Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Czerwiec 25, 2024, 14:13:11


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wzniesienie - przeskok, ewolucja czy rewolucja?  (Przeczytany 158968 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
arteq
Gość
« Odpowiedz #100 : Sierpień 08, 2012, 12:18:37 »

Sama zajmowalam sie tym tematem bo jestem na to bardzo wrazliwa i coz... nie da sie dzis zyc bez pradu.
Ile tych kabli do wszystkiego istne wezowisko. Biorezonans...
To gdzie na ciele masz gniazdko?

Oczywiście, że da się żyć, jest to tylko cholernie niewygodne...
Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #101 : Sierpień 08, 2012, 12:28:36 »

Nie zgadlbys;) w rdzeniu kregowym. //Nastapilo u mnie skrecenie rdzenia kregowego, tak jakbys kabel obdarl z tej otoczki gumowej//.
Czyli, po usunieciu oslony (ochronnej warstwy) stalam sie bezradna. I wystawiona na zer "wampirow". Niech sobie kto wierzy, albo nie, ale to fakt!
Teraz wiem, jak to bylo w dziecinstwie, to nie byly sny, wizje, czy koszmary, lecz rzeczywistosc.

Jesli ktos mial podobne perypetie to zachecam do wymiany zdan na ten temat (na priv).
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #102 : Sierpień 08, 2012, 14:15:05 »

Problemem nie są ci, którzy żywili się owocami popijając źródlaną wodą - skoro tak wybrali.
Problem stanowili "zaganiacze do jaskiń". To są owi drapieżcy .
Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #103 : Sierpień 08, 2012, 14:27:35 »

A ja uwazam, ze ci Eloie, to zaakceptowali prawo silnej piesci i nie protestowali, czyli zgodzili sie z przeznaczeniem. Bo przeciez mieli wszystko, nawet budzono ich i usypiano (na dzwiek syreny). Morlocki dbaly przeciez o "stado".
Wiec po co sie buntowac, skoro i jedzenie i picie i dach nad glowa jest.
Jedne automaty strzega inne automaty.
Porzadek musi byc, ot wizja swietlana "bat nad glowa i woda zrodlana" Uśmiech
Zapisane
blueray21

Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #104 : Sierpień 08, 2012, 15:26:23 »

A teraz kolejne wyjaśnienia, tłumaczenie procesu Wzniesienia, zupełnie prosto. bezpośrednio - tak po "chłopsku" bez żadnych krystalicznych żeli, płomieni i pyłów.
Channelerka jest znana z arkturiańskich korzeni i ostatnio jest bardzo aktywna, praktycznie codziennie coś prezentuje, zwykle w kilkuodcinkowych cyklach.


Charakter Wzniesienia
01 sierpnia 2012


Dzień dobry, jesteśmy Arquelle,

Jesteśmy waszą pięcio wymiarową formą w stroju waszego ziemskiego „naczynia” trzeciego wymiaru. Mytre wkrótce rozpocznie swoje przesłanie o plejadańskim  Wzniesieniu po tym jak  Ja / my, Arquelle, damy krótkie wyjaśnienie o naturze Wzniesienia. Ponieważ wkroczenie w nieznane ma straszliwą jakość, jest pomocne w pełni zrozumieć proces wznoszenia, którego cała wasza rzeczywistość teraz doświadcza. Stąd mówimy przez Ciebie, a nie do ciebie, tak że wszyscy, którzy są zainteresowani mogą otrzymać naszą wiadomość.

Wzniesienie jest procesem odkrycia zewnętrznego poziomu rzeczywistości, aby znaleźć rdzeń własnej jaźni. Tak samo jak rdzeń ziarna posiada DNA drzewa w pełni dorosłego, wasz Rdzeń posiada DNA waszej prawdziwej, wielowymiarowej jaźni. Rdzeń waszej istoty powoli schodzi z najwyższych częstotliwości waszej ekspresji, aby rozpocząć swoją podróż po coraz niższych częstotliwościach rzeczywistości i do światów fizycznej manifestacji.

Po drodze w dół skali częstotliwości wasz rdzeń zbiera warstwę po warstwie niższych muszelek częstotliwości. Te  muszelki chronią wasz rdzeń, gdy wykonuje swoją podróż poprzez coraz niższe częstotliwości rzeczywistości i do sfery fizyczności. Gdy wasza świadomość wykonuje tę podróż, wy uwalniacie wasze przywiązanie do rdzenia, tak abyście mogli doświadczyć każdej malejącej częstotliwości rzeczywistości, łącząc swoją świadomość z każdą nową warstwą zewnętrzną rzeczywistości.

Proces wznoszenia jest powrotną podróżą do Domu, do waszego rdzenia.
Podejmujecie tą podróż, dołączając swoją świadomość do coraz wyższych częstotliwości rzeczywistości, które znajdujecie w swojej jaźni i najbliżej Waszego Rdzenia. Zastanawiacie się dlaczego przewidywane zdarzenia nie wystąpiły. Wynika to głównie z tego, że nie potrzebują już mieć miejsca w nagłym momencie przesunięcia w celu szarpnięcia waszego świata do przebudzenia.

Ponieważ dość członków waszej obecnej częstotliwości rzeczywistości już się obudziło i zaczęło proces Wzniesienia, rezonujecie z częstotliwością rzeczywistości, która jest poza potrzeby tworzenia dramatów, aby "obudzić"
. Inni, którzy wydają się być dzielącymi waszą rzeczywistość , być może po prostu spotykają swoje obawy. Jednak dostatecznie dużo z was przeszło ten proces podniesienia częstotliwości waszej zbiorowej rzeczywistości.

Każdy z was dołączył swoją świadomość do częstotliwości rzeczywistości, w której zmiany nie muszą być straszliwe, aby zwrócić waszą uwagę. Zrobiliście ten postęp, kiedy zaczęliście odmawiać udziału w strachu. Odmowa udziału w niższej częstotliwości, opartej na strachu rzeczywistości oderwała waszą świadomość od tej warstwy rzeczywistości i zwróciła waszą uwagę do wewnątrz w kierunku niezliczonych rzeczywistości opartych na miłości, które rezonują z większą częstotliwością.

Innymi słowy, musicie pamiętać dość dużo o twórczej mocy "umysłu nad materią", jak macie w zwyczaju mówić: "Nie, dziękuję. Ja nie potrzebuję już doświadczać tej rzeczywistości, aby się obudzić”. W tym samym czasie, są jeszcze inni, którzy są w zasięgu Waszej częstotliwości pasma rzeczywistości, ale w niższej oktawie, którzy nie pamiętają ich wrodzonych zdolności twórczych w ich rdzeniu .

Dla wielu się wydaje, że Galaktyczni właśnie niedawno zstąpili do waszego świata, aby pomóc. Jednak prawdą jest, że wy, którzy mogą wierzyć i postrzegać Galaktycznych  wznieśliście do wyższej częstotliwości rzeczywistości. Dlatego możecie teraz dostrzec rzeczywistość, która niegdyś poza waszą świadomą percepcją. Faktem jest, że była pomoc ze strony Gwiezdnej rodziny Gai od dłuższego czasu, ale nie mogliście jej postrzegać, ponieważ wasz rezonans był zbyt niski.

Galaktyczni, Wzniesieni Mistrzowie i Niebiańscy byli niezmiernie aktywni w pomaganiu Gai od ponad 70 lat. Jednak większość z was nie wiedziała o tej pomocy, ponieważ wasze osobiste częstotliwości, a więc wasze postrzeganie, zostało skalibrowane do częstotliwości, w której nie mogliście sobie wyobrazić, że „kosmici” (poza ziemscy) są "prawdziwi". Na tym poziomie / częstotliwości rzeczywistości gra Ciemności i Światła była tak silna, że wszystko co było wyjątkowe i nieznane od razu było postrzegane jako niebezpieczne.

Istnieje jeszcze wielu w waszej obecnej ekspresji rzeczywistości, którzy wciąż postrzegają Nieznane jako niebezpieczne. Ta rozbieżność w postrzeganiu rzeczywistości reprezentuje inne pod-warstwy w każdej oktawie rzeczywistości. Każda rzeczywistość ma podrzędne częstotliwości, tak jak system szkolny. Szkoła ma przedszkola do piątej klasy. Gimnazjum ma od 6-ej do ósmej Szkoły wyższe od 9-ta przez XII klase. Następnie są poziomy pierwszaków,  juniorów, Seniorów i Absolwentów,  poziomy Magistrów i doktorów.

Gdy "student" przeszedł przez wszystkie pod-warstwy szkoły, idzie do nowej szkoły. W ten sam sposób, po przejściu przez pod-warstwy waszej rzeczywistości, przenosicie się do nowej oktawy waszej częstotliwości rzeczywistości. Podobnie jak jedno miasto może mieć te wszystkie poziomy kształcenia w obrębie własnego miasta, będą występować "studenci" na wielu pod-poziomach przebudzenia w waszej własnej rzeczywistości.

Jednak ci, którzy są w wyższych klasach, pod-płaszczyznach rzeczywistości, będą postrzegać swój świat zupełnie inaczej niż ci w niższych klasach, pod-płaszczyznach rzeczywistości. Po zakończeniu jednego poziomu edukacji (Wzniesienie) można przenieść do innej szkoły (oktawy rzeczywistości), które daje zupełnie inny pogląd na waszą rzeczywistość.


Tak jak niektórzy ludzie nie wchodzą w wyższe poziomy edukacji, niektórzy ludzie zatrzymują się na niektórych poziomach częstotliwości rzeczywistości i nie chcą kontynuować procesu wznoszenia się dalej. Wzniesienie wymaga wiele poświęcenia, i Wy musicie stale wziąć pełną odpowiedzialność za rzeczywistość, którą WY stworzyliście.

Kiedy jesteście w niższych częstotliwościach wymiaru trzeciego / czwartego, zajmuje to dużo "czasu" dla waszych myśli i emocji, aby powróciły do was jako manifestacje, że łatwo jest zapomnieć, że jesteście twórcami tej manifestacji. Ponadto, jeśli nie jesteście w stanie dostrzec i zrozumieć wyższej perspektywy wydarzeń w swoim życiu, możecie popaść w przekonaniu, że nie jest możliwe, aby poprawić waszą rzeczywistość.

Z drugiej strony, kiedy obudzicie się do wielowymiarowego Ja, wasza wyższa percepcja pozwoli zobaczyć wstępne warstwy częstotliwości rzeczywistości, które doprowadzą Was do Rdzenia. Kiedy dostrzegacie ciągle wznoszące się możliwe rzeczywistości, możecie wybrać dołączenie swojej świadomość do którejkolwiek rzeczywistości, które prowadzą was do waszej jaźni.

Podobnie jak system edukacji ma różne szkoły dla różnych klas, poziomy rzeczywistości mają różne zakresy częstotliwości, które mają wiele oktaw, pod-płaszczyzn, w danym paśmie częstotliwości / wymiarze. Teraz ukończyliście najwyższa oktawę, pod-płaszczyznę trzeciego wymiaru / czwartego i przechodzicie do dolnej oktawy, pod-płaszczyzny następnego pasma częstotliwości piątego wymiaru.

W piątym wymiarze, nie będziecie już być studentem, bo odkryjecie swojego wewnętrznego Nauczyciela. Ten wewnętrzny Nauczyciel ma bezpośrednie połączenie z Rdzeniem, i może pomóc poruszać się drogą z powrotem do swojej jaźni.

Dzisiaj, zaczynacie nowy miesiąc. Lata, miesiące, tygodnie, dni, godziny i minuty są sposobem pomiaru czasu. Ale czas nie jest składnikiem nowego pasma częstotliwości (piąty wymiar) rzeczywistości bo tam jest tylko teraz. Uwolnienie od czasu jest tylko jedna z wielu zmian, które spotkacie, gdy będziecie poruszać się w kolejne pasmo częstotliwości rzeczywistości (piąty wymiar).

Kiedy po raz pierwszy weszliście do przedszkola, gimnazjum i szkoły średniej, prawdopodobnie czuliście się niepewnie, a nawet w strachu. Ale jeśli spojrzycie wstecz na tamte czasy które wydają się odległe wam wydaje się być dużo młodszymi. Przechodzicie znowu na nowy poziom.

Spójrzcie wstecz na to, czego nauczyliście się do tej pory i znajdźcie podstawę wielu lekcji, których się nauczyliście w waszej długiej podróży poprzez fizyczną ekspresję rzeczywistości. Gdy zastanowicie się nad swoją przeszłością, znajdźcie Rdzeń, do którego zawsze wracacie, Rdzeń, który doprowadził was do dziś.

Ten Rdzeń jest waszą Wielowymiarową Jaźnią, która rezonuje z każdą częstotliwością każdej rzeczywistości, którą kiedykolwiek spotkaliście. Dlatego nie musicie tworzyć waszego Wzniesienia. Zamiast tego, po prostu "podążajcie za okruszkami" z powrotem do miejsca startu waszego długiego zejścia do światów form.
[/b]
Błogosławieństwa,
Jesteśmy Arquelle

05 sierpień 2012
Channeler: Suzan Caroll Ph.D
http://suzanneliephd.blogspot.com/
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.
east
Gość
« Odpowiedz #105 : Sierpień 08, 2012, 16:42:09 »

Cytuj
Jednak ci, którzy są w wyższych klasach, pod-płaszczyznach rzeczywistości, będą postrzegać swój świat zupełnie inaczej niż ci w niższych klasach, pod-płaszczyznach rzeczywistości. Po zakończeniu jednego poziomu edukacji (Wzniesienie) można przenieść do innej szkoły (oktawy rzeczywistości), które daje zupełnie inny pogląd na waszą rzeczywistość.
Tłumaczenie w oparciu o klasy i system szkolnictwa jest mało przekonujące. Co mają powiedzieć ludzie ,którzy nie uczestniczą w systemie ?
Są gorsi ? Niedouczeni ? Niegodni przejścia "dalej" , albo "wyżej" ?
Kto ocenia, kto sprawdza, kto nadzoruje, wymaga , karze i nagradza ? Kto decyduje kiedy już koniec danego szczebla edukacji, a kiedy jeszcze nie ? Jeśli nikogo takiego nie ma, to po co w ogóle takie porównanie do szkolnictwa ?

Cytuj
Wzniesienie wymaga wiele poświęcenia, i Wy musicie stale wziąć pełną odpowiedzialność za rzeczywistość, którą WY stworzyliście.

Poświęcenie czego ? Musisz się, "Ja"-sio starać, inaczej nic z tego nie będzie Duży uśmiech
No i JASIę stara się ciężko i całe życie poświęcając energię ,ale widać ciągle nie jest dość dobry. Zanim się urodził już miał wiele długu do spłacenia, czyli wiele do poświęcenia i odpracowania. A przynajmniej tak JEMU wmówiono . Bo inaczej nie dostanie promocji, a przecież INNI już tam , wyżej, są !

Daj se JA-sio na luz. Wznosić to się może tylko JA - dokądś tam, w nieskończoność, a przecież wszystko już tu jest i TERAZ Chichot .

Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #106 : Sierpień 08, 2012, 16:49:47 »

Jakoś mi ten przekaz nie leży.
Oczywistym jest, że "nie musicie tworzyć waszego Wzniesienia", bo ono i tak przechodzi i jak fala, zabiera na swym grzbiecie tych, którzy nauczyli się na niej utrzymywać, dostosowali się do przejścia wyżej.
Nie każdy z tego skorzysta i coś czuję przez skórę, że oni o tym właśnie pomiędzy wierszami napomykają. Im chodzi o zatrzymanie nas wszystkich, nie tylko maruderów.
Zapisane

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
blueray21

Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #107 : Sierpień 08, 2012, 17:42:26 »

East, według tego co piszą, nie ma takich, którzy nie są w systemie. Są tacy co "śpią" i tacy, którzy świadomie nie chcą się "uczyć", bo im dobrze z tym, co mają.
Podobno wszyscy tu się inkarnowali świadomie i na dodatek wybierali czas.
Więc niektórzy nie przejdą do nowej szkoły, będą powtarzać starą i to jest ich wybór.
Nikt nie sprawdza, selekcja naturalna, kryterium wysokość wibracji.
Wszystko wymaga poświęcenia, czytaj twojego skupienia na tym, bez pracy nie ma ... itd.
Natomiast druga część tego cytatu jest chyba oczywista - czy można być nieodpowiedzialnym za swoje kreacje? Nawet jeśli niektórym się tak wydawało to czeka ich rozczarowanie.
Koliberek kiedyś, gdzieś przytaczał prawa kosmiczne.
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #108 : Sierpień 08, 2012, 17:57:26 »

..no cóż, jesli wszyscy są tu i teraz z własnej woli,-
to nie ma przypadku, jednakże może być i tak, że nie wszyscy oczekują tego samego,-
dlatego też inne interpretacje i oczekiawnia.

pozdro Chichot
Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
blueray21

Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #109 : Sierpień 08, 2012, 18:09:43 »

Tak, songo, dokładnie, trudno o lepsze podsumowanie.
Dodam tylko, że interpretacje i oczekiwania są bezpośrednimi pochodnymi poziomu świadomości = częstotliwości wibracji. I kółko się zamyka.
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.
Przebiśnieg
Gość
« Odpowiedz #110 : Sierpień 08, 2012, 18:57:22 »

songo1970
Cytuj
..no cóż, jesli wszyscy są tu i teraz z własnej woli,-
to nie ma przypadku,
Dokładnie tak wielce szacowny. Uśmiech
Synteza, Symbioza, Współpraca....Całość
Tak Myślę i myślę i pije piwko i myślę i Myślę iż jeżeli Makro = Mikro tzn że Całość to jeden żywy organizm
Jeżeli tak jest to dobrze jest wiedzieć czy dowiedzieć się jaką funkcję pełnimy na naszej planecie.
Jaką ja pełnie  Z politowaniem
Wszystkie organy mają swoją funkcję i wszystkie są potrzebne i razem stanowią... Duży uśmiech
Może jednak wrócę do piwka  Duży uśmiech
to pa Duży uśmiech
Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #111 : Sierpień 10, 2012, 10:29:32 »

Kasta – zamknięta, endogamiczna grupa społeczna, do której przynależność jest dziedziczna. Kasty istniały i istnieją nadal w różnych społeczeństwach, jednak ze względu na swoją ilość szczególnie charakterystyczne są dla społeczeństwa indyjskiego, gdzie system kastowy wzmacniany jest i utrwalany przez tradycyjne tabu hinduizmu.

i kasty w Indiach
 
Na Zachodzie do tej pory pokutuje szereg nieporozumień dotyczących indyjskiego systemu kastowego, przede wszystkim ze względu na mylenie dwóch pojęć typowych dla hinduizmu :
 1.pojęcia warny czyli stanu społecznego, podobnego do średniowiecznych europejskich koncepcji społecznych,
 2.pojęcia kasty, typowo indyjskiego, określanego w językach indyjskich terminem dźati (dewanagari: जाति), dosłownie "urodzenie".
 
Podczas gdy system początkowo trzech, później czterech warn, ćaturwanja był być może rzeczywistością społeczną w zamierzchłej starożytności wśród indoeuropejskich Ariów, a w późniejszym okresie li tylko postulatem niektórych prawodawców hinduskich, nigdy w pełni nie zrealizowanym, to pojęcie kasty zawsze było podstawową kategorią społeczną, nawet obecnie pomimo prawnego zniesienia systemu kastowego po uzyskaniu przez Indie niepodległości w 1947 roku. Druga przyczyna zamętu to powszechne poza Indiami zakładanie ekonomicznego uprzywilejowania pewnych kast, wiążące się z uciskiem innych, co zupełnie nie odpowiada realiom społecznym.
 
W indyjskim systemie kastowym wyróżniono ok. 3 tys. kast i podkast
Przynależność do kast
 
Zgodnie ze znaczeniem samego słowa dźati, przynależność do danej kasty następuje automatycznie przez urodzenie, stąd Hindusi mówiący po angielsku często tłumaczą dźati na angielskie "race" (rasa). Przynależności do kasty nie można uzyskać ani przez małżeństwo (kasta jest grupą endogamiczną), ani przez zasługi czy wzbogacenie się (kasta nie ma nic wspólnego ze statusem ekonomicznym czy stratyfikacją społeczną). Endogamiczność grupy często związana jest w konkretną profesją, niekiedy także z pochodzeniem etnicznym lub afiliacją religijną. Nazwisko bardzo często stanowi nazwa kasty, np. Gandhi (sprzedawca perfum), Dhobi (pracz), Dikshitar (bramin świątyni Chidambaram w Tamilnadu), Tamang (członek plemienia Tamangów w Nepalu).
 
Hierarchia wśród kast

System kast w zasadzie nie jest hierarchiczny, podział na kasty "lepsze" czy "gorsze" polega wyłącznie na bardzo żywotnym w hinduizmie pojęciu czystości i nieczystości. Może polegać na subiektywnym odczuciu własnej kasty jako bardziej "czystej" (ang. pure) niż inne – zdarza się to często również wśród braminów, z których niektóre grupy unikają małżeństw i wspólnego spożywania posiłków z członkami innych podgrup bramińskich, chociaż nie są one zabronione przez tradycyjne zakazy Manusmryti. Często poczucie "nieczystości" związane jest z wykonywanym zawodem, wiążącym się z przekroczeniem różnych tabu. Za nieczysty uchodzi kontakt ze zwłokami ludzkimi i zwierzęcymi, krwią, ekskrementami, nawet potem innych osób. Tak więc posługacze palący zwłoki na śmaśanach, czyściciele latryn czy rzeźnicy i garbarze uważani są za najbardziej nieczystych i wykluczeni poza społeczeństwo, stąd ich angielska nazwa outcasts. Nieco mniejszy stopień "nieczystości" cechuje np. szewców (kontakt ze skórą zwierzęcą i nogami ludzkimi) czy praczy (kontakt z brudną odzieżą). Poza tymi skrajnymi przypadkami większość kast uchodzi za "w miarę czyste" i tabu w praktyce dotyczy tylko najbardziej intymnych kontaktów (małżeństwo czy ogólnie kontakty seksualne) oraz spraw związanych z pożywieniem. Ogólna zasada dotyczy zakazu przyjmowania wody i potraw gotowanych od osób z kast "mniej czystych" niż własna. W konsekwencji bardzo często się zdarza, że kucharzami w restauracjach są bramini, uważani za najbardziej czystych. Środowiska bardziej ortodoksyjne zwracają również uwagę na to, z kim jedzą (ang. interdining).
-----------------------

cyt. z wiki.

Mysle, ze to wiele wyjasnia na temat "wzniesienia"
Nie tylko w Indiach jest sie od poczecia przynalezca pewnego zbioru, schemat ten dziala na calej siatce globalnej.

Nie jestesmy wszyscy sobie rowni, ot cala prawda o wzniesieniu.
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #112 : Sierpień 10, 2012, 11:10:19 »

ciekawe w kontekscie systemu kastowego jest bardziej ogólny problem,-
tzn.- to czy byt określa świadomość, czy świadomość określa byt,-
osobiście jestem za drugą opcją i fakt miejsca i czasu urodzenia jest drugorzędny,-
jednakże biorąc pod uwagę prawa karmiczne i własny plan życia- dla każdego taki los może być zarówno karą lub lekcją niezbędną do przerobienia dla danej duszy.
Jedna rzecz to wolna wola, lecz i ona ma swoje ograniczenia z powodu wspomnianego planu życia, choć te zasady można również łamać, ale konsekwencje mogą spowodować powtórkę nieprzyjemnych doświadczeń- więc czy jest warto??
a to czy ktoś się może wydawać gorszy czy lepszy- to bardziej kwestia percepcji oceniającego niż obiektywna prawda tejże osoby.
Europejczykom zawsze się wydawało, że są pępkiem świata i tylko oni wiedzą jak powinno wyglądać godne i dobre życie,-
jednakże ci co nie mają nic potrafią być bardziej szczęśliwi niż ociekający w złoto bogacze.

pozdro Chichot
Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
blueray21

Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #113 : Sierpień 10, 2012, 11:26:49 »

To wyjaśnia tylko kolejny system przynależności grupowej, nie widzę związku z wzniesieniem.
Oczywiście, że istnieje niezliczona ilość zbiorów o różnej kwalifikacji. Choć to jest przykład łączenia na poziomie jednostkowym to jednocześnie generuje głęboki podział już na następnym poziomie. W 3W jesteśmy specjalistami od podziałów, gdzie dwóch Polaków tam trzy zdania.
Stwierdzenie o równości, a właściwie nierówności ująłbym inaczej.
Byliśmy równi, ale na skutek warunków zewnętrznych nie rozwijaliśmy się jednakowo, więc jesteśmy na różnych poziomach rozwoju zarówno indywidualnie jak i grupowo. Jest to także związane z wiekiem jednostki.
W mojej ocenie do wzniesienia potrzebna jest przede wszystkim świadomość, ale to wcale w/g "niebiańskich" nie oznacza, że nieświadomi np. buszmeni się nie wzniosą, bo decydują osobiste wibracje, a na ten temat to Kiara już wielokrotnie wypalała tutaj ekrany monitorów.
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #114 : Sierpień 10, 2012, 11:38:13 »

Zamykamy oczy na prawde.
Europejczyk i buszmen? Zebrak pol nago, wyschniety w Indiach, kontra bonzowie i krezusi na super jachtach i w szklanych domach. Ludzie po co ta sciema!Czy nie widzicie, ze tak na prawde, to wlasnie ci co sa piekni, mlodzi, zdrowi, bogaci, inteligentni, szczesliwi, spelnieni, slynni, kochani i kochajacy itd. itp. sa wyniesionymi!°°
A reszta musi zadowolic sie tym co ma i przyjac dary Pana z pokora i wieczna wdziecznoscia, i nie zapominac o oddaniu okresowej daniny Panu, aby mogl sobie uciulac na nowego maybacha! ha-ha-ha.
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #115 : Sierpień 10, 2012, 11:42:32 »

Zamykamy oczy na prawde.
Europejczyk i buszmen? Zebrak pol nago, wyschniety w Indiach, kontra bonzowie i krezusi na super jachtach i w szklanych domach. Ludzie po co ta sciema!Czy nie widzicie, ze tak na prawde, to wlasnie ci co sa piekni, mlodzi, zdrowi, bogaci, inteligentni, szczesliwi, spelnieni, slynni, kochani i kochajacy itd. itp. sa wyniesionymi!°°
A reszta musi zadowolic sie tym co ma i przyjac dary Pana z pokora i wieczna wdziecznoscia, i nie zapominac o oddaniu okresowej daniny Panu, aby mogl sobie uciulac na nowego maybacha! ha-ha-ha.

Lady chyba sama nie wierzysz w to co piszesz,-
bogaci umierają samotnie- tak jak M.Jackson, a takich jest wielu tylko w TV wyglądają na szczęśliwych i zdrowych- ILUZJA EKRANU!
Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
east
Gość
« Odpowiedz #116 : Sierpień 10, 2012, 11:44:26 »

Cytuj
jednakże ci co nie mają nic potrafią być bardziej szczęśliwi niż ociekający w złoto bogacze.
Dokładnie , songo.

Dodać można, że ów "czyściciel latryn" ,którego tzw "wyższe kasty" nie chcą nawet dotykać uważając za nieczystego jest bardzo potrzebny tym właśnie wyższym. Bo jakby nie było czyściciela, to któż z braminów podjąłby się wyczyszczenia latryny ? Mrugnięcie Czyściciel kibli ma więc zagwarantowany byt, wikt i opierunek, ponieważ wszyscy kastowo wyżsi wydalają to co zjedzą czy tego chcą ,czy nie chcą Duży uśmiech

A poza tym, to tylko rola. Przywiązywanie się do nierówności społecznych i czynienie z tego "prawdy o wzniesieniu" to tragiczna pomyłka. Stworzony w ten sposób system wartości, hierarchii i gradacji staje się celem życia człowieka przez co zatraca się sama istota człowieczeństwa jako istnienia wolnego od ograniczeń. Kastowość ogranicza do pełnienia roli, zamyka człowieka w ramach tejże roli, ba - sprowadza go do samej roli.

Tak na prawdę jednak czyściciel kibli może być szczęśliwy ponieważ nie jest przywiązany do "bogactwa" ,którym obdarzył go los. Bogaty "czysty" bramin może zaś być obciążony swoją rolą niezdolny do jej zmiany, czy wyłamania się z niej, albo porzucenia i z tego powodu nieszczęśliwy właśnie.

Tak na prawdę nie możesz się Wznieść - wzniesienie już tu jest, niezależne, nieograniczone przez żadną rolę, ani kastę. Żaden reżym nie może istnienia zniewolić ,co wykazał na przykładzie Jezus .

Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #117 : Sierpień 10, 2012, 11:49:48 »

songo -
przeczytaj jeszcze raz, co napisalam. Nie tylko o bogactwo materialne mi chodzilo, ale i bogactwo ducha, ciala i cala te aure.
Sa tacy, uwierz mi! Tak postrzegam Billa Gatesa, moze sie myle, no i w zyciu tez widze takich.
Niektorzy mowia na to, urodzeni w czepku, im sie uklada, a inni musza sie przedzierac.
O to mi chodzi!
A nie o napuszone pawiany medialne:)
No wlasnie - to meritum - dlaczego sa miedzy nami takie roznice? Najprosciej (i bez sensu) wytlumaczyc to tak - "prawa karmy", a moze wlasnie ta kastowosc??
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #118 : Sierpień 10, 2012, 11:52:22 »

tak jak napisał blue- kastowość to wymysł 3G/W,-
i sorki jeśli cię źle zrozumiałem Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2012, 11:53:32 wysłane przez songo1970 » Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
blueray21

Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #119 : Sierpień 10, 2012, 11:52:38 »

Lady jak napisałaś oni są "wyniesionymi" i nie ważne czy zrobili to sami czy inni (z kasty) im pomogli, ale to duża różnica od "Wzniesionych", zupełnie inne kryteria, jak również inna stera istoty ludzkiej.
Oczywiście wyniesionym dobrze z tym, ale jak songo zauważył czymś też za to płacą, a w 3W nic nie jest wieczne.

Edit: Lady miałabyś rację tak twierdząc o Steve Jobs'ie ale nie Bill Gates, to wyjątkowo ciemna postać.
         Wstawiłem tutaj ocenę jego działalności.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2012, 11:57:06 wysłane przez blueray21 » Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #120 : Sierpień 10, 2012, 11:59:49 »

fajnie że wspomniałeś east o czyścicielach kibli Duży uśmiech
to mi od razu przypomniało historię Leonarda Susskind-a,-
i jak by nie patrzeć jego przejście z kasty "kiblonurków" do elity naukowców Duży uśmiech
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2012, 12:00:07 wysłane przez songo1970 » Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #121 : Sierpień 10, 2012, 12:06:30 »

Czyszczenie kibli zawsze kojarzy sie z czyms uwlaczajacym, a wiecie dlaczego - bo ludzie to swinie i brudasy sa! Niech mi nikt nie powie, ze nie widzial ob..ranych kibli, scian wymazanych i klamek. Odwiedzic szalet publiczny to wyzwanie.
To ci "bramini" tak swinia??, czy poprostu pariasi, cholota smierdzaca i cuchnaca!

Kazdy powinien po sobie posprzatac, czy to w domu, czy w miejscu publicznym!

Od takich rzeczy zaczyna sie nauczanie i ... kastowanie;) czyli podzial na tych wyzszych i nizszych. Proste jak drut co nie?

//Dotyczy nie tylko ekskrementow, ale i produkcji smieci. Ekologia sie klania.//
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #122 : Sierpień 10, 2012, 12:37:53 »

Zamykamy oczy na prawde.
Europejczyk i buszmen? Zebrak pol nago, wyschniety w Indiach, kontra bonzowie i krezusi na super jachtach i w szklanych domach. Ludzie po co ta sciema!Czy nie widzicie, ze tak na prawde, to wlasnie ci co sa piekni, mlodzi, zdrowi, bogaci, inteligentni, szczesliwi, spelnieni, slynni, kochani i kochajacy itd. itp. sa wyniesionymi!°°
A reszta musi zadowolic sie tym co ma i przyjac dary Pana z pokora i wieczna wdziecznoscia, i nie zapominac o oddaniu okresowej daniny Panu, aby mogl sobie uciulac na nowego maybacha! ha-ha-ha.

Ależ zapominasz, że jest już mnóstwo hindusów jako "bonzowie i krezusi na super jachtach i w szklanych domach"...
A pielęgnowanie tradycji kastowej zawsze będzie potęgowało różnice... które to... krytykujesz... jako europejskie...
Cholernie zazgrzytało...

FL, o, bez fuknięcia (jak niedawno na mnie) pomimo tego, że ktoś wspomniał o kiblach i czyszczeniu i użył takowego przykładu, a tu proszę...  :]

kurcze, zaczyna jednak to być nudne - idealnie jak po sznurku :]
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2012, 12:41:41 wysłane przez arteq » Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #123 : Sierpień 10, 2012, 12:50:40 »

Cytuj
A pielęgnowanie tradycji kastowej zawsze będzie potęgowało różnice... które to... krytykujesz... jako europejskie...
Cholernie zazgrzytało...

Nie krytykuje, lecz naswietlam. Zastanawiam sie i jestem coraz blizej odpowiedzi, ze wlasnie ta kastowosc dziala na kazdego. Wiec jeden moze dreptac jak Syzyf z glazem pod gore i nic, a inny tylko przejdzie droga i zbiera same sukcesy.
Bo z gory zostal tak zaprogramowany - na Pana, a inni nosza pietno slugusow.
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #124 : Sierpień 10, 2012, 13:04:51 »

Wybitnie jednostronnie naświetlasz - z kontekstu wynikałoby, że winę za wszystko zło ponosi Europejczyk i to on wymyślił kasty w Indiach, a teraz je pielęgnuje.
Znasz żartobliwe określenie "władca pierścieni" panujące wśród osób mających firmowe kontakty z managerami indyjskimi?  :]

Co do "zaplanowania" - według mnie każdy rodzi się książką o określonym formacie, ale... nie zapisaną.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2012, 13:05:31 wysłane przez arteq » Zapisane
Strony: 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.091 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

saigo-no-chi maho kotytomy cyganie bepro