszę cię trochę jaśniej ,bo nie wszyscy czytają między wierszami .Dla takich osób jak ja ,trzeba prosto i jasno .  :D :D

Myszki , (szczegolnie samiczki) bardzo szybko reaguja na wszelakie zmiany energetyczne , zreszta jak wszystkie zwierzeta , ktore uciekaja z miejsc w ktorych dziac sie moga rzeczy niewlasciwe dla ich zdrowia i zycia.

W miejscach energetycznie wskazujacych na takie zmiany , wyczuwaja  bardzo wczesnie  zagrozenie. Od bardzo dawna byly hodowane , lub zabierane  w takie punkty przez ludzi , ktorzy je bacznie obserwowali.

W tym wypadku nie ma zagrozenia zycia , ale jest wyczucie zmany energii duzo subtelniejszej i duzo wczesniej niz urzadzenie techniczne.

Zywe stworzonka sa polaczone przez DNA z polem energoinformacyjnym , oraz polem morfogenetycznym.
Urzadzenia techniczne nie posiadaja takich mozliwosci , reaguja dopiero w momecie gdy juz zaistnialy zmiany.

Myszki samiczki maja o wiele wiecej polaczen nerwowych niz samczyki , wiec o wiele lepsze i szybsze odczucia.

To tak zgrubsza , kto jest zainteresowany bardziej doglebnie tematem niech go drazy sam.


Kiara :) :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: chanell Wrzesień 17, 2010, 13:41:29
Dzięki  Kiaro :)  To ma sens ,dalej spróbuję sama :D


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: radoslaw Wrzesień 18, 2010, 19:19:56
Moje uszanowanie!

Zaiste ciekawy temat.

Proszę zerknąć na obrazek przedstawiający linie geomatyczne w Europie:

(http://www.bibliotecapleyades.net/imagenes_mapas/esp_ma30.gif)

...Warszawa leży dokładnie pomiędzy dwoma liniami, z definicji miejsca mocy leżą na skrzżowaniach przynajmniej dwóch takich linii, a czakramy Ziemii leżą na ogół na skrzyżowaniu więcej niż 2 takich linii...

Jak to jest z tym białym czakramem?

Mapa Beckera-Hagensa jest przekłamana?

Będę wdzięczny za odpowiedź, pozdrawiam wszystkich!!!


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 18, 2010, 21:59:29
Nie wiem czy ta mapa jest przeklamana czy tez nie , ale wiem iz ten czakram tam byl  od zawsze i jest.

Wiem tez iz jednym z najwazniejszych ( choc bardzo nieznanych i niepozornych ) czakramow Rosji  jest czakram we Wladywostoku.

Wiem tez ze wiele jeszcze niespodzianek niesamowitych przed nami.


Kiara :) :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: chanell Wrzesień 18, 2010, 23:26:27
Radosławie :)
Cytuj
Jak to jest z tym białym czakramem?

Mapa Beckera-Hagensa jest przekłamana?

Właśnie dlatego zapytałam o to Kiarę,ponieważ widziałam tę mapkę i szukałam cos na ten temat w necie ,ale nic nie znalazłam. Natknełam się również na tabelkę ze spisem wszystkich miejsc mocy w Polsce ,ale nie ma tam białego czakramu  ::)

http://www.msw-pttk.org.pl/odznaki/reg_odznak/pdf/okpmmwp_zalacznik.pdf


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 19, 2010, 06:57:06
Radosławie :)
Cytuj
Jak to jest z tym białym czakramem?

Mapa Beckera-Hagensa jest przekłamana?

Właśnie dlatego zapytałam o to Kiarę,ponieważ widziałam tę mapkę i szukałam cos na ten temat w necie ,ale nic nie znalazłam. Natknełam się również na tabelkę ze spisem wszystkich miejsc mocy w Polsce ,ale nie ma tam białego czakramu  ::)

http://www.msw-pttk.org.pl/odznaki/reg_odznak/pdf/okpmmwp_zalacznik.pdf

Dla mnie to absolutnie normalne ze nie ma , gdyby byl zaznaczony trzeba by bylo sie przyznac i zaakceptowac oficjalnie przejscie w 4 wymiar ale ewolucyjne z uwolnieniem sie z 3. Czyli tak propagowana Epoka Serca ponad Epoka Glowy.

Niestety walczaca opcja dominujacej epoki glowy nie chciala zrzec sie swojej dominacji , czego dowodow mamy mnustwo.

Jednak to wladcy tworza przekaz wiedzy na ktory wydaja zgode , to wladcy tworza mozliwosci prowadzace ludzi wytyczona przez nich sciezka "rozwoju". Jakom? Zgodna z ich planami.

Bialy Czakram aktywizacja go , byla mozliwa tylko wowczas gdy wladcy , a tak naprawde sily ciemnosci przegraja ta decydujaca runde o zatrzymanie  mozliwosci ewolucji Ludzi i Ziemi.

Przegrali zdecydowanie i z kretesem , dlatego obecnie wiedza o tym czakramie moze byc przekazywana , a moc jego systematycznie bedzie wzrastala.

Jakis czas temu juz wspominala cos na jego  ten temat , teraz jest on bardzo aktualny.

Przyjdzie czas ( mysle ze bardzo bliski i szybko) ze informacja ta zostanie potwierdzona przez oficjalnych znawcow tematu.

Wladze koscielne chcialy by sobie zawlaszczyc kazde miejsce mocy , stawiajac tam jakoms swoja swiatynie. W tym wypadku sie juz nie da.

I tak i tak on bedzie.

Kiara :) :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: chanell Wrzesień 19, 2010, 07:58:11
Cytuj
Przyjdzie czas ( mysle ze bardzo bliski i szybko) ze informacja ta zostanie potwierdzona przez oficjalnych znawcow tematu.

Oby tak się stało  Kiaro :D czekamy....  :-*


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: barneyos Wrzesień 19, 2010, 19:58:07
Elo !!!

Tak mi przyszło do głowy:
Kraków - czakram - stolica Polski
Warszawa - czakram - stolica Polski.

Przypadek ? Świadome działanie ?


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Wrzesień 19, 2010, 20:09:17
>Barneyos<, w Wa-wie nie ma czakramu, są miejsca mocy, a to dwie różne rzeczy.


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: arteq Wrzesień 19, 2010, 21:44:46
>Barneyos<, w Wa-wie nie ma czakramu, są miejsca mocy, a to dwie różne rzeczy.
Ale , co to za sekrety? Palac stoi zbudowany na Warszawskim czakramie Bialym.

Darek, czyżbyś uważał, że Kiara snuje naciągane opowieści?


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: barneyos Wrzesień 20, 2010, 07:13:03
Dobra, opinie podzielone, napiszę ogólniej i dodam jeszcze Gniezno. Czy możecie odpowiedzieć czy czakram jest jednocześnie miejscem mocy ?

1. Gniezno - miejsce mocy - stolica Polski,
2. Kraków - czakram - stolica Polski,
3. Warszawa - miejsce mocy (lub czakram) - stolica Polski. Sprawa do wyjaśnienia.

A co z Lublinem - też krótko przecież był stolicą (manifest PKWN) - tak mnie kiedyś uczono w szkole. ;-)



Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 20, 2010, 07:20:03
>Barneyos<, w Wa-wie nie ma czakramu, są miejsca mocy, a to dwie różne rzeczy.


Ja bym powiedziala ze nie ma wiedzy na temat czakramu w Warszawie , a nie ze nie ma czakramu.
Dlaczego nie ma tej wiedzy? To juz inna sprawa , czas ja wyjasni.

Weryfikowac stara wiedze i uznawac wlasna niepelna przez oficjalne autorytety , to bardzo , bardzo trudna kwestia.
Tylko wyjatki to potrafia.

Kiara :) :)



Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Thotal Wrzesień 22, 2010, 18:30:40
Byłem :)
Rzeczywiście w centralnym punkcie płynie bardzo silna energia...
Ośmioramienna gwiazda, nad nią kopuła kolebkowa, a na czterech ścianach ażurowe ośmioramienne rozety. Czarny punkt, to centrum przepływu energii.
Przesłanie medytacyjne; miodowo-bursztynowa spleciona nić podobna do nici DNA.

Miejsce odwiedzane przez wiele osób, medytacja w omawianym miejscu mało komfortowa (wszyscy się gapią ;D)

Nigdy nie patrzyłem na PKiN w taki sposób, ale po analizie, można się dopatrzeć podobieństwa architektury do wielu sakralnych budowli na całym świecie, stupy, piramidy itd.



Pozdrawiam - Thotal :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 23, 2010, 09:12:46
Tak Tociu ,  ;) osmioramienna gwiazda jest swojego rodzaju kluczem w tej ukladance , patrzac z gory napewno zauwazyles ja od strony poludniowej na chodniku przed palacem. Na linni polnoc poludnie , miedzy budynkami wejscia do podziemia koleji dojazdowej.

Rowniez na tej samej linni tylko w glebi jest budynek Banku Roma, z gory widac jego precyzyjnie zaprojektowany ksztalt.Od polnocnej strony  idealnie na osi Kosciol Wszystkich Swietych , Palac w centrum , na koncu  od poludnia bank ( w jego wejsciu) jest olbrzymi kielich ( Graal?) , cala budowla dla ciutke znajacych architekture masonska , nie jest zagadka.

Wystarcza wiedziec co oznacza os polnoc poludnie , a co wschod zachod.W jakich momentach nastepuje  najwiekszy doplyw energii i jak ja przekierunkowac na swoja korzysc.

O co chodzi w tej zabawie? O energie , jak zawsze o to samo , o ENERIE.
Czlowiek dla tego ukladu ma wartosc tylko wowczas gdy dostarcza energie. O co toczy sie ta gra? O ilosc ludzi  i o energie ktora z nich mozna pociagnac dla wlasnej korzysci.

Palac?Czym jest ten Palac ( zreszta jak kazdy inny , ale rowniez albo przedewszystkim katedry , piramidy i kregi kamienne) sa to kondensatory sluzace do gromadzenia energii.
Mozna zastosowac zespol kondesatorow i polaczyc je by moc zgromadzona byla olbrzymia , bo wowczas ten jest silny kto posiada moc.

Przeciez zawsze tak bylo.

Przyzwyczailismy sie do technicznych urzadzen elektrycznych zbudowanych z roznych materialow , ktore korzystaja z energii elektrycznej tworzonej sztucznie przez czlowieka.

Ale... nie bierzemy pod uwage iz cale nasze otoczenie to jeden wielki zbiornik energii elektrycznej ( bioplazma) o potencjale wlasciwym dla naszego zycia , ze obok nas ( i my rowniez) to biologiczne "urzedzenia" elektryczne ,ktore obnizaja , podwyzszaja lub utrzymuja okreslony potencjal.
Tym calym ludzkim zespolem mozna zarzadzac , w sposob wymuszony utrzymywac jego faze i ograbiajac  go z tej energii. Wykorzystujac ja dla wlasnych celow.

Strachem , nakazem i zakazem oraz przekrecona informacja odciac od prawdziwej informacji a samemu wykorzystywac  poddanych jak niewolnkow tworzacych ciagly doplyw tej energii.

Kto to robi? A no ten kto posiada wiedze i stworzyl ten okrutny plan korzystania z niej dla wladzy.

Po pierwsze wladcy religijni, bo to oni z cala wiedza i premedytacja zbudowali swoje swiatynie i budowali  je w odpowiednich miejscach oraz w odpowiedni sposob , by maksymalnie czerpac z nas energie.

Kazdy papiez wiedzial o tym incydencie i kazdy wyrazal nan zgode ( gdy nie ,  to ginol szybko na poczatku swojego pontyfikatu) , tak wiec nasz J.P. II nie byl zadnym wyjatkiem.

Wszystkie znaczace msze z jego udzialem w Warszawie odbywaly sie wlasnie w Kosciele Wszystkich Swietych  , a energia wartkim strumieniem plynela od wszystkich zauroczonych nim wiernych , gdzie????? do Watykanu ? Czy w przestrzen  astralna z ktora ten egregor jest polaczony?

Tak , wiec warto wiedziec jak przez 2000 lat robieni jestesmy w balona i ograbiani z naszej energii. Oj nie latwo jest sie wydostac z tego systemu , nie latwo , dziala on prezcyzyjnie wykorzystujac nasza empatie , straszac i grozac. Zadajac pokory i padania na kolana.

A co bylo przed J.P.II? Naszymi wladcami zarzadzajacymi byli Rosjanie czyli pierwotny ZSRR , ktory przez "ten dar" polaczyl nas ze soba  ( zreszta nie tylko nas)i ciagnol energie bez ograniczen.
Wowczas Watykan mial nieco "przykrecony kurek" ,jednak my i energia czerwonego i bialego czakramu , to tak naprawde wladza nad swiatem ( poprzez energetyczna regulacje wibracji wszystkich czakramow) istnieje rowniez w ten sposob.

Powstala wiec zakulisowa "wojna" bo ta czastka Europy , czakramy i ludzie  poprzez ( wybor , rozwazny i z premedytacja Wojtyly na papieza) zaczely przechodzic  w rece innego egeregora , ktory usadowil swoje dowodztwo w Watykanie.
Przez wieki szale tej "wagi" walki o dominacje przechylaja sie bardziej raz w jedna , innym razem w druga strone.

Co bylo tego skutkiem? Jak zwykle , usilowanie "odciecia glowy" , czyli zamach na papieza.
Nie ma nic zlego i nic dobrego w zdarzeniach , dobro i zlo sa bardzo pozorne roznie interpretowane w zaleznosci od wiedzy.

Tak wiec papiez Wojtyla , dobry , bo przyczynil sie do bezkrwawej rewolucji w europie , a ona odciela doplyw energii do bylego ZSRR , zly , bo podlaczyl te kraje do egregora Watykanskiego.

Ale... to tylko byly kolejne , niezbedne kroki przed nastepnymi , ktore mamy postawic teraz.
Jak i gdzie? To powinna byc indywidualna decyzja kazdego z nas , jednak , juz z wiedza co one moga spowodowac , jake dlugoterminowe skutki przyniosa.


W tym etapie final jest zakonczona rozgrywka sil jasnosci i ciemnosci z wygrana jasnosci.I to definitywnie  i na zawsze.

Jednak ciemnosc nie musi podazac za jasnoscia , nie musi sie transformowac ( prawo wolnostojenstwa), kto bedzie chcial , to uczyni , kto nie , nie. I na tym etapie zakonczy sie jego ewolucja , pozostanie na zawsze w III wymiarze  i nie osiagnie nigdy wyzwolenia calkowitego z mozliwoscia bycia stworca , oraz siania ziarna zycia w kosmosie.

Kto zas zdecyduje sie na przejscie w wyzszy IV wymiar , zacznie dalszy etap wlasnego rozwoju , ale juz z pelnia wiedzy i calkowicie wolnym prawem korzystania z niej.

Juz nigdy nikt nie bedzie nikogo ograbial z jego energii , tworzac banki i inne tego typu ustrojstwa. Zmieni sie calkowicie program energetyczny , zacznie sie Zloty Wiek.

Piekne budowle beda budowane , ale nie w taki sposob , by ogalacaly nas z energii jak do tej pory.
Bo to nie one sa dostarczycielami energii dla Czlowieka , ale czlowiek ( zywa istota dla nich) , one  moga byc kondensatorami gromadzacymi i przetrzymujacymi energie ( zreszta na tej zasadze stworzone sa banki) , ale musza byc napelniane przez Czlowieka.
W innym wypadku po pobraniu z nich energii beda zwyczajnie puste i martwe , zreszta jak wiele dawnych budowli , ktore swoja swietnosc utracily gdy odeszli z tamtych miejsc ludzie.

Swiadcza o tym zarowno kregi kamienne , jak i piramidy, one jeszcze emanuja wieksza od przecietnej energia , ale dlatego iz leza na punktach mocy, (czyli na drodze jej przeplywu , lub na skrzyzowaniu tych drog , tak wiec samoistnie sa zasilane) jednak energia wyplywa  juz z innych miejsc. Stosownych dla czasu oraz polozenia odpowiedniego do ukladu planetarno - gwiezdnego  wspolczesnych czasow.

To kat prosty padania strumienia energii z plaszczyzna ziemi dokladnie wyznacza te miejsca .
Dlaczego Polska? Bo do 2012 roku najwiecej takich punktow bedzie wlasnie w Polsce.

Oj jak duzo jest bardzo , bardzo , prostych wyjasnien , a jak malo zatrzymania sie w w tym codziennym kolowrocie dla wyciagania wnioskow i zauwazenia tej prostoty.

Kiara :) :)


ps. Pamietajcie dobrze slowa naszego milego Samuela , On mowil iz "ten Bialy Brat z Watykanu to przedstawiciel i wyslannik jego grupy dowodzenia , byl na ziemi by ludzi pociagnac w ich strone..." Tak wiec , kto z kim jest polaczony? I kto w czyim imieniu i dla kogo ogolaca ziemie z energii?

Kto reprezetuje jaki egregor?


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: soook Wrzesień 23, 2010, 10:09:29



   Kiaro ,  nie nasz , nie my , nie w liczbie mnogiej .Kto inspiruje Ciebie , aby mówić tak ?

   Ja jestem  soook . Nie jestem - my .  Mam świadomość siebie .
    :)
   
     


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: soook Wrzesień 27, 2010, 21:49:41

   Bardzo dobra jest teraz , koniugacja  do Energetycznego zasilania Miłością .
   Trzeba wzbudzać ,aby Miłość przenikała i zasilała organizm .  Ziemię .
   
    Miłość , to  Doskonałość Jedności .


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 28, 2010, 08:06:34
Tak , trzeba przestroic , lub dostroic rozne punkty zaprogramowane wczesniej na okreslony potecjal wibracyjny do wspolczesnej wibracji , to prawda.

Jak rowniez zmienic ich dotychczasowy cel dzialania , by nie sluzyly jedynie do poboru energii z miejsca w ktorym sa  oraz przesylki dla tych , ktorzy je zaprojektowali.

Milosc , ona nam towarzyszy w trakcie calego zycia , calego aktu stworzenia , bez niej zycie nie bylo by mozliwe.
Rozne sa milosci , oj bardzo rozne , a co za tym idzie rozne potecjaly energii tego uczucia.
Bywa ono bardzo gorace , ale rowniez ztonowane , letnie , a to tez milosc.
Bo inaczej kocha sie najdrozszego partnera , a inaczej babcie , ciocie , czy inne dalsze osoby , zwierzeta , czy tez przyrode.
To inna barwa , inna wibracja tego samego uczucia.
Zatem te przerozne budowle ( wlacznie z Palacem naszym) maja za zadanie pobierania energii milosci ale o potecjale nie przekraczajacym max III wymiaru.

Sa wiec kondesatorami , ale nie tylko , moga tworzyc siec energetyczna blokujaca , odbijajaca przyplywajaca do nas energie z kosmosu.
Dlaczego? Z prostego powodu , wladcy nie chca utracic swojej pozycji , nie chca utracic poddanych , ktorzy napelniaja ich zasoby energetyczne.

Wspolczesnie wlada sie ludzmi inaczej niz kilkadziesiat lat temu , szczegolnie w Europie. Wladza jest bardziej zakulisowa , ale rowniez bardziej wyrafinowana  i niosaca ludzkosci wieksza game uzaleznien czynionych w zupelnie przystepny sposob.

To system uzaleznien  tworzacy lancuch z ktorego naprawde trudno jest wyjsc. Co nie znaczy , ze nie jest to mozliwe.

Zasada zawsze jest jedna i ta sama  zawsze,kazda jedna budowla , choc by byla zbudowana wedle najlepszych zasad sw. geometrii i byla najcudowniejsza jest pusta gdy nie napelni jej energia CZLOWIEK.

W kregach kamiennych musieli przebywac ludzie , zeby one mogly uzyskiwac moc , w piramidach rowniez , katedry i koscioly bez wiernych sa tylko budowlami bardziej lub mniej ladnymi , palace tez.

Owszem istnieje cos takiego jak promieniowanie ksztaltu , jedne ze wzgledu na swoja doskonalosc maja wieksze promieniowanie , inne mniejsze. Ale energia ksztaltu harmonijna z Czlowiekiem , lub nie ma za zadanie wabic go do tych miejsc , lub odpychac z nich.

Ona sama sie w tych budowlach nie powieksza , to ludzie swoja obecnoscia , zyciem tam napelniaja je swiadomie lub nie.
Poniewaz budowle wedle zasad sw. geometrii sa zbudowane , wiec pelnia role kondensatorow energetycznych ( inaczej bankow energii) z ktorych jest ona pobierana przez tych , ktorzy je w tym celu zbudowali.
Zwyczajne okradanie podstepne ludzi z ich mocy energetycznej nic wiecej.

Nie wierzycie ze tak jest? To zobaczcie co sie dzieje z bankiem do ktorego nikt nie zanosi swojej energii ( zamienionej na papierowe banknoty) , co sie dzieje ze starymi swiatyniami do ktorych nie przychodza wyznawcy i nie odprawia sie ceremonia?

Tam gdzie nie ma energii zaczyna sie proces obumierania, tylko energia i nic wiecej powoduje zycie.

A tak naprawde wszystko jest z niej zbudowane wszystko , roznica polega wylacznie na jego ilosci , czyli poziomie energetycznym.

Zatem zeby miec swietnosc , doskonalosc , potrzeba duzo energii. Co zrobic? Co zrobic jezeli samemu ma sie jej malo , lub za malo zeby dominowac nad innymi?

Wracamy do punktu wyjscia , ograbic z niej innych , stworzyc systemy , ktore pozwola nam pobierac ta energie , a jeszcze lepiej uksztaltowac je tak zeby ludzie w dobrej wierze ufajac nam sami ja przynosili dostarczajac ja caly czas systematycznie.

Takim idealnym przykladem sa wlasnie koscioly i katedry , ludzie sami systematycznie zanosza tam swoje smutki i problemy ( bardzo zadko radosc) dostarczaja wiec systemowi cyklicznie tyle energii ile tylko on potrzebuje.

Palac Kultury jak wiadomo nie jest pusty , jest to obiekt w ktorym toczy sie zycie , tak wiec energia plynie wartki strumieniem.

O co wiec sie martwic? Ano tylko o jedno O to by potecjal tej energii byl odpowiedni.

Systemowi nie jest juz potrzebna najnizsza wibracja w bardzo duzej ilosci , potrzebna jest energia milosci ( system tez ewoluowal ) , tylk ze  nie energia milosci bezwarunkowej , a energia milosci UWARUNKOWANEJ , to uczucie oparte na warunkach emocjonalnych.

Dlatego tworzona jest polityka , ktora nie pozwala ludziom na dostatnie zycie bez wiekszych problemow , takie pelne harmonii.

Tworznie w jednych miejscach niedostatkow i konfliktow , a w innych prawie idylli , to bardzo prosty polityczny sposob na uzyskiwanie dysharmonni metalnej kierujacej ludzi do knfliktow nawet zbrojnych.

Chodzi wiec tylko o jedno o stale  zaburzanie czestotliwosci , ktora tworzy dysharmonie.Wykorzystywane sa slabosci ludzkie ( szczegulnie politykow) , ktorzy realizujac swoje egoistyczne i emocjonalne marzenia daja sie wciagac w rozne uwiklania i powiazania.

A energia plynie sobie przez punkty ( kondesatory) zbudowane zgodnie z wiedza o sw. geometrii.....

Jednak jednego sie nie dalo w tej "zabawie" nie osiagnol tego nikt , nawet pan Winter.
Nie dostal sie do "komnaty serca" i nie skopiowal urzadzenia tworzacego energie jak ono.
Energie o najwyzszym potecjale MILOSCI BEZWARUNKOWEJ nie stworzy jej zadne urzadzenie , zadne!
To potrafi tylko CZLOWIEK niosacy w sobie Iskre Boza. Dzieje sie tak na drodze ewolucji uczuciowej Czlowieka.

Otoz MILOSCI nie mozna sie nauczyc , nie mozna jej nauczyc nikogo! Milosc sie tworzy ( podnosi swoj potecjal na wskutek PRZEZYWANIA , nie zas na wskutek mysli o niej.
Jej ogien zawsze plonie , bez niego nie bylo by zycia , jednak jest on albo tylko iskierka , albo olbrzymim ogniem.
Nie wznieca go zadno urzadzenie , zadna budowla nawet perfekcyjnie zbudowana. Wznieca go , lub nie kontakt z druga osoba , ktora swoim ogniem milosci pobudza , ogien milosci partnera.


I tu koncza sie zapedy roznych imperatorow , ktorzy chcieli byc rowni Stworcy i wykorzystac Jego dzielo dla siebie , kreujac sie na Bogow dla swoich poddanych.

Co jest sekretnym slowem w tych budowlanych przedsiewzieciach? SERCE. Tylko ONO SERCE z Iskra Boza czyni cuda przezywajac uczucia.
A zadna , zadna budowla , postawiona nawet na czakramie , czy miejscu mocy serca nie posiada , nie przezywa , i nie wzmacnia swoich przezyc coraz wyzszym potecjalem milosci.
Moze emanowac energia , ktora na okreslony czas posiada z roznych wzgledow, i to wszystko co moze.

Zatem kazda jedna budowla posiada okreslony czas swojej swietnosci , uzalezniony miedzy innymi  lokalizacja , a co jest z tym zwiazane , ukladem planet emitujacym energie na dane miejsce.


Wracajac do lokalizacji Palacu Kultury, ci ktorzy go budowali 55 lat temu , wiedzieli dokladnie o roku 2012 o bialym czakramie w tym miejscu. Wiedzieli doskonale o przeznaczeniu i roli Polski , oraz o tym iz jest on swojego rodzaju kluczem dla przyszlosci.


Kiara. :) :)


ps. Wracajac do serca. To przeolbrzymie eksperymetalne serce ( bo bylo zbudowane)  przestalo bic ponad dwa lata temu. W ten sposob rozpoczal sie koniec poczatku.


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: east Wrzesień 28, 2010, 12:17:12
Witaj Kiaro
Piszesz

Cytuj
A energia plynie sobie przez punkty ( kondesatory) zbudowane zgodnie z wiedza o sw. geometrii.....

Jednak jednego sie nie dalo w tej "zabawie" nie osiagnol tego nikt , nawet pan Winter.

Nie tylko w tym przykładzie, który przytoczyłem powyżej ( bo piszesz o Pałacu i Kościołach , o miejscach mocy i czakramach )  przyznajesz, że istnieją Inżynierowie próżni, którzy na podstawie  WIEDZY budują urządzenia do przetwarzania energii.
Tej wiedzy  w świadomości powszechnej brakuje.
Brakuje, bo gdyby była, to BYĆ MOŻE ludzie odrzuciliby zasilanie "ciemnych" sił . Czy jednak potrafiliby stworzyć cywilizację miłości w której energia płynęłaby do nich samych ?
To nie sama WIEDZA (np o świętej geometrii ) jest złem, bo - jak wcześniej sama napisałaś -  ... " Nie ma nic zlego i nic dobrego w zdarzeniach , dobro i zlo sa bardzo pozorne roznie interpretowane w zaleznosci od wiedzy. "

Chciałbym tu zwrócić Twoją uwagę na pewien aspekt , który pomijasz .
Najpierw przykłady :
- jak zmienił się świat po "oswojeniu " ognia
- jak zmienił się świat po wynalezieniu maszyny parowej
- telefonu
- ujarzmieniu prądu elektrycznego
- udostępnieniu internetu

To nie tylko ludzie zmieniali świat. Zawsze, kiedy człowiek dostarczał wynalazki , wtedy i one wpływały na ludzkie życie społeczne. Nie możesz temu zaprzeczyć .
Faktem jest, że to człowiek musiał zasilać swoją energią , czyli choćby UŻYWANIEM tych wynalazków. Gdyby ludzie teraz odkryli telepatię, to po co byłoby płacić rachunki telefoniczne, po co nam byłby Internet ?  Z czasem pewnie te "artefakty" odeszłyby do lamusa historii, ALE  ... BEZ INTERNETU nie uświadomilibyśmy sobie istnienia ukrytej, o wiele potężniejszej SIECI niż Internet. Teraz uczymy się korzystać z sieci internetowej uwarunkowanej przez dostawców i przez nich limitowanej , ZANIM przesiądziemy się na szybszą sieć Pola - bezstratną , powszechnie dostępną sieć  opartą o właściwości świętej geometrii.
Zatem wiedza też wpływa na człowieka.
Oczywiście popieram to, że najważniejsze jest Serce , odczuwanie , miłość bezwarunkowa, bezwarunkowe wybaczanie ( radykalne) . Bez nich wiedza to tylko narzędzie w ręku małpy - może być niebezpieczne i było. Jak było - to właśnie opisujesz i chwała Ci za to.
Te lekcje były ludzkości potrzebne, abyśmy mogli czerpać z nich mądrość i naukę na przyszłość .

pozdr
East


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Październik 03, 2010, 21:41:03
Nalezy dodac pewne sprostowanie  ,jest ono niezmiernie znaczace.

Obiekt - budynek , wlasnosc  Kurji Biskupiej w ktorym miesci sie  Teatr Roma ( dawniej Warszawska Operetka , oraz katolickie instytucje) nie jest juz wlasnoscia KK.
Zostal sprzedany ( ale tak naprawde komu???)przez kurie. Pewien bardzo znany miljoner zainwestowal w ten budynek i nasz Teatr Roma olbrzymie pieniadze stworzyl architektoniczna masonska budowle o nizmiernej wymowie energetycznej.

Znalazlam arcy ciekawy artykul z uzasadnieniem tej inwestycji, a mianowicie atmosfera teatru , czyli energia w nim bedaca.
Czy jest to tylko kwestia przypadku?
Czy moze doskonala wiedza na temat energii  czakramu zasilajacej punkty na jego osi.

http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/102021.html



Spektakle muzikalowe o idetycznych tytulach ( nie tlumaczone na jezyk wystawiajacego je kraju) sa ogladane w tym samym czasie w wielu krajach.

Czyli co? Czyzby  oddzialywanie dzwiekiem i obrazem idetycznym , na duze rzesze ludzi? Tworzenie swiadomosci zbiorowej na polu sztuki?

Wszak wiadomo iz kazdy kraj ma bardzo indywidualna specyfike tworcza w zakresie sztuki.Mamy wszyscy zespol plakac nad tym samym , zachwycac sie tym samym , czyli reagowac idetycznie w tym samym momecie na te same bodzce.

Kodowanie dzwiekiem znane jest nam od zarania dziejow. W Egipcie sluzylo do tego 22 piramidy , ktore wpisywaly w przestrzen i ludzi okreslony kod dzwiekowy - wibracyjny. Dzieki ktoremu ludzie zyli w okreslony sposob , posiadali okreslona swiadomosc.

Czy to jest wspolczesna "gra" na kodach swiadomosci , popasowana do wspolczesnych warunkow zyciowych?


Drugom ciekawostka jest kamien ( niby czakram Wawelski) wykopany w kaplicy gereona , wywieziony w nieznanym kierunku okolo 2 lat temu.

Skradziono Czakram Wawelski.

http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=202.125

Otoz juz od okolo 2 lat przed kosciolem Wszystkich Swietych w Warszawie ( punkt polnocny na osi energetycznej czakramu bialego Palacu Kultury) kopana jest gleboka dziura o nieznanym i tajemniczym przeznaczeniu.

Nikt ( wedle relacji ludzi mieszkajacych blisko tego miejsca) nie chce powiedziec czemu ma ona sluzyc, co niektorzy twierdza iz przed tym kosciolem kopie sie ta dziure zeby zrobic fontanne ??? ???.

Conajmiej dziwne iz dla zbudowania fontanny prowadzi sie tak glebokie wykopy trwajace tak dlugo.

Mnie przyszlo na mysl iz tworzy  sie nowy wykop dla wlozenia do ziemi tego zabranego z krakowa kamienia.

Jakom on role mial by pelnic to juz inna sprawa, nie mniej jednak  wzbudzilo to we mnie wlasnie takie skojarzenia.

Kiara :) :)

======================

Nalezy dodac kolejne uzupelnienie ( po mojej kolejnej wycieczce) , otoz wykop przed kosciolem nie jest dzielem KK a urzedu miasta.

Byl bardzo , bardzo gleboki , nikt tak naprawde nie wie co tam robiono ( przynajmniej taka informacja krazy) , prace na malenkim placyku trwaly okolo 2 lat. Wlano tam niepotyczne ilosci betonu, obecnie dobiegaja juz konca.
Podobno ma tam byc jakas fontanna i drzewka. Jak one beda rosly na tym betonie? Nie wiem bo drzewo potrzebuje sporej plaszczyzny ziemi dla swoich korzeni.

Podobno wczesniej w tym miejscu byla jakas parowa fontanna ,ktora cyklicznie wypuszczala mgielke oparow unoszacych sie w tym miejscu.

Podobno ( bo ja tego nie widzialam) owe opary byly niezdrowe dla ludzi ,po zbadaniu ich zamknieto ten dar architektki , ktory kosztowal wladze miasta  okolo 300 000 zl.

Czyli to nie kler zarzadza tym miejscem i nie on byl zaangarzowany w ten wykop ( co nie znaczy ze nie jest mozliwe iz ten powiedzmy kamien z Krakowa mogl byc tam umieszczony).

Czyli linia polnoc poludnie na osi bialego czakramu juz nie nalezy do KK , wlasciwie mnie to nie dziwi i od refleksji nad utrata mocy i wladzy tej organizacji powinnam rozpoczac rozwazania.

Bo jest to juz tylko atrapa ( moim zdaniem) za ktora kryje sie inna opcja dosyc preznie implantujaca swoje odnogi na calym swiecie.

Kto? Nie trzeba zbyt duzego wysilku umyslowego zeby znalezc odpowiedz na to tak naprawde retoryczne pytanie.

Kiara :) :)

Scaliłem posty
Darek


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: quetzalcoatl44 Wrzesień 04, 2011, 01:04:08
bialy czakram nalezy do telewizji:) stamtad nadawany jest sygnal wiec zeby czakram byl aktywny nalezy zniszczyc nadajnik jak w filmie "oni zyja" ...:)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Wrzesień 04, 2011, 09:15:22
O nie , wcale tak nie jest w rzeczywistości , jego siła jest dużo większa niż nadajników chociaż niektórzy wykorzystują jego energię bo potrafią. Biały czakram pracuje na innej wibracji niż nadajniki, był znany pewnym  kręgom ludzi od wielu set lat.
Wiedza o nim i jego energii był wykorzystywana ale poza świadomością ogółu.

I najważniejsze jego moc była niepełna , pracował ale był uśpiony do odpowiedniego momentu.
Nasi wschodni bracia zasilali nim Moskwę , wiedzieli bardzo dobrze o nim.

A teraz? Teraz jest niezależny , żyje swoim rytmem i swoim przeznaczeniem.
Nie trzeba nic niszczyć , we właściwym czasie nastąpią naturalne zmiany.

Kiara. :) :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Styczeń 14, 2012, 20:27:29
Cytat: Kiara
Wiesz , że naprawdę nie wiedziałam gdzie go wstawić  ...

Tak więc wyręczyłem Cię i przeniosłem te informacje do wskazanego wcześniej watku >> (http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=202.0).


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Styczeń 14, 2012, 21:40:22
Też może być bo właściwie dotyczy ten temat trzech miejsc , które? Myślę że wiem ale poczekamy na konkretny przekaz.

Cieszy mnie iż informacje dotyczące obecnej roli czakramów zaczęły się pojawiać.

Kiara :) :)







Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Styczeń 15, 2012, 00:59:45
Darku proszę nie scalaj.




Historia pałacu


Kiedy w połowie lat 90. inżynier Georgij Arkadijewicz Karawajew dowiedział się, że Pałac Kultury popada w ruinę, postanowił osobiście sprawdzić jego stan. Obejrzał kondygnację po kondygnacji, potem uklęknął przed ówczesnym dyrektorem pałacu i powiedział: - Dziękuję, towarzyszu, że tak o niego dbacie.

"No cóż, owszem" - miał powiedzieć 2 lipca 1951 r. Józef Sigalin, naczelny architekt Warszawy. Oprowadzał akurat po mieście ministra spraw zagranicznych ZSRR Wiaczesława Mołotowa, gdy ten zapytał: "A jak byście widzieli w Warszawie taki wieżowiec jak u nas?". W tej rozmowie nie było miejsca na prowizorkę. W przeddzień spaceru z Mołotowem architekt został pouczony, że gość "znienacka" zaproponuje wybudowanie w Warszawie Pałacu Kultury i Nauki. Miał ustosunkować się pozytywnie i nie wdawać w szczegóły. Swą zdawkową zgodą Sigalin dał początek trwającej już od ponad pół wieku ogólnonarodowej dyskusji o meandrach architektury i polityki. Żadna bryła w naszej historii nie wzbudziła tak gorących uczuć. Od miłości po nienawiść. Od uznania po wzgardę.

Gdy po okresie rozbiorów Polska odzyskała niepodległość, spontaniczną reakcją mieszkańców Warszawy było rozebranie postawionego po powstaniu styczniowym na placu Saskim ogromnego soboru Aleksandryjskiego, symbolu carskiego panowania. W ten sam sposób - korygując najnowszą historię - postąpili niedawno Niemcy, burząc na berlińskim placu Alexandra zbudowane w latach siedemdziesiątych proste, modernistyczne pudełko - Pałac Republiki. Batalia o przyszłość budynku traktowanego jako symbol NRD trwała dziesięć lat. Zakończyła się klęską tych, którzy przekonywali, że pałac ma wartość architektoniczną i nie jest dobrym pomysłem wzniesienie na jego miejscu atrapy pałacu królów pruskich. W dodatku nawiązującej do historii pruskiego imperializmu, o którym Niemcy woleliby zapomnieć. Warszawski Pałac Kultury i Nauki od kilku dni jest już zabytkiem - jak Wawel, Wilanów, zamek w Malborku. Zburzenie już mu nie grozi.


Konieczność historyczna

Trudno dziś odgadnąć, ile w zdawkowym "no cóż, owszem" Sigalina było rezygnacji, ile zaś aprobaty dla narzuconego pomysłu. Gdy bowiem przyszło do wyboru polskiego pełnomocnika ds. budowy pałacu, Sigalin kategorycznie odmówił Bierutowi przyjęcia tej funkcji. Ale władza nie uwzględniła jego sprzeciwu. Gdy jednak przyszło do wyznaczania wysokości obiektu - samolot ciągnął za sobą balon, a architekci z dołu obserwowali, czy wystarczająco zanurza się w chmurach - to właśnie Sigalin miał krzyczeć: "Wyżej, wyżej!". To oznaczało, że pałac przybierze niebotyczne rozmiary, zwłaszcza na tle wszechobecnych ruin stolicy. I przybrał: "Uważaj, to nie chmury, to Pałac Kultury" - śpiewały w latach 90. Elektryczne Gitary.

Sigalin, architekt i urbanista urodzony w Warszawie w 1909 r., niewątpliwe odcisnął swoje piętno na rodzinnym mieście. Wytyczał pierwszy plan generalny powojennej Warszawy, współtworzył Trasę W-Z z mostem Śląsko-Dąbrowskim, Trasę Łazienkowską, Mariensztat oraz place Defilad, Konstytucji i Zamkowy. Był faktycznym twórcą Biura Odbudowy Stolicy. Wiedział, że zgoda na dar Związku Radzieckiego jest koniecznością historyczną.

Wyzierający z każdego szczegółu Pałacu Kultury socrealizm dla jego kolegów, architektów wychowanych w kanonie modernistycznym, był nie do zaakceptowania. - Cały XX wiek to konsekwentne dążenie do maksymalnej funkcjonalności i upraszczania. Socrealizm, ze swoją pompą wulgarną niekiedy ornamentyką, był i jest dla wyznawców modernizmu torsją, ślepą uliczką historii architektury, czymś, co nie powinno się zdarzyć - mówi Grzegorz Piątek, redaktor merytoryczny miesięcznika "Architektura-murator".


Symbol zniewolenia

W roku, w którym zapadła decyzja o budowie pałacu, władza ludowa w błyskawicznym tempie przeorywała oblicze odbudowywanej Warszawy. Na dawnym placu Bankowym prężył się już gotów do odsłonięcia pomnik Feliksa Dzierżyńskiego, spod rusztowań w Alejach Jerozolimskich wychylały się nowoczesne konstrukcje Centralnego Domu Towarowego. Czekały na uroczyste przecięcie coraz to nowe wstęgi. Jednak Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina był najważniejszy.

W historii dyplomacji zdarzają się cenne podarki. Statua Wolności, czyli Wolność opromieniająca świat - posąg stojący u wejścia do portu w Nowym Jorku - to prezent od Francuzów w stulecie przyjęcia deklaracji niepodległości. Statua stała się symbolem wolnej Ameryki, znalazła się na liście UNESCO jako pomnik światowego dziedzictwa kultury.

Pałac podarowany Polsce przez Stalina miał być symbolem zniewolenia. Dla warszawiaków i przyjezdnych, którzy miasto podnosili z ruin, był prowokacją. W ten sposób w samym centrum stolicy Polski architektura splotła się z historią.

Oficjalnie dar Związku Radzieckiego wywoływał euforię. "Że za nic?... że jako dowód i wyraz przyjaźni?... po to, żeby bratniemu narodowi pomóc? Kroniki dyplomacji nie znały takich wartości" - cieszył się Karol Małcużyński. Olbrzymie zainteresowanie budową pałacu wyrażały nawet dzieci. Oprawione w płótno księgi wycinków prasowych z tamtych lat pełne są zdjęć dźwigów i doniesień z placu budowy. Mieszkańcy internatu Młody Las w Toruniu pisali do robotników komsomolców: "Drodzy Towarzysze! Śledzimy z ogromnym zainteresowaniem Waszą pracę i osiągnięcia przy budowie potężnego gmachu daru narodu radzieckiego dla narodu polskiego. Staramy się, wzorując się na Waszych osiągnięciach, pracować jeszcze wydatniej niż dotychczas na odcinkach pracy szkolnej celem szybszego zbudowania socjalizmu w naszym kraju". Poeci ruszyli do piór. "Szybko wzrasta jak kwiat kamienny na klombie miasta" - pisał młody talent Roman Pisarski. Z kolei uznany autor Jan Brzechwa wyrażał nadzieję: "Będzie piął się wysoko do góry/ Tam gdzie ptaki, obłoki i chmury/ Dar przyjaźni nasz Pałac Kultury". Ale obudowanym kolosie nie powstała wówczas żadna popularna, wpadająca w ucho piosenka. Budowano go więc w takt melodii o Mariensztacie czy historii o czerwonym autobusie mknącym ulicami miasta.

Do zaprojektowania prezentu Stalin oddelegował Lwa Rudniewa, drobnego mężczyznę z charakterystyczną, stylizowaną na Lenina bródką i wiecznie przekrzywioną muszką. Rudniew był absolwentem renomowanej Petersburskiej Akademii Sztuk Pięknych, człowiekiem obytym w świecie. Wiele podróżował po Włoszech, zanim przeszedł na służbę nowej władzy i zaprojektował pomnik ku czci bohaterów rewolucji na Polu Marsowym. Jego dziełem jest monumentalny neorenesansowy budynek administracji w Baku i znana bryła Uniwersytetu im. Łomonosowa na Wzgórzach Leninowskich, na której kształcie miała być wzorowana warszawska budowla. Pałac Kultury stanowił jego ostatnie dzieło, zmarł rok po jego otwarciu.

Podczas budowy Pałacu zginęło szesnaście osób, w tym dwójkadzieci, którym rusztowanie zawaliło się na głowę. Ich grobami na cmentarzu prawosławnym na Woli opiekują się pracownicy pałacu. Radzieccy budowniczowie mieli do budynku stosunek rodzicielski, a do pracowników braterski. Przyjeżdżali na kolejne okrągłe urodziny pałacu. Rytuał był ustalony: akademia w Sali Kongresowej, na scenie Mazowsze, Mira Zimińska-Sygietyńska w lewej loży (oglądała każdy występ swojego zespołu), potem uroczysty obiad w restauracji Kongresowa z tryskającą na środku fontanną. Już po oficjałkach towarzysze, z butelkami moskowskiej i Stolicznej, których szyjki wystawały z kieszeni spodni i marynarek, przemykali do piwnic. Tam w biesiadnej atmosferze z szeregowymi robotnikami pałacu umacniali przyjaźń polsko-radziecką.

Georgij Arkadijewicz Karawajew, radziecki pełnomocnik ds. budowy pałacu, napisał o nim książkę "Narodziny wysokościowca". Na początku lat 90. silnie przeżywał doniesienia rosyjskiej prasy o tym, że budynek popadł w ruinę. W 1994 r. ówczesna minister Barbara Blida zaprosiła go więc na wizytację. Gdy zdjął płaszcz, gospodarzom ukazał się garnitur pełen baretek, z Orderem Budowniczych Polski Ludowej i Polonia Restituta włącznie. Budynek obejrzał dokładnie, kondygnacja po kondygnacji, a po wizytacji piwnic, całkowicie już uspokojony, ukląkł przed ówczesnym dyrektorem pałacu i powiedział: - Dziękuję, towarzyszu, że tak o ten budynek dbacie. Podczas wizyty na grobach radzieckich budowniczych spisał dokładnie ich imiona i nazwiska. - Zanim odejdę, chcę powiadomić ich rodziny, że tu mają groby - powiedział. Czy zdążył? Nie wiadomo. Kilka miesięcy później zmarł w swoim moskiewskim mieszkaniu na atak serca.

Na datę otwarcia monumentalnego dzieła władze wybrały 22 lipca, Święto Odrodzenia Polski. Kronikarka pałacu Zofia Szczubełek do dziś trzyma w szufladzie pozłacane nożyczki niemieckiej firmy Tolle, którymi przecinano wstęgę. Równolatkiem pałacu jest Stadion Dziesięciolecia na warszawskiej Pradze, zbudowany na gruzach stolicy. Los obszedł się z nim brutalniej. Korona stadionu służy dziś za teren działania bazaru Europa.

Pierwszy chrzest bojowy budynek przeszedł już w dziesięć dni po otwarciu, podczas V Światowego Festiwalu Młodzieży i Studentów. Na Mokotowie powstało miasteczko namiotowe, w pałacu odbywały się imprezy. Zapanował szał na plastikowe paski i chustki z flagami państw, z których pochodzili uczestnicy. Wielką atrakcję stanowili goście z Afryki - w Warszawie nikt jeszcze tylu czarnoskórych nie widział.


cd.....

http://sztuka-architektury.pl/index.php?ID_PAGE=2775


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Styczeń 15, 2012, 14:03:43
Darku nie scalaj tego proszę...  :)

Jednak udało mi się coś znaleźć , chociaż maleńką ciuteczkę......

Ciała miejskie , ciała niebieskie powiązania  Warszawy i Berlina , pałac kultury i Wieża Telewizyjna

http://www.fundacjamiasto.org/uploads/1029_1.pdf

[PDF]
!!kulturaMiasta4_zmiana stron.indd
www.fundacjamiasto.org/uploads/1029_1.pdf
Format pliku: PDF/Adobe Acrobat - Szybki podgląd
Miały wyznaczyć nowe centrum. ... Gdy spojrzy się pod słońce, wszystkie są jedna- ... Pałac Kultury miał stworzyć w tym miejscu centrum, którego zburzone w czasie ..... społeczne i urbanistyczne, podobne jest też źródło ich mocy: energia ...

*******

Nie potrafię tego skopiować i wstawić.


I jeszcze coś......



 Tunel do Berlina.

 
   
       


Pałac Kultury i Nauki to znacznie więcej niż widzimy. W podziemiach ma znajdować się schron przeciwatomowy oraz kilka kondygnacji, na których są puste pokoje. Lub pokoje pełne manekinów. I stacja kolejki wąskotorowej, która w każdej chwili może przewieźć ludność do owego schronu pod Placem Defilad.

"Labirynt Fauna", "Harry Potter", "Anioły i demony" – to tylko kilka filmów, w których pojawia się motyw labiryntu, sekretnego przejścia czy krętych, tajemniczych korytarzy. Scenarzyści serialu "Lost" wprowadzili jeszcze jeden element komplikujący rzeczywistość – podziemne miasto.

Wąskie alejki labiryntu, przez które przedziera się bohater – zwykle przed kimś lub czymś ucieka. Albo ostrożnie wybierając drogę próbuje dotrzeć do centrum labiryntu, gdzie czeka na niego obiecana nagroda. I jeśli żadna ciemna moc mu nie przeszkodzi, udaje się.

Sekretne przejścia w starych zamkach pozwalają z kolei uciec przed złą macochą. Albo wykręcić się z obowiązków i pobyć razem z przyjaciółmi w ogrodzie. Dzięki takim korytarzom pozytywny bohater szybciej dociera też do kogoś ważnego i władczego, wyjawia mu prawdę i razem ratują świat.

W historii i kulturze funkcjonuje jeszcze inna wersja motywu labiryntu: sieć kanałów, którymi poruszali się powstańcy warszawscy. Andrzej Wajda, w filmie "Kanał", pokazał chyba najważniejszy rodzaj sekretnych i tajemnych przejść – te bowiem uratowały życie i pozwoliły na prowadzenie walki i ewakuację ludzi. Stały się alternatywą i symbolem, wokół którego narosła legenda o podziemnym mieście.

Opowieści o legendach miejskich także w serwisie Strefa Tajemnic

Druga stolica

Mity krążące o tunelach pod Warszawą są mniej więcej takie: "Odkąd sięgam pamięcią zawsze słyszałem o tajemniczym przejściu. Niektórzy mówili nawet o tunelu do samego Berlina, o podziemnych szpitalach wyłożonych kafelkami. Jednak nigdy nie spotkałem osoby, która znała wejście do tych miejsc".

Inni amatorzy sekretów i tajemnic wierzą też, że powstały w minionej epoce Pałac Kultury i Nauki to znacznie więcej niż widzimy. W podziemiach ma znajdować się schron przeciwatomowy oraz kilka kondygnacji, na których są puste pokoje. Lub pokoje pełne manekinów. I stacja kolejki wąskotorowej, która w każdej chwili może przewieźć ludność do owego schronu pod Placem Defilad.

Pewne legendy miejskie podają, że istnieją przejścia podziemne. Prowadzić miałyby do dawnej siedziby PZPR (obecnie to budynek Giełdy Papierów Wartościowych) lub na Dworzec Centralny. Studenci Politechniki Warszawskiej mogą natomiast sprawdzić czy pod ich uczelnią przechowały się magazyny, rury ciepłownicze czy pozostałości wojennej radiostacji.

http://natropie.onet.pl/crimestory/tunel-do-berlina,1,4213073,artykul.html

Ps. Ja dodam iż pewne legendy mówią o połączeniu tych okolic podziemnymi tunelami z Częstochową i pewne zakony dobrze o tym wiedzą.


Czegoś tu dotknięto chociaż nie sądzę żeby autorzy tych tekstów naprawdę wiedzieli czego, ważne są punkty na ziemi oraz ich znaczenie ziemsko kosmiczne.
Wiedza ukryta jest tuż pod powierzchnią chociaż szukana w głębi.... sekret tkwi w połączeniach i symbolice.



Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: chanell Styczeń 15, 2012, 21:51:14
Ostatnio było głośno w mediach że, R.Sikorski  chce wyburzyć Pałac Kultury .Były już nawet komputerowe symulacje wyburzenia gmachu ,ale podobno koszt takiej operacji jest ogromny.Na razie nie ma na to kasy ,ale jak znajdzie się  "sponsor "  to pewnie  p.Sikorski zrealizuje swoje plany . Czyżby nasze władze chciały coś ukryć ?


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Styczeń 15, 2012, 22:37:40
Sądzę iż chodzi bardziej o zamknięcie publicznego dostępu do tego miejsca i nie propagowanie informacji na jego temat. Wyburzenie , postawienie czegoś luksusowego gdzie wejdzie ograniczona ilość ludzi , to  brak natychmiastowy kontaktu z miejscem , totalna blokada.
Teraz jest to miejsce publiczne , wejść może każdy kto tylko chce i korzystać z energii.

Tylko że to już za późno  na takie drastyczne decyzje p. Sikorskiego, bowiem to co miało zaistnieć już zaistniało , informacja na ten temat jest publiczna.

Rok 2013 i dla tego miejsca przyniesie zmiany , niech więc głowa panu Sikorskiemu nie pęka od problemu pani Goździkowa ma na to radę ;).

Od spraw ważnych i ważniejszych jest Stwórca.


Kiara :) :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Styczeń 15, 2012, 23:38:24
Nie do końca zgodziłbym się z tym twierdzeniem, >Kiaro<.
Jeśli rzeczywiście znajduje się tam czakram, jak próbujesz nas przekonać, to jego moc oddziałuje na całą okolicę, nie zawęża się tylko do małego punktu.
Takie zawężenie wystąpiłoby tylko wówczas gdy w grę wchodzi "promieniowanie kształtu", które niewątpliwie ma miejsce w odniesieniu do tej i jej podobnych budowli. ;)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Październik 31, 2012, 21:42:47
Cudowne odnaleziny.....  co jeszcze przyjdzie nam odkryć w ten sposób? ;D ???


Kiara :) :)


Tytuł: Odp: Sekrety Palacu Kultury.....
Wiadomość wysłana przez: Kiara Grudzień 30, 2012, 18:03:40
Nie do końca zgodziłbym się z tym twierdzeniem, >Kiaro<.
Jeśli rzeczywiście znajduje się tam czakram, jak próbujesz nas przekonać, to jego moc oddziałuje na całą okolicę, nie zawęża się tylko do małego punktu.
Takie zawężenie wystąpiłoby tylko wówczas gdy w grę wchodzi "promieniowanie kształtu", które niewątpliwie ma miejsce w odniesieniu do tej i jej podobnych budowli. ;)


Tak Darek ta moc promieniuje na większą okolice, ale... czasami trzeba stanąć w Oku cyklonu i to oko jest właśnie w tym miejscu , w osi Pałacu Kultury.
Z tej osi rozchodzą się w 4 kierunkach energetyczne strumienie mocy, w Teatrze Roma jest jeden z punktów z którego odchodzą kolejne ramiona tego strumienia.

Ale o co w tym chodzi tak naprawdę i co jest przed nami okrywane w  naszym Pałacu? dlaczego on tam stanął?
Pałac w tym miejscu dawał jego budowniczym stały , niczym nie ograniczony dostęp do czakry energetycznej ziemi. Rosjanie doskonale o niej wiedzieli , i wiedzieli jak energię z tego miejsca przekierować do siebie, oraz jak z niej korzystać. nie przypadkowa jest również lokalizacja stadionu za Wisłą, ani wcześniejsza Kościoła Ducha świętego, ulica Złota to linia energetyczna .... skąd? I dokąd? 

Co wyznacza Pałac Kultury? Dlaczego w przekazach Warszawa Białą będzie? Otóż obecny czas to uruchomienie ósmej czakry dla ziemi, jak wiadomo każda czakra składa się z dwóch dysków przedniego i tylnego, które gdy osiągną pełnie mocy energetycznej stworzą wirującą kulę.

Ludzie  posiadają czakry materialne w ciele , jest ich 7 ale mają tez ósmą czakrę niematerialną. Ósma czakra niematerialna to ; I część wirujący dysk pod ich stopami , a II część to wirujący dysk nad ich głowami.

Tak samo jest z ziemią, ona ma również ósmą czakrę w postaci wirującego dysku pod ziemią i w przestrzeni niefizycznej nad ziemią. Każda czakra ma swoją lokalizację na ziemi dopasowaną do wymiaru energetycznego/ wibracji , która ja uruchomi przez połączenie ze strumieniem energetycznym pod idealnie prostym kątem. taka lokalizacja ósmej /8 czakry ziemi jest właśnie w Europie, Polsce, w Warszawie, idealnie dokładnie wyznacza to oś Pałacu Kultury.

Ten podziemny dysk od kilku lat pracuje aktywnie,  włączony  we właściwym czasie, zwiększa swoje obroty podnosząc wibrację ziemi. Oczywiście że jego aktywność jest mierzalna urządzeniami technicznymi i wyczuwalna przez osoby czujące energię.

Chyba pamiętacie sesje Enki w Teatrze Roma ( były nie przypadkowe) i odczucia wyjątkowego ciepła przez ludzi w stopach ( te ciepłe kapcioszki jak mówił Enki), chodziło o aktywowanie 8 czakry , części pod  stopami pewnym ludziom bez ich wiedzy o co w tym naprawdę chodzi.

Czy się udało? tak bo proces jest w toku i dotyka wszystkich Ludzi, nie bo nie był tylko dla wybranych z ukryciem roli tego miejsca.

Kiedy dokona się uruchomienie pełnej mocy 8 czakry ziemi, ja o tym pisać nie mogę , nie jest to zależne tylko odemnie.

Kiara :) :)


Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

swietageometria testowaniestyluf oczamiczworonoga watachawilkow storylife