Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Październik 23, 2014, 00:55:41


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 4 5 6 [7] 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 ... 24 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wiersze.  (Przeczytany 72403 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
ptak
Gość
« Odpowiedz #150 : Listopad 13, 2009, 19:11:32 »

Z dedykacją tej, która wie ...


Daniela

- moim sędzią jest Bóg -

tak mówi o sobie
i na liściu zielonym
po morzu wzburzonym
z wichrami tańczy

potwory jej żadne
nie straszne
ani błyskawic trójzęby

bowiem Bóg słowo
jej dał

dlatego Daniela
ziemię obsiewa
patrzy jak ziarno wzrasta

czasami rankiem
po tęczy świetlistej
do nieba się wspina

brzmienie cykad
trzmieli brunatnych
aniołom zanosi

wieczorem
wraca
rąk ludzkich złakniona

ze skrawkiem chmury
we włosach


Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #151 : Listopad 13, 2009, 19:53:40 »

Ptaku, jakie Ty wiersze piękne składasz, ażę wzięło i koliberka zatkało ze z wrażenia

Ptak na chmurze siadł
zadumał się nad losem
człowieczym

nad lasem, nad łąką, 
i nad tym, co na niej beczy Chichot

dumał i dumał, natchnienie spłynęło nań
i patrzcie, jaki oto piękny wiersz

nam stworzył, ten niebieski drań

za takie wersy i serce w pazurkach
Ptakowi jak nic, należna laurka!


 Chichot Chichot Chichot
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #152 : Listopad 13, 2009, 20:08:34 »

Ładnie to tak nabijać się z ptaka?
Gdy ten wersy na chmurach
O koliberku splata?

 
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #153 : Listopad 13, 2009, 22:34:04 »

A to taki podstępny jest ten Ptak
na chmurę wlata
i niby to o koliberku peany splata?

rzućże mi zatem  o koliberku wersem jakim
chciałbym i ja pokonwersować z Ptakiem

latam sobie tu i tam i jakoś ciągle jestem sam
wena się mnie nie trzyma

Ptaku daruj małemu i się nie zżymaj!

loty moje nazbyt lekkie i swobodne
bym wersy płodził, jak Ty szykowne

tu podskoczę, tam zaśpiewam -
a jak biją to i zwiewam Chichot


 Chichot Chichot Chichot
Zapisane
dczion
Gość
« Odpowiedz #154 : Listopad 14, 2009, 03:08:11 »

Z dedykacja dla Koliberka i Ptaszka za piekne wierszyki

Pozdrowki
dczion


Ptaszki

W niewielkim ogrodku za domem
Posrod trzech murow sasiada
Na glowe deszcz z nieba pada
Popatrz jaki kawalek nieba
Na twa dusze przypada
Do okola slychac cwierki radosne
To ptakszki zapowiadaja WIOSNE
Mlodziutkie ptaszki na pierwsza Wiosne
Glodne wszystkiego no i radosne
Ogrodek niewielki ale pomiesci
Ptaszkowe spiewy i dobre wiesci
A kazdy ptaszek oczko wtrzeszczy
Kiedy mu w brzuszku okropnie trzeszczy
W niewielkim odrodku za domem
Posrod trzech murow sasiada
Na kwiecista lake deszcz z nieba pada
W reku wianek , trzy mury sasiada
No i to niebo co na twoja dusze przypada
Pod niebem kwaty zywe radosne
Jak tamte ptaszki siejace lake glodne na wiosne



« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2009, 03:46:48 wysłane przez dczion » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #155 : Listopad 14, 2009, 12:30:50 »

Dczion, piękny wiersz napisałeś, taki prosto z serca … za co ptaszki serdecznie dziękują … 
Miej się dobrze na ziemi swojej! 


I dla Ciebie od ptaszka ...


***

bo jeśli serce pieśń szczerą śpiewa -
- to nawet za trzema murami sąsiada
gdzie nieba skrawek na duszę przypada
gdzie ptaszki głodne
tudzież radosne
pod domkiem Dcziona witają wiosnę

 - tam wiry serdeczne
tam wszystko możliwe
tam słońce i księżyc
tam gwiazdy w koszyku
i innych darów
wśród traw  bez liku

a przecież to wszystko
naprawdę się dzieje
na skrawku ziemi
tuż obok sąsiada …


-----------------------


Pozdrawiam słonecznie 

Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #156 : Listopad 14, 2009, 15:30:26 »

Wiosny brzask - Dczionowi

skrawek nieba i słońca za oknem
i dzwonny o szyby szept dżdżu o świcie
oraz widok śnieżnej kwieciem jabłoni

w motylich skrzydłach lekkość i bezstroska wieczna
budzenie pszczół w purpurze piwonii

błotnych żab kumkanie radosne
śpiew skowronka, drozda i zięby

taniec istnienia wyznacza na wiosnę


 
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2009, 16:44:52 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
dczion
Gość
« Odpowiedz #157 : Listopad 14, 2009, 16:59:07 »

Go raibh mile maith agat Koliberku i Ptaszku dopiero poczatek pieknej zimy a dzieki waszym wiersza zatesknilem za wiosna 

Pozdrowki
dczion Chichot
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #158 : Listopad 14, 2009, 23:22:20 »

zapomniany krajobraz – czyli smutna pieśń o Roztoczu

przycichły sosny, ugór za ugorem
trznadli śpiew zapomniany
tęsknota ziemi za rżeniem koni
gdakaniem kur...
 
tylko niebo się nie dziwi
taką ciszą pachnie pycha
 
wszystkie domy murowane
zamiast malw, przy drodze dalie
pieśni, co się po polach niosła
już nie słychać...
 
płoty i parkany 
dzielą światy kolorowe
tylko bardziej nędzny 
niźli w chacie niewygodnej, głodnej

dziś pozostał człowiek


« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2009, 23:26:01 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #159 : Listopad 14, 2009, 23:32:12 »

 
                       Wyblaklych wspomnien garsc niepelna.
                       
                        Przebrzmialy miraz szczescia goni

                        Przepadlych marzen nie spelnionych

                        I tych dziewczecych miekkich dloni

                       
                        Na zgliszczach pragnien moich marzen.

                        Zetlaly popiol legl nadziei.

                        Wyblakly obraz dni przepadlych.

                        I utopionych uczuc perel.
Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #160 : Listopad 14, 2009, 23:51:00 »

Jesienne smutne dni przygasłe,
najlepiej posmaruj masłem,
a przeciążone ołowiem chmury,
zamień w racuszki i konfitury


Pozdrawiam - Thotal
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #161 : Listopad 15, 2009, 14:09:00 »

taką chcę mieć babę!

tak mi się marzy
że się przydarzy
i się obudzę przy babie
a kiedy w ręce
weźmie me serce
to się rozpuszczę jak w kawie

chcę, żeby była
ładna i miła
i bardzo niecałkiem łysa
niech ma dołeczki
dziurki wałeczki
i gibkość, jak pniaczek cisa

aha i jeszcze
niech wzbudza dreszcze
kiedy mnie bechta w naskórek,
niech mi da wódki
w dzbanek malutki
i wetknie gdziekolwiek ogórek

gdy się nią znudzę
to się obudzę
i pójdę w cholerę do kina
pojadę metrem
z nieczystym getrem
dopieroż zrzednie jej mina

kupię rogali
od bab na hali
sam zeżrę a jej - ani rożka!
niech se nasmaży
co se wymarzy
jak taka cwana broszka!

Kiedy mnie wkurzy
to się oburzę
a może trzasnę w łeb kijem?
ząb jej wytłukę
i garkotłukiem
nazwę ją brzydko jak żmiję

niech nie zadziera
ze mną, cholera
bo choler nie toleruję!
ona mnie pięknie
pozdradza z heńkiem
a wtedy dziwkę otruję!

no!


napisał: Sławomir Majewski
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #162 : Listopad 15, 2009, 14:17:19 »

  Ten wiersz, to pewnie z ukrytą dedykacją Thotalowi Coś mi się tak widzi … 
« Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2009, 14:30:53 wysłane przez ptak » Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #163 : Listopad 15, 2009, 14:36:55 »

A nasz PAN Thotal.
pysk z cukru otarł,
-widzi jak "baby",
chcą go oszwabić



Pozdrawiam - Thotal
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #164 : Listopad 15, 2009, 15:08:32 »

Dopóki PANEM
Thotal się mieni,
- żadna mu „baba”
losu nie zmieni ! 


Pozdrawiam, ptak 
« Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2009, 15:09:40 wysłane przez ptak » Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #165 : Listopad 15, 2009, 15:36:44 »

Thotal się mieni,
-ze wstydu czasem,
panuje rzadziej,
niż rząd obok "lasek"


Pozdrawiam - Thotal
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #166 : Listopad 15, 2009, 15:47:32 »

I tu się z Tobą
nie zgodzę wcale,
- „laski” jedynie
są dla morale … 


Pozdrawiam, ptak 
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #167 : Listopad 15, 2009, 16:08:56 »

I tu się właśnie
Zgodziłaś przaśnie
Taka niezgoda
harmonii doda
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #168 : Listopad 15, 2009, 16:13:55 »

A żebyś wiedział
drogi Phirioori,
że ta niezgoda
wcale nie boli 
Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #169 : Listopad 15, 2009, 16:21:54 »

Twoja niezgoda jest w lot wpisana,
morał przeleciał, i szczerzy się ściana


Pozdrawiam - Thotal
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #170 : Listopad 15, 2009, 16:22:16 »

z goda, czy z roku
z rocka czy ze skały
nie ważne w końcu z czego
ważne, że się nie wali
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #171 : Listopad 15, 2009, 16:29:10 »

Twoja niezgoda jest w lot wpisana,
morał przeleciał, i szczerzy się ściana

Bo kto morału
nie łapie wcale,
- temu i ściana
na łeb się zwali! 
Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #172 : Listopad 15, 2009, 16:39:45 »

I co ja widzę,
i co ja słyszę,
sobie Ptak miły,
morały pisze


Pozdrawiam - Thotal
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #173 : Listopad 15, 2009, 16:49:24 »

A pisze sobie
ptaszek morały,
by go złe wilki
nie rozszarpały … 


Pozdrawiam, ptak 
« Ostatnia zmiana: Listopad 15, 2009, 16:55:06 wysłane przez ptak » Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #174 : Listopad 17, 2009, 21:22:26 »

                                               MODLITWA BEZROBOTNEGO

Za me lenistwo i me zaniedbanie,
Bez pracy zostalem o niebianski Pane!
I dom moj przeze mnie pozostaje w nedzy.
Bo na pierwszego malo mam pieniedzy.

Racz zauwazyc to moje blaganie!
Przebacz mi wady Milosciwy Panie.
Natchnij zapalem moje slabe cialo.
By otuchy i checi do pracy dostalo.

O, spraw Cudowyny Boze, zebym nie chorowal
I jak dotad bys Panie mnie w zdrowiu zachowal.
Daj mi wytrwalosc o najslodszy Panie.
Abym ukonczyl przekwalifikowanie!

A gdy znajde z Twojej laski jakas prace.
Za przykladna robote mial godziwa place.
A juz dzisiaj slubuje Ci Panie.
Zapal w tej nowej pracy i wytrwanie!

Prosze Cie Panie, niech Twa laska raczy.
Zachowac dla mnie dobrodziejstwo pracy!
Daj  mi dostatek, jaki inni maja.
I spraw bym nie byl ciezarem dla kraju.

Ja w mej modlitwie blagam zmilowania.
I Twego Panie w swiecie krolowania!
Odpusc nam grzechy i spraw dla narodow.
By nie zeznaly, nigdy ni wojny ni glodu!



   Henryk Jerzy  Zywotko
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 [7] 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 ... 24 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.033 sekund z 17 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

Nissan X-Trail testy www www Windlesham House School Anita Zabludowicz