Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Wrzesień 20, 2018, 18:24:01


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] 2 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Z GŁOWĄ W GWIAZDACH ........  (Przeczytany 6622 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Kiara
Gość
« : Grudzień 17, 2012, 17:00:36 »

Wypada dodać ciutkę luzu do tej napiętej atmosfery....  Buziak

Czy świąteczne drzewko to wycięta w lesie, to  zielona choinka? Jakie święto, drzewko to wspaniałe reprezentowało?

 Czy świąteczne drzewko to wycięta w lesie zielona choinka? Jakie święto drzewko to wspaniałe reprezentowało?
Może – przypuszczają etnolodzy – choinka to echo dawnych pogańskich obyczajów z obszarów dzisiejszych Niemiec czy Skandynawii? Ludy tam mieszkające czciły drzewo Yggdrasil. Wierzono, że łączy ono niebo i ziemię. Na jego gałęziach zawieszone
były gwiazdy, Księżyc i Słońce. Właśnie na pamiątkę kosmicznego drzewa ozdabiano gałęzie drzew podczas obrzędów. Misjonarze prawdopodobnie „przykroili” ten zwyczaj na potrzeby chrześcijaństwa – od tej pory wiecznie zielone drzewo oznaczać miało życie wieczne, a światełka, którymi je przyozdabiano – światło zbawienia. Z czasem choinki zaczęły symbolizować rajskie drzewo życia. Dlatego wieszano na nich jabłka, jako przypomnienie odkupienia grzechu pierworodnego. Czubek wieńczyła gwiazda betlejemska, znak narodzenia Chrystusa.
Zwyczaj przystrajania choinek stał się popularny w innych regionach Europy w I połowie XIX wieku. Do Anglii zawędrował razem z niemieckim mężem królowej Wiktorii księciem Albertem Sachsen-Coburg-Gothem. Emigranci z Niemiec rozpropagowali choinki również w USA.
Do Polski choinkę przynieśli niemieccy protestanci na przełomie XVIII i XIX wieku i początkowo modzie na nią ulegli jedynie mieszkańcy miast. Stamtąd dopiero zwyczaj ten przeniósł się na wieś, wypierając tradycyjną polską ozdobę, jaką była podłaźniczka (gałązki jodłowe zdobione jabłkami, orzechami, ciasteczkami, kolorową bibułą, wstążkami i kolorowymi krążkami opłatków). (O)






http://www.facebook.com/ZGlowaWGwiazdach



Kiara Uśmiech Uśmiech

===========================================

Bombki na choince.


Skąd na choince wzięły się bombki? Ano z biedy. Pierwsze bombki w XIX wieku wyprodukował pewien rzemieślnik z niemieckiego miasteczka Lauscha. Hans Greiner był zbyt biedny, by stać go było na jabłka i orzechy – a że pracował w hucie szkła,
wydmuchał sobie szklane owoce, które powiesił na choince. Wynalezienie szklanych bombek uratowało hutę w Lauscha przed bankructwem. W latach siedemdziesiątych XIX wieku zaczęła eksportować choinkowe ozdoby do innych krajów.
Paradoksalnie „biedaozdoby” przysporzyły fortunę amerykańskiemu biznesmenowi F.W. Woolworthowi, który w 1880 roku zaczął sprowadzać bombki na rynek w USA, gdzie rozgościły się one na dobre. (O)





http://www.facebook.com/ZGlowaWGwiazdach

Kiara Uśmiech Uśmiech

Scaliłem posty
Darek
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2012, 00:33:34 wysłane przez Dariusz » Zapisane
komandos040
Gość
« Odpowiedz #1 : Grudzień 18, 2012, 12:55:19 »

Pięknie i nastrojowo Kiaro. Mrugnięcie
Dobrze,że to nie atomowe, jak to kiedyś rzekł Pan Boguś Smoleń.  Duży uśmiech
http://www.youtube.com/watch?v=ViGCnJ7Li7g

http://www.youtube.com/watch?v=p5BBPoAZUvE

 Duży uśmiech Duży uśmiech
« Ostatnia zmiana: Grudzień 18, 2012, 13:06:43 wysłane przez komandos040 » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #2 : Grudzień 18, 2012, 13:26:59 »

Skąd wzięły się tradycyjne choinki?



Tak dziś trochę świątecznie będzie. Czy wiecie, skąd wzięły się choinki? Choć polski duch patriotyczny przyjmie to źle, nie wypada odpowiedzieć inaczej: z Niemiec. Tak się przynajmniej przypuszcza. Za "wynalazcę" choinki legenda każe uważać
św. Bonifacego (zm. 754 ). Również bombki choinkowe (choć nieco później) wymyślili Niemcy.
Kto zacz ów św. Bonifacy? Był to misjonarz nawracający pogan na terenie dzisiejszych Niemiec środkowych i wschodnich. Podobno pewnego razu mnich ściął potężny dąb uważany przez Germanów za święty. Upadające drzewo zniszczyło wszystkie rosnące obok krzaki. Ocalała tylko mała jodełka. – Ta mała jodełka jest potężniejsza od waszego dębu. I jest zawsze zielona, tak jak wieczny jest Bóg dający nam wieczne życie. Niech ona przypomina wam Chrystusa – oświadczył Bonifacy. Nie był chyba jednak specjalnie sugestywny, bo wkrótce potem zginął z rąk swych owieczek, czy też – należałoby powiedzieć – czarnych owiec - wyjątkowo opornych wobec słowa bożego, wrażliwych natomiast na los przyrody. Koniec końców jednak Bonifacy najgorzej na tym nie wyszedł – za swą męczeńską śmierć zyskał bowiem literki „św.” przed imieniem, przyznano mu tytuł Apostoła Niemiec i na zawsze połączono ze świątecznym drzewkiem, które w ten właśnie sposób rozpoczęło światowe tournee. (O)






http://www.facebook.com/ZGlowaWGwiazdach


Kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
komandos040
Gość
« Odpowiedz #3 : Grudzień 18, 2012, 13:35:36 »

Nie wiedziałem o korzeniach bombki, ale o jodełce to tak. Ojciec mówił mi jak żył, że to pochodzi z Niemiec ta tradycja.Uśmiech
Zapisane
acentaur

Wielki gaduła ;)


Punkty Forum (pf): 12
Offline

Wiadomości: 1464



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #4 : Grudzień 18, 2012, 15:07:32 »

Witam,
Najpierw bylo to drzewko sumeryjskie, obwieszone 7 znakami symbolizujacymi planety. Potem
"wedrowni" cyrkowcy majacy wieksze aspiracje nizli inni, przemianowali to na drzewo rajskie.
Teraz bylo obwieszone owocami, ktore sa tzw.owocami naszego zycia. Ale byli i tacy ( celtowie) ) co jednak jodle sobie obrali za swiete drzewo albo i niektorzy dab ( slowianie, germanie ). I dopiero pozniej bezkompromisowi iluzjonisci , handlarze powietrzem, wzrok zawiesili na choince. I wtedy dopisali tzw.  prawde nad prawdami oraz tradycje jej obwieszania jarmarcznym produktem.
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #5 : Grudzień 18, 2012, 15:14:52 »

I się zaraz narobi... wojna choinkowa Duży uśmiech Czyje drzewko ? Czyja tradycja pierwsza ? Co kryje symbolika ? Czemu kurde niemiecka hahahaha ?
Duży uśmiech

Cóż niech sobie będzie taka świąteczna zabawka. Niech dzieci mają radochę zjadając słodycze z choinki, ale nie doszukujmy się w tym nie wiadomo czego.
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #6 : Grudzień 18, 2012, 20:21:30 »

Nam również choinkowe słodycze niech nie szkodzą, jak i prawda o historii choinki. Piszę to jako ciekawostkę oraz odskocznię od tych wymiarów i wibracji oraz wszelakiego strachu z nimi związanego. Taki luzik .. czego się więc @ east dopatrujesz?


Kochani , różowe okulary dla wszystkich!





Kiara Uśmiech Uśmiech

===========================================

A może to prawda?





Kiara Uśmiech Uśmiech

Scaliłem posty
Darek
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2012, 00:35:21 wysłane przez Dariusz » Zapisane
Uduchowiony Piotr
Gość
« Odpowiedz #7 : Grudzień 19, 2012, 14:06:57 »

Kiara co będziesz robić po 21.12.2012?  Uśmiech
Zapisane
komandos040
Gość
« Odpowiedz #8 : Grudzień 19, 2012, 14:11:07 »

A pamiętacie tę piosenkę ?
"To My..Tu Orbita.. Telewizja młodych kosmonautów.." Duży uśmiech

Nam również choinkowe słodycze niech nie szkodzą, jak i prawda o historii choinki. Piszę to jako ciekawostkę oraz odskocznię od tych wymiarów i wibracji oraz wszelakiego strachu z nimi związanego. Taki luzik .. czego się więc @ east dopatrujesz?


Kochani , różowe okulary dla wszystkich!

Kiara Uśmiech Uśmiech

No i "wódy po 13:00 !!! Mrugnięcie
Jak to było w Soc-realiźmie.  Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech O wtedy różowe okulary, to były "Pan Pikuś".
Więc nie "Bądź Pan Rura i Nie Pękaj !!! "  Duży uśmiech
« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2012, 14:17:17 wysłane przez komandos040 » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #9 : Grudzień 19, 2012, 14:57:00 »

Kiara co będziesz robić po 21.12.2012?  Uśmiech

Nie wiem , nie jestem wszystko wiedząca, ale na-pewno będę sobą  ( w sensie mojego systemu wartości i poglądów), ponieważ to, co ma zaistnieć jeszcze nigdy wcześniej się nie wydarzyło , trudno jest co kolwiek przewidywać , odgadywać na 100%.

Jest wiele możliwości  scenariuszy w granicach wibracyjnych IV wymiaru, to coś takiego jak barwa dominująca z możliwością wielu odcieni...  Który zostanie wygenerowany uczuciami Ludzkimi? To zależy od przebudzenia ilości ludzi oraz mocy ich uczuć.

Wiem jaką ja mam barwę i wiem iż osiągałam ją w wielkim trudzie konfrontacji z olbrzymią ilością trudności życiowych we wszystkich dziedzinach mojego życia. Wiem iż  to wszystko było niezbędne , bo do osiągnięcia mocy osobistej oraz "oszlifowania"  własnego diamentu i przemienienia go w świetlisty brylant potrzebne są "wielkie tarcia" z  życiem i otoczeniem.... zaistniały.

Zatem z całego serca dziękuję moim przeciwnikom ( a szczególnie Leszkowi, Elżbiecie , artqowi, Ptakowi , i wszystkim innym , którzy zupełnie nieświadomie najbardziej mi pomogli , osiągnąć moją doskonałość), nie mam do Was żadnego żalu, przepraszam za moją niedoskonałość i jeszcze raz dziękuję że pojawiliście się w moim życiu. Bowiem byliście niezbędni, bardzo często stawaliście  się  inspiracją moich poszukiwań i odkryć wielotematycznych oraz korekt moich zachowań.

Dziękuję Wam zatem z całego serca Wszystkim spotkanym na mojej drodze i życzę MOC MIŁOŚCI, MĄDROŚCI I WIELE MOCY w dążeniu do doskonałości.

Skoro już tak publicznie dziękuję to, jedno z największych podziękowań dla Eli Nowalskiej i jej męża Krzysia , których niezmiennie cenię i bardzo lubię, dla moich  przyjaciółek  Ewy,  Eli , Joli i Lidii.

I jeszcze jedno bardzo ważne podziękowanie dla mojego znajomego z FŻP Starca ( którego tu wiele razy zacytowałam w temacie o Żydach i Judaizmie), dzięki jego wielkiej mądrości i cierpliwości poznałam blaski i cienie i dużą część wiedzy związanej z tematem. Dziękuję.

I co dalej? Nic wielkiego , niekończąca się opowieść....  życie w oparciu o osiągniętą wiedzę , którą czas wykorzystać jako osobistą  mądrość.

I niech się stanie!


Kiara Uśmiech Uśmiech


ps. Muszę dodać wyjaśnienie iż Leszek ( o którym piszę , to nie komandoso44, to nasz wcześniejszy  kolega z forum o nicku Leszko),  i na dodatek z tego samego miasta.. Buziak dla wszystkich.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2012, 19:00:54 wysłane przez Kiara » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #10 : Grudzień 19, 2012, 15:14:11 »

Cytat: Kiara
Zatem z całego serca dziękuję moim przeciwnikom ( a szczególnie Leszkowi, Elżbiecie , artqowi, Ptakowi , i wszystkim innym , którzy zupełnie nieświadomie najbardziej mi pomogli , osiągnąć moją doskonałość), nie mam do Was żadnego żalu, przepraszam za moją niedoskonałość i jeszcze raz dziękuję że pojawiliście się w moim życiu. Bowiem byliście niezbędni, bardzo często stawaliście  się  inspiracją moich poszukiwań i odkryć wielotematycznych oraz korekt moich zachowań.

Podziękowania przyjmuję i wzajemnie.  Mrugnięcie
No i należy się w tym miejscu małe sprostowanie. Szlifowanie twego diamentu uprawiałam całkowicie świadomie,
nie raz o tym napomykając. Ale wówczas chyba nie za bardzo Cię to przekonywało.  Chichot
Tym bardziej cieszę z teraźniejszego zrozumienia. Domniemywam, że diament już bez skazy,
gratuluję Tobie i szlifierzom za włożony trud.  Duży uśmiech

Nic nie dzieje się przypadkowo. Nasze diamenty też szlifowałaś i też wielkie dzięki za to.  Mrugnięcie
Najważniejsze jest zrozumienie i nie trzymanie urazów.  Uśmiech

To pa, do zobaczenia w lepszym świecie i w innej konfiguracji.  Duży uśmiech
« Ostatnia zmiana: Grudzień 19, 2012, 15:16:15 wysłane przez ptak » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #11 : Grudzień 19, 2012, 18:02:18 »

Ptak wyraziła wszystko w temacie :*

Wszystko się kiedyś kończy. Zatem i "nasza" podróż na tym forum dobiega swojego kresu. Do zobaczenia gdzieś .. w innej konfiguracji  Duży uśmiech

.... oczywiście w swoim czasie Duży uśmiech
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #12 : Grudzień 19, 2012, 19:07:13 »

Myślę że nie , to nie jest jeszcze koniec podroży na forum i z forum... to jest zamknięcie jednego wielkiego i ważnego etapu. Rozpocznie się kolejny , inny ale nie mniej fascynujący.
Jeszcze mamy wspólnie do zrobienia bardzo wiele, kto będzie chciał  zostanie , a kto wybierze czy raczej wybrał inaczej zmieni miejsce zainteresowań.

Przed nami odkrycia egipskie i wiele jeszcze innych sekretów o których nawet nie pomyśleliśmy,prawdziwa jazda dopiero się zacznie....  Mrugnięcie Duży uśmiech oj będzie się działo... będzie!
To był tylko egzamin do następnej "klasy" w której ciutkę zmienią się role. Chichot Buziak


Kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
blueray21

Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #13 : Grudzień 19, 2012, 19:09:42 »

Nie east, nie ma tak lekko. Coś się kończy, ale automatycznie coś innego zaczyna. Nigdzie nas nie zabierają, raczej do nas przychodzą i coś nam przysyłają. Ale zachowujemy po raz pierwszy naszą ciągłość - i to jest niesamowite.
W końcu zrezygnujemy z tego narzędzia porozumiewania zwanego forum, ale nie od razu jeszcze zdążysz się trochę poprzekomarzać, choć nie mam pewności, że ci się będzie chciało.
Ale czasami warto czymś się podzielić.
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.
arteq
Gość
« Odpowiedz #14 : Grudzień 19, 2012, 21:17:08 »

Zatem z całego serca dziękuję moim przeciwnikom ( a szczególnie Leszkowi, Elżbiecie , artqowi, Ptakowi , i wszystkim innym , którzy zupełnie nieświadomie najbardziej mi pomogli , osiągnąć moją doskonałość), nie mam do Was żadnego żalu, przepraszam za moją niedoskonałość i jeszcze raz dziękuję że pojawiliście się w moim życiu. Bowiem byliście niezbędni, bardzo często stawaliście  się  inspiracją moich poszukiwań i odkryć wielotematycznych oraz korekt moich zachowań.

Nie czuję się adresatem tych "podziękowań". Po pierwsze niczego Cie nie nauczyłem, o czym świadczą liczne z Twoich postów (zresztą nie miałem nawet takowego zamiaru). Po drugie podziękowania - przynajmniej wobec mnie - są wyłącznie wybiegiem, zgrzytają, nawet za sprawą poniższej wypowiedzi:

Czy mam ci po raz enty przypomnieć, o moim życzeniu żebyś nie wymuszał na mnie żadnych dyskusji?
Masz tak kiepską pamięć czy dręczą cię natręctwa? Natrętne nagabywanie usera na forum jest zabronione i karane regulaminowo, chyba to wiesz?

Życzeń powodzenia w nowym wymiarze (oczywiście już po opuszczeniu nas) nie złożę... bo byłyby wyłącznie ironią. Po prostu pozostaniemy na tym padole razem, a Twoje "proroctwa" o rozdzieleniu wymiarów nie spełnią się, jak to miało miejsce z wieloma wcześniejszymi.
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #15 : Grudzień 20, 2012, 11:06:27 »

@Arteq
Cytuj
Po prostu pozostaniemy na tym padole razem, a Twoje "proroctwa" o rozdzieleniu wymiarów nie spełnią się, jak to miało miejsce z wieloma wcześniejszymi.

Razem lecz osobno ... dla każdego poziom na którym osiądzie (parafrazując Przebiśniega) . To nic nowego. Może tylko będzie większa przepaść między osobami i ich samotnymi wyspami. Równie dobrze uwolnienie siebie może przynieść silne poczucie Jedności. I tu idzie o ten właśnie reset , to jest owo "rozdzielenie wymiarów".
To już się dzieje.
Zapisane
blueray21

Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #16 : Grudzień 20, 2012, 11:17:12 »

Też się zgodzę, idzie reset, Ale po nim, jak mówią: "nic już nie będzie takie samo". Dodam, że postrzeganie Jedności i Odrębności zmieni się drastycznie, może nie pojutrze, bo to proces, ale nabierze rozpędu.
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.
Kiara
Gość
« Odpowiedz #17 : Grudzień 20, 2012, 11:43:01 »

Tak ... jedno jest pewne już nigdy nic nie będzie jak było! Tzn. jak jest teraz! Czy jeszcze trzeba czymś uzupełniać tą informację?

Ano tym iż to co jest teraz mszą osobowością wzmocni się  energetycznie jesteś łagodny i mądry będziesz bardziej łagodny i mądry, jesteś złośliwy i podły, będziesz bardziej złośliwy i podły. Napływająca  energia rozświetli wszystkie nasze plusy i minusy, ponieważ znika i zniknie całkowicie blokada wokół ziemi  , przyciągną nas poziomy wibracyjne z którymi harmonizujemy naszą osobistą wibracją.
Reset obejmie sztuczne utrzymywanie nas w nie naszych przestrzeniach, ale nie osobiste cechy oparte na osobistym rozwoju, nic z tego, na co pracowaliśmy tacy jesteśmy.

Ciężki "pójdzie na dno".... a "lekki poszybuje w gorę".... zresztą cały czas na tej samej fali zmian to zaistnieje. Ale każdemu wedle jego inności i osobistych potrzeb. Nie można ciągle sztucznie utrzymywać melanżu  ,który męczy swoją wibracją jego uczestników. Można  wszelakimi odmiennościami  inspirować ale nie wymuszać nimi niczego na tych  którym nie są one bliskie.
Świat Ludzi emocjonalnych i świat ludzi uczuciowych to dwa rożne światy , one mogą być obok siebie i będą, ale nie będą wymieszane , nie będą łączyły się ze sobą. Przejście do świata uczuciowego będzie zawsze możliwe po podniesieniu swojej wibracji.

Zatem dla każdego coś innego w granicach naszego "ludzkiego zbioru".....

A skoro zmienią się wzorce zrycia zmieni się wszystko w przestrzeni o wyższej wibracji, już nic nigdy nie będzie jak teraz.... Mrugnięcie Uśmiech Buziak


Kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #18 : Grudzień 20, 2012, 12:19:52 »

Tak ... jedno jest pewne już nigdy nic nie będzie jak było! Tzn. jak jest teraz! Czy jeszcze trzeba czymś uzupełniać tą informację?
hmmm ,ale z drugiej strony jest tylko TERAZ. To co ma być to będzie albo i nie. Można to przeoczyć wyglądając w przyszłość.

Cytuj
Reset obejmie sztuczne utrzymywanie nas w nie naszych przestrzeniach, ale nie osobiste cechy oparte na osobistym rozwoju, nic z tego, na co pracowaliśmy tacy jesteśmy.
Więc czekasz na rodzaj nagrody ? Doświadczenia życia były różne. Raz sie było tym "złym" , raz "dobrym". Raz kobietą raz mężczyzną . Poznałaś tak wiele stanów istnienia i nic Ci to  nie mówi ? Dalej jeszcze pragniesz coś osiągnąć ?
Cytuj
Ciężki "pójdzie na dno".... a "lekki poszybuje w gorę"....
Cóż , ludzie sami, poprzez autoidentyfikację z "górą" /"dołem" to sobie robią. Bywa, że nie rozpoznają kierunków Mrugnięcie
A Ci, którzy lewitują ? Dokąd polecą ?
Cytuj
A skoro zmienią się wzorce zrycia zmieni się wszystko w przestrzeni ..
Dlatego nie ryć sobie ,nie ryć pod sufitem , a będzie dobrze Duży uśmiech (żarcik sorki)
Zapisane
Elzbieta
Gość
« Odpowiedz #19 : Grudzień 20, 2012, 20:12:01 »

Kiaro:
cytat:"Zatem z całego serca dziękuję moim przeciwnikom ( a szczególnie Leszkowi, Elżbiecie , artqowi, Ptakowi ,"

Jestem przekonana, ze Jestesmy Jednia.Nie bardzo rozumiem dlatego stwierdzenia "przeciwnikom"
Przeprosiny przyjete.

Odpowiadajac posluze sie cytatem z ksiazki Joseph Murphy " Kosmiczny wymiar twojej moc" - Pozytywne myslenie w harmonii z umyslem kosmicznego wymiaru

Edwin Markham, amerykanski poeta i pisarz, powiedzial:" W sercu cyklonu, ktory rozrywa niebo, jest miejscem na pokoj." Kazdy pilot wie, ze gdy wleci w srodek gwaltownego huraganu lub cyklonu, dotrze do strefy spokoju.
Bog znajduje sie w twoim wnetrzu. Jest nieskonczona moca kosmicznego wymiaru, absolutnym pokojem, czysta szczesliwoscia, bezgraniczna miloscia, idealna harmonia i niewyczerpalna radoscia. Dostroj sie duchowo i umyslowo do tych wlasciwosci kosmicznej madrosci, a bedziesz sie czul swiezo i pogodnie zarowno duchowo, jak i umyslowo.
Bez przerwy, w kazdej godzinie swego zycia, jestes konfrontowany z propaganda, opiniami, przekonaniami i wrazeniami, ktore naplywaja z zewnatrz.Niektore sa pozytywne, inne natomiast destruktywne.Jesli nie jestes duchowo zestrojony z kosmiczna madroscia, jesli nie oddzielisz swiadomie i madrze ziarna od plew, to niszczycielskie przekonania i wrazenia zakorzenia sie w tobie i spowoduja klopoty wszelkiego typu: tak powstaja choroby, chaos, leki i braki tam, gdzie mogloby byc zdrowie, radosc i obfitosc.
Umysl mas tego swiata wierzy w dobre i zle moce, widzi w chorobach, biedzie i katastrofach nieuchronne, zmienne koleje ludzkich swiadczen. Jesli ciagle trwasz w tak uwiezionych przekonaniach negatywnej wizji swiata i zaniedbasz dostrojenie sie do wiecznejkosmicznej mocy, narazisz sie na nieskonczone doswiadczenia i problemy.
Biblia mowi: [...] ale ufajcie, Ja zwyciezylem swiat (Ewangelia sw. Jana, 16,33). Swiat oznacza umysl mas.Pokonaj swoje problemy w swiadomosci mocy kosmicznego umyslu.Zacznij od razu, natychmiast. Skieruj swoja uwage na wyobrazenie sobie harmonii, pokoju, radosci, milosci i prawego postepowania.Badz swiadom mieszkajacej w tobie, danej od Boga mocy, ktora umozliwia ci skierowanie calej uwagi, oddania i milosci na te idee, ktore uzdrawiaja twoja dusze, inspiruja, wznosza, czynia godna i wypelniaja radoscia.
Zblizasz sie nieuchronnie do tych mysli, ktore panuja w swiecie twojego umyslu.Twoja swiadoma, ufna wiedza o nieskonczonej mocy kosmicznego wymiaru i jej obecnosc uzdrawiajacej, w ktorej masz swoj udzial, daje ci mozliwosc przezwyciezenia wszystkich przeszkod i zabezpieczenia w sobie bastionu pokoju, gdzie mozesz przebywac w przekonaniu, ze dzieki kosmicznej mocy Boga nie ma rzeczy niemozliwych.
Zachowanie takiego nastawienia wobec trudnosci pomoze ci pokonac swiat, to znaczy falszywe przekonanie i destrukcyjne leki.Bedziesz jak ten, o ktorym pisal psalmista: Bedzie on jak drzewo zasadzone nad strumieniami wod, wydajace swoj owoc we wlasciwym czasie, ktorego lisc nie wiednie, a wszystko, co uczyni, powiedzie sie ( Ksiega Psalmow, 1,3).

Boskosc  we mnie , pozdrawia Boskosc w Tobie i Wszystkich dookola. Dziekuje
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #20 : Grudzień 21, 2012, 01:29:49 »

 Wszystkiego najlepszego w Nowym Świecie !!!!






Za MIŁOŚĆ!!!!!!!


Kiara Buziak Buziak
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #21 : Grudzień 25, 2012, 21:45:54 »

 W każdym świecie świętującym moc ciepłych uczuć!



Czerwone Gitary - Jest Taki Dzień

http://www.youtube.com/watch?v=lQEv6OPsvfY



Kiara Uśmiech Uśmiech




« Ostatnia zmiana: Grudzień 25, 2012, 21:46:24 wysłane przez Kiara » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #22 : Grudzień 26, 2012, 01:35:19 »

 Nowy Rok 2013  zapowiada się niezmiernie ciekawie, zatem życzenia moje są na jego miarę....  Buziak

Wszystkiego kosmicznego w Nowej Erze i Nowym roku 2013!





Kiara Uśmiech Uśmiech



Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #23 : Grudzień 27, 2012, 14:00:37 »

Widzieliście kiedyś słoneczny filar? W Polsce bywa nazywany po prostu słupem słonecznym. Mniejsza o nazwę. To zjawisko można zobaczyć często w mroźny poranek (ale i latem też da radę). Tworzy się, gdy światło słoneczne odbija się od kryształki lodu o kształcie sześciokątnych graniastosłupów (jak rurki, tylko kanciaste). Najczęściej zjawisko obserwować można przy wschodzie lub zachodzie Słońca Uśmiech (k)
fot. APOD







http://www.facebook.com/ZGlowaWGwiazdach

kiara  Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Grudzień 27, 2012, 14:01:29 wysłane przez Kiara » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #24 : Grudzień 28, 2012, 01:18:10 »

Przed nami  2013. Rok Węża.....

Zatem Wszystkiego najlepszego w podniesieniu  "Czerwonej Wężowej Bogini" - Kundalini !!!!  Buziak Buziak






Zodiak chiński, podobnie jak europejski składa się z 12 znaków (zwierząt). System azjatycki uwzględnia jednak zmiany co 12 lat, a nie, jak europejski, co miesiąc. Każdy rok posiada własny symbol zwierzęcy: ne (szczur), ushi (wół), tora (tygrys), u (królik), tatsu (smok), uma (koń), hitsuji (owca), saru (małpa), inu (pies), i (dzik), tori (kogut) oraz mi (wąż). Początek roku chińskiego jest ruchomy, ale najczęściej wypada w lutym.

Nadchodzący rok 2013 upłynie nam pod znakiem Węża. Na okres sześćdziesięciu lat rok Wężą występuje aż pięciokrotnie. Przy czym za każdym razem odpowiada mu inny wschodni żywioł. Na rok 2013 przypada żywioł wody i dlatego rok ten będziemy nazywać Rokiem Wodnego Węża.

Według chińskich wierzeń, ludzie urodzeni w różnych latach cyklu posiadają odmienne charaktery i osobowości.

Kto urodził się w roku Węża, ten odnosi w życiu sukcesy dzięki własnym pomysłom i cierpliwości. Jest odważny i zdecydowany, potrafi sprytnie uporać się z każdymi trudnościami.

Osoby urodzone w Roku Węża obdarzone są wielką mądrością. Zawsze starają się pomagać innym, z skłonnością do przesady. W działaniu wykazują się zdecydowaniem. Jeśli postawią sobie cel, muszą go osiągnąć. Wszelkie porażki znoszą bardzo źle. Nie dają jednak tego po sobie poznać gdyż właściwe ich naturze opanowanie, pozwala im w każdej sytuacji zachować spokój. Nie miewają kłopotów finansowych. Kiedy potrzebują pieniędzy, potrafią je zdobyć. Sami poproszeni o pożyczki wymawiają się i skąpią. Czyżby znalazło to odbicie w polskich powiedzeniach: mieć węża w kieszeni (cytat ze słownika: "On ma węża w kieszeni, nigdy nie kupił jej żadnego drobiazgu.") i chytry jak wąż (wymiennie: lis), co oznacza wprawdzie człowieka fałszywego i przebiegłego , ale przecież można być także  "chytrym na forsę" jedno drugiemu nie przeczy.

Życiowych partnerów powinni szukać wśród osób urodzonych w Roku Krowy lub Koguta. Źle rokują małżeństwa zawarte z osobami urodzonymi w Roku Małpy, Tygrysa lub Świni. Kto chce, niech wierzy.

W XX wieku Rok Węża wypadł w 1905, 1917, 1929, 1941, 1953, 1965, 1977, 1989 oraz 2001 roku.



http://www.emonety.pl/page/chinski-rok-weza-2013-p1195.html


Kiara Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2012, 01:23:27 wysłane przez Kiara » Zapisane
Strony: [1] 2 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.052 sekund z 19 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

x-cry shakesifidget polskierpg darkwarriors wsparciee