Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Luty 01, 2023, 09:20:39


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 4 [5] 6 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: jako Ja i nie-Ja- czyli Ego musi umrzeć ;)  (Przeczytany 63330 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Przebiśnieg
Gość
« Odpowiedz #100 : Październik 19, 2012, 18:06:14 »

Dodać tylko można, że szacowny braciak jest dzieckiem podziału to pewne Duży uśmiech
to pa Duży uśmiech

PS
Czyżby wcielenie samego Kartezjusza Duży uśmiech
Zapisane
between
Gość
« Odpowiedz #101 : Październik 19, 2012, 19:59:32 »

A ja mam wrażenie, że East pomylił Ja z umysłem - czyli ową instalacją, która bywa użyteczna niczym klucz podczas wkręcania śruby, ale bywa też niebezpieczna kiedy zaczyna żyć "własnym" (bo przecież nie własnym)  życiem i zaczyna bezustannie podsuwać różne myśli/wizje/dialogi/etc.
Ale oczywiście mogę się mylić, bo to bardziej wrażenie niż informacja.

Stąd bliżej mi jest do poglądów Phi - że jak nie będzie JA, to nie będzie komu/czemu doświadczać czegokolwiek.
Widzę to tak - "Ja" jest miejscem podłączenia się do matrixa, ot taka wtyka do systemu.
Stąd rozpuszczenie "Ja" wniesie jedynie odłączenie się od systemu.
Pytanie  - po co to robić?...
Bo "Ja" jest "złe", bo jest "egotyczne"?.. taką nutkę wyczuwam czytając posty Easta.

Można mieć takie "Ja" czy inne "ja" - w zależności od potrzeb/upodobań. Przez jedne złącza lepiej widać to przez inne tamto - stąd różne Ja.
ale jak ci coś nie pasi - można wyregulować...

A po co odłącząć, po co ma "umierać"?
Nie wiem...
Wyczuwam tutaj jakiś rodzaj autodestrukcji.
------------------
Hmm... a po chwili.. przyszło.

"Jest we mnie coś, co muszę zniszczyć...Ty czymś jestem Ja"
Dziwny rodzaj zapętlenia... tzn sprytny. Nie tyczy się czynów, nałogów, myśli...
tyczy się "Ja"... jest naprawdę sprytny. 

Złapali Cię za tzw. "rozwój"...
a Ty łyknałeś jak dziecko.

Eeascie - trzymaj się chłopie bo Cie wypatroszą.

pozdo

« Ostatnia zmiana: Październik 19, 2012, 20:12:19 wysłane przez between » Zapisane
Przebiśnieg
Gość
« Odpowiedz #102 : Październik 21, 2012, 14:45:10 »

Cytuj
Eeascie - trzymaj się chłopie bo Cie wypatroszą.
Jeżeli ktokolwiek umie wypatroszyć kogoś kogo nie ma to u mnie ma zgrzewkę piwa  Duży uśmiech
Jedynym kto może wypatroszyć braciaka jest on sam Duży uśmiech
to pa Duży uśmiech
Zapisane
Vortex7
Gość
« Odpowiedz #103 : Październik 21, 2012, 17:50:04 »

Dodać tylko można, że szacowny braciak jest dzieckiem podziału to pewne Duży uśmiech
A nie raczej jedności, pełni, miłości elementu męskiego i żeńskiego?

Umysł podzielony widzi podział; walczący walkę; dający wiarę iluzjom - realne iluzje, zmanipulowany - manipulację, zalękniony i niepewny przyszłości szuka ukojenia lęku w astrologii, etc.

 Mrugnięcie
Zapisane
Przebiśnieg
Gość
« Odpowiedz #104 : Październik 21, 2012, 18:23:49 »

Vortex7
Cytuj
Umysł podzielony widzi podział; walczący walkę; dający wiarę iluzjom - realne iluzje, zmanipulowany - manipulację, zalękniony i niepewny przyszłości szuka ukojenia lęku w astrologii, etc.
Ja ten ,,umysł" opisujesz szacowny pozwoliłem nazwać sobie Intelektem Duży uśmiech
Choć jeżeli chodzi o braciaka to jest taki z nim ,,problem", że go nie ma Duży uśmiech
to pa Duży uśmiech
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #105 : Październik 21, 2012, 18:55:41 »

Ponieważ cenię sobie ludzi kulturalnych, przytomnych i konkretnych,
pozwolę sobie zacytować:
Cytat: phirioori
Nawet mi przez myśl nie przeszło.
Widzisz - mnie akurat to wcale ani ciutkę nie dziwi.
Nie martw się, Zaraz doświadczysz jak się pojawi, po tym co tu zaistniało.
Raczej przyjrzałbym się jakież to "działania" i "istnienia" tak go bolały,
że aż był zmuszon je anihilować?
Mrugnięcie)))

..i jest ptaszek!

otóż Dominikański piesek z misją potępienia Logi(Ki) ZWiezd.  (potocznie zwanej astro-logią).
Wykazuje  natychmiastowo stan swej ignorancji zaświadczając ją w swej projekcji.

Trzeba doprawdy mieć nabałaganione we łbie,
by uwazać że ta dziedzina stanowić może miejsce do ukajenia lęków.

Ciekawe Kiedy Wam się znudzi śledzenie ludzi po sieci . Przylepy niemoty. cerbery
Mrugnięcie))) "braciszkowie" egzorUtutłani
Zapisane
Przebiśnieg
Gość
« Odpowiedz #106 : Październik 21, 2012, 19:48:01 »

Cytuj
A nie raczej jedności, pełni, miłości elementu męskiego i żeńskiego?
Umysł podzielony widzi podział; walczący walkę; dający wiarę iluzjom - realne iluzje, zmanipulowany - manipulację, zalękniony i niepewny przyszłości szuka ukojenia lęku w astrologii, etc.
Zastanawiające jak się tak piwko wypije
Bo jeżeli ,,dotknęliśmy" wszystkiego w cyklach - reinkarnacjach to przecież wiemy co to jest walka co to jest podział i wreszcie co to jest wiara.
Wierzy się (nie mówię o wierzeniu Maćkowi, że jest chory i nie może przyjść do pracy)zaś zawsze w iluzje i to te narzucone przez autorytety i te same stworzone przez siebie.
Cóż wyrównanie energetycznie plusa i minusa czyli pierwiastka żeńskiego i męskiego skutkuje harmonią.
Więc sam tekst tak sformułowany jest moim skromnym zdaniem bardzo rzeczowo sformułowany więc poczekam, aż poczuje, że sam doświadczę czegoś podobnego i nie będę teoretykiem w tej materii i wtedy  z Vortex7 pogadam jak praktyk z praktykiem
to pa Duży uśmiech
Zapisane
PHIRIOORI
Gość
« Odpowiedz #107 : Październik 21, 2012, 21:01:57 »

owszem - do momentu w którym JA nieistniejącego vortexa7 wmieszało w generalia szczegól astrologii.


A teraz ciekawostka:
która może coś powiedziec o nieporozumieniach wokół ja.
A także rozświetlić temat geopolitycznie Mrugnięcie

Słowianie: ja
Francuzi: je {Że}
Anglia:  i  {Ai}
Germ: Ich

dodajcie jeszcze jakieś ze 21 języków (w tym kilka egzotycznych z Etiopskim włącznie) - to można będzie zrobić specyficzne ujęcie zagadnienia

 
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #108 : Październik 22, 2012, 13:33:52 »

Ponieważ PHI zacytowałeś enteligenta , zatem east również zacytuje Duży uśmiech :

Cytuj east
To o czym piszemy jest odniesieniem się do sedna, do głębi oceanu, do istoty rzeczy i to właśnie jest rozpoznanie ułatwiające prawdziwą komunikację ,zamiast siłowania się z szalejącymi falami na powierzchni. Oczywiście przez to rozpoznanie fale nie znikną ,ale zniknie postrzeganie ich jako walczących ze sobą , rzeczywiście podzielonych tworów. Powierzchnia rzeczy niczym powierzchnia oceanu się zmienia . Toń jest wieczna.

Mrugnięcie

A ja mam wrażenie, że East pomylił Ja z umysłem - czyli ową instalacją, która bywa użyteczna niczym klucz podczas wkręcania śruby, ale bywa też niebezpieczna kiedy zaczyna żyć "własnym" (bo przecież nie własnym)  życiem i zaczyna bezustannie podsuwać różne myśli/wizje/dialogi/etc.
Ale oczywiście mogę się mylić, bo to bardziej wrażenie niż informacja.

Otóż umysł jest niczym woda w oceanie, jest oceanem i burzy się na powierzchni niczym fale. Fala zaś, w tym porównaniu, to jeszcze nie jest JA. Dopiero to, co tak na prawdę nie istnieje, ale uważa, że to ono czyni fale jest tym JA Chichot

Cytuj
Stąd bliżej mi jest do poglądów Phi - że jak nie będzie JA, to nie będzie komu/czemu doświadczać czegokolwiek.
A sądzisz z perspektywy JA, którym uważasz, że jesteś. I to co napisałeś jedynie o tym świadczy.

Cytuj
Widzę to tak - "Ja" jest miejscem podłączenia się do matrixa, ot taka wtyka do systemu.
Stąd rozpuszczenie "Ja" wniesie jedynie odłączenie się od systemu.
Coś w ten deseń. Tylko ,że odłączyć od życia się nie da. Przykładowo stan bycia pt NIE WIEM. Czy to, iż nie znasz nazwy kwiatu czyni Ciebie gorszym w dyskusji na temat kwiatków ? Radość jaki sprawia jesienny las w którym nie znasz ani jednej nazwy gatunku drzewa nie jest odłączeniem od ekosystemu.
Chodzi o to, że na tej samej zasadzie nie potrzebne jest nikomu żadne JA , aby żyć , przeżywać wzloty i upadki, radości i smutki. Aby kochać i mieć "motyle w brzuchu ". Co więcej, w tym ostatnim przypadku JA ulega kompletnej anihilacji wobec bezmiaru zalewającego uczucia Duży uśmiech

Nie jesteś. A w tym nie jesteś odłączony od życia. Bo istnienie sie przejawia, bo jest dotyk i obraz oraz interakcje pomiędzy nimi. Gdzie w tym wszystkim jesteś TY ?

Cytuj
Pytanie  - po co to robić?...
Bo "Ja" jest "złe", bo jest "egotyczne"?.. taką nutkę wyczuwam czytając posty Easta.
A gdzie napisał east ,że złe ? JA nie istnieje. Nie może być ani złe ani dobre. Wiatr ubrany w żagiel wcale nie jest biały Duży uśmiech ot taka dygresja ...Mrugnięcie

Cytuj
Można mieć takie "Ja" czy inne "ja" - w zależności od potrzeb/upodobań. Przez jedne złącza lepiej widać to przez inne tamto - stąd różne Ja.
ale jak ci coś nie pasi - można wyregulować...
Można się ubierać w cokolwiek, ale i tak widać , że "król jest nagi" Duży uśmiech

Cytuj
A po co odłącząć, po co ma "umierać"?
Nie wiem...
Nie tyle odłączać, co postawić w świetle rozpoznania. Czy jest ? Najpierw zobaczysz, że nie rzuca cienia. Nie ujrzysz w zasadzie nic konkretnego. To nie urodziło się więc nie morze umrzeć. Nie będzie potrzeby tego  ani odłączać ani modelować, ani uzdrawiać.

W interakcji z otoczeniem pojawiają się reakcje, które umysł kanalizuje jako "ja". Tylko tyle. I póki to widać, to wystarczy utrzymywać.

Cytuj
Wyczuwam tutaj jakiś rodzaj autodestrukcji.
Kto wyczuwa ? .. odpiszesz, że JA. I słusznie, bo inaczej ono nie mogło tego określić. W 99% właśnie tak się broni wirus Mrugnięcie

Cytuj
Hmm... a po chwili.. przyszło.

"Jest we mnie coś, co muszę zniszczyć...Ty czymś jestem Ja"
Dziwny rodzaj zapętlenia... tzn sprytny. Nie tyczy się czynów, nałogów, myśli...
tyczy się "Ja"... jest naprawdę sprytny. 

Złapali Cię za tzw. "rozwój"...
a Ty łyknałeś jak dziecko.
Eeascie - trzymaj się chłopie bo Cie wypatroszą.

I odwrotnie - ta pętla się sama odgrywa w głowie dopóty, póki bronisz swojego "najlepszego przyjaciela " . Bo przecież ...

" ONI chcą CIEBIE zniszczyć. Podają CI łakocie pt "rozwój" , a Ty go łykasz, uważaj, JA daję Ci przestrogę, bo oni Ciebie wypatroszą !!! Musisz być taki jak ja.... musisz być ... spryciarze, otaczają Cię east .. już Cię mają biedaku ... "

Duży uśmiech
Najzabawniejsze jest to, że po "wypatroszeniu" nikogo nie znalazłem kto miałby mieć z tego jakąkolwiek korzyść, za to wielu dawnych przyjaciół się odsuwa. Mimo to życie przynosi fale , które dotąd omjały easta . Życie się żyje samo, bezosobowo, lekko i radośnie Duży uśmiech

"będą mówić, ześ zbiegł
no i wyjdą na brzeg
i fałszywe ci lampy zapalą
ale ty patrząc w dal
płynąć będziesz wśród fal,
.. aż sam w końcu staniesz się falą" 

J.Kaczmarski "Dla Dylana"

Zapisane
Vortex7
Gość
« Odpowiedz #109 : Październik 22, 2012, 14:13:52 »

Cytat: phirioori
Ponieważ cenię sobie ludzi kulturalnych, przytomnych i konkretnych [...]
Użyj tego.


Cytat: phirioori
[...]Zaraz doświadczysz jak się pojawi, po tym co tu zaistniało.[...] ..i jest ptaszek![...]
Tak jak deszcz nie zaświadcza o ktosiu lejącym go z góry, tak i pojawienie się myśli w formie pikseli na ekranie o nim nie świadczy.


Cytat: phirioori
[...]Raczej przyjrzałbym się jakież to "działania" i "istnienia" tak go bolały [...]
Twoje.


Cytat: phirioori
[...]że aż był zmuszon je anihilować? [...]
Posłużmy się wiki-koleżanką, by odświeżyć kwestię istoty iluzji.

Cytat: wikipedia
Złudzenie (iluzja) – zniekształcona interpretacja istniejących bodźców zewnętrznych; występują one również u ludzi zdrowych i nie jest objawem psychopatologicznym. W przypadku ludzi zdrowych, osoba doświadczająca złudzenia jest w stanie skorygować je z rzeczywistością (np. widząc z daleka jakiegoś człowieka, który wydaje jej się być osobą, która wyjechała z miasta rozumie, że nie może to być ta osoba - w przypadku psychopatologii wiedza o tym, że dana osoba nie może znajdować się w tym miejscu nie wystarcza).

Przykładem złudzenia jest interpretowanie ubrania położonego na krześle w ciemnym pomieszczeniu jako człowieka, itp. Główną przyczyną iluzji jest pobudzenie emocjonalne oraz niedostateczna uwaga.

Poszczególne złudzenia są zwykle podobnie postrzegane przez większość ludzi[1]. Mogą one dotyczyć każdego ze zmysłów, jednak złudzenia wzrokowe są najlepiej poznane i zrozumiane. Popularność złudzeń wzrokowych wynika z faktu, że wzrok dominuje nad innymi zmysłami. Jako przykład można podać brzuchomówcę, poruszającego ustami lalki – tak długo jak publiczność będzie widziała poruszające się usta lalki, będzie przekonana, że to lalka wypowiada słowa[2]. Złudzenia możemy podzielić ze względu na rodzaj zmysłu na: wzrokowe, słuchowe, dotykowe, smakowe i węchowe.

Oświeć, phirioori: Jak anihilować iluzję?
Zapisane
Przebiśnieg
Gość
« Odpowiedz #110 : Październik 22, 2012, 15:15:30 »

Vortex7
Cytuj
Oświeć, phirioori: Jak anihilować iluzję?
Ano bardzo prosto otóż przestać się na tej iluzji skupiać, znaczy zasilać ją... Duży uśmiech
Tam jesteś gdzie Twoja myśl Uśmiech
Nauczyłem się już, że najlepsze rozwiązania to te najprostsze te które najmniej zasilają intelekt i ego Duży uśmiech
to pa Duży uśmiech

PS
Wprawdzie pytanie adresowane nie do mnie ale chyba nikt z tego tytułu, że staram się na nie odp na mnie się nie pogniewa Duży uśmiech
« Ostatnia zmiana: Październik 22, 2012, 15:17:57 wysłane przez Przebiśnieg » Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #111 : Październik 22, 2012, 15:18:56 »

najmniej zasilają intelekt
zasilają czy obciążają? Możesz rozwinąć?
Zapisane
Przebiśnieg
Gość
« Odpowiedz #112 : Październik 22, 2012, 16:57:49 »

arteq
Cytuj
zasilają czy obciążają? Możesz rozwinąć?
Zasilają czyli dostarczają tzw pożywki.
Na pewno szacowny spotkałeś się z człowiekiem o którym ktoś powiedział nadęty jak balon.
Więc skupiając się na hm ładnej koleżance zasilasz ją czyli ona lepiej się czuje oczywiście Twoim i może nie tylko kosztem.(w/g statystyk kobiety żyją dłużej niż mężczyźni) Uśmiech
Dlatego, że kobieta się martwi w co się ubierze, co włoży do gara, co powiedzą goście o mieszkaniu, rzadko skupia się na konkretnym kimś, a jeżeli już to raczej sercem nie myślą.
Tak się na tą chwile jeszcze składa, że tam jesteś gdzie twoja myśl Uśmiech
Obciąża się intelekt w czasie pracy, nauki, wtedy gdy intelekt spełnia swoja naturalna funkcje ano segregacji i zapisywaniu w tzw podświadomości impulsów myślowych i jak to się mówi potocznie przetwarzaniu danych.
Nie interpretacji, a najczęściej tak się dzieje, że intelekt interpretuje informacje na podstawie kodów w podświadomości i tzw świadomości zbiorowej (stadnej)
Cóż przyznaje się bez bicia, że nie umiem ładnie i zgodnie z oczekiwaniami tegoż właśnie intelektu udzielać odp więc z góry przepraszam  Uśmiech
to pa Uśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #113 : Październik 22, 2012, 18:07:26 »

Vortex7
Cytuj
Oświeć, phirioori: Jak anihilować iluzję?
Ano bardzo prosto otóż przestać się na tej iluzji skupiać, znaczy zasilać ją... Duży uśmiech
Proste i skuteczne Duży uśmiech

ale ...
Cytuj
Tam jesteś gdzie Twoja myśl Uśmiech
wymaga małego sprostowania jak w przekreślniku Duży uśmiech

Otóż to właśnie myśl tworzy myślotwory z których największą iluzją jest JA .



Zapisane
Przebiśnieg
Gość
« Odpowiedz #114 : Październik 22, 2012, 18:51:46 »

east
Cytuj
Otóż to właśnie myśl tworzy myślotwory z których największą iluzją jest JA
.
Bracie oczywiście też się zgadzam, że myśl tworzy Duży uśmiech
Tak tworzysz Uśmiech
Więc twórz świadomie Ty bracie nie ktoś za Ciebie.
Cierpliwy jestem więc cierpliwie powtórzę : nie ma przypadków i każdy kowalem swojego losu.
Jeżeli masz ciało tworzysz myślą świadomie, jeżeli jesteś ciałem to tworzenie za Ciebie wykonuje Twój własny intelekt lub ktoś np byt astralny podłączony pod Twoje ciało szacowny.
Proste jak kij od szczotki Duży uśmiech
to pa Duży uśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #115 : Październik 22, 2012, 19:33:02 »

(..)  jeżeli jesteś ciałem to tworzenie za Ciebie wykonuje Twój własny intelekt lub ktoś np byt astralny podłączony pod Twoje ciało szacowny.
Tylko czego się boisz, braciaku ?
Że ktoś straszny, obcy, jakiś podły byt opanuje ciało i umysł i podłączy się zamiast Ciebie pod Istnienie ?
Skąd się bierze ta obawa ?
Ten brak zaufania do życia ?
Powiesz może, że z ostrożności , bo bytów nie brakuje , bo one się podpinają z astrala, bo tyle o tym słychać, tyle się mówi, przestrzega , te egzorcyzmy, ten diabeł, te złe energie ....

Wiesz, że 99% tych projekcji "astralnych" to zwykła  zasłona dymna i PR "innych JA " umożliwiający im kontrolowanie życia poprzez .... Twoje Przekonania co do tego jakie jest życie ?

To bardzo silne przekonanie, że jeśli CIEBIE zabraknie ,to ktoś zaraz sobie przejmie to ciało. Że kolejka chętnych dłuuuga ..

Otóż nie. Nie przejmie, bo musiałoby zbudować NOWEGO CIEBIE aby osadzić go w umyśle. Do tego wykorzystuje się strach, albo kuszenie i masę pochodnych tricków. Otrzymujesz marchewkę i kijek i tak rzeźbi się nowe JA .

Dyscyplina polega na tym, aby to dostrzegać, ale nie walczyć z tym. Bądź niewidoczny. Bądź Świadomy.

Kiedy otrzymujesz ochłap ONI wszyscy przyglądają się Tobie czy jesteś. Mniej ważne jest to co zrobisz , bo możesz w gniewie odrzucić ochłap, możesz się zbuntować, możesz rozpętać krucjatę, to na prawdę bez znaczenia , ważne ze JESTEŚ i że dążysz do WŁASNEJ satysfakcji.

Synteza jest dla NICH lekkim zagrożeniem tak samo jak brak potępienia  dla odmienności ,ale to jeszcze nic do zwalczania. Prawdziwie "przerażająca" jest synchroniczna Jedność Duży uśmiech

Ha, ona nawet "przeraża" tych, których nie ma Duży uśmiech - choć to bardzo ożeźwiające, pozytywne i odkrywcze "przerażenie" Chichot

poozdro
Zapisane
Przebiśnieg
Gość
« Odpowiedz #116 : Październik 22, 2012, 20:03:37 »

east
Cytuj
Tylko czego się boisz, braciaku ?
Wiesz jak bym powiedział, że lęk moje ciało całkowicie opanowało to bym skłamał.
Ciało się boi ponieważ pamięta ból, który towarzyszy np plombowaniu zęba bez znieczulenia, więc boję się dentysty.
Co do bytów czy innych tam myślokształtów powiem inaczej - przyzwyczaiłem się.
Jak każdy, który czasem widzi świat energii, czy jak alpinista do wysokości.
Sam wiesz, że można się przyzwyczaić czy to do wysokości czy to szybkiej jazdy np motorem.
Co do lęku o utratę ciała fizycznego to opisałem tu na forum przypadek mojej ciotecznej bratowej.
Jak kuzyn ze swoim synem jej pomogli i Zadziałali.
Jak umarła i ożyła.
Jak wstał inny człowiek.
Nawet jej rodzice po prawie roku od tych wydarzeń patrzą na nią jak na kogoś kogo się widzi pierwszy raz na oczy.
Osobiście nie trawiłem melodii wibracji dawnej bratowej tą lubię bardzo tak jak jej ciekawe wszystkiego oczy.
To doświadczenie pozwoliło mi jeszcze bardziej hm pieprzyc i solić pewne tak straszne dla innych cosia
Dodam też, że wiedza posiadana prze ze mnie pozwala mi sadzić, że przejęcie mojego ciała przez jakiś byt raczej możliwe nie jest.
Jak sobie z nim radzić też wiem i to raczej dobrze
Nie rozumiem co to znaczy brak zaufania do życia.
Wiedza, że lęk umożliwia lub ułatwia uderzenie w ciało jest mi znana, a jak wiesz to jesteś przygotowany.
Dodam też, że małym skutkiem pracy nad własnym rozwojem jest spokój.
Dodam też, że zupełnie nie rozumiem dlaczego sadzisz, że się boje Duży uśmiech
Iże uważam że ktoś lub coś jest straszne Duży uśmiech
to pa Duży uśmiech
 
« Ostatnia zmiana: Październik 22, 2012, 20:07:32 wysłane przez Przebiśnieg » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #117 : Październik 22, 2012, 21:48:58 »

To przepraszam. Nie boisz się . Nie bój się też o easta , choć wiem, że się nieco martwisz Mrugnięcie
Zapisane
Przebiśnieg
Gość
« Odpowiedz #118 : Październik 23, 2012, 19:04:32 »

Martwię się ale tylko trochę bo wychodzę z założenia, że nie ma wybranych tylko każdy sobie rzepkę skrobie, a Ty bracie mój wibrujesz raczej w porządku więc sądzę, że coś fajne dla siebie tworzysz  Uśmiech
to pa Duży uśmiech
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #119 : Grudzień 22, 2012, 10:15:21 »

z dedykacją dla eastaa na święta.. Mrugnięcie

"Rozpuszczenie ego,


Rozpuszczenie ego
Elizabeth Trutwin © Wszelkie prawa zastrzeżone.
Czym jest Ego?
umysł ego jest częścią jaźni, która kieruje ciałem fizycznym.     Ego jest twoją największą przeszkodą do oświecenia.      Twoje ego jest tym, że część z was, która surowo odrzuca duchowy wzrost. Ego stara się powstrzymać ciebie od osiągnięcia wyższych poziomów świadomości. Usłyszysz, że mówi do ciebie: "nie mogę zrobić", "Wiem, że to już" "I dont mieć czas" "Jeśli wezmę tę ścieżkę będę sam" "If I wejść na tę drogę muszę oddać dobre rzeczy z życia "," będę musiał stać się ubogim, wyrzekając się świata " " Nie jest zbyt duże ciśnienie z moich bliskich - oni nie chcą mi się dziwne " " Życie jest dobre, dlaczego to mam zrobić? "" Nie trzeba brać Self-Odpowiedzialność " " Pojawi się paraliżujący lęk i poczucie wyroku " " Mam potrzebę bycia w pełnej kontroli. "
Rolą umysłu istniejącego ego jest kontrola ciała. Ego stale żebra o czekoladę, kawę, papierosy, alkohol, seks, sen, ucieczkę, i wszystkie działania, które posiadają niższe ciała z niższych wibracji. Ego posiada jedno w relacjach ,oraz ostatnie ich główne. Ego uwielbia karmić się na strachem. Ego kajdany ciała w koleinach, gdzie wzrost nie istnieje. Te koleiny były znane z ostatnich wcieleń.
Ego największym osiągnięciem jest trzymanie ludzi w umowie ze śmiercią. W chrześcijańskich naukach Jezus powstał z martwych po trzech dniach w grobie. Powinien to mieć każdy chrześcijanin Wiernie przewidywać ich powstanie z ciała. W naukach buddyjskich Budda położyć się pod latach wyrzeczeń przeznaczonych do testowania jego ciała z głodu, ciepła i zimna skrajności, niebezpieczeństwami i położył się przez wyczynów, że należy go zabić wiele razy, aby mógł doświadczyć całkowitą władzę nad swoim ciałem. Dopiero po powrocie do rodziny i życia społecznego powrócił i nauczał, czego nauczył on doświadczyć Nirvana - zmartwychwstanie ciała. Obaj mistrzowie doświadczyli błogości wiedząc NIE CIAŁO. Obaj byli na polecenie Wyższej Source, Ojca i Brahmy Boga. Zarówno Jezus i Budda pokonali swoje ego i tym samym opanowali fizyczność. Obaj są nieśmiertelnymi istotami. Wszyscy jesteśmy nieśmiertelni gdy uświadomimy sobie, ciało nie musi umrzeć. Musimy być dopiero Mistrzami ponad nasze umysły, ciała i ducha.
Rozpuszczenie ego oznacza być wskrzeszonym z ciała i wejście do pełnej Unii - z Universal Świadomości Jedności. Po Oświeceniu uzyskuje Ono ma niewiele lub nie przywiązuje się do ciała lub jak to wygląda. Jeden widzi ciało jako narzędzie do komunikacji, więc uwaga na jej prezentację jest motywowana zamiarem służenia innym. Ono wtedy wie, że wszystkie energie są atrybutami z jednej świadomości powszechnej, lub grą Bożą, a nie faktycznie osobiste lub unikalne dla każdej osoby, więc nie jest w stanie tego ocenić.
Ego musi być całkowicie rozpuszczone?
Tak. Całkowicie się rozpuści. Kiedy ktoś wtopi się w Jedności, połączony z ich ukochanym, staje się jednym z łaski Bożej, nie mają potrzeby ego. Ono szybciej porusza wyzwanie rozpuszczenie ich własnego ego, tym szybciej dotrą do celu. Uświadomimy sobie istotę rzeczywistości jako Miłości.
Dlaczego? Po Co ten punkt?
Aby poznać tajemnicę - poznania Prawdy Absolutnej. W tym świecie mamy do czynienia w wieku, gdy poszukiwanie prawdy, szacunek dla życia, idealny brak przywiązania i gotowość do służby bez względu na osobisty awans wydaje się nieuchwytny, gdyby nie zapomniał. Prawdziwi nauczyciele i komunikatory pojawiają się od czasu do czasu. Są uznawane nie tylko poprzez swoje słówa, ale przez sposób, w którym żyją, jako wyraz miłości i pokoju, życia w harmonii ze wszystkim, co je otacza. Dzięki Swoim przykładom  można pokazać innym, jak mogą żyć pełniej i całkowicie.
 Be Love.
Służyć innym.
Ciesz się życiem całkowicie.
Przyjdź do Najwyższej Wiedzy.
To jest punkt.
żródło
dotychczasowe
Rozpieszczanie Ego.. i Słuchanie Ego podpowiedzi prowadzi do nikąd ...
stąd też pomoc ....
obecnie napływające wibracje rozpuszczają  tego samolubnego przewodnika,o niskich wibracjach.
 i dobrze bo czas powrócić do stanu Doskonałej Istoty .

Więc jak ?
rozpuszczamy ego
czy rozpieszczamy dalej ego?
Sami musimy nieco nad tym popracować . "


http://kochanezdrowie.blogspot.com/2012/12/rozpuszczenie-ego.html
Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
east
Gość
« Odpowiedz #120 : Grudzień 22, 2012, 11:33:33 »

 O , dzięki songo.
Zauważ jednak, że ten przekaz mówi o ego, jako składniku JA. To on -Jezus /Budda - zabija ego.

Cytuj
Zarówno Jezus i Budda pokonali swoje ego i tym samym opanowali fizyczność.
Lecz tak na prawdę tu nie o zabijanie czy też pokonywanie chodzi, lecz bardziej o rozpoznanie czym jest i jak funkcjonuje Ego. I więcej - jak funkcjonuje JA.

Zarówno Jezus jak i Budda , choć potrafili wpływać na żywioły i materię  , to poddali się temu, co przyniosło Życie. Jezus umarł fizycznie (wg oficjalnej wersjii) i Zmartwychwstał, a Budda nawet wielokrotnie Duży uśmiech

Jak to czynili ?

Budda medytując. Robił nic Chichot Leniuchował Chichot
Cała historia rozegrała się w Jego umyśle. Podobnież Jezus na pustyni. Twory powstające w umyśle są tak samo realne jak te, które dotykają ludzi w fizyczności. Wystarczy poczytać relacje z zakładów psychiatrycznych. Właściwie to leczenie polega na rozpoznaniu iluzoryczności tych tworów oraz natury umysłu. To tam, w umyśle , następuje utożsamienie się z "moim ciałem",a to po prostu ciało.

My nie musimy wystawiać siebie na śmierć. Nie ma takiej potrzeby ,ale gdyby właśnie w ten sposób życie pokierowało ludzkim losem to byłby to jedynie proces przyspieszonego odejścia i niewiele więcej.

I tutaj dobre pytanie. Co byś uczynił wiedząc, że jutro umrzesz ? Jezus i Budda rozpoznali naturę JA , czyli to, że ono już jest martwe. Nigdy się nie narodziło. Nie pochodzi z życia. Dlatego śmierć to tylko umieranie martwego JA, które uważa, że żyje to życie Duży uśmiech
To nawet zabawne ,a naprawdę to  wygląda zupełnie inaczej - to powrót do życia. Rozpoznanie iluzoryzczności JA może prowadzić do wielokrotnego "zabicia" egotycznych uwarunkowań w umyśle. I tylko tyle.

Przy czym nie zabijasz ego, bo nie ma komu go zabić. Ono samo siebie niszczy. Rozpoznane pożera własny ogon jak urobos.
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #121 : Grudzień 22, 2012, 12:12:51 »

ja a nawet nie-ja niczego nie mam zamiaru zabijać,-
ale trzymając się tej retoryki- unicestwienie swego obrazu siebie we własnym umyśle jest uwolnieniem się od swego JA Duży uśmiech
Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
east
Gość
« Odpowiedz #122 : Grudzień 22, 2012, 12:48:51 »

bingo , songo Duży uśmiech
Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #123 : Grudzień 22, 2012, 12:57:03 »

Kochani, to nie jest tak, że trzeba coś tam w sobie zabijać. Nic nie trzeba.  Chichot
Jakiekolwiek tożsamości są tymczasowe i potrzebne, by we Wszechświecie był ruch, relacja, reakcja.
By energia krążyła. Inaczej wszystko by stanęło i bylibyśmy jak te kamienie.

Każde przywiązanie mija prędzej, czy później. To są nasze role, nasze życia, nasze bycia.
Wciąż się uwalniamy oraz rozpoznajemy iluzję, by za chwilę wpaść w inną, chociażby taką,
jak konieczność zabicia JA.  Duży uśmiech

To pa, w przelocie  Duży uśmiech
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #124 : Grudzień 22, 2012, 13:00:16 »

Kochani, to nie jest tak, że trzeba coś tam w sobie zabijać. Nic nie trzeba.  Chichot
Jakiekolwiek tożsamości są tymczasowe i potrzebne, by we Wszechświecie był ruch, relacja, reakcja.
By energia krążyła. Inaczej wszystko by stanęło i bylibyśmy jak te kamienie.

Każde przywiązanie mija prędzej, czy później. To są nasze role, nasze życia, nasze bycia.
Wciąż się uwalniamy oraz rozpoznajemy iluzję, by za chwilę wpaść w inną, chociażby taką,
jak konieczność zabicia JA.  Duży uśmiech

To pa, w przelocie  Duży uśmiech


oczywiście ptaku jednak sytuacja jest, taka,-
że doszliśmy do ściany w obecnej konfiguracji kodów matrixa,-
i czas na zmianę, a nie na śmierć- jakkolwiek by to nie brzmiało Chichot

pozdrówka świąteczne Uśmiech
Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
Strony: 1 2 3 4 [5] 6 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.099 sekund z 21 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

gangptr coffee telenovelasmundo dragons-stable exoticsavanna