Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Grudzień 06, 2022, 05:15:01


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 [12] 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 ... 24 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wiersze.  (Przeczytany 267153 razy)
0 użytkowników i 12 Gości przegląda ten wątek.
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #275 : Czerwiec 08, 2010, 22:40:48 »

To jest naprawde piekne Kiaro.
Pozdrawiam Rafaela
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #276 : Czerwiec 08, 2010, 23:41:07 »

Niech świat nam się tworzy
Nie odmierzany czasem
Niech się dodaje , kiedy się mnoży
pachnący szyszek całym lasem
I tak otulony szalem symetrii
Tu plus, tam minus, dobro i zło
w harmonii rytmie i geometrii
Tańczy go .. no jak myślisz -kto ?
Ten kto ze złotej proporcji utkany
w wodnym roztworze swej zawiesinie
w strukturze świata dwudziestościanu
muzyką sfer nieskończonych płynie
............Człowiek  -  Istnienie
które sprzężone z czeluścią nicości
wiruje i skręca się w spiral zawiłość
gdy przez ten Wszechświat z dziurami w całości
prowadzi Go święta Jedna Miłość

One Love
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 08, 2010, 23:43:46 wysłane przez east » Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #277 : Czerwiec 09, 2010, 00:15:52 »

East, dzięki Twojej pięknej i powyższej inspiracji:


Życzenie

Niech się śni sen Prawiecznym Dźwiękiem
który wszystkie Tobie otwiera drzwi
i który kwiaty ubiera w złoto-barwne sukienki
niech ci się śni, niech ci się śni!

Niech jasne słońcem szumią polany
i niedźwiedź spokojnie w swej gardzie śpi
śmiech dzieci w trawie  i taniec wdzięcznych owadów
a pod głową twoją  mech, wciąż ci się śni!

I kłosy pełne i kłosy miodne, niebieskie jak niebo lny
dziewczęce wianki, czuły smak ust, co budzi świt
kląskanie żab z dzwonnym nieszporem
zielonym majem szczęśliwe dni !

Na progu domu nareszcie On(Ona)
w stęsknione niechaj weźmie  ramiona
przytuli do serca w bólu i poniewierce
co się  różą otworzy skroploną deszczem.

Ty uśmiech na przywitanie i słodkie darujesz bzy
niech ci się spełni, co najpierw tak pięknie śni!
 

 
 
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2010, 08:26:22 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
chanell

Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #278 : Czerwiec 09, 2010, 09:53:13 »

Kochani Chichot piszecie piękne wiersze.Dziękuję  Buziak Buziak Buziak


Kiedy czytam wasze wiersze to ,
po pierwsze ;
czuje rodośc,smutek,glód,
choc tych wierszy jest już w bród.
Radość ,bo to piekne wiersze.
Smutek,że nie piszę pieknie.
Głód,bo mi  mało,mało,malo.
Ciagle mało..Chichot

Thotal,Kiara,Koliberek ,East,
szczerze,? piszcie dalej niech mnie bierze Duży uśmiech
Szepczę wszystkim wam do ucha,
Idź na całość ,niech energia z was wybucha Uśmiech

Acha ! i po drugie piszę szczerze bo was lubię Buziak Buziak Buziak Buziak
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2010, 10:10:39 wysłane przez chanell » Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            Księga Koheleta 3,1
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #279 : Czerwiec 09, 2010, 10:52:28 »

i tym sposobem zakręciło mi się
od tak skanalizowanych pięknie pochwał
w koliberkowym czubie!

wszak i ja Cię channel i Was wszystkich lubię
więc skrobię tu sobie malutkim pazurkiem
i nieważne czy mam z górki czy pod górkę

bo wiem, że choć jedno zaduma się serce
odpowiadam mu za to następnym wierszem
i kwiat niosę wielki w mej butonierce! Chichot


Dodam w peesie, że jestem już prawie w niebiesiech
i do stóp Ci się kłonię
a tak naprawdę serdecznie płonię Mrugnięcie


 Uśmiech Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 09, 2010, 20:38:42 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #280 : Czerwiec 09, 2010, 14:19:59 »

Konwaliowe spelnienie.

Melodie szczescia zagraly konwaliowe dzwoneczki
posypaly sie brylanty rosy pod stopy wedrowniczki
niczym cud skrzacy oczarowaniem
Dzwiek subtelny a zarazem krystalicznie donosny
pisal na pieciolinni zycia opowiesc
juz nie pamietam jak dlugo wiatr przeznaczenia
oplata ziemie ta historia , juz nie pamietam
W konwalji zapisana jest niezmienna nuta otwierajaca wiosna serca
malenki dzwoneczek pelen marzen wyczekuje napelnienia brylantowa rosa
by mogl ponownie powierzyc wiatrowi piesn szczescia
by kolejna wedrowniczka obudzila nia serce
by wiatr zaniusl spelniona opowiec swiatu

Wedrowniczka bosymi stopami stapala po zyciu....  marzac....
marzenia zna konwalia , wiatr i malenkie brylanty rosy skrzace sie przdwieczna opowiescia
zapisana w dzwoneczkowej symfonni  ktorej   powierzono ten prastary sekret
poranek budzony pierwszym promieniem slonca
wsluchal sie w konwaliowe  wspomnienia   zadumany marzeniem o szczesciu
wypelniajacym los dnia i wedrowniczki...

Jak niewiele potrzeba  nam do spelnienia  , tak niewiele .....  tylko konwaliowa melodie otwierajaca swoim tonem milosc.

M.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 10, 2010, 01:01:07 wysłane przez Kiara » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #281 : Czerwiec 09, 2010, 20:45:17 »

Julia

jeszcze wiatrem
i słońcem
jej skóra pachniała
jeszcze śpiew ptaka
wplątany we włosy
echem pobrzmiewał
gdy już – ku chmurom
coraz bardziej
przejrzysta
na skrzydłach jaskółek
strzeliście leciała

Julia – co z miłości
wielkiej
żyć dłużej nie chciała

jeszcze wiatrem
i słońcem
jej skóra pachniała …

Zapisane
sarah54
Gość
« Odpowiedz #282 : Czerwiec 09, 2010, 21:47:51 »

Z dedykacją dla Jacka...

Połowa Mnie
 
Kiedy widzę twoją twarz, wiem że jesteś połową mojej
oddzieloną z najwyższą precyzją, tak aby zapamiętać całość ciebie.
Kiedy rozbieram się z mego ciała, widzę że jestem połową twojego
rozmytą przez nagły lot pozostawiający
oczy w zamyśleniu nad tym, co anioły wyrzeźbiły w swych sercach
aby przypominały im tak żywo o ich domu.     
 
Kiedy widzę twe piękno, wiem że jesteś połową mojego
nigdy nie uchwyconego w wypolerowanym lustrze,
znającego prawdziwy głód naszych dusz.
Kiedy spoglądam w twe oczy, wiem że są w połowie moimi nakreślającymi trajektorię,
w której czystość odczuwania stanowi prawdziwy kręgosłup nas samych.
Kiedy trzymam twą dłoń, wiem że jest połową mojej
zestaloną w więź, która kiedy wieczerza jest już gotowa
zakreśla swą czułość pod postacią księżyca i źródła wody.
Kiedy całuję twe usta, wiem że jesteś połową moich
zesłanych przez Bożą genealogię, aby odkryć nas
w wyśmienitej wazie naszego zjednoczonego oddechu.   
 
Kiedy słyszę twój płacz, wiem że twoja samotność jest połową mojej
znajdującą się tak głęboko w środku, iż stajemy się zagubieni na zewnątrz
żywiąc tak intensywną tęsknotę za ukazaniem nas samych
niczym dokonanie obietnicy jeszcze przed poproszeniem o nią.
I kiedy patrzę na twoją przeszłość, wiem że jest ona połową mojej
biegnącą ku drzewom czeremchy wirginijskiej
w niewidoczny dla całego świata sposób odnaleźliśmy siebie
śmiejących się w nagłym locie
ujrzawszy wyrzeźbione inicjały w naszych sercach.
Oszczędzając drzewa.
 
 (WM)
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #283 : Czerwiec 10, 2010, 19:30:11 »

Jeszcze jedno wspomnienie
                /pamięci Haliny Poświatowskiej/

odeszłaś w sen – długi
jak myśl o futrze
mruczącym ciepłem
i świat trochę umarł
twoje okno
nie świeci już w noc
długo
nie słychać na schodach
dyskretnych kroków anioła
co sąsiadem był twoim
ani szelestu zwijanych skrzydeł

jedyny szelest
słyszalny – to szelest
odwracanych kartek

po biało – czarnych klawiszach
tańczą widzące palce
i ptak na nich trzepoce
schwytany
w seledynowe oczy kota

ten kot nie lubi
aby mu głaskać metafizyczne futro
pod włos – pamiętasz?

odeszłaś w sen – długi
a ja wciąż słyszę – jak płaczesz
w rogu wszechświata
zwinięta
nieśmiertelna Julio

19.07.2003
 

Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #284 : Czerwiec 11, 2010, 05:06:28 »

Dobrze że pióro w piórka można zmienić,
a ciężary ciężkich słów delikatnie rozprzestrzenić,
dobrze, że poezją chcą zajmować się anioły,
bez buciorów, zbroi i zamysłów chorych...



Pozdrawiam - Thotal Uśmiech
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #285 : Czerwiec 11, 2010, 11:13:58 »


Moj Boze, naucz mnie dobrego uzywania czasu, ktory nam dajesz
i dobrego korzystania z niego, bez marnowanie go.
Naucz mnie przewidywac bez dreczenia sie i naucz mnie
korzystac z popelnionych bledow bez popadania w skrupuly.
Naucz mnie wyobrazac sobie przyszlosc, wiedzac,
ze nie bedzie ona taka, jaka sobie wyobrazam.
Naucz mnie oplakiwac moje bledy i winy bez popadania w niepokoj.
Naucz mnie dzialac bez pospiechu, a spieszyc sie bez gwaltownosci.
Naucz mnie godzic postepowanie pogodne z zapalem
a gorliwosc ze spokojem i umiarem.
Pomoz mi,kiedy zaczynam, bo wlasnie wtedy jestem slaby.
Cuwaj nad moja uwaga, kiedy pracuje, a przedewszystkim
Ty sam uzupelniaj lichosc moich dziel.

                                                           Jean Guitton
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #286 : Czerwiec 11, 2010, 12:20:36 »

Piosenka o dzikim winie, czyli satyra na pijany świat…  Duży uśmiech

Dzikie wino ich oplątało
W dzikim winie zgubili swój sens
Ona szepce wciąż mało, mało
A on - już po drugiej stronie rzęs

W dzikim winie świat się im splątał
I karety zabrakło na ślub
Ona w sukni białej - on wątpi
I na mieście odwiedza swój klub

Dzikie wino ich oplątało
Pnącze mocne nie puszcza na krok
Z marzeń pięknych niewiele zostało
Świat pijany pogrąża się w mrok

Dzikie wino ich oplątało…
Dzikie wino ich oplątało…


 Chichot Chichot Chichot


Ps. Mam nadzieję, że M. Grechuta (gdziekolwiek teraz jest) wybaczy mi ten żart słowny… ale, to On zaczął…   Uśmiech
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #287 : Czerwiec 11, 2010, 21:08:30 »

         
        Kochac, to nie znaczy wziac drugiego czlowieka,
        aby siebie wzbogacic,napelnic,
        lecz darowac siebie, drugiemu czlowiekowi,
        aby jego wzbogacic(...).
        Trzeba sie dlugo trudzic w pracy nad soba,
         by gest brania stal sie gestem dawania(...),
         gdy mowisz:kocham cie-mowisz:daruje ci siebie.
         Aby moc sie darowac, musisz sam siebie posiadac,
         a czy ty juz naprawde jestes w pelni posiadaczem siebie?

                                                                     Q.Reussir
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #288 : Czerwiec 11, 2010, 21:30:38 »

Kochac?

To takie zwyczajne....
Zobaczyc w drugim Czlowieku siebie
Podarowac  mu wszystko co chcialoby sie otrzymac dla siebie
Przyjac od niego wszystko co jego serce wybralo za najpiekniejsze dla siebie...
Kochac....
To splesc sie z kims miloscia , ktora przekracza granice  marzen
zapisuje siebie w istnieniu wiecznym..
Tylko milosc prawdziwa takie cuda czynic potrafi.
Kochac....

M.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 16, 2010, 14:33:15 wysłane przez Kiara » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #289 : Czerwiec 11, 2010, 21:39:38 »

* * *

chodź - opowiem ci
o miłości tak bardzo
prawdziwej

pszenicą i winem dojrzałym
pachniała
na stole naszym - gdy
ptaki ziarnem karmiliśmy
/jeszcze dziś na żer się zlatują/

biedne ptaki
nie wiedzą - że miłość
zabiliśmy
pijani winem dojrzałym

i tacy - nierzeczywiści

05.05.2001

Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #290 : Czerwiec 11, 2010, 22:11:27 »

Jezeli umarles dla kazdej radosci,milosci i szczescia,
jezeli nie potrafisz juz uwierzyc w siebie ani w innych ludzi,
sprobuj sie oczyscic i odrzucic wszystko co smutne,
brzydkie, zatrute, ciemne i ponure.
Obudz sie z nocy swojego zniechecenia i zmeczenia zyciem
do nowego poranka pelnego slonca,ptakow i kwiatow.
Otrzasnij sie z zimowego snu swojej apatii do nowej wiosny.
Powstan! Bog napisal zmartwychwstanie na kazdym listku wszystkich drzew.
A wiec na pewno takze w twoje biedne serce czlowiecze.

                                                                                          Phil Bosmans
Zapisane
sarah54
Gość
« Odpowiedz #291 : Czerwiec 13, 2010, 20:58:38 »

On- stęskniony, ufny i czuły,
Ona- zmysłowa, wierna i silna...
I cisza...
On- dotyka, smakuje i milknie w zachwycie,
Ona- rozkoszą napełnia każdy gest.

Cisza sprawia, że on słyszy mowę jej ud
a ona jego zachwyt i zadziwienie...
Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #292 : Czerwiec 16, 2010, 14:04:58 »

róże


gdzie hoduje się te róże,
którym zaraz trzeba umrzeć

ty z miłości mi je niesiesz
potem w wazon miękko wkładasz

róże życiu odebrane
złotą wstążką i paprocią
tak przybrane

by ich krwi nie widział nikt
jak z rozpaczy

drży im liść




« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2010, 11:08:17 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #293 : Czerwiec 16, 2010, 14:39:01 »

* * *   

co czuje róża
gdy barwy
na drugą stronę tęczy
odchodzą
gdy ratunku już nie ma
dla płatków
pomarszczonych
gdy słońce
dzieła zniszczenia
dopełnia

..........................

        co czuje róża
        gdy w nieśmiertelność przecieka
        kropla po kropli
Zapisane
Silver
Gość
« Odpowiedz #294 : Czerwiec 16, 2010, 15:28:21 »

On- stęskniony, ufny i czuły,
Ona- zmysłowa, wierna i silna...
I cisza...
On- dotyka, smakuje i milknie w zachwycie,
Ona- rozkoszą napełnia każdy gest.

Cisza sprawia, że on słyszy mowę jej ud
a ona jego zachwyt i zadziwienie...

Ponoć jak mówią - głodnemu chleb na myśli, więc pisze to co myśli.
Gdzie zgubiłaś męża ?  Duży uśmiech
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 16, 2010, 15:30:18 wysłane przez Silver » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #295 : Czerwiec 16, 2010, 15:32:25 »

Roza...

W barw delikatnosc platkow przenika milosc spojrzen
w zapachu game subtelna oddech miloscia    wiaze
musnie  leciutko marzanie ,  spelnieniem  darzy  przytulenie
to tylko jedna roza i wcale niezbyt duza...
co czuje roza?

Rozkosz spelnienia , wibracje szczescia
cieplo  oplatajacych ja  ramion...
oddechem przyspieszonym opowiada poemat co wieczor i co rano
o drugiej strnie teczy napelnionej  szczescia barwami
o diamecie , ktoremu powierzajac sekret rozkoszy stworzyli oni sami
opowiesc pisze swiatlem istnienia  tulac do serca wspomnienia...
co czuje roza?

czuja to rowniez jej siostry w rozanym ogrodzie swiata
pasowiejac gdy poludnie ponownie roze milosca splata
przenikajac ja subtelnoscia  doznan po sekret stworzenia
pisze w sercu poemat milosci przepieknej istnienia
czy zatem wiesz juz wszystko?
czy tylko w domyslach masz  rozanego szczescia smak?
co czuje roza......

  To nic wielkiego , to tylko
 
MILOSC

ot tak......


M.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 16, 2010, 22:47:27 wysłane przez Kiara » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #296 : Czerwiec 16, 2010, 15:51:36 »

* * *    

słyszałam płacz róży
gdy o świcie
ku słońcu podnieść się
chciała
lecz ku ziemi zwisła
bo sił już nie stało

słyszałam jej oddech
ostatni – tak dziwnie lekki

jakby westchnienie

...............................

       a potem cisza
       śmiertelna
       w sercu mym trwała


===========================

* * *   

mój Boże
czy po śmierci róży
na nowo ją stworzysz
gdy do nóg Ci padnie
tak dziwnie skurczona
czy łzami swymi
do życia ją wrócisz

........................

         mój dobry Boże
         bądź dla róży
         jak i dla mnie jesteś

Scaliłem posty
Darek
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 16, 2010, 21:14:35 wysłane przez Dariusz » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #297 : Czerwiec 16, 2010, 16:10:30 »

Bog i Roza.

Bog swa roze stworzyl sam
piescil kochal kiedy chcial
niesmiertelnosc jej darowal
w swoim sercu wiecznie chowal
nie przyzekal nic wielkiego
nawt tronu niebieskiego
koron w darze jej nie dawal
jako czlowiek przed nia stawal
w plaszcz z milosci ubral roze
wiedzie w dlugie ja podroze
tuli kazdy platek cudny
facet z niego nie marudny
milosc z roza wpisal w zycie
kocha piesci ale skrycie
by ciekawosc ludzka cala
wcale o tym nie wiedziala
ze jest jedna z posrod roz
ktora kocha on i juz! Uśmiech Uśmiech

M.
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #298 : Czerwiec 16, 2010, 16:14:56 »

* * *   

zasnęłam
a sen miałam piękny
po ogrodach niebiańskich
błądziłam
i spotkałam w ogrodzie
różę znajomą
co na ziemi umarła

świetlista była

.........................

          dziękuję Ci Boże
          za łzy – co różę
          zbawiły

Zapisane
koliberek33
Gość
« Odpowiedz #299 : Czerwiec 16, 2010, 22:25:39 »

biały płatek


biały płatek róży jeden za drugim
ścielesz mu pod stopy
w zapomnieniu odzierasz do naga
zdumiony kwiat

mówisz wciąż mówisz
by usłyszeć tylko tę jedną frazę

gwiazdy milczą patrząc na utkany
z niecierpliwości serca
kobierzec

odszedłeś  na zawsze
któż chciałby stąpać po płatkach róż

a ja

w dłoniach pozostały mi nagie kolce
i o sobie w pamięci strach







« Ostatnia zmiana: Czerwiec 17, 2010, 11:09:27 wysłane przez koliberek33 » Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 [12] 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 ... 24 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.036 sekund z 19 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

carstworosyjskie srm chlopakizpuchyy kalinowatyper evelon