Niezależne Forum Projektu Cheops Niezależne Forum Projektu Cheops
Aktualności:
 
*
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj. Październik 23, 2021, 02:18:35


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji


Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9 |   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ARIOWIE czy ARIANIE?  (Przeczytany 85066 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
nagumulululi
Gość
« Odpowiedz #25 : Czerwiec 26, 2012, 09:17:36 »

Kiaro mylisz.
Ci co przyszli z Kaukazu to wlasnie ci, od Arki (nie Aryanie). Zbieznosc slow... tak wlasnie wprowadza sie wirusy do obiegu:)


Piszę wyraźnie Lady ARIOWIE , Arianie jest nazwa sztucznie stworzoną dla określenia innych nacji , które zostały stworzone i wymieszane z pierwotnymi ludami  Indoeuropejskimi ARIÓW.
Cechą Ariów jest śniada cera ( nie czarna , a tylko śniada, wszystkie kolory oczu z dominacja niebieskich i szarych , ale też zielone i piwne) ciemne włosy , prawie czarne i rude częściej u mężczyzn.
Pierwotne ludy zamieszkujące nasze tereny tak wyglądały , blondyni to dużo późniejsza bajka w dużej mierze spowodowana genetycznymi doświadczeniami ale również ochłodzeniem terenów i brakiem słońca na nich.

W necie jest niestety mnóstwo fałszywych informacji o ARIACH krążących jeszcze jako skutek hitlerowskich dezinformacji rasowych.
Tam gdzie klimat jest ciepły i słoneczny nie żyją ludzie o cechach nordyckich ( zwanych potocznie ARYJSKIMI), na terenach pradawnej Europy klimat był bardzo ciepły i bardzo słoneczny, żyli tu ARIOWIE nie ARYJANIE.

Doskonale wiem co i o czym piszę popiera to właśnie DNA z cechami Rna, jednak są nadal grupy  którym zależy na zatarciu tych informacji i zastąpieniu ich bzdurą o niebieskookich jasnych blondynach.

Co do ARKI Przymierza , to Człowiek , chociaż są to cechy w Człowieku dzięki którym nastąpi obiecana przez Stwórcę transformacja energetyczna ciała materialnego CZŁOWIEKA, tylko i wyłącznie CZŁOWIEKA.
Bowiem każdy Człowiek niesie ten depozyt ( dar Stwórcy) w sobie z każdym CZŁOWIEKIEM STWÓRCA zawarł "PRZYMIERZE".

Kiara. Uśmiech Uśmiech
No widzę Kiara że odbrobiłaś lekcje i przeczytałaś moje opacowanie o słowianach, genetyce i fenotypie. Jeżeli sie mylę, proszę o źrodła i linki do tego o czym mówisz.

To generalna uwaga do wszystkich, piszcie ludzie jakieś odnośniki aby nie wyglądało to wszystko na banialuki.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 09:18:25 wysłane przez nagumulululi » Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 26, 2012, 09:18:51 »

Nigdy nie napisalam, ze nie lubie Zydow, czy Cyganow, ale i nie napisalam, ze lubie. Bazuje na tym co widze dookola.
W uczciwosc przydzielania Nagrody Nobla jakos tez niespecjalnie wierze.
A TY Kiaro myslisz, ze Majowie, i inni starozytni to sa te same "ludziki", ktore zamieszkuje te tereny dzis?
To wlasnie sciemka na maksa. Przykladem niech beda Wlochy.

Ci inteligentni to wyslannicy niebianscy, charakteryzuja sie wlasnie europejska (biala) uroda. Kiedys w "niebiosach" przeprowadzali ankiete na podstawie obserwacji populacji i wyszlo, ze pewien typ przyciaga zaufanie, kontakt wzrokowy, jest madrzejszy itd. a inny typ odpychajacy. Na zasadzie tych badan ustalono jak maja wygladac wyslannicy.

Gdy jeszcze nie zrozumialas, to dodam, ze dzis sa to idole, np. mlodziezy, sportu, filmu, kto nie ma swych ulubionych wzorcow?
I kazdy ma prawo miec takie jakie wybierze.

Byc moze Ty jeszcze nie mialas z niebianskimi do czynienia (tkwisz mocno w korzeniach tradycji), ale jak sie pojawia nie bedziesz pytac, czy to blondyni jasnoocy, i nie mylic prosze i utozsamiac z nazistowskim rezimem, bo to byla dopiero sciema, ciemnych sil, nie jasnych.

edit:

nagumulululi -
odnosniki??? Ty chyba zartujesz, albo chcesz komus reklame zrobic. Madrej glowie dosc dwie slowie.
Moje opracowanie wlasne.

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 09:26:14 wysłane przez Fair Lady » Zapisane
nagumulululi
Gość
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 26, 2012, 09:33:39 »

Fair, posługujesz się nie istniejacym pojęciem "Aryanie". Jeżeli jesteś przekonana ze coś takiego istnieje i nie jest twoim prywatnym neologizmem to daj jakieś namiary na opracowanie odnośnie Aryan. W przeciwnym wypadku uznam że przeczytałaś w necie artykuł jakiegoś przedstawieciela new age który niezbyt wiedział że jezyku polskim nie uzywa się takiego określenie i dokonał własnego tłumaczenia Ariów na Aryan.

co byś powiedziała gdybym zaczął pisać o rasie Sclavishian i dziwił się ze ty nie wiesz co to jest, odrobina konkrety nikomu nie zaszkodzi.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 09:35:24 wysłane przez nagumulululi » Zapisane
arteq
Gość
« Odpowiedz #28 : Czerwiec 26, 2012, 10:03:12 »

skoro się nim posługuje, tożsame to jest z tym, że formalnie juz istnieje   :]

wiem, wiem, należałoby uściślić...
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 26, 2012, 10:57:27 »

Kiaro mylisz.
Ci co przyszli z Kaukazu to wlasnie ci, od Arki (nie Aryanie). Zbieznosc slow... tak wlasnie wprowadza sie wirusy do obiegu:)


Piszę wyraźnie Lady ARIOWIE , Arianie jest nazwa sztucznie stworzoną dla określenia innych nacji , które zostały stworzone i wymieszane z pierwotnymi ludami  Indoeuropejskimi ARIÓW.
Cechą Ariów jest śniada cera ( nie czarna , a tylko śniada, wszystkie kolory oczu z dominacja niebieskich i szarych , ale też zielone i piwne) ciemne włosy , prawie czarne i rude częściej u mężczyzn.
Pierwotne ludy zamieszkujące nasze tereny tak wyglądały , blondyni to dużo późniejsza bajka w dużej mierze spowodowana genetycznymi doświadczeniami ale również ochłodzeniem terenów i brakiem słońca na nich.

W necie jest niestety mnóstwo fałszywych informacji o ARIACH krążących jeszcze jako skutek hitlerowskich dezinformacji rasowych.
Tam gdzie klimat jest ciepły i słoneczny nie żyją ludzie o cechach nordyckich ( zwanych potocznie ARYJSKIMI), na terenach pradawnej Europy klimat był bardzo ciepły i bardzo słoneczny, żyli tu ARIOWIE nie ARYJANIE.

Doskonale wiem co i o czym piszę popiera to właśnie DNA z cechami Rna, jednak są nadal grupy  którym zależy na zatarciu tych informacji i zastąpieniu ich bzdurą o niebieskookich jasnych blondynach.

Co do ARKI Przymierza , to Człowiek , chociaż są to cechy w Człowieku dzięki którym nastąpi obiecana przez Stwórcę transformacja energetyczna ciała materialnego CZŁOWIEKA, tylko i wyłącznie CZŁOWIEKA.
Bowiem każdy Człowiek niesie ten depozyt ( dar Stwórcy) w sobie z każdym CZŁOWIEKIEM STWÓRCA zawarł "PRZYMIERZE".

Kiara. Uśmiech Uśmiech
No widzę Kiara że odbrobiłaś lekcje i przeczytałaś moje opacowanie o słowianach, genetyce i fenotypie. Jeżeli sie mylę, proszę o źrodła i linki do tego o czym mówisz.

To generalna uwaga do wszystkich, piszcie ludzie jakieś odnośniki aby nie wyglądało to wszystko na banialuki.


Nie wysilaj się nagumulululi od początku mojego istnienia na forum tak piszę, jest to moja wewnętrzna wiedza i logiczne wnioski. Nie dam Ci linków do nich.

Och Lady , sama mam błękitne oczy i  naturalnie bardzo ciemne włosy oraz śniadą cerę, i co?  Sam kolor oczu to nic , kreowanie mody na idolów to tylko manipulacja świadomością.
Czy spotkałam w swoim życiu "niebieskookich"? Oni mają wręcz turkusowe oczy , ale nie ich barwa jest najważniejsza ( ten szczegół jak i karnację oraz kolor włosów można podrabiać), ważna jest energia płynąca od nich i cel kontaktów.

Widzisz pierwotnym wzorcem genetycznym Człowieka jest kobieta śniada , błękitnooka , z prawie czarnymi włosami, pierwotny wzorzec mężczyzny , to facet o niebiesko szarych oczach , lub zielonych z rudymi włosami. Tak bowiem naturalnie przebarwiają się one po wydzieleniu "połowy" wzorca z pełni , którym jest mężczyzna w stosunku do kobiety.
Gdy prowadzono doświadczenia genetyczne ( III wymiar, Czas ENKI) i z Jego wzorca męskiego , który był połową pierwotnego tworzono ciała fizyczne dla nowego gatunku, powstał wzór jasnej karnacji o niebieskich oczach i jasnych włosach. Bo z rudego "połowa" była jeszcze jaśniejsza ,( masz swoich blondynów) ale to jest kod DNA tworzony nie z 100% pełnego wzorca żeńskiego , tylko z 50% męskiego. Możesz to zrozumieć? zatem wszystko co z niego powstało i kobiety i mężczyźni posiadają tyko 25% oryginału we wszystkich możliwościach wstepnych.

A skoro tak tak , to osiągnięcia szczytowe ,mogą mieć do 50% swojego pierwotnego wzorca. Z nich tworzone są syntetyki androidy o przemienionej nazwie Aryjanie z ARIÓW prawdziwych.
Zatem twierdzenie iż oni są tymi naj... pod każdym względem to zwykłe oszustwo, bowiem obok nich żyją nadal ci pierwotni  z przed czasów tej manipulacji genetycznej.

Dodać  nalezy iż żeby przekręt mógł być bardziej wiarygodny i trwać niezauważony dłużej ( obniżona wibracja ciała materialnego i Energii wcielającej się w nie), dokonano stałego rozdzielenia lub podziału DUSZY Ludzkiej  ( Atlantyda) na dwa niezależnie żyjące od tej pory aspekty żeński i męski czyli bliźniacze płomienie.

Zatem osłabiono moc kobiety odbierając jej aspekt męski oraz pozbawiono mężczyznę jego uczuciowości  intuicji. Na szczęście nie jest to efekt stały ( chociaż powrót do równowagi i harmonii wewnętrznej wymagał od tak rozdzielonych DUSZ długiej i trudnej  pracy nad sobą.
Obecnie jesteśmy w etapie kończącym ten proces. Rozumiecie więc iż dla tych którzy go wymusili dla własnych korzyści akceptacja go jest niezmiernie trudną sprawą. robią zatem wszystko by nadal trwał , starają się wszelkimi sposobami powstrzymać go , wprowadzają dezinformację i wszelkiego rodzaju strach.

A co z tymi zewnętrznymi wzorcami?  Naturalny  powrót do genetycznego pierwowzoru ( podnoszenie wibracji , mocy energetycznej i zdejmowanie blokad z DNA) powoduje naturalny zanik ilości rodzących się blondynów i blondynek w śród LUDZI ( syntetyki to coś innego oni nie mają możliwości korygowania programu swojego DNA), zwiększa się naturalnie ilość Ludzi z prawdiwymi pierwotnymi cechami DNA i Rna pramatki.

A co chciał zrobić Hitler? Chciał zniszczyć całkowicie pierwotną linię DNA i zastąpić ją tą sztucznie utworzoną z tego powodu selekcjonował materiał genetyczny i wprowadzał jako niosących wzorzec tych z pomniejszonymi cechami Ludzkimi.
Kłamstwo w postaci nazewnictwa  prawdziwej Ludzkiej rasy ARIÓW zastąpił wymyślonymi Aryianami , rasa Aryjską.

Długa historia , która ma jeszcze bardzo wiele aspektów mniej znanych, jednak na szczęście to już koniec.
Powtórzę jeszcze raz, rozwój Człowieka nie polega na wybujałości jego mózgu, a na otworzeniu serca i czerpanie wiedzy z jego depozytu Mądrości Stwory do osiągnięcia  której dąży każdy Człowiek.

Kiara  Uśmiech Uśmiech


ps. nagumulululi      
Cytuj
No widzę Kiara że odbrobiłaś lekcje i przeczytałaś moje opacowanie o słowianach, genetyce i fenotypie.

Podaj link do miejsca gdzie są te Twoje opracowania , bo ja ich nie znam.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 11:00:47 wysłane przez Kiara » Zapisane
nagumulululi
Gość
« Odpowiedz #30 : Czerwiec 26, 2012, 11:27:50 »

Kiara, mogę ci podac przykłady jak nieudolnie mnie kopiujesz, a to jak widzisz argument dlaczego za tobą nie przepadam. Linków nie podasz bo jedyne miejsce o którym przeczytałaś o tym jest moje autorskie opracowanie, nigdzie w sieci nie ma na ten temat, hahaha. Jesteś rozkminiona na cześci pierwsze ... hahahaha.
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #31 : Czerwiec 26, 2012, 11:46:29 »

Wybacz ale to, kto mnie lubi czy nie lubi jest mi całkowicie obojętne. Ze względu na to co i jak piszę zapewne jest więcej tych którzy mnie nie lubią niż tych , którzy mnie lubią.
Nie piszę i nigdy nie będę pisała tylko po to by wzbudzić czyjąś sympatię, za nic , nigdy tego nie zrobi lam i nie zrobię.
Ale... skoro Ciebie przeczytałam ( tak twierdzisz) to muszą być gdzieś linki do Twoich autorskich opracowań, w końcu podaj je sam.

Wiedzę , którą przekazuje dzisiaj przekazywałam od początku mojej bytności na tym forum i starym forum  ( około 7 lat), chociaz może mam coraz lepszą formę tego przekazu.

Jeżeli ktoś doszedł do wniosków podobnych jak moje na podstawie swoich refleksji , a nawet moich informacji to cieszy mnie to bardzo. Zresztą na sposób odczytu tych samych informacji dla nas wszystkich prowadzi nas nasz rozwój wewnętrzny ( czyli depozyt wiedzy wewnętrznej , która nadaje nam pewności iż to co myślimy i czujemy jest prawdą) , każdy osiąga ten stan w innym czasie, co nie znaczy iż wielu może osiągnąć w tym samym.
Temat o ARIACH poszerzę znacznie i podzielę się jeszcze innymi informacjami , które logicznie potwierdzają istnienie tej grupy oraz pokazują jej długą wędrówkę.
Ale jeżeli Ty też doszedłeś do takich wniosków , to mnie nie smuci , a cieszy bardzo i mogę Ci tylko pogratulować.

Kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
nagumulululi
Gość
« Odpowiedz #32 : Czerwiec 26, 2012, 12:39:20 »

Twoja wiedza o ariach jak i o starożytnych ludach to niezle przedszkole wyszarpane nieudolnie z paru wpisów wiki. Podaj chociaz jedną książke która przeczytałaś na ten temat, bo watpie, cała twoja wiedza to kopiowanie śmietnika z internetu i dlatego nigdy nie podasz zadnych źrodeł. Jeżeli chcesz, podyskutyjemy na temat starozytnych ludów i ich migracij, wówczas okaże się jakie masz o tym pojecie. Bardzo proszę też możesz popisać o genetyce, w której chcesz być guru, zobaczymy czy cokolwiek wiesz na ten temat.
Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #33 : Czerwiec 26, 2012, 13:19:50 »

Cytuj
Oni mają wręcz turkusowe oczy
cyt. Kiara - No bo to wlasnie oni! Z wysoka, czesto pojawiaja sie podczas glebokich stanow medytacyjnych, o tym zapewne myslisz.
Niebianscy, o ktorych ja mysle, to nauczyciele z wyzej, po to wmieszani sa miedzy ludzi, bo ktos ich o pomoc poprosil.
Oni stoja wyzej od "turkusowych".
Wyzej w rozwoju procesorow.

Zamiast wypisywania Arianie, Aryanie, Aryjczycy itp. itd lepiej skupic we wspolnej dyskusji nad tym jaka to wlasciwie grupe dotyczy. I ja nazywam ich ludzmi gwiezdnymi (co rowniez moze byc, ze to jakies roboty, hybrydy, smoki itp.) ale z gwiazd, czyli spoza naszego systemu. Obcy.

Ciekawostka sa : Armenia, Aragonia, Argentyna, i inne Ar... °°
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 13:20:11 wysłane przez Fair Lady » Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #34 : Czerwiec 26, 2012, 13:23:59 »

Oj widzę iż masz olbrzymie problemy ze swoja osobowością, pracuj nad zadufaniem w jedynie wiedzącego nagumulululi .

Nigdy nie uważałam się za żadnego guru. Już pisałam iż moje informacje pochodzą z mojej wiedzy wewnętrznej i analiz logicznych napływających do mnie informacji. 
Działa to na zasadzie wewnętrznego wzorca , który odrzuca wszystko co nie jest prawdą zdeponowaną w nim. Jak na razie nie popełniam dużych błędów w odczytach , raczej minimalne.
Nie opieram się na przeczytanych książkach, szczerze mówiąc nie przeczytałam nic na ten temat w książkach , ni informacjach z netu , korzystam z nich gdy szukam potwierdzenia dla mojej wewnętrznej wiedzy. To trochę inaczej działa niż mnie podejrzewasz , bowiem ja głownie odczytuję wibracje energetyczną , czyli wiązkę energii przekładam na ludzki język słowny. Uwierz mi nie jest to wcale łatwe i proste , a nawet wcale nie musisz w to wierzyć, ale tak jest.
Nie ufam informacją w książkach gdyż są systematycznie zmieniane i bardzo często nie maja wiele wspólnego z prawda. Jeszcze raz Ci powtórzę iż cała wiedza naszego III wymiaru tak rozbudowana jako wspaniała prawda 100% jest tylko wiedzą połowy całości z której zbudowano całość.
Niedługo dowiemy się o tym i będziemy bardzo zaskoczeni tymi informacjami. Zatem wiedząc że tak jest szkoda mi czasu na udowadnianie prawdy czegoś co jej nie niesie w sobie.

Gdy spadnie ci z oczu arogancja i wiele innych mało pięknych cech zaczniesz widzieć świat oraz mnie w zupełnie inny sposób , czego życzę Ci serdecznie i jak najszybciej.

Kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #35 : Czerwiec 26, 2012, 13:32:52 »

Cytuj
Oni mają wręcz turkusowe oczy
cyt. Kiara - No bo to wlasnie oni! Z wysoka, czesto pojawiaja sie podczas glebokich stanow medytacyjnych, o tym zapewne myslisz.
Niebianscy, o ktorych ja mysle, to nauczyciele z wyzej, po to wmieszani sa miedzy ludzi, bo ktos ich o pomoc poprosil.
Oni stoja wyzej od "turkusowych".
Wyzej w rozwoju procesorow.

Zamiast wypisywania Arianie, Aryanie, Aryjczycy itp. itd lepiej skupic we wspolnej dyskusji nad tym jaka to wlasciwie grupe dotyczy. I ja nazywam ich ludzmi gwiezdnymi (co rowniez moze byc, ze to jakies roboty, hybrydy, smoki itp.) ale z gwiazd, czyli spoza naszego systemu. Obcy.

Ciekawostka sa : Armenia, Aragonia, Argentyna, i inne Ar... °°


Pojawiają się  również normalnie na żywo , rozmawiają , śmieją się są niezwykli , to się czuje. Maja zawsze piękne błękitno/turkusowe oczy.
Nie są żadnymi robotami ( śmiesznie jest nawet tak pomyśleć) najwyższa wibracja uczuć , która naturalnie nie manifestuje się w III wymiarze. Roboty nie posiadają uczuć jedyne czym dysponują to stany emocjonalne zmieniające ich działania w programach.

Mogą pojawić się w rożnych ciałach fizycznych, rożnych ras  jednak zawsze maja takie oczy.Tak ich DOM jest poza naszym systemem , ale to  ONI go stworzyli w celach rozwojowych dla wszystkich , którzy chcą doświadczać swojego rozwoju w zanurzeniu się w materii.

Kiara Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 13:33:15 wysłane przez Kiara » Zapisane
ptak
Gość
« Odpowiedz #36 : Czerwiec 26, 2012, 14:02:28 »

Cytat: Kiara
Pojawiają się  również normalnie na żywo , rozmawiają , śmieją się są niezwykli , to się czuje. Maja zawsze piękne błękitno/turkusowe oczy.

To prawda.  Uśmiech W jednym takim turkusowym kiedyś zakochałam się.
Potem przeszło i sama nie wiem dlaczego.  Duży uśmiech Ale niezwykły był. Czułam to.  Mrugnięcie
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #37 : Czerwiec 26, 2012, 14:08:53 »

Cytat: Kiara
Pojawiają się  również normalnie na żywo , rozmawiają , śmieją się są niezwykli , to się czuje. Maja zawsze piękne błękitno/turkusowe oczy.

To prawda.  Uśmiech W jednym takim turkusowym kiedyś zakochałam się.
Potem przeszło i sama nie wiem dlaczego.  Duży uśmiech Ale niezwykły był. Czułam to.  Mrugnięcie



To świetnie Ptaku iż mogłaś mieć takie doświadczenia. Duży uśmiech

Kiara Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 14:09:20 wysłane przez Kiara » Zapisane
Fair Lady
Gość
« Odpowiedz #38 : Czerwiec 26, 2012, 14:18:08 »

Nareszcie! cyt. Kiara
Cytuj
Mogą pojawić się w rożnych ciałach fizycznych, rożnych ras  jednak zawsze maja takie oczy.Tak ich DOM jest poza naszym systemem , ale to  ONI go stworzyli w celach rozwojowych dla wszystkich , którzy chcą doświadczać swojego rozwoju w zanurzeniu się w materii.
Maja lepsza konstrukcje, stan wyjsciowy i wiedze, oraz rzadza uczuciami.
Pojawiaja sie, gdy ich sie poprosi o przyjscie /znaja nasze mysli/, dlatego nazywam ich posrednikami. Bo nie wcielaja sie w byle kogo, lecz w kogos, kto przeprowadzi na druga strone.
Gdyz przewoznicy sa rozni (jak spedycja i kurierzy, oraz taksowki) Mrugnięcie

Co do tych Ar "ionosnych" panstewek, w telegraficznym skrocie: sa to miejsca wlasnie kontaktow z silami wyzszymi! To grupa jakby dyplomatow wsrod innych, nie tych co nic nie robia za pieniadze podatnika, lecz tych, ktorzy stoja po stronie ucisnionych dusz.

Jest piekna legenda o Aryanie celtyckiej. Przytocze ja na watku o Basniach i legendach, choc moze tu. tez daje do myslenia.

ARIANROHD /albo Aranrod/ (mam w obcym narzeczu, potlumacze to wstawie).

Zapisane
nagumulululi
Gość
« Odpowiedz #39 : Czerwiec 26, 2012, 14:39:11 »

Oj widzę iż masz olbrzymie problemy ze swoja osobowością, pracuj nad zadufaniem w jedynie wiedzącego nagumulululi .

Nigdy nie uważałam się za żadnego guru. Już pisałam iż moje informacje pochodzą z mojej wiedzy wewnętrznej i analiz logicznych napływających do mnie informacji. 
Działa to na zasadzie wewnętrznego wzorca , który odrzuca wszystko co nie jest prawdą zdeponowaną w nim. Jak na razie nie popełniam dużych błędów w odczytach , raczej minimalne.
Nie opieram się na przeczytanych książkach, szczerze mówiąc nie przeczytałam nic na ten temat w książkach , ni informacjach z netu , korzystam z nich gdy szukam potwierdzenia dla mojej wewnętrznej wiedzy. To trochę inaczej działa niż mnie podejrzewasz , bowiem ja głownie odczytuję wibracje energetyczną , czyli wiązkę energii przekładam na ludzki język słowny. Uwierz mi nie jest to wcale łatwe i proste , a nawet wcale nie musisz w to wierzyć, ale tak jest.
Nie ufam informacją w książkach gdyż są systematycznie zmieniane i bardzo często nie maja wiele wspólnego z prawda. Jeszcze raz Ci powtórzę iż cała wiedza naszego III wymiaru tak rozbudowana jako wspaniała prawda 100% jest tylko wiedzą połowy całości z której zbudowano całość.
Niedługo dowiemy się o tym i będziemy bardzo zaskoczeni tymi informacjami. Zatem wiedząc że tak jest szkoda mi czasu na udowadnianie prawdy czegoś co jej nie niesie w sobie.

Gdy spadnie ci z oczu arogancja i wiele innych mało pięknych cech zaczniesz widzieć świat oraz mnie w zupełnie inny sposób , czego życzę Ci serdecznie i jak najszybciej.

Kiara Uśmiech Uśmiech
Kiara, obserwowałem kiedyś jak demaskuje cię arteq. Wystarczy, Uśmiech))).
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #40 : Czerwiec 26, 2012, 14:48:15 »

arteq demaskuje zazwyczaj swoja niewiedzę w bardzo wielu tematach, ja nie mam czasu i ochoty przekazywać komuś informacje jak czuję iż tak naprawdę wcale go temat nie interesuje. Celem jest tylko i wyłącznie ośmieszanie i poniżanie ludzi oraz poruszanych tematow .

Ludzie są na tym forum z rożnych powodów nie wszyscy w celu poznawania wiedzy i wymiany informacji.
Szczerze mówiąc nie interesują mnie cudze zdania na mój temat, ni artqa ni Twoje.
Już pisałam ważne są dla mnie o mnie, moje , a nie cudze odczucia, moja nie cudza satysfakcja, moje nie cudze poczucie godności  i prawości, inaczej mój nie cudzy ogląd własnego obrazu , coraz lepszej w moich nie cudzych oczach.


Kiara Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 14:52:09 wysłane przez Kiara » Zapisane
blueray21


Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #41 : Czerwiec 26, 2012, 14:48:38 »

nagu... , przestań się chwalić, zacznij pisać, to inni czegoś się dowiedzą, zalety Kiary są poza dyskusją, którą ciągle od nowa wszczynacie, bezowocnie zresztą.
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.
nagumulululi
Gość
« Odpowiedz #42 : Czerwiec 26, 2012, 15:10:42 »

nagu... , przestań się chwalić, zacznij pisać, to inni czegoś się dowiedzą, zalety Kiary są poza dyskusją, którą ciągle od nowa wszczynacie, bezowocnie zresztą.
Jeżeli zalezy ci na słuchaniu bzdur wyrosłych z przemożnego przekonania Kiary że jest wszechwiedząca boginią, to już twoja sprawa, ja na twoim miejscu nie chwaliłbym sie takim autorytetem, hahaha.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 15:11:37 wysłane przez nagumulululi » Zapisane
blueray21


Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #43 : Czerwiec 26, 2012, 15:16:31 »

Po prostu pokaż, że potrafisz i po sprawie, po co 'kłapać dziobem" (drugi raz muszę tego dziś użyć) bezproduktywnie?
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.
east
Gość
« Odpowiedz #44 : Czerwiec 26, 2012, 15:22:42 »

Piszcie o tej wiedzy a nie o tym czyja wiedza najmojsza i najlepsza Chichot Tak to jest ,jak się do pracy wtrąca "JA" Mrugnięcie
Jeśli z dwie osoby (nie lubiące się wzajemnie) niezależnie dochodzą ,różnymi drogami i w różnym zakresie trafności, ale generalnie do tego samego to już jakaś weryfikacja i warto  to dalej poznawać z korzyścią dla Całości.
Zapisane
Kiara
Gość
« Odpowiedz #45 : Czerwiec 26, 2012, 15:25:40 »

W zamian za moją wiedzę wewnętrzną , ale dosyć spójne informacje. To tylko spojrzenie na grupę  Ariów  z przestrzeni Indii.

Kiara Uśmiech Uśmiech


religia ariow.doc



Dominika Szymaszek

                                     

                                         Ariowie i ich religia

  Nazwą Ariowie określa się starożytne, indoeuropejskie plemiona Indów i Irańczyków. Określenie „Ariowie”, „aryjski” pochodzi od wyrazu arya (wysoki), występującego w językach staroindyjskim, staroperskim i awestyjskim. Posługiwali się oni językiem para indoeuropejskim lub archaiczną formą późniejszego sanskrytu i innych języków indoeuropejskich. W przekazach starogreckich  są przedstawiani jako herosi o jasnych oczach i jasnych włosach.

  Ariowie wyodrębnili się z rodziny indoeuropejskiej prawdopodobnie w połowie III tysiąclecia p. n. e. Zanim wyszli ze swoich siedzib w Europie Środkowej, która była bazą dla ich wędrówek, od północy sąsiadowali z Bałtami i Słowianami, od południa z grupą greko-ormiańską. Bezpośredni kontakt dialektów języka aryjskiego z resztą dialektów indoeuropejskich urywa się w końcu III tysiąclecia. Obserwacja trwających dłużej kontaktów dialektów aryjskich z greckimi przynosi dane istotne przy ustaleniu periodyzacji dziejów Ariów. Na podstawie obserwacji zjawisk językowych możemy stwierdzić, że związki tych grup etniczno-językowych słabną z końcem III tysiąclecia. Jest to znak, że wtedy nasiliły się ruchy migracyjne Ariów, którzy tym samym odsuwali się od Europy.

  O ile fakt migracji Ariów nie budzi wątpliwości, o tyle sporne są wszystkie teorie próbujące wytyczyć drogi ich wędrówek. Możemy jedynie stwierdzić, że podzielili się oni na dwa zasadnicze odłamy. Pierwszy to Irańczycy, których część opanowała dzisiejszy Afganistan i Iran, drugi odłam poszedł w kierunku Indii i opanował je w wyniku powolnego i długotrwałego procesu asymilowania ludności tego półwyspu.

  Po dotarciu do Azji Środkowej Ariowie na kilka wieków przerwali migrację i osiedliwszy się nad dolną Amu-darią (późniejszy Chorezm) doprowadzili do zasadniczych zmian w stosunkach etnicznych i językowych. Właśnie w Chorezmie miała znajdować się legendarna praojczyzna Ariów, Arianem Waedża. W Arianem Waedża obfitość wód umożliwiła rozwój rolnictwa i oparcie go na systemie irygacji, zaś stepowy charakter całego regionu pozwolił równocześnie na utrzymanie półkoczowniczej gospodarki pasterskiej.

  Na podstawie Awesty, świętej księgi mazdaizmu, stwierdzamy istnienie u Ariów trzech klas społecznych opartych na kategoriach wiekowych: kapłanów (athrawanowie), rycerzy (rathaeszatriowie) i wytwórców (wastrjowie). Do tej ostatniej klasy należeli rolnicy i pasterze. Niekiedy dodaje się rzemieślników (hutuchszanów) jako czwartą klasę. Klasy te wykazywały skłonność do przekształcania się w hermetyczne kasty i w istocie odpowiadało to trzem kastom indyjskim: braminom, kszatrija i waiczija.

  Informacje o organizacji społeczeństwa są, niestety, dość skąpe. Wiemy, że było ono podzielone na następujące jednostki: dom, tzw. ognisko domowe (nmana), ród wis, plemię zantu i kraj dahju. Podstawę struktury społecznej stanowił ród wis, który dzielił się na rodziny i nmana. Rodziną rządził ojciec.

  Religia Ariów znana jest głównie z „Rygwedy” oraz dzięki porównaniom z religiami innych ludów indoeuropejskich (np. Hetytów i Greków), a przede wszystkim z pierwotną religią najbardziej zbliżonych do Ariów ludów irańskich.

  W pierwotnej religii Ariów kluczowe znaczenie miał kult „Dyau”,  nieba – jednak zanikł on już w czasie pobytu Ariów w Indiach. Ich religia miała charakter politeistyczny, posiadała złożony panteon oraz mitologię, brak w nim jednak wyraźnej hierarchii, a ze względu na płynność funkcji poszczególnych bóstw częstym zjawiskiem jest tzw. henoteizm, tj. przypisywanie funkcji pozostałych bogów temu, którego sławi się w danym momencie, a szczególnie w momencie ofiary.

   Ariowie stworzyli najświętsze pismo hinduizmu, „Rygwedę”, ok. 1500 – 1200 r. p. n. e., w czasie, gdy docierali do Gangesu – nie jest jednak wykluczone, że część jej hymnów jest starsza i powstała jeszcze przed przybyciem Ariów do Indii. Najstarsze zawarte w niej teksty  to 1028 hymnów, z których większość to hymny pochwalne na cześć bóstw aryjskich.

  Wierzenia plemion aryjskich w zetknięciu z kultami lokalnymi ukształtowały w Indiach religię zwaną „wedyzmem”, którego podstawą były  Wedy. We współczesnym hinduizmie teksty wedyjskie są słabo znane i nie przywiązuje się do nich większej wagi w życiu codziennej religijności, uznaje się je jednak za objawione i za stanowiące fundament wiary.

  Jak już wspomniano wcześniej, owa religia miała rozbudowana stronę rytualną. Ceremonie były skrupulatnie pogrupowane według cyklu przemian naturalnych oraz podzielone na domowe i publiczne. Szczególnie istotna była ceremonia picia nektaru oszałamiającego (soma)– uznawanego za bóstwo, któremu poświęcono bardzo wiele hymnów wedyjskich, do dziś nie wiadomo jednak, czym był. Do rytuału przyłączano stopniowo elementy magiczne pochodzące z tradycji ludowej. Ceremoniał stopniowo stawał się coraz bardziej złożony i kosztowny, wymagał wielu kapłanów-ofiarników, z których wykształciła się później warna braminów. Ofiara pojmowana była jako odzwierciedlenie porządku kosmicznego umożliwiające człowiekowi szczęście w życiu przyszłym i nagrodę na ziemi.

  Wśród panteonu początkowo największe znaczenie miał kult Dyauspitara, nieba-ojca (tego samego pochodzenia co Dzeus i Jupiter), oraz jego małżonki Prithiwi (ziemi), w późniejszej fazie ustępujący kultowi podstawowej trójcy bogów – Agniego (ognia), Indry (boga żywiołów i piorunów) i Waruny, boga panującego we wszechświecie ładu. Wśród innych znanych bóstw można wymienić Surję – boga słońca, Ushas – jutrzenkę, Jamę – boga śmierci, Waju – boga wiatrów. Panteon indyjski miał charakter ściśle patriarchalny, co znajduje odpowiednik wśród innych pasterskich ludów praindoeuropejskich. We współczesnym hinduizmie kult wielu spośród tych bóstw zanikł, innych przetrwał, przeważnie jednak ma niewielkie znaczenie.

  Niektórzy badacze dopatrują się w wierzeniach Ariów elementów wyższej myśli religijnej i teologicznej, charakteryzującej się pierwotnym monoteizmem i ogólna refleksją kosmologiczną. Już w X hymnie Rygwedy istnieje problematyka jednego bytu. Koncepcja jedynego bóstwa rozwijała się jednak bardzo powoli i stanowiła marginalny element religii wedyjskiej.

   W okresie od zastosowania żelaza (ok. IX w. p. n. e.) horyzont geograficzny Ariów i centra indyjskiej cywilizacji przesunęły się z doliny Indusu do doliny Gangesu i Jamuny. Jest bardzo prawdopodobne, że cywilizacja indyjska kształtowała się mniej w kontakcie Ariów z pozostałościami cywilizacji doliny Indusu, a bardziej w kontakcie z kulturą ludów na południe od Pendżabu. Na terenach tych obok głównych grup Ariów, żyły także plemiona pasterskie (Jadu) i grupy leśnych ludów (Naga). Echa ich cywilizacji przetrwały w „Mahabharacie” – epos ten obok aryjskiej epiki wojenno-heroicznej obejmuje też mity ludów leśnych, czczących kobry, oraz sagi ludów pasterskich, wśród których rozwijał się kult Kriszny.

  Cywilizacja doabu, zwana też cywilizacją Gangesu lub cywilizacją Ariów obejmuje okres od XI w. p.n.e. do VII–V w. p.n.e., przy czym jej datowanie i periodyzacja są bardzo nieprecyzyjne. Wydała ona młodsze wedy, eposy indyjskie Ramajanę i Mahabjharatę oraz pismo, zwane brahmi. Sięgała od doliny Indusu po środkowy Bengal. Podstawą gospodarki było rolnictwo, zwłaszcza hodowla bydła. Istniały też miasta i pieniądz. Dzieje polityczne są natomiast prawie nieznane – trudno jednak wykluczyć, że przynajmniej część przekazów historycznych Mahabharaty odnosi się do realnych postaci i zdarzeń.
Religię cywilizacji doabu nazywa się zazwyczaj braminizmem, ze względu na dominację w niej braminów, warstwy kapłańskiej. Charakteryzuje ją porzucenie religii antropomorficznej i politeizmu, nie zaspakajających już potrzeb intelektualnych i społecznych nowej cywilizacji. Można tu wyróżnić dwa nurty ewolucji religii indyjskiej – pierwszym jest asymilacja religii doliny Indusu i wierzeń plemion zamieszkujących głębię Subkontynentu, drugim dociekania kosmologiczne, dążące do uchwycenia sensu kosmosu, z których pochodzą zasadnicze doktryny teologiczne i eschatologiczne hinduizmu, a później także filozofia indyjska. Bramini starają się poza zmiennym zmysłowym porządkiem świata (nazywanym później mają) dostrzec Brahmana, jakąś ogólną zasadę tych przemian, porównywalną do śródziemnomorskiej arché. Kolejnym etapem rozwoju religii indyjskiej był hinduizm – idee zawarte w braminizmie odzwierciedliły się w nim ściśle w nowym porządku społecznym, dostosowanym do rozwoju państwa i gospodarki.

http://docs8.chomikuj.pl/72090934,0,1,religia-ariow.doc
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 15:36:59 wysłane przez Kiara » Zapisane
nagumulululi
Gość
« Odpowiedz #46 : Czerwiec 26, 2012, 15:27:05 »

Po prostu pokaż, że potrafisz i po sprawie, po co 'kłapać dziobem" (drugi raz muszę tego dziś użyć) bezproduktywnie?
Kiedyś zrobiłem opracowanie nt. Panny z rybą ze Śleży. Nieopatrznie zrobiłem literówkę w tekście, przekracając nazwę ryby. Potem zauwazyłem że nazwą ten ryby posługuje się Kiara z błedna literówką. To mi wystarczyło nt. Kiary. To można sprawdzić, jest w logach, hahaha. Dziekuje za uwagę, prosta praca dedektywa. Tyle na temat wiarygodności xrodła, które powinno być nieustannie weryfiowane czy nie kłamie. Druga obserwacja, to miliony błedów w tekscie które robi Kiara, to znamiona ludzi na których mocno oddziaływuja nieproszone byty z obszaru podswidomego, bedące pod dużą presją, to spojrzenie psychologa, nt. wiarygodności źrodła.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 15:27:18 wysłane przez nagumulululi » Zapisane
blueray21


Skryba, jakich mało


Punkty Forum (pf): 32
Offline

Wiadomości: 1696



Zobacz profil
« Odpowiedz #47 : Czerwiec 26, 2012, 18:20:47 »

Nagu... temat jest o Ariach, nie o Kiarze, o niej wiemy już wszystko - od was.
Zapisane

Wiedza ochrania, ignorancja zagraża.
Kiara
Gość
« Odpowiedz #48 : Czerwiec 26, 2012, 18:43:45 »

Po prostu pokaż, że potrafisz i po sprawie, po co 'kłapać dziobem" (drugi raz muszę tego dziś użyć) bezproduktywnie?
Kiedyś zrobiłem opracowanie nt. Panny z rybą ze Śleży. Nieopatrznie zrobiłem literówkę w tekście, przekracając nazwę ryby. Potem zauwazyłem że nazwą ten ryby posługuje się Kiara z błedna literówką. To mi wystarczyło nt. Kiary. To można sprawdzić, jest w logach, hahaha. Dziekuje za uwagę, prosta praca dedektywa. Tyle na temat wiarygodności xrodła, które powinno być nieustannie weryfiowane czy nie kłamie. Druga obserwacja, to miliony błedów w tekscie które robi Kiara, to znamiona ludzi na których mocno oddziaływuja nieproszone byty z obszaru podswidomego, bedące pod dużą presją, to spojrzenie psychologa, nt. wiarygodności źrodła.

Popatrz na swoje błędy i zastanów się czy to sprawa bytów z Twojego obszaru podświadomego czy Twoja?

Powodzenia. Zły

Kiara Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 18:47:21 wysłane przez Kiara » Zapisane
nagumulululi
Gość
« Odpowiedz #49 : Czerwiec 26, 2012, 19:15:10 »

Widzisz tu miliony bledow poza literowkami? Przeczytaj chocby jeden swoj tekst, ktory ciezko nazwac jezykiem polskim.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 26, 2012, 19:16:19 wysłane przez nagumulululi » Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9 |   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.11 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC | Sitemap

Strona wygenerowana w 0.04 sekund z 20 zapytaniami.

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

wataha-dahabiga-indaha polskatawerna clankoh pet-city black-flag