Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Styczeń 31, 2023, 23:52:13


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 ... 26 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: 14.10.2008 - UFO pojawi się na Ziemi - zapowiedź braci z kosmosu.  (Przeczytany 288216 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Mora
Gość
« Odpowiedz #100 : Wrzesień 22, 2008, 17:01:05 »

Cytuj
bo po co ufoludki miałyby podawać się za Jezusa?

Po to by zyskać zaufanie i zarazem wykonać swój cel...
Zapisane
Loukas
Gość
« Odpowiedz #101 : Wrzesień 22, 2008, 17:28:15 »

Cytuj
Więc skoro Vasulla przewidziała walke Reżimu/raczej ktoś jej to powiedział to pewnie był to Szatan bo po co ufoludki miałyby podawać się za Jezusa?
A skoro Szatan istnieje to istnieje też Pan Bóg i co o tym myślisz?
Jesteś bardzo fajnie myślącym człowiekiem, lubie Cie, Skała Uśmiech

Moje "główne" stanowisko wcale nie opiera się na kontestacji Boga czy Szatana, wręcz wprost przeciwnie; tutaj jednak rozwijam ten wątek w odpowiedzi na pojawiające się twierdzenia, które można w ten sposób obalać. W istocie jednak, jak pisałem wielokrotnie wcześniej, można połączyć - wręcz doskonale - koncepcje Sztana z UFO, zakładając oczywiście, że obydwa fenomeny są realne - otóż dlaczego UFO nie miało by być najwiekszym złudzeniem Sztanana, opartym na ludzkich pragnieniach potęgi? Co oferuje Mefistofeles Faustowi? Wiedzę, władzę i nieśmiertelność. Co oferują przysłowiowe "zielone ludziki"? W zasadzie to samo. Tylko nikt już nie wierzyłby ani Mefistofelesowi ani nawet Wolandowi, Belzebuba przekreślając z góry - prędzej zostali by, biedacy, potraktowani jak reklama Carefour'a. Stąd właśnie, z nowych realiów, z technologicznej fascynacji wyrażającej te same od wieków pragnienia - bo nic sie tak naprawdę nie zmieniło, ciągle chcemy więcej wiedzieć, więcej kontrolować, być nieśmiertelnymi i "rozwijać się duchowo", aż staniemy się Bogami - wzięła się wizja UFO. To jest wpisane w człowieczeństwo, w jego istotę. Stąd właśnie zupełnie logiczne jest dla Szatana posługiwanie się nową retoryką, retoryką międzygwiezdnego postępu. Czy nie zrobilibyście tak na jego miejscu? Czy nie dostał świetnej potrawki w postaci całej masowej kultury XX i XXI wieku? Owszem, tak. I czy nie jest to teria logiczna i prawdopodobna z perspektywy zwykłego, szarego Kowalskiego, który w życiu nie doświadczył żadnego "paranormalnego" aspektu życia? Czy nie będzie to dla niego równie trudne - wybrać UFO, jak wybrać Szatana kryjącego się za UFO (o ile, oczywiście, w ogóle coś wybierze. Ale zakładamy, że tak.)? Ludziom znudziła się po prostu klayczna wiara, wymagająca jednak sporo pracy i zrozumienia, datego pozucili ją dla wierzeń prostych i bardzo wiele obiecujących - od OOBE, poprzez uzdrawiania, poprawę pamięci, regresję do poprzednich wcieleń aż do spotkania z UFO i międzygwieznych podróży, jakiegos dziwnego oświecenia "poprzez wibracje". Ha, nie ma tak łatwo, w życiu bez pracy nie ma kołaczy. Oczywiście z wyjątkiem darmo danej łaski. To jednak już rzecz boska i wyłącznie chrześcijańska.

Cytuj
Po to by zyskać zaufanie i zarazem wykonać swój cel.
Mogę, parafrazując, zadać pytanie, po co Szatan miałby podać się za UFO i odpowiedzieć dokładnie tak samo.
Czy byłoby to mniej logiczne?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2008, 17:55:14 wysłane przez Loukas » Zapisane
Skala
Gość
« Odpowiedz #102 : Wrzesień 22, 2008, 17:51:59 »

Największą stuczką Szatana jest wmówienie ludziom że nieistnieje,pomyślicie co by się stało gdyby Szatan się ujawnił?Wtedy wszyscy by wiedzieli że też jest Pan Bóg
Podsówając ludziom takie pomysły jak obce cywilizacje czy to że człowiek jest niezależny i jest sam z siebie i nic pozatym próbuje odsunąć ich od Pana Boga.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2008, 18:18:18 wysłane przez Skala » Zapisane
Loukas
Gość
« Odpowiedz #103 : Wrzesień 22, 2008, 17:54:03 »

Mozna odpowiedziec po prostu tyle, że równie prawdopodobne jest, że to Szatan wykorzystuje ufoludki, o których potem mówi się, że wykorzystują nasza religię... logiczne, prawda? Przeczytaj proszę mój post powyżej.

Jak mówie, to kwestia założeń.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2008, 17:54:24 wysłane przez Loukas » Zapisane
Mora
Gość
« Odpowiedz #104 : Wrzesień 22, 2008, 17:54:53 »

Czyli ufoludki wykorzystóją naszą religię do własnych celów?Niewniwm co odp> Buzia na kłódkę
Mówiąc prościej co chciałem przekazać loukasowi w rozmowie na gg że chodziło mi o to że to że Obcy stworzyli religie na naszej planecie a żeby było prościej używali tych samych lub podobnych dogmatów itd. Fakt niektóre dogmaty religijne są dobre ale to tylko dla pozorów i tak ich nikt nie przestrzega...
Oczywiście 99% forumowiczów wyśmieje moją teorie ale cóż nie obchodzi mnie to...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2008, 17:57:19 wysłane przez Mora » Zapisane
Loukas
Gość
« Odpowiedz #105 : Wrzesień 22, 2008, 17:56:11 »

Właśnie może nawet nieliczni będą sceptyczni! Przecież to jedna z najpopularniejszych wizji tego wszystkiego. Tak tworzy się "religię UFO". I cos sądzę, że nie byłeś w tym pierwszy.
Zapisane
Skala
Gość
« Odpowiedz #106 : Wrzesień 22, 2008, 18:23:00 »

Pewnie czytaliście dużo Dawida Icke ale przecież on też wie to wszystko od istoty pozaziemskiej.Czy kiedyś praktykował wywoływanie duchów lub coś tego rodzaju wie ktoś może ?

P.S Przeczytajcie mój post wyżej  zmieniłem go.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2008, 18:23:49 wysłane przez Skala » Zapisane
Loukas
Gość
« Odpowiedz #107 : Wrzesień 22, 2008, 18:29:40 »

Cytuj
Największą stuczką Szatana jest wmówienie ludziom że nieistnieje,pomyślicie co by się stało gdyby Szatan się ujawnił?Wtedy wszyscy by wiedzieli że też jest Pan Bóg
Podsówając ludziom takie pomysły jak obce cywilizacje czy to że człowiek jest niezależny i jest sam z siebie i nic pozatym próbuje odsunąć ich od Pana Boga.
Mniej więcej taką wizje opisywałem jako co najmniej równie prawdopodobną. W przybliżeniu jest równiez moja.

Cytuj
Czy kiedyś praktykował wywoływanie duchów lub coś tego rodzaju wie ktoś może ?
Jeśli reprezentujesz chrześcijańskie podejście, musisz wiedzieć, ży wywoływanie duchów jest niebezpieczne i niezalecane. Właściwie pojawia sie problem taki jak z UFO - nie wiadomo z kim rozmawiamy...
Zapisane
Skala
Gość
« Odpowiedz #108 : Wrzesień 22, 2008, 18:32:01 »

Mozna odpowiedziec po prostu tyle, że równie prawdopodobne jest, że to Szatan wykorzystuje ufoludki, o których potem mówi się, że wykorzystują nasza religię... logiczne, prawda? Przeczytaj proszę mój post powyżej.

Jak mówie, to kwestia założeń.

Loukas mógłbyś troche rozwinąć swoją myśl bo troche nie rozumiem
Zapisane
Loukas
Gość
« Odpowiedz #109 : Wrzesień 22, 2008, 18:47:43 »

Jak napisałem, przeczytaj dokładnie ten długi post. Bardziej mi się rozwijać juz naprawdę nie chce...

Ale może spróbuję nie bardziej, a łopatologicznie: każdy wychodzi z jakichś postaw, założeń, wierzeń archetypicznych, prawda? Musimy to rozlozyc na takie "drzewko":

Czy UFO istnieje?

Tak: Czy Szatan istnieje? (również, czy wizja chreścijańska jest poprawna)?

Tak: Czy Szatan ukrywa się pod postacią UFO, kusząc ludzkość? Nie: Czy UFO jest dla ludzkości przyjazne, jak to rozróżnić? => Tak: Poddać mu się Nie: Walczyć z nim

Tak: Nie należy za nim podążać, trzeba ufać Bogu Nie: Bóg stworzył również inne cywilizacje, alternatywna wizja historii

To mniej-więcej większośc opcji, które możemy założyc. Przynajmniej co do najbardziej podstawowych pytań nie mamy żadnych wskazówek, prawda? Musimy komus zaufać, cos wybrać, założyć.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2008, 18:48:58 wysłane przez Loukas » Zapisane
Skala
Gość
« Odpowiedz #110 : Wrzesień 22, 2008, 18:49:29 »


Cytuj
Czy kiedyś praktykował wywoływanie duchów lub coś tego rodzaju wie ktoś może ?
Jeśli reprezentujesz chrześcijańskie podejście, musisz wiedzieć, ży wywoływanie duchów jest niebezpieczne i niezalecane. Właściwie pojawia sie problem taki jak z UFO - nie wiadomo z kim rozmawiamy...


Tak wiem o tym i jeśli on to praktykował lub coś w tym rodzaju to chciałem was uprzedzić że w Biblii jest napisane
„Stary Testament przestrzega człowieka: Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by (...) pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni (Pwt 18,10-12). Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja jestem Pan, Bóg wasz (Kpł 19,31). Także przeciwko każdemu, kto się zwróci do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać z nimi nierząd, zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu (Kpł 20,6-7)<!--[
Jeszcze czytałem że po drugiej stronie nie siedzi zmarły tylko demon bo ten kto umiera traci świadomość i nie wie co się dzieje dookoła niego.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2008, 18:53:06 wysłane przez Skala » Zapisane
Loukas
Gość
« Odpowiedz #111 : Wrzesień 22, 2008, 18:51:46 »

Sądzę, że oni o tym wiedzą. Sens dyskusji, jedyny cel jaki można osiągnąć, to jednak nie przekonywanie ich do Biblii, bo bardzo łatwo ją odrzucić, a udowodnienie, że jest równouprawnionym źródłem, pokazanie sensu i korzyści.
Zapisane
mona11
Gość
« Odpowiedz #112 : Wrzesień 22, 2008, 18:54:44 »

zechciało się im przylatywać we wtorek -,- a ja w szkole będę.
nie sądzę, że ludzie przyjmą ich przyjaźnie. Wielka panika pewnie... i korki na drogach,
kiedy będę chciała wrócić po lekcjach do domu.

Nie sądzę że, przylecą... a jeżeli tak to - brawo i witam -
Zapisane
Skala
Gość
« Odpowiedz #113 : Wrzesień 22, 2008, 19:00:37 »

http://haereticus.blox.pl/2008/03/OUIJA-OKLUTYZM-W-WERSJI-LIGHT.html
Poczytajcie sobie co przypadkie znalazłem.
Zapisane
Enigma
Gość
« Odpowiedz #114 : Wrzesień 22, 2008, 19:45:53 »

No i zonwu musze cie zaczepić, piszesz takie dyrdymały ze...a ch

Cytat: Loukas
...koncepcje Sztana z UFO, zakładając oczywiście, że obydwa fenomeny są realne - otóż dlaczego UFO nie miało by być najwiekszym złudzeniem Sztanana, opartym na ludzkich pragnieniach potęgi?
A ja tu widze pogląd ze człowiek boskie-cudo, jest pępkiem wszechswiata i po za nim nie ma żadnych inteligentynych Istot. W takim razie Bóg musi mieć naprawde ograniczoną wyobraznie... szkoda. Bo to dzieło jakoś mu nie bardzo wyszło

Cytuj
...być nieśmiertelnymi i "rozwijać się duchowo", aż staniemy się Bogami
I tu pasuje twoja koncepcja ze Bóg jest nieosiągalny, bo ma go zastapić pośrednik Chrystus. Nawet teorie buddyjskie są zwalczane przez chrzścijaństwo za to, ze buddyzm otwiera droge do boskości-człowieka
( a czy to nie jest realizacja boskiego-Chrustusa?? nie, bo to co ma Chrystus jest rzecz jasna zarezerwowane tylko dla niego 'sic niech sie to nasze bóstwo zmiłuje nad człowikiem' - hola czy aby juz tego nie uczynił?)

Cytuj
...czy nie jest to teria logiczna i prawdopodobna z perspektywy zwykłego, szarego Kowalskiego, który w życiu nie doświadczył żadnego "paranormalnego" aspektu życia
Błąd - takich kowalskich jest wielu - to kapłani i inkwizycje zamkneły na wieki im usta straszac dookoła szatanem. To że ty nie doświadczasz takich paranormalnych zjawisk, nie znaczy ze one nie istnieją. Ament



Cytat: Mora
Mówiąc prościej co chciałem przekazać loukasowi w rozmowie na gg że chodziło mi o to że to że Obcy stworzyli religie na naszej planecie a żeby było prościej używali tych samych lub podobnych dogmatów itd. Fakt niektóre dogmaty religijne są dobre ale to tylko dla pozorów i tak ich nikt nie przestrzega...
Oczywiście 99% forumowiczów wyśmieje moją teorie ale cóż nie obchodzi mnie to...

Wcale nie, ta teoria jest dobrze znana podejrzewam 50% tutejszych forumowiczów

Zapisane
Loukas
Gość
« Odpowiedz #115 : Wrzesień 22, 2008, 19:54:56 »

Cytuj
No i zonwu musze cie zaczepić, piszesz takie dyrdymały ze...a ch
Kolejny raz musze stanąć w obronie tego organu. Troche szacunku Uśmiech
Cytuj
A ja tu widze pogląd ze człowiek boskie-cudo, jest pępkiem wszechswiata i po za nim nie ma żadnych inteligentynych Istot. W takim razie Bóg musi mieć naprawde ograniczoną wyobraznie... szkoda. Bo to dzieło jakoś mu nie bardzo wyszło
Powiedz mi, dlaczego tak nie może być? To wcale tak naprawdę nie ogranicza Boga... Przecież jest nieskończony i wszechmocny, tak? A o Stworzeniu wiemy, że jest skończone. Stąd - jaką różnicę przedstawia, w perspektywie, jedna kropla wody i wiadro w stosunku do oceanu, niezmierzonego, bezgranicznego oceany? Właśnie. To żadna różnica. Skoro stworzenie jest skończone, to Bóg musi "umiec czerpać satysfakcję" z ograniczeń "liczbowych", a tu nie ma znaczenia 1 czy mln wobec wieczności!

Cytuj
( a czy to nie jest realizacja boskiego-Chrustusa?? nie, bo to co ma Chrystus jest rzecz jasna zarezerwowane tylko dla niego 'sic niech sie to nasze bóstwo zmiłuje nad człowikiem' - hola czy aby juz tego nie uczynił?)
Rzecz w tym, że to samemu człowiekowi nie wolno sięgac po boskość. Ona zostaje mu dana jako prawdziwa, autentyczna, niosąca uzdrowienie - nie egoistyczna i przepełnina pragnieniem potęgi, a pokorna. Nie poję tu zrsztą do buddyzmu, a bardzo ogólnie, do filozofii "metaanarchizmu personalistycznego" (czyli NA) - tak, to chyba wmiare dobra nazwa... Uśmiech

Cytuj
Błąd - takich kowalskich jest wielu - to kapłani i inkwizycje zamkneły na wieki im usta straszac dookoła szatanem. To że ty nie doświadczasz takich paranormalnych zjawisk, nie znaczy ze one nie istnieją. Ament
Dobrze, ale nawet jeśli czegoś doświadczyli (nie będe już komentował kapłanów, zdaje się mówie o tym, o religiach, obszerniej w innym wątku? Ech, tyle tego...) to tak czy inaczej obie koncepcje są ciągle równie logiczne. Konkrety dlaczego nie...

Cytuj
Wcale nie, ta teoria jest dobrze znana podejrzewam 50% tutejszych forumowiczów
To samo też odpowiedziałem Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 22, 2008, 19:55:22 wysłane przez Loukas » Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #116 : Wrzesień 22, 2008, 20:46:19 »

Boskie stwarzanie nigdy się nie skończyło, ONO wciąż trwa...
Jesteśmy żywymi mackami Boga doświadczającymi fizyczność w JEGO imieniu. Nasze wewnętrzne CHRYSTUSOWE postacie mają być przez nas na nowo odkryte, uzmysłowione i doświadczane. Właśnie tego nas uczył Jezus, mamy iść JEGO Drogą, doświadczać tego co nam pokazał.
Jeśli UFO się nam pokaże przyjmę to jako przejaw wielu możliwości działania Boga, nic nie jest niemożliwe, otwieram się na wszelkie rozwiązania i wy też się nie OGRANICZAJCIE...
Zapisane
chanell

Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #117 : Wrzesień 22, 2008, 21:46:44 »

Boskie stwarzanie nigdy się nie skończyło, ONO wciąż trwa...
Jesteśmy żywymi mackami Boga doświadczającymi fizyczność w JEGO imieniu. Nasze wewnętrzne CHRYSTUSOWE postacie mają być przez nas na nowo odkryte, uzmysłowione i doświadczane. Właśnie tego nas uczył Jezus, mamy iść JEGO Drogą, doświadczać tego co nam pokazał.
Jeśli UFO się nam pokaże przyjmę to jako przejaw wielu możliwości działania Boga, nic nie jest niemożliwe, otwieram się na wszelkie rozwiązania i wy też się nie OGRANICZAJCIE...
Wow !! No nareszcie sensowna wypowiedź.Robie dokładnie to samo Uśmiech
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            Księga Koheleta 3,1
Enigma
Gość
« Odpowiedz #118 : Wrzesień 22, 2008, 22:39:21 »

Thotal pisze prawie mistycznie...

Cytuj
Kolejny raz musze stanąć w obronie tego organu. Troche szacunku
grzeszniku, nie pochelbiaj sobie Mrugnięcie i bez obaw nie bój sie kobiet, nie jestesmy takie starszne jak insynuują w klasztorach.

Cytuj
To wcale tak naprawdę nie ogranicza Boga... Przecież jest nieskończony i wszechmocny, tak? A o Stworzeniu wiemy, że jest skończone.
Kiedys był nawet popularny pogląd ze Bóg stworzył cały kosmos wyłacznie po to aby wsród mld planet i systemów słonecznych jednie na jedynej ziemi powsatły te niepowtarzalne warunki, życie i człowiek. Jestesmy doprawdy tworem niesamowitym, kosmos cały nam sie nalezy, wszystkie inne stworzeni tez muszą nas słuchać, to nieodzowne prawo dane nam przez neznanego Stwórce - I tak marzyły ludziki o których sie mówi 'z prochu powstałeś i w proch sie obrucisz' Mrugnięcie

Cytuj
Rzecz w tym, że to samemu człowiekowi nie wolno sięgac po boskość. Ona zostaje mu dana jako prawdziwa, autentyczna, niosąca uzdrowienie - nie egoistyczna i przepełnina pragnieniem potęgi, a pokorna.
Bardzo smuci mnie pierwsze zdanie - tu sie kryją parwdziwe zamiary naszego kapłaństwa  Płacz Ale skoro twierdzisz ze po ten 'zakazany owoc' na razie nie wolno siegać... bo zostanie nam kiedyś dany... pytam kiedy? Kiedy uwierzymy w Chrystusa? no to juz jest do osiągniecia - czy znowu zaprzeczysz ze to nemozliwe krecąc sie w swojej kwadraturze koła?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2008, 12:28:07 wysłane przez Enigma » Zapisane
Loukas
Gość
« Odpowiedz #119 : Wrzesień 22, 2008, 23:01:52 »

Cytuj
grzeszniku, nie pochelbiaj sobie  i bez obaw nie bój sie kobiet, nie jestesmy takie starszne jak insynuują w klasztorach.
Kobiet? A co mnie właściwie obchodzą kobiety? Jestem zwolennikiem jak najdalszego wyrównywania różnic płciowych, dążenia do androgenizmu, który leżu u podstaw i zwieńczenia drogi człowieka - przebóstwienia.

Cytuj
Kiedys był nawet popularny pogląd ze Bóg stworzył cały kosmos wyłacznie po to aby wsród mld planet i systemów słonecznych jednie na jedynej ziemi powsatły te niepowtarzalne warunki, życie i człowiek. Jestesmy doprawdy tworem niesamowitym, kosmos cały nam sie nalezy, wszystkie inne stworzeni tez muszą nas słuchać, to nieodzowne prawo dane nam przez neznanego Stwórce - I tak marzyły ludziki o których sie mówi 'prochem jestes i w proch sie obrucisz'
Ja ten pogląd ciągle dopuszczam. To jest może paradoksalne, ale da się wytłumaczyć nawet bez Boga - w oparciu jedynie o czysty przypadek. Probabilistycznie jest możliwe, że jesteśmy jedyni. I powtarzam - czym dla Boga jest 6 mld i czym dla boga jest 6 gugoli? Wszystko rozpływa sie w jego nieskończoności. Dla mnie to więc marny argument.

Cytuj
Bardzo smuci mnie pierwsze zdanie - tu sie kryją parwdziwe zamiary naszego kapłaństwa   Ale skoro twierdzisz ze po ten 'zakazany owoc' na razie nie wolno siegać... bo zostanie nam kiedyś dany... pytam kiedy? Kiedy uwierzymy w Chrystusa? no to juz jest do osiągniecia - czy znowu zaprzeczysz ze to nemozliwe krecąc sie w swojej kwadraturze koła?
Ta boskość jest dana nam uż w Chrystusie. Człowiek nie musi, wedle chrześcijaństwa wręcz nie może szukać jej gdzie indziej. Bóg dał nam ją w swoim Synu. Bez jego pomocy bylibyśmy bezsilni... Przy tym obstaję. I doprawdy nie widzę kwadratury koła...
Zapisane
Enigma
Gość
« Odpowiedz #120 : Wrzesień 23, 2008, 13:48:29 »

Cytat: Loukas
Kobiet? A co mnie właściwie obchodzą kobiety?
Nie no, rozumiem ze absolutnie nic cie nie obchodzą Mrugnięcie kobita źródłem zła i grzechu i kapłaństwo musi trzymać sie z dala od kobiet - oczywiste

Cytuj
Ja ten pogląd ciągle dopuszczam. To jest może paradoksalne, ale da się wytłumaczyć nawet bez Boga - w oparciu jedynie o czysty przypadek. Probabilistycznie jest możliwe, że jesteśmy jedyni. I powtarzam - czym dla Boga jest 6 mld i czym dla boga jest 6 gugoli? Wszystko rozpływa sie w jego nieskończoności. Dla mnie to więc marny argument.
Ten 'marny' argument jest zwieńczeniem pewnej caości twojego poglądu. Mianowicie ze:
- człowiek jest jakimś cudem (nasza ewolucja jest zakończona, a dążenie do Boga jest niepotrzebne, zresztą sam Bóg  tego nie chce) A mamy boga-Jezusa (btw przypomnij sobie łaskawie jak brzmi pierwsze i najważniejsze przykazanie Dekalogu)
- to cudo moze podpożądkowwyać (zabijać) inne istoty (wedle prawa natury), bo inne Inteligente formy życia w kosmosie nie istnieją - co jest pewnikiem, skoro ty sam i ch nie widziałeś

Z tego smutnego obrazka Loukasie, wyjawia sie dośc czarny obraz człowieka, który pozornie propagując piekne idee stawia siebie samego w centrum wszechświata, pomijając naturalnie swego Stwórcę.

Cytuj
Ta boskość jest dana nam uż w Chrystusie. Człowiek nie musi, wedle chrześcijaństwa wręcz nie może szukać jej gdzie indziej. Bóg dał nam ją w swoim Synu. Bez jego pomocy bylibyśmy bezsilni... Przy tym obstaję. I doprawdy nie widzę kwadratury koła...
A ja widze i to sporą. Tu aż korci, aby zapytac co z osobami narodzonymi przed Chrystusem? A ci którzy wyznają inne religie  hinduizm, buddyzm - wszyscy potępieni? Jak rozumiem dlatego chrześcijaństwo próbowało 'podbic' swiat (ogniem i mieczem) aby kazdy osobiście mógł poznac boga-Jezusa. Bo co to jest dla naszego boga pare mln poświeconych istnień - fraszka jak rozumiem. Tędy wytłumacz tą nieścisłość, po co nam swojego syna posyłał w takim razie - aby nas uratować?  - absrud wobec takiego myślenia

Btw mozecie sie pławic sie we własnych komentarzach teologów chrześcijańskich, podsyłając sobie jeden-drugiemu co lepsze cytaty - ale to wciąż nie zmienia faktu ze w tych rozwazaniach kręcicie we własnym towarzystwie wzajemnej adoracj. Mozesz nawet Louksie bajać nieoświeconemu i niewykształconemu ludowi swoje prawidła, z czego lud ten niewiele zrozumie zyjąc nadal według swojego rytmu. Dopiero realna konfrontacja z osobą, która ma skonkretyzowane a przeciwne poglądy , jest w stanie to zweryfikować: gdzie piekne teorie zmieniają sie w pobożne acz niepraktyczne życzenia. Domyślam sie ze toczyłes takie dysputy tuzinami, napawając sie efektami swojej 'szerokiej' wiedzy. Ale jakie to wszystko ma znaczenie skoro interpretacja Pisma jest wzgledna, zależna od tradycji i w odpowiednim czasie moze być zmieniona zgodnie z zapotrzebowaniem. Czasem mam niemiłe wrazenie ze nasi (niech bedzie dodam polscy) kaznodzieje sami do końca nie wierzą w to co głoszą. I wybacz, ale jesli dzisiaa kaznodzieja nie potrafi wytłumaczyc zjawisk ufo, inaczej jak 'manipujacja szatana' to mam smutne wrazenie ze czas tej teologi nieuchronnie mija 
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2008, 14:17:06 wysłane przez Enigma » Zapisane
Rysiu
Gość
« Odpowiedz #121 : Wrzesień 23, 2008, 15:43:06 »

Choć nie przecze że coś sie nie stanie, ale napewno nie w najbliższych 5,10,20,30 latach.
Prorok? Skąd niby możesz wiedzieć czy coś stanie się lub nie w przeciągu najbliższych lat?
Zapisane
Loukas
Gość
« Odpowiedz #122 : Wrzesień 23, 2008, 16:10:58 »

Cytuj
Nie no, rozumiem ze absolutnie nic cie nie obchodzą  kobita źródłem zła i grzechu i kapłaństwo musi trzymać sie z dala od kobiet - oczywiste
Moja droga, ja gorąco popieram kapłaństwo kobiet... nie do mnie więc te oskarzenia.

Cytuj
- człowiek jest jakimś cudem (nasza ewolucja jest zakończona, a dążenie do Boga jest niepotrzebne, zresztą sam Bóg  tego nie chce) A mamy boga-Jezusa (btw przypomnij sobie łaskawie jak brzmi pierwsze i najważniejsze przykazanie Dekalogu)
Mam wrazenie, że celowo przekręcasz moje poglądy, chociaż wyraziłem je i prostowałem już chyba dziesiątki razy - podkreślam, nie można powiedzieć, że "dązenie do Boga jest niepotrzebnie" - przeciwnie, to cały sens istnienia człowieka! Tylko po to właśnie "Bóg stał się człowiekiem", żeby tego drugiego popchnąć do siebie. Odrzucić to i szukać jakichś wykrętów to i niebezpieczne i jakby niewdzięczne. Oczywiście jednak, On jest jedynym sądzącym.

Cytuj
przypomnij sobie łaskawie jak brzmi pierwsze i najważniejsze przykazanie Dekalogu)
To już naprawdę nieprzemyślana wypowiedz. Czy wierzymy, że Chrystus został deifikowany? Nie, on jest i człowiekiem i, właśnie, Bogiem, tym samym i tym jedynym, który jest Bogiem patriarchów. To istotowo ten sam Bóg - po to właśnie kategoria hipostazy, która, znów wedle wiary, jest zaczerpnięta z greckiej filozofii (jednak niezastąpionej, przeciwnie do poglądów wielu protestanckich teologów) wedle samysłu Ducha, jaki kieruje Kościołem. Nie ma tu IDOLATRII.

Cytuj
- to cudo moze podpożądkowwyać (zabijać) inne istoty (wedle prawa natury), bo inne Inteligente formy życia w kosmosie nie istnieją - co jest pewnikiem, skoro ty sam i ch nie widziałeś
Na litość boską tłumaczyłem i tłumaczyłem... ale jeszcze prościej - jestem osobiście za szacunkiem dla ziemi i humanitaryzmem względem zwierząt, do którego zresztą sam się stosuje będąc wegetarianinem... To co mówiłem miało na celu pokazanie, że uzywanie argumentu "musimy żyć zgodnie z naturą" jest bez sensu, gdyż oznaczałoby to przyznanie sobie wszelkiego prawa do wszelkich zachowań, bez refleksji! Niestety dużo ludzi tak to właśnie argumentuje. Mnie natomiast chodzi o wykorzystywanie samego czlowieczenstwa, kultury i jej praw do budowania takich własnie etycznych konstrukcji, jakie nie powstałyby na żadnym innym gruncie! Wniosek - ochrona natury tak, ale nie podparta argumentacją "żyjmy z naturą, jestesmy goścmi".

Cytuj
Z tego smutnego obrazka Loukasie, wyjawia sie dośc czarny obraz człowieka, który pozornie propagując piekne idee stawia siebie samego w centrum wszechświata, pomijając naturalnie swego Stwórcę.
Stosujesz bardzo dziwną i bardzo azjatycką w istocie koncepcję jakiejś "zbiorowej odpowiedzialności" człowieka za gatunek, jego tej pewnej mistycznej identyfikacji... Popatrz na ludzkosc jak na zbior milionow jednostek, ktore powolane sa do dostrzegania i troski o siebie nawzajem. Nie "rasa kosmiczna przeciwko rasie kosmicznej", a indywiduum dla indywiduum i w konsekwencji dla wspólnoty. I dopiero kiedy tak spojrzymy na nas i nasze obowiazki, okaze sie jasne, że kompletnie nie ma znaczenia ilu nas jest - 600, 6 mld czy 6 gugoli. I powtarzam ponownie, wszystkie liczby są niczym w Bogu! On nie stworzył "ludzkosci" i, ewentualnie, "kosmitów", tylko zbior indywidualności obdarzonych wolą nie wspólnotową, a personalistyczną. Stąd nie widze powodu, dlaczego nie mogłoby nas być tylko 6 mld i tylko ludzi? Kosmita tak jak go postrzegasz niczym od człowieka by się nie roznil. To tylko rozszerzylo by zbior jednostek.

Cytuj
A ja widze i to sporą. Tu aż korci, aby zapytac co z osobami narodzonymi przed Chrystusem?
Chrystus umarł za grzechy całej ludzkości. Tych, ktorzy nie mogli Go poznac oraz tych, którzy go odrzucili Pan będzie sądzić wedle własnej miary. Na pewno nie porzuci ich i nie zaniedba, nie skaze za złe okolicznosci czy czas zycia. To nie oznacza jednak, że nie mamy powinności korzystać ze wspaniałego daru znania Chrystusa i jego łaski!

Cytuj
A ci którzy wyznają inne religie  hinduizm, buddyzm - wszyscy potępieni?
O nie, to okropne naduzycie. Skutek wielowiekowej polityki imperialnej Rzymu... nie, oczywiście, nikt nie jest Z GORY potępiony, nie istnieje predestynacja. Tylko Bóg sądzi swój lud... Ja jestem, podobnie jak Orygenes, Bułgakow czy Hryniewicz, wyznawcą przecudownej teorii apokatastazy, czyli powszechnego zbawienia, które troche naturalnie porwa, bo liczymy się tu z wolną wolą, ale ostatecznie zatryumfuje i całe stworzenie powróci do Boga. To chyba wyklucza potępienie pogan, czy nie? Nie ma wiecznych mąk piekielnych, Bóg miłosierny nigdy by na to nie pozwolił...

Cytuj
Jak rozumiem dlatego chrześcijaństwo próbowało 'podbic' swiat
To straszne wypaczenie, którego konsekwencje ponosimy do dzisiaj. Każdy ma prawo zbłądzić. Czy to przekreśla ideę?

Cytuj
Bo co to jest dla naszego boga pare mln poświeconych istnień - fraszka jak rozumiem. Tędy wytłumacz tą nieścisłość, po co nam swojego syna posyłał w takim razie - aby nas uratować?  - absrud wobec takiego myślenia
Pokazałem, mam nadzieję, że załozylaś pewne rzeczy błędnie...


Cytuj
Btw mozecie sie pławic sie we własnych komentarzach teologów chrześcijańskich, podsyłając sobie jeden-drugiemu co lepsze cytaty - ale to wciąż nie zmienia faktu ze w tych rozwazaniach kręcicie we własnym towarzystwie wzajemnej adoracj
O, a czy Wy, ot choć na tym forum, nie robicie dokładnie tego samego? Nie rozumiecie, że do budowy ludzkiego światopoglądu dostępna jest, warunkowana kulturowo, pewna ograniczona liczba "cegiełek"? Wy albo bierzecie coś z tak znienawidzonych "systemów religijnych", albo opieracie się na całkowitej kontestacji, wszędzie wstawiając ~.

Cytuj
Mozesz nawet Louksie bajać nieoświeconemu i niewykształconemu ludowi swoje prawidła, z czego lud ten niewiele zrozumie zyjąc nadal według swojego rytmu. Dopiero realna konfrontacja z osobą, która ma skonkretyzowane a przeciwne poglądy
Wy też możecie działać tak samo na poletku chrześcijańskim i to robicie, albo robia autorzy niektórych, zresztą nawet książkowych, publikacji. Dopiero jednak w powazniejszej dyskusji osoby postronne mogą przychylić się do jednej albo drugiej strony - kiedy słucha sie kogoś mówiącego o rzeczach, o których nie ma się zadnego pojęcia "A" i drugiego, który odpowiada "B" ma sie poczucie, że obaj mają rację w momencie słuchania poszczególnych osób. I tak się skacze...

Cytuj
Ale jakie to wszystko ma znaczenie skoro interpretacja Pisma jest wzgledna, zależna od tradycji i w odpowiednim czasie moze być zmieniona zgodnie z zapotrzebowaniem.

To duże, zupełnie zubazajace uproszczenie. Interpretacja Pisma jest względna o tyle, że zawsze nalezy szukać ewnagelii - jak wyrazil to Luter "Co dotyczy Chrystusa". Pewne szczegóły są uwarunkowane kulturowo (kapłaństwo kobiet, homoseksualizm, jedzenie krewetek), inne pochodzą z CELOWYCH naduzyc (pozycja papieza jako nastepcy św. Piotra). Jednak główne wątki, te z pierwzych siedmiu soborów, chociazby, pozostają i pozostana niezmienne. A co do tego, że wszystko opiera się na wierze... naprawdę zawsze musisz mieć jakiś aksjomat - nawet w matematyce. Ty też opierasz swoją wiarę na pewnych załozeniach. I to jest własnie jej esencja! Więc wcale takim rozumowaniem nie osłabiasz chrześcijaństwa.

Cytuj
kaznodzieje sami do końca nie wierzą w to co głoszą
Każdy sądzi wedle własnego sumienia. Ja nie naleze do polskich kaznodziei i także nie mam o nich najpochlebniejszego zdania. Ale cóz to zmienia?

Cytuj
I wybacz, ale jesli dzisiaa kaznodzieja nie potrafi wytłumaczyc zjawisk ufo, inaczej jak 'manipujacja szatana' to mam smutne wrazenie ze czas tej teologi nieuchronnie mija

Tak lub nie. Bogu dzieki Twoje wrazenie niczego tu nie przesądza.


A teraz troszke mojej ofensywy - właściwie może to zaniedbałem.
Jesteś buddystką prawda, wierzysz w metampsychozę? Tak, to oczywiste. Bardzo lubisz oskarzac chrzescijan o spora czastke tortu, jakim jest zlo i cierpienie tego świata. Fajnie. Tylko czy "Twoi" są tacy doskonale wolni od winy? Przeciez teoria reinkarnacji sluzy lepiej segregowaniu i dyskryminacji ludzi niz "kara boza" w średniowiecznej Europie łacińskiej! Chlop jest w Indiach chłopem bo taki jest stan jego duszy, nagrzeszył to niech teraz pokutuje - ma rozszczepienie podniebienia? Pewnie rozcial komus w poprzednim wcieleniu twarz siekierą. To po co go leczyc? Ukochany Tybet i słodki Dalajlama tez nie sa bez winy. Wolalbym zyc w sredniowiecznej Polsce niz XX wiecznym Tybecie z lat trzydziestych - całkowity feudalizm, ciemnota ludu, dominacja swiatyn i kaplanow, wszelkie dobra w posiadaniu swiatyn, zadnej infrastruktury, calkowita pogarda dla "tluszczy". I jak tu nie rozumiec, ze tylko mnisi walcza o swoj Tybet? Zaden normalny chlop go nie chce, bo Chinczycy dali chociaz szpitale, mimo ze przeciez tez nie sa to zadne aniolki...
Zapisane
Skala
Gość
« Odpowiedz #123 : Wrzesień 23, 2008, 16:44:45 »

A ja wytrwam do końca w wierze w Pana Bogaa i mówie wam już teraz że to się nie statnie a jak się stanie to znaczy że to był Szatan,choćby ufo wylądowało na moim podwórku to i tak będe wierzył w Pana Boga i nie zmienie się a wy przypomnicie sobie moje słowa w 2012 i 14 pażdziernika tego roku.To będzie na dowód żeby niebyło że was nikt nie uprzedzał co robiłem i że miałem racje.
Zapisane
Dariusz
Gość
« Odpowiedz #124 : Wrzesień 23, 2008, 19:35:29 »

Jezus=Bóg=Trójca? Coś

Polecam:

http://www.sm.fki.pl/index.php?nr=trojca

A tak na marginesie, proponowałbym wszystkie posty na temat przenieść do nowo utworzonego tematu, ten niech pozostanie dla Ufo. Duży uśmiech
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 23, 2008, 19:37:27 wysłane przez Dariusz » Zapisane
Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 ... 26 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.083 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

wrzeciono speedwaymenager th vmforum polskiskill