Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Październik 16, 2021, 18:32:57


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: [1] 2 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Siatka energetyczna Ziemi  (Przeczytany 27173 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« : Listopad 09, 2011, 13:11:47 »

W wątku tym chciałbym się skupić nie na poszczególnych czakramach - na tych, przynajmniej niektórych, skupia się >Kiara< - a na całości sieci energetycznej w jaką "ubrano" naszą Ziemię.
Przyznam, że poniższy artykuł rozszerza nieco pojęcie dotyczące tego zagadnienia w bardzo ciekawy sposób.
Przy okazji porusza temat króla Artura i jego rycerzy oraz Apokalipsy - o tym jednak można w odpowiednich wątkach. Duży uśmiech

Polecam:

Cytat: Liga Opiekunów
GLOBALNE SYSTEMY SIECI ORAZ KONTROLI UMYSLOW MAS
ATLANTYDZKIE/LEMURIANSKIE SIECI IMPLANTACJI PYLONOWEJ
(zielony oznacza korzystne sieci; czerwony szkodliwe; zielono-czerwony oznacza sieci przejete )
CZTERY OBLICZA CZLOWIEKA
WIELKI BIALY LEW
ZLOTY ORZEL
NIEBIESKI WOL
SMOK
SOKOL
FENIKS
WAZ
GOLEBICA I GALAZKA OLIWNA
47
Nibirianskie Krysztaly Diodyczne (NDC) i Kanadyjski Matriks Przejsciowy
Nibirianskie Elektrostatyczne pole Transdukcji (NET)
Zapewne, co uwazniejsi czytelnicy zdolali dostrzec, posrod szergu nowych, uniwersalnych terminow jeden z nich majacy, jak sie okazuje dosyc istotne znaczenie w zyciu, ewolucji oraz funkcjonowaniu tej planety oraz zamieszkujacych ja istot. Mam tutaj na mysli Diodyczne Siatki (ang. Diodic Grids) oplatajace cala Ziemie. Jak wiekszosc (a moze nawet i wszystkie) z istniejacych na Ziemi struktur, posiada swoja biegunowa (dwoista) nature, tak rowniez i Diodyczne Siatki moga byc strukturami wykorzystanymi zarowno w celach pozytywnych, jak i negatywnych. W zwiazku z tym, ze siatki te juz od setek tysiecy lat sluza istotom pozaziemskim, zarowno rasom zalozycielskim, jak i tym mniej przyjaznie nastawionym do nas, do osiagania swoich celow w stosunku do naszej planety i jej mieszkancow, chcialbym poswiecic im nieco wiecej miejsca w tej ksiazce, anizeli tylko wspominajac o nich. Moja ciekawska natura zaprowadzila mnie na trop pewnych informacji i materialow, dosyc obrazowo opisujacych przeznaczenie, geneze i wykorzystanie zarowno Siatek Diodycznych, jak i innych elektromagnetycznych z natury struktur opasajacych nasza planete. Zatem zobaczmy, co ma nam do powiedzenia na temat Globalnych Systemow Sieci oraz Masowej Kontroli Umyslu dr Noel Huntley, ktory de facto czesc swoich informacji oparl, jak sie okazuje, rowniez na bazie Nauk Wolnosci Szmaragdowego Zgromadzenia Zakonu Melchizedeka, ktorego idee i zalozenia prezentuje w tej oto ksiazce. Ponizszy tekst prezentuje nie tylko informacje dotyczace Siatek Diodycznych, ale takze Atlantydzkich i Lemurianskich Pylonowych (wejsciowych) Sieci Implantacji (Wprowadzenia Wzorcow Swiadomosci Ludzkosci). Na Ziemi istnieja takie urzadzenia masowej, biologicznej kontroli umyslu, ktore swoja zlozonoscia, dalece wykraczaja poza technologie
48
implantacji, drobniutkich fizycznych "czipow" w ludzkich cialach, wykorzystywanych podczas wielu wziec przez Szarakow oraz nieprzyjaznych Zetow (istoty z Zeta Rectuli-przyp tlum), bedace rowniez czescia planu niebezpiecznego wszczepienia ich calej populacji przez Jeden Swiatowy Rzad. Nawet zaklocenia fal mozgowych wypromieniowywane przez instalacje rzadowe HAARP oraz wieze GWEN (Ground Wave Emergency Network - Siec Naziemnych Fali Przeciwawaryjnych ) sa stosunkowo powierzchowne w porownaniu do istniejacego systemu starozytnych globalnych sieci, ktore moga byc wykorzystywane do manipulacji ewolucji calego zycia na tej planecie, wlaczujac w to ewolucje samej planety. Niemniej jednak te systemy anten uzywanych przez rzad, moga byc rowniez podlaczone do globalnego systemu sieci uzywanych przez nieprzyjazne istoty pozaziemskie. Mowimy tutaj o rozwinietej przez istoty pozaziemskie rozleglej, globalnej sieci, wykorzystujacej skalarna technologie krystalicznych "mikroczipow". Zwane one sa systemami PIN (ang. Pylon Implant Networks- Pylonowych (wejsciowych) Sieci Implantacji (Wprowadzenia Wzorcow Swiadomosci Ludzkosci). Rozroznia sie APIN - Atlantydzkie Sieci Implantacji Pylonowej, oraz LPIN - Lemurianskie Sieci Implantacji. Zanim opisane tutaj zostana te masywne urzadzenia globalnej kontroli umyslu, warte jest rowniez wspomnienie, iz nie wazne, ze przecietna jednostka posiada standardowe, zlozone implanty wprogramowane w podswiadomy umysl i pole astralne, poniewaz majac taka sama konfiguracje pomiedzy poszczegolnymi osobami, takie implanty moga reaktywowac innych i wowczas posiadamy ten sam typ masowej kontroli umyslu. Ron Hubbart byl ekspertem w dziedzinie tego nieznanego obszaru nieswiadomego umyslu, prawdopodobnie nikt inny w obecnych czasach, nie byl tak blisko odkrycia tych niebezpiecznych systemow kontroli umyslu, ktore najczesciej sa w taki sposob konfigurowane, ze odsloniecie ich bez odpowiednio wypracowanych procedur bezpieczenstwa, jest zabojcze. Naukowiec ten odkryl i usilowal wyjawic wiecej, rzadkich i specyficznych rewelacji, do ktorych odnosil sie, jako do "maszyn", ktore gwaltownie reaktywowane, dawaly niewielka mozliwosc wyrwania sie i potrzeba takiej "maszynie" kilku lat, aby ustabilizowac sie i odzyskac sily. Hubbart, az do jego smierci w 1980 roku, ktora do dzis owiana jest tajemnica, rozpoczynal badania nad grupowymi i zbiorowymi systemami implanatcji.
Spojrzmy teraz na globalny system sieci, zdolny wspomoc ewolucje, a takze wrecz przeciwnie, negatywnie ja zmanipulowac. Te technologiczne, globalne systemy, nieuchronnie dzialaja poprzez wewnetrzna przestrzen. Niestety dzieki naszemu niewyrafinowanemu systemowi edukacji i nieodpowiedniej trojwymiarowej nauki, czytelnik nie
49
posiada jasnego lub nawet znikomego pojecia o wewnetrznej przestrzeni. Jako bardzo elementarny model, wyobrazcie sobie kulista gabke z mala iloscia porow, o wzglednie gladkiej powierzchni. W tej oto analogii nasza trojwymiarowa przestrzen blylaby zaledwie powierzchnia takiej gabki. Wewnetrzna przestrzen koresponduje z wnetrzem gabki, a pory (otwory) stanowia przejscia (tunele czasoprzestrzenne, czarne dziury, portale wymiarowe) przez "wewnetrzna przestrzen". Oczywiscie musimy wziac pod uwage, ze te wewnetrzne otwarcia, posiadaja rozne wlasciwosci czasoprzestrzeni, tak jak np. tunele czasoprzestrzenne umozliwiaja niemalze natychmiastowe polaczenie z jednego miejsca na gabce, naszej przestrzeni 3D z innym odleglym miejscem. Czytelnik musi sobie wyobrazic, ze poza nasza widzialna, trojwymiarowa czasoprzestrzenia, istnieje inna rozlegla czasoprzestrzen, lecz jest ona tuz obok, ale nie w liniowym postrzeganiu przestrzeni, powierzchni "gabki". Wyobrazcie sobie rzeczywisty model, na przyklad, zwizualizujcie tunel czasoprzestrzenny laczacy jedna Matryce (Matriks) Czasu z innym. Pomyslcie o Matriksie Czasu, jako o sektorze galaktyki, lecz rozszerzajacym sie w wewnetrzna przestrzen i stad jest znacznie wiekszy, anizeli trojwymiarowy widok, ktory prawdopodobnie rozciagalby sie zaledwie do ukladu gwiezdnego Lutni w naszej Matrycy Czasu. Atlantydzkie Sieci Implantacji Pylonowej zaprojektowane zostaly o ksztaltach stworzen, na przyklad zwierzat, czy ptakow, po to, aby przegladane przez istoty ET z kosmosu, przy uzyciu sprzetu foto-radionicznego mogly zostac dostrzezone i natychmiast zidentyfikowane. W niektorych przypadkach, ksztalty te sa odzwierciedleniem stworcow. Nie jest przypadkiem, ze wiele stworzen wykazuje podobienstwo do zaawansowanych istot pozaziemskich, jak np: koty, lwy, gady, insekty, ptaki itd. Plan ET, posiadania przedluzenia ich samych na Ziemi, daje im linie polaczenia swiadomosci z ta planeta. Jak wiele innych, jest to cecha umyslu i swiadomosci, z ktora przecietny czlowiek nie jest zaznajomiony. Pierwsze instalacje Atlantydzkich Sieci Implantacji Pylonowej, stworzone zostaly 5,5 miliona lat temu przez zaawansowana rase Opiekunow Zalozycieli. Rasa Lwia stworzyla siec Wielkiego Bialego Lwa, zas rasa Ptasia stworzyla jej towarzysza Zlotego Orla, w celu udzielenia wsparcia Ziemi i zapobierzenia upadku ewolucyjnego, ktory byl pewny, gdyby zostal pozostawiony bez opieki. Te zyczliwe Atlantydzkie Sieci Implantacji Pylonowej wspolgraja i zarazem wzmacniaja oryginalne wzorce bedace podstawa wszelkiego stworzenia. Poprzez wspieranie wewnetrznej morfogenicznej struktury Ziemi oraz jej wzorcow DNA i kodow, sieci te odpowiednio wspieraja DNA oraz swiadomosc calego zycia na planecie, a w szczegolnosci pomagaja cywilizacji i planecie przejsc przez cykle ascendencji. Tak wiec do filantropicznych sieci naleza: Wielki Bialy Lew, Cztery
50
Oblicza Czlowieka, Niebieski wol i Zloty Orzel. Niemniej jednak dwa ostatnie zostaly przejete prze najezdzcow ET i Zloty Orzel zostal przemianowany przez nich na Bialego Orla. Do systemow sieci kontrolowanych przez najezdzcow ET naleza: Feniks, Sokol, Waz, Smok, Golabica, NET (Nibiru Electrostatic Transduction Field - Nibirianskie Elektrostatyczne Pole Transdukcyjne), NDC (Nibiru Diodic Crystal - Nibirianski Krysztal Diodyczny), Bialy Orzel oraz Niebieski Wol. Wszystkie te systemy sa naenergetyzowywane podczas cykli ascendencji (Gwiezdnej Aktywacji) w czasie kazdego cylku planetarnego, czyli co 26 556 lat, to jest kiedy machanizm procesu ascendencji funkcjonuje wlasciwie, co nie odbywalo sie juz od osmiu poprzednich cykli. Niektore z tych sieci, chociazby NDC, aktywowane sa sztucznie za posrednictwem zastosowania skalarnych pulsow dzwiekowych.
Komponenty Atlantydzkiej Sieci Implantacji Pylonowej sa najczesciej polaczone za pomoca technologii opartej na krysztalach, cos jakby obsadzanie komputerowych mikroczipow w Ziemi w wybranych formatach. Opiekunowie wykorzystywali je do systemow wolnej energii, stabilizacji klimatu, uzdrawiania, komunikacji miedzygwiezdnej i jako sieci transmisyjnych. Glownymi graczami w tym dramacie upadlych aniolow sa Plejadiansko-Nibiriansko-Lucyferyczni Annunaki, ktorzy polaczyli sie z Andromicznymi Annunaki oraz Jehowianscy Annunaki, Dracos Zetowie, Drakoni i Zeta Regalianie, ktorzy pracuja razem. Tak czy inaczej w roku 2000 wiele z tych wspolzawodniczacych grup, utworzylo UIR (ang. United Invader Resistance - Zjednoczony Ruch Oporu Najezdzcow), cos na wzor tymczasowego przymierza, jako probe pokonania Opiekunow. Sieci: Wielkiego Bialego Lwa i Zlotego Orla stworzone zostaly przez najczystsza rase Opiekunow Zalozycieli: Lwia Atlantydzka Siec Implantacji Pylonowej przez Elohei rase Lwich Chrystusow, a Orla Atlantydzka Siec Implantacji Pylonowej przez Seraphei, Ptasie rasy. Zauwazcie prosze, ze Elohim i Seraphim (Serafinowie - istoty z trzema parami skrzydel-przyp tlum) sa ta istoty, ktore nieco zbladzily w stosunku do istot zwanych Elohei i Seraphei. Te dwa odgalezienia uformowaly glowne rodowody. Niektore z Elohim, pozniej zdegradowane do Annunaki-Elohim, stworzyly najezdzcow Annunaki w celu powstrzymania Opiekunow ludzkosci. Ludzka rasa nie jest produktem tej linii, lecz pochodzi bezposrednio od Elohei. Seraphei zbladzili stajac sie Seraphim (Serafinami). Ta linia dala poczatek miedzy innymi Annunaki, ptasim ludziom i gatunkom reptilian.
51
Powracajac do watku odwzorowania oblicza tworcow systemow globalnych sieci, nalezy wspomniec, ze Lwia Atlantydzka Siec Implantacji Pylonowej jest obrazem Lwiej rasy. Zauwazyc tutaj nalezy rowniez, ze Sfinks, ktory oryginalnie posiadal oblicze lwa, wybudowany zostal jako hold dla Zalozycielskiej Rasy Lwow, jenak buntowniczy Annunaki zbezczescili go i zmienili. Serce Lwiej Sieci zlokalizowane jest w 12-to wymiarowym centrum energetycznym (portalu gwiezdnych wrot) we Francji. Stabilizuje ona 12 pierwszorzednych "pionowych" osiowo-tonowych linii. Zloty Orzel zakotwiczony jest w gwiezdnych wrotach 8-go wymiaru (centrum kontroli). Siec ta stabilizuje 12 pierwszorzednych "poziomych" linii laczacych glowne wortexy (ang. lay lines). Tak wiec Lwia Siec jest Straznikiem Polnocy i Poludnia, natomiast Orla Siec, jest Straznikiem Wschodu i Zachodu.
W roku 75 000 przed nasza era, Smocza Atlantydzka Siec Implantacji Pylonowej stworzona zostala przez Drakonian. Jej leb siega daleko w glab wschodniej Syberii, Chin i Japonii, a tulow siega do Ameryki poludniowej. Dziala ona w odwrotnym kierunku w D10 (czyt. Dziesiatym wymiarze) i tworzy polaczenie pomiedzy Ziemia, a upadlymi planetami Fantomowego Matriksu. Zbuntowani Drakoni zamierzaja pokonac zarowno Opiekunow, jak i UIR (Zjednoczony Ruch Oporu Najezdzcow) w ostatecznej batalii w latach 2000÷2017. Fantomowy (Widmowy) Matriks jest nizsza formacja, nizszych czestotliwosci oraz odlamkiem naszej 12-to wymiarowej Matrycy (Matriksu) Czasu, przejawiajacy sie, jako osobna istota, zawrocona w przeciwnym kierunku, przez powtarzajace sie naduzycie zaawansowanych technologii pulsacji skalarnej 250 milionow lat temu, rezultatem czego bylo powstanie systemu czarnej dziury w 11-tym wymiarze. Opiekunowe, w celu zatrzymania najezdzcow ET i zapobiezenia dalszemu upadkowi naszego Matriksu, natychmiast zabezpieczyli rozdzielenie przy pomocy sciany czasu. Wezowa Atlantydzka Siec Implantacji Pylonowej, powstala rowniez podczas okresu Plejadiansko-Nibirianskich Annunaki. Ten system sieci dziala w odwroconym kierunku w wymiarach 4-5-11 i laczy Fantomowego Nibiru i inne planety poprzez tunel czasoprzestrzenny Feniks w Trojkacie Bermudzkim. Wykorzystuje ona specyficzna technologie i laczy sie z Nibirianskimi Krysztalami Diodycznymi i Giza. Ostatnia jej aktywacja rozpoczela sie w 1700 roku. Siec Nibirianskich Krysztalow Diodycznych (NDC) ustawiona zostala w roku 25 000 pne, przez Plejadiansko-Nibiriansko-Andromedycznych Annunaki. Krysztaly umieszczone zostaly gleboko w
52
skorupie ziemskiej pod obszarem, gdzie pozniej zbudowano Stonehenge (aby neutralizowac energie NDC). Krysztaly te maja wysokosc kilkupietrowego budynku. Krysztaly NDC aktywowane sa ze "Staktu Wojennego Piolun" (tego samego "Piolunu", co w Biblii), ktory dziala jako stacja przekaznikowa dla skalarnych promieni dzwiekowych wysylanych z Nibiru. Ponadto zasilane moga byc przez 24 Wzorcowe Krysztaly Nibirianskie, zanjdujace sie wewnatrz Ziemi. Energie poruszaja sie spiralnie z Krysztalu do powierzchni ziemi, pozniej rozszerzaja poprzez 16 ramion, ktore przenosza programy tworzace i utrwalajace masowa mutacje DNA (tzw. "odpadowego DNA") obecnego we wszystkich formach zycia na tej planecie, gdyz to "szprychowe kolo" kreci sie, dzieki odwroceniu pol merkaba planety (podwojnej spirali oscylacji) i zmianie ich kierunku obrotu. Mechanizm ten odwraca kody w siatkach Ziemi. Stonehenge, kiedy bylo w uzyciu, posiadalo specjalna geometrie pozwalajaca na blokowanie energii Krysztalow. Siec NDC jest czescia wiekszej sieci Kanadyjskiej, zwanej Przejsciowym Matriksem Michala i Marii, w obrebie ktorego funkcjonuje kilkanascie mniejszych "kol" w Ameryce Polnocnej. Ten system kontroli, zawiera teraz rowniez Atlantydzka Siec Implantacji Pylonowej Bialego Orla i wykorzystywany jest do wysylania podprogowych, skalarnych programow kontroli umyslu. Foto-dzwiekowe pulsy NDC blokuja i odwracaja polaryzacje w niektorych pionowych i poziomych siatkach Ziemi, tworzac "szachownice" naprzemiennie aktywne i uspione czestotliwosci, nazywane Szachownicowym Matriksem. Doprowadzilo to do stworzenia poteznej tzw. "szachownicowej mutacji" kazdego zycia na Ziemi (wiekszosci "odpadowego" DNA). Siec NDC moze byc wykorzystana do wytworzenia przebiegunowania, co bylo intencja jej tworcow, lecz ostatnio (w roku 2002) odlaczona zostala od "Statku Wojennego Piolun", dzieki pozaziemskim technikom medytacyjnym, przeprowadzonym przez ludzi Indygo, w specyficznych miejscach przy wspolpracy z pozaziemskimi Opiekunami. Aczkolwiek Annunaki wowczas wykorzystywali 24 Wzorcowe Krysztaly, ktore rowniez jeden po drugim zostaly zdezaktywowane przez grupy Indygo. Pomimo tego siec NDC wciaz moze byc efektywna dzieki dzialaniu dodatkowej sieci NDC na rownoleglej Ziemi (nawet planety posiadaja odrebna polaryzacje z czasteczek i antyczasteczek). Po tym wydarzeniu Zjednoczony Ruch Oporu Najezdzcow usilowal aktywowac wszystkie Kanadyjskie Przejsciowe Matriksy Michala i Marii i wykorzystal je do ponownego polaczenia sieci NDC w Stonehenge z "Piolunem", po to, aby dostarczyc wystarczajacej mocy, celem zmieszania tuneli czasoprzestrzennych Sokol i Feniks i ustawienia wszystkich ich Atlantydzkich Sieci Implantacji Pylonowej w linii. Potezne skalarne pulsy dzwiekowe uzyte w tych staraniach, wytworzyly wystarczajace zaburzenia w Ziemi, aby przejawic sie w nieslychanym huraganie Andrew. Chcialbym tutaj nadmienic, iz techniki/cwiczenia okreslane mianem
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2012, 10:54:05 wysłane przez Dariusz » Zapisane

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Listopad 09, 2011, 13:12:24 »

Cytat: Liga Opiekunów
53
Okraglego Stolu i Krola Artura oraz jego druzyny Indygo (rycerze Okraglego Stolu) byly kontynuacja tej samej misji (Misji Przeregulowania Kristosa), jakiej podjal sie Jeshua (Jezus) w celu odlaczenia "Statku Wojennego Piolun". Techniki te aplikowaly dwunasto pulsowy kod, ktory korygowal inwersje i przesuniecie, czyniac siec NDC nieefektywna.
NET (Nibirianskie Elektrostatyczne pole Transdukcji) zakotwiczone zostalo na Ziemi przy wykorzystaniu sieci NDC i Sieci Wzorcowych Krysztalow, podczas Buntu Lucyferianskiego w 25 500 r.pne. W wyniku zderzania skalarnych pulsow dzwiekowych w systemie wewnetrznej siatki Ziemi, powstal wzorzec "interferencji" lub elektrostatyczne pole silowe spowijajace Ziemie. NET posiada dzialanie buforowania (zatrzymywania) przychodzacych i wychodzacych sygnalow, w szczegolnosci w odniesieniu do wyzszych wymiarow (pozaziemskich Zalozycieli i im podobnych), tworzac swego rodzaju kwarantanne. Okrywa ona cala cywilizacje izolujac ja od jej naturalnych polaczen z wewnetrzna swiadomoscia i duchowymi poziomami, ponadto system tych pol w naturalny sposob laczy sie z ludzka egzystencja i uformowuje holograficzne wstawki. Nadzor Iluminatow przez Opiekunow, rowniez zostaje zablokowany z powodu maskujacego efektu, co powoduje "falszowanie odczytow" (reading'ow). To czterowymiarowe NET okreslane jest mianem "astralnego nieladu". Zostal on dodatkowo wzmocniony w 9558 roku pne i od tamtego czasu stopniowo blokuje cala naturalna komunikacje z Ziemia oraz z Ziemi. Poczynione zostaly przygotowania przez Annunaki, aby obnizyc NET z czwatrego do trzeciego wymiaru, co utworzyloby "ogrodzenie z czestotliwosci", dajac latwa kontrole nad populacja podczas cyklu ascendencji w latach 2000÷2017.
Podczas tak zwanego Lucyferianskiego Buntu w 25 500 r.pne, Jehowianscy Annunaki stworzyli Golebice i Galaz Oliwki Atlantydzkiej Sieci Implantacji Pylonowej i zainstalowali Weza. Ponadto przejeli Zlotego Orla i wykasowali ta siec tak, aby funkcjonowala w odwroconym kierunku (w przeciwienstwie do organicznego wzorca) i podlaczyli go do sieci NDC, a wowczas zmienili jego nazwe na Bialego Orla. Zloty Orzel mial za zadanie symbolizowac wolna Ameryke, zamiast tego maskotka stal sie bialoglowy Orzel. Wciaz kontynuwana jest pogon wielu rywalizujacych grup obcych w celu przejecia Atlantydzkiej Sieci Implantacji Pylonowej Zalozycieli. Odbywa sie to za pomoca skalarnych pulsow dzwiekowych w celu zablokowania i odwrocenia naturalnej energii pradow tych sieci, oraz rozszerzenia ich wlasnych systemow. Zauwazcie, ze moze to prowadzic do powaznych zaklocen na Ziemi. Atlantydzka Siec Implantacji Pylonowej Golebicy dziala z rownoleglej Ziemi i funkcjonuje w wymiarach 7-9-11 w odwroconym
54
kierunku, powodujac odwrocony obrot planety. Przy jej pomocy mozna wysylac poddzwiekowe pulsy w precyzyjne cele, dlatego wraz z Sokolem i Feniksem, moga byc uzywane jako bron. Golebica posiada dodatkowo siedem pieczeci Jehowy, ktore sa poteznymi selenitowymi pylonami zakorzenionymi w siatce Ziemi w wybranych miejscach wzdluz wschodniego wybrzeza Ameryki, korespodnuja one z siedmioma z dwunastu pieczeci gwiezdnych wrot (ktore otwieraja gwiezdne wrota podczas ascendencji). Pieczeci Jehowy okreslane sa jako hiperwymiarowe stozki. Siec Golebicy wykorzystuje technologie pulsow "tubowych" i za posrednictwem hiperwymiarowych stozkow, laczy Ziemie z Fantomowym (Widmowym) Matriksem. Zadaniem tych pylonow jest wytworzenie pekniec w scianie czasu pomiedzy Ziemia a Fantomowym Matriksem, tworzac syfonowe kanaly, ktore moga byc wykorzystywane, jako przekazniki ultra niskich czestotliwosci. Moga one przenosic cale obiekty, ludzi itp, poprzez hiperwymiarowe pole do Fantomowego Matriksa. Cztery Oblicza Czlowieka Lemurianskiej Sieci Implantacji Pylonowej nazywana jest "Straznikami czterech naroznikow" i "Aniolami czterech kierunkow". Ich cztery glowy zakotwiczone zostaly przy pomocy slupow dzwiekowych. Siec ta stworzona zostala pomiedzy rokiem 22 500 pne a 22 326 pne, przez starozytnych potomkow Indygo Maji. Zaprojektowana zostala w celu odbudowy dwunastowymiarowego wzorca Ziemi oraz uchronieniu Ziemi przed upadkiem w Fantomowy Matriks. Podczas ostatniego planetarnego cyklu ascendencji, najezdzcy Annunaki najechali Ziemie i powstrzymali siec Lamurianskiej Implantacji Pylonowej przed aktywacja. Z tego powodu aktywacja ta przesunieta zostala na rok 2012, jej pierwsza aktywacja rozpoczela sie w 2001 roku, a ostatnia 12-ta zakonczyla sie w 2003 roku, sprowadzjac sieci Zlotego Orla i Wielkiego Bialego Lwa do rownowagi. Siec Czterech Obliczy Czlowieka zostala zaprojektowana, aby wykorzystywac tak wysokie czestotliowsci, ze upadle istoty ET nie sa w stanie ich zniesc.
Siec Niebieskiego Wolu ("Uswieconej Krowy") zainstalowana zostala w 22 500 r.pne, pokrywajac zwoim zasiegiem cale Indie, byla ona specjalistyczna miedzyplanetarna siecia, dzialajaca w 12-to wymiarowym pradzie. W roku 22 326 pne zostala rozszerzona, a w roku 10 500 pne, zostala przejeta. Specyficzna cecha tej sieci pozwala Ziemi na laczenie sie z roznymi Matriksami Czasu, jest to proces zwany Trans-Harmonicznym Cyklem Czasu, umozliwiajacym Ziemi wkraczanie w inne kontinuum czasowe oraz uchraniajacym ja przed wciagnieciem do Fantomowego Matriksu. Dwa czasoprzestrzenne tunele, zlokalizowane w Trojkacie Bermudzkim, Feniks i Sokol, stworzone zostaly w 10 500 r.pne, formujac podstawy Feniksa Atlantydzkiej Sieci Implantacji Pylonowej stworzonej
55
przez Nibirianskich Annunaki, oraz Sokola Atlantydzkiej Sieci Implantacji Pylonowej, wytworzonej przez Zeta Regalian. Otwory te wybite zostaly w czestotliwosci sciany czasu Opiekunow, pomiedzy naszym Matriksem, a Fantomowym Matriksem. Tunel czasoprzestrzenny Feniks stworzony zostal w 10 500 r.pne w scianie czasu, przez Plejadiansko-Nibirianskich Annunaki. Zakotwiczony zostal w Ziemi wraz z siecia Bialego Orla, siecia NDC, oraz siecia NET, poprzez gwiezdne wrota 4 w Gizie, w Egipcie i laczy sie z fantomowym (widmowym) Nibiru (w Fantomowym Matriksie). Mialo to spowodowac utworzenie niezamieszkalnego ksiezyca wokol planety widma-Nibiru przez "upadle" czesci Ziemi. Drakoni oraz Zeta Regalianie, za pomoca tunelu czasoprzestrzennego Sokol, skopiowali Feniksa, zamiarem jego pelnego przejecia. Eksperyment Filadelfia z 1943 roku, rozszerzyl ten system polaczen portowych, ktory dziala na odwroconym pradzie w 10-tym wymiarze i laczy Ziemie z Fantomowa (Widmowa) Ziemia. Zjednoczony Ruch Oporu Najezdzcow zamierza wykorzystac to do przejecia sieci Smoczej podczas cyklu w 2000÷2017. W Eksperymencie Filadelfia z roku 1943, Zeta Regalianie (wspolzawodniczace istoty pozaziemskie), wykonaly otwory w sieci NET, zaopatrujac je w przejscia w nasza przestrzen, w celu sprowadzenia swoich statkow kosmicznych. Opiekunowie wciaz kontynuuja usuwanie sieci NET, lecz odbywa sie to z czesciowym tylko sukcesem, gdyz frakcje ET zjednoczyly sie, aby byc bardziej efektywnymi przeciwko Opiekunom. Poprzez szereg ukladow, Annunaki zezwolili Opiekunom na drobne wykorzystanie ograniczonych zakresow czestotliwosci, w celach komunikacyjnych. NET umozliwil istotom pozaziemskim kontrole postepu z nauce poprzez podprogowa inspiracje wysylana odpowiednim czlonkom Iluminatow, celem dostarczenia technologii dla zamierzen ET. Stad zainspirowanych zostalo wiele wynalazkow, pomagajacych dostosowac NET do potrzeb trzeciego wymiaru, w celu wspoldzialania z nasza technologia elektryczna. Zauwazyc nalezy, ze technologia bezprzewodowej elektryki i promieniowania, wynalezione przez Tesle, nie zostaly dopuszczone.
W 1951 roku kolektyw Golebica Jehowianskich Annunaki zawarl uklad z Andromedycznymi Annunaki, aby polaczyc sieci Golebicy i Bialego Orla w celu otwarcia tunelu czasoprzestrzennego Feniks i przejecia czasoprzestrzennego tunelu Sokol, jednak ze nie udalo im sie. Aczkolwiek udalo sie to grupie Plejadiansko-Nibirianskich Annunaki w roku 1972, przejmujac kontrole nad Feniksem i Wezem. Od roku 2000 polaczone sily Sokola, Weza, Feniksa, Smoka, wlaczajac w to Orla i Golebice uformowalu UIR (Zjednoczony Ruch Oporu Najezdzcow).
56
W roku 1998 siec NET zestrojona zostala z instalacja w Montauk. Zeta Regalianie i Nibiryjscy Annunaki wspolpracowali, przygotowujac sie na dostosowanie NET'u, celem utworzenia "ogrodzenia czestotliwosci" w trzecim wymiarze. Przymierze Drakoni-Zeta powstalo, kiedy grupy Zeta wpadly pod kontrole Drakonow. potajemnie wplyneli na ludzi w eksperymencie Montauk w 1983 roku, w celu dokonania kolejnego eksperymentu (w uzupelnienu eksperymentu z 1943 roku), ktorego zadaniem bylo wytworzenie jeszcze jednej wyrwy w czasoprzestrzeni, aby mogli sprowadzic tutaj swoje statki kosmiczne i odtworzyc swoje ogrodzenie czestotliwosci, dla realizacji ich programu mutacji. Atlantydzkie Sieci Implantacji Pylonowej oraz ich charakterystyka odkrywa pewne zaklamane i koncepcyjne kody zawarte w Biblii, a w szczegolnosci w ksiedze Objawien. Na przyklad, zamiarem pozaziemskich najezdzcow bylo zniszczenie dwunastowymiarowego portalu Ziemi - serca Bialego Lwa, tak wiec stad oswojony lew: "Lew kladzie sie przy owieczce" (serce polwiazane zostalo z owieczka). Zloty Orzel zostal przejety i przemianowany na Bialego Orla i polaczony z Golebica, tak wiec mamy fraze: "Orzel lata z Golebica". "Czterech jezdzcow apokalipsy" odnosi sie do podstepu odwrocenia pradow siedmiu gwiezdnych poltali i centrow energetycznych Ziemi podczas Cyklu Aktywacji Gwiezdnej (okres ascendencji 2000÷2017) przy uzyciu pieczeci Jehowy. "Aniolowie i traby" oraz "Bestia" sa okresleniami zaawansowanych technologii. "Siedmiu aniolow, siedmiu kosciolow" odnosi sie do siedmiu pieczeci Jehowy. Aniol jest zakodowana nazwa dla zaawansowanej technologii hiperwymiarowych stozkow zakotwiczonych w siatce Ziemi. Zapiski te sa wyraznie machinacjami "upadlych" istot pozaziemskich. Fantomowy (Widmowy) Matriks jest powoli dzialajacym systemem czarnej dziury, do ktorego jest odniesienie w Biblii, jako do "bezdennego dolu w ziemi", Piekla lub Hadesu. Zaprezentowany tutaj obraz, chociaz posiada niemale znaczenie, dotyczy jedynie naszego planetranego rejonu. Na przyklad Cztery Oblicza Czlowieka Lemurianskiej Sieci Implantacji Pylonowej (ang. LPIN), wystepuje w trzech zestawach (czterech obliczy). Jeden pelny zestaw jest przedluzeniem Ziemskiej sieci LPIN, laczacej wyzsze aspekty Ziemi: planet Tary i Gai. Drugi zestaw jest innymi Czterema Obliczami Czlowieka sieci LPIN na rownoleglej Ziemi, rownoleglej Tarze i rownoleglej Gai.
Trzeci zestaw dotyczy Wewnetrznej Ziemi laczacej sie z jej wyzszymi planetami Wewnetrznej Tary i Wewnetrznej Gai. Bardziej aktualny status scenariusza Atlantydzkich Sieci Implantacji Pylonowej wymaga aktualizacji juz od 2002 roku, gdyz od tego czasu
57
rozwinal sie i jest obecnie znacznie bardziej zlozony. Pomimo, ze tematyka poruszona w powyzszym rozdziale nie nalezy do najlatwiejszej i moze wprowadzac nieco metliku umyslowego w glowie czytelnika, postanowilem umiescic ten rozdzial, gdyz nierozerwalnie laczy sie z zagadnieniami poruszanymi w tej ksiazce i moze pomoc w zrozumieniu wielu aspektow wyzszej wiedzy omawianej w Naukach Wolnosci Szmaragdowego Zgromadzenia Zakonu Melchizedeka.
Mysle, ze po kilkukrotnym przeczytaniu tego rozdzialu, czytelnik moze zrozumiec zaleznosci, oraz przeznaczenie tych wszystkich ziemskich, atlantyckich sieci manipulacji i kontroli umyslu calej populacji stworzonych przez pozaziemskich najezdzcow, jak rowniez ich przeciwwage w postaci lemurianskich sieci sluzacych wspieraniu ewolucji gatunku ludzkiego.

http://zkosmosu.blogspot.com/2011/02/wielka-gra-o-ziemski-portal-amenti.html
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 01, 2012, 10:54:34 wysłane przez Dariusz » Zapisane

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Listopad 09, 2011, 13:49:24 »

fajnie by było jak by ktoś bardziej obeznany w w/w treści, przetłumaczył to z polskiego na nasze Duży uśmiech
bo jak chyba głupi jestem Mrugnięcie -pomieszanie z poplątaniem..
 
a tu o innej sieci, a może jedna z drugą mają coś wspólnego?


Święta sieć- sieć telluryczna

 Kategorie: EZOTERYKA, Paranormalne, Religia i Duchowość
Tagi: Freddy Silva, Graham Hancock, kamienne kręgi, katedry, kręgi zbożowe, kromlech, piramidy, pole elektromagnetyczne, prądy telluryczne


Freddy Silva jest badaczem, którego interesują miejsca charakteryzujące się szczególną, naturalną energią. Zazwyczaj w takich miejscach budowano rozmaite miejsca kultu, doceniając w ten sposób ich ważność. Silva dostrzegł także związek pomiędzy tymi świętymi miejscami a np. kręgami zbożowymi, które często powstają w ich pobliżu. Istnienia takiej energii nie trzeba przyjmować na wiarę. Przeprowadzono setki doświadczeń z rozmaitymi instrumentami naukowymi, które mierzyły zmiany energetyczne wewnątrz miejsc uznanych za święte lub magiczne. W Anglii np. ustawiono magnetometry wewnątrz kamiennych kręgów, który wskazywały na coś w rodzaju lejka energetycznego, gdy pole magnetyczne rosło wraz ze zbliżaniem się do wnętrza takiego kręgu. Wyglądało to, jakby kamienny kromlech przejmował pole magnetyczne ze swojej okolicy i koncentrował je w swoim wnętrzu. To skoncentrowane pole magnetyczne nie było obojętne dla ludzi, którzy stawali w środku takiego kręgu. Niemalże wszystkie magiczne i święte miejsca na świecie są zbudowane w punktach aktywnych energetycznie.


 Takie miejsce powstają wówczas, gdy pole geomagnetyczne jest zachwiane przez prądy telluryczne, które w różnych punktach ziemi płyną blisko jej powierzchni. Niektóre z nich uaktywniają się pod wpływem plam słonecznych. Towarzyszy temu specyficzne pole elektromagnetyczne, które wpływa na pole energetyczne człowieka co stymuluje jego świadomość. Naukowcy z Princeton dokonali szeregu pomiarów w takich miejscach, zwracając głównie uwagę na częstotliwość energii jaka przez nie przepływała. Szczególnie spektakularny wynik takich pomiarów osiągnięto w pobliżu egipskich piramid, które magazynują w sobie olbrzymią energię i wielu ludzi odwiedza piramidy szukając takiego duchowego doświadczenia. To magazynowanie energii jest naturalną funkcją tworzywa z którego budowano struktury czy świątynie w takich miejscach. Zazwyczaj stosowano do ich budowy kamień, który w sposób naturalny ma dużą zawartość kwarcu, przez co napełniał się on energią jak pamięć komputera dzięki maleńkiemu ziarenku kryształu jakie znajduje się w procesorze.


 Świątynie budowano w ściśle określony sposób po to, aby osiągnąć dzięki nim określony cel. Pomagał w tym kształt budowli, który determinował jej przeznaczenie i sposób w jaki transportowała ona energię ziemi, wpływając na ludzkie stany świadomości. Tą zależność odkryli Rosjanie którzy zakładali uczestnikom eksperymentu elektroencefalografy w gotyckich katedrach Europy. Okazało się wówczas, że częstotliwość fal mózgowych rosła wówczas o 4000% ponad stan normalny. W jaki sposób znacznie bardziej prymitywni od nas ludzie zdobyli taką wiedzę? Wciąż pozostaje to dla nas zagadką. W tekstach staroegipskich a także w indyjskich Puranach można znaleźć wzmianki o legendarnych miastach wiedzy, które zostały zniszczone przez Potop. Jedno z takich miast odkrył nawet Graham Hancock u wybrzeży Indii, na głębokości ponad 100 m pod wodą.

Na ścianach indyjskich świątyń można odczytać, że są to miejsca w których człowiek zamienia się w boga. Oczywiście dotyczy to zmiany świadomości. I rzeczywiście – do dziś ludzie przeżywają w takich miejscach rodzaj szamańskiego doświadczenia, kiedy część ich świadomości ulega transcendentalnej przemianie, opuszcza własne ciało by doświadczyć istnienia ciała astralnego. Wiele zależy od tego w jaki sposób przynosi się w takie miejsce swoje własne pytania, przez co doświadczenie każdego z osobna będzie się diametralnie różnić od siebie. Generalnie chodzi o to, aby dotrzeć do informacji, które pomogą żyć pełniej i sensowniej. Takie doświadczenie pozwala mocniej schwycić w ręce swoje własne życie, by przestać w nim dryfować i wreszcie obrać właściwy kierunek. Jest to dążenie, które ludzie starają się zrealizować przez tysiące lat. Bez tego życie stacza się w chaos.


 Badając rozmaite święte miejsca na ziemi Freddy Silva zauważył ciekawą zależność. Zazwyczaj budowano je niezwykle intensywnie tuż przed jakimiś kataklizmami, z których zbliżania się nawet nie zdawano sobie sprawy. Budowa świątyń w takich miejscach była instynktowna, jako coś w rodzaju polisy ubezpieczeniowej na dalsze życie, które wkrótce miało poważnie się zmienić. Wygląda na to, że w dzisiejszych, chaotycznych czasach potrzebujemy wszystkich tych miejsc. Wg Silvy powstawanie kręgów zbożowych nie jest przypadkowe, bo ludzie przestali budować nowe świątynie. Nie wszyscy mają to samo dobroczynne doświadczenie metafizyczne wewnątrz takiego miejsca. Znana jest historia Napoleona, który po zdobyciu Egiptu kazał się zamknąć na noc w piramidzie. Nigdy nie wyjawił co tam zobaczył lub czego doznał, ale po otwarciu drzwi piramidy wybiegł z niej w panice jak szalony. Dlatego trzeba zwracać uwagę na to, co dzieje się w głowie, kiedy przebywa się w takich miejscach. Następuje w nich bowiem magiczne połączenie ze Wszechświatem możliwe dzięki imaginacji. Słowo imaginacja wywodzi się od magii jaka dzieje się w momencie, gdy stanie się w takim magiczno-energetycznym punkcie. Pomaga ona wyjść z więzienia lewej półkuli i zacząć korzystać z prawej, która opiera się na intuicji i uczuciach i pozwala lepiej zrozumieć świat jaki mamy dookoła siebie aby być gotowym na to, co ma nastąpić.

http://nowaatlantyda.com/2011/11/08/swieta-siec/

http://www.bibliotecapleyades.net/ciencia/antigravityworldgrid/ciencia_antigravityworldgrid01.htm
http://www.crystalinks.com/grids.html
« Ostatnia zmiana: Listopad 09, 2011, 15:37:09 wysłane przez songo1970 » Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Listopad 09, 2011, 15:25:00 »

Chwała tym nielicznym, odważnym naukowcom, którzy biorą się za badanie tego fenomenu. Istnieje jednak wciąż jeden problem, którego nie chcą przełamać nawet ci odważni badacze, mianowicie nie chcą zaakceptować faktu, iż do powstania wielu, by nie powiedzieć wszystkich tych cudów starożytnego świata przyczynili się "bogowie".
Po lekturze artykułu,który zamieściłem na początku, powstaje kolejny aspekt zagadnienia czakramów i ley lines. Nie dość, że jest tego więcej niż do tej pory sądziliśmy to jeszcze wiele z nich ma właściwości przeciwne do tych, które im przypisywaliśmy. Szok Duży uśmiech
Więc jeśli rzeczywiście tak jest to jak je rozróżnić?
« Ostatnia zmiana: Listopad 09, 2011, 15:26:53 wysłane przez Dariusz » Zapisane

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
greta
Gość
« Odpowiedz #4 : Listopad 09, 2011, 16:44:53 »

http://www.paranormalne.pl/topic/19743-energetyczna-siatka-wokol-ziemii/

Na tej sttronie rowniez jest ciekawie o siatce energetycznej.
Zapisane
songo1970


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 22
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 4934


KIN 213


Zobacz profil
« Odpowiedz #5 : Listopad 09, 2011, 18:57:55 »

http://www.fioletowyplomien.com/
o kryształach, 11/11/11, itd..
Światło Ducha część III
MISTRZOWIE STWÓRCY


do zobaczenia nad rzeką światła  Uśmiech

poprawiłem, dziękiMrugnięcie
« Ostatnia zmiana: Listopad 09, 2011, 20:48:32 wysłane przez songo1970 » Zapisane

"Pustka to mniej niż nic, a jednak to coś więcej niż wszystko, co istnieje! Pustka jest zerem absolutnym; chaosem, w którym powstają wszystkie możliwości. To jest Absolutna Świadomość; coś o wiele więcej niż nawet Uniwersalna Inteligencja."
Elzbieta
Gość
« Odpowiedz #6 : Listopad 09, 2011, 19:28:22 »

songo  link , ktory podales powinien byc:
http://www.fioletowyplomien.com/
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #7 : Listopad 09, 2011, 23:44:58 »

Chwała tym nielicznym, odważnym naukowcom, którzy biorą się za badanie tego fenomenu.
Eee tam, od razu "naukowcom". Nawet laik może sporo dowiedzieć się o tym gdy tylko zechce. Udało mi się zrobić zdjęcie siatki energetycznej, proszę:

Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #8 : Listopad 10, 2011, 12:31:29 »

he he he Arteq ,świetne. Pomijając fakt, że to raczej reklamówka energetyczna Mrugnięcie
Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #9 : Listopad 10, 2011, 13:08:19 »

nom, reklamówka siatki energetycznej
Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #10 : Marzec 09, 2012, 13:42:14 »

http://www.igeawagu.com/news/ancient-tempel-pyramiden/1059995799.html

Link podalam w innym watku, ale tu pasuje idealnie.
Jest to jeden z najistotniejszych watkow wogole.
Ja bym tylko dorzucila jeszcze zagadnienie macierzy czwartorzedowej z uwzglednieniem faktora "gestosc".

Mnie osobiscie chodzilo o rozwinieceie tego watku, wlasnie pod katem "zasilania energetycznego".
Gdyz jest ono nie tylko uwarunkowane od znanej juz formy geomantycznej na globusie, ale ulozone w czaso-przestrzennej budowie stratygraficznej planety.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Tabela_stratygraficzna#Rys_historyczny

Czyli poszczegolne etapy rozwoju dla roznych odbiorcow, przebiegaja w innym tempie. I tak, niektore grupy beda znajdowaly sie jeszcze w mezzozoiku, gdy inne opuszczaja czwrtorzed! I to wszystko dzieje sie pozornie na raz:)
« Ostatnia zmiana: Marzec 11, 2012, 13:03:09 wysłane przez Fair Lady » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #11 : Marzec 09, 2012, 14:41:59 »

Pytanie, czy istnieje ktoś, kto kiedykolwiek czuł ,a nie tylko rysował i wymyślał  siatkę energetyczną Ziemi ?

Może to ta Pani
http://7freuds.com/news/media/437/wylew-pelen-wgladu/

Obser­wo­wała, jak prze­stają dzia­łać kolejne jego funk­cje – ruch, mowa, świa­do­mość sie­bie.
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #12 : Marzec 09, 2012, 15:57:13 »

Ostatnio miewam takie stany gdzie czuję jak moje ciało? ( nie wiem jakie) rozszerza sie robi się nieograniczenie wielkie  i wszystko co jest zewnętrzne normalnie odczuwam jako wewnątrz mnie , to ja to otaczam i ja decyduje co gdzie zaistnieje. Później nadchodzi moment zastanowienia się iż przecież to nie możliwe i wszystko wraca do znanej mi świadomości siebie iż to wszystko mnie otacza. Jak jest naprawdę?

Myślę iż ten drugi stan jest prawdziwy a ten obecny jest tylko jego fragmentem.
Nie mniej jednak są to niesamowite jazdy bowiem wszystko co teoretycznie  istnieje zewnętrznie  tworzę ja sama bo jest to jak najbardziej wewnętrzne.
Naprawdę trudne do opisania przeżycia.

Wówczas otwiera się świadomość iż tak naprawdę o wszystkim co się dzieje w moim życiu decyduję JA , JA i tylko JA mogę w każdej chwili wyłączyć jakieś zdarzenie , wyeliminować obecność jakichś ludzi. Zwyczajnie wszystko znika. Jest to całkowita w 100% władza nad moim światem , który istnieje taki jak ja chcę i tyle czasu na ile ja go powołuje do istnienia.


Kiara Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Marzec 09, 2012, 16:03:33 wysłane przez Kiara » Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #13 : Marzec 10, 2012, 10:42:00 »

[Później nadchodzi moment zastanowienia się iż przecież to nie możliwe i wszystko wraca do znanej mi świadomości siebie iż to wszystko mnie otacza. Jak jest naprawdę?]

No wlasnie. Nie zastanawialas sie, dlaczego potem to wraca? Bo skoro stan osiagniety bylby tym optymalnym i jak stwierdzilas SAMA tworzysz otoczenie, to po co wracac?
Widac wszedzie dobrze, ale w domu najlepiej!:)

Zas, co do pytania Easta, to wg mnie TO co tworzylo siatke energetyczna nie ma odczuc. Bo uczucia, odczucia sa indywidualne dla kazdego, to zagadnienie jakosciowe, a nie tylko "0", czy "1", tak lub nie etc.

Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #14 : Marzec 10, 2012, 21:29:44 »

@Kiara
Cytuj
o wszystkim co się dzieje w moim życiu decyduję JA , JA i tylko JA mogę w każdej chwili wyłączyć jakieś zdarzenie , wyeliminować obecność jakichś ludzi. Zwyczajnie wszystko znika. Jest to całkowita w 100% władza nad moim światem , który istnieje taki jak ja chcę i tyle czasu na ile ja go powołuje do istnienia.
Tak... "ja" to niezwykle silna iluzja Mrugnięcie Może wkręcać co tylko zechce.

@Fair Lady
Cytuj
Zas, co do pytania Easta, to wg mnie TO co tworzylo siatke energetyczna nie ma odczuc

Właśnie . Nie ma odczuć, ponieważ ... nie ma "ja". To , co przeżyła kobieta z tego linka , co podałem, to kompletne odłączenie od "ja" . Nie było w jej przeżyciu żadnych pojęć, żadnych etykiet, nie funkcjonowały nazwy ani określenia. Oczywiście to ,co dotykała czy obserwowała nie zniknęło. Było to jednak pozbawione oglądu poprzez filtr "ja". Zatem nie było żadnego odseparowania czegokolwiek od Jedności. Nie istniały żadne istotne granice oddzielające przedmioty. Żadnego zróżnicowania bo nie było .... odczuć na temat czegokolwiek .
 
Dopiero mechanizm "ja " pozwala rozróżniać, dzielić i zarządzać "swoim" światem. I w porządku, o ile ten świat nie koliduje ze światem współdzielonym .
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #15 : Marzec 10, 2012, 21:48:20 »

Lady
Cytuj
No wlasnie. Nie zastanawialas sie, dlaczego potem to wraca? Bo skoro stan osiagniety bylby tym optymalnym i jak stwierdzilas SAMA tworzysz otoczenie, to po co wracac?

Nie jest jak sądzisz ,takiego stanu w tym wymiarze nie można utrzymać długo , brak wiary w to iż można to doświadczać i czuć swoją indywidualność przez którą następuje analiza odbioru jest normą.
Jest to niesamowite doświadczenie , które nie ma nic wspólnego z dysfunkcją mózgu , odbiór jest całkowicie świadomy można oglądać  oraz  mieć całkowity wpływ na to co się dzieje będąc elementem całości a zarazem całością.
Cofanie się jest raczej próbą zrozumienia tego co się dzieje doświadczanego po raz pierwszy zupełnie świadomie. Ja mogę opisać i opisuje te stany na podstawie bycia w nich z autopsji z całkowitą świadomością. Bez dysfunkcji czegokolwiek w mózgu.
Nasz wymiar ograniczył nas , częściowo zamknął odbiory rzeczywistości która jest inna niż możliwość odbioru przez przekroczenie jego parametrów. Ale nawet chwilowe lub stałe przekroczenie nie odbiera nikomu jego samoświadomości Ja.

Tak east ludzie po utraceniu ciała fizycznego w stanie czystej energii tez posiadają swoją samoświadomość JA , pomimo iż są elementami w zbiorze który ma określoną świadomość energetycznego pola oni nadal mają samoświadomość siebie. I nie ma to nic wspólnego z twierdzeniem "dzielić i rządzić".....  ani nawet być lepszym.

Kiara Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2012, 21:49:49 wysłane przez Kiara » Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #16 : Marzec 11, 2012, 10:25:41 »

["Nie jest jak sądzisz ,takiego stanu w tym wymiarze nie można utrzymać długo , brak wiary w to iż można to doświadczać i czuć swoją indywidualność przez którą następuje analiza odbioru jest normą."]
W istocie tak jest. Poprzez rozwoj duchowo-materialny jestesmy przygotowywani do opuszczenia BAZY (matki). Kto bedzie powracal nie pojdzie dalej. Program ewolucji zaklada ciagly imperializm, rozszerzanie przestrzeni, wiedzy, uczuc itd. Kto tego nie zrozumie bedzie cofal sie, marnial, droga prosta do "otchlani".
Czesto pada slowo "Ja". Ale tak na prawde to tylko forma "gracza". "Uzytkownik" ("ja") moze albo wygrac, albo przegrac, "SuperUser" czesciej wygrywa, bo ma dostep do wiedzy ukrytej dla Usera, czyli latwiej mu pokonac konkurencje (i nikt nie pyta jak), wrecz przeciwnie w spolecznosci ma estyme i powazanie, dobre stanowisko i nawet urode i powodzenie u plci przeciwnej:)
Ale jest forma najwyzsza, ktora zawsze wygrywa - Duch.
I nie wazne jaka to "gra" - ta sila nie ma sobie rownej.
Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #17 : Marzec 11, 2012, 11:32:04 »

Duch nie wygrywa dlatego, że jest jakąś siłą która walczy ze wszystkim.
On nie musi walczyć.
 Duch raczej przypomina siłę wody. Poddaje się , jest subtelny, delikatny plastyczny, zarówno "wewnątrz" jak i na "zewnątrz" ludzkiej istoty. Lecz spróbuj zatrzymać rzekę, albo falę tsunami.
Uważam, że to jest tak jak ładnie o tym opowiedziała Pani Jill Bolte Taylor . Nasza prawa półkula nieustannie komunikuje się z otoczeniem, jest w ciągłym połączeniu z całością. Koordynuje pracą 50 trylionów genialnych komórek naszego ciała. Lewa półkula mózgu odpowiada za analizę i linearne postrzeganie z oddzielonej perspektywy "ja" - czy to będzie bardziej , czy mniej sprytne (ładne/brzydkie, bardziej czy mniej ważne) "ja", nie ma znaczenia dla istnienia jako całości.
Co więcej, to "ja" jest zmienne. Zmienia się poprzez doświadczanie i weryfikacje tego czegoś, czym jest, jako całość. Do tego stopnia, że jest w stanie porzucić samoograniczające je poglądy i bariery, uwolnić się od gorsetu separacji ku doświadczeniu Jedności - skąd płynie prawdziwa moc. Czyniąc to dla siebie czyni też dla innych.

Walka nie jest potrzebna, bo to strata energii. Prawdziwa moc tkwi w tym, żeby wybrać właściwe (na daną chwilę i miejsce) rozwiązanie i poczuć je jak coś naturalnego, co właśnie się dzieje. Ponieważ wszystko jest połączone , to "prawa półkula" po prostu zrealizuje to polecenie jak każde inne w zakresie normalnego funkcjonowania organizmu tak, aby całość miała z tego pożytek. Można by powiedzieć, że "prawa półkula" wie w jaki sposób, w jakim języku komunikować się z Wszechświatem, z Jednością.

Zatem nasze zadanie to zrozumienie siebie oraz integracja prawej i lewej półkuli.
Aby to zwizualizować, czyli zobaczyć , dzięki synchronizacji półkul  to, czego na pierwszy rzut oka nie widać , to wyglądałoby mniej więcej tak :


Kiedy raz uzyskasz ostrość widzenia , to później wszystko idzie łatwiej  Mrugnięcie

edit :
« Ostatnia zmiana: Marzec 11, 2012, 12:22:38 wysłane przez east » Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #18 : Marzec 11, 2012, 11:48:34 »

Czy mnie się wydaje, czy zaczynacie zbaczać na tematy funkcjonowania mózgu >>?
Zapisane

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
east
Gość
« Odpowiedz #19 : Marzec 31, 2012, 09:24:05 »

@Dariusz
Cytuj
Istnieje jednak wciąż jeden problem, którego nie chcą przełamać nawet ci odważni badacze, mianowicie nie chcą zaakceptować faktu, iż do powstania wielu, by nie powiedzieć wszystkich tych cudów starożytnego świata przyczynili się "bogowie".
Niekoniecznie jacyś tam bogowie z kosmosu.
Na to zwracają uwagę też starożytne cywilizacje ..

Cytuj
Na ścianach indyjskich świątyń można odczytać, że są to miejsca w których człowiek zamienia się w boga. Oczywiście dotyczy to zmiany świadomości. I rzeczywiście – do dziś ludzie przeżywają w takich miejscach rodzaj szamańskiego doświadczenia
Jedną z takich cywilizacji pomierzył inżynier. Bez konfabulacji i wyobrażeń na temat tego, czym są, na swój sposób podszedł do zagadnienia budowli megalitycznych.

Odkrycia archeologów stały się podstawą do sformułowania wielu często wykluczających się wzajemnie teorii dotyczących pochodzenia i powią­zań między licznymi megalitycznymi budowlami w Europie. Oprócz słynnego Stonehenge w Wiel­kiej Brytanii, także we Francji zlokalizowanych jest wiele kamiennych pomników przeszłości.
Ważące wiele ton kamienne słupy stoją zarówno pojedynczo, jak i w grupach. Czasami na dwóch ustawionych pionowo słupach spoczywają po­przeczne głazy. tworząc w ten sposób swoiste bra­my, czasami zaś kamienie ustawione są w regu­larnych okręgach. Niektóre z nich przewróciły się i nieporuszone. świadczą o gigantycznym wysiłku naszych odległych przodków.
Te budowle zafascynowały szkockiego inży­niera, wykładowcę z uniwersytetu oksfordzkiego. Alexandra Thoma do tego stopnia, że postanowił zbadać je na własną rękę. Wieloletnie badania Thoma zaowocowały dokładnymi pomiarami naj­ważniejszych budowli. Na ich podstawie Thom sformułował teorię, którą ogłosił w swoich dwóch pracach naukowych: Megalithic Sites in Britain (1967) (Megalityczne budowle w Brytanii) i Mc-galithic Liinar Observatories (1971) (Megalitycz­ne obserwatoria księżycowe).

Jednym z najważniejszych spostrzeżeń Thoma było odkrycie, że kamienne kręgi były budowane zgod­nie z jednolitymi, wspólnymi standardami. Na pod­stawie skomplikowanych pomiarów i porównań Thom wyliczył, że budowniczowie megalitów posługiwali się wspólną podstawową jednostką miary, nazwał ją ..jardem megalitycznym". „Jard megalityczny" miał długość 83 cm. Thom twier­dził również, że budowniczowie kręgów już na kilka wieków przed Pitagorasem znali sześć regu­larnych figur geometrycznych.
Najważniejsze z odkryć Thoma było kontynu­acją badań zapoczątkowanych wcześniej przez astronomów Normana Lockyera i Geralda Hawkinsa. W 1906 roku Lockyer wydał książkę, w której twierdził, że prehistoryczni „astronomowie-kapłani" zaplanowali Stonehenge w ten sposób, by peł­nił on funkcję gigantycznego kalendarza. Kamienne słupy zostały ustawione w takich miejscach, że wskazywały one najważniejsze pozycje słońca, księżyca i gwiazd na nieboskłonie. Pół wieku póź­niej, w 1965 roku, Hawkins opublikował swoje dzieło Stonehenge Decocled (Stonehenge rozszy­frowane), w którym wykazał, że kamienny krąg Stonehenge stanowił swego rodzaju prehistorycz­ne obserwatorium, dzięki któremu możliwe było precyzyjne przewidywanie zaćmień księżyca.

Poglądy obu astronomów zostały gwałtownie zaatakowane przez eksperta w dziedzinie prehi­storii. R. J. C. Atkinsona.-który napisał wręcz, że książka Hawkinsa jest „tendencyjna, arogancka, nierzetelna i całkowicie nieprzekonująca". Atkinson nie mógł jednak zarzucić tego samego drobiazgowo udokumentowanej pracy Thoma. Thom, inżynier geodeta, wykazał w niej nie tylko, że te gigantyczne struktury zbudowano na planach wyznaczonych przez pozycje ciał niebieskich, ale i to. że często tworzą one pary ustawione dokład­nie na liniach idealnie wskazujących kluczowe pozycje słońca i księżyca.
Owalne kręgi.
Szczególne wrażenie robią wyniki pomiarów Thoma w rejonie Carnac w Bretanii w północno-zachodniej Francji. W rejonie tym znajduje się wie­le megalitów, wraz z niezwykłą budowlą, śmiało mogącą konkurować ze słynnym Stonehenge. Jest to kamienny krąg w kształcie jaja, który Thom nazwał „Jajem druidów". Od środka kręgu na południowy wschód ciągnie się 12 oznaczonych stojącymi głazami linii prostych. Na pobliskim cyplu stała niegdyś misternie ukształtowana ka­mienna kolumna. Er Grab (kamień wróżek). Obec­nie jest on powalony, ale jego rozmiary budzą prawdziwy respekt - menhir (z bretońskiego: długi kamień) ma 21.5 metra długości i waży ponad 340 ton. Z wyliczeń Thoma wynika, że Er Grab mógł stanowić, w połączeniu z innymi, odległymi megalitami rodzaj układu odniesienia wskazują­cego ekstremalne pozycje księżyca w ciągu trwa­jącego 18.6 lat cyklu.
Starszy krąg.
Stonehenge nie jest jedynym kamiennym kręgiem w hrabstwie Wiltshire. Niedaleko od niego, w Avebury znajduje się starszy krąg ułożony z mniejszych kamieni otoczonych wałem ziem­nym. Niegdyś tworzyło go aż 100 głazów, z któ­rych każdy ważył około 40 ton, jednak w XVII w. wiele z nich zużyto do budowy okolicznych do­mów. Ten sam los spotkał megality wytyczające dwie dwukilometrowej długości aleje, które prowa­dziły na południowy zachód i południowy wschód od kręgu.
Między Stonehenge a Avebury znajduje się kopiec Silbury Hill, mający 38 metrów wysokości i zajmujący powierzchnię dwóch hektarów - naj­wyższy w Europie. Jego płaski wierzchołek ma średnicę 30 metrów (...) Wielki wkład w dokładne skatalogowanie rysun­ków z Nazca miała niemiecka matematyczka Maria Reiche. która uciekła z ogarniętej gorączką wojny ojczyzny. W 1941 roku spotkała ona Kosoka a w 1945 roku zamieszkała w Nazca. Maria Reiche poświęciła resztę swojego życia na badanie rysun­ków. Odkryła między innymi rysunek przedstawia­jący małpę, a w pobliżu zatoki Pisco. około 200 km na północ od płaskowyżu ogromny trójząb, tzw. Kandelabr. Podobnie jak Thom w Wielkiej Bry­tanii.ona również wyliczyła podstawowe jednost­ki miary budowniczych peruwiańskich rysunków. Według niej niniejsza jednostka odpowiadała 25 cm. a większa 1.4 m.


http://www.edukateria.pl/praca/tajemnicze-budowle/

Cóż to za cywilizacja, która pozostawia po sobie gigantyczne, kamienne konstrukcje, idealnie wyliczone , zaprojektowane według przyjętej miary , a jednocześnie nie pozostawia żadnych innych śladów swojej bytności. Przyjmując ,że nie znano wtedy maszyn , tylko łupano kamień o kamień (jak się zakłada że było 5000 lat pne) to gdzie są pozostałości z kamnieniołomów po obróbce wielotonowych kamieni ? Gdzie się podziały narzędzia, gdzie cała logistyka, machiny transportowe, ślady życia tysięcy robotników ?? Kim byli budowniczowie ?
Hipotezy dwie - może byli to "bogowie z kosmosu", albo też wysoko zaawansowana cywilizacja ziemska. Cywilizacja, która nie potrzebowała żadnych maszyn do obróbki, ani domów, ani czegokolwiek do istnienia, ponieważ wszystko czerpali wprost ze świadomości. Tak, jak o tym mówią hinduskie przekazy, w pewnych miejscach ludziom bliżej było do "bogów" po rodzaju jakiejś przemiany świadomości. I do dzisiaj w tych miejscach zachodzą "szamańskie doznania".

Co nas, współczesnych ludzi dzisiaj, oddziela od "boskiej" świadomości ? Okrojone DNA ? A może odwrotnie - łatwiej było zasłonić niż wyciąć ? I na to wskazuje to , że nawet współcześnie ludzie doznają rodzaju przebudzenia w takich miejscach. Opada z nich zasłona, ale zasłona czego ?
Iluzji ? rozkodowania programu kontrolującego postrzeganie ?

Jeśli nasi przodkowie potrafili czynić takie "cuda" , jak budowle megalityczne trwające setki tysiące lat , których sama budowa niesie przekaz informacyjny - konkretne wzory, wysoko zaawansowane obliczenia matematyczne, jednostka megalityczna,  -bez użycia narzędzi,  to czy to samo potrafilibyśmy dzisiaj ?

Równie ważną informacją, co same budowle jest to ,czego nie widać. A nie widać wokół nich całej infrastruktury dziś niezbędnej na placu budowy. Nie widać, bo nikt tego nie potrzebował. Czyżby człowiek nie miał wtedy potrzeb (które wynikają z "ja") ?
To też ważna wskazówka.

Oczywiście można dalej doszukiwać się w tym ingerencji UFO . Ktoś przyleciał i ktoś pobudował i ktoś odleciał. Zrobił to ot tak, by zostawić ślad. Był i się zmył. Tylko po to, aby ktoś się cały czas głowił nad tym w jakim celu. Lecz pytania  zostają bez odpowiedzi.
A może właśnie odpowiedź cały czas mamy przed oczyma, tylko nie potrafimy jej rozpoznać. Może jest bliżej niż sądzimy, ale z premedytacją odsuwa się ją oby jak najdalej .... oby...
Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #20 : Marzec 31, 2012, 10:05:52 »

East - dzien dobry - aby odpowiedziec na to pytanie kto? pobudowal te megality, trzeba zmienic swoje standardowe myslenie.
Dariusz na poczatku watku (ktora ja odkurzylam, bo jest bardzo wazny) pisze:
Cytuj
Mowimy tutaj o rozwinietej przez istoty pozaziemskie rozleglej, globalnej sieci, wykorzystujacej skalarna technologie krystalicznych "mikroczipow". Zwane one sa systemami PIN (ang. Pylon Implant Networks- Pylonowych (wejsciowych) Sieci Implantacji (Wprowadzenia Wzorcow Swiadomosci Ludzkosci). Rozroznia sie APIN - Atlantydzkie Sieci Implantacji Pylonowej, oraz LPIN - Lemurianskie Sieci Implantacji.

Ostatni kaplan slonca (jak go okreslaja) z Peru, szaman Naupany Puma, spelnia swa misje - uzdrowienie Matki Ziemi.
Wlasnie w Puerta de Hayu Marca na wysokosci 4400 m jest brama (portal) megalityczny, miejsce swiete. Kaplani okreslaja je jako gwiezdne wrota "Aramu Maru", Amaru Mu.
Wmiejscu tym spotykaja sie szamani (kaplani) z Boliwii, Ekwadoru i Peru. Tam modla sie do Slonca.
Brama z Amaru Mu jest portalem, ktory lemuryjska kultura ofiarowala matce Ziemi.Prezentuje polaczenie do duchowego wymiaru z Ziemia. w tym miejscu wyjatkowo uduchowieni nawiazuja kontakt z duchem Matki Ziemi na roznych wymiarach.
W wizji duchowej Naupany Puma przekazuje, ze wysoka kultura Mu, ktora rowniez lemurianska jest zwana (przed 20 000 lat temu) zyla na wyspach Pacyfiku, osiedlila sie w Ameryce Poludniowej tworzac wiecej bram (portali) np. Tiahuanco.
Starozytni Inkowie posiadali niesamowita wiedze, byli w stanie wykorzystac swiatlo sloneczne w polaczeniu ze zlotem, krysztalami i woda na Ziemi wywolujac silne pole energetyczne, ktore dzialalo jak elektrownia, kaplani potrafili sterowac wiazkami tej energii swiadomie i celowo, np. do poruszania ogromnych kamieni. Do tego sluzylo wzrost sily fizycznej i wyzszej inteligencji. Ci sami budowniczowie uczyli kultury agrarnej, architektury oraz zycia w zgodzie. Kobieta i mezczyzna na rownych prawach.
Inkowie wyznawali swietego weza. Jest nawet wyryty w skalach, modlili sie do niego. To druga brama przejscia do wyzszej wiedzy, wymiaru, wtajemniczenia.
Waz ten (smok) rozciaga sie od wysp pacyficznych Tajwanu i Japonii az do Ameryki Poludniowej. A gdyby dobrze przyjrzec sie megalitom, to sa one rozsiane po innych czesciach globu rowniez, jak wlasnie east opisuje, lub kultura maltejska.
Czyzby cywilizacja Mu?
Cytuj
Atlantydzkie Sieci Implantacji Pylonowej oraz ich charakterystyka odkrywa pewne zaklamane i koncepcyjne kody zawarte w Biblii, a w szczegolnosci w ksiedze Objawien.
« Ostatnia zmiana: Marzec 31, 2012, 10:10:22 wysłane przez Fair Lady » Zapisane
east
Gość
« Odpowiedz #21 : Marzec 31, 2012, 11:23:29 »

Więc jednak ludzie, a nie kosmici ? Choć na upartego "Szaman" to taki kosmita w ludzkiej skórze Mrugnięcie kompletnie odjechany kolo hehehe.
No bo jak to możliwe, że szaman czuje się kamieniem, albo rośliną, albo deszczem, lub też ... czystą energią ?? To jakiś szmądak bez  JA(J) jakby to określili jajogłowi Mrugnięcie - takie wszystko i nic . A jednak, a jednak ...

hihihih
Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #22 : Marzec 31, 2012, 12:57:55 »

"Szaman" kojarzy nam sie z jakims odlotem, pokreconym, eremita, czlonkiem Greenpeacu itp. itd. A moze to wlasnie przystojniacha jakis, z tytulami naukowymi, i odznaczeniami sportowymi, rycerzyk z bajki (z bialym koniem:).
No ale kazdy niech szuka wlasnych "szamanow".
Co do kosmitkow, to dorzuce jeszcze ciekawostke z Myanmar (Burma). Jest tam, jak sami twierdza swiat koboldow, cudow, demonow i duchow natury. Centralnym punktem jest Zlota Skalka na wysokopsci 2500 m w Kyaiktiyo. Rzekomo trzyma ja jeden wlos Buddy, bo wg praw natury (nam znanych) powinna juz dawno zleciec z wierzcholka. Zwlaszcza w terenie tak mocno sejsmicznym.
Otoz ludnosc miejscowa wierzy mocno w sily nadprzyrodzone (dla nas sa to chyba kosmici), bo jak twierdza wlasnie tam znajduja sie cienkie membranowe przejscia miedzywymiarowe. Buddysci nie uznaja szamanow, bo widac uzurpuja saobie wylacznosc na kontakt.
Ciekawe sa roznego rodzaju statuy (Nat), ktore maja magiczna moc. Porozstawiane sa w roznych miejscach, do ktorych nalezy skladac ofiary w zamian za ochrone.
Przypomina mi to dzisiejsze urzedy ubezpieczeniowe, tudziez security.

http://www.molon.de/galleries/Myanmar/
Zapisane
Dariusz


Maszyna do pisania...


Punkty Forum (pf): 3
Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 6024



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #23 : Marzec 31, 2012, 15:47:45 »

O szamanach, również tych z tytułami można troszkę w tym wątku >> poczytać.
Zapisane

Pozwól sobie być sobą, a innym być innymi.
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #24 : Kwiecień 01, 2012, 08:18:34 »

Czytalm to juz Dariusz. Jeszcze wtedy nie bylam tu zarejestrowana. Bardzo ciekawe.
Cytuj
to nie szaman/ka uzdrawia! Szaman/ka okazuje się być katalizatorem i pośrednikiem wzbudzającym uśpiony potencjał samo-leczenia.
Jeszcze inni nazywaja posiadajacych takie umiejetnosci, TERAPEUTAMI. //nie mylic z dzisiejszym naduzywaniem tego okreslenia//.
Spotkalam sie rowniez z okresleniem - Serafini.
Slyszales?
Zapisane
Strony: [1] 2 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.056 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

wiedzmin ppiz vocaloid-world serbia articz