Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Lipiec 20, 2018, 08:07:17


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] 2 3 4 5 6 7 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: DRUGA TWARZ CHRZEŚCIJAŃSTWA....  (Przeczytany 38785 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Kiara
Gość
« : Styczeń 31, 2012, 12:46:03 »

Postanowiłam założyć oddzielny watek bowiem obszerność materiału jest przeogromna, a temat niezmiernie ciekawy i szczególnie na czasie teraz.

Będę zbierała materiały i wklejała je tu do czego również zachęcam pozostałych forumowiczów.
zaczynamy od ciekawego artykułu na blogu.

Kiara Uśmiech Uśmiech

http://ciemna-strona-dnia.blog.onet.pl/DRUGA-TWARZ-CHRZESCIJANSTWA,2,ID36513810,n
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #1 : Styczeń 31, 2012, 14:23:04 »

Normalnie, "Imperium kontratakuje"  :]
Swoją drogą współczuję, to musi być frustrujące i irytujące - kopią, biją, plują, manipulują, podgyzają, kłują, podcinają, podstawiają nogi, popychają... a nadal stoi.
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #2 : Styczeń 31, 2012, 14:28:27 »

Nic z tych rzeczy, przewrażliwiony kolego Mrugnięcie
Tylko informują.
cytat " pomysł, że Bóg jest w każdym człowieku, a do rozmowy z nim nie są potrzebni żadni kapłani, przewodnicy, rybacy czy pasterze był dla ojców chrześcijaństwa nie do przyjęcia "
Logicznie i trafnie. Wyjaśnia kogo co irytuje i frustruje
Uśmiech
Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #3 : Styczeń 31, 2012, 15:12:29 »

szymon mag glosil ze mozna sie wyzwolic spod mocy opiekunow Ziemi - aniolow - praw - swiata materialnego (roznie to mozna interpretowac), samemu "wola mocy", ale kto szuka mocy szuka i wladzy itd, wiadomo - black magic Uśmiech

pozatym to Jezus wlasnie przyszedl jakos mesjasz zeby wyzwolic ludzi od tego wplywu i zapoczatkowac swiat duchowy,zostawil nauke, przepowiedzial co bedzie itd

swiadcza o tym Tora, talmud i zohar Uśmiech

fakt moze czlowiek nie potrzebuje specjanie posrednikow, ale mesjasz wysllanik Boga napewno byl potrzebny, kk zawlaszczyl sobie te wladze i sam z siebie zrobil mesjasza (i wiele tam roznych nalecialosci) , jak i izrael

napewno zeby nie szukac posrednikow trzeba wiedziec co jak i dlaczego Uśmiech

Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #4 : Styczeń 31, 2012, 18:33:14 »

Jeśli Szymon Mag odzyskał władzę nad SOBĄ wyzwalając się spod jakichkolwiek "opiekunów" to mogło być rzeczywiście groźne dla wszelkiej maści pośredników, którzy właśnie władzy nad innymi  zawdzięczają swoją pozycję i swoją moc.

Jak dla mnie to Jezus dał tylko przykład człowiekowi , pokazał jaką my sami, każdy z nas, może być potęgą pokonawszy ... siebie.
Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #5 : Styczeń 31, 2012, 19:30:15 »

najwazniejsze to wyzwolic sie od  zludzen - budda Uśmiech, ale to prawda Jezus tylko wskazal droge i mowil ze kto w niego wierzy i wiekszych rzeczy moze dokonac od niego, ale to on jest posrednikiem, nie kazdy byl wcieleniem szekinah - choc pozniej Jezus zeslal ducha sw...Jezus napewno jest jakims drogowskazem, kto chce moze to ignorowac Uśmiech
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #6 : Styczeń 31, 2012, 19:36:56 »

No to powróćmy również do ideologiczno prawnego przekrętu w nazewnictwie i określeniu dziewicą matki Jezusa.
Zarówno cel jak i sposób jest raczej widoczny ale tylko dla tych , którzy chcą go zauważyć. Natomiast wszyscy ci , którzy chcą powtarzać kłamstwa i przytakiwać oszustwom będą i tak zaprzeczać tym niepodważalnym faktom gloryfikując powstały dużo później dogmat.

Zastanowić jednak się należ nad celem tych kłamstw , dlaczego Watykan tak bardzo nienawidził tamtych kobiet iż zacierał o nich prawdę i wymazywał ich pierwotną rolę z kart historii?

Dlaczego ta organizacja rolę kobiety obniżyła do prokreacji i uległości służalczej wobec mężczyzny?
Przecież kobieta jest objawem aspektu Stwórcy w fizyczności , co powoduje iż została z nim rozdzielona i odrzucona jako coś gorszego?
A za swoją mądrość palona na stosach jako czarownica?

http://ciemna-strona-dnia.blog.onet.pl/2,ID40181306,DA2005-10-05,index.html

Co stało się w mózgach i sercach mężczyzn przywódców katolickich  iż tak bardzo poniżali kobiety odbierając im ich godność i równość wszystkich praw?

Kiara Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Styczeń 31, 2012, 19:38:05 wysłane przez Kiara » Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #7 : Styczeń 31, 2012, 20:01:12 »

to kwestia wiary i pozniejszych przekazow, jednak biorac pd uwage przeslania prorockie, ks rodzaju i obecnosc arki jest to bardzo prawdopodobne..

coz sludzy watykanu tez nie jednokrotnie byli opetani-zwariowani i czynili zlo, a ma to tez zwiazek z ks rodzaju, kobiety ze swej natury podtrzymuja glownie swiat materialny-ktory jest katastrofa, zbawienie polega na uczynieniu go swiatem duchowym w koncu to swiatlo

ze strachu, zadzy wladzy czynili zlo, czy ludzie teraz sa minej prymitywni, caly czas gonia za zludzeniami?
 a kto nie rodzi sie dla jasnosci, rodzi sie dla ciemnosci..
« Ostatnia zmiana: Styczeń 31, 2012, 20:03:32 wysłane przez quetzalcoatl44 » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #8 : Styczeń 31, 2012, 20:26:30 »

Kiedyś nastąpił wielki przekręt na słowie Bóg. Nadano mu formę rzeczownika, zamiast czasownika. 

Konsekwencje przerosły oczekiwania.  Duży uśmiech
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #9 : Styczeń 31, 2012, 20:40:21 »

a do rozmowy z nim nie są potrzebni żadni kapłani, przewodnicy, rybacy czy pasterze był dla ojców chrześcijaństwa nie do przyjęcia
Coraz bardziej upewniam się, że wiele osób całkowicie nie łapie o co w tym KRK chodzi i być może stąd te nieporozumienia - bo jako oficjalne stanowisko przyjmuje własne osądy i... z nich starają się dopiero "rozliczać". Podaj mi najbliższe swojego zamieszkania miasto, a ja postaram Ci się wskazać nabożeństwo na które proponowałbym się udać, jednorazowo. Potem podyskutowalibyśmy.

Dlaczego ta organizacja rolę kobiety obniżyła do prokreacji i uległości służalczej wobec mężczyzny?
Kiaro, jak wyżej. Sama wydajesz błędny osąd, z rozpędu traktujesz go jako prawdę i z tej "prawdy" ochoczo zaczynasz rozliczać. Nawet bazując na Twoich ostatnich informacjach o "przedJezusowych" praktykach ślubnych - gdzie kobietę najpierw "testowano" na płodność, w KRK czegoś takiego nie ma. No więc gdzie było/jest patrzenie na kobietę przez pryzmat inkubatora?
Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #10 : Styczeń 31, 2012, 22:01:21 »

zeby nie bylo kk tak czy inaczej upodobnil sie do szymona maga sprawujac wladze, wierzac w szatana i czyniac egzorcyzmy, zamiast nauki duchowosci i milosci Uśmiech jego historia jest tak samo okropna jak ST
« Ostatnia zmiana: Styczeń 31, 2012, 22:04:58 wysłane przez quetzalcoatl44 » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #11 : Luty 01, 2012, 00:06:20 »

a do rozmowy z nim nie są potrzebni żadni kapłani, przewodnicy, rybacy czy pasterze był dla ojców chrześcijaństwa nie do przyjęcia
Coraz bardziej upewniam się, że wiele osób całkowicie nie łapie o co w tym KRK chodzi i być może stąd te nieporozumienia - bo jako oficjalne stanowisko przyjmuje własne osądy i... z nich starają się dopiero "rozliczać". Podaj mi najbliższe swojego zamieszkania miasto, a ja postaram Ci się wskazać nabożeństwo na które proponowałbym się udać, jednorazowo. Potem podyskutowalibyśmy.
Sęk w tym, że chcesz mnie skierować do pośrednika Chichot
Ja nie mam zamiaru ich rozliczać, mam ciekawsze drogi do eksploracji na prawdę.
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #12 : Luty 01, 2012, 00:12:36 »

KRK zmienia się, szkoda, że nie szybciej. W przeciągu tego pokolenia (~20 lat) pozostaną w jego ramach głównie prawdziwi katolicy, żyjący wiarą i kierujący się zasadami w życiu codziennym a nie farbowani oraz... fanatycy. Jakby nie patrzeć liczba katolików - ku uciesze wielu :]  - spada i będzie nadal spadała...  
Swoja drogą odczuwam, że żyję w czasach tzw. ostatecznych lub mocno do nich zbliżonych...

East, "sęk" w tym, ze chciałbym abyś mógł się spokojnie przekonać o tym "pośrednictwie", jak ono naprawdę wygląda i jaką funkcję w KRK mają kapłani. Oni nic za Ciebie nie załatwią, mogą i powinni co najwyżej pomagać, ułatwiać...
Co do rozliczania - cały czas to robisz, z większą bądź mniejszą intensywnością - ale ok, Twoje prawo, nic nieodpowiedniego. Chodzi o to by to robić możliwie obiektywnie - stąd moja propozycja.
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #13 : Luty 01, 2012, 00:21:42 »

Biblijne kłamstwa nie są dziełem ludzi dawno temu spisujących Biblię są one ideologicznymi matactwami tworzonymi przez wieki przez katolicką władzę i dla władzy.

Celibat , który nie ma żadnego uzasadnienia oprócz przejmowania majątków katolickich przedstawicieli  władzy ,wszelakich jak i również zatarcie informacji o dzieciach Jezusa i MM którzy są jego spadkobiercami rodowymi.    Dopiero w XVI zakazano pod presją kary wspominania o związku Jezusa z MM i ich dzieciach , ten drażliwy dla katolicyzmu temat doczekał się dekretu.
Wymazywanie niewygodnych slow z Biblii i zastępowanie ich zmieniającymi treść i znaczenie stało się normą ideologiczną.

Władca- król i kobieta kapłanka znani byli w Egipcie , to Mojżesz stoczył walkę o władzę i dominację z Arcy kapłanką Miriam , której równych praw nie potrafił zaakceptować. Nie potrafił uszanować kobiecości na równi z męskością dlatego nie mógł zaprowadzić swojego ludu do ziemi "obiecanej" posagu żony gdyż nie wypełnił warunków kontraktu  małżeńskiego Ketuba.
Zatem spadkobiercami dziedzictwa Jezusa wedle tej zasady nie był kościół a MM i ich dzieci. 

Te i wiele innych oszustw stworzyły drugą twarz  chrześcijaństwa po Jezusowego.
Pora by została odsłonięta ta pierwsza jaśniejąca pięknem prawdy.

http://ciemna-strona-dnia.blog.onet.pl/2,ID39477493,DA2005-09-29,index.html


Kiara Uśmiech Uśmiech

ps. Jedyną drogą do prawdziwej zmiany katolicyzmu jest przyznanie się do prawie dwu tysiącletniego ukrywania prawdy , do manipulacji sfabrykowaną informacją ludźmi dla zysku i przekazanie ludziom całej odebranej im wiedzy na temat Jezusa , MM i ich rodziny oraz historii tamtych czasów.

Kto mimo wszystko uzna iż chce przynależeć do katolicyzmu będzie prawdziwym wyznawcą tej religii , póki co prawie wszyscy są okłamywani i na kłamstwie opiera się ich wiara z wykorzystaniem piękna miłości do Boga.

« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2012, 01:20:37 wysłane przez Kiara » Zapisane
Astre
Gość
« Odpowiedz #14 : Luty 01, 2012, 00:31:53 »

(...)  pozostaną w jego ramach głównie prawdziwi katolicy, żyjący wiarą


Niejako wynika z Twoich wypowiedzi, że....katolicyzm ewoluuje.
Ale katolicyzm to nie chrześcijaństwo !
Zatem jesteś katolikim, czy chrześcijaninem ?
A jeżeli katolikiem to warto byłoby postawić zasadne pytanie- komu wierzę ?
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2012, 00:33:17 wysłane przez Astre » Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #15 : Luty 01, 2012, 00:44:43 »

analogicznie można by powiedzieć, że karp nie jest rybą...
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #16 : Luty 01, 2012, 01:30:04 »

Plastikowa zabawka imitująca karpia jest rybą , czy nią nie jest? No przecież jest!
A jaki to ma związek z prawdziwym karpiem..... ? Jak ktoś nie posiada wiedzy o prawdziwym i nigdy go na oczy nie widział, a wmówiono mu iż plastikowy to prawdziwy i jaszcze ukryto wiedzę o istnieniu prawdziwego.
I pod groźbami wieloma zabroniono jakich kolwiek poszukiwań... to zwyczajnie wierzy w plastikowego karpia , broni zaciekle tej wiary i walczy z całym światem gdy ktoś ośmieli się jej przeciwstawić tą prawdziwą wiedzę.
I właśnie na tym polega istnienie drugiej twarzy chrześcijaństwa , tej plastikowej , która nie ma nic wspólnego z prawdą.

Ludzka wiara , miłość i nadzieja to piękne cechy Człowieka , którymi niestety manipuluje się. To jest największe okrucieństwo czynione przeciwko Ludzkości zablokowanie przepływu wiedzy , zastąpienie jej fałszem.

Kiara Uśmiech
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #17 : Luty 01, 2012, 11:14:43 »

Kiaro, mógłbym CIę teraz zarzucać dziesiątkami armumentów, sporą ilością faktów i licznymi dowodami, ale wydaje mi się to bezcelowe, a Twoje dotychczasowe posty to niestety potwierdzają. To co uniemożliwia jakąkolwiek rzeczową dyskusję z Tobą w temacie to fakt, że powziełąś ostateczną decyzję, wbiłaś ją sobie do głowy - często mylny osąd (z wielu powodów, podejrzewam, że spopro z nim odgadłbym, ale nieo to teraz chodzi) i dlatego nie ma takiej siły na świcie która to zmieniłaby. Po prostu zablokowałaś się na jakiekolwiek argumenty i dowody. Potwierdza to nawet niedawna rozmowa w temacie trwałości małżeństw - gdy dowiodłem, że znowu masz mylny osąd - pyrgnęłaś się i uciekłaś. Żadne sposoby dotarcia do Ciebie, skłonienia Cię do refleksji nie skutkują (pisanie wprost, poważnie, żartobliwie, metafory czy nawet ironia, aluzja) bo zasłoniłaś oczy i uszy, tylko mówisz, odtwarzasz przygotowane nagranie.

W każdym temacie, czegokolwiek by nie dotyczył nie możesz przepuścić okazji, a nawet bez okazji aby nie ukłuć, nie strzyknąć żółcią. Tworzysz coraz to nowe wątki w których tak naprawdę mówisz to samo gdy tematyka chociaż ociera się o KK. Ociera się to o obsesję, wszędzie widzisz czające się podstępy ze strony KK/katolików. Pomimo, że w wielu przypadkach naraziło Cię to na przykrości i śmieszność (nawet informacje prezentowana na mój temat) nadal nie wyciągasz z tego żadnych wniosków. Bardzo cenię sobie krytykę, lubię rozmawiać z osobami mającymi odmienne zdanie niż ja, bo to buduje szerszą perspektywę i zakłada zwykłą ludzką omylność, a to trampolina do wzrastania. Problem w tym, że Ty niestety nie używasz krytyki tylko stosujesz zwykłe krytykanctwo.

Ciągle słyszę od Ciebie o manipulacjach, kłamstwach KRK... oczywiście występują patologie, czasami przerażające zarówno pod względem ciężaru jak i ilości, przecież temu nie zaprzeczam, i chociaż nie związane bezpośrednio ze mną, to osobiście mnie bardzo bolą. Tylko Ty z jakiś względów te patologie przedstawiasz jako... oficjalne i zalecane stanowisko KRK, a to już ociera sie o manipulację. Kiaro, na każde Twoje wskazanie patologii, niewłaściwego zachowania czy egoizmu w KRK mogę wskazać liczne pozytywne, czy nawet heroiczne zachowania, altruistyczne postawy i bezinteresowność. Ale to niestety do Ciebie nie dotrze. Gdy w dyskusji występuje niewygodny dla Ciebnie argument, przeczący Twojej opinii to albo udajesz, że go nie widzisz, uciekasz, a w przypadku gdy Ci się go wskaże palcem strzelasz focha i stwierdzasz, że nie musisz przecież rozmawiać, ok nie musisz. Inną alternatywą z Twojej strony jest próba "zagadania", przykrycia wypowiedzi - ktoś napisze zdanie czy dwa, Ty napiszesz, a najczęściej wkleisz kilka postów-elaboratów, oczywiście nie odnoszących się bezpośrednio do uwag interlokutora, założysz nowe wątki - tak było i ostatnim razem. Kiaro, nie ilość tylko jakość...

I wreszcie ostatnia sprawa - Twoje "nauki", które nakazujesz (pomiędzy wierszami, czasami bardziej bezpośrednio) traktować jako jedyną prawdę, a dowodem ma być Twoja wewnętrzna "wiedza". Gdy ktoś się z nimi nie zgadza, najczęściej słyszy, że... po prostu nie dorósł. Proszę jednak abyś zrozumiała stanowisko innych którzy po prostu Ci nie wierzą - i nie dla zasady - tylko w wyniku dokładnej analizy Twoich postów, przekazywanych informacji, czy też tego, że są dowody, że przekazywane zapewnienia (oczywiscie z tego samego źródła "wewnętrznej wiedzy") okazywały się fałszywe. Do tego dochodzi wyżej opisana postawa. Dlatego całość dla wielu osób wygląda niespójnie, koślawie.

Słyszę również, że walczysz z ograniczeniami i uciskiem jaki religie mają nieść człowiekowi... Może byłoby można dać temu jakiś cień wiary gdyby nie fakt, że napadasz wyłącznie na katolicyzm, usiłujesz dowieść jaki to on niby jest niesprawiedliwy dla kobiet... ale całkowicie ślepniesz na patologie traktowania kobiet w innych religiach, znacznie bardziej dokuczliwe... Dlaczego KRK jest dla Ciebie takim dużym zagrożeniem? Najzwyczajniej się go boisz.

Kiaro, spokojnie czekam na kolejne owoce. Proroctwa zawarte w Biblii i objawienia wypełniają się, w przeciwieństwie do tych które Ty podajesz - np. o oczyszczeniu, upadku wszystkiego co oparte na kłamstwie do końca 2009 r, dane o niektórych osobach... Wydaje mi się, że coraz bardziej nerwowo i gorączkowo się zachowujesz.

Tyle, dziękuję.
Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #18 : Luty 01, 2012, 11:25:32 »

sa rozne koscioly chrzescijanskie, tak jak jest przypowiesc o roznych pannach , ktore przygotowywaly sie spotkac oblubienca, albo o tym kto mowi Panie, Panie, a nie wejdzie do krolestwa niebieskiego...to juz kazdy musi ocenic sam w kazdym razie ewangelia niesie prawdziwy przekaz i sama nauka kosciola jako taka bardzo od tego nie odbiega, ale w kazdym razie przedewszystkim trzeba sie skupic na Bogu i na sobie a nie na kosciele Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2012, 11:40:42 wysłane przez quetzalcoatl44 » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #19 : Luty 01, 2012, 13:30:32 »

Tak były prawdziwie chrześcijańskie ( czytaj niosące pierwotny przekaz wiedzy) odłamy , takie jak Katarzy , ale zostali wymordowani i spaleni żywcem przez Watykańskie zarządzenia. Zresztą  nie tylko oni , każdy kto  odkrywa ten temat staje się obiektem ataków , poniżania i ośmieszania, wszelakimi sposobami pomniejszania jego wartości.

Czy walczę z katolikami w jakiś sposób?  Nie, nie mam takiego zamiaru i nie uważam to za stosowne. Szanuję cudze decyzje bycia w tym wyznaniu oraz doceniam indywidualną piękną prace wielu księży , zakonników i zakonnic.

Tak że bardzo proszę o nie pomawianie mnie o jakieś personalne ataki  na kogoś , bo to nie prawda.

Jedynym moim celem jest odkrycie prawdy historycznej na temat zmanipulowanych informacji którymi od 2000 posługuje się Watykan.
Dlaczego katolicyzm? Bo przynależę obrzędowo do tej religii i czuję się  oszukana, a moje ludzka empatia wykorzystana podstępnie.

Tylko dlatego postanowiłam ( zresztą jak wiele osób myślących jak ja , dowody cytowane wypowiedzi w internecie) odsłonić cały ten fałsz , obłudę ideologii i perfidne kłamstwa. To co nazywa się dogmatem , jest wymuszeniem wiary pod rygorem kar.
Nie mam żadnych personalnych niechęci do nikogo , interesuje mnie tylko ideologia i historia , która się wydarzyła naprawdę , a nie improwizacje pod dyktando władzy religijnych.

Nikomu nie ubliżam , nikogo nie ośmieszam i nikogo nie poniżam , mam prawo przedstawiać fakty potwierdzane historycznym udokumentowaniem i logicznym zrozumieniem.

A że komuś burzy to jego światopogląd? Albo wierzy się dla samej idei wiary niezależnie od prawdy rzeczywistej , albo podstawą wiary ma być zaufanie w etyczność i prawość i prawdziwość  przekazu , albo otwiera się szeroko oczy i wyciąga   samodzielne wnioski.
Człowiek dorósł do poznania prawdy , wnioski , które wyciągnie i decyzje , które podejmie niech będą na prawdy podłożu , a nie na ciągłą  manipulacją informacją.

Może już wystarczy!

Kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #20 : Luty 01, 2012, 15:21:01 »

Jedynym moim celem jest odkrycie prawdy historycznej na temat zmanipulowanych informacji którymi od 2000 posługuje się Watykan.
ROTFL... że jak? Kiaro, jak możesz coś udowodnić skoro już założenia masz fałszywe.
Okolice (wzgórze watykańskie) zostało darowane kościołowi tak jakoś w IV wieku, stolicą państwa Kościelnego został w XIV wieku... Więc jak może "oszukiwać" od 2000 lat?

Dlaczego katolicyzm? Bo przynależę obrzędowo do tej religii i czuję się  oszukana, a moje ludzka empatia wykorzystana podstępnie.
Trzeba było tak od razu - zemsta, osobiste animozje, wezmę na to poprawkę. O to w czym zostałaś oszukana nawet nie pytam.
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2012, 15:21:19 wysłane przez arteq » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #21 : Luty 01, 2012, 17:58:23 »

Około 2000 lat i należy to uściślić i rozumieć jako początek tej religijnej ideologii władzy , która identyfikuje się z Watykanem nieco później.Do tych szczegółów historycznych dojdziemy po kolei.
Swoja interpretacje mojego postępowania zachowaj dla siebie proszę, bowiem trzeba by było wszystkich ludzi chcących poznać prawdę nazwać mścicielami. Napisałam jasno i zrozumiale inspiracją do moich poszukiwań jest ujawnienie prawdy , gdyż informacje pojawiają się dwubiegunowe. Ukrywane historyczne są absolutnie sprzeczne z dogmatycznymi. zatem każdy myślący człowiek w tym obliczu czuje się oszukany , wykorzystany chce poznać prawdę. Jest to bardzo pozytywny motyw i nie ma w nim ani grama zemsty.

Wracamy do tematu ,może zacznijmy od przypomnienia o czym jest ta dyskusja?

Uwaga: poniższy tekst nie jest mojego autorstwa, został jednak przeze mnie przeredagowany w niektórych miejscach. Swego czasu krążył w postaci mejla niewiadomego autorstwa. Prezentowana poniżej wersja jest uaktualniona z uwzględnieniem poprawek w tekście na tej stronie i na witrynie Własnowierca. Większość podanych informacji wciąż wymaga dodatkowej weryfikacji – publikacji tej nie należy więc uważać za źródło w pełni wiarygodne.

Dane oznaczone
  • wzbudzają szczególne wątpliwości i zostały usunięte w niektórych wersjach artykułu. Teksty w kolorze brązowym są uwagami do podanych faktów, wstawionymi przez nieznanego komentatora. Informacje w kolorze zielonym pochodzą z Poradnika Antyklerykała czasopisma Fakty i Mity: część 1, 2, 3, za wiedzą i zgodą autorów. Zabrania się ich kopiowania bez pozwolenia autorów!

Wersja z 2012-01-04

HISTORIA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO
CZYLI O CZYM 90% KATOLIKÓW NIE WIE

KAŻDY DOBRY KATOLIK MA OBOWIĄZEK ZNAĆ JĄ JAK 10 PRZYKAZAŃ

II wiek — Święty Klemens z Aleksandrii pisał, „Każda kobieta powinna być przepełniona wstydem przez samo tylko myślenie, że jest kobietą”.
  • Rzymski filozof Celsus poświadcza fałszowanie pism chrześcijańskich, mówiąc o rewizjonistach: „przerabiali Pisma Święte z ich pierwotnej postaci i usunęli wszystko, co pozwalało im na odparcie skierowanych przeciwko nim zarzutów”.
Pomimo zakazania przez Kościół prowadzenia jakichkolwiek dalszych badań dotyczących pochodzenia Ewangelii, uczeni wykazali, że wszystkie cztery uznane przez Kościół Ewangelie zostały przerobione i poprawione.
— Pod koniec II wieku wyznawcy chrystianizmu zaczynają głosić nauki o wieczystym dziewictwie Maryi. Wcześniej nikt tego nie twierdził. Ewangelia Mateusza informuje, iż Józef „nie zbliżał się do Maryi, aż porodziła Syna”. („Zbliżenie się” oznacza w Biblii małżeńskie współżycie.)

120 — Pierwsze wzmianki o używaniu wody święconej do „wypędzania duchów” nieczystych.

156 (lub 167) — Precedens kultu zmarłych i relikwii dotyczący na razie kilkunastu osób. Po męczeńskiej śmierci biskupa Polikarpa i jedenastu wiernych z kościoła w Smyrnie (Turcja) zainicjowano praktykę czczenia zmarłych „świętych” i ich relikwii.

157 — Po raz pierwszy zastosowano formy pokuty – wprowadzenie kar kościelnych i klątw, czyli zamordyzmu. Była to skuteczna broń Kościoła w walce z własnymi wiernymi.

172 — Pierwsze obwąchiwanie z władzą państwową. Meliton z Sardes kieruje apologię do Marka Aureliusza z podkreśleniem, że dobre stosunki między państwem a Kościołem leżą w interesie obu stron.

180 — Powołanie do życia kleru. Ustanowiono „stan duchowny” przez wprowadzenie ordynacji. Chrześcijanie zostali podzieleni na duchownych i laików – przedtem wszyscy byli na równi, jednocześnie będąc braćmi i kapłanami przed Bogiem.

190 — Wykluczenie z Kościoła m.in. Theodotasa za utrzymywanie, że Jezus był człowiekiem wypełniającym jedynie wolę boską.

195 — Sławę zdobywa Aleksandryjska szkoła katechetów specjalizująca się tworzeniu (fałszowaniu?) dokumentów mających pomóc w „zwycięskim pochodzie chrześcijaństwa”.

217–235 — Walka o władzę w łonie Kościoła. Hipolit, powołany na tron papieski nieprawnie, zostaje pierwszym antypapieżem. Po pojednaniu się z Kościołem i męczeńskiej śmierci uznano go za świętego.

220 — Przyjęto dogmat o konieczności pewnych czynności kościelnych, niezbędnych do zbawienia.

225–230 — Biskup Rzymu („papież”) Urban I zaleca używanie do ceremonii mszy kielichów wykonanych ze złota lub srebra. Nie była to jeszcze koncelebracja, ani nawet msza w obecnym rozumieniu tego słowa. Kościół już jednak przejmował ceremoniał mitraizmu i powoli proste spotkania modlitewne przekształcał w ceremoniał. Po raz pierwszy zamiast greki użyto łaciny w ceremoniach kościelnych.

250 — Wprowadzono naukę o wiecznych mękach. Wiara w życie pozagrobowe przeniknęła do chrześcijaństwa z kultury helleńskiej. Zgodnie z teorią dualizmu wprowadzoną za Platonem przez ojców Kościoła, Tertuliana (ok. 160–230) i Orygenesa (186–254), ludzka dusza jest nieśmiertelna, ma świadomość i żyje niezależnie po śmierci człowieka.
Według Biblii śmierć jest rodzajem snu (J 11,11–14; Mt 18,23–25), stanem niebytu, nieświadomości (Hi 14,10–12); człowiek czeka w grobie na zmartwychwstanie przy powtórnym przyjściu Chrystusa (J 6,40); ludzka dusza nie jest odrębnym, nieśmiertelnym organizmem – to tzw. dech życia, siła witalna dana przez Boga, która przy śmierci do Niego wraca (Koh 12,7).

254 — Orygenes oskarżony o wprowadzanie zmian do ewangelii Mateusza i tworzenie tzw. apokryfów (przed V Soborem Powszechnym) umiera podczas tortur. Cesarz Justynian nakazuje zmiany w niektórych pismach Orygenesa.

265 — Włączenie do nabożeństw chrześcijańskich części celebracji mitrańskiej.

270 — Antoni Pustelnik zamieszkuje na górze Kolzim. Podejmuje walkę z szatanem jako pierwszy pustelnik. Wkrótce dołączają do niego inni.

297 — Drugi precedens uznania męczenników za osoby święte. Pierwsza uroczystość Wszystkich Świętych Męczenników zainicjowana przez kościół w Antiochii.
— Początek okresu mordowania przedstawicieli innych wiar (pogan) i plądrowania ich świątyń przez chrześcijan podjudzanych przez biskupów, opatów i mnichów.

300 — Na synodzie w Elwirze zabroniono duchownym z wyższymi święceniami kapłańskimi wstępowania w związki małżeńskie.
— Zabroniono duchownym stosunków płciowych przed odprawianiem mszy. Duchowni powszechnie byli żonaci, jak nakazywała to Biblia (1Tm 3,1–13; Tt 1,6–9).


303 — Euzebiusz (późniejszy biskup Cezarei) napisał pierwszą znaczącą historię Kościoła. Dokończył ją potem Hieronim do roku 378.

312 — Bitwa przy Moście Mulwijskim niedaleko Rzymu, w czasie której Konstantyn obwołany przez wojsko cesarzem zwyciężył i zabił Maksencjusza. Według legendy, z powodu wizji sennej, którą ujrzał przed bitwą Konstantyn (krzyż z napisem „tym zwyciężysz”), rok później wydał edykt zrównujący religię chrześcijańską z religiami pogańskimi.
Doszło do powstania instytucji Kościoła Katolickiego, a chrześcijaństwo staje się jedną z religii państwowych Rzymu. Odtąd, z roku na rok, dzięki prochrześcijańskiemu nastawieniu Konstantyna, pozycja chrześcijaństwa będzie się umacniać, a inne religie będą wypierane. Polityka ta w ostateczności doprowadziła do prześladowania i mordowania niechrześcijan przez fanatyków religijnych. Prześladowani stali się prześladowcami.
W wyniku prześladowań wyznawcy kultów niechrześcijańskich zostali wkrótce eksterminowani wraz ze swymi bóstwami…

313 — Chrześcijaństwo uzyskuje równouprawnienie z mitraizmem. Edykt w Mediolanie wydany przez Konstantyna i Licyniusza, przyznający chrześcijanom wolność wyznania.
— Konstantyn dopiero na łożu śmierci przyjął chrzest.

314 — Synod w Ancyrze zezwolił diakonom mieć żony, jeśli je sobie wcześniej zastrzegli.
— Uchwalono ekskomunikę dla dezerterów. Dotąd Kościół zabraniał zabijania w obronie koniecznej.
— Konstantyn zwołuje synod w Arles. Zakończenie schizmy donatystów. Donatyści, czyli zwolennicy „Kościoła męczenników” lub „Kościoła ludzi doskonałych”, negowali ważność sakramentów, jeżeli udzielał ich kapłan znajdujący się w stanie grzechu. Sprzeciwiali się też ponownemu dopuszczaniu do Kościoła tych, którzy wyrzekli się wiary w czasach prześladowań. Przeciwni byli posłuszeństwu władzy cesarskiej.

321 — Cesarz Konstantyn nakazuje święcić tzw. chrześcijańską niedzielę zamiast dotychczasowej tzw. żydowskiej soboty (na pamiątkę zmartwychwstałego boga Mitry, którego kult dotarł do Rzymu). Dekret Konstantyna brzmi następująco: „Czcigodny dzień Słońca winien być wolny od rozpraw sądowych i od wszelkich zajęć ludności miejskiej; natomiast mieszkańcy wsi mogą w tym dniu swobodnie uprawiać rolę” (Codex Justinianus, III, 12).

324 — Po zwycięstwie nad Licyniuszem Konstantyn zostaje jedynym władcą i wyraźnie już popiera chrześcijaństwo. Zezwala na budowę kościołów w Nikomedii, Antiochii, Jerozolimie (kościół Grobu Świętego), Betlejem (kościół Bożego Narodzenia) i w Rzymie (Laterański). Zwalnia kler z płacenia podatków i świadczenia usług publicznych oraz zrównuje go w prawach z wysokimi urzędnikami państwowymi. Nadaje też prawo przyjmowania majątków ziemskich w formie darowizn.

325 — Sobór Nicejski I, pierwszy sobór ekumeniczny – powszechny sobór biskupów.
Arrio (Ariusz) z Aleksandrii głosi że Jezus nie jest Bogiem, tylko bóstwem niższej klasy, co było kontynuacją wcześniejszej tradycji teologicznej. Aleksandryjski biskup Aleksander doszedł do przekonania, że chodzi o niebezpieczną, błędną naukę i, gdy Ariusz nie chciał swej nauki odwołać, ekskomunikował go razem z jego zwolennikami.
W wyniku głosowania 250 biskupów sprowokowanego naukami Ariusza, 248 zastraszonych przez Konstantyna biskupów głosowało za uznaniem, że „Syn Boga został zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, czyli że Bóg Syn jest tak samo Bogiem, jak Bóg Ojciec i że Bóg jest jeden, ale w różnych Osobach”. Tym samym usankcjonowano „dwójcę świętą”, awansując Jezusa do miana Boga.
Dwóch opornych biskupów (Sekundus z Ptolemaidy i Teonas z Marmaryki) zostało złożonych z urzędu i wygnanych. Ariusza również wygnano, a jego księgi spalono.
— Sformułowano chrześcijańskie wyznanie wiary i ogłoszono 20 przepisów prawa (kanonów).
Jezus z Betlejem miał oficjalnie zastąpić dotychczas czczonego Mitrę.
— Na tymże soborze „ustalono” datę zmartwychwstania Chrystusa. Przyjęto termin obchodów Paschy: Wielkanoc obchodzić się będzie w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca (po zrównaniu wiosennym).
— Sobór Nicejski w 325 r. wprowadził też zasadę syneizaktyzmu: zakaz wspólnego życia duchownych z dziewicami, którą później przekształcono w zasadę celibatu.
— Zabroniono duchownym od subdiakona po biskupa wprowadzać w progi swojego domu kobiety z wyjątkiem matki, siostry i ciotki. W wyniku tej decyzji, poszczególnym duchownym przybyło nagle żeńskich członków rodziny, a zwłaszcza wzrosło pogłowie sióstr i ciotek.
— Zabroniono duchownym stosunków płciowych. Zezwolono jednocześnie duchownym, którzy dotychczas mieli żony, pozostać w związku.
— Po Soborze cesarz (jeszcze wówczas nieochrzczony) wydał dla biskupów okazały bankiet, w czasie którego zdarzało im się zajmować cesarskie łoże biesiadne (Euzebiusz z Cezarei, Vita Constantini). Wydarzenie to jest pierwszym udokumentowanym przykładem korzystania przez kler z przywilejów przysługujących władcom świeckim.

330 — Konstantynopol zostaje ogłoszony przez Konstantyna nową stolicą cesarstwa. Wprowadzenie dogmatyki czczenia zmarłych „świętych” i ich relikwii.

339–397 — Ambroży, biskup mediolański, jeden z tzw. Ojców Kościoła (zachodniego) dokonuje reformy liturgii i śpiewu kościelnego. Zamiast praktykowanych spotkań na wspólną modlitwę wprowadza formę nabożeństw ze śpiewem i koncelebracją. Przekształca pobożność w multimedialne widowisko opierając się w dużej części na obrządkach mitralnych.
— Ambroży spowodował usunięcie z gmachu senatu rzymskiego posągu bogini Victorii, ostatniego świadectwa dawnej religii w Rzymie.

340 — Maria siostra Pamomiusza zakłada pierwszy klasztor żeński.

343 — Precedens mający posłużyć późniejszej dominacji Rzymu nad Kościołem. Synod w Sardyce ustanowił prawo odwoływania się odwołanych przez synod biskupów do biskupa Rzymu (z szacunku dla Piotra, pierwszego niby biskupa Rzymu, o którym większość historyków mówi, że nigdy nie był nawet w Rzymie).

347 — Publiczne nawoływanie przez Kościół do mordowania innowierców i przejmowania ich majątków oraz świątyń przerabianych następnie na kościoły. Tak zniszczono kult Mitry. Ojciec Kościoła Firmicus Maternus zachęca władców: „Niechaj ogień mennicy albo płomień pieca hutniczego roztopi posągi owych bożków, obróćcie wszystkie dary wotywne na swój pożytek i przejmijcie je na własność. Po zniszczeniu świątyń zostaniecie przez Boga wywyższeni”.

348 — Uznanie życia klasztornego za święte. Jak ta „świętość” wyglądała, nie ma potrzeby się rozwodzić.

354–430 — Augustyn, filozof i teolog. Nawrócony i ochrzczony przez Ambrożego stał się gorącym zwolennikiem chrystianizmu. Rozgłos zdobyły jego „Wyznania” (autobiografia religijna), dzieło historyczne „Państwo Boże” oraz traktaty teologiczne „O prawdziwej religii” i „O Trójcy”. Augustyn potępiał pogląd o niepokalanym poczęciu Maryi i traktował go jako zabobon. W 1854 wbrew jego opinii ustanowiono taki dogmat.

360 — Chwilowy regres chrześcijaństwa. Wprowadzenie zwyczaju czczenia aniołów. Powstaje nowa „nauka” – angelologia.

361–363 — Julian Apostata ogłoszony przez armię imperatorem usiłuje przeprowadzić reformę państwa. Tępi przepych i blichtr. Odwraca się też od chrześcijaństwa widząc jego drapieżność i zakłamanie (głoszenie prawd całkowicie sprzecznych z postępowaniem kapłanów). Niestety ma okazję się jeszcze przekonać, jak chrześcijanie traktują boskie przykazanie „nie zabijaj”. Ginie zamordowany przez własnego żołnierza chrześcijanina w imię „świętości wiary”. Dzieje się to podczas wyprawy przeciw Szarpurowi II nad rzeką Tygrys.

364 — Na synodzie w Laodycei Kościół zabronił świętowania soboty. W Kanonie XXIX tegoż synodu widnieje następujący zapis: „Chrześcijanie nie powinni judaizować i próżnować w sobotę, ale powinni pracować w tym dniu; powinni szczególnie uczcić Dzień Pański będąc chrześcijanami, i jeśli to możliwe, nie pracować w tym dniu. Jeśli jednak będą judaizować w tym dniu, zostaną odłączeni od Chrystusa” (C.J. Hefele, History of the Councils of the Church).
— Kanon VIII nakazuje chrzcić powtórnie niektórych nieortodoksyjnych chrześcijan – frygijczyków, zwolenników gnostyka Montana.

375–383 — Cesarz Flawiusz Gracjan zrzeka się tytułu Pontifex Maximus, czyli najwyższego kapłana. Od tego momentu najwyższym kapłanem staje się biskup Rzymu.
Zrzekając się tytułu, cesarz pozbawił pogańską religię poparcia państwowego. Zaczął stosować represje przeciw poganom i nieortodoksyjnym chrześcijanom.

381 — Sobór Konstantynopolitański I. Do obowiązującej dotychczas Konstantyńskiej „dwójcy świętej” cesarz Teodozjusz dołączył oficjalnie trzecią osobę, tzw. „Ducha Świętego”. Uzupełniono nicejskie wyznanie wiary do postaci Credo (czyli wyznania wiary) nicejsko-konstantynopolitańskiego.

382 — Synod w Rzymie zwołany przez Damazego ustanawia zwierzchnictwo Kościoła rzymskiego nad pozostałymi. Uchwała głosi: „Choć kościoły katolickie rozsiane na ziemi są jedną komnatą ślubną Chrystusa, święty kościół rzymski jednak został wywyższony ponad wszystkie kościoły nie uchwałami żadnych synodów, lecz otrzymał prymat słowami Pana i Zbawiciela naszego”. Dotąd nie istniał jeden, wielki Kościół katolicki, tylko wiele pomniejszych i nieraz konkurujących ze sobą.

384–399 — Papież Syrycjusz po raz pierwszy w historii Kościoła opowiedział się za celibatem duchowieństwa.

385 — Po raz pierwszy katoliccy biskupi polecili ściąć innych chrześcijan z powodów wyznaniowych. Miało to miejsce w Trewirze.
— Hieronim przekłada Biblię na łacinę. Nazwano ją Wulgatą. Od VIII w. jest ona powszechnie używana przez Kościół.

390 — Synod w Hipponie rozpoczyna ratyfikację kanonu „Pisma Świętego”.

391 — 78 lat po uznaniu chrześcijaństwa za religię tolerowaną, a nawet uprzywilejowaną przez cesarza Konstantyna Wielkiego, zostaje ono uznane za religię państwową przez cesarza Teodozjusza.
— Motłoch chrześcijański podburzony przez biskupa Aleksandrii, Teofila, spalił największą na Ziemi bibliotekę, gromadzącą 600–700 tysięcy zwojów – bezcennych skarbów starożytnej literatury grecko-rzymskiej. Potem Watykan usiłuje ten barbarzyński czyn przypisać kalifowi Omarowi I. Jest to nieusprawiedliwione, bowiem kiedy ten zdobył Aleksandrię, nie było już czego niszczyć.
Wkrótce zamknięto starożytne akademie, skończyło się nauczanie kogokolwiek poza murami kościołów. Zastój spowodowany działaniami świętego kościoła zahamował rozwój cywilizacji i opóźnił postęp naukowy o setki lat… Proces walki księży z prawdą naukową trwa nadal…

393 — Synod w Kartaginie kończy ratyfikować kanon „Pisma Świętego”. Ostatnia starożytna Olimpiada.

394 — Teodozjusz zabronił kontynuacji „barbarzyńskiej” tradycji olimpiad. Od tego momentu zaczyna się umartwianie, wieczne poczucie winy u wiernych nie wiadomo z jakiego powodu. To znaczy wiadomo. Chodzi o bełkot dotyczący grzechu pierworodnego.

395 — Podział cesarstwa przez synów Teodozjusza Honoriusza i Arkadiusza na Wschodnie i Zachodnie. Arkadiusz otrzymuje Cesarstwo Wschodnie. Augustyn (zwany świętym) zostaje biskupem Hippony.

411 — Początek sporu o pelagianizm (Pelagiusz – asceta irlandzki, 384–410), czyli o wolność woli człowieka, który z natury nie jest ani dobry, ani zły. Chodzi tu o negację wpływu grzechu pierworodnego na człowieka. Grzech pierworodny Adama i Ewy jest tu jedynie złym przykładem, a nie obciążeniem dziedziczonym przez następne pokolenia.

415 — Tłuszcza zamordowała Hypatię, opiekunkę biblioteki aleksandryjskiej. Dla ówczesnych chrześcijan Hypatia była symbolem nauki i wykształcenia – czyli światopoglądu sprzecznego z rosnącym w świecką siłę chrześcijaństwem. Rozum, wiedzę i osobiste doświadczenie uważano za zbędne i szkodliwe dla wiary, do tego były to nauki głoszone przez kobietę, spadkobierczynię grzesznej Ewy. Utożsamiano je z błędnym i grzesznym pogaństwem.
Hypatia była kobietą wielkiej urody, wiedzy i inteligencji. Jej działalność i osoba kłóciły się ze światem religii chrześcijańskiej (rządzonym przez mężczyzn) i oczekiwaniem na rychłe przyjście Sądu Ostatecznego (ważna była wiara, nie wiedza). Działalność Hypatii była powodem napięć pomiędzy poganami a chrześcijanami, kilkakrotnie przeradzających się w zamieszki.
W marcu 415 roku podburzona przez Cyryla hałastra zawlokła Hypatię do kościoła, gdzie została pocięta muszlami ostryg i zamordowana przez fanatycznych mnichów, zwolenników Cyryla. Zdarzenie to wstrząsnęło nawet chrześcijanami, miało też inne konsekwencje dla całego miasta – w poczuciu zagrożenia wielu uczonych opuściło wkrótce potem Aleksandrię i promieniujący na cały antyczny świat ośrodek naukowy podupadł.

cd....

http://grzegorj.orangespace.pl/pl/historiakk.html
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2012, 20:40:00 wysłane przez Kiara » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #22 : Luty 01, 2012, 18:05:27 »

cd....



418 — Synod w Kartaginie wprowadza chrzest niemowląt, co służy automatycznemu przyrostowi szeregów Kościoła. Od XII w. przekształcono go w chrzest przez pokropienie.
Biblia zaleca chrzest dorosłych jako wyraz świadomej i osobistej decyzji zawarcia przymierza z Bogiem, którą powinno poprzedzać poznanie zasad wiary i pokuta rozumiana jako zmiana życia oraz wiara w Jezusa (Mt 28,19; Mk 16,16; Dz 2,38). Nie można za kogoś zdecydować ani kogoś przymusić do chrztu.

428 — Nestoriusz, patriarcha Konstantynopola, zwolennik chrystologii antiochskiej, odrzuca w stosunku do Marii określenie „rodzicielka boga” i przyjęcie „rodzicielka Chrystusa” (czyli dualizm istoty bosko-człowieczej… dwie natury Jezusa).

431 — Sobór Efeski I potępia nestorianizm i przyjmuje zasadę wiary w boską naturę Jezusa i uznaje Marię za „Bożą Rodzicielkę”. Wyrażenie Christo Tokos – Matka Chrystusa – zostało zastąpione przez Theo Tokos – Boga Rodzica. Początek kultu Maryi, który odwzorowuje pogański kult bogini-matki. Według Biblii cześć, pokłony, modlitwy należą się tylko Bogu.
Ten i następne sobory nie są uznawane przez Kościół asyryjski.

449 — Sobór Efeski II zwołany przez cesarza Teodozjusza II w celu zakończenia sporu o naturę Jezusa. Wzięło w nim udział około 150 biskupów.
Obradami soboru kierowali Teodozjusz II i patriarcha Aleksandrii Dioskur, obaj będący zwolennikami monofizytyzmu. Do obrad w soborze nie dopuszczono wielu przeciwników monofizytyzmu, chcąc utrzymać liczebną przewagę jego zwolenników. Dioskur nie zezwolił na odczytanie listu papieża Leona I.
Kiedy nieliczna mniejszość przeciwników monofizytyzmu zaczęła protestować przeciwko uchwałom soboru, do kościoła w którym odbywały się obrady, wtargnęła uzbrojona grupa i siłą usunęła opornych biskupów z miejsca obrad. Z powodu tych zdarzeń sobór ten zyskał miano synodu zbójeckiego.
Sobór uznał nauki Eutychesa za prawowierne i przyjął monofizytyzm. Leon I odmówił uznania uchwał soboru.
Śmierć Teodozjusza II w 450 i wstąpienie na tron nowego cesarza, będącego przeciwnikiem monofizytyzmu, doprowadziła do zwołania w 451 nowego soboru w Chalcedonie, na którym zostały cofnięte wszystkie uchwały synodu zbójeckiego.

449 — Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu nad innymi biskupami i tym samym staje się pierwszym papieżem w dzisiejszym rozumieniu tego słowa. Dotąd istniało wiele rozproszonych tez o prymacie, a każdy biskup większego miasta nazywany był papieżem, czyli „papa”.
— Leon I rozszerzył zakaz małżeństw na subdiakonów.
— W połowie V wieku dzień 15 sierpnia staje się świętem Wniebowzięcia NMP, a cesarz Maurycjusz ustanawia ten dzień świętem dla całego Cesarstwa.

451 — Sobór Chalcedoński, czwarty sobór powszechny. Odrzucił monofizytyzm, sformułował doktrynę o dwóch naturach Chrystusa: boskiej i ludzkiej. Ten sobór i następne nie są przyjmowane przez tzw. kościoły przedchalcedońskie (dawniej nazywane monofizyckimi).

VI wiek —
  • Chrześcijański filozof Beothius, pisał: „Kobieta jest świątynią zbudowaną na bagnie”.
— Za sprawą mnichów irlandzkich spowiedź „na ucho” rozprzestrzenia się po całej Europie. Do tego czasu spowiedź na ogół odbywano publicznie i to bardzo rzadko w ciągu całego życia.
— Małżeństwa zawarte przez duchownych po wyświęceniu uznawane są za nieważne (praktyka poszła inną drogą).
— Na mocy cesarskiego dekretu, wszyscy poganie zostali uznani za ludzi bez majątku i praw: „iżby ograbieni z mienia, popadli w nędzę”.
— Początek represji wobec chrześcijan święcących sobotę. Sobota – siódmy dzień tygodnia – jest w Biblii dniem świętym jako pamiątka stworzenia świata (Rdz 2,2–3); nakaz święcenia soboty (szabatu) zawarty jest w Dekalogu (Wj 20,8–11) i przestrzegany przez Jezusa, apostołów i pierwszych chrześcijan.

508 — Zwycięstwo króla Franków, Chlodwiga, zwolennika chrześcijaństwa rzymskiego, nad innymi książętami frankijskimi. Kościół rzymski podporządkował sobie prawie całą Europę zachodnią. Od tamtego czasu jest stale uwikłany w politykę. Biblia nakazuje rozdział Kościoła od państwa; związek między Kościołem a władzą świecką nazywa nierządem (Jr 2,20–31; Ez 16,17–19; Oz 2,5) i obrzydliwością (Ap 18,9).

538 — Cesarz Justynian wywyższył biskupa Rzymu Linusa. Faktyczny początek instytucji papiestwa. Papież jako następca Piotra jest skałą i głową Kościoła; według Biblii Jezus jest skałą i głową Kościoła (1Kor 3,11; 10,4; 1P 2,8).

539 — Ustanowiono władzę papieży oraz ofiarę mszy świętej. Prymat papieży zastąpiono zwierzchnictwem nad całym Kościołem.

547 — Ustanowienie postu czterdziestodniowego.

553 — Sobór Konstantynopolitański II, piąty sobór powszechny. Potwierdził doktryny i kanony poprzednich soborów. Potępiono na nim Trzy Rozdziały Orygenesa, w tym teorię preegzystencji dusz, oraz papieża Wigiliusza (ale nie Kościół Rzymski). Cesarz nakazał skreślić jego imię z wykazu papieży.

585 — Na drugim synodzie w Maçon jeden z biskupów utrzymywał, że kobieta nie może być zwana człowiekiem (mulierem hominem non posse vocari). Czasem twierdzi się także, że na tym synodzie biskupi głosowali nad problemem, czy kobiety mają duszę.

589 — Trzeci synod w Toledo poleca biskupom, by sprzedawali kobiety podejrzane o spółkowanie z księżmi, a uzyskane ze sprzedaży pieniądze przeznaczali na cele charytatywne (podobny nakaz wydaje czwarty sobór w Toledo w 633 r.).

593 — Papież Grzegorz I wprowadził wiarę w czyściec, dla uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez sprzedaż odpustów od kar czyśćcowych. Dusza wierzącego najczęściej ląduje w wymyślonym przez papieża czyśćcu, gdzie czasowo cierpi za grzechy, a czas trwania cierpień zależy od rodzaju grzechów i płacenia księdzu przez krewnych na ziemi. Dusza niewierzącego ląduje w piekle (miejsce wiecznych męczarni).
Od tej pory bóg na sądzie ostatecznym nie stawiał dusz po prawicy i po lewicy lecz po prawicy, po lewicy i po środkowicy, i ci po środkowicy szli do czyszczalni, by kąpać się w kwasie azotowym, a nie w smole… W związku z powyższymi zmianami organizacyjnymi piekło musiało otworzyć dodatkowe oddziały czyśćcowe, z których dusze po odbyciu kary leciały do nieba. Za tę przysługę bóg obiecał lucyferowi coroczną odpłatność i darowanie części kar za pomoc w szczytnym dziele zbawienia.

600 — Wprowadzenie „godzinki” do M.B. oraz łaciny do liturgii.

638 — VI Synod w Toledo nakazuje przymusowe ochrzczenie wszystkich Żydów zamieszkałych w Hiszpanii.

665 – IX Synod w Toledo, którego kanon 10 stanowił: „Kto tedy, od biskupa po subdiakona, płodzi synów w małżeństwie zasługującym na potępienie, z kobietą wolną lub niewolnicą, ten powinien podlegać karze kanonicznej; dzieci z takiego haniebnego związku nie tylko nie powinny otrzymać spadku po rodzicach, lecz na zawsze, jako niewolnicy, stanowić własność Kościoła, którego kapłanami byli ich ojcowie, gdyż ci spłodzili ich w nagannych okolicznościach”.

680–681 — Sobór Konstantynopolitański III, szósty sobór powszechny. Potępił monoteletyzm (pogląd, że Chrystus, zarówno w swojej naturze boskiej, jak i ludzkiej, kierował się jedną wolą). Zaczęto używać krzyża jako godła.

692 — Sobór w Trullo, który był przedłużeniem poprzedniego. Zajął się głównie sprawami administracji i dyscypliny kościelnej. Nie uczestniczyli w nim biskupi Zachodu i jego kanony nie są uznawane przez Kościół Katolicki. Prawosławni traktują go jako część szóstego soboru powszechnego.

694 — XVII Synod w Toledo uznaje wszystkich Żydów za niewolników. Ich kapitały ulegają konfiskacie, zostają im też odebrane dzieci od siódmego roku życia wzwyż.

705 — Papież Jan VII podpisał uchwały Synodu Trullańskiego II, który orzekł, że nad Kościołem powszechnym stoi nie jeden papież, ale dwóch papieży o równych prawach – papież Konstantynopola i Rzymu.

715 — Wprowadzono modlitwy do świętych.

726 — W Rzymie zaczęto czcić obrazy świętych. Kościół rzymski z Dziesięciu Boskich Przykazań usunął drugie, które brzmi: „Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemia. Nie będziesz się im kłaniał ani służył”. Otwarło to drogę do handlu medalikami, obrazami, szkaplerzami, krzyżykami, posągami, itp.
Przykazań jednak musiało pozostać dziesięć. Podzielił więc kościół ostatnie przykazanie, mówiące o niepożądaniu ani żony, ani osła, ani wołu, na dwie części i odtąd katolicy mają też Dziesięć Przykazań, tak jak i Żydzi.

753 — Synod w Metzu. Zdarzało się, iż duchowni hańbili kobiety w świątyniach. Dopuszczali się tego nawet wobec najbliższych krewnych i chyba nierzadko. Dlatego też na synodzie postanowiono: „Jeśli duchowni uprawiają porubstwo z zakonnicami, matkami (!), siostrami itd., to posiadających wyższe święcenia trzeba pozbawiać ich stanowisk, a kapłanów z niższymi święceniami chłostać”.

783 — Nastał zwyczaj całowania nóg papieża.

787 — Sobór Nicejski II, siódmy sobór powszechny, na którym ostatecznie usunięto drugie przykazanie biblijnego Dekalogu, potępiając ikonoklazm, dopuszczając kult relikwii i obrazów oraz modlitwy do świętych. Zakaz kultu wizerunków to jedno z dziesięciorga przykazań (Wj 20,4–5); Biblia zawiera zakaz zmiany przykazań (Mt 5,18).

800 — Papież rzymski Leon III stał się świeckim księciem.

801 — Leon III ustanowił Dni Krzyżowe.

813 — Oznajmiono o wzięciu Marii Panny do nieba. Ustanowiono Święto Wniebowzięcia NMP.

835 — Papież Jan XI ustanawia osobne święto ku czci Wszystkich Świętych, wyznaczając na dzień im poświęcony 1 listopada.

850 — Zniszczenie autonomii biskupów (podporządkowanie ich Rzymowi) przez fałszywe dekretalia rzekomego Izydora.

869–870 — Sobór Konstantynopolitański IV (katolicki), według Kościoła Katolickiego ósmy sobór powszechny, nieuznawany przez prawosławie. Potępiono Focjusza, uznając go za schizmatyka. Potępienie to, odrzucone przez biskupów wschodnich, usankcjonowało podział chrześcijaństwa na katolicyzm i prawosławie.

879–880 — Sobór Konstantynopolitański IV (prawosławny). Zrehabilitował i przywrócił patriarchę Focjusza na zajmowane stanowisko, początkowo uznany na Zachodzie jako powszechny, jednak następnie odrzucony. Podtrzymano opinię o błędach Focjusza.

X wiek — Odo z Cluny (878–942) głosił, że „Obejmować kobietę to tak jak obejmować wór gnoju…”.
Woda była szkodliwa dla zdrowia, więc się ówczesne chrześcijanki nie myły z przyczyn religijnych, nadto samo dotykanie „tych” części ciała było grzechem…
I dalej: „Gdyby ludzie mogli dostrzec to, co kryje się pod skórą… oglądanie kobiety powodowałoby tylko wymioty… Skoro sami nawet koniuszkami palców nie chcemy dotykać śluzu i łajna, dlaczego tak gorliwie pożądamy objęcia naczynia z nieczystościami”.
— Cała Europa znalazła się pod panowaniem papieży.
95 procent ludności nie umiało ani czytać, ani pisać; ludzie żyli w ciemnocie i brudzie; wodę uważano za szkodliwą dla zdrowia, a mycie się za grzech; kwitły przesądy i gusła. Załamuje się aktywność na polu medycyny, techniki, nauki, edukacji, sztuki i handlu. Rozpoczyna się mroczny okres w historii Europy. W tym okresie kraje islamskie rozwijały się prężnie. Kwitł handel, nauka, sztuka, przemysł.
— Kardynał Boroniusz pisał o papieskim dworze: „Jakżeż wyglądał rzymski Kościół w tych czasach? Jaki ohydny! Tylko wszechwładne kurtyzany rządzą w Rzymie! One to nadają, zmieniają i odbierają biskupstwa, a wstyd mówić, one to sadzają na tronie św. Piotra swych kochanków, fałszywych papieży…".

955–964 — Papież Jan XII. Kremoński biskup Luitprand opowiadał o nim: „… żadna kobieta nie miała odwagi pokazać się na ulicach Rzymu, ponieważ Jan gwałcił wszystko: dziewczęta, mężatki i wdowy, nawet na grobach świętych apostołów”. Oskarżano go także o wykastrowanie pewnego kardynała; o to, że pił wino za zdrowie diabła, a przy grze w kości, zaklinał się na Wenerę i Jowisza…
Jan XII zakończył życie bardzo romantycznie, jak w najlepszym melodramacie: uwiódł mianowicie żonę jednemu z bardziej pobożnych a zarazem krewkich Rzymian, a ten przydybawszy swoją żonę w objęciach Namiestnika Chrystusa, tak go obił wbrew miłosierdziu ewangelicznemu, iż papież Jan XII zmarł w kilka dni później wskutek zadanych ran.

993 — Papież Jan XV zaczyna kanonizować zmarłych – mianuje pierwszych świętych i rozpowszechnia kult matki Jezusa jako Matki Boga. Szczególny to zaszczyt dla paulinów, bowiem napędza im wypłacalną klientelę. Kult świętych to dla Kościoła prawdziwa żyła złota.

1000 — Ustanowiono odrębne uroczystości Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny.
— Chrześcijanie całej Europy oczekiwali w wielkim przerażeniu końca świata, który to kataklizm miał nastąpić, gdy pradawny potwór „Lewiatan” śpiący w rzymskich katakumbach przebudzi się z woli Pana i w ramach kary za grzechy pożre cały świat chrześcijański…
Powyższe zajście nie miało miejsca, więc szczęśliwy Papież wraz z owieczkami zarządził wielką fetę i czas zabaw i dziękczynienia Panu za dobroć i ratunek dla świata… Tak powstał KARNAWAŁ.


A TAK WYGLĄDAŁ ŚWIAT ZIEMSKI I NADPRZYRODZONY WEDŁUG KOŚCIELNYCH NA PRZEŁOMIE PIERWSZEGO I DRUGIEGO TYSIĄCLECIA NASZEJ ERY.
Bóg był wówczas feudalnym panem, władcą niebiańskiej fortecy, podobnej na niektórych sztychach do pałacu Karola Wielkiego w Akwizgranie. Siedział na tronie i z wysoka spoglądał na anioły i ludzi – swoich wasali. A wasale gestem dłoni złożonych do modlitwy, który jeszcze do niedawna oznaczał przejście pod władzę suwerena, oddawali mu się na służbę.
Świat ziemski i nadprzyrodzony trwały w przemieszaniu. Między niebem a ziemią odbywał się nieustanny ruch. Czuwający aniołowie w razie potrzeby przybywali ludziom z pomocą, kohorty demonów stale kusiły do grzechu. Diabeł, wiarołomny wasal Boga, miał jeszcze wówczas sporo z fauna czy satyra, ale jego moc rosła.
Już nawet klasztorne mury nie dawały pewnej obrony. Doświadczył tego mnich (…), któremu zły ukazał się pewnej nocy przed jutrznią w nogach łóżkach. „Postaci był, na ile ocenić mogłem, niewielkiej, szyję miał cienką, twarz chudą, oczy bardzo czarne, czoło pomarszczone, nos wąski, wargi grube, podbródek ścięty i mały, capią bródkę, uszy włochate i postrzępione, włosy zjeżone i gęste, zęby psie, czaszkę spiczastą, pierś bombiastą, garb na plecach, trzęsący się tyłek, odzienie plugawe” – opisywał wstrząśnięty mnich.
KOŚCIÓŁ POTWIERDZIŁ TO OBJAWIENIE I TAKI OBRAZ DIABŁA PRZYJĄŁ W SWYCH NAUKACH… ANIOŁ WYGLĄDAŁ Z GOŁA INACZEJ… A JAK??? PÓJDŹCIE SE DO KOŚCIOŁA, TAM ICH PEŁNO, TO SOBIE OBEJRZYJCIE…

XI wiek — O francuskich biskupach jeden z historyków tego okresu, pisał:
„… opactwa, biskupstwa, nawet arcybiskupstwa znalazły się po większej części w rękach prałatów, którzy prowadzili hulaszczy żywot drobnych feudałów. Za czasów Filipa I biskupem Beauvais był człowiek niepiśmienny i rozpustny. Angeran, biskup w Lens, dogmaty wiary obrócił w błazeństwa; Pons, opat Saint-Medarrd w Soissons, okradał własne opactwo; opat Saint-Denis, Iwo, poddawał torturom tych, którzy donosili o jego orgiach; Manasjasz, arcybiskup Reims, był człowiekiem nieokrzesanym, trudniącym się raczej polowaniem i rozbojem niż służbą bożą…
Ci gorszyciele-prałaci z kolei sprzedawali urzędy kościelne, którymi dysponowali, i oczywiście na myśl im nie przychodziło, by od księży i mnichów wymagać czystości obyczajów, której sami nie posiadali”.
Oto biskup Ranulph z Durham, który żyje jak sułtan. Nagie dziewczęta usługują mu do stołu; kuzynka biskupa dzieli łoże z papieskim legatem. Biskup Henryk z Luttich ma kochankę w osobie przełożonej klasztoru, oraz harem, w którym spłodził 14 synów. Biskup z Tarentu będąc legatem papieskim w Szwajcarii, pisał, że zakonnice pozwalały sobie tam na wszystko, a jedynie zajście w ciążę karane było ciemnicą. Natomiast nic nie wspomina o dzieciach zakonnic.
Biskup bazylejski, Henryk, pozostawił po sobie 20 dzieci, a jego imiennik, biskup z Leodium, za niemoralne prowadzenie się, wykluczony został ze stanu duchownego. Jednakże nie tak łatwo dał się spławić z posady biskupa… Zamordował następcę, a po swojej śmierci zostawił 61 sierot.
Zakonnice w Bamberii musiały zarabiać na chleb płatną miłością z powodu skąpstwa matki przełożonej. Przeorysza klasztoru Corella w Navarze, miała kilkoro dzieci z prowincjałem karmelitów bosych, któremu dała później za kochankę swoją siostrzenicę, „iżby czyn ten miał większą zasługę w oczach Boga”. Widziano zakonnice i mnichów przy połogach innych mniszek, których nowo narodzone niemowlęta natychmiast duszono, a czyniono to wszystko pośród „postów i tysiąca innych oznak świątobliwej pobożności”.

cd....

http://grzegorj.orangespace.pl/pl/historiakk.html
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2012, 18:46:47 wysłane przez Kiara » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #23 : Luty 01, 2012, 18:38:51 »

cd....

1123 — Sobór Laterański I, dziewiąty sobór powszechny.
— Sobór zatwierdził „spowiedź na ucho”. Dotychczas od około 500 roku forma taka była stosowana tylko wyjątkowo w przypadku wątpliwości co do zaistnienia bądź natury grzechu.
— Uregulowano kwestię inwestytury i zakazano księżom zawierania małżeństw.

W Kościele katolickim celibat jest wymagany od osób wyświęconych (niektórych diakonów, prezbiterów, biskupów) w rytuale rzymskim od XI-XII wieku i ma związek z reformą kościelną papieża Grzegorza VII, w Polsce obowiązujący od 1197. Początkowo był jednak domeną zakonów, w których składa się ślubowanie czystości.
(Źródło: Wikipedia)

Jak zakaz zawierania małżeństw przez księży ma się do zaleceń katolickiego, oficjalnego wydania Biblii?

Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego zadania. Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością.
Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu, jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży? Nie [może być] świeżo ochrzczony, ażeby wbiwszy się w pychę nie wpadł w diabelskie potępienie. Powinien też mieć dobre świadectwo ze strony tych, którzy są z zewnątrz, żeby się nie naraził na wzgardę i sidła diabelskie.
Diakonami tak samo winni być ludzie godni, w mowie nieobłudni, nie nadużywający wina, niechciwi brudnego zysku, [lecz] utrzymujący tajemnicę wiary w czystym sumieniu. I oni niech będą najpierw poddawani próbie, i dopiero wtedy niech spełniają posługę, jeśli są bez zarzutu.
Kobiety również – czyste, nieskłonne do oczerniania, trzeźwe, wierne we wszystkim.
Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami. Ci bowiem, skoro dobrze spełnili czynności diakońskie, zdobywają sobie zaszczytny stopień i ufną śmiałość w wierze, która jest w Chrystusie Jezusie.
(1Tm 3,1–13, Biblia Tysiąclecia, wyd. IV)

1139 — Sobór Laterański II, dziesiąty sobór powszechny. Potępiono nauki Arnolda z Brescii. Zlikwidowano skutki schizmy za życia antypapieża Anakleta II. Wszystkie konsekracje przez niego dokonane uznano za nieważne, usunięto z urzędów kościelnych mianowanych przez niego duchownych. Ogłoszono ekskomunikę króla Sycylii Rogera II. Potępiono i wygnano z Włoch Arnolda z Brescii. Postanowienia tego soboru można potraktować jako pierwszą w historii Europy międzynarodową konwencję o zasadach prowadzenia wojny. Chrześcijanie wyrzekli się stosowania kuszy w walkach pomiędzy sobą.

1140 — Ułożono i przyjęto 7 sakramentów świętych. Do tego czasu udzielano sakramentów w sposób nieuporządkowany (np. słowiańscy księża za jeden z sakramentów uznawali postrzyżyny!).

1143 — Za Celestyna II (1143–1144) w Rzymie wybuchł bunt przeciwko władzy papieża. Jego następca, Lucjusz II (1144–1145), ginie podczas ataku na Kapitol.

1147–1149 — Druga całkowicie nieudana wyprawa krzyżowa z królem francuskim Ludwikiem VII i cesarzem niemieckim Konradem III na czele. W wyniku niepowodzeń tej wyprawy (Turcy skutecznie zatrzymali i rozgromili krzyżowców) ruch krucjatowy przygasł w Europie na długi czas.

1163 — Synod w Tours. Powołanie Świętej Inkwizycji. Konfiskata majątków, tortury i płonące stosy dla heretyków. Biblia nie zezwala na siłowe nawracanie ludzi, lecz zachęca do pokojowego głoszenia Dobrej Nowiny (Łk 9. 52–56).

1179 — Sobór Laterański III, jedenasty sobór powszechny. Zajmował się problemami moralnymi, potępił albigensów i waldensów.

1180 — Synod w Łęczycy czyni ustępstwa dla kleru. Dobra zmarłych biskupów pozostają własnością duchowieństwa pod karą śmierci dla rodziny lub panów, którzy odważyliby się je zająć, bowiem „Bóg drwić z siebie nie pozwala”.

1189–1192 — Trzecia wyprawa krzyżowa z udziałem cesarza niemieckiego Fryderyka I Barbarossy, króla francuskiego Filipa II Augusta i króla angielskiego Ryszarda Lwie Serce. Kiedy cesarz utonął w jednej z rzek syryjskich, wojska niemieckie wróciły do Europy. Francuzi również zarządzili odwrót i na placu pozostał tylko Ryszard III z Anglikami. Najistotniejszym osiągnięciem trzeciej wyprawy krzyżowej było zdobycie przez Anglików Cypru, który pozostał w ręku krzyżowców przez mniej więcej 250 lat.

1197 — Wprowadzenie celibatu w Polsce (utrwalił się w XIV wieku). „Paweł Jasienica pisał: Aż do roku 1197 małżeństwa księży zaliczały się w Polsce do rzeczy zwyczajnych i uznawane były za ważne. Inaczej – ale też nie zawsze – działo się tylko z biskupami, którzy w znacznej części rekrutowali się spośród zachodnioeuropejskich zakonników. Jeszcze w połowie XIII wieku żył w Wielkopolsce niejaki Ogierowicz, legalny syn biskupa włocławskiego, Ogiera.
W 1197 przybył do Polski legat papieski, kardynał Piotr z Kapui, przywożąc zakaz małżeństw księży. Duchowieństwo polskie zachowało się wobec niego spokojnie, za to czeskie omal go nie zgładziło. O synach księży czyta się w źródłach jeszcze długo potem, gdyż nowe prawo przyjmowało się powoli i z oporami” (za Wikipedią).

XIII wiek — Uczony i filozof, Tomasz z Akwinu (zwany świętym, 1224–1274) głosił, że zwierzęta nie mają życia po śmierci ani wrodzonych praw, oraz że „przez nieodwołalny nakaz Stwórcy ich życie i śmierć należą do nas”.
Święty Franciszek twierdzi coś innego… Ciekawe jak dogadują się w niebie???
— O kobietach Tomasz wypowiada się tak: „Kobieta ma się do mężczyzny tak jak rzecz niedoskonała i ułomna do doskonałej”.
— Franciszek z Asyżu (zwany świętym, 1181–1226) mówił, że kto obcuje z kobietami narażony jest na „skalanie swego ducha, tak samo jak ten, kto idzie przez ogień, naraża się na poparzenie stóp”.

1202–1204 — IV krucjata zainicjowana przez Innocentego III, by wesprzeć krzyżowców w Palestynie. Na skutek polityki Henryka Dandolo, żołnierze Chrystusa zwrócili się przeciwko Bizancjum i zdobyli Konstantynopol, z zaciekłością grabiąc i wyrzynając mieszkańców. Na koniec splądrowali i spalili miasto. Zrabowano niesłychane ilości złota i srebra, a skala przemocy przekroczyła wszelkie ówczesne normy wojenne.
Na zdobytym terenie utworzono efemeryczne państewko nazwane Cesarstwem Łacińskim, które przetrwało do roku 1261, kiedy to cesarz Michał VIII Paleolog usunął rycerstwo zachodnie i odbudował państwo bizantyńskie. Przypieczętowało to rozłam między chrześcijaństwem wschodnim a zachodnim.
Według relacji kronikarza Geoffreya Villehardeuina, nigdy przedtem, od stworzenia świata, nie wywieziono z miasta tylu bogactw.

1202 — Panowanie Władysława Laskonogiego (ok. 1164–1231) to okres walki z nieposłusznym klerem rzymskim, który chwyta się rozpaczliwie papieskich roszczeń do panowania nad światem.

1204 — Zaczęła działać Święta Inkwizycja. Słudzy boga i kościoła z miłości do bliźniego i Chrystusa zamęczyli lub spalili żywcem setki tysięcy ludzi.
Piece służące do palenia ludzi, takie jakie były budowane w XX wieku przez nazistowskich Niemców, po raz pierwszy stosowane były przez chrześcijańską inkwizycję.
Tu można się zgodzić, że inkwizycja dbała o rozwój niektórych dziedzin nauki, np. tortur, wymyślając mnóstwo nowych technik, np. żelazną dziewicę, czyli metalową trumnę w kształcie człowieka podzielona na dwie zamykające się połowy z kolcami w środku… umieszczony wewnątrz człowiek był przebijany tymi kolcami bardzo powoli i konał godzinami, wyjąc z potwornego bólu… kochajmy nieprzyjacioły swoje…
„Encyklopedia katolicka” twierdzi, że inkwizycja „dużo zdziałała dla cywilizacji”. Inwencja inkwizycji w tej dziedzinie nie miała sobie równych w historii ludzkości. Nawet chińska mafia nie wymyśliła takich tortur co katolicy, możecie być więc dumni ze swych dokonań…

1208 — Innocenty III zaoferował każdemu, kto chwyci za broń, oprócz prolongaty spłat, odpustu zupełnego i boskiego zbawienia, również ziemie i majątek heretyków oraz ich sprzymierzeńców. Rozpoczęła się Krucjata Albigeńska, której celem było wymordowanie Katarów. Szacuje się, że Krucjata Albigeńska pochłonęła milion istnień ludzkich, nie tylko Katarów, ale dotknęła większą część populacji południowej Francji.
Przeor, dowodzący wojskami krucjaty, gdy mu się skarżono, że trudno jest odróżnić wiernych od heretyków, odpowiedział: „Zabijać wszystkich. Bóg ich odróżni”.

1209 — Koncylium w Awinionie przyznało, że laicy pod względem nierządu są daleko w tyle za duchowieństwem, a ono samo zepsuło społeczeństwo.

1212 — Koncylium paryskie zarzucało mnichom, że czerpią dochody z udzielania pozwoleń na rozpustę. Stwierdziło, że biskupi pobierali stosowną opłatę od podległych sobie księży za pozwolenie utrzymywania konkubin. Kanclerz praskiego uniwersytetu także opowiadał się wówczas za konkubinatem, ponieważ – jak twierdził – „ksiądz, który ma utrzymankę, szanuje przynajmniej honor żon i córek parafian”.

1212 — Jedna z większych zbrodni papieskich: wyprawa krzyżowa dzieci z Francji i Niemiec. Dzieci, przewiezione do Aleksandrii przez nieuczciwych właścicieli okrętów, zostały sprzedane w niewolę, głównie do domów publicznych.

1215 — Sobór Laterański IV, dwunasty sobór powszechny. Sformułowano dogmat o przeistoczeniu, potępiono naukę Joachima di Fiore, sformułowano doktrynę o prymacie papieskim.
— Wprowadzono obowiązkową spowiedź uszną w okresie wielkanocnym; kapłan otrzymał władzę odpuszczania grzechów. Zgodnie z Biblią tylko Bóg może odpuszczać grzechy; należy je wyznawać bezpośrednio Bogu (tzw. spowiedź serca) i bliźnim, wobec których zawiniliśmy, i prosić ich o wybaczenie (Mt 6,6–12; 9,2–3; Dz 8,22).
— Wprowadzono dogmat na temat eucharystii: od tamtego czasu jest ona rzeczywistą i powtarzalną ofiarą za grzechy, składaną Bogu; hostia jest prawdziwym ciałem, a wino prawdziwą krwią Jezusa. Nie są to symbole; przemienienie (transsubstancjacja) następuje na skutek formułki automatycznie wypowiadanej przez kapłana – Jezus na jego hasło pojawia się w opłatku; wierni konsumują prawdziwego Chrystusa.
Według Biblii eucharystia jest ofiarą symboliczną i pamiątką prawdziwej, jednorazowej i niepowtarzalnej ofiary Jezusa na krzyżu (Hbr 10,12–18; J 19,30).

1217–1270 — Kolejne wyprawy krzyżowe, które ogniem i mieczem próbowały przenieść chrześcijaństwo do niewiernych, kończą się fiaskiem. Kiedy podczas siódmej wyprawy wybucha wśród krzyżowców epidemia dżumy (Ludwik IX, dowódca wyprawy, również pada jej ofiarą), resztki armii wracają do Europy. Od tego czasu posiadłości krzyżowców przechodzą stopniowo w ręce tureckie.

1229 — Z powodu potajemnych zebrań wiernych dla czytania Biblii i interpretowania jej w sposób godzący w nauczanie i praktykę kościelną, papież Grzegorz IX zakazał czytania Biblii pod sankcją kar inkwizycyjnych. By ludzie nie widzieli jawnych sprzeczności między teorią a praktyką.

1231 — Nakaz papieski zalecał palenie heretyków na stosie. Pod względem technicznym pozwalało to uniknąć rozpryskiwania się krwi. Krew była święta i nie można było jej przelewać… więc np. zabijano ludzi pałkami (zwłaszcza Inków i Azteków).

1234 — Papież Grzegorz IX nakłania do krucjaty przeciw chłopom ze Steding, którzy odmawiają arcybiskupowi Bremy nadmiernej daniny. Pięć tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci ginie z rąk krzyżowców, a zagrody owych chłopów zajmują osadnicy obdarzeni nimi przez Kościół.

1244 — Na synodzie w Narbonne zdecydowano, aby przy skazywaniu heretyków nikogo nie oszczędzano. Ani mężów ze względu na ich żony, ani żon ze względu na męża, ani też rodziców ze względu na dzieci. „Wyrok nie powinien być łagodzony ze względu na chorobę czy podeszły wiek. Każdy wyrok powinien obejmować biczowanie”.

1245 – Sobór Lyoński I, trzynasty sobór powszechny. Ekskomunikowano cesarza Fryderyka II, zarządzono nową krucjatę przeciwko Saracenom.

1252 — W bulli Ad extripanda papież Innocenty IV przyrównał wszystkich chrześcijan-niekatolików do zbójców i zobowiązał władców do tego, by winnych heretyków zabijano w ciągu pięciu dni.
  • Tortury zostają prawnie dozwolone przez Kościół. Tortury obejmowały łamanie na kole, wieszanie za ręce z ciężarami u nóg, ściskanie czułych części ciała, sadzanie na rozżarzonych węglach lub żelazie, wyłamywanie stawów, gotowanie żywcem itp. Była to „ludzka” – jak zapewnia kościół – metoda badań.

1263 — Dopuszczono przyjmowanie komunii pod jedną postacią. Bez wina, bo ludzie się upijali…

1264 — Ustanowiono uroczystość Bożego Ciała.

1269 — Zmarł 100-letni kantor kapituły krakowskiej, prałat Trojan. Jego łoże śmierci otaczały dzieci, których był ojcem. Doczekał się nawet wnuków, którzy również przyszli pożegnać dziadka. Polskie duchowieństwo trzymało się hardo na poziomie papieskiego świata, i nic cnotliwsze od reszty wcale nie było. I ono kultywowało chrześcijańskie tradycje w omawianym temacie.

1270 — Święty Bonawentura (wł. Johannes Fidanza, 1221–1274) tak charakteryzuje moralność kleru w swoich czasach: „Większość wikariuszy jest tak zepsuta, iż uczciwa kobieta boi się skompromitować, spowiada się sama. Stwierdzamy, że znaczna większość kleru składa się z notorycznych rozpustników, mających utrzymanki czy to u siebie (w domu), czy też poza domem, i którzy utrzymują jawne stosunki z licznymi kobietami”.

1273 — Krakowski biskup, Paweł z Przemiankowa (zm. 1296), dla którego zabić człowieka było niczym, utrzymywał cały harem, a nade wszystko cenił sobie mniszki. Jedną z nich, klaryskę Biankę Toporczankę, wykradł z klasztoru w Skale i włączył do haremu. Jakiś oburzony głos grzmiał na niego: „Biada tobie Pawle! Lepiej by było, gdybyś się nie narodził!”.

1274 — Sobór Lyoński II, czternasty sobór powszechny. Wprowadził filioque do wyznania wiary, uregulował zasady wyboru papieża. Filioque – „i Syna” – jest częścią katolickiego (i protestanckiego) wyznania wiary; wynika z dogmatu o pochodzeniu Ducha Świętego od dwóch innych osób boskich – Boga Ojca i Syna Bożego, który podkreśla ich równość. Dogmatu tego nie przyjęły kościoły wschodnie.

1275 — Pojawiły się dyskusje na temat płacenia daniny. W odpowiedzi papież ekskomunikował całe miasto – Florencję.

1294–1303 — Papież Benedykt VII wyraził opinię, iż nierząd, prostytucja, cudzołóstwo i kazirodztwo nie są grzechem, bo przecież Bóg stworzył mężczyznę i kobietę w tym właśnie celu. Benedykt, dając przykład, żył z zamężną kobietą i jej córką w konkubinacie. Swoich paziów wykorzystywał seksualnie, tak, że w otoczeniu papieża Benedykta nazywano ich „małżonkami”.

1300 — Wprowadzono nabożeństwo szkaplerzne i różaniec.

XIV wiek — Wybucha epidemia czarnej śmierci, Kościół wyjaśniał, że winę za ten stan rzeczy ponoszą Żydzi, zachęcając przy tym do napaści na nich. A Żydzi to nasi starsi bracia w wierze…

1311–1312 — Sobór w Vienne, piętnasty sobór powszechny. Potępiono templariuszy, fraticelli, beginki i begardów. Papież Klemens V jako pierwszy ukoronował się potrójną koroną władcy.

1313 — Synod w Zamorze ponownie zarządza zniewolenie Żydów i pod groźbą ekskomuniki żąda wykonania postanowienia przez władze świeckie. Antysemickie dekrety kościelne będą pojawiać się aż do XIX w.

cd...

http://grzegorj.orangespace.pl/pl/historiakk.html
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2012, 18:47:25 wysłane przez Kiara » Zapisane
quetzalcoatl44
Gość
« Odpowiedz #24 : Luty 01, 2012, 18:38:58 »

no tak swiat jest katastrofa Uśmiech , ale katarowie Kiara potepiali wszelka cielesnosc i przestrzegali celibatu Uśmiech
Zapisane
Strony: [1] 2 3 4 5 6 7 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.721 sekund z 17 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

yourgameyourlife stadomoixos darkwarriors loki nighmare