Niezależne Forum Projektu Cheops

Archiwum => Inne o Projekcie => Wątek zaczęty przez: Kapłan 718 Grudzień 08, 2008, 20:15:24



Tytuł: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kapłan 718 Grudzień 08, 2008, 20:15:24
Więc tak, dotarłem do rzetelnego (chodzi o to, że z pierwszej ręki niby) źródła wydarzeń o których mówią forumowicze a szczególnie przeciwnicy Projektu Cheops - źródłem jest mail, który "wyciekł" do neta za zgodą Barbary Parzoch (byłej jaskółki), oczywiście wyciekł za zgodą autorki co zaznaczyła...

EDIT: ponieważ tom1ek zwrócił mi uwagę, że faktycznie to może być jedna wielka prowokacja - zaznaczam, że poniższy opis należy rozumieć - JEŚLI BYŁ ATAK (a myslimy, że nie musiało tak być)

po przeczytaniu tej relacji byłem już pewien, że to jest jakaś manipulacja, jest tam napisane, że Sława Malarz podpadła Samuelowi i że się zemścił demolując jej pokój - cytat "był jak po wojnie" (Tenebrael mozliwe aby istota duchowa zrobiła fizyczne szkody takich riozmiarów?), JEDYNYM świadkiem NIE NA OCZNYM jest Barbara Parzoch, która odeszła z Projektu Cheops (a może wyleciała - to się ustali jeszcze), powody hartowania Sławy są ponoć takie, że coś rozpowiadała, chodziło o PSUCIE DOBREGO IMIENIA PROJEKTU CHEOPS, uważam, że to - mówiąc kolkwialnie - ściema! Po pierwsze byt duchowy nie może spowodować materialnych szkód bo sam tej materii nie ma!!! za dużo Egzorcysty ktoś tu oglądał! dalej słyszymy, że po tamtym spotkaniu musiała DWA LATA (podkreślenie nie moje) dochodzić do siebie, otóż, NIKT nie mówił, że kontakt z istotami duchowymi jest dla WSZYSTKICH BEZPIECZNY! są ludzie o słabszej psychice i rozchwiani emocjonalnie i oni się do tego nie dają, a Samuel HARTYUJĄC sprawdził czy się nadaje dalej czy nie, tylko twardzi przetrwają! Widać więc, że nie skoro DWA LATA dochodziła do siebie, Samuel ją uratował w pewnym sensie - później mogło by być gorzej jeszcze dla niej, pomógł jej, to sie humanitarne metody ale istoty duchowe nie myślą tak jak my (wogóle nie myślą - mają taki jakby system przeszlość/teraźniejszość/pszyszłość, to jest ŚWIADOMOŚĆ WSZYSTKIEGO)

Znam wiele osób, które po takich kontaktach dochodzą do siebie dłużej niż dwa lata albo wcale!

liczę na merytoryczną dyskusję

P.S. też byłem hartowany i to o wiele ostrzej niż Sława Malarz - przetrwałem i teraz jestem silniejszy!!!

Kapłan 718!


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: tom1ek Grudzień 08, 2008, 20:28:06
Nie wiem, o co w ogóle chodzi z tym "hartowaniem" Sławy albo kogokolwiek innego - jak dla mnie to zmyślona historia, prowokacja. Nigdy nie byłem "hartowany" przez Samuela, nigdy nie będę i nie znam nikogo, kto by był.

Mogło w sumie być tak, że gdy Sława odeszła od PCH, to zaczęła bluzgać na Samuela albo przeklinać go. Jeśli była jakoś specjalnie uzdolniona ezoterycznie, albo po prostu siła jej myśli była duża, to sama na siebie sprowadziła kłopoty:
Cytat: http://kosmita.wolne-media.h2.pl/?p=17
Trzeci sposób spełniania życzeń, ale tym razem złych, to klątwa rzucona podczas silnych emocji. Wówczas należy spodziewać się zadziałania mechanizmu zwrotnego. A mianowicie, gdy złe życzenie pod czyimś adresem się spełni, wówczas to złe życzenie wróci do nas i wyrządzi taką samą (lub większą) szkodę. Złe życzenie może do nas powrócić także wtedy, gdy nie wyrządzi drugiemu człowiekowi żadnej szkody odbijając się od jego aury wzmocnionej silną, zwizualizowaną przez amulet, ochronną mocą. Przed powrotem klątwy nie można się ustrzec, ponieważ jej wibracja energetyczna jest identyczna z wibracją naszej aury.

Wie o tym każdy mag voodoo (gdzie klątwy odgrywają istotną rolę - laleczki przekłuwane szpilkami itp.) i nie tylko. Nie muszę chyba dodawać, że aura bytu klasy Samuela na pewno jest silna.
Nie zgodziłbym się tylko z tym, że "przed powrotem klątwy nie można się ustrzec". Bo chociażby magowie voodoo znają sposoby... Sława mogła ich nie znać, albo po prostu przeklinała Samuela nieświadomie, nie zdając sobie sprawy, że w pewnym momencie energia myśli osiągnęła już wymagany punkt krytyczny, potrzebny do ataku energetycznego. A atak energetyczny na byty wyższych gęstości... hemm...  ;) No ja próbowałem i nie polecam. Naprawdę ciężko jest wyjść bez szwanku bez odpowiednich umiejętności albo silnego wsparcia.

Jesteśmy wszyscy "hartowani" co najwyżej przez życie/los. I chyba tylko to miałeś tutaj namyśli:
Cytat: Kapłan 718
P.S. też byłem hartowany i to o wiele ostrzej niż Sława Malarz - przetrwałem i teraz jestem silniejszy!!!

Nie chce mi się wierzyć w trening w stylu - "Samuel wysyła do ciebie negatywną energię, a ty się broń". Idiotyzm.


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: wiki Grudzień 08, 2008, 20:29:56
to może podziel się z nami w jaki sposób byłeś hartowany??? hmmm
 mi po sesjach pojawiło się białe światło, trudno to naważ hartowaniem, i dużo pozytywów nie strach i ból.

Pozdrawiam serdecznie

P.S.

Czytałam te @ wszystko dokładnie zostało przewałkowane na starym forum.


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kapłan 718 Grudzień 08, 2008, 20:33:41
jasne, że tak, to miałem na myśli, życie dało mi w kość ale przetrwałem, a Samuel mnie nie hartował, on mi pomógł bardzo!

tom1ek - ja miałem na myśli, że jeśli było już jakieś hartowanie (a nie wierzę w to!) to wyjaśniłem powody - bo ludzie mówią o ataku na jej życie...

Pani Barbara Parzoch pisała, że Sława umierała jej na rękach - w życiu w te bajki nie uwierzę, pokłócili się z Andrzejem pewnie a teraz się mszczą tylko i to bez sensu!

pamiętajmy JEDYNYM świadkiem "ataku" jest była jaskółka - więc to bardzo nie pewne źródło!

Kapłan 718!



Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: tom1ek Grudzień 08, 2008, 20:47:21
musiałem jeszcze edytować posta, ale już skończony

100% complete  8)


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kapłan 718 Grudzień 08, 2008, 21:03:59
tom1ek uważam tak samo... ostatnio jarosław kaczyński powiedział, że "gdyby kózka nie skakała to by nóżki nie złamała" a PO odpowiedziało "kto mieczem wojuje ten od miecza ginie" i tutaj jest podobna sytuacja - trzeba mierzyć siły na zamiary i prawdopodobnie Sława Malarz popełniła gdzieś jakiś błąd...

Kapłan 718!


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Tenebrael Grudzień 08, 2008, 22:12:13
tom1ek, Kapłan 718 - Wydaje mi się, że jesteście nieobiektywni. Wygląda to tak, jakbyście z miejsca zakładali, że Samuel by tego źle nie zrobił, i dopiero wtedy dalej wnioskowali - ze to albo kłamstwo, albo że to dla dobra Sławy, albo że sama jest sobie winna.

Ja natomiast uważam, że nie znamy tego Bytu, nie znamy go w pełni, stąd też nie możemy ad hoc przyjmować, że on by nie był do tego zdolny. Czy byłby zdolny fizycznie? Tak. Potwierdzeniem mogą być tzw. duchy hałasujące, przesuwające przedmioty (innymi słowy - Poltergeisty). Skoro one potrafią wpływać na świat fizyczny, to czemu Samuel miałby nie móc?

Natomiast ja nie wyciągałbym wniosków takich, ze była to prawda czy fałsz. Powiedzmy sobie uczciwie - nie znamy tych ludzi, nie wiemy, jakie są ich zdolności, ani też jakie wzajemne relacje. Nie możemy do razu stawać po jednej ze stron, mówiąc :To na pewno była prawda/kłamstwo!". Ja jedynie mogę powiedzieć z punktu widzenia ezoterycznego, że moim skromnym zdaniem fizycznie Samuel byłby zdolny do takiego czynu, z takimi konsekwencjami, jakie opisała Barbara (zdolny w sensie "miałby możliwość").

Ja ze swojej strony powiem, choć nikogo nie chcę tu urazić, ale uważam, że bardzo możliwe jest, że Samuel jest egregorem, stworzonym z woli i pragnienia p.Lucyny. Egregorem tym mocniejszym, ze sporo ludzi w niego wierzy, sporo mu ufa - a to, jak wiadomo, wzmaga moc egregora. Nie byłoby też wtedy nic dziwnego, że też inni ludzie odbierają od niego przekazy. P.Lucyna, mając pewną jego wizję, stworzyła go istotą niezależną, w związku z czym wszelkie cechy takiej istoty posiada. Co przemawia jeszcze za moją tezą - Samuel nie zna odpowiedzi na konkretne, rzeczowe, ale pozostające poza zasięgiem wiedzy medium pytania. Co również jest znamienne dla egregora.

No, ale ten ostatni akapit lekko zaofftop'owałem, więc nie ciągnę dalej :) Oczywiście, to jedynie moje podejrzenie, możliwość, absolutnie nie twierdzę, ze NA PEWNO wiem, ze tak jest.

Blessing

Tene


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kapłan 718 Grudzień 08, 2008, 22:23:28
zadałem OBSZERNE pytanie Andrzejowi Wójcikiewiczowi o tamtą sytuację i czekam na odpowiedź - maila z odpowiedzią wkleję w tym wątku i wtedy będziemy mieć wersję drugiej strony... trzeba trochę poczekać ale z pewnością warto!

Kapłan 718!


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kapłan 718 Grudzień 09, 2008, 01:27:09
Cytat: Andrzej Wójcikiewicz
Sprawe Barbary i Slawy znam bardzo dobrze... Moge tylko powiedziec - psy szczekaja, karawana jedzie dalej. Dla nas wazne sa wykopaliska, ktore sie odbywaja w Egipcie a nie to co mysla byle jaskolki i ci, ktorzy im kibicuja... Liczy sie efekt, a nie gadanie.
Pozdrawiam
Andrzej Wojcikiewicz

zgadzam się całkowicie z tym i nie ma tu co komentować - moja teoria się sprawdziła więc i źle to świadczy o tych dwóch paniach wyłącznie...

kapłan 718!


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kiara Grudzień 09, 2008, 01:50:24
Tu nie ma zadnej teorji, za to sa slowa ponizajace dwie kobiety Slawe i Barbare "psy szczekaja..
Efektem bylo zdemolowanie mieszkania kobiety, oraz jej stan zdrowia po ataku Samuela. Az nazbyt wymowny efekt.
Zycze wszystkim zapatrzonym w sukcesy zmiany systemu wartosci. NIE CZLOWIEK DLA WYKOPALISK, A WYKOPALISKA DLA CZLOWIEKA.
CZLOWIEK I JEGO DOBRO SA DOBREM NADZEDNYM., MOZE WARTO TABLICE Z TAKIM MOTTEM W EGIPCIE  ODKOPAC i ZAPISAC SOBIE TE SLOWA W SERCU.

Kiara


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kapłan 718 Grudzień 09, 2008, 02:02:36
nie dotarło, że nie było żadnego ataku a tamte "relacje" to tylko prowokacja?! znacie to od dwóch osób, które mają w tym interes aby psuć dobre imię Projektu Cheops! i wg mnie zasłużyły na poniżenie, NIC nie wiecie po za tym, że ktoś coś napisał i to opublikował - żadne dowody ale pomówienia i tyle!

ja uważam tak samo i nie obchodzi mnie zdanie przeciwników bo ważne są EFEKTY a jest ich całkiem dużo i ja je widzę i to się dla mnie liczy właśnie!

celowo to wkleiłem, bo widać jak BARDZO musiały te dwie kobiety podpaść i jak wiele zrobić złego, gdyby mi ktoś chciał zniszczyć to na co tak ciężko pracowałem to użył bym znacznie mocniejszych słów te zacytowane - tylko ślepi nie zauważą, że to jest jakaś durna prowakcja tych dwóch kobiet aby zniszczyć Projekt i jego dobre imię!

tom1ek - daleko mi do fanatyzmu, to nie fanatyzm ale fascynacja na podstawie efektów a nie GADANIA...

Kapłan 718!


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Tenebrael Grudzień 09, 2008, 08:26:48
Kapłan 718

No to mamy słowa przeciw słowom. Słowa Barbary przeciw słowom Andrzeja. I tak na prawdę nie mamy żadnych dowodów czy poszlak, które potwierdzałyby wersję którejkolwiek ze stron. Dlatego też, moim zdaniem, najrozsądniej po prostu uznać, że tego NIE WIEMY - i nie wyciągać dalszych wniosków, bo będą wtedy obarczone błędem naszych sympatii czy antypatii (kto sympatyzuje z PCh, przychyli się do słów Andrzeja, przeciwnik znajdzie za to w słowach Barbary potwierdzenie, że PCh to bezwzględna sekta - oczywiście piszę w skrajnym przypadku). Nie ma więc co kombinować, bo i tak się do prawdy nie dojdzie w 100%.

Blessing

Tene


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Dariusz Grudzień 09, 2008, 10:24:44
I temat można zamknąć. ;D


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kapłan 718 Grudzień 09, 2008, 12:17:51
temat zamknąć - uważam, tak jak przedmówcy, że się wyczeprał, dodam od siebie, że ja wierzę Andrzejowi a czemu? otóż on powodzi tą karawaną i jedzie dalej a psy tylko szczekają czyli nie robia NIC oprócz szkodzenia...

718!



Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kiara Grudzień 09, 2008, 12:18:43
Tylko iz P. Wojcikiewicz ani jednym slowem nie zaprzeczyl temu atakowi Samuela na Slawe Malarz , a gdzies sa jego relacje ( Samuela) ze on w ten sposob hartowal Slawe.
Twoje insynuacje i klamstwa kaplan sa naprawde zalosne, obys sie ty nie doczekal podobnego incydetu.....
tak dla doswiadczenia i zobaczenia jak to dziala ( czego Ci nie zycze , bo mozesz zyciem przeplacic).
Nie mniej Jednak jak poszukacie jest relacja z kontaktu z Samuelem w ktorej on sie oficjalnie przyznaje do tego incydetu. Ja juz wiem iz bylo ich wiecej.
Trzeba nie miec godnosci za grosz zeby Slawe Malarz  posadzac o klamstwo.
Wstyd, to kolejna dowod na matactwo i kretackwo oraz klamstawa ludzi zwiazanych z projektem. Podwazacie sami sobie swoje autorytety.
Stajecie sie coraz bardziej niewiarygodni, jedynym waszym celem sa korzysci, kazdego na jego miare. Zgubiliscie po drodze prawdziwy cel , DOBRO CZLOWIEKA.
Naprawde wstyd.

Kiara


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kapłan 718 Grudzień 09, 2008, 12:20:40
temat zamknięty - prosimy admina o zamknięcie tego wątku.

Kapłan 718!


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: radoslaw Grudzień 09, 2008, 12:36:56
Nejlepiej temat zamknąć, a Sławę zlikwidować!!!
Problemem PCh jest to że nie słucha innych ludzi zakładając że NIC nie wiedzą, albo są przeciwnikami bo knują z Illuminatami.
Kapłan jesteś dobrym tego przkładem, Bracie.
Twa wielka wiedza o Enkim jest tak porażająca że nie zadałes sobie wogóle trudu żeby poszperać w sumeryjskich tabliczkach na temat Nibiru, gdzie są tylko 4 wersy na temat tej wyimaginowanej planety.
Twój idol Alister Crowley był takze idolem Hitlera, Sir Gardner w przypływach dobrego humoru modli się do 12- metrowej sowy, zarzynając i konsumując co parę minut jakieś małe niemowlę - wespół zespół z Sitchinem, Bushem , Clintonem czy królową Elżbietą.
Jetseś zafascynowany Teplariuszami i złorzeczysz na KK - nie wiesz że to ich przodkowie wprowadzili WSZYSTKIE religie?
Zgłębiasz wiedzę Wingmkers którzy mówią że wiedzy nie należy szukać na zewnątrz, że wszystko mamy w sobie - to jest największy sekret gadzich twórców Matrixa, nie ma jej w książkch, kościołach, u bogów typu Enki, Enlil czy Jehova czy inna gadzina, czy w szkołach "rozwoju duchowego" - dokładnie tak jak mówi ... Kiara, którą potępiasz w czambuł.
Szybciej zamykajcie temat bo wpadam w trans i mogę skrobnąć trochę niewygodnych dla PCH informacji z głębi siebie...
pozdrawiam



Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: arteq Grudzień 09, 2008, 13:47:26
Po pierwsze byt duchowy nie może spowodować materialnych szkód bo sam tej materii nie ma!!! za dużo Egzorcysty ktoś tu oglądał!
[...]
liczę na merytoryczną dyskusję
hmmm... a co w tym dziwnego? I Ty twierdzisz, że posiadasz wiedzę? Nie rozśmieszaj mnie. Nie będę daleko wybiegał i podam tylko zjawisko telekinezy.

Powiem dlaczego 718 nie jest dla mnie poważną osobą do dyskusji. Sam zapoczątkował ten wątek bo myślał, że - jak zresztą zwykle - pozjadał wszystkie rozumy i udowodni że nie było ataku na Sławę. W pierwszym poście poprosił o merytoryczną dyskusję i kiedy ona zaczęła się wywiązywać tyle tylko, że zmierzała do obalenia jago tezy zażądał zamknięcia wątku.
Nie znam Sławy i nie znam Wójcikiewicza osobiście. Trenabel stwierdził - wykazując 100% obiektywizmu - że nikt z nas nie był naocznym świadkiem i mamy słowa przeciwko słowom. Możemy wtedy rozpatrywać okoliczności i wcześniejszą postawę poszczególnych osób [czytaj: wiarygodność] i dawać wiarę jednym bądź drugim. Natomiast widzę, że zapomniano tutaj o jedym bardzo ważnym fakcie: samcio sam przyznał się, że to on hartował Sławę. Pomimo tego 718 twierdzi, że to prowokacja i że Sława kłamie. Hmmm... wychodzi wtedy, że samcio też kłamie. To jak w końcu 718 jest? Kłamią obydwoje czy też rzeczywiście samcio - wbrew tego co ględzi o miłości - wykazał się zawiścią i nienawiścią i chciał dokopać Sawie? 


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kapłan 718 Grudzień 09, 2008, 13:56:49
radosław skończ z tymi gadami juz bo to się nudne robi! Samuel nie jest żadnym gadem (!) ale wysokim bytem duchowym - z tymi plejadanami też nie jest jasne...

718!


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: arteq Grudzień 09, 2008, 13:59:48
hmmm... to byłby pierwszy w historii byt duchowy który posługuje się kłamstwem i nienawiścią.


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Tenebrael Grudzień 09, 2008, 18:14:49
By powrócić do dyskusji i do głównego tematu:

Po pierwsze uważam, ze tematu absolutnie nie można i nie ma sensu zamykać - dopiero się on rozwija!

A teraz zobaczmy, co wiemy:

1.Samuel faktycznie napadł na Sławę (gdyż nie tylko p. Barbara to powiedziała, ale Samuel sam to potwierdził - tak więc zaprzeczenie temu automatycznie znaczyłoby, ze Samuel kłamie).

2. Nie możemy brać pod uwagę reszty opisu p. Barbary, ani też słów p. Andrzeja - gdyż jest to słowo przeciw słowu. Z jednej strony słowa p. Barbary mogą być naciągnięte, gdyż jej stosunek do PCh stał się negatywny. Z drugiej, słowa p. Andrzeja również mogą nie być prawdziwe, gdyż jest on sympatykiem Samuela i PCh, i moze chcieć Samuela bronić. A to, komu kto wierzy, jest jedynie kierowane naszymi własnymi sympatiami i antypatiami.


Jaki więc wniosek i dalszy tok dyskusji? Mianowicie wyjaśnienie tego, dlaczego Samuel napadł na Sławę, dlaczego, jeśli faktycznie miało to być hartowanie, zrobił to bez jej zgody i chęci (atak w wolną wolę i sprzeciwienie się nakazowi miłości). Kwestii tego, ile Sława dochodziła do siebie, czy jak rozległe były zniszczenia, mozemy pominąć, bo tu znowu będą słowa przeciw słowom.


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kapłan 718 Grudzień 09, 2008, 18:18:46
nie mamy argumentów do dalszej dyskusji - Tenebrael, dyskutując o tym CZEMU BYL ATAK i CZEMU HARTOWANO, zakładasz, że on był a tego nie wiemy, popełniasz błąd, który ja popełniłem i wykazał to tom1ek - to jest GDYBANIE i nic więcej...

718!


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Tenebrael Grudzień 09, 2008, 18:33:53
nie mamy argumentów do dalszej dyskusji - Tenebrael, dyskutując o tym CZEMU BYL ATAK i CZEMU HARTOWANO, zakładasz, że on był a tego nie wiemy, popełniasz błąd, który ja popełniłem i wykazał to tom1ek - to jest GDYBANIE i nic więcej...

718!

Ale w takim razie jak wyjaśnisz to, ze Samuel do tego ataku się PRZYZNAŁ? Fakt faktem, że podając w wątpliwość ten atak, podajesz w ten w wątpliwość sposób słowa Samuela - a co za tym idzie jego prawdomówność. I niestety, ale od tego wyboru nie da się uciec. Albo uznamy prawdomówność samuela, a co za tym idzie atak na Sławę, albo zanegujemy i jedno i drugie. Inaczej postąpimy wbrew wszelkiej logice.


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Kapłan 718 Grudzień 09, 2008, 20:35:04
nie wiem jak było Tenebrael i uważam dalszą dyskusję za bezcelową - co nie napiszemy to będzie nasza dywagacja na temat którego tak na prawdę nie znamy i są to wyłącznie domysły a mi chodzi o fakty, ich widać już nie poznamy - mamy zdanie obu stron i wyraźną niechęć A.W. do obu pań co świadczy o tym, że szkodzą projektowi i mocno podpadły a list krążący po necie jest pewnie prowokacją jak napisal tom1ek na samym początku tego tematu - zauważyłeś sam, że nie są obiektywne to relacje bo te osoby mają teraz interes w tym, żeby oczerniać PCH i wieloletnie dokonanie A.W. (stąd tak ostry ton)

Kapłan 718!


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: Tenebrael Grudzień 09, 2008, 21:18:16
nie wiem jak było Tenebrael i uważam dalszą dyskusję za bezcelową - co nie napiszemy to będzie nasza dywagacja na temat którego tak na prawdę nie znamy i są to wyłącznie domysły a mi chodzi o fakty, ich widać już nie poznamy - mamy zdanie obu stron i wyraźną niechęć A.W. do obu pań co świadczy o tym, że szkodzą projektowi i mocno podpadły a list krążący po necie jest pewnie prowokacją jak napisal tom1ek na samym początku tego tematu - zauważyłeś sam, że nie są obiektywne to relacje bo te osoby mają teraz interes w tym, żeby oczerniać PCH i wieloletnie dokonanie A.W. (stąd tak ostry ton)

Kapłan 718!

Nie ze wszystkim się zgodzę. A mianowicie:

1. Dalej uważam, ze kontynuacja tej dyskusji jest bardzo przydatna. Niekoneicznie dojdziemy do pełnej prawdy, ale wychodzą na wierzch też ciekawe inne aspekty (choć to akurat w innym wątku, gdzie ten temat też jest poruszony).

2. Nieco stronniczo interpretujesz pewien fakt. Mianowicie niechęć A.W. do obu pań interpretujesz jako dowód, ze szkodzą projektowi. Interpretacja może też być inna (zaznaczam, MOŻE, nie musi, nie znaczy to, ze twierdzę, że jest tak czy inaczej). Mianowicie obie te panie mogły wiedzieć za dużo o pewnych sprawach, których PCh wolałoby, aby nie wydostały się "na zewnątrz", a skoro się odłączyły, mogą je wyjawić. To moźe tłumaczyć niechęć A.W. do nich (zaznaczam, jest to po prostu konkurencyjna interpretacja).

3. Napisałeś, że panie te mają interes w tym, by oczerniać PCh. Skonkretyzuj, jaki dokładnie. 


Tytuł: Odp: "HARTOWANIE" SŁAWY MALARZ - fakty
Wiadomość wysłana przez: tom1ek Grudzień 09, 2008, 22:00:15
Kapłan 718

No to mamy słowa przeciw słowom. Słowa Barbary przeciw słowom Andrzeja. I tak na prawdę nie mamy żadnych dowodów czy poszlak, które potwierdzałyby wersję którejkolwiek ze stron. Dlatego też, moim zdaniem, najrozsądniej po prostu uznać, że tego NIE WIEMY - i nie wyciągać dalszych wniosków, bo będą wtedy obarczone błędem naszych sympatii czy antypatii (kto sympatyzuje z PCh, przychyli się do słów Andrzeja, przeciwnik znajdzie za to w słowach Barbary potwierdzenie, że PCh to bezwzględna sekta - oczywiście piszę w skrajnym przypadku). Nie ma więc co kombinować, bo i tak się do prawdy nie dojdzie w 100%.

Blessing

Tene

Dokładnie, dobrze ujęte.

I zgadzam się z tymi, którzy wnoszą o zamknięcie tematu. Inaczej będzie to wyglądało jak zwykle - liczne posty zwolenników i przeciwników, wzajemne przekonywanie siebie nawzajem z którego nic nie wyniknie... itd. itd.

Temat zamknięty. Jakby ktoś chciał otworzyć, może ew. próbować mnie przekonać na PW.


Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

pentamon sp92 domekdlamrowek osiedlekrolewskie illmusen