Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Styczeń 22, 2021, 00:08:18


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 [3] 4 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ZIELONE KOKTAJLE  (Przeczytany 38702 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
ptak
Gość
« Odpowiedz #50 : Lipiec 13, 2011, 09:08:04 »

a co z pomidorami? w żadnym zestawie ich nie ma ...

Zuza, u mnie są.  Duży uśmiech
Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #51 : Lipiec 13, 2011, 18:32:44 »

to bardzo proszę o skład Uśmiech




Pozdrawiam - Thotal Uśmiech




=========================================


Dzisiejszy skład




- maliny
- banan
- mięta
- nać selera
- siemię lniane



Pozdrawiam - Thotal Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2011, 07:56:33 wysłane przez Thotal » Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #52 : Lipiec 14, 2011, 11:00:41 »

Niezapowiedziana wizyta Uśmiech

- Dostałem ogórki, co ja zrobię z taką ilością? Szok
- Wrzuciłem parę do blenderka, dodałem szalwi -  Smutny
- Dodałem cytryny Smutny
- Dodałem siemię  Smutny
- Dodałem dużo rodzynek Coś
- Niam, niam, niam Duży uśmiech



Pozdrawiam - Thotal Uśmiech
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #53 : Lipiec 14, 2011, 11:30:18 »

Cytat: Thotal
to bardzo proszę o skład   

Thotal, pomidora dodaję bardzo często do różnych składów.
A to ze względu na zawarty w nim likopen (najsilniejszy antyoksydant), no chyba, że robię wyłącznie koktajl owocowy.

Ponadto prawie każdy koktajl zagęszczam zmielonymi ziarnami słonecznika i dyni (łącznie z łuskami) oraz nasionami lnu i sezamu.
Dzięki Linda za stosowny artykuł.  Uśmiech
Planuję jeszcze dokupić nasiona ostropestu plamistego (na razie nie mogę go znaleźć).
No i koniecznie olej lniany w każdym składzie.

A składy improwizuję, w zależności od posiadanych produktów. Zawsze wychodzą smakowite koktajle.
Wspaniały posiłek dający uczucie sytości aż do obiadu.

Pozdrawiam  Uśmiech


Edit:
Zapomniałam jeszcze dodać, że czasami wzbogacam koktajle (i nie tylko koktajle) najbardziej pod słońcem
przyswajalnym wapniem, czyli zmielonymi skorupkami jajek.  Uśmiech

« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2011, 11:54:28 wysłane przez ptak » Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #54 : Lipiec 14, 2011, 12:22:57 »

Linda,
ja też Ci dziękuję za artykuł http://www.bioslone.pl/

z pomidorem czas najwyższy zacząć Duży uśmiech
część pestek już mam, ale nie wszystkie Smutny



Pozdrawiam - Thotal Uśmiech
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #55 : Lipiec 14, 2011, 13:18:38 »

pomidory - w "koktailu" sałatkowym

Bardzo Proste.

pomidory - w talarki - sól i pieprz
cebulka -   -- --------||-----------
śmietany sporo

na upalne dni - rewelacja. Najlepiej cały duży talerz na jeden raz per osoba
Zapisane
chanell

Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #56 : Lipiec 14, 2011, 22:31:00 »

ptak
Cytuj
Zapomniałam jeszcze dodać, że czasami wzbogacam koktajle (i nie tylko koktajle) najbardziej pod słońcem
przyswajalnym wapniem, czyli zmielonymi skorupkami jajek.


A już myslałam że alkoholem  Z politowaniem  Duży uśmiech

Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            Księga Koheleta 3,1
ptak
Gość
« Odpowiedz #57 : Lipiec 14, 2011, 22:51:16 »

ptak
Cytuj
Zapomniałam jeszcze dodać, że czasami wzbogacam koktajle (i nie tylko koktajle) najbardziej pod słońcem
przyswajalnym wapniem, czyli zmielonymi skorupkami jajek.


A już myslałam że alkoholem  Z politowaniem  Duży uśmiech

No coś Ty ChanellDuży uśmiech
Od kiedy to alkohol zawiera wapń? Raczej go wypłukuje.  Chichot

A dziś udało mi się kupić nasiona ostropestu plamistego (rarytas dla wątroby), trochę już ich pogryzłam,
jutro zmielę i dodatkowo wzbogacę koktajl. Czarne jagody zaś czekają w lodówce, jako temat przewodni jutrzejszej rozpusty. 
Uwielbiam skład z czarnymi jagodami.

Pozdrawiam  Uśmiech
Zapisane
chanell

Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 72
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3453



Zobacz profil
« Odpowiedz #58 : Lipiec 14, 2011, 23:04:53 »

Ptaku Uśmiech interesuje mnie ten ostropest plamisty ,ponieważ moja wątroba jest nieco nadwyrężona ( nie alkoholem  Duży uśmiech ) To w jakiej postaci najlepiej spozywać to zioło ?
Zapisane

Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.

            Księga Koheleta 3,1
ptak
Gość
« Odpowiedz #59 : Lipiec 14, 2011, 23:19:30 »

Ostropest Plamisty

Z opisu na opakowaniu (więcej znajdziesz w Internecie).

Działanie: przeciwzapalne, stymulujące regenerację i wytwarzanie nowych komórek wątroby, odtruwające.
Chroni wątrobę przed truciznami: alkohol, pestycydy, dwusiarczek węgla, a nawet muchomor sromotnikowy.

Przygotowanie i dawkowanie: Przygotować napar.
Jedną szklanką wrzątku zalać jedną łyżkę ok. 15g mielonych nasion. Parzyć 10-15 min. Stosować 3 razy dziennie.
Można również używać jako przyprawę do potraw, lub gryząc całe nasiona.

Pozdr.  Uśmiech


Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #60 : Lipiec 15, 2011, 08:52:17 »

Temat przewodni - JAGODY + BORÓWKI A.



- jagody +ba
- ananas
- banan
- mięta
- siemię lniane



Pozdrawiam - Thotal Uśmiech
P.s.
nasiona ostropestu moczymy przez 24h w spirytusie.
następnie spożywamy pojedyncze nasiona, aż do osiągnięcia pozycji poziomej.
Pacjenta nie budzić!!!
Zapisane
zuza
Gość
« Odpowiedz #61 : Lipiec 15, 2011, 11:46:35 »

czy ostropest można pogryzać wyłącznie profilaktycznie, czy też trzeba mieć już określone dolegliwości wątroby?
Z różnych opisów wynika, choć nie do końca jednoznacznie dla mnie, że chyba można czysto profilaktycznie...
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #62 : Lipiec 15, 2011, 12:05:47 »

Zuza, wszystko można profilaktycznie, kwestia skali.

Poza tym, raczej nikt, żyjąc w tak skażonym środowisku nie posiada całkowicie czystej i zdrowej wątroby.
Jednak nie polecałabym przepisu Thotala na przegryzanie nasionek moczonych w spirytusie.  Mrugnięcie
Mimo, że one same chronią wątrobą także przed alkoholem.

No chyba, że lubimy lewitować w pozycji horyzontalnej.  Duży uśmiech

Pozdr.   
Zapisane
zuza
Gość
« Odpowiedz #63 : Lipiec 15, 2011, 14:13:05 »

Ptaku Uśmiech dzięki ...

==================================

a co w zimie z koktajlami? Chyba nabierają charakteru warzywno-jarzynowego, bo bogactwa owoców już nie ma takiego, jak w lecie.
Chyba też nie da się wytrzymać do obiadu /myślę o sobie/, bo i nie są ciepłe i są mało kaloryczne...

Scaliłem posty
Darek
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2011, 12:36:13 wysłane przez Dariusz » Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #64 : Lipiec 16, 2011, 12:38:50 »

>Zuza<,
powrócę jeszcze do oleju lnianego. Nie wiem, czy ktoś o tym wspominał, ale jeśli kupujemy w butelkach - nie ten luźny na straganach, bezpośrednio od producenta, to powinniśmy dbać by nie był starszy niż dwa tygodnie od rozlewu. Wówczas ma najlepsze właściwości.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2011, 12:39:05 wysłane przez Dariusz » Zapisane

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
zuza
Gość
« Odpowiedz #65 : Lipiec 16, 2011, 13:05:51 »

>Zuza<,
powrócę jeszcze do oleju lnianego. Nie wiem, czy ktoś o tym wspominał, ale jeśli kupujemy w butelkach - nie ten luźny na straganach, bezpośrednio od producenta, to powinniśmy dbać by nie był starszy niż dwa tygodnie od rozlewu. Wówczas ma najlepsze właściwości.

Darku Uśmiech dzięki za informację i za scalenie postów...
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #66 : Lipiec 16, 2011, 13:08:17 »

Ciekawa tylko jestem czy już zadaliście sobie trud sprawdzenia jakie konsekwencje powodują te barwne i przebogate połączenia różnych ziół warzyw i owoców?

Bo że powodują , to jest pewne, bowiem naprawdę nie wszystko ze wszystkim się łączy chociaż pojedyncze składnik są dla nas dobre.

I nie wszystko jest dobre i właściwe dla każdego.
A czasami nawet nie wskazane.


Kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #67 : Lipiec 16, 2011, 13:26:45 »

Coś w tym jest >Kiaro<. Dobrze jest zapoznać się z poradnikami zielarskimi.
Poza tym warto pamiętać, że najkorzystniej jest dobierać skład w ilościach "nieparzystych" - tak radzą poradniki (choć nie we wszystkich dowiemy się o tym) i myślę, że dotyczy to również owoców i warzyw.
Zapisane

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Kiara
Gość
« Odpowiedz #68 : Lipiec 16, 2011, 15:00:38 »

Jest , jest .. warto sprawdzać przed użyciem , bo po , to już tylko droga leczenia i oczyszczania zostaje.

A swoją drogą zastanawiające jest jak szybko ludzie łapią się na sloganowe hasła; koktajle to samo  zdrowie ..... i wkładają do miksera wszystko co sezonowego pod ręką.

A połączenia  ze sobą pewnych produktów dają fatalne skutki. I na dodatek każdy organizm jest inny inne produkty toleruje i nie toleruje.  Zatem trzeba się dowiedzieć czego naszemu organizmowi potrzeba , a co dla nas jest zbędne, szkodliwe , czy obojętne.
Zawsze przed a nie po.....

Kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #69 : Lipiec 16, 2011, 20:03:08 »

Posty >Kiary< i >ptaka< przeniosłem do:Wyraź siebie!
Zapisane

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Thotal
Gość
« Odpowiedz #70 : Lipiec 17, 2011, 08:20:08 »

Dziewczynki ładnie się wyrażały, nie było brzydkich wyrazów Duży uśmiech

Mam ogromną prośbę do Kiary, by podała wszystkie informacje na temat łączenia składników, ich relacji między sobą i skutków w wyniku błędów. To bardzo ważna sprawa! Myślę że wielu z nas chętnie skorzysta z tej wiedzy.




Pozdrawiam - Thotal Uśmiech
Zapisane
Linda
Gość
« Odpowiedz #71 : Lipiec 17, 2011, 09:18:44 »

 Uśmiech

Cytat: Thotal
nasiona ostropestu moczymy przez 24h w spirytusie.
następnie spożywamy pojedyncze nasiona, aż do osiągnięcia pozycji poziomej.
Pacjenta nie budzić!!!


 Chichot
 Spirytusu  to ja nie polecam .....ale warto wiedzieć np. że.....świetnym rozwiązaniem nie tylko do koktajli jest stosowanie wody krzemionkowej....
Wklejam fragmenty artykułu dla leniwych ...na końcu link do całego artykułu...

 Około 70 pierwiastków nie jest przyswajanych, jeżeli brakuje krzemu.

Wprowadzanie krzemu do organizmu – kiedyś w sposób naturalny, a obecnie wraz z wodą krzemionkową – znacznie poprawia zdrowie człowieka, to znaczy jakość „Żywej Substancji” jego organizmu. Nadieżda Siemionowa pyta: Dlaczego my, ludzie, zachowujemy się tak beztrosko? Dlaczego nie zapoznajemy się z nagromadzoną wiedzą o pierwiastku życia – krzemie, dlaczego nie zwracamy uwagi na jego zawartość w płynach naszego ciała i nie studiujemy naszej własnej „Żywej Substancji”?
Czyżby w Rosji nie były prowadzone podstawowe badania dotyczące krzemu? Czy nikt nigdy nie oceniał jego wpływu na zdrowie człowieka?

W Związku Radzieckim podstawowe badania pierwiastka Si oraz jego roli w życiu człowieka przeprowadziła grupa uczonych, którzy stworzyli gałąź nauki, z której wnioski bezpośrednio odpowiadają na pytania dotyczące konkretnych dolegliwości doskwierających współczesnemu światu. Wnioskom radzieckich uczonych odpowiadają wnioski uczonych z innych krajów: krzem to pierwiastek życia. Jego prawidłowa zawartość w organizmie człowieka to naturalny klucz do zdrowia.

O wodzie krzemionkowej

Uczeni twierdzą, że organiczne szczątki w krzemieniu to unikalne biokatalizatory („organizatory”), które są w stanie przetwarzać energię świetlną i dziesiątki razy przyspieszać reakcje utleniania i redukcji zachodzące w wodnych roztworach naszego ciała. Ta biologiczna materia okazuje się być bazą do budowy skomplikowanych związków organicznych, podstaw żywego organizmu – chlorofilu i hemoglobiny. Owe wodne roztwory, tworzące się w oparciu o krzem, odgrywają ogromną rolę w rozwoju wszystkich form życia i pozytywnie wpływają na organizm.
W krzemionkowej wodzie następuje proces tworzenia się uporządkowanej wodnej struktury z elektryczną siatką ciekłych kryształów krzemu, który nie pozostawia w niej miejsca dla patogenów, mikroorganizmów niesymbiotycznych i obcych substancji chemicznych. Te obce domieszki wytrącają się z wody w formie osadu.

Wodę krzemionkową tworzy samo życie. Według wskaźnika wodorowego i innych parametrów jest ona podobna do plazmy krwi i płynu międzykomórkowego. Woda krzemionkowa łączy w sobie smak i świeżość wody źródlanej z ujęć krzemionkowych, czystość i strukturę wody

topionej (ze śniegu lub lodu) oraz bakteriobójcze właściwości wody srebrnej. Taką wodę ludzie pili ze źródeł i z naturalnych zbiorników wodnych czy też z krzemionkowych naczyń. Tradycja wykładania krzemieniem dna studni dotrwała i do naszych czasów.

Deficyt krzemu w organizmie to choroba

Po raz pierwszy o krzemie Siemionowa przeczytała w książce Litoterapia (Pedagogika-Press, Moskwa 1994). W rozdziale „Lecznicze właściwości glin, błota i innych substancji mineralnych” znajdują się świadectwa poważnych badań naukowych związanych z krzemem poświęconych litofagii [spożywaniu skał i minerałów] i naturalnym drogom dostarczania krzemu do organizmu. Pierwszy raz dowiedziała się wtedy o pracach instytutu krzemu istniejącego przez wiele lat w Rosji. Oto pracujący w nim uczeni: M. Woronkow, I. Kuzniecow, A. Panicziew, Ł. Zardaszwili, P. Drawiert, M. Triwin i D. Zwiagincew.

Krzem to atomowa jednostka strukturalna łącząca mózg z ciałem. Gdy krzemu w organizmie jest zbyt mało, praca połączeń jest zakłócona. Rezultatem jest choroba.

Wydawałoby się, że to proste, przystępne i zrozumiałe. Proszę wyobrazić sobie współczesne urządzenie elektroniczne – telewizor. W jego schemacie zawarto określoną ilość elementów i przetworników. Wszystkie one oparte są na kryształkach krzemu. Jeśli wyrzuci się z tego schematu 2/3 tych kryształków, telewizor się nie włączy, a jego ekran się nie zaświeci.

Dlaczego więc nie zauważamy groźnego faktu: wylewy i zawały powalają tych, u których zawartość krzemu wynosi 1,2 jednostek umownych w stosunku do wymaganych 4,7 jednostek umownych. Cukrzyca następuje na skutek wielu etiologicznych czynników, jeśli zawartość krzemu wynosi 1,4 jednostek umownych lub mniej. Wirus zapalenia wątroby może się rozwinąć, jeżeli zawartość krzemu obniżyła się do 1,6 jednostek umownych. Rak rozwija się przy 1,3 jednostek umownych. Listę chorób można ciągnąć w nieskończoność. Tym bardziej, że przywykliśmy myć się tylko z zewnątrz, a zanieczyszczone jelita dostarczają do krwi dziesiątki tysięcy chorób. Pasożyty zjadają człowieka żywcem. Procesowi adsorpcji zanieczyszczeń usuwanych z jelit również są potrzebne koloidalne roztwory krzemu, które tworzą się we krwi i w jelitach tylko przy określonej i wystarczającej ilości krzemu.

Ps.

Cytat: Ptak
Zapomniałam jeszcze dodać, że czasami wzbogacam koktajle (i nie tylko koktajle) najbardziej pod słońcem
przyswajalnym wapniem, czyli zmielonymi skorupkami jajek. 


Radzę bardzo uważac na suplementację wapnia..Przedawkowanie moze byc naprawdę grozne....Zupełnie wystarcza nam wapnia z codziennego pozywienia...Nie wiem czy wiecie ale np dwa plasterki sera żóltego dostarczają tyle wapnia co szklanka mleka.... w tym artykule tez cos jest o przedawkowaniu wapnia... Uśmiech

"Wapń to podstawowy pierwiastek budulcowy twardych tkanek kostnych. W miękkich strukturach – w naczyniach krwionośnych, jelitach, stawach i ścięgnach – zastępuje krzem i sprawia, że stają się twarde. Właśnie tak powstaje arterioskleroza, atonia jelit, osteochondroza, poliartretyzm, zwapnienie zastawek serca i inne choroby. Ogólnie rzecz biorąc, pojawia się wiele chorób o łacińskich nazwach, wiele prac opisujących przebieg tych chorób oraz sposoby łagodzenia ich symptomów. A przyczyną jest niedobór krzemu w organizmie."  Uśmiech

http://www.igya.pl/przeglad-diet/ciekawostki-zywieniowe/594-krzem-si-jako-pierwiastek-ycia.html


« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2011, 09:19:54 wysłane przez Linda » Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #72 : Lipiec 20, 2011, 06:06:03 »

Dzisiejszy skład;


- jabłko
- burak
- cytryna
- imbir
- siemię lniane
- rodzynki (do osłody)




Pozdrawiam - Thotal Uśmiech
Zapisane
Thotal
Gość
« Odpowiedz #73 : Lipiec 24, 2011, 22:18:58 »

Coraz więcej owoców pokazuje się na rynku Uśmiech


- śliwki
- pokrzywa (odmłodzona Duży uśmiech)
- banan
- arbuz
- siemię lniane



Pozdrawiam - Thotal Uśmiech
p.s. moja leśna "plantacja" po postrzyżynach daje już nowe plony Uśmiech
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #74 : Lipiec 24, 2011, 22:26:25 »

Cytat: Thotal
pokrzywa (odmłodzona  )
p.s. moja leśna "plantacja" po postrzyżynach daje już nowe plony   

Ja również ostatnio zrywam taką odmłodzoną pokrzywę, która odrasta na skoszonej łące. Ale nie ja ją kosiłam.  Duży uśmiech
Zapisane
Strony: 1 2 [3] 4 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.119 sekund z 19 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

baczynskiego nocneigraszki typer airpol wrickenridge