Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Styczeń 22, 2021, 01:24:38


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Głodówka  (Przeczytany 17064 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Dry007
Gość
« Odpowiedz #25 : Wrzesień 27, 2009, 22:21:42 »

Kochanego ciała nigdy za wiele ... Mrugnięcie
Co do samego samopoczucia to już sprawa indywidualna i głodówka nie musi być rozwiązaniem. Są diety warzywne, małokaloryczne ... a zresztą chodziło mnie o ciałko Mrugnięcie
Zapisane
zodiakus71
Gość
« Odpowiedz #26 : Wrzesień 27, 2009, 22:24:39 »

Rafaelo według mnie 1-2 dni nikomu nie zaszkodzą , czasem tyle dni nie je się w stanach chorobowych z wysoką temperaturą i jakoś to organizm wytrzymuje . Moja waga często wraca do stanu przed głodówką ale mam tylko 6 kg nadwagi więc nie biorę sobie tego do serca .
Zapisane
Rafaela
Gość
« Odpowiedz #27 : Wrzesień 27, 2009, 22:31:30 »

Masz racje, niekiedy trzeba troche podejsc z humorem do sprawy. Powiem szczeze ze mam problemy moze techniczne z waga.
Zawsze mam stres jak musze stanac na niej, no a stres to bardzo niezdrowa sprawa. Pozdrawiam was serdecznie i prosze o dalsze wsparcie .........moze  kiedys waga pokaze co ja sobie zycze.
Zapisane
wiki
Gość
« Odpowiedz #28 : Styczeń 04, 2010, 10:43:55 »

Polecam audycję na wolnych mediach o głodówce, zwłaszcza, że pora zaczyna być odpowiednia

http://wolnemedia.net/?p=19127


Pozdrawiam i życzę wytrwałości Uśmiech
Zapisane
janneth

Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #29 : Styczeń 06, 2010, 04:50:02 »

Rafaelo według mnie 1-2 dni nikomu nie zaszkodzą , czasem tyle dni nie je się w stanach chorobowych z wysoką temperaturą i jakoś to organizm wytrzymuje . Moja waga często wraca do stanu przed głodówką ale mam tylko 6 kg nadwagi więc nie biorę sobie tego do serca .

Nieprawda, głodówka nie może być polecana osobom cierpiącym na wiele schorzeń. Nie jest dobrym pomysłem i każda taka jedna powinna być przedyskutowana z lekarzem, któremu przedstawimy swój stan zdrowia oraz przebyte/przewlekłe choroby.
Poza tym głodówka nie jest też żadnym sposobem odchudzania, to jest oczyszczanie, które jest z odchudzaniem mylnie utożsamiane.
Rafaelo, jeśli chcesz i ktokolwiek w ogóle na forum chce, to mogę przesłać kilka dobrych, sprawdzonych przez naprawdę wiele osób diet oraz wskazówki, co robić i czego nie. Jeżeli ktoś będzie sobie życzył, mogę również podać nazwy suplementów wspomagających odchudzanie i sposób ich stosowania.
Jedna z nich jest dla osób zdrowych, druga dla cukrzyków i trzecia dla jaroszy. Tylko na PW.
 
Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
wiki
Gość
« Odpowiedz #30 : Styczeń 06, 2010, 08:59:14 »

Cytuj
Poza tym głodówka nie jest też żadnym sposobem odchudzania, to jest oczyszczanie, które jest z odchudzaniem mylnie utożsamiane.

jest baaaaaaaardzo szybkim sposobem na odchudzenie, ale głównym jej powodem powinno być oczyszczanie.

Organizm pozbywając się złogów i przede wszystkim tłuszczu szybko chudnie. Nie powinno się stosować tej metody często ale wiosną przydają się porządki.
Stosowałam w tamtym roku i potwierdzam, że po głodówce przechodzi zupełnie ochota na " badziewne " jedzenie. Nie wiem jak ale organizm broni się przed jedzeniem tłustym, szybkim i nie zdrowym, miałam też długo awersję na słodycze.
Wyostrzają się zmysły a szczególnie zapach ( ciężko przejść bez mdłości przy stoiskach z hod - dogami ) poprania się samopoczucie.
 Skóra się robi zdrowa napięta i promienna, włosy lśniące i tak dalej.

Oczywiście osoby chore nie powinny jej stosować,chyba że na to pozwoli lekarz, ale jak było poruszane w tej audycji przez lekarza, mało jest medyków mających cień wiadomości na temat głodówek i zwykle z nie wiedzy odradzają tą metodę.




Pozdrawiam Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2010, 09:16:45 wysłane przez wiki » Zapisane
janneth

Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #31 : Styczeń 06, 2010, 13:10:19 »

Wiki, czy uzgadniałaś głodówkę z jakimkolwiek lekarzem konwencjonalnym? Choćby nawet pierwszego kontaktu? Czy pytałaś, czy w ogóle możesz się jej poddać? Jeszcze raz podkreślam.
Głodówka to nie odchudzanie!
Tak naprawdę na oczyszczanie organizmu jest mnóstwo innych, mniej drastycznych i niebezpiecznych metod. A jeśli już ktoś to robi dla odchudzenia się, to wybaczcie, ale brakuje mu głowy na karku.
Powód jest prosty. Kilogramy, jakie po głodówce znikają, to złogi z jelit, które podczas naszego życia tworzą się cały czas. Co by oznaczało, że za pół roku będzie cię znowu przynajmniej tyle samo, co przed katorgą, jaką zafundowałaś dla swojego organizmu.
Druga - o wiele bardziej istotna sprawa, którą ludzie kompletnie pomijają polecając głodówki, to fakt, że nasz organizm jak każdy inny musi dostawać paliwo, którym jest jedzenie, żeby żyć.
Najgorsze, co możemy robić podczas diet to nie jeść bądź jeść niewystarczająco dużo. To prowadzi do efektu jo-jo, ponieważ każda zjedzona wówczas rzecz, nie jest spalana, lecz... Odkładana na czarną godzinę. Tak, tak, tłuszczyk choćby najdrobniejszy zostanie zmagazynowany zamiast spalony, bo organizm boi się, że będziemy go głodzić dalej. I wcale nie trzeba się do tego obżerać, żebyśmy po takiej "mądrej" dietce przytyli.
Głodówki absolutnie nie mogą prowadzić osoby, które mają problemy cukrem (może doprowadzić do hipoglikemii, czyli spadku poziomu cukru poniżej normy, który to może doprowadzić do śmierci).
Nie mogą jej również prowadzić osoby z jakimikolwiek problemami układu pokarmowego bądź mające za sobą operacje z nim związane.
Jeśli głodówka będzie sukcesywnie powtarzana, za kilka lat delikwent będzie miał kamicę żółciową, która powstaje właśnie między innymi z niedożywienia. Kamyczki tworzą się z cholesterolu, jaki nasz organizm magazynuje sobie podczas każdej diety, tym bardziej głodówki. Jeśli zatkają przy tym przewody żółciowe, a zdarza się tak często i człowiek nie jest w stanie tego przewidzieć, to może dojść również do niewydolności trzustki, a więc narządu, bez którego nie znajdziecie żyjącego człowieka, który nie podlega wymianie ani też naprawie.
I to nie są wcale czarne scenariusze. Dla mnie też parę lat temu wygląd był na pierwszym miejscu, diety stosowałam jedna po drugiej, z sukcesem - co dodatkowo mnie zachęcało. W efekcie wycięto mi woreczek żółciowy, który pękł chirurgowi w rękach, w efekcie zaś tych kamyczków, które się tworzą podczas diety jako niespożyte zapasy tłuszczu, ucierpiała też ogromnie trzustka, którą na szczęście odratowano. Dzisiaj oddałabym wszystko za każdy dodatkowy kilogram, bo do końca życia jestem skazana za przewlekłe zapalenie trzustki, przez które chudnę choćbym się nawet objadała.

Wszystko, co robimy, powinniśmy robić z głową! Głodówki nie są sposobem na odchudzenie, ani też nie są dla naszego organizmu zdrowe. Tak naprawdę głodówką wyrządzamy mu ogromną krzywdę. Co innego dzieci w Afryce, które i tak jedzą mało na co dzień, a co innego europejczycy, dla których organizmów głodówka jest zwyczajnym szokiem, w efekcie czego zamiast spalać stare zapasy, magazynują sobie następne.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2010, 13:11:59 wysłane przez janneth » Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
wiki
Gość
« Odpowiedz #32 : Styczeń 06, 2010, 13:53:57 »

Cytuj
Wiki, czy uzgadniałaś głodówkę z jakimkolwiek lekarzem konwencjonalnym? Choćby nawet pierwszego kontaktu? Czy pytałaś, czy w ogóle możesz się jej poddać? Jeszcze raz podkreślam.
Głodówka to nie odchudzanie!

Nie nie konsultowałam, ponieważ nic mi nie dolega a okresowe badania nie wykazują żadnych nieprawidłowości.
Nie jest sposobem, ale się chudnie nie tylko ze złogów, przynajmniej tak było u mnie.
Minął już prawie rok po głodówce i nie widzę znacznego wzrostu wagi no moze około 1 kg.
 Po głodówce pomimo że jadłam chudłam przez miesiąc nadal.

Cytuj
Powód jest prosty. Kilogramy, jakie po głodówce znikają, to złogi z jelit, które podczas naszego życia tworzą się cały czas. Co by oznaczało, że za pół roku będzie cię znowu przynajmniej tyle samo, co przed katorgą, jaką zafundowałaś dla swojego organizmu.

Dla mnie nie była to katorga przynajmniej psychiczna. Czułam się psychicznie lepiej i fizycznie chyba też nie ponieważ wygląd skóry się poprawiał, włosów, zmysły wyostrzyły, to chyba nie objaw katorgi. Ale masz racje każdy jest inny......

Cytuj
Jeśli głodówka będzie sukcesywnie powtarzana, za kilka lat delikwent będzie miał kamicę żółciową, która powstaje właśnie między innymi z niedożywienia. Kamyczki tworzą się z cholesterolu, jaki nasz organizm magazynuje sobie podczas każdej diety, tym bardziej głodówki. Jeśli zatkają przy tym przewody żółciowe, a zdarza się tak często i człowiek nie jest w stanie tego przewidzieć, to może dojść również do niewydolności trzustki, a więc narządu, bez którego nie znajdziecie żyjącego człowieka, który nie podlega wymianie ani też naprawie.

Tego nie wiem, ale z tego co napisane jest na stronie o głodówkach Ci ludzie nie maja takich problemów......


Cytuj
I to nie są wcale czarne scenariusze. Dla mnie też parę lat temu wygląd był na pierwszym miejscu, diety stosowałam jedna po drugiej, z sukcesem - co dodatkowo mnie zachęcało. W efekcie wycięto mi woreczek żółciowy, który pękł chirurgowi w rękach, w efekcie zaś tych kamyczków, które się tworzą podczas diety jako niespożyte zapasy tłuszczu, ucierpiała też ogromnie trzustka, którą na szczęście odratowano. Dzisiaj oddałabym wszystko za każdy dodatkowy kilogram, bo do końca życia jestem skazana za przewlekłe zapalenie trzustki, przez które chudnę choćbym się nawet objadała.

Przykro mi, że to Cie spotkało.

Zauważ ja nie namawiam do ciągłego odchudzania ja pokazuję, że jest coś takiego jak głodówka oczyszczająca, przez wielu stosowana z powodzeniem bez skutków ubocznych.

Cytuj
Wszystko, co robimy, powinniśmy robić z głową! Głodówki nie są sposobem na odchudzenie, ani też nie są dla naszego organizmu zdrowe. Tak naprawdę głodówką wyrządzamy mu ogromną krzywdę.

Tak raz do roku jest z głowa moim zdaniem. Głodówka nie jest sposobem na odchudzane, ale się chudnie czy tego chcesz cy nie.
Nie zauważyłam żebym sobie wyrządziła jakąś krzywdę.....

polecam te stronę, choć juz była podawana Ci9 ludzie maja praktykę i chyba domniemam że wiedą co piszą

http://www.glodowka.pl/

"Jak zachowuje się nasz organizm, gdy nagle nie otrzyma pożywienia? Dokładnie tak jak my, gdybyśmy znaleźli się, na przykład, w lodowatym domu i zabrakłoby nam węgla do palenia w piecu. Najpierw - poszukalibyśmy węgla, drewna czy innych rzeczy nadających się do spalenia. Potem rozejrzelibyśmy się za innymi materiałami, które dało by się spalić: połamane krzesła, zepsute sprzęty. Wszystko, co niezbyt dobrze działa i jest zepsute poszłoby do pieca. Dopiero na końcu zastanowilibyśmy się, czy spalić zabytkowy kredens i dobre sprzęty. Podobnie postępuje organizm. W czasie pierwszych dni głodówki, gdy jest całkowicie pozbawiony pożywienia z zewnątrz, a musi wytworzyć przecież energię potrzebną do podtrzymania funkcjonowania i do życia, podejmuje przegląd generalny swoich rezerw. W pierwszym rzędzie „spala” nagromadzone pokłady tłuszczu, ale też pozbywa się wszystkiego co jest zbędne i chore. Przeprowadza „przegląd generalny” nie tylko swoich zapasów, ale także sposobu funkcjonowania. Doprowadza do porządku, szwankujące z powodu niewłaściwego traktowania, organy. Reguluje związane z metabolizmem, rozregulowane funkcje organizmu. Porządkuje pracę, nie tylko organów biorących udział w przemianie materii, ale także innych, związanych z układem immunologicznym i nerwowym. W tych nowych warunkach, gdy zostanie zaprowadzony „porządek” przy tak dużej „wydajności” wykorzystywania rezerw potrafi przeżyć całkiem nieźle przez wiele dni.

Znane jest powiedzenie: nic nie jest tak chciwe, jak krew głodującego. Jest w nim wiele racji. Szukając rezerw do spalania, krew czyści arterie z odłożonych tam cholesterolowych złogów. Są one dobrym „paliwem”. Podobnie wszystkie niepotrzebne złogi, które w organach zbierają się latami: cysty, zgrubienia, drobne ogniska ropne np.: pod zębami, brązowy, starczy barwnik, sole wapnia, krosty itp., a także martwe bakterie, obumarłe lub zwyrodniałe komórki. Chore tkanki organizm zużywa bardzo szybko. Następuje gruntowne oczyszczenie organizmu z niebezpiecznych „bomb z opóźnionym zapłonem”. Co ważne - nawet po okresach długotrwałych głodówek, narządy takie jak mózg, serce nie tracą na wadze, podczas, gdy na przykład tkanka podskórna traci 95% swojej wagi.

Pozytywnym, następnym efektem głodówki jest także czas, jaki dostaje od nas przewód pokarmowy do pozbierania się po wieloletniej pracy. Odciążone organy wydzielnicze mogą się zregenerować. Po postoju, przewód pokarmowy na ogół uruchamia zdrowe, normalne funkcje, stąd częste są uleczenia z cukrzycy, schorzenia dróg żółciowych, uciążliwych zaparć itp. Z wielu chorób - jak pokazuje doświadczenie - organizm może się wyleczyć jedynie sam. Dzięki swojej precyzji, przy porządkowaniu i likwidowaniu niepotrzebnych złogów, nigdy się nie myli.




Przy pozytywnym nastawieniu, głodówka wcale nie oznacza rezygnacji czy męki. Najważniejszym krokiem, gdy decydujemy się na nią, powinno być uwierzenie w to, że nie grozi nam śmierć głodowa. Takie obawy najczęściej komplikują lecznicze funkcje głodówki. Pamiętajmy - przed nami głodówkę leczniczą przeprowadziło miliony ludzi na świecie, tysiące przypadków długich głodówek zostało opisanych pozytywnie w literaturze medycznej. Wszyscy pacjenci odnieśli duże korzyści zdrowotne z głodówek. Praktykujący ją mówią, że pierwsze trzy dni trzeba jakoś przetrzymać. Głód daje się we znaki najbardziej w pierwszych trzech dniach. Później organizm przestaje dawać ten sygnał. Pierwsze wydalanie nieczystości rozpoczyna się przez skórę, która poci się częściej niż zazwyczaj i przez jamę ustną. Poszczący ma obłożony język i przykry zapach z ust. Aby wspomóc oczyszczanie należy często myć skórę i płukać jamę ustną. Późniejszy okres większość głodujących opisuje jako przyjemny. Umysł się rozjaśnia i wszystko, co dotychczas było trudne, skomplikowane, bez wyjścia, zaczyna być widać w jasnym i prostym świetle. Poszczących ogarnia lekkość, euforia, radość życia, problemy zdają się wyglądać nieistotnie.

Najkrótszy okres głodówki, aby organizm mógł przestawić się na odżywianie wewnętrzne, spalić odpady i na nowo ustawić swoje funkcje, określa się na nie mniej jak 10 dni. Najdłuższa głodówka nie powinna przekroczyć 40 dni, aby nie nastąpiło wyniszczenie organizmu. Inna zasada mówi, że im dłużej ciągnie się choroba, którą chcemy wyleczyć i im bardziej jest zaawansowana, tym głodówka powinna być dłuższa. Wiek nie stanowi ograniczenia dla głodówki, dzieci jednakże do 10 roku życia nie powinny głodować. Grubsi pacjenci powinni stosować dłuższe głodówki."







Zapisane
janneth

Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 23
Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1642



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #33 : Styczeń 06, 2010, 18:51:40 »

W Internecie każdy może pisać co mu się żywnie podoba, a sprzedawca sam reklamować własne produkty pod tysiącami nicków. To nie jest wiarygodne źródło. Wiarygodnym źródłem są ludzie, którzy siedzą w szpitalach i przychodniach, bo chcieli dobrze, a wyszło źle.
Dobrze, że nic ci nie jest, że się tak wspaniale czułaś bez "paliwa", że zmysły ci się wyostrzyły. Musisz mieć doprawdy silny organizm. Jedno, na co chciałam zwrócić uwagę to fakt, że niewielu może się czemuś takiemu poddawać. A skutki diet w moim przypadku widoczne były dopiero po dwóch latach. Głodówki też stosowałam, więc wiem co mówię i uwierz mi - wtedy też byłam zdrowa jak ryba. Szkoda, że mało oleju w głowie miałam. Dzisiaj już bym drugi raz takiego błędu nie popełniła zważywszy na to, co mnie spotkało. Z perspektywy czasu wiem, że o wiele łatwiej jest schudnąć niż przytyć.

Przed każdą planowaną dietą, tym bardziej przed głodówką, należy wykonać morfologię. Z jej wynikami iść najlepiej do dietetyka, z nim uzgadniać skład diety bądź możliwość przeprowadzenia głodówki.
Prawdą jest, że nie znajdziesz lekarza, który ci ją poleci i powie, że jest zdrowa. I nie dlatego, że się nie znają.
Ale cóż... Twoje życie i twoje zdrówko. Szanuj, bo jest jedno.
Na oczyszczenie organizmu możesz pić naturalne zioła. W celu schudnięcia stosuj jednak sprawdzone i odpowiednio zbilansowane diety. I nie od święta, a na co dzień.


Zapisane

The Elum do grieve
The oak he do hate
The willow do walk
if ye travels late.
wiki
Gość
« Odpowiedz #34 : Styczeń 06, 2010, 19:22:12 »

Nie stosuje diet,  nie rozumiem dlaczego o tym piszesz w temacie głodówki, moim celem tez nie jest propagowanie ani diet ani odchudzania.

Dieta to nie to samo co głodówka.


Przykro mi, że masz problemy ze zdrowiem i stosowaniem diet je pogorszyłaś, ale wydaje mi się, że głodówka raz w roku jeszcze nikomu nie zaszkodziła, szczególnie jak nie ma się problemów z cukrzycą lub wątrobą.


Pozdrawiam Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Styczeń 06, 2010, 19:24:51 wysłane przez wiki » Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #35 : Maj 09, 2010, 19:44:44 »

Głodowanie umacnia odporność
PAP, KLe/08.05.2010 00:30

Głodowanie umacnia odporność - do takiego wniosku doszli naukowcy amerykańscy, którzy przeprowadzili specjalne badania na ten temat.

Inicjatorem realizacji projektu była służba badawcza Ministerstwa Rolnictwa USA, a jego bazą były: branżowe laboratorium immunologii żywienia oraz Centrum ds. Problemów Wyżywienia i Starzenia się przy Uniwersytecie Taftsa w Bostonie (stan Massachusetts.

...

Opis eksperymentu opublikowały w najnowszym numerze "Wiadomości z Gerontologii i Nauk Biologicznych".

http://wiadomosci.onet.pl/2166179,69,glodowanie_umacnia_odpornosc,item.html
Zapisane

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Strony: 1 [2] |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.034 sekund z 19 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

skandynawistyka mylife vardertoworld animilkowo airpol