Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Listopad 26, 2022, 22:43:52


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: DWIE DROGI DUCHOWE - czyli Kasjopeanie o STS i STO  (Przeczytany 6880 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
tom1ek

Gaduła


Punkty Forum (pf): 47
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 946


yeah! ;)


Zobacz profil
« : Wrzesień 16, 2008, 21:41:11 »

Jedną z głównych koncepcji przedstawionych przez Kasjopean jest ta, że istnieją DWIE DROGI DUCHOWE: jedna, która jest Służbą Sobie jako Bogu - dążenie do przyswojenia sobie energii pochodzącej od woli innych sobie i swym własnym przekonaniom, oraz druga, która jest Służbą Innym jako Bogu, innym włącznie z sobą, przy całkowitym poszanowaniu wolnej woli innych. Idee Służby Sobie (Service to Self, 'STS') oraz Służby Innym (Service to Others, 'STO') nie pochodzą wyłącznie od Kasjopean. Objaśnili oni jednakże szerzej to podstawowe, uniwersalne prawo i poprowadzili Laurę przez liczne doświadczenia i projekty badawcze, które odsłoniły głębszą naturę tego prawa i jego zastosowania.

Kasjopeański materiał sugeruje, że istota, która służy innym, robi to tylko wtedy, kiedy jest o to POPROSZONA. Prośba, w przeciwieństwie do manipulacji (manipulacja obejmuje kłamstwa albo oszustwo), jest kluczem, i prosić można na różne sposoby, na różnych psychicznych i psychologicznych poziomach. Innymi słowy, bycie prawdziwie proszonym niekoniecznie oznacza bycie "proszonym na głos", podczas gdy ktoś, kto pozornie prosi, może w rzeczywistości właśnie manipulować i oszukiwać.

Manipulacja może zawierać bardzo subtelne gry umysłowe, może też być mówieniem bezczelnych kłamstw opartych na - w pewien sposób - oszukańczym przedstawieniu siebie, kłamstw sprzedanych innej osobie po to, by coś od niej uzyskać. Krótko mówiąc, wielu ludzi może pozornie "prosić na głos", podczas gdy tymczasem oni wcale nie proszą, ale zwyczajnie manipulują.

Kasjopeańskie informacje sugerują, że podążanie drogą STS jest podobne do stawania się swego rodzaju "czarną dziurą" i że istoty, które osiągnęły bardzo wysoki stan STS, wybrawszy urzeczywistnienie "myśli o nieistnieniu", mogą dosłownie "implodować" w siebie samych, powracając do pierwotnej materii, która jest połową Wszystkiego, co istnieje, w stanie uśpienia.

Kiedy myśli się o starożytnym symbolu yin-yang, łatwo jest zrozumieć tę koncepcję. Czarna połowa koła ma białą kropkę symbolizującą minimalną świadomość materii. Biała połowa koła ma czarną kropkę symbolizującą minimum stanu materialnego urzeczywistnionej świadomości.

Ważne jest, by zrozumieć, że w centrum materii istnieje "przebudzone i świadome" Centrum Myślowe, które działa jak "akumulator" dla tej świadomości, która będzie - by tak rzec - "zmaterializowana". Jest konieczne, ponieważ absolutne nie-istnienie jest niemożliwe.

W centrum kreatywnej świadomości również znajduje się czarna kropka, która reprezentuje akceptację Myśli o Nie-Istnieniu jako słusznego wyboru "doświadczenia" w obrębie kreacji.

Laura parę razy pytała o te kwestie, a jeden z najbardziej interesujących wątków przebiegał tak:

Cytuj
Pyt.: (L) Poprzednio, kiedy rozmawialiśmy o niestabilnych falach grawitacyjnych, i pytałam, co powoduje, że stają się one niestabilne, powiedzieliście "wykorzystywanie" i że STO jest rozprowadzaniem, a STS gromadzeniem grawitacji. Poczyniłam kilka przypuszczeń na ten temat i chciałabym zapytać, czy to oznacza, że dawanie innym, nawet jeśli to, co dajesz, jest odmawianiem pomocy, ponieważ wiesz, że pomoc jedynie przedłuży lekcję, jest rozprowadzaniem grawitacji, a sprawowanie nad innymi mentalnej lub jakiejkolwiek innej kontroli, nawet gdy ten ktoś jest nieświadomy, że podłącza innym kanały do drenowania energii, jest gromadzeniem grawitacji?
Odp.: Blisko.
Pyt.: (L) Kiedy więc gromadzisz grawitację, stajesz się jak czarna dziura, zapadasz się w siebie?
Odp.: Ostatecznie.
Pyt.: (L) I wydaje mi się, że jedym z zadań, którym się zajmujemy, jest uwalnianie zgromadzonej w nas grawitacji?
Odp.: Jeśli taki jest twój wybór albo taka jest twoja droga.
Pyt.: (L) Czy wybór jest tak nierozerwalnie związany z drogą, jak ja to rozumiem? Czy to po prostu część tego, jak ktoś jest ukształtowany w esencji swojej duszy?
Odp.: Blisko.
Pyt.: (L) I istnieją ludzie, dla których STS jest po prostu ich wyborem. To jest ich droga.
Odp.: Blisko.
Pyt.: (L) Zatem jest osądem i przeszkadzaniem by próbować nawrócić kogoś na twoją drogę, nawet jeśli przewidujesz, że końcowy rezultat drogi, na której ktoś jest, prowadzi do rozkładu? To wciąż jest jego droga?
Odp.: Tak.
Pyt.: (L) I jeśli wysyłasz komuś takiemu "wiadra pełne miłości i światła", a to jest jego droga, to jest to pogwałcenie jego wolnej woli?
Odp.: Równie dobrze możesz słać "wiadra" wymiocin, bo tak właśnie zareagują.

Kluczowym zagadnieniem w rozważaniach na temat STS i STO jest kwestia "kłamstw i manipulacji" jako przeciwieństwa "prawdy".

Kasjopeański materiał umieszcza to zagadnienie jako kwestię wyboru pomiędzy subiektywnością a obiektywnością.
Zapisane

Konto na cheops4.org.pl o tym samym nicku i awatarze należy do mnie. Pozdrawiam starych znajomych Uśmiech
Loukas
Gość
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 16, 2008, 22:00:49 »

Cóż, kolejna teoria, która przedstawia rozwoj duchowy w formie paratechnologicznej, nowoczesnej - ile tu pięknego słownictwa, grawitacji, czarnych dziur, zapadania się w siebie, magicznych skrótów itd... Cóż, nieistotne jak się dana teoria czy "droga" nazywa - STS, STO, PKP czy PKS - to jak Harry Potter na tle literatury Fantasy - kompletny miks, troche uwspółcześniony i zinfantylizowany. Czym się tu podniecać?
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 16, 2008, 22:01:12 wysłane przez Loukas » Zapisane
Dariusz
Gość
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 16, 2008, 22:53:58 »

To coś w tym stylu:

http://www.sm.fki.pl/index.php?nr=Kod_Kosmicznego_Buntu
Zapisane
Enigma
Gość
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 17, 2008, 15:30:25 »

Loukasie, nie zawracaj sobie tym głowy, skoro to dla ciebie takie banalne. Zagłeb sie lepiej w jakąś filozoficzną rozprawe z 3 wieku, napisaną przez świetego meczennika-pogromcy pogan, w chwili oświecenia medytacji na słupku...I radze nie podoś powiek z nad tej fasynującego dzieła, min az do roku 2012
Zapisane
Mora
Gość
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 17, 2008, 15:51:58 »

Loukas mam coś dla ciebie http://www.ciekawostki.org/religijne/wszystko-czego-nie-wiesz-o-kosciele-katolickim/


Co do tekstu razi mnie czytanie go i nie kapuje tego za bardzo... dziwne...
EDIT: zastanawia mnie ta rozmowa na końcu, to jest fragment jakiejś sesji channelingowej i czytając sesje z Kasjopeami i Plejadanami a porównując z sesjami gdzie mówi Enki można zauważyć dużą różnice w rodzaju odpowiadania Enki odpowiada jasno a oni dają krótkie odpowiedzi nie do końca sprecyzowane np: P: (L) Czy jego przeznaczeniem jest aby całe jego życie było trudne?
O: Otwarte.


« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2008, 16:03:17 wysłane przez Mora » Zapisane
tom1ek

Gaduła


Punkty Forum (pf): 47
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 946


yeah! ;)


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Wrzesień 17, 2008, 18:26:54 »

Loukas mam coś dla ciebie http://www.ciekawostki.org/religijne/wszystko-czego-nie-wiesz-o-kosciele-katolickim/


Co do tekstu razi mnie czytanie go i nie kapuje tego za bardzo... dziwne...
EDIT: zastanawia mnie ta rozmowa na końcu, to jest fragment jakiejś sesji channelingowej i czytając sesje z Kasjopeami i Plejadanami a porównując z sesjami gdzie mówi Enki można zauważyć dużą różnice w rodzaju odpowiadania Enki odpowiada jasno a oni dają krótkie odpowiedzi nie do końca sprecyzowane np: P: (L) Czy jego przeznaczeniem jest aby całe jego życie było trudne?
O: Otwarte.

tak to fragment sesji channelingu - ich channeling bardzo ciężko się czyta, ale to też wina (jak dla mnie) dość niskiej świadomości tych, którzy z nimi channelingują - zajmują się głównie sobą, zamiast Ziemią; Kasjopeanie im to wyrzucają - ale niewiele pomaga
Zapisane

Konto na cheops4.org.pl o tym samym nicku i awatarze należy do mnie. Pozdrawiam starych znajomych Uśmiech
Kiara
Gość
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 19, 2008, 09:14:34 »

STS i STO. Ja bym to uproscila bo wyjasnienia Kasjopejan sa zagmatwane. Istnieja dwie drogi samorozwoj z wolna wola , poprzez indywidualny tok doswiadczania, oraz  "rozwoj" , a raczej  program od -do przez uwarunkowany - podpozadkowany cykl doswiadczen bycia we wspolnocie w ktorej dobro wspolne nie indywidualne jest wartoscia nadzedna. Czyli program jeden dla wszystkich podzielonych na grupy wedlug indywidualnego poziomu energetycznego.
Nie ma w tym STO programu rozwoju indywidualnego, nie jest brana pod uwage wona wola.Dobro wszystkich istot ma byc dobrem jednostki ( to troche cos jak w komunizmie, wszystkim tyle samo i po rowno).
STS natomiasl lansuja rozwoj indywidualny  z uszanowaniem indywidualnosci kazdej jednostki , z prawem nie krzywdzenia i bycia niekrzywdzonym. Ale samorozwoj, bo wiadomo ze wiedze posiadamy wowczas jak sami czegos doswiadczamy , sami przezywamy. Jest to nasz indywidualny skarb, ktorym mozemy obdarowac innych. Jednak zeby obdarowac trzeba go posiadac.Indywidualnie wypracowac, rozwinac siebie, dojs samemu do doskonalosci, a nie pobierac informacje z ogolnego banku wiedzy. Dla nas jest to tylko informacja nie wiedza dopoki praktycznie jej nie doswiadczymy. Wlasnie po to zyjemy na Ziemi, uczymy sie indywidualnie ( z udzialem wolnej woli , STO jej nie posiada) osiagac najwyzszy poziom WIEDZY.
Kiara
Zapisane
Strony: [1] |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.022 sekund z 21 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

bams for-the-win fugazi playyourstories eragwiazd