Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Luty 01, 2023, 01:11:02


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] 2 3 4 5 6 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: jako Ja i nie-Ja- czyli Ego musi umrzeć ;)  (Przeczytany 63323 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
east
Gość
« : Marzec 06, 2012, 16:30:42 »

Cytuj
Powrócimy znowu do Jedności, ale już jako oświecone jednostki a nie Jedność rozumiana jako jedna świadomość, jak to było wcześniej
.....
Oby nowe, oświecone jednostki nie popadły znów ....

Cytuj
Błądząc po omacku , poszukując ulgi oraz odpowiedzi, wytworzyliśmy sobie na podstawie obserwacji swoich odrębnych ciał, sztuczną tożsamość- ego. Uważamy, że jesteśmy oddzielonymi od całości stworzenia, wyalienowanymi bytami. Jak wielkie pole do popisu stworzyło dla umysłu to jedno, pierwotne przeświadczenie o odrębności! Nasz świat zamienił się w teatr, w którym my - ludzie, odgrywamy nieświadomie przeróżne role. Przybieramy maski dobrych i złych, bogaczy i żebraków, mądrych i głupich. Utożsamiamy się z odgrywaną przez siebie postacią i jej myślami oraz emocjami. Zawładnął nami umysł - jego wytwory i programy. Posiadamy miliardy fałszywych pojęć, dotyczących tego, kim jesteśmy. Wpadliśmy w pułapkę analitycznego rozumowania i dualizmu. Zaczęliśmy odrzucać, osądzać, wypierać i nienawidzić te części samych siebie, które uznaliśmy za złe
« Ostatnia zmiana: Sierpień 11, 2012, 11:16:30 wysłane przez Dariusz » Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Marzec 06, 2012, 16:33:11 »


Cytuj
Błądząc po omacku , poszukując ulgi oraz odpowiedzi, wytworzyliśmy sobie na podstawie obserwacji swoich odrębnych ciał, sztuczną tożsamość- ego. Uważamy, że jesteśmy oddzielonymi od całości stworzenia, wyalienowanymi bytami. Jak wielkie pole do popisu stworzyło dla umysłu to jedno, pierwotne przeświadczenie o odrębności! Nasz świat zamienił się w teatr, w którym my - ludzie, odgrywamy nieświadomie przeróżne role. Przybieramy maski dobrych i złych, bogaczy i żebraków, mądrych i głupich. Utożsamiamy się z odgrywaną przez siebie postacią i jej myślami oraz emocjami. Zawładnął nami umysł - jego wytwory i programy. Posiadamy miliardy fałszywych pojęć, dotyczących tego, kim jesteśmy. Wpadliśmy w pułapkę analitycznego rozumowania i dualizmu. Zaczęliśmy odrzucać, osądzać, wypierać i nienawidzić te części samych siebie, które uznaliśmy za złe

chciałoby się powiedzieć- Ego musi umrzeć..Mrugnięcie
Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
east
Gość
« Odpowiedz #2 : Marzec 06, 2012, 17:03:56 »

@songo
Cytuj
- Ego musi umrzeć..
cyt " poszukując ulgi oraz odpowiedzi, wytworzyliśmy sobie na podstawie obserwacji swoich odrębnych ciał, sztuczną tożsamość- ego "
Może  ... nie ma co umierać ,skoro nie istnieje Mrugnięcie W sensie takim , że jest sztuczne i sztucznie podtrzymywane. Wystarczy rozpoznać i nie zasilać... ale uwaga.. ono się tego bardzo boi i będzie się miotać Chichot
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Marzec 06, 2012, 18:27:36 »

@songo
Cytuj
- Ego musi umrzeć..
cyt " poszukując ulgi oraz odpowiedzi, wytworzyliśmy sobie na podstawie obserwacji swoich odrębnych ciał, sztuczną tożsamość- ego "
Może  ... nie ma co umierać ,skoro nie istnieje Mrugnięcie W sensie takim , że jest sztuczne i sztucznie podtrzymywane. Wystarczy rozpoznać i nie zasilać... ale uwaga.. ono się tego bardzo boi i będzie się miotać Chichot

niestety Ego w procesie pogłębionego wyodrębnienia zyskało samoświadomość niezależną od źródła,-
i tu leży pies pogrzebany, na tym poziomie jesteśmy egoniewolnikami, i wygląda na to, że "poszukując ulgi" ukręciliśmy bat na własną dupe Duży uśmiech Duży uśmiech

"Część II z II.
WTAJEMNICZENIE


 Zakończyła się Gra na światowej scenie i jednak na scenie pozostają
 Aktorzy, pomimo tego że publiczność już żwawym krokiem opuszcza
 to przedstawienie. Utrzymują nadal pozory, nawet więcej, wpychają
 Ludzi na siłę z powrotem na salę
 - Ludzi którzy odwracają się od tego zdegustowani (*ze wstrętem)!"
http://wolnaplaneta.pl/terra/2012/03/06/05-03-2012-oko-oswieconego-czesc-ii-lord-ashtar/
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2012, 18:37:48 wysłane przez songo1970 » Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
east
Gość
« Odpowiedz #4 : Marzec 07, 2012, 10:46:32 »

@songo

Cytuj
niestety Ego w procesie pogłębionego wyodrębnienia zyskało samoświadomość niezależną od źródła,-
i tu leży pies pogrzebany, na tym poziomie jesteśmy egoniewolnikami,

Tak nam się wydaje, że ego/ja zyskało samoświadomość. W rzeczywistości to my sami nadajemy sztucznemu tworowi samoświadomość. Do tego stopnia, ze identyfikujemy się z samoświadomym ego - sztucznie wykreowanym bytem. Brak rozpoznania tej sztuczności, tej iluzji czyni nas egoniewolnikami  . Przywiązanie jest tak  silne, że żyjemy praktycznie bezrefleksyjnie podłączeni do "matrixa" poprzez egotyczne "ja".

Uczestniczymy w farsie światowej sceny poprzez codzienny udział w niej - naszą pracę, zakupy, konsumpcję. Nie dlatego, ze to uwielbiamy (niektórzy owszem , kochają to ), lecz dlatego, że nie widzimy innej perspektywy. A ona istnieje. Lekarstwem na początek jest - rozpoznanie.

Zawsze dziwiło mnie jak to jest możliwe, że utrzymuje się ludzkość w chorobach i biedzie, podczas ,gdy na świecie istnieje dość lekarstw , wynalazków oraz żywności, na zapewnienie godziwych warunków życia dla każdego. Odpowiedzią jest --- ego. Ego, któremu pozwalamy rządzić. Bez obawy. Bez ego świat nie obróci się w chaos. Poza "ja" istnieje wszystko co kiedykolwiek było człowiekowi potrzebne.
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Marzec 07, 2012, 12:02:22 »

i tak, i nie, zależy jaki przyjmiesz punkt widzenia swojego Ja w danym momencie,-
czy z punktu widzenia Ego, czy wyższego Ja, a może jedno i drugie w takim stanie splątanym świadomości, tylko trzeba uważać które Ja się wypowiada w danym momencie, a o tym możemy decydować my sami,-
tyle że na tym poziomie mało kto pamięta o prawdziwym obrazie samego siebie.
Czas sobie przypomnieć! Chichot
Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
east
Gość
« Odpowiedz #6 : Marzec 07, 2012, 12:57:43 »

Tak songo Chichot 
Nie ma "twoje-moje" rozpoznanie. Jest po prostu rozpoznanie . Rozpoznanie JEST Chichot
Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #7 : Lipiec 15, 2012, 18:43:00 »

Cytuj
To zdanie dotyczy Ciebie
east

Fajnie jest nie miec JA (odpowiedzialnosci???) ale tez fajnie pisac TY!
« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2012, 14:52:59 wysłane przez songo1970 » Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #8 : Lipiec 15, 2012, 20:13:36 »

PHI , sens tego zwrotu nie dotyczy easta, ale każdego , kto je wypowie głośno i wyraźnie.

Nie chodzi tu wcale o easta, bo gdyby miało chodzić to zdanie nigdy nie pojawiłoby się tutaj, ponieważ już zostało zweryfikowane.

Oczywiscie że nie o Easta.
Może gdybym ujął to inaczej, Twoje JA nie wzięłoby sobie tego do NIEGO.
Mrugnięcie moze tak:
 Przeciez absolutnie kazdy zuwaza, ze nie ma piszacego wcale,
dziéki temu mozemy sie tych istotnych rzeczy od nie-piszacego dowiedziec.
Ktoz, jak NIE-JA tego, który pisze mogłoby to tak trafnie ująć.?.
Proces który zachodzi pomiédzy subtelnosciami swiata Swiadomosci - jazni - idei
a nastépnie przy pomocy WYROBIONEGO ciala mentalnego indywidualnego(lub zbiorowego)
sprowadzone do wymiaru wyrazalnego w søowach.

Cytuj
To zdanie dotyczy Ciebie Duży uśmiech
Obserwuj co się dzieje, kiedy je wypowiesz. Postawione na końcu pytanie dotyczy Twojego sprzeciwu, czy się on pojawia ?

Kogo?Coś Duży uśmiech)

===================================
skoro scalone to z tym:

Cytuj
Fajnie jest nie miec JA (odpowiedzialnosci???) ale tez fajnie pisac TY!
no CO TY ?!

Scaliłem posty
Darek

« Ostatnia zmiana: Lipiec 15, 2012, 21:35:12 wysłane przez PHIRIOORI » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #9 : Lipiec 15, 2012, 21:27:52 »

@PHI
Cytuj
Ktoz, jak NIE-JA tego, który pisze mogłoby to tak trafnie ująć.?.
"Któż" to iluzja.
Pojawia się pytanie -> przyciąga odpowiedź z wszystkich myśli, które płyną mimo -> One dekodują się w mózgu -> palce przepisują je. Nie ma tego, kto posiada "nie-ja". Posiadacz nie istnieje.

Dzieje się  bezosobowy ...
Cytuj
Proces który zachodzi pomiédzy subtelnosciami swiata Swiadomosci - jazni - idei
Duży uśmiech
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #10 : Lipiec 16, 2012, 10:43:30 »

@PHI
Cytuj
Ktoz, jak NIE-JA tego, który pisze mogłoby to tak trafnie ująć.?.
"Któż" to iluzja.
Pojawia się pytanie -> przyciąga odpowiedź z wszystkich myśli, które płyną mimo -> One dekodują się w mózgu -> palce przepisują je. Nie ma tego, kto posiada "nie-ja". Posiadacz nie istnieje.

Dzieje się  bezosobowy ...
Cytuj
Proces który zachodzi pomiédzy subtelnosciami swiata Swiadomosci - jazni - idei
Duży uśmiech

Mrugnięcie TAK
nie-ja wyraza się tędy lub owedy.
nie ma tu kwestii "posiadania" a  kwestia wyrazu jest.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 16, 2012, 10:56:41 wysłane przez PHIRIOORI » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #11 : Lipiec 16, 2012, 11:40:42 »

Cytat: Phirioori
nie-ja wyraza się tędy lub owedy.
nie ma tu kwestii "posiadania" a  kwestia wyrazu jest.

Bo wyrażanie kwestii jest koniecznością wyższą dla JA.
I strojenie się w piórka nie-ja nie zmieni tego.

Zatem tędy i owędy przecieki będą… a zabetonować JA się nie da…

...żywotna bestia jest…  Duży uśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #12 : Lipiec 16, 2012, 12:00:57 »

To co się wyraża dzieje się samo. Cała Natura się wyraża bez tego ,który ją wyraża . Że poczucie piękna się pojawia ? ze zachwyt ? uczucia "wyższe" ? To taka sama część Natury . Temu uzurpatorowi JA wydaje się, że coś/ktoś się stroi w piórka, że ktoś interpretuje , ze to ONO - JA nadaje wartość temu , co dzieje się. Ono stroi się w piórka , puszy się i przegląda w lustrze twierdząc, że to jest jego ciało, że jego myśli, że jego świadomość i jego życie, że to ono żyje życie lub myśli myśli ,a to nie tak.
JA zaledwie nieudolnie naśladuje  Naturę , a raczej usiłuje.


Ingber i Fernandez doszli do wniosku, że winą wyższego rzędu struktura tych kompozytów: te produkowane do tej pory, były chaotycznymi konglomeratami zawierającymi wymieszane losowo włókna cukrów i białka. W insekcich chitynowo-białkowych pancerzach te składniki są jednak ułożone w ściśle określony sposób – i to prawdopodobnie ta organizacja na równi z właściwościami chityny i towarzyszącej jej białek odpowiada za właściwości ochronne pancerzów. Badacze postanowili zatem spróbować wyprodukować nowy kompozyt w formie laminatu: chitozan w takim materiale układa się w wielu cieniutkich sprasowanych ze sobą warstwach.

Nowy materiał nazwany został przez nich shrilk, ponieważ chitozan uzyskuje się najczęściej i najtaniej z kruszonych pancerzy krewetek (ang. shrimps), zaś fibroinę, jak już powiedziałem, z jedwabiu (ang. silk). Shrilk okazał się być dziesięć razy silniejszym kompozytem niż te opisywane w literaturze do tej pory. Jest też ponad dwukrotnie trwalszy od samgo chitozanu. Wytrzymałością dorównuje stopom aluminiowym, jest jednak od nich, dzięki znacznie mniejszej gęstości, dużo lżejszy.

http://nicprostszego.wordpress.com/2012/05/20/insekty-inspiracja-dla-nowego-materialu/
-----

Kiedy to widać wtedy iluzja już nie może trwać w samouwielbieniu i pysznić się bezkarnie. Po prostu ją widać Duży uśmiech
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Lipiec 16, 2012, 12:18:23 »

east & spółka,-
nie chcę wam przeszkadzać, ale to powyżej powinno się znaleść w wątku pt. "JA musi umrzeć",-
a nie w pytaniach do Kiary- chyba że Kiara już nas opuściła na dobre, tzn. to forum Duży uśmiech

pozdro Uśmiech

PS. sprawa tyczy się również innych tematów Mrugnięcie
Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
ptak
Gość
« Odpowiedz #14 : Lipiec 16, 2012, 12:28:54 »

Cytat: east
Kiedy to widać wtedy iluzja już nie może trwać w samouwielbieniu i pysznić się bezkarnie. Po prostu ją widać   

Ale jak widać, to działalność JA (za pomocą uczłowieczonej protezy) poprawia nawet
samą naturę, tworząc trwalsze i doskonalsze kompozyty.
A że przy okazji coś spieprzy, cóż… na błędach się uczymy (również).

I to JA modyfikuje ducha, tworzy etykę, prawa… które potem nazywa iluzją…
natura również jest pochodną JA… tylko tego już nie bardzo widać.
Stąd próba wyjaśnienia PROCESU z pozycji nie-ja.  Duży uśmiech


Songo1970
, pozwól wyszumieć się spółce, może to być nawet twórcze… dla tematów zwłaszcza…  Chichot
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #15 : Lipiec 16, 2012, 12:33:31 »




Songo1970
, pozwól wyszumieć się spółce, może to być nawet twórcze… dla tematów zwłaszcza…  Chichot

dobra jak dla mnie,-
więc skoro JA nie istnieje, to czemu robi taki bałagan Duży uśmiech Mrugnięcie  Szok  Coś
Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
ptak
Gość
« Odpowiedz #16 : Lipiec 16, 2012, 12:40:11 »


Songo1970
, pozwól wyszumieć się spółce, może to być nawet twórcze… dla tematów zwłaszcza…  Chichot

dobra jak dla mnie,-
więc skoro JA nie istnieje, to czemu robi taki bałagan Duży uśmiech Mrugnięcie  Szok  Coś

…to już nie do mnie to pytanie… niech nie-east się tłumaczy…  Chichot

Ja jeszcze (póki co) przyznaję się do JA…  Duży uśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #17 : Lipiec 16, 2012, 21:09:34 »

Cytat: songo1970
dobra jak dla mnie,-
więc skoro JA nie istnieje, to czemu robi taki bałagan Duży uśmiech Mrugnięcie  Szok  Coś
Inaczej - czemu ja uważa, że to jest bałagan ?
Nie ma się czemu dziwić, że jedno JA dopatruje się wszędzie innego JA
Ptak napisała
Cytuj
natura również jest pochodną JA… tylko tego już nie bardzo widać.
Tak, tak, ono będzie wszędzie dopatrywało się siebie i swojej ważności, swojej dominacji nad Naturą -rzekomo pochodną JA . Dziwne tylko, że tego JA  wcześniej w naturze nie było po prostu. Ale to pewnie też da się obejść w odpowiednio intelektualny sposób Duży uśmiech

ps. temat się rozwija w (nie)oczekiwanym kierunku i to nie istotne w którym wątku, bo zawsze można przenieść do innego czy do nowego. Treść jest istotna, a nie jej porządkowanie. Kiara by się nie obraziła, bo wszak jej też nie ma Duży uśmiech - w sensie, że nieobecna Duży uśmiech
Bałagan to tylko pozorny Mrugnięcie
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #18 : Lipiec 17, 2012, 09:06:10 »

Ogólnie proponuję jednak poprzenoscić
sekwencje dysusji dotyczące "ja"

np. do wątku 'ego' czym jest, (onegdaj chyba przez leszka załozonego),
lub do któregoś z równoległych a w sumie o tym samym.

Jak będzie trochę ładu w tym temacie..

mozna poruszyć astrologiczną perspektywę: Ja - Ty,
kwestie I-go i XII-go domu (Baran, Ryby) ..w kontekście "Ja"
a także w konteście tematu "wrogów" jawnych, ukrytych (co juz ktoś poruszał tu gdzieś, lecz trudno znaleźć by rozwinąć zagadnienie); tudzież "wrogów" wewnętrznych/zewnętrznych
..i czym to tak w istocie jest.
CIekawa też perspektywę ukazuje ewolucja sposobów interpretacji kosmogramów na przestrzeni dziejów,
gdzie punkt przyłożenia drzewiej przykładano na MC (nie na Asc),
co było wyrazem (IMHO) etapu rozwojowego na poziomie zbiorowości,
Nacisk indywidualny pojawił sie stopniowo w ostatnich stuleciach.
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #19 : Lipiec 17, 2012, 10:23:40 »

Cytuj
Czy porzucicie swoje biologiczne istoty, wierząc, że maszyny oferują więcej korzyści, czy też będziecie mogli rozpoznać swoją godność i wartość jako istoty ludzkie, i zwiększyć swoją świadomość?

Przekazy zdają się z jednej strony upewniać ludzi, że ich JA  ma aż tak dużo do powiedzenia , że ma wpływ na świadomość , a nawet na porzucenie biologicznego ciała i wejście do maszyny (to jest dopiero s-f ) , a z drugiej strony ślą przekaz, żeby zaufać "ścieżkom neuronowym" (mikrotubule, świadomość ?) i pozwolić na zmiany, które będą się działy bez udziału JA .

Czemu nikt nie napisze tego wprost, że JA to pasożyt, który tak opanował istnienie w tej ludzkiej formie, że nią steruje jak owcą na rzeź ? Wciąż można to rozpoznać i porzucić tą pasożytniczą kontrolę, ale nie ... ludziom się kadzi, głaszcze ich "cudowne" JA. Być może dlatego , że nie ma już czasu na obnażenie tego kosmicznego przekrętu. On zresztą i tak się rozpuści, więc lepiej niech rozpłynie się w narkotycznym zachwycie,w iluzorycznym przekonaniu, że ma wpływ na myśli. Ludziom wydaje się to tak atrakcyjne, że się od tego "malarza obrazów" uzależnili na amen.
JA bez skrupułów skorzysta z drzwi (utożsamienie) do wolnej woli po to, aby - jak tylko nadarzy się taka okazja - przesiąść się na lepszy model do ssania energii, ale to tak nie będzie. Wyrwanie na siłę tego "chwasta" będzie bolało jak operacja raka na żywca skalpelem chirurgicznym. Można tylko próbować to nieco znieczulić pięknymi obrazkami.

Tak trudno jest zaufać Świadomości, Naturze, Wszechświatowi w procesie na który i tak nie masz wpływu ? Zneutralizowanie pasożyta pozwoliłoby nie przeszkadzać temu, co się dzieje, co się przejawia, co  przejawić się musi kompletne i do końca, niczym przepoczwarzenie się gąsienicy w motyla.
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #20 : Lipiec 17, 2012, 11:04:31 »

Cytat: east
Czemu nikt nie napisze tego wprost, że JA to pasożyt, który tak opanował istnienie w tej ludzkiej formie, że nią steruje jak owcą na rzeź ? ...

Oni (może akurat nie w tych cytatach i może nie wprost) piszą o tym.
To min. Plejadjanie mącili przy naszych genach i doskonale zdają sobie sprawę z błędu naszego JA. Jednak świadomi są również faktu, że bez tego JA nie możemy istnieć, więc podpowiadają nam jak je zgrać z wyższym JA, a tym samym okiełznać by grało w naszej drużynie. Mrugnięcie
Zapisane

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #21 : Lipiec 17, 2012, 11:49:23 »

Cytuj
Czemu nikt nie napisze tego wprost, że JA to pasożyt, który tak opanował istnienie w tej ludzkiej formie, że nią steruje jak owcą na rzeź ? Wciąż można to rozpoznać i porzucić tą pasożytniczą kontrolę, ale nie ... ludziom się kadzi, głaszcze ich "cudowne" JA. Być może dlatego , że nie ma już czasu na obnażenie tego kosmicznego przekrętu. On zresztą i tak się rozpuści, więc lepiej niech rozpłynie się w narkotycznym zachwycie,w iluzorycznym przekonaniu, że ma wpływ na myśli. Ludziom wydaje się to tak atrakcyjne, że się od tego "malarza obrazów" uzależnili na amen.
JA bez skrupułów skorzysta z drzwi (utożsamienie) do wolnej woli po to, aby - jak tylko nadarzy się taka okazja - przesiąść się na lepszy model do ssania energii, ale to tak nie będzie. Wyrwanie na siłę tego "chwasta" będzie bolało jak operacja raka na żywca skalpelem chirurgicznym. Można tylko próbować to nieco znieczulić pięknymi obrazkami.

Widzę że Twoje JA, east
cierpi katusze z powodu kłopotów z rozprawieniem się z tzw. "JA".

Widzę że popadłeś niemal w amok spamując po wszystkich wątkach tematem, który akurat
na bieżąco podnieca Twoje JA... mianowicie uporanie się z JA.

Pozwól zatem, ze JA Ci po mogę w tym jakże trudnym zadaniu.
Mianowicie iluzje mozna ostatecznie pożegnać jedynie wówczas,
gdy sie ją rozpozna. Wymaga to określonego ładu w pracy  ze zjawiskami
oraz dyscypliny w ich identyfikacji.
Jesli ten etap przeskoczyć, rozpoczyna się bieg z wywieszonym jęzorem za iluzją etykietek i tagów
bez wyraźnego rozróżnienia, co za nimi stoi.

Walcząc natomiast z iluzją - nie rozpraszasz jej. A wręcz przeciwnie.


proponuję przenieść do  tych sekwencji, które już błądziły po pytaniach do Ki-Ary, a stamtąd w jakiaś zborna lokacja
« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2012, 11:51:32 wysłane przez PHIRIOORI » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #22 : Lipiec 17, 2012, 13:47:28 »

Cytuj
To zdanie dotyczy Ciebie
east

Fajnie jest nie miec JA (odpowiedzialnosci???) ale tez fajnie pisac TY!
A kto miałby nie mieć JA ?
Odpowiedzialność rozumiana jako atrybut ja jest iluzją, bo JA jest oddzieleniem od Całości. Całość jest z natury współodpowiedzialna za wszystkie cząstkowe formy (wypustki), bo jest Całością. Tak jak Twoja lewa ręka nie naprzykrza się prawej ręce , a przeciwnie, wspomaga ją, choćby w pisaniu posta , tak w Całości , poza JA nie ma problemu nieodpowiedzialności.
Zresztą, kiedy perspektywa JA-nie-istnieję staje się oczywista wówczas zaimkowanie per TY ,czy nawet "ja" nie ma już znaczenia.

Język służy do komunikacji tylko, jako narzędzie, choć w pewnym momencie JA również uczyniło z niego narzędzie marketingowe stawiając nacisk na zaimki po to, aby powtarzane stały się elementem oprogramowania Istnienia.

A tak w ogóle to temat tego wątku jest co najmniej zabawny
Cytuj
jako Ja i nie-Ja- czyli Ego musi umrzeć
Jak może umrzeć coś, co już jest martwe ?
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #23 : Lipiec 17, 2012, 13:56:10 »


A tak w ogóle to temat tego wątku jest co najmniej zabawny
Cytuj
jako Ja i nie-Ja- czyli Ego musi umrzeć
Jak może umrzeć coś, co już jest martwe ?

takie też było zamierzenie autora Duży uśmiech
nawet umrzeć nie może coś, co jest jedynie iluzją/wyobrażeniem siebie samego Mrugnięcie


https://docs.google.com/open?id=0Bzg26IugJyItQVRYX1NPa0RwaFU
Cytuj
FIOLETOWA ŚWIĄTYNIA
Przez
Suzan Caroll Ph.D,
2
CZEŚĆ, JESTEM twoją Przyszłą Jaźnią,
w twojej JAŹNI,
w twojej JAŹNI,
w w twojej JAŹNI …
ja / my są reprezentantem WSZYSTKO, które jest
WSZYSTKIMI fragmentami naszej całkowitej JAŹNI
« Ostatnia zmiana: Lipiec 17, 2012, 15:32:54 wysłane przez songo1970 » Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
east
Gość
« Odpowiedz #24 : Lipiec 17, 2012, 14:38:42 »


Widzę że Twoje JA, east
cierpi katusze z powodu kłopotów z rozprawieniem się z tzw. "JA".
Ty widzisz ? ha  Duży uśmiech
Widzisz ,niech Ci będzie, że to TY, ale dostrzegasz tylko katusze , co wcale nie jest prawdą. Nie istnienie JA wyklucza cierpienie, bo kto miałby cierpieć ?

Inaczej - spójrz na "spamowanie" po wątkach jak na rozpoznanie. Nie da się  inaczej , kiedy podstawa jakiejkolwiek poruszanej kwestii , jakiekolwiek zdanie zaczyna się od "JA UWAŻAM, ja sądzę, mnie się wydaje". Nikt nie sprawdzi czy jest tylko czyni to założenie a phrioori Mrugnięcie

Kwestia "kim jestem"  oraz "czym jestem" tkwi u podstaw wszystkiego.

Zobacz, że darwinista będzie postrzegał świat wg własnych przekonań tego kim jest i taki świat, świat podzielony mamy. Porzucenie darwinizmu na rzecz holizmu zmieni postrzeganie w kierunku JA-CAŁOŚĆ. Oto jestem holistą więc wszystko teraz będzie jednym. Każde Twoje zdanie wypływa z tego kim uważasz, że jesteś.
Cała reszta to tylko interpretacje wypływające z tego podstawowego założenia przyjętego na temat siebie.

Faktycznie to jest tak, jakby niczego innego nie było do zrobienia jak tylko uporanie się z tym rozpoznaniem.

Nie jest to kwestia podniecania SIĘ, chociaż podniecenie może towarzyszyć myśli.

Cytuj
Mianowicie iluzje mozna ostatecznie pożegnać jedynie wówczas,
gdy sie ją rozpozna.
Dokładnie to wtedy, gdy rozpoznanie się dzieje, a nie gdy JA je rozpoznam.

Cytuj
Wymaga to określonego ładu w pracy  ze zjawiskami
oraz dyscypliny w ich identyfikacji.
Ład bierze się z planu, z działania ,które porządkuje kwestie podług pewnych kryteriów. Zakładanie takiego planu i uporządkowania jest działaniem z tożsamości.

Cytuj
Jesli ten etap przeskoczyć, rozpoczyna się bieg z wywieszonym jęzorem za iluzją etykietek i tagów
bez wyraźnego rozróżnienia, co za nimi stoi.
A KTO ma rozróżniać co za nimi stoi ? Porządek jest w Naturze, a w niej nie ma JA. Porządek jest w prawach fizyki, których TY nie ustalałeś. Porządek jest bardzo precyzyjny - wiadomo dokładnie kiedy wzejdzie słońce, jaka będzie faza Księżyca i jaka pora roku będzie po lecie. Względem ruchu planet zegarek można nastawiać i to atomowy Mrugnięcie

Gdzie tu przeskoczenie/pominięcie porządku ? Odwrotnie -wciskanie wszechświata w ciasne ramki własnego pojmowania -czy też własnego porządkowania/planowania - mogłoby wyglądać na bałaganienie. I taki bałagan ludzie wprowadzali zawsze choć kolejne teorie zdają się przedstawiać coraz bardziej spójne i bliższe rzeczywistości modele, to i tak daleko do przybliżonego opisu wszystkiego (teorii wszystkiego).
Swoją drogą Twoje posty ludziom mogą się wydawać chaotyczne, ale w jakiś dziwny sposób rezonują w większości z tym tu istnieniem. JA ich nie rozumiem, ale TO co jest , wyczuwa.

Cytuj
Walcząc natomiast z iluzją - nie rozpraszasz jej. A wręcz przeciwnie.
Tu zgoda, lecz kto walczy z iluzją ? Czy przedstawianie jej, rozpoznawanie jej na każdym kroku to walka ? Nie walczę bo nie ma komu . Rozpoznana  iluzja  rozpuszcza się .  Po prostu.

Z walką może mylić Ci się reakcja na czyjąś akcję. Faktycznie czasem lepiej odpuścić, by nie dawać pożywki pasożytowi.

Faktycznie , to może tak wyglądać ,jakby była prowadzona jakaś krucjata przeciwko JA ,albo przypętała się misja do wypełnienia, lecz z drugiej strony nie pisać, tylko z głupawym uśmieszkiem "oświeconego" przyglądać się jak to inni "błądzą" nie jest żadnym rozwiązaniem. Poza tym -dzięki temu pisaniu dzieje się "własna" weryfikacja , a być może zdarzy się ona też jakiemuś forumowiczowi. Koniec końców to forum dyskusyjne więc jeśli jest pisanie, to wszystko gra.

@Dariusz
Cytuj
To min. Plejadjanie mącili przy naszych genach i doskonale zdają sobie sprawę z błędu naszego JA. Jednak świadomi są również faktu, że bez tego JA nie możemy istnieć,
Czyżby nie było  istnienia bez JA ?
Czy Istnieniu coś się brzydkiego zdarzy, kiedy staniesz nago ,bez ubrania tożsamości ? Znikniesz ? Świat się rozpadnie ?
Nic z tych rzeczy. Świat nie zniknie, ciało nie przestanie funkcjonować, myśli nie przestaną napływać. Może będą inne bo nie będzie tego magnesu przyciągającego określone myśli ,ale będą.

Równolegle z przepisywaniem myśli zdrowo jest utrzymywać rozpoznanie że nie TY myślisz myśli - one są już znane , można je zobaczyć na ekranie komputera - na 6 sekund zanim "pomyślisz".
http://www.youtube.com/watch?v=aySjCv698xk&feature=player_embedded
Ostatnie badania dowiodły , że to serce WIE  jaka myśl, jaka decyzja i jaki ruch nastanie na 6 sekund zanim Tobie się wydaje, ze coś zrobisz
http://www.youtube.com/watch?v=pcwsr67fwtQ&feature=player_embedded
To są konkrety.

 
Cytuj
podpowiadają nam jak je zgrać z wyższym JA, a tym samym okiełznać by grało w naszej drużynie
A do kogo mają trafić te podpowiedzi ?
Gdyby chcieli pomóc to zaczęliby od tego "odpychającego" rozpoznania na temat iluzji JA, tylko , że wówczas mało kto by ich słuchał. Dlatego odniesiono się do bardziej atrakcyjnego, Wyższego Ja. To taka marchewka za którą JA pójdzie, bo to coś "większe" niż zwykłe "ja". Być może go wcale nie ma, ale pobudka nie nastąpi już bo i kto miałby się zbudzić ?
Nikogo takiego nie będzie.
Oto całe oświecenie  Duży uśmiech Oto jest ta pomoc - maleńki "myk".
Zapisane
Strony: [1] 2 3 4 5 6 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.11 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

siri-ya-ny polskiskill speedwaymenager wrzeciono area-52