Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Maj 24, 2022, 06:56:20


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 [9] 10
 81 
 : Styczeń 14, 2013, 20:33:18 
Zaczęty przez ptak - Nowe: wysłane przez nagumulululi
Tak tak kochac siebie nie wiedzac kim sie jest .... ciekawe.

Kto wlasciwie usmiercil to forum?

 82 
 : Styczeń 14, 2013, 15:32:48 
Zaczęty przez janneth - Nowe: wysłane przez Astre
Spójrz na owoce miłości i na owoce jej przeciwieństwa.


Przeciwieństwem miłości jest lęk  .....

Bo jak napisano,  już nawet w starożytnych księgach, a dzisiaj odnajdujemy te same treści, w literaturze, a nawet sztuce (np: filmowej) - w miłości nie ma żadnej bojaźni !

Więc jeśli odchodzi lęk - nadchodzi miłość....

Jakie to proste....

I powiedzmy sobie wprost i przez ogródek - nie ma tu żadnej wiary, lub nie wiary.
Jest tylko zrozumienie, które polega na tym, aby uwolnić się od lęku.

Ale, jak możemy uwolnić się od lęku skoro uważamy, że jest on naszym naturalnym stanem istnienia. Tacy jesteśmy mądrzy, a nawet nie zadajemy głębszych pytań, czym jest lęk ?  Nawet nie zdajemy sobie z  sprawy z tego, że każda nasza komórka zaprogramowana jest na lęk.

Lecz, takie treści wymykają się racjonalnemu ''umysłowi'' ...
Wymykają się, ponieważ on sam jest w centrum swojego problemu. Jest w nieuświadomionym lęku ......

Co z tego, że  ja o tym tutaj napiszę skoro każdy wie swoje i na
ten moment jest  pewny co do słuszności swoich przekonań ?

Przekonań wyrosłych na wybiórczym przyjmowaniu informacji dopasowawywanym do tego, że widzę, to co chcę widzieć.

Ale, zanim uporamy się z nieuświadomionym lękiem wpierw nalezy nauczyć się - Kochać Siebie. Ale, co to znaczy kochać siebie? To znaczy ufać sobie i traktować
siebie z akceptacją, miłością, troską i szacunkiem. To dbać o siebie, o swój
rozwój, swoje emocje, swoje ciało, dbać o swoje samopoczucie i swoje otoczenie.

To również znać i respektować swoje prawa, szanować swoje zdanie, doceniać siebie i swoje
umiejętności, wyrażać i zaspokajać swoje potrzeby. I dopiero wtedy, kiedy
ugruntujesz w sobie taką postawę może liczyć na to co powszechnie nazywane jest miłością, choć w istocie jeszcze tak naprawdę w pełni - nie jest.
 
Dziękuję za życzenia od Koliberka, tudzież innych ....

A, moje życzenia do Was i dla Was na koniec mojego pobytu tutaj zawarłem w/w słowach.

Słowa, które są pewnym drogowakazem, są pewną drogą do uwolnienia się od traumy lęku i nadejścia miłości....

Miłości, która..... ma zmienić ''Świat' '.....
 
 







 

 83 
 : Styczeń 14, 2013, 15:26:05 
Zaczęty przez east - Nowe: wysłane przez Szmer
Ja również serdecznie dziękuję za te niespełna 4 lata, również przenoszę się na nowe forum, więc żegnam się z osobami, których już tam nie spotkam, chociaż liczę że przeniosą się wszyscy (no może poza kilkoma napinaczami Język).

Pozdrawiam,
Łukasz vel Szmer aka Android Mrugnięcie

 84 
 : Styczeń 14, 2013, 13:01:14 
Zaczęty przez ptak - Nowe: wysłane przez Sventer
ASTRE odnośnie Twoje postu to jest moja odpowiedź dla Ciebie. Mrugnięcie
http://www.youtube.com/watch?v=MCdZQmRjSMU
<a href="http://www.youtube.com/v/MCdZQmRjSMU?version=3&amp;amp;hl=pl_PL" target="_blank">http://www.youtube.com/v/MCdZQmRjSMU?version=3&amp;amp;hl=pl_PL</a>

 85 
 : Styczeń 14, 2013, 11:38:04 
Zaczęty przez ptak - Nowe: wysłane przez chanell
Cytuj
Deep Purple - Smoke On The Water (Live At Montreux 2006)
http://www.youtube.com/watch?v=arpZ3fCwDEw

Koliberku drogi ,a ja ci bardzo serdecznie chciałam podziekować za Deep Purple ! przypomniały mi sie szkolne czasy ,kiedy to namietnie słuchałam tej kapeli ,a ten kawałek grywałam i bardzo go lubię  :*

 86 
 : Styczeń 14, 2013, 11:24:52 
Zaczęty przez east - Nowe: wysłane przez chanell
Dziekuję East ,ze byłeś na tym forum .Powdzenia w nowym etapie życia.Pozdrawiam sredecznie Uśmiech

 87 
 : Styczeń 14, 2013, 11:22:22 
Zaczęty przez ptak - Nowe: wysłane przez ptak
Cytat: nagumulululi
to wiedzą wszyscy, powszechnie znana prawidłowość , ale kiedy zadamy sobie dziecinne pytanie dlaczego i czy można przebić sie przez oczywistość? lepiej nie

Dlaczego kochamy? Bo mamy taką właściwość.
I nie ważne, czy to wskutek konstrukcji bogów, czy ewolucji, czy ktoś ma z tego korzyść, czy my stratę.
Bo jedno jest pewne, bez miłości świat jest mniej piękny. I jakoś trudniej żyć…

…i gdy przebijesz się przez tą oczywistość i stwierdzisz, że to nie jest takie oczywiste….
to co z tym zrobisz?  Mrugnięcie

 88 
 : Styczeń 14, 2013, 11:21:13 
Zaczęty przez ptak - Nowe: wysłane przez arteq
osobiście tam piszę  o wiele więcej, aniżeli tutaj. bo jest tam przytulniej, a nawet bezpieczniej, albowiem piszą spokojni i bardzo serdeczni, oraz kulturalni ludzie. i czuje się dzięki temu, o dziwo, ale ogromną przestrzeń. albowiem nikt na nikogo nie krzyczy, nie zagłusza i może stąd spokojne Polaków rozmowy oraz dzielenie się  informacjami, przemyśleniami, własnymi doświadczeniami. cóż, zwyczajnie odpoczywam tam.... Uśmiech
nie czuję także, by mnie ograniczał regulamin, wszak twierdzę od bardzo dawna, iż wolnym można czuć się wszędzie, nawet w więzieniu.
Idę o zakład, że miło i spokojnie jest dopóki wszyscy będą gotowali się we własnym sosie - dopóki ktoś spoza KWA nie zacznie zadawać trudnych pytań czy też wykazywać delikatnie mówiąc nieścisłości. Dopóki jest wyłącznie bezkrytyczne poklepywanie się po pleckach - "uduchowieni" mogą robić co tak uwielbiają - tworzyć mity na swój temat i obrastać w piórka. Tyle tylko, że nie ma to nic wspólnego z rzeczywistym oglądem spraw.

rozmowy o religi też są, a decyzję podjąć możesz tylko Ty sam Racjonalisto Drogi!
Podejmę drugi zakład - jeżeli było coś napisane nt. katolików to z pewnością znajdę w tych wypowiedziach kłamstwa nt. doktryny KRK i/lub inwektywy pod adresem katolików.
I to by było na tyle w temacie "szacunku i otwartości".

 89 
 : Styczeń 14, 2013, 11:05:10 
Zaczęty przez ptak - Nowe: wysłane przez nagumulululi
Cytat: nagumulululi
hmm, ptaku oświecony, miłość to nie poziom swiadomości, raczej jej zaprzeczenie, jej źrodłem nie jest racjonalizm i świadomość a wręcz  zaprzeczenie owych, posiadaj szczescie i zachwycaj się jej źrodłem o ile nie odkryjesz jej tajemnicy bo można kochać góry lub doliny, morza albo chmury choć wielu nie dostrzega w tym żadnej różnicy; ty jak mniemam cenisz tylko chmury,  Uśmiech  lub przekornie wszystko

Nagu, a nazywaj miłość jak chcesz.  Uśmiech Ja wiem z własnej obserwacji, że uczucie to wznosi i pozwala
na wydobycie swojej najlepszej cząstki, która każe zachwycać się zarówno górą jak i doliną, dniem jak i nocą.
Miłość, to nie lukier na powierzchni dziegciu. Gdy człowiek kocha, jest szczęśliwy i każdemu tego życzy.
A chmury? To życiodajna otulina. Jak więc ich nie cenić?  Mrugnięcie

Miłość jak najbardziej jest poziomem świadomości, tylko jej ciężar przesunięty do serca.
Wówczas racjonalizm staje się może mniej logiczny, za to bardziej serdeczny.
Głowa nierzadko potrafi zabetonować się i postrzegać świat przez pryzmat korzyści.
A czasami strata jest największą korzyścią.

Tylko, czy rozum to rozezna?


MIŁOŚĆ... spoiwo Wszechświata, jego osnowa i najwyższy sens. Nie da się jej opisać słowami.
Gdy ją czujesz, wiesz wszystko co trzeba. Trwasz w stanie wyjątkowym a jednocześnie tak
zwyczajnie prostym.
Czasami gubimy jej dotyk, czasami egotyczny umysł poprzez tworzenie podziałów oddziela nas
od naszej najgłębszej istoty, naszej przyrodzonej właściwości. Ale, by poznać smak słodki musisz
doświadczyć gorzkiego. Tak więc i stan niemiłości jest potrzebny, niesie określoną wiedzę.

MIŁOŚĆ... marzymy o niej, zamiast nią BYĆ... chociaż tak wiele mamy jej w sobie…  Uśmiech

to wiedzą wszyscy, powszechnie znana prawidłowość , ale kiedy zadamy sobie dziecinne pytanie dlaczego i czy można przebić sie przez oczywistość? lepiej nie

przykład:
love: Valentine's Day is all about love, in its vast range of associations and expressions. Equally vast is the lexical offspring of the Indo-European root *leubh- from which the word love derives. The lexical descendants of *leubh- include words for "love" (English love, German Liebe, Latin libido), but also words signifying "praise" (German Lob) and "belief" (German glauben, English believe). The Old English lovely originally meant "lovable", but in the late 13th century it started to mean "beautiful", and this is how it is used today.

Lupercalia: Valentine's Day is believed to have descended from the ancient Roman festival of the Lupercalia, held on February 13th through 15th. The name of the celebration means "wolf festival" (from Latin lupus, wolf) because it was observed in honor of the she-wolf that suckled Romulus and Remus, the founders of Rome. Originally a fertility ritual, the Lupercalia eventually became a lovers' holiday.

ulegasz złudzieniu że twoje rozumienie miłosci jest prawem globalnym i galaktycznym, a nie jakimś tam drobnym odczuciem zniewolonego umysłu

 90 
 : Styczeń 14, 2013, 10:46:45 
Zaczęty przez ptak - Nowe: wysłane przez ptak
Cytat: nagumulululi
hmm, ptaku oświecony, miłość to nie poziom swiadomości, raczej jej zaprzeczenie, jej źrodłem nie jest racjonalizm i świadomość a wręcz  zaprzeczenie owych, posiadaj szczescie i zachwycaj się jej źrodłem o ile nie odkryjesz jej tajemnicy bo można kochać góry lub doliny, morza albo chmury choć wielu nie dostrzega w tym żadnej różnicy; ty jak mniemam cenisz tylko chmury,  Uśmiech  lub przekornie wszystko

Nagu, a nazywaj miłość jak chcesz.  Uśmiech Ja wiem z własnej obserwacji, że uczucie to wznosi i pozwala
na wydobycie swojej najlepszej cząstki, która każe zachwycać się zarówno górą jak i doliną, dniem jak i nocą.
Miłość, to nie lukier na powierzchni dziegciu. Gdy człowiek kocha, jest szczęśliwy i każdemu tego życzy.
A chmury? To życiodajna otulina. Jak więc ich nie cenić?  Mrugnięcie

Miłość jak najbardziej jest poziomem świadomości, tylko jej ciężar przesunięty do serca.
Wówczas racjonalizm staje się może mniej logiczny, za to bardziej serdeczny.
Głowa nierzadko potrafi zabetonować się i postrzegać świat przez pryzmat korzyści.
A czasami strata jest największą korzyścią.

Tylko, czy rozum to rozezna?


MIŁOŚĆ... spoiwo Wszechświata, jego osnowa i najwyższy sens. Nie da się jej opisać słowami.
Gdy ją czujesz, wiesz wszystko co trzeba. Trwasz w stanie wyjątkowym a jednocześnie tak
zwyczajnie prostym.
Czasami gubimy jej dotyk, czasami egotyczny umysł poprzez tworzenie podziałów oddziela nas
od naszej najgłębszej istoty, naszej przyrodzonej właściwości. Ale, by poznać smak słodki musisz
doświadczyć gorzkiego. Tak więc i stan niemiłości jest potrzebny, niesie określoną wiedzę.

MIŁOŚĆ... marzymy o niej, zamiast nią BYĆ... chociaż tak wiele mamy jej w sobie…  Uśmiech

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 [9] 10
Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.041 sekund z 16 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

fluffy-toys naszemaluchy isztar osiedlekrolewskie malanow